Dodaj do ulubionych

Po co zabudowują balkony ?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 16:25
Po co zabudowują balkony ? Przeciez w ten sposób niszczy sie harmonie
budynków. Czemu taka zabudowa służy ? Przecież to dobre we Szwecji. Tam jest
zimno i komary. Tu w Warszawie , każdy zabudowuje sobie balkon jak chce a
miastu to przecież uroku nie dodaje. Dla mnie to badziewie i okropieństwo.
Obserwuj wątek
    • atak.spawacza Re: Po co zabudowują balkony ? 25.05.03, 16:31
      Gość portalu: Toomek napisał(a):

      > Po co zabudowują balkony ? Przeciez w ten sposób niszczy sie harmonie
      > budynków. Czemu taka zabudowa służy ? Przecież to dobre we Szwecji. Tam jest
      > zimno i komary. Tu w Warszawie , każdy zabudowuje sobie balkon jak chce a
      > miastu to przecież uroku nie dodaje. Dla mnie to badziewie i okropieństwo.

      U was na wsi Tomku to nie ma sensu. I dlatego masz rację ... Tomku.
    • Gość: balkon Re: Po co zabudowują balkony ? IP: delta:* / 10.10.10.* 26.05.03, 16:24
      Sens jak najbardziej jest:
      1. ogranicza halas
      2. ogranicza utratę ciepła
      3. pomaga w utrzymaniu czystości
      4. stwarza barierę dla petów rzucanych przez chamskich sąsiadów
      5. ogranicza dopływ smrodu z rozstawianych tu i ówdzie grilli, itp., itd.
      • Gość: Mirek Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.pl / 10.70.2.* 26.05.03, 17:19
        szczelne okna tez ograniczaja halas i utrate ciepla oraz zapachy
        • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 28.05.03, 10:00
          Gość portalu: Mirek napisał(a):

          > szczelne okna tez ograniczaja halas i utrate ciepla oraz zapachy

          hip: Szczelne okna redukują hałas ook. 30dB. Okna + zabudowa balkonu o ok.
          45dB. Potrafisz ocenić tę różnicę?
      • Gość: ji Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.presscd.pl / 192.168.0.* 26.05.03, 18:23
        Brawo za poruszenie tego tematu. Niestety, jak widzisz, niektorym osobnikom to
        nie przeszkadza, bo przeciez zabudowa ogranicza uciekanie ciepla itp. To
        dlaczego sami architekci od razu nie projektuja domow z zabudowanymi balkonami?
        Bo w normalnych spoleczenstwach balkon sluzy do tego, zeby byl niezabudowany,
        taka jest istota balkonu. Ale u nas nikomu nie przeszkadza, ze takie zabudowane
        balkony wygladaja jak szklane budy i kompletnie niszcza architekture budynku.
        Kogo to w Polsce - kraju brudasow przestrzennych - obchodzi?
        Popatrz, ile osob obchodza zalewajace miasto chaotycznie poustawiane tablice
        reklamowe, ktore wygladaja jak istny rzyg. Zaloz taki watek i zobacz ile bedzie
        wpisow.
        A to Polska wlasnie....

        • Gość: Stefan Re: Po co zabudowują balkony ? IP: waprx* / 192.168.14.* 27.05.03, 02:08
          Ale masz świadomość ze balkony są zabudowywane praktycznie wyłącznie na
          blokowiskach z wielkiej płyty? Mieszkałaś kiedyś w takim cudzie marki Gierek?
          Nie? To się nie mądrz o walorach estetyczno architektonicznych. W wielkiej
          płycie nie ma żadnej estetyki ani architektury. W normalnym kraju by to
          wyburzono. Ale tu jest bieda i ludzie muszą gdzieś mieszkać. Zabudowanie
          balkonu czyni ten syf czasem odrobinkę bardziej znośnym.
        • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 28.05.03, 09:57
          Gość portalu: ji napisał(a):

          > Brawo za poruszenie tego tematu. Niestety, jak widzisz, niektorym osobnikom
          to
          > nie przeszkadza, bo przeciez zabudowa ogranicza uciekanie ciepla itp. To
          > dlaczego sami architekci od razu nie projektuja domow z zabudowanymi
          balkonami?

          hip: Aby się na jakiś temat wypowiadać trzeba odrobinę wiedzy. Są takie budynki
          i to liczne, np. osiedle SM Strop Kacza.
    • Gość: Gosia Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 08:31
      W takim razie powiedzcie, dlaczego Hiszpanie też zabudowują swoje balkony?
      Właśnie wróciłam z Madrytu, od znajomych (żeby nie było nieporozumień
      prawdziwi Hiszpanie, a nie polscy emigranci), którzy, tak jak wiele innych
      osób w ich domu, zabudowali balkon. Nikt tam nie robi z tego problemu. Pewno,
      że domorosłe szklane, czasem drewniane budy nie są ładne, ale jeżeli się chce
      można to zrobić estetycznie. Ja znalazłam firmę, która montuje tylko 2
      prowadnice (na górze i na dole) dla szyb, które nie tylko się przesuwają, ale
      całkowicie składają na jedną stronę. W dodatku nie mają żadnych ram. Z
      zewnątrz są prawie niewidoczne. Na lato szyby są zsunięte na bok i nie mam
      szklarni na balkonie.
      • gawel2 Re: Po co zabudowują balkony ? 27.05.03, 08:40
        W Rosji, na Ukrainie i Białorusi "stieklenie balkona" to wręcz rytuał.
        Wszyscy uwazaja to za normalne i nikomu to nie przeszkadza, a wygląda... jak
        wygląda.

        Dobry mąż i głowa rodziny to taki mąż który potrafi własnoręcznie wykonać takie
        oszklenie balkonu.
        Wniosek: czym bardziej na wschód tym więcej szkła na balkonach.

      • Gość: Toomek Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 08:46
        Ja ten temat poruszyłem dlatego , że balkon zabudował sąsiad nade mną. Ale po
        co to zrobił naprawdę nie wiem bo :
        - blok nie jest z wielkiej płyty , tylko jest nowy i ciepły
        - balkon wychodzi na park
        - nie słychać samochodów ani autobusów
        - słychać ptaszki , bawiące się dzieci , a 50 metrów dalej płynie rzeka Wisła.
        • gawel2 Re: Po co zabudowują balkony ? 27.05.03, 08:48
          Toomek, a moze to jakiś Rosjanin, albo Białorusin?
          • Gość: Toomek Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 08:51
            gawel2 napisał:

            > Toomek, a moze to jakiś Rosjanin, albo Białorusin?

            To jest katecheta , który cały czas ustawia swoją rodzinęi używa przy tym słów
            na K , S itd.
      • mammilaria Re: Po co zabudowują balkony ? 28.05.03, 10:03
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > W takim razie powiedzcie, dlaczego Hiszpanie też zabudowują swoje balkony?
        > Właśnie wróciłam z Madrytu, od znajomych (żeby nie było nieporozumień
        > prawdziwi Hiszpanie, a nie polscy emigranci), którzy, tak jak wiele innych
        > osób w ich domu, zabudowali balkon. Nikt tam nie robi z tego problemu. Pewno,
        > że domorosłe szklane, czasem drewniane budy nie są ładne, ale jeżeli się chce
        > można to zrobić estetycznie. Ja znalazłam firmę, która montuje tylko 2
        > prowadnice (na górze i na dole) dla szyb, które nie tylko się przesuwają, ale
        > całkowicie składają na jedną stronę. W dodatku nie mają żadnych ram. Z
        > zewnątrz są prawie niewidoczne. Na lato szyby są zsunięte na bok i nie mam
        > szklarni na balkonie.


        *** Czy mogłabyś podać namiary na tę firme ktora Tobie zabudowała balkon jeśli
        jest z Warszawy. Właśnie myślę o zabudowie balkonu ale w jakiś estetycvzny
        spoisób. A chcę zabudować bo nie mam gdzie trzymac rowerów (a na otwartym
        balkonie mogą zardzewieć).

        mammilaria@gazeta.pl
    • Gość: Toomek Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 08:59
      I tak przy okazji . Po co zmienia się kolor okna np z białego na brązowy gdy w
      pozostałych oknach w budynku jest on biały ? Albo po co zmienia się kształt
      okna np , z z dwuskrzydłowego na jednoskrzydłowy gdy w pozostałych częsciach
      budynku są okna dwuskrzydłowe ? Przecież to psuje harmonie i estetyke budynku.
      Nasi posłowie zamiast wymyślać cały czas jakies głupie ustawy , powinni się
      zająć w końcu tym problemem żeby powstrzymać degradacje architektury.
      • Gość: hubert Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.pl 27.05.03, 23:09
        Toomek,
        calkowicie sie z toba zgadzam we wszystkich aspektach tego watku.

        Od pol roku mieszkam w nowowybudowanym bloku, na nowowybudowanym osiedlu i
        wyglad tych budynkow zostal juz oszpecony przez samych lokatorow. A mianowice:
        - w osmiopietrowym wiezowcu jeden lokator na piatym pietrze oszklil sobie
        balkon, ktory teraz pasuje do budynku jak piesc do oka
        - sasiad pode mna zalozyl badziewne kraty na okna, ktore nawet kolorystyka nie
        identyfikuja sie z budynkiem
        - inny sasiad z parteru zainstalowal rolety zewnetrzne, ktorych "maskownica"
        znajduje sie na zewnatrz budynku i psuje jego wyglad (jak probowalismy z
        rodzina takie rolety zainstalowac jeszcze w trakcie budowy bloku -by schowac
        caly mechanizm w murach budynku- administracja nie pozowlila nam tego zrobic ze
        wzgledu na estetyke budynku - istny absurd)
        - sasiad obok mnie z kolei zainstalowal sobie kraty, tyle ze wewntarz
        mieszkania, z zewnatrz mozna je zobaczyc przez szybe (po cholere kraty na I.
        pietrze?)
        - wielu innych lokatorow (chyba w obawie o dobytek i/lub zycie) pokusilo sie o
        systemy ochrony znanych firm ochroniarskich, czego efektem sa przyklejone do
        scian budynkow jakies instalacje w postaci alarmow itp. (wyglada to
        beznadziejnie a na dodatek czasami wyje bez powodu, kto w ogole na to pozwolil?)
        - wspomniec warto tez o niezliczonych antenach satelitarnych poprzyklejanych do
        balkonow, lub co gorsza poprzywiercanych do scian blokow.

        Tez uwazam, ze balkon z zalozenia powinien byc niezabudowany, jest to swego
        rodzaju ekwiwalent ogrodkow, ktore maja mieszkancy parteru.
        Mieszkancy powinni dbac o estetyke budynku i nie pozwalac na takie durne
        przerobki. Powinna tego pilnowac administracja budynku!
        • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 28.05.03, 09:50

          O czym my mówimy?????!!!!!
          O estetyce budynku, balkonu itp.
          A gdzie podstawowe prawa: O bezpieczeństwie
          o ochronie środowiska
          o zachowaniu czystości.
          Jeśli zbudowano komunistyczne osiedla bez uwzględnienia zasad zagospodarowania
          przestrzennego, akustyki urbanistycznej i wszelkich reguł rządzących zabudową
          osiedli mieszkaniowych to mamy coś co osiedlem nazwać się nie da. Szpetne
          wielkie bloki ustawione bezmyślnie, hałas ulic (często niczym nie izolowanych
          od bloków) bo nikt nie przestrzega prawa o ruchu drogowym (prędkość, niesprawne
          samochody, montowanie ryczących gówien na układach wydechowych). W osiedlach
          brudno, pełno hołoty, dresiarstwa, narkomanów i wszelkiego rodzaju innego
          bydła.
          Komuś może jest z tym dobrze innym gorzej, ddlatego próbują stosować środki
          zaradcze. Zabudowy balkonów w niczym nie szpecą budynku jeśli są wykonane
          starannie i z odpowiednich materiałów. Szpetne są raczej same bloki, brudne
          klatki, obrzydliwe elewacje i otoczenie budynków.
          Kolejna sprawa to sąsiedzi. To nie zabudowy balkonów lecz mieszkańcy nie
          respektujący podstawowych norm społecznych powinni być eliminowani z bloków.
          Awanturnicy, pijaczki, brudasy, degeneraci hodujący setki kotów i psów,
          narkomani, kryminaliści, osoby zakłócające spokój. To są podstawowe problemy
          osiedli mieszkaniowych.
          • Gość: kixx Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.waw.pl 28.05.03, 10:29
            Ktoś wydał kupę kasy na zakup mieszkania i ma prawo zrobić z nim i w nim to co
            mu sie podoba(oczywiście uwzględniając interesy sąsiadów).Co mnie obchodzi
            jakiś teoretyczny ład przestrzenny,skoro boje się wyjść,bo czycha na to jakiś
            hipotetyczny złodziej,co mnie obchodzi że zabudowa balkonu psuje bryłę
            budynku,skoro nie mam gdzie trzymać rowerów,bo mieszkanie jest tak małe,że
            siedząc w pokoju uderzam kolanami w stół kuchenny.Czy niektórym tu marzy się
            powrót do wielkiego brata,który na wszystko wydawał zezwolenia,o wszystkim
            decydował za wszystkich myślał.P
            Przecież to mieszkanie i miasto jest dla ludzi,a nie ludzie dla miasta i
            mieszkania.Niepokojące jest to w naszym społeczeństwie,że są jednostki dla
            których wszystko powinno być ujęte w przepisy,normy i musi być takie same.

            Rok 1984-y zbliża się wielkimi krokami

            Ps.Nie mam zabudowanego balkonu,ani krat w oknach
            • Gość: hubert Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.pl 28.05.03, 16:00
              Gość portalu: kixx napisał(a):
              > Ktoś wydał kupę kasy na zakup mieszkania i ma prawo zrobić z nim i w nim to
              > co
              > mu sie podoba(oczywiście uwzględniając interesy sąsiadów).

              Alez w swoim mieszkaniu rob sobie co ci serce dyktuje (o ile nie zabudowujesz
              ciagow wentylacyjnych itp.). Mowimy tu tylko i wylacznie o zewnetrznym
              wygladzie budynku!

              > Co mnie obchodzi
              > jakiś teoretyczny ład przestrzenny,skoro boje się wyjść,bo czycha na to jakiś
              > hipotetyczny złodziej,co mnie obchodzi że zabudowa balkonu psuje bryłę
              > budynku,skoro nie mam gdzie trzymać rowerów,bo mieszkanie jest tak małe,że
              > siedząc w pokoju uderzam kolanami w stół kuchenny.

              Fakt, nowe budynki czesto nie maja piwnic, by w nich trzymac rowery,
              udostepniaja w tym celu jedynie "wspolne pomieszczenia gospodarcze". Ale w
              takim razie trzeba bylo o tym pomyslec wczesniej i albo kupic wieksze
              mieszkanie albo poszukac innego bloku, ktore piwnicami dla lokatorow by
              dysponowal.
              A to ze cie nie obchodzi lad przestrzenny, zabudowy balkonow itp. swiadczy
              tylko o twoim ograniczonym zainteresowaniu bycia czescia spoleczenstwa.

              > Czy niektórym tu marzy się
              > powrót do wielkiego brata,który na wszystko wydawał zezwolenia,o wszystkim
              > decydował za wszystkich myślał.P
              > Przecież to mieszkanie i miasto jest dla ludzi,a nie ludzie dla miasta i
              > mieszkania.Niepokojące jest to w naszym społeczeństwie,że są jednostki dla
              > których wszystko powinno być ujęte w przepisy,normy i musi być takie same.
              >
              > Rok 1984-y zbliża się wielkimi krokami
              >
              > Ps.Nie mam zabudowanego balkonu,ani krat w oknach

              Gdyby wielu takich przepisow nie bylo, to by sie po prostu nie dalo zyc! Jesli
              nie wiesz, po co sa te wszystkie uregulowania prawne, to przejdz sie na wydzial
              prawa, tam powinni wiedziec. Skoro cie nie interesuje lad przestrzenny, to
              rozumiem, ze byloby ok, gdyby przed twoim oknem nagle powstalo wysypisko
              smieci? Oczywiscie, to sytuacja absurdalna, ale chodzi o to, ze pewne zapisy
              musza byc, by do takich sytuacji nie dochodzilo. Naturalnie kwestia zabudowy
              balkonow to maly pryszcz w porownaniu do innych problemow, z ktorymi boryka sie
              nasze spoleczenstwo.
              W tym wszystkim nie chodzi o to, by ktos za kogos decydowal, jak ma wygladac
              jego mieszkanie. Chodzi tylko o odrobine rozsadku i namyslu, jak tytulowa
              zabudowa balkonu wplynie na estetyke budynku, jego linie, czy nie jest
              sprzeczne z wizja architekta.
              • Gość: kixx Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.waw.pl 28.05.03, 20:43
                A ja powtórzę:Miasto i mieszkanie dla ludzi,a nie ludzie dla miasta.

                Ps.A przykład ze śmietnikiem jest chwytliwy,ale nie o śmietnikach tu
                rozmawiamy,tylko o wolności jednostki do kształtowania własności.
                I jeszcze o nauce:nie wszystko ,czego sie chłopcze nauczyłeś w szkole jest
                słuszne.Może kiedyś to zrozumiesz
          • Gość: hubert Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.pl 28.05.03, 15:45
            Gość portalu: hip napisał(a):
            > O czym my mówimy?????!!!!!
            > O estetyce budynku, balkonu itp.
            > A gdzie podstawowe prawa: O bezpieczeństwie

            Masz racje, okratujmy wszystkie okna w calym miescie, ktore sa na parterze!!!
            Na Zachodzie instaluje sie specjalne rolety zewnetrze, ktorych caly mechanizm
            jest schowany w budynku i gdy rolety sa podciagniete, nic nie widac. Takie
            rzeczy powinno sie projektowac przed budowa budynku, ale nie! U nas kroluje
            kolejne partactwo w postaci doklejanych "maskownic" na zwenatrz budynku.
            Wyglada to co najmniej dziwnie.

            > o ochronie środowiska
            ??? Co maja do srodowiska zabudowywane balkony i estetyka budynku?

            > o zachowaniu czystości.
            ??? jak powyzej

            > Jeśli zbudowano komunistyczne osiedla bez uwzględnienia zasad
            zagospodarowania
            > przestrzennego, akustyki urbanistycznej i wszelkich reguł rządzących zabudową
            > osiedli mieszkaniowych to mamy coś co osiedlem nazwać się nie da.

            Zauwaz, ze zarowno ja, jak i Toomek pisalismy o nowopowstalych budynkach!

            > Szpetne
            > wielkie bloki ustawione bezmyślnie, hałas ulic (często niczym nie izolowanych
            > od bloków) bo nikt nie przestrzega prawa o ruchu drogowym (prędkość,
            niesprawne samochody, montowanie ryczących gówien na układach wydechowych).

            Jak ty sobie wyobrazac odizolowanie ulic od blokow? Mamy jakies mury wybudowac?

            > W osiedlach brudno, pełno hołoty, dresiarstwa, narkomanów i wszelkiego
            rodzaju innego bydła.

            Na moim osiedlu takiej choloty nie ma, a mimo to lokatorzy bezsensowanie
            zabudowuja balkony.

            > Komuś może jest z tym dobrze innym gorzej, ddlatego próbują stosować środki
            > zaradcze. Zabudowy balkonów w niczym nie szpecą budynku jeśli są wykonane
            > starannie i z odpowiednich materiałów.

            Dokladnie, ale czy ty myslisz ze taki lokator ma to na uwadze? Dla niego jest
            wazne, aby taki balkon tylko od strony mieszkania ladnie wygladal. Uwazam, ze
            wszelkie zmiany ZEWNETRZNEGO wygladu budynku powinny byc konsultowane z
            administracja budynku badz spoldzielnia.
            >
            Szpetne są raczej same bloki, brudne klatki, obrzydliwe elewacje i otoczenie
            budynków.
            > Kolejna sprawa to sąsiedzi. To nie zabudowy balkonów lecz mieszkańcy nie
            > respektujący podstawowych norm społecznych powinni być eliminowani z bloków.
            > Awanturnicy, pijaczki, brudasy, degeneraci hodujący setki kotów i psów,
            > narkomani, kryminaliści, osoby zakłócające spokój. To są podstawowe problemy
            > osiedli mieszkaniowych.

            Byc moze masz i racje, ale co to ma do zabudowywanych balkonow? Kazda sprawe
            zawsze mozna sprowadzic do absurdu.
            • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 29.05.03, 09:39
              Gość portalu: hubert napisał(a):

              > Masz racje, okratujmy wszystkie okna w calym miescie, ktore sa na parterze!!!
              > Na Zachodzie instaluje sie specjalne rolety zewnetrze, ktorych caly mechanizm
              > jest schowany w budynku i gdy rolety sa podciagniete, nic nie widac. Takie
              > rzeczy powinno sie projektowac przed budowa budynku, ale nie! U nas kroluje
              > kolejne partactwo w postaci doklejanych "maskownic" na zwenatrz budynku.
              > Wyglada to co najmniej dziwnie.

              hip: U nas jest wiele absurdów i problemów mieszkańców. Problem estetyki
              zabudów balkonów jest po prostu śmieszny i żałosny w konfrontacji z
              rzeczywistymi problemami blokowisk.

              >
              > > o ochronie środowiska
              > ??? Co maja do srodowiska zabudowywane balkony i estetyka budynku?

              hip: To, że np. o redukcje hałasu komunikacyjnego nikt nie dba, a zabudowa
              balkonu dużo daje.

              > > o zachowaniu czystości.


              hip: To, że np. o wiele bardziej szpetne są wywieszane na balkonie brudy po
              praniu niż estetyczne zabudowy balkonu, Kolego Esteto.

              >
              > Zauwaz, ze zarowno ja, jak i Toomek pisalismy o nowopowstalych budynkach!


              hip: Nowe budynki często powstają w od dawna istniejących osiedlach i wraz z
              nimi stanowią bałagan architektoniczny.


              > Jak ty sobie wyobrazac odizolowanie ulic od blokow? Mamy jakies mury
              wybudowac
              > ?

              hip: Wiesz co to jest akustyka urbanistyczna? Wiesz jak się projektuje ciągi
              komunikacyjne? Wiesz jak powinny być ustawiane budynki względem takich ciągów?
              Wiesz co to są ekrany akustyczne? Wiesz co to są izolacyjne pasy zieleni?



              > Na moim osiedlu takiej choloty nie ma, a mimo to lokatorzy bezsensowanie
              > zabudowuja balkony.

              hip: Może mają jakieś powody? Pytałeś?

              >
              > Dokladnie, ale czy ty myslisz ze taki lokator ma to na uwadze?

              hip: Powinien mieć. Zresztą obecne zabudowy balkonów to już nie te prymitywne z
              lat 80-tych. Są to technologie skandynawskie, niemieckie i in.

              Dla niego jest
              > wazne, aby taki balkon tylko od strony mieszkania ladnie wygladal. Uwazam, ze
              > wszelkie zmiany ZEWNETRZNEGO wygladu budynku powinny byc konsultowane z
              > administracja budynku badz spoldzielnia.

              hip: generalnie też tak uważam, ale jak zwracasz się do zarządcy budynku to oni
              umywają ręce. Nie wydają zezwolenia i nie zabraniają, mówią: a jak pan chcesz
              to sobie pan zabuduj, ale to będzie samowola budowlana. Taki kraj!

              > Byc moze masz i racje, ale co to ma do zabudowywanych balkonow? Kazda sprawe
              > zawsze mozna sprowadzic do absurdu.

              hip: To ma, że zabudowa balkonu to czasem pewna izolacja przed zewnętrznym
              bałaganem, hałasem, sąsiadami, którzy powinni mieszkać w slumsach i innymi
              patologiami. Zabudowy balkonów na wyższych piętrach od strony zachodniej
              chronią przed silnymi wiatrami. To też ma znaczenie. SM Strop przy Kaczej
              zbudowała bloki z zabudowanymi balkonami na wyższych kondygnacjach.
        • Gość: tolerancyjny Re: Po co zabudowują balkony ? IP: 213.158.197.* 29.05.03, 10:45
          > Od pol roku mieszkam w nowowybudowanym bloku, na nowowybudowanym osiedlu i
          > wyglad tych budynkow zostal juz oszpecony przez samych lokatorow. A mianowice:
          > - w osmiopietrowym wiezowcu jeden lokator na piatym pietrze oszklil sobie
          > balkon, ktory teraz pasuje do budynku jak piesc do oka

          to mu wybij szyby, jak Ci przeszkadza głupku,
          jestem pewien, że gdybym Cie zobaczyl na ulicy, to doszedłbym do wniosku, że nie pasujesz estetycznie do otoczenia i poprawiłbym ci ustawienie nosa reczenie - glupku

          > - sasiad pode mna zalozyl badziewne kraty na okna, ktore nawet kolorystyka nie
          > identyfikuja sie z budynkiem
          > - inny sasiad z parteru zainstalowal rolety zewnetrzne, ktorych "maskownica"
          > znajduje sie na zewnatrz budynku i psuje jego wyglad (jak probowalismy z
          > rodzina takie rolety zainstalowac jeszcze w trakcie budowy bloku -by schowac
          > caly mechanizm w murach budynku- administracja nie pozowlila nam tego zrobic ze
          >
          > wzgledu na estetyke budynku - istny absurd)
          > - sasiad obok mnie z kolei zainstalowal sobie kraty, tyle ze wewntarz
          > mieszkania, z zewnatrz mozna je zobaczyc przez szybe (po cholere kraty na I.
          > pietrze?)
          > - wielu innych lokatorow (chyba w obawie o dobytek i/lub zycie) pokusilo sie o
          > systemy ochrony znanych firm ochroniarskich, czego efektem sa przyklejone do
          > scian budynkow jakies instalacje w postaci alarmow itp. (wyglada to
          > beznadziejnie a na dodatek czasami wyje bez powodu, kto w ogole na to pozwolil?
          > )
          > - wspomniec warto tez o niezliczonych antenach satelitarnych poprzyklejanych do
          >
          > balkonow, lub co gorsza poprzywiercanych do scian blokow.
          >
          > Tez uwazam, ze balkon z zalozenia powinien byc niezabudowany, jest to swego
          > rodzaju ekwiwalent ogrodkow, ktore maja mieszkancy parteru.
          > Mieszkancy powinni dbac o estetyke budynku i nie pozwalac na takie durne
          > przerobki. Powinna tego pilnowac administracja budynku!
    • potent Re: Po co zabudowują balkony ? 28.05.03, 10:45
      Drogi Toomku. Odpowiedz mi, czy miasto jest dla ludzi, czy ludzie dla miasta.
      • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 28.05.03, 11:09
        potent napisał:

        > Drogi Toomku. Odpowiedz mi, czy miasto jest dla ludzi, czy ludzie dla miasta.

        hip: Niektórzy woleliby aby budynki były jak koszary wojskowe: jednakowe,
        prostokątne i najlepiej wszystkie w kolorze ogólnowojskowym :)
        • Gość: hubert Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.pl 28.05.03, 16:02
          To znowu ja.
          Jak ktos juz koniecznie chce miec zabudowany balkon, to niech kupuje mieszkanie
          w takich budynkach jak na ul. Belgradzkiej 12 (stacja Natolin), gdzie wszystkie
          balkony z zalozenia sa juz zabudowane.
          Wtedy i wilk syty, i owca cala.
          • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 29.05.03, 09:42
            Gość portalu: hubert napisał(a):

            > To znowu ja.
            > Jak ktos juz koniecznie chce miec zabudowany balkon, to niech kupuje
            mieszkanie
            >
            > w takich budynkach jak na ul. Belgradzkiej 12 (stacja Natolin), gdzie
            wszystkie
            >
            > balkony z zalozenia sa juz zabudowane.
            > Wtedy i wilk syty, i owca cala.

            hip: Śmiechu warte. Chyba wiesz co decyduje o wyborze miejsca zamieszkania.
            Kupuje tam, gdzie mi odpowiada, płacę i mieszkam.
          • Gość: tolerancyjny Re: Po co zabudowują balkony ? IP: 213.158.197.* 29.05.03, 10:52
            Gość portalu: hubert napisał(a):

            > To znowu ja.
            > Jak ktos juz koniecznie chce miec zabudowany balkon, to niech kupuje mieszkanie [....]

            Lepiej tu nie pisz głupku bo mnie denerwujesz. Nie pasujesz tutaj.


            [...]
            > Wtedy i wilk syty, i owca cala.
            Kopnij ją w dupę, żeby nie beczała....
    • Gość: Anonim Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.acn.waw.pl 28.05.03, 16:06
      Gość portalu: Toomek napisał(a):

      > Po co zabudowują balkony ? Przeciez w ten sposób niszczy sie harmonie
      > budynków. Czemu taka zabudowa służy ? Przecież to dobre we Szwecji. Tam jest
      > zimno i komary. Tu w Warszawie , każdy zabudowuje sobie balkon jak chce a
      > miastu to przecież uroku nie dodaje. Dla mnie to badziewie i okropieństwo.

      Ja mam zabudowany balkon głównie z powodu bezpieczeństwa. Już raz skradziono mi
      rower z balkonu (II piętro), a nie bedę trzymać go w sypialni.
      Poza tym nie mam juz problemu z gołębiami. Dodatkowo udało mi się
      wygospodarować trochę miejsca na rózne graty typu sprżet biwakowy, który od
      razu zniknąłby z piwnicy.

      Poza tym mam zgodę spółdzielni na zabudowę balkonu.

      Pozdrawiam
    • Gość: Wawiak Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 00:22
      Jakbyś miał mieszkanie 35 metrów to taki "skrawek" powierzchni jaki daje
      zabudowany balkon byłby dla ciebie na wagę złota.
    • Gość: Syla Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.czerniakowska.pl / 192.168.2.* 30.05.03, 09:19
      A ja mam zamiar w najbliższej przyszłości zabudować swój balkonik. A dlaczego?
      Ano dlatego, że mam już serdecznie dosyć codziennego zbierania petów
      mojego "cudownego" sąsiada mieszkającego piętro wyżej, mycia balkonu minimum 2
      razy dziennie, aby była możliwość odpoczęcia na nim. Mieszkam na parterze,
      wystarczy lekki powiew wiatru i już cały syf z ulic mam na balkonie...
    • Gość: hip Re: Po co zabudowują balkony ? IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 09:35
      Gość portalu: Toomek napisał(a):

      > Po co zabudowują balkony ? Przeciez w ten sposób niszczy sie harmonie
      > budynków. Czemu taka zabudowa służy ? Przecież to dobre we Szwecji. Tam jest
      > zimno i komary. Tu w Warszawie , każdy zabudowuje sobie balkon jak chce a
      > miastu to przecież uroku nie dodaje. Dla mnie to badziewie i okropieństwo.

      hip: Nie dziwię Ci się. Wszystkich "architektonicznych pseudoestetów"
      zagoniłbym do porządkowania osiedli, pilnowania porządku i do prac edukacyjnych
      w tym schamiałym społeczeństwie :)
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka