Dodaj do ulubionych

ul. Bema w latach 30-tych

29.05.03, 14:23
Bardzo bym chciała wiedzieć co dokładnie widać na tym zdjęciu:
www.enjoywarsaw.com/pictures/0302b.jpg
Na pierwszym planie to musi być jeden z elewatorów spalonych w czasie wojny,
mylonych czasem ze zbiornikami na gaz. Czy to w głębi to gazownia? jakos mi
się nie zgadza z innymi zdjęciami... Czy ktoś mógłby mi pomóc ustalić czym są
pozostałe budynki?
Obserwuj wątek
    • ryszard.maczewski Re: ul. Bema w latach 30-tych 29.05.03, 21:55
      caltha napisała:

      > Bardzo bym chciała wiedzieć co dokładnie widać na tym zdjęciu:
      > www.enjoywarsaw.com/pictures/0302b.jpg
      > Na pierwszym planie to musi być jeden z elewatorów spalonych w czasie wojny,
      > mylonych czasem ze zbiornikami na gaz. Czy to w głębi to gazownia? jakos mi
      > się nie zgadza z innymi zdjęciami... Czy ktoś mógłby mi pomóc ustalić czym są
      > pozostałe budynki?
      >

      To prawda że na pierwszym planie widać elewator zbożowy.

      Bocznica i budynek z dwoma kominami chyba należały do kompleksu Gazowni, która
      właściwie jest niewidoczna na zdjęciu - cały kompleks znajduje się bardziej na
      prawo. Nie wiem jakie były losy tego budynku, ale na fotoplanie z 1935 nie ma
      go - czyli albo go jeszcze nie zbudowano, albo już rozebrano.
      Ciemny poziomy pas w centralnej części zdjęcia to ulica Dworska - czyli obecna
      Kasprzaka.
      Komin i znajdujące się za nim hale to Przędzalnia i Farbiarnia "Wola"
      występująca chyba pod oficjalną nazwą: "Wola" Spółka Akcyjna Wyrobów
      Bawełnianych (adres Bema 70). Za nią widoczny jest kościół św. Stanisława przy
      Wolskiej.
    • sqh Re: ul. Bema w latach 30-tych 29.05.03, 22:20
      Rysiu, wyprzedziłeś mnie o kilkanaście minut... Trochę się powtórzę, ale opis
      przygotowywałem patrząc na fotkę, gdy Ty wysyłałeś post :-)))

      Zdjęcie wykonano z elewatora południowo-zachodniego (a sądząc po linii
      horyzontu - konkretnie z jego cylindrycznego zwieńczenia). Na pierwszym planie
      fragment budynku magazynowego, usytuowanego wzdłuż bocznicy kolejowej, między
      elewatorem południowo-wschodnim a północno-wschodnim, widocznym po lewej. Dalej
      po prawej Piecownia Periodyczna nr 1, należąca do zespołu Gazowni Miejskiej
      (Dworska 25), posiadająca charakterystyczną fasadę, flankowaną dwiema wieżami.
      Dalej płot, wzdłuż którego biegnie ul. Dworska. W głębi - przędzalnia i
      farbiarnia Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych "Wola" (Bema 70/72, Zarząd -
      Bema 30). Za nią widać zaś kościół pw. Św. Stanisława Biskupa Męczennika
      (Wolska 76). Porównaj tom 1 "Atlasu" J. Zielińskiego (ul. Bema oraz fot. 81) i
      tom 5 (ul. Kasprzaka i fot. 150).

      Piecownia nr 1 po I wojnie była silnie zdewastowana - piece przeniesiono do
      piecowni nr 2, a budynek być może rozebrano i dlatego nie ma go na fotoplanie.

      Aha. A po cieniach można poznać, że zdjęcie wykonane jest przed południem :-)
      • sqh Re: ul. Bema w latach 30-tych 10.06.03, 21:05
        Jako ciekawostkę dodam jeszcze szczegół, jaki rzucił mi się w oczy podczas
        przeglądania książki telefonicznej PAST na lata 1938/39 - otóż pod adresem Bema
        70 mieszkał Jan Parandowski, ówczesny prezes polskiego PEN-Clubu, znany m. in.
        jako autor polskojęzycznej adaptacji Mitologii (1924).
    • motyl69 Re: ul. Bema w latach 30-tych 30.05.03, 01:03
      Witam!
      Dziś właśnie zastanawiałem się jak mogło wyglądać miejsce,które obecnie
      zasłania ceglany budynek Bema 65(sprzedaż motocykli)-widok od P.tys.Dla
      pieszego to małe piwo przejść na obecną Bema, dla zmotoryzowanych już nie.
      W czasie wiosny i lata to miejsce wydaje się być magicznym-ciekawe jak to
      wyglądało,ciekawe...PZDR Paweł
      • motyl69 Re: ul. Bema w latach 30-tych 30.05.03, 01:11
        Aha,jeszcze jedno!!!
        Przed wojną Bema startowało od skrzyżowania z Opaczewską.Dlatego dla
        niewtajemniczonego ta ulica dzisiaj ma tak od razu wysokie numery.Do niedawna
        frapował mnie leciwy budynek górujący nad Rondem Zesłańców :-) Teraz wszystko
        jasne.Po głowie kołata mi się fragment opowiadania ,jak autora tegoż, wieziono
        za okupacji do obozu ciężarówką właśnie ul.Bema.Należy dodać,że wejście na
        dworzec był tylko od strony Woli.Może się mylę,zapraszam do dyskusji PZDR Paweł
      • caltha Re: ul. Bema w latach 30-tych 30.05.03, 13:03
        motyl69 napisał:

        > Witam!
        > Dziś właśnie zastanawiałem się jak mogło wyglądać miejsce,które obecnie
        > zasłania ceglany budynek Bema 65(sprzedaż motocykli)

        Tzn które miejsce? dalej jest teraz chyba coś w rodzaju parku...
        Bema 65(kilka budynków ma chyba ten sam numer) to dawny Lilpop Rau i
        Loewenstein (od 1904?) Wg moich informacji budynki staly tam jeszcze wcześniej.
        Nie wiem czy ten z motocyklami też. Wiesz może(ktoś wie?)kiedy zostały
        zbudowane?

        -widok od P.tys.Dla
        > pieszego to małe piwo przejść na obecną Bema, dla zmotoryzowanych już nie.

        W ogóle pruszając sie samochodem nie można za wiele zobaczyć, bo najciekawsze
        miejsca są dobrze schowane. Czasem wystarczy zboczyć z dobrze znanej drogi,
        wejść w jakąś bramę czy niepozorną ulczkę, żeby odkryć zupełnie inny świat :-)
        • sqh Re: ul. Bema w latach 30-tych 02.06.03, 13:44
          caltha napisała:


          > Bema 65(kilka budynków ma chyba ten sam numer) to dawny Lilpop Rau i
          > Loewenstein (od 1904?) Wg moich informacji budynki staly tam jeszcze
          > wcześniej.
          >
          > Nie wiem czy ten z motocyklami też. Wiesz może(ktoś wie?)kiedy zostały
          > zbudowane?

          J. Zieliński podaje daty budowy 1899-1903 dla najstarszej części fabryki, czyli
          tych właśnie ocalałych do dziś budynków z nietynkowanej cegły. Wzniesiono je
          dla fabryki budowy maszyn Augusta Repphana, która wkrótce zbankrutowała, a
          budynki której przejął w 1908 Lilpop, Rau & Loewenstein.
          • nuro Re: ul. Bema w latach 30-tych 03.06.03, 13:53
            Budynek Bema 65 razem z panoramą fabryki Lilpopa widać
            świetnie na zdjęciu w książce Kasprzyckiego 'Korzenie
            miasta' -Wola. Dopiero oglądając to zdjęcie można się
            zorientować jak bardzo zmieniła się okolica - front
            budynku, dziś przysłonięty krzakami jest od ul.Bema,
            dawne tyły dziś wychodzą na Prymasa Tysiąclecia, gdzie
            dawniej stały hale fabryczne.
            W książce jest także kilka zdjęć elewatorów przy
            Prądzynskiego i gazowni.

            Piotr
    • jacho75 Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych "Wola" ???? 19.04.14, 22:51
      Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych "Wola" (Bema 70/72) - gdzie mogę znaleźć informacje o tej spółce. Co się z nią stało?
      • andrzej_b2 Re: Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych "Wola" ? 26.05.14, 15:16
        jacho75 napisał:
        > Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych "Wola" (Bema 70/72) - gdzie mogę znaleźć i
        > nformacje o tej spółce. Co się z nią stało?

        Nie spotkałem żadnej monografii fabryki. W tej sytuacji należałoby przede wszystkim przejrzeć księgi adresowe przemysłu polskiego, rejestry handlowe i książki telefoniczne. Na szczęście dużo tego jest w internecie. No i oczywiście
        mapa.um.warszawa.pl/
        Jedno jest pewne, że firma powstała w 1897 r. w Łodzi. W latach międzywojennych w tym mieście funkcjonowało biuro sprzedaży, zaś fabryka w Warszawie przy ul. Bema 70. Tu była przędzalnia bawełny (48 tys. wrzecion), tkalnia, bielarnia, farbiarnia i wykańczalnia. Właścicielami byli Aleksander i Edmund Heimanowie, Max Kernbaum i Felicja Szerer. Firma miała przedstawicielstwa w Poznaniu, Łodzi, Lwowie i Gdańsku. Warszawski adres fabryki figuruje jeszcze w okupacyjnej książce tel. z r. 1940. Brzmienie nazwisk właścicieli może wskazywać, że już na początku wojny zginęli w getcie, a ruiny potężnych zabudowań fabryki widnieją jeszcze w 1945 r. na sowieckich zdjęciach lotniczych.
        W ocalałym budynku biurowo-mieszkalnym fabryki, przy Bema 70, w czasie Powstania Warszawskiego był posterunek wermachtu, po wojnie starostwo, a potem urząd stanu cywilnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka