Gość: ja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.06.07, 22:59
No wlasnie o to chodzi, ze nie poszli, a wsiedli do samochodow i odjechali.
Efekty widac. Jakby ci co podejmuja decyzje ruszyli d**y z blaszanek,
zobaczyliby jak tragicznie wyglada jakosc przestrzeni publicznych w Warszawie,
nawet w porownaniu z kilkudziesieciotysiecznymi miasteczkami.