Gość: Stefan
IP: *.acn.waw.pl
11.06.03, 20:51
Nie będę oceniać zasadności tych zwolnień, ale jedno jest pewne, że każdy kto
dowiedziałby się, że od następnego dnia przestaje być pracownikiem
jakiejkolwiek instytucji po wielu latach nienagannej pracy, na pewno nie
skakałby z radości do góry, że z dnia na dzień staje sie bezrobotnym.
Większość z Państwa nie wie, iż do samego końca tzn. do 31 maja pracownikom,
których wcześniej poinformowano o wygaszeniu ich stosunku pracy, mówiono że
będą ponownie przyjmowani do pracy, żeby cierpliwie czekali. Tylko na co? A
trzeba pamietać, że ta sytuacja niepewności trwa nadal. Pytanie zatem z czego
mają ci ludzie żyć, w jaki sposób utrzymywać swoje rodziny, skoro nie dość,
iż zostali w brutalny sposób pozbawieni pracy, to jeszcze dalej są zwodzeni.
Nie należy się cieszyć z cudzej krzywdy, bo za chwilę sami możecie być w
identycznej sytuacji.
Sami się nie szanujemy, a chcemy, by nas inni szanowali. Oto prawdziwy
charakter Polaka!