Dodaj do ulubionych

nury śmietnikowe

20.07.07, 12:20
Jadę ja sobie autobusem ggdy na najbliższym przystanku wsiada troje brudnych,
śmierdzących " obywateli" IV RP z ogromnymi bagażami surowców wtórnych.
Przejerzdżają trzy przystanki, wysiadają. Smród pozostaje. W autobusie
jechało ok 15 osób. Nikt nie zaprotestował.
Wracam. Wsiadam na rdugim przystanku od pętli. Już siedzi, a właściwie
pokłada się tej samej profesji dama. Pierwszy raz widziałam jak po ubraniu
człowieka wędrują wszy i chyba inne insekty. Też nikt nie protestował.
Za każdym razem kierowca, do którego zwracałam się udawał, że nie widzi, nie
słyszy, nie mówi.
Ja będę mimo wszystko walczyła o to by środki komunikacji miejskiej nie
zabierały takich ludzi bo : nie płacą za przejazd, śmierdzą, nie korzystają z
noclegowni i myjni, a przede wszystkim roznoszą różne bakterie i insekty.
Ciekawa jestem czy ktoś chciałby być poczęstowanym żółtaczką, sepsą, wszawicą
czy świerzbem.
Przyłączcie się.
Obserwuj wątek
    • kaczy.pisiorek Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 13:16
      Roznoszą insekty, choroby, zarazę, śmierdzą. Trzeba chyba postąpić z nimi jak z
      plagą szczurów.
    • remislanc Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 13:43
      relana1 napisała:

      > Jadę ja sobie autobusem ggdy na najbliższym przystanku wsiada troje brudnych,
      > śmierdzących " obywateli" IV RP z ogromnymi bagażami surowców wtórnych.
      > Przejerzdżają trzy przystanki, wysiadają. Smród pozostaje. W autobusie
      > jechało ok 15 osób. Nikt nie zaprotestował.
      > Wracam. Wsiadam na rdugim przystanku od pętli. Już siedzi, a właściwie
      > pokłada się tej samej profesji dama. Pierwszy raz widziałam jak po ubraniu
      > człowieka wędrują wszy i chyba inne insekty. Też nikt nie protestował.
      > Za każdym razem kierowca, do którego zwracałam się udawał, że nie widzi, nie
      > słyszy, nie mówi.
      > Ja będę mimo wszystko walczyła o to by środki komunikacji miejskiej nie
      > zabierały takich ludzi bo : nie płacą za przejazd, śmierdzą, nie korzystają z
      > noclegowni i myjni, a przede wszystkim roznoszą różne bakterie i insekty.
      > Ciekawa jestem czy ktoś chciałby być poczęstowanym żółtaczką, sepsą, wszawicą
      > czy świerzbem.
      > Przyłączcie się.

      Ja się przyłączę do zażygania - ale Ciebie.
      Kiedy ja zobaczyłem w tramwaju kolesia, od ktorego 90% pasażerów się odsunęła -
      podszedłem i dałem mu parę groszy życząc milego dnia...............

      Nigdy nie wiesz, co Ciebie w życiu spotka..............pachnąca
      paniusio..........
      • pompompom Re: nury śmietnikowe 24.07.07, 19:41
        Mnie się wydaje, że ludzie nie dlatego nie lubią nurów, że biedni, ale, że
        brudni. I nie dlatego, że biedni, tylko im się nie chce pójść do noclegowni i
        tam się umyć. Na Uniwerku rezydował kiedyś taki dziadek. I korzystał z gościny
        na wydz. WDiNP. Biedny był, bezdomny, ale schodził do damskiej toalety (męskiej
        się chyba bał, że go panowie wyrzuca, nakrzyczą - tak mi sie zdaje) nikogo nie
        zaczepiał i raczej starał się wchodzić jak nikogo nie było. I tam przepierał
        sobie swoje rzeczy. A te brudasy to po prostu brudasy i tyle. Nie mam ochoty
        mieć wszwicy czy inne świństwa.
        A kasę możesz dawać tylko dlaczego akurat w środkach komunikacji miejskiej?
        I dawaj, dawaj będą mieli na wódkę. Bo jak im dasz coś do zjedzenia do zabiją
        cię wzrokiem.
        • Gość: warszawski cwaniak Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 22:45
          > Mnie się wydaje, że ludzie nie dlatego nie lubią nurów, że biedni, ale, że
          > brudni

          I dobrze ci się wydaje :)

          I nie dlatego, że biedni, tylko im się nie chce pójść do noclegowni i
          > tam się umyć

          Święta prawda! Ale jak byłem dzieckiem, to też tego nie rozumiałem. Dlatego
          wybaczam forumowiczom w rodzaju "remislanc"- dorosną, to zrozumieją, na czym
          świat polega. Poglądy socjalistyczne to niestety choroba wieku dziecięcego.
    • Gość: warszawski cwaniak To nie sa obywatele IV RP tylko PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:49
      Za PRL jako-tako sobie radzili, ale w zdrowej, kapitalistycznej rzeczywistości
      już nie. To wasza ukochana komuna wychowała tabuny społecznych kalek, izolując
      ludzi od wolnego rynku. A ze wielu z nich już wówczas było alkoholikami i miało
      problemy psychiczne (jedno z drugim się wiąże), to spotęgowało tylko ich nędzę,
      gdy zniknął socjalny parasol.
      • Gość: BUC mokotowski Re: To nie sa obywatele IV RP tylko PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 22:36
        warszawski cwaniak? rany.... co za poziom. nie warto dyskutowac z kims, kto
        wylewa jakies chore kolmpleksy na ustroj w ktorym sie urodzi :)
        jesli cwaniak urodzil sie pozniej - tym gorzej, skoro pisze o czyms,o czym nie
        ma pojecia.
        zreszta sam nick - cwaniak.....puste...oj puste.....
        • Gość: warszawski cwaniak Re: To nie sa obywatele IV RP tylko PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 00:44
          > wylewa jakies chore kolmpleksy na ustroj w ktorym sie urodzi :)

          Rozumiem, ze gdybyś urodził się w zaborze rosyjskim, to zostałbyś wiernym
          poddanym cara?

          > jesli cwaniak urodzil sie pozniej

          Nie, nie urodził się później.

          >skoro pisze o czyms,o czym nie
          > ma pojecia.

          Ma pojęcie i dlatego pisze.

          > zreszta sam nick - cwaniak.....puste...oj puste.....

          Pusty to jest twój komentarz, bucu mokotowski, który nic nie wnosi do dyskusji.
          Łaskawym milczeniem pominę, kto tu wylewa jakie kompleksy.
    • horpyna4 Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 15:11
      Nur z mojego śmietnika nie jeździ autobusami. Dorobił się po kilku latach na
      samochód, sądząc po wyglądzie też wyciągnięty ze śmietnika.
    • Gość: Aga Re: nury śmietnikowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 15:30
      Zauważ, ze wykonują bardzo pożyteczną pracę - segregują odpady dla naszego
      wspólnego dobra.
    • usjwo Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 16:06
      taksóweczkę pani zamówi, problem z głowy

      Usjwo
      • jhbsk Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 18:00
        REGULAMIN PRZEWOZU OSÓB I BAGAŻU
        ŚRODKAMI LOKALNEGO TRANSPORTU ZBIOROWEGO W M.ST. WARSZAWIE
        przeczytaj sobie 11 paragraf
        A taksówką sam sobie jedź.
        www.ztm.waw.pl/regulamin2.php
      • Gość: xxx Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 18:57
        A zastanowiłeś się, mądralo, ktory taksówkarz wezmie takiego śmierdziela do
        samochodu? Bo obawiam się, że żaden, za żadne pieniądze. Śmierdziele nie mają
        prawa jeździć zbiorkomem, bo nie płacą za bilet, a dodatkowo łamią regulamin (i
        szereg innych przepisów sanitarno-epidemiologicznych) swoim smrodem i brudem.
        Ktoś powinien zrobić z nimi porządek, ale nawet kanar brzydzi się do takiego
        zbliżyć.
        • usjwo Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 19:38
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > A zastanowiłeś się, mądralo, ktory taksówkarz wezmie takiego śmierdziela do
          > samochodu? Bo obawiam się, że żaden, za żadne pieniądze.

          Zapomniałeś dodać ";)" na końcu, czy nie zrozumiałeś co napisałem. A było tam
          tylko jedno zdanie...

          > szereg innych przepisów sanitarno-epidemiologicznych) swoim smrodem i brudem.
          > Ktoś powinien zrobić z nimi porządek, ale nawet kanar brzydzi się do takiego
          > zbliżyć.

          Możesz to nazwać "koszty spłeczne naszej ery", w końcu nie takie duże.
          Lepszy "nurek" bez biletu niż łysy dres. Protestujesz też jak wchodzi kilku
          łysych?

          Usjwo

          PS. To też dla jhbsk, ale nie będę powtarzał przez wzgląd na modemowców ;).
          • billy.the.kid Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 21:17
            przypuszczam że te nurki wiedzą że trzeba napisać PRZEJEŻDŻAJĄ. ty
            przejerzdżasz. więc jesteście w całkiem innym miejscu.

            ot-KOPERKOWA JENTELYGENCJA.
          • Gość: xxx Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 00:29
            Protestujesz też jak wchodzi kilku
            > łysych?

            Jeśli jest powód (sama łysina i dres nim nie jest) to wyobraź sobie, że tak! I
            pewno nie uwierzysz, ale działa (nie tylko łysi w dresach są duzi i potrafią
            być groźni- tzw. "normali" bywają więksi i bardziej niebezpieczni).
    • weekenda Re: nury śmietnikowe 20.07.07, 21:44
      obyś nigdy nie doczekała takiego zywota...
      • Gość: warszawski cwaniak Nie masz pojęcia o psychice "nura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 00:40
        > obyś nigdy nie doczekała takiego zywota...

        A niby dlaczego miałaby doczekać? Wbrew obiegowej opinii kimś takim (w sensie
        predyspozycji) trzeba się urodzić, ewentualnie wykoleić we wczesnej młodości...
        Nie ma możliwości, aby normalny człowiek został "nurem". No chyba, że bardzo
        lubi alkohol i w dodatku nie ma szczęścia w kartach (ale czy nałogowego
        alkoholika i hazardzistę można nazwać "normalnym"?). Między bajki można włożyć
        socjalistyczne brednie o biedzie i bezdomności z przymusu- to nie Afryka! W
        naszych warunkach to kwestia wyboru i sposobu na życie, którego nie mamy
        obowiązku akceptować.

      • Gość: białostoczanin Re: nury śmietnikowe IP: *.dsl.bell.ca 21.07.07, 04:09
        > obyś nigdy nie doczekała takiego zywota...
        Amen... Brudny, śmierdzący, odpychający ale człowiek. Jak odpychający musi być
        ktoś kto o tym nie pamięta. Świat w którym dba się bardziej o zwierzęta niż o
        ludzi jest smutny i tragiczny. Pozdrawiam weekenda.
        • remislanc Re: nury śmietnikowe 21.07.07, 07:52
          Gość portalu: białostoczanin napisał(a):

          > > obyś nigdy nie doczekała takiego zywota...
          > Amen... Brudny, śmierdzący, odpychający ale człowiek. Jak odpychający musi być
          > ktoś kto o tym nie pamięta. Świat w którym dba się bardziej o zwierzęta niż o
          > ludzi jest smutny i tragiczny. Pozdrawiam weekenda.

          Święte słowa.................Co niektórzy bardziej dbają o swoje kundle niż o
          drugiego czlowieka. bezdomnum nikt się nie zainteresuje. Ale biegający bez
          paniusi kundel powoduje zbiorową akcję szukania "domu" dla amika.
          CHORE...........
          • jhbsk Re: nury śmietnikowe 21.07.07, 08:06
            Nikt ci nie broni pomagania ludziom. Ale nie zabraniaj pomagania zwierzętom.
            • remislanc Re: nury śmietnikowe 21.07.07, 09:57
              jhbsk napisała:

              > Nikt ci nie broni pomagania ludziom. Ale nie zabraniaj pomagania zwierzętom.

              A czy ja komuś zabraniam ????? Zdrowy ( u niektórych) rozsądek nakazuje
              zachować pewną "kolejność' niesienia pomocy. A co niektórzy widzą tylko kundle,
              futrzaki i inne zwierzątka. i to jest właśnie CHORE.............
              • jhbsk Re: nury śmietnikowe 22.07.07, 19:56
                A inni nie zauważają, że człowiek jest sam odpowiedzialny za swój los.
      • buggi Re: nury śmietnikowe 28.07.07, 18:36
        weekenda napisała:

        > obyś nigdy nie doczekała takiego zywota...

        Zmienisz zdanie, jesli to na twoja glowe przejda wszy pozostawione na siedzeniu,
        na ktorym przed chwila siedzial nur, a ubranie Twe zacznie cuchnac.
        >
    • Gość: obywatel 3rp eutanazja IP: *.acn.waw.pl 21.07.07, 03:50
      Są kraje, gdzie jest ona legalna. Niestety 4rp musi jeszcze trochę pomęczyć się
      ze śmietnikowymi nurami. Jakie to szczęście, że jeżdżę własnym, klimatyzowanym
      samochodem. Zero lumpów, tłoku, smrodu i stania na przystanku w piekielnym słońcu.
      • Gość: Rewe Re: eutanazja IP: *.acn.waw.pl 21.07.07, 21:10
        Pojedź do takiego kraju i skorzystaj z przywileju eutanazji. Dla dobra swojego
        i spoleczeństwa.
        • Gość: białostoczanin Re: eutanazja IP: *.dsl.bell.ca 21.07.07, 22:35
          Amen...
      • Gość: białostoczanin Re: eutanazja IP: *.dsl.bell.ca 21.07.07, 22:55
        Wstyd mi za ludzi którzy tak myślą. Jeszcze nie tak dawno w Polsce zarabiało się
        ekwiwalent $10 US miesięcznie, wszystko było na kartki, a ja jadąc do Zabrza
        pociągiem widziałem o 3 nad ranem na Powiślu kolejki po chleb i mleko i chciało
        mi się płakać nad ludzką niedolą. Obecnie 20-cia z górą lat później mieszkaniec
        stolicy Polski pisze nawiązując do eutanazji:

        > Są kraje, gdzie jest ona legalna. Niestety 4rp musi jeszcze trochę pomęczyć
        > się ze śmietnikowymi nurami. Jakie to szczęście, że jeżdżę własnym,
        > klimatyzowanym samochodem. Zero lumpów, tłoku, smrodu i stania na przystanku w
        > piekielnym słońcu.

        I znowu mi się chce płakać nad niedolą ludzką, tym razem nad niedolą pana który
        wysmarował powyższy post. Gratuluję auta i szyb z filtrem który pozwala widzieć
        tylko kilka metrów do przodu niezbędnych do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Na
        szczęście mało obcokrajowców zna język polski, na szczęscie...
        • programistajava Re: eutanazja 08.08.07, 10:39
          Gość portalu: białostoczanin napisał(a):

          > Wstyd mi za ludzi którzy tak myślą. Jeszcze nie tak dawno w Polsce zarabiało si
          > ę
          > ekwiwalent $10 US miesięcznie, wszystko było na kartki, a ja jadąc do Zabrza
          > pociągiem widziałem o 3 nad ranem na Powiślu kolejki po chleb i mleko i chciało
          > mi się płakać nad ludzką niedolą. Obecnie 20-cia z górą lat później mieszkaniec
          > stolicy Polski pisze nawiązując do eutanazji:
          >
          > > Są kraje, gdzie jest ona legalna. Niestety 4rp musi jeszcze trochę pomęcz
          > yć
          > > się ze śmietnikowymi nurami. Jakie to szczęście, że jeżdżę własnym,
          >
          > > klimatyzowanym samochodem. Zero lumpów, tłoku, smrodu i stania na przysta
          > nku w
          > > piekielnym słońcu.
          >
          > I znowu mi się chce płakać nad niedolą ludzką, tym razem nad niedolą pana który
          > wysmarował powyższy post. Gratuluję auta i szyb z filtrem który pozwala widzieć
          > tylko kilka metrów do przodu niezbędnych do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. N
          > a
          > szczęście mało obcokrajowców zna język polski, na szczęscie...

          BRAWO POPIERAM!
          A do tych wszystkich cwaniakow zachlysnietych kapitalizmem proponuje wziasc
          kredyt 500tys na mieszkanie 50m2, potem wjesc pod samochod na przejsciu dla
          pieszych i sie zacznie... nei masz zdrowia lezysz w szpitalu , bank zaczyna
          przyklrecac srube, nei pracujesz nie splacasz, licytuja za 200tys maks twoje
          mieszkanie masz jeszcze 300tys w plecy i nie masz gdzie mieszkac, idziesz pod
          most, teacisz prace, kolo sie zamyka i w pewnym momencie siedzac w autobusie z
          wszamiu na glowie patrzysz na tych ludzi i sie zastanaiwasz :
          jak to jest ze jestes czlowiekiem w milionowym miescie i NIKT ci nawet reki nei
          poda i jeszcze wyzywaja na kazdym kroku, jestes przegrany, wielka beznadzieja i
          masz w d..ie panusie ktora kaze ci isc do noclegowni umyc sie masz dosc zycia i
          problem brudu jest twoim najmniejszym jak zdychasz zglodu.

          ZNIECZULICA jest przerazajaca, nie jestem piewcą socjalu ale widze plusy i
          minusy kazdego z systemow i totalna glupota jest wychwalac jeden z nich i
          totalnei negowac drugi.
          • szaser Re: eutanazja 10.08.07, 07:17
            To nie trzeba brać kredytu na takie drogie mieszkanie.
            Każdy jest kowalem swojego losu i nie ma prawa niczego oczekiwać od
            innych, jeśli nic im nie dał.
          • ppo Znasz słowo "ubezpieczenie?" 10.08.07, 20:47
            > A do tych wszystkich cwaniakow zachlysnietych kapitalizmem
            proponuje wziasc
            > kredyt 500tys na mieszkanie 50m2, potem wjesc pod samochod na
            przejsciu dla
            > pieszych i sie zacznie... nei masz zdrowia lezysz w szpitalu ,
            bank zaczyna
            > przyklrecac srube, nei pracujesz nie splacasz

            Od tego właśnie są ubezpieczenia. Kredyt hipoteczny (i każdy inny)
            też można ubezpieczyć. Można ubezpieczyć się od wypadku, śmierci,
            utraty pracy czy zdolności do niej. Ale jak ktoś sępi paru złotych
            na składkę, to sam jest sobie winien.
            • programistajava Re: Znasz słowo "ubezpieczenie?" 28.08.07, 12:30
              Ubezpiecznei od czego? Od wypadku? Jak cie auto potraci to za ciebie ktos splaci
              kredyt mieszkaniowy? To sie nazywa Naiwność. Jestes kaleka nie masz pracy masz
              kredyt ktory bedzie na chwile odroczysz (splat rat) I CO DALEJ? Bank w koncu ci
              zlicytuje mieszkanie po cenie jaka komornik uzyska ( a ten przyjdzie ze
              znajomkami i puszcza ci za pol ceny na lipnej licytacji) i jeszcze ci kredyt
              zostanie i bedziesz sie zastanawial and upadloscia konsumencka.
              Dlaczego to pisze? Ja mam dzieki rodzicom mieszkanie i zyje spokojnie ale
              doskonale zdaje sobie sprawe jak NIEWIELE potzreba do tego aby w cigu kilku
              miesiecy byc po drugierj stronie barykady i zostac "nurem smietnikowym" jak ktos
              i ch tak pogardliwie nazwal. Autorze jak masz tyle odwagi cywilnej to DAJ
              KANAPKE takiemu czlowiekkowi i mu choc ulzyj w codziennym cierpieniu!
    • Gość: wkurzony Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 23:45
      To się nazywa szacunek do człowieka.

      Informuję, że jeśli spotkam Cię w autobusie, chandryczącą się z kierowcą, żeby wysadził "takich ludzi" -
      poproszę go, żeby wysadził Ciebie.
      • Gość: Maja Re: nury śmietnikowe IP: *.chello.pl 22.07.07, 12:09
        Gość portalu: wkurzony napisał(a):

        > Informuję, że jeśli spotkam Cię w autobusie, chandryczącą się z kierowcą, żeby
        > wysadził "takich ludzi" -
        > poproszę go, żeby wysadził Ciebie.

        A szacunek do prawa? Zgodnie z prawem osoby, które nie zapłaciły za przejazd,
        nie mają prawa poruszać się komunikacją miejską. Niezależnie od tego, czy są
        "nurami", czy elegancko ubranymi i pachnącymi damami i dżentelmenami.
        • Gość: wkurzony Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:17
          Zechcesz wskazać mi w poście owej oburzonej pasażerki miejsce, w którym złości się na podróżujące na
          gapę "elegancko ubrane i pachnące damy i dżentelmenów"?

          Poza wszystkim - byli już tacy, którzy szacunek dla prawa stawiali ponad szacunkiem dla człowieka.
          Podejrzewam, że nie chciałabyś mieć z nimi nic wspólnego.
          • Gość: warszawski cwaniak Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:04
            > Poza wszystkim - byli już tacy, którzy szacunek dla prawa stawiali ponad
            szacun
            > kiem dla człowieka

            Podejrzewam, ze są nadal, i że na szczęście jest ich większość. Wyobraź sobie
            (teoretycznie, oczywiście...), ze mam wielką ochotę dać ci w zęby. Co mnie
            powstrzyma? Szacunek dla człowieka, czy szacunek dla prawa? Zapewniam cię, że
            to drugie, bo człowiek na szacunek musi sobie zasłużyć, a prawo nie. Prawo może
            być głupie (np. to, które zabrania mi ciebie pobić), ale i tak trzeba go
            przestrzegać, czy to się komu podoba czy nie.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: nury śmietnikowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:19
        A ja sobie po prostu nie życzę aby moje dziecko zaraziło się jakimś syfem czy pasożytami roznoszonymi przez takie osoby.
        Zagrożenie epidemiologiczne jest oczywiste ze względu na brak higieny. Albo ten problem zostanie rozwiązany systemowo (ściśle przestrzeganie zakazu przewożenia takich osób zbiorkomem) albo ja będę rozwiązywał ten problem indywidualnie (wożąc dziecko samochodem, mając gdzieś głosy wszelkich ekologistów krzyczących ileż to zła ja wyrządzam temu miastu jadąc samochodem a nie zbiorkomem).
        • Gość: wkurzony Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:21
          Najlepiej opakuj więc dziecko w wielkiego kondoma i zamknij w sterylnym pokoju.
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: nury śmietnikowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:25
            A bo co, nur ma święte i niepodważalne prawo do podróżowania z moimi dziećmi? A figę! To ja i moja rodzina zadecydujemy z kim moje dzieci pojadą a z kim nie i wara ci do tego.
            • Gość: wkurzony Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:28
              "Nur" ma prawo korzystać ze wszystkich publicznych instytucji, jeśli (za te, które tego wymagają) zapłaci.
              Oczywiście, że Ty i Twoja rodzina zdecydujecie, jak będą podróżować Wasze dzieci - ale wybierając dla
              nich środek lokomocji, a nie innym zakazując korzystania z publicznego transportu.
              • Gość: płyń z Wisłą! Re: nury śmietnikowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:37
                Ma prawo pod warunkiem że przestrzega zasad, które dotyczą KAŻDEGO:
                REGULAMIN PRZEWOZU OSÓB I BAGAŻU ŚRODKAMI LOKALNEGO TRANSPORTU ZBIOROWEGO W M.ST. WARSZAWIE podstawa prawna - Uchwała Nr XXX/596/2004 Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 13 maja 2004 roku (z późn. zm.)

                par. 2
                Pasażerowie oraz obsługa pojazdów, pracownicy nadzoru ruchu, służby metra i kontrolerzy biletów są obowiązani przestrzegać postanowień niniejszego regulaminu.
                par. 11
                1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.
                par. 12
                1. W przypadkach nadzwyczajnych, takich jak np. zagrożenie zdrowia lub życia, popełnienie przestępstwa, rażące naruszenie przepisów porządkowych lub inne poważne zakłócenie porządku publicznego, obsługa pojazdu uprawniona jest do zmiany ustalonej trasy przejazdu w celu skorzystania z pomocy odpowiednich służb, w szczególności Policji, Straży Miejskiej m.st. Warszawy, jednostki ratowniczo-gaśniczej, placówki służby zdrowia.
                par. 13
                1. W pojazdach lokalnego transportu zbiorowego, na stacjach metra oraz na przystankach pasażerom zabrania się:
                - wykonywania czynności niedozwolonych w miejscach publicznych lub mogących narazić inne osoby lub mienie na szkody lub obrażenia,
                Mało? Ten regulamin dotyczy ogółu. Ty tu proponujesz robić jakieś spec - wyjątki dla wybranej grupy.
                • Gość: wkurzony Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:46
                  Nie, kolego. Otóż "śmierdzenie" nie jest "wykonywaniem niedozwolonych czynności" ani nie zagraża
                  "bezpieczeństwu lub porządkowi".

                  Wiesz, kto pierwszy wprowadzał podobnie do Twoich zamiłowań "ekologiczne" ustawy? Właśnie po to -
                  żeby nie było bakterii, żeby nie śmierdziało? Podpowiem Ci: Hitler, kolego.
                  • Gość: płyń z Wisłą! Re: nury śmietnikowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:55
                    Chyba nie cytałeś uważnie.
                    Nie chodzi o smród - chodzi o ZAGROŻENIE EPIDEMIOLOGICZNE wynikające z braku elemntarnej higieny.
                    Można zarazić się od zadbanego kolegi - ale wdedy to będzie przypadek losowy.
                    Można zarazić się od 'nura' (niekoniecznie go dotykając - wystarczy przypadkowo usiąść w miejscu gdzie on leżał godzinę wcześniej) ale bynajmniej nie będzie przyadek losowy ale zaniedbanie. Zaniedbanie władz albo moje, bo jeśli problem nie jest rozwiązywany systemowo, to ja powinienem go rozwiązać indywidualni.
                    > Podpowiem Ci: Hitler, kolego.
                    Buhahaha!!! pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
                    • Gość: wkurzony Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:13
                      Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):

                      > > Podpowiem Ci: Hitler, kolego.
                      > Buhahaha!!! pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina

                      Kolego, wyłącz choć na chwilę komputer i poczytaj jakąś książkę, a dowiesz się o świecie trochę więcej,
                      niż potrafi Ci zaserwować Wikipedia.
                      • pawel_xx Re: nury śmietnikowe 23.07.07, 12:38
                        > poczytaj jakąś książkę, a dowiesz się o świecie trochę więcej,
                        A z której to książki dowiemy się, że śmierdziele
                        mają prawo łamać regulamin komunikacji miejskiej i
                        powodować zagrożenie dla zdrowia innych pasażerów ?

                        Gdzie u tych śmierdzieli jest chrześcijańskie
                        miłosierdzie dla bliźnich ?

                        Paweł X
              • Gość: płyń z Wisłą! Szacunek - do KtÓrEgO człowieka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:45
                > To się nazywa szacunek do człowieka.
                Dlaczego do 'nura' masz taki szacunek, że chcesz mu pozwalać na łamanie ogólnie obowiązującego regulaminu, a nie masz szacunku do mojego dziecka i chcesz je narażać na zagrożenie epidemiologiczne?
                • Gość: warszawski cwaniak "wkurzony" pewno sam jest nurem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:47
                  Albo nawet gorzej- lewackim hipokrytą, który wozi się wypasionym autem i z
                  nurami nie ma kontaktu. Fajnie się tak teoretyzuje, kiedy samemu nie trzeba
                  wąchac tego smrodu i narażać się na załapanie wszawicy czy innego syfu. Jest
                  jeszcze jedna mozliwość- dzieciakowi się nudzi i chce się trochę pokłócić na
                  forum. Niech te wakacje się wreszcie skończą!

                  P.S. To oczywiste, że jego "argumenty" i wstawki o Hitlerze sa smieszne i bez
                  znaczenia. Gość nie ma racji i koniec!
          • jhbsk Re: nury śmietnikowe 22.07.07, 19:57
            Gość portalu: wkurzony napisał(a):

            > Najlepiej opakuj więc dziecko w wielkiego kondoma i zamknij w sterylnym pokoju.
            >

            Jak gustujesz w towarzyszach podróży śmierdzących na kilometr to sobie gustuj.
            Inni na szczęście nie muszą.
    • warzaw_bike_killerz Re: rury śmietankowe 22.07.07, 20:13
      moga byc przyczyna salmonelli. Szczegolnie latem.
      • buggi Re: rury śmietankowe 27.07.07, 23:03
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > moga byc przyczyna salmonelli. Szczegolnie latem.


        I tez utrudniaja zycie.
        • Gość: TSC Re: rury śmietankowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:14
          I niby w czym problem?
          Przecież wystarczy doczepić bydlęcy wagon z napisem:
          „NUR FUR NUR „ i po kłopocie.
          • Gość: daniel Re: rury śmietankowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:33
            w tym rzecz ze im ten smrod nie przeszkadza i dobrze im z tym a zeby isc gdzies
            do pracy i zyc jak czlowiek to bron boze...
            • Gość: warszawski cwaniak Musimy być tolerancyjni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 18:44
              Tolerancja (łac. tolerare- cierpieć, znosić, wytrzymywać) to odwieczna cecha
              Polaka patrioty. Ciągle musieliśmy tolerować jakieś indywidua utrudniające nam
              życie. Nie śmiem mieć nadzieji, że tak nagle to się zmieni.
              • buggi Re: Musimy być tolerancyjni! 28.07.07, 18:55
                Gość portalu: warszawski cwaniak napisał(a):

                > Tolerancja (łac. tolerare- cierpieć, znosić, wytrzymywać) to odwieczna cecha
                > Polaka patrioty. Ciągle musieliśmy tolerować jakieś indywidua utrudniające nam
                > życie. Nie śmiem mieć nadzieji, że tak nagle to się zmieni.


                Zaczne od PS:lepiej szybko popraw te nadzieje.

                Ja tam nie zamiaruje wstrzymywac odruchow wymiotnych.
                • Gość: warszawski cwaniak Re: Musimy być tolerancyjni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:24
                  Ja też nie. Mój post był ironią na modną ostatnio "tolerancję", która sprowadza
                  się do przyzwalania na wszelakie patologie i uprzywilejowywanie osób/grup,
                  ktore na to nie zasługują.
                  • Gość: płyń z Wisłą! Re: Musimy być tolerancyjni! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:31
                    > sprowadza się do przyzwalania na wszelakie patologie i uprzywilejowywanie osób/grup,
                    > ktore na to nie zasługują.
                    I absolutnego nietolerowania wszystkiego, co ma związek z religią, zwłaszcza katolicką.
                    • Gość: warszawski cwaniak Re: Musimy być tolerancyjni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:33
                      I patriotyzmem, zwłaszcza polskim. Taka to wybiórcza, lewacka "tolerancja"...
        • strega_aradia Re: rury śmietankowe 03.08.07, 01:30
          Problem z taką osobą leży m. in. w przepisach. Nawet, jak kierowca zechce coś
          zrobić, to najwyżej może wezwać owego do opuszczenia pojazdu. Jak osoba wysiąść
          nie chce, to trzeba wzywać policję i na nią czekać. Jeśli to nie poważny
          wypadek, to spieszyć się policja nie będize. Potem spisywanie, ustalanie zeznań,
          formularze... Półtorej godziny najmarniej. Który kierowca autobusu zrobi sobie
          taką przerwę? Nawet, jak część pasażerów poprze, reszta zakrzyczy. A przed
          przyjazdem policji pasażerowie znikną, przecież nie będą się włóczyć po sądach
          jako świadkowie. Jest też duża szansa, że nur zniknie również, po półgodzinie. I
          tłumacz tu policji, że 'jeszcze przed chwilą tu był'.
    • Gość: dirgone Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:07
      Na Mokotowie (Wołoska, Woronicza) często można spotkać takiego jednego.
      Chodzi zawsze w brudnych spodniach,
      fioletowych butach-śniegowcach, zawsze brudny, śmierdzący i pijany. Na jego
      spodniach wiecznie widać smugi świadczące o tym, że nawet nie ściąga spodni do
      sikania. Zresztą spodnie często są mokre... Dośc wysoki, z brodą, w której
      jest chyba wszystko.
      Raz siedzi na przystanku z kompanami i opowiada o wrażeniach z dnia poprzedniego:
      - I pojechałem z nim na te prage. On tam wskoczyl do kogos, wyszedl i potem
      zaczął podgrzewać to ścierwo. wyjął jakieś gumki, strzykawki. Ja se poszłem,
      bo ja obrzydliwy jestem i patrzeć nie mogłem. I tak se myśle - jak człowiek
      może tak nisko upaść,to chyba żadnego szacunku dla siebie on nie ma. Szkoda
      człowieka, że tak sie nie szanuje.

      Drugi raz jadę z nim autobusem. On znowu w towarzystwie kolegi - oczywiście
      wszyscy w autobusie poprzyklejani bo bokach, żeby jak najdalej od nich stać.
      Autobus staje na światłach. Chodnikiem akurat idzie jakiś człowiek o kulach.
      Mój ulubieniec na niego patrzy i mówi:
      - Co to się teraz dzieje, że wszędzie takie kaleki chodzą. To jakieś choroby
      teraz chyba są, że coraz ich więcej tak z tymi kulami. Straszne. Gdybym ja tak
      miał, to chyba bym sobie w łeb strzelił albo się powiesił. Przecież to już
      chyba najgorsze co może człowieka spotkać.
      • Gość: na wakacjach Re: nury śmietnikowe IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.07, 13:31
        A ja w zeszlym roku bylam swiadkiem innej scenki. Tramwaj nr 2 kierunek Dworzec
        Gdanski. Na koncu wagonu siedzi trojka "niebieskich ptakow". Wchodzi kanar i
        sprawdza bilety. Podchodzi do trojcy, nastepuje jakas wymiana spojrzen,
        pomrukow, cos tam o kosztach przejazdu. Biletow nie okazano. Kanar wysiada bez
        spisania personaliow. Nikt nie reaguje (ze strachu i obrzydzenia zapewne).
        I ja sie pytam teraz: Czy prawo jest takie samo dla wszystkich? Jakbym to ja nie
        miala biletu to zostalabym potraktowana inaczej.
        Koszt biletu nie jest tez znowu taki wysoki w stosunku do cen alkoholu czy
        papierosow, na ktore wyzej wspomnianych pasazerow z pewnoscia bylo stac.
        Zreszta mozna sie przejsc czy pojechac na rowerze.

        O ile mi wiadomo ten problem za zachodnia granica zostal czesciowo rozwiazany.
        Tam przy wejsciu (tylko drzwi kolo kierowcy)trzeba okazac wazny bilet lub go
        zakupic.Polecam.
        • jhbsk Re: nury śmietnikowe 03.08.07, 14:34
          Ale byłby krzyk, że trzeba wsiadać koło kierowcy i jeszcze bilet wyciągać.
          • Gość: na wakacjach Re: nury śmietnikowe IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.07, 17:57
            Wcale to takie kłopotliwe nie jest, wprowadzono to na przykład w Berlinie, który
            ma więcej mieszkańców i też są korki. Podporządkowali się wszyscy, też tamtejsi
            Polacy.
            Gdyby to wprowadzić, uniknie się osób pijanych, agresywnych czy w jakikolwiek
            inny sposób negatywnie wpływających na komfort podróży. A MZK zwiększy sprzedaż
            biletów i zaoszczędzi na Kanarach.
          • Gość: warszawski cwaniak Gdyby autobus był co 2-3 minuty, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 22:47
            to nie byłoby krzyku. Wchodziłoby się jednym wejściem, każdy lub prawie każdy
            miałby miejsce siedzące, nie byłoby tłoku, nurów, agresywnych dresiarzy,
            kieszonkowców i czego tam jeszcze. Ale wtedy bilet musiałby też kosztować "po
            zachodniemu", czyli ze 2-3 euro za jednorazowy (autobusy ani paliwo do nich nie
            są u nas tańsze, a pensje kierowców już tylko minimalnie).
      • Gość: xxx A czego się spodziewałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 22:51
        Że "niebieskie ptaszki" to wolne od kompleksów aniołki, które dla wszystkich
        mają życzliwość? Naiwne, lewackie myślenie z bajek dla dzieci, że każdy bogaty
        jest zły, a każdy biedny dobry.
        • Gość: TSC Re: A czego się Ty spodziewasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 08:19
          Zamiast naskakiwać, nękać, potępiać i glanować Nury, uczcie się od nich jak
          przeżyć kolejny dzień. Dla wielu z was ta nauka wkrótce okaże się bardzo
          przydatna.
          A na marginesie: Jaki Pan taki kram - jacy mieszkańcy taki kraj.
          Wyobrażam sobie jak Was, w niedalekiej przyszłości, potraktuje pokolenie, które
          wychowawczo wyjdzie z pod łapy niejakiego Giertycha. Hehehee
          • Gość: ? Re: A czego się Ty spodziewasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 08:28
            Już im nie śmierdzą Nury?
    • Gość: doktorant wprowadzic klasy w pojazdach ztm IP: *.aster.pl 07.08.07, 23:24
      relana1 napisała:

      > Jadę ja sobie autobusem ggdy na najbliższym przystanku wsiada troje brudnych,
      > śmierdzących " obywateli" IV RP z ogromnymi bagażami surowców wtórnych.
      >...
      Absolutnie sie zgadzam z przedmowczynia :|
      Czesto doswiadczalem towarzystwa takich nurow jak jezdzilem zbior-komem (od
      niedawna mam bryke).

      Moim zdaniem w komunikacji miejskiej nalezaloby wprowadzic klasy (I i II,
      Bussines i Economic, jak zwal tak zwal). Chyba tak nawet przed wojna bylo.
      W wagonie/przedziale klasy wyzszej powinien byc odpowiedni
      konduktor/ochroniarz/selekcjoner,
      ktory odfiltruje menelstwo/dresiarstwo/kibolstwo do wagonu/przedzialu II klasy.

      W ogole kanarzy powinni byc bardziej stanowczy dla menelstwa - jedzie bez biletu
      - od razu mandat i sciagnac z zasilku dla bezrobotnych
      • Gość: xxx Re: wprowadzic klasy w pojazdach ztm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 01:22
        >Chyba tak nawet przed wojna bylo.

        Raczej w czasie wojny. Przedział "zwykły" i "nur fur deutsche".
        Teraz mogłoby być "nur fur nur" :D

        > W ogole kanarzy powinni byc bardziej stanowczy dla menelstwa

        Powinni, ale brzydzą się tak samo jak każdy człowiek. Przecież
        musieliby takiego dotknąć, aby go usunąć.

        > - od razu mandat i sciagnac z zasilku dla bezrobotnych

        Jeśli takowy zasiłek im przysługuje. Większość nurów żyje ze
        zbierania złomu, żebractwa i drobnych kradzieży.

        P.S. Wczoraj widziałem nura bełgoczącego przez komórkę! Ciekawe, czy
        ją ukradł, znalazł, czy faktycznie już WSZYSCY mają komórki.
        • Gość: doktorant Re: wprowadzic klasy w pojazdach ztm IP: *.aster.pl 09.08.07, 23:16
          > Raczej w czasie wojny. Przedział "zwykły" i "nur fur deutsche".
          > Teraz mogłoby być "nur fur nur" :D

          Why not ? Pod warunkiem, ze nury bylyby tylko i wylacznie w przedziale "nur fur
          nur" :D
          >
          > > W ogole kanarzy powinni byc bardziej stanowczy dla menelstwa
          >
          > Powinni, ale brzydzą się tak samo jak każdy człowiek. Przecież
          > musieliby takiego dotknąć, aby go usunąć.

          Kombinezon ochronny + maska gazowa + ochraniacze.
          Gdybym byl kanarem kupilbym sobie taki stroj do pracy.

          >
          > > - od razu mandat i sciagnac z zasilku dla bezrobotnych
          >
          > Jeśli takowy zasiłek im przysługuje. Większość nurów żyje ze
          > zbierania złomu, żebractwa i drobnych kradzieży.

          Oboz pracy przymusowej przy recyklingu odpadow - bedzie trzymany dopoki nie
          nazbiera zlomu zeby splacic mandat.

          >
          > P.S. Wczoraj widziałem nura bełgoczącego przez komórkę! Ciekawe, czy
          > ją ukradł, znalazł, czy faktycznie już WSZYSCY mają komórki.

          Trudno powiedziec, moze za 1 pln kupil, jak jeszcze nie byl zarejestrowany jako
          dluznik ?
          Ja uzywam wylacznie prepaidow - wiec nie wiem nawet jak to sie kupuje te komorki
          za zlotowke ;)
          Mase razy widzialem meneli gadajacych przez wypasione,"wszystkomajace" komorki
          • Gość: warszawski cwaniak Re: wprowadzic klasy w pojazdach ztm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 23:42
            Raczej nie kupiłby za złotówkę (abonament!) nie mając meldunku.
            Pewno znalazł albo ukradł. A może na tych puszkach się dorobił? Co
            do "bogatych" meneli, to dziś widziałem jednego z całkiem
            niekiepskim zegarkiem na ręku...
    • Gość: gość Re: nury śmietnikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 14:00
      Problem z nurkami w KM jest - paplania na forum dużo, a pomysł na
      rozwiązanie tylko jeden - jedno wejście przy kierowcy (motorniczym)
      za okazaniem biletu.
      No to dodam jeszcze 3 pomysły:
      1. strażnik miejski lub ochroniarz na oblegiwanych przez nurków i
      niebezpiecznych liniach np. w 13-ce (nawet były artykuły, ze mają
      tacy ochroniarze być, a potem sprawa ucichła).
      2. Komórka u kierowcy przez którą może szybko wezwać Straż Miejską
      lub ochronę.
      2. Porządne mycie i dezynfkcja tramwajów i autobusów - teraz np.
      szyby o które oparł się taki lump są tłuste i lepią się, a miękkie
      siedzenia, nie prane cuchną.
      Poza samą KM problem z nurkami jest także na przystankach - np. przy
      Dw. Wschodnim i Centralnym. Oczywiście władze miasta nie mają
      żadnego pomysłu na jego rozwiązanie.
      Kajtom
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka