Dodaj do ulubionych

drzwi, klucze i domfony

10.09.07, 08:24
czy nie przeszkadza wam, że wracając do domu musicie otworzyć cztery drzwi (w
tym jedne od mieszkania)?
czy nie przeszkadza wam, że jak odwiedzają was goście to trzeba trzy raz
podchodzić do domofonu?
pytam się po co to wszystko w dodatku jeszcze do tego ochroniarz, kamery i
czujniki ruchu? gdzie jest granica między bezpieczeństwem i paranoją? czemu
mają służyć te zabezpieczenia, bo wydaje mi się, że jedynie utrudniają życie.
dobrze, że śmietnik nie jest na klucz :)

proponuję pozostawienie tylko zamkniętej bramy i furtki (otworzenie dziedzińca
i klatek) - ochrona niech pilnuje - mają kamery. a ktoś jak będzie chciał
wejść na teren przez bramę to potem wejdzie też na klatkę przez otwarty garaż.
w takim razie proponuję też otwarcie garaży z klatek.

pzdr
klucznik
Obserwuj wątek
    • nikowinka Re: drzwi, klucze i domfony 10.09.07, 10:53
      Ten temat był już wielokrotnie poruszany (patrz "potrójny domofon"). Nie ma
      niestety dobrego rozwiązania, z którego wszyscy byliby zadowoleni.
      • kkoziol Re: drzwi, klucze i domfony 10.09.07, 13:28
        Ja to juz sie nawet przyzwyczailem....
        A kolega sasiad to chyba nowy, bo inaczej by wiedziale ze smeitnik wewnetrzyny
        tez byl na poczatku zamykany :)
        • andrzejddd1 Re: drzwi, klucze i domfony 10.09.07, 14:55
          Jak zwykle jest cos za cos.
          To ze otwieramy kluczem drzwi do garazu schodzac z klatki jest
          drobnym utrudnieniem ale przeze mnie calkowicie akceptowalnym.
          Zyskuje natomiast duzo - poczucie ze nasz blok jest bardzo
          bezpiecznym miejscem, a to dla mnie duza wartosc.

          pozdrawiam,
          Andrzej
          • ela1_1 Re: drzwi, klucze i domfony 11.09.07, 09:32
            Andrzeju, chyba za wczesnie :-(
            Przyklad: klatka II
            Wyglada to tak: otwieramy brame zewnetrzna, pozniej garaz i
            wjezdzamy samochodem. Za nami (obydwie bramy zamykaja sie z
            opoznieniem) moze ktos wejsc, przejsc przez niezamkniete drzwi do
            klatki II (nikt najczesciej nie zamyka drzwi, o kluczu juz wszycy
            zapomnieli) i pozniej na teren budynku.
            Chyba to poczucie bezpieczenstwa dosc iluzoryczne. Jest u nas tak,
            jak w zwyklym bloku bez zabezpieczen. Dobrze ze sa kamery i drugie
            wejscie przy ochronie.
            A moze tak samozamykacz?
            Pozdrawiam
            Ela
            • shmoo Re: drzwi, klucze i domfony 11.09.07, 23:01
              Mnie martwi, że pod osłoną nocy, złoczyńcy mogą spuścić się po linie na patio z
              helikoptera. Uważam, że patio powinno być zadaszone szybą pancerną, ewentualnie
              zaakceptowałbym rozwiązanie taki jak na nowoczesnych stadionach. Jeśli środki
              pozwolą, warto rozważyć zakup transportera opancerzonego dla ochrony. Obawiam
              się jednak, że nawet i to nas nie uchroni przed podkopami od strony Min Hoonga.

              PS. Szlag mnie trafia ilość drzwi, zamków, kodów i ochroniarzy. Wstyd przed
              gośćmi, ktorzy nie wiedzieć po co muszę trzy razy domofonem dzwonić. Macie
              wszyscy paranoję i tyle.
              • rychu38 Re: drzwi, klucze i domfony 12.09.07, 12:40
                Ty chyba tez miałeś jak kupowałes mieszkanie w osiedlu chronionym i grodzonym.
                Ale kazdy ma prawo zmienic zdanie!
                • compiter Re: drzwi, klucze i domfony 13.09.07, 23:25
                  Kupowałem mieszkanie w budynku z planowaną ochroną. Ale nigdzie nie
                  widziałem potrójnego domofonu. Jest mi wstyd przed gośćmi
                  odwiedzającymi mnie. Nie mówiąc o irytacji gdy sam wyjdę bez klucza
                  i klepie kod 3 razy.

                  Przyłączam się do pomysłu wyłączenia zamka w furtce przy ochronie.
                  Brama i drzwi z patio w zupełności by wystarczyły.
                  • kkoziol Re: drzwi, klucze i domfony 14.09.07, 09:42
                    Byc moze nie ma co dyskutowac tylko urzadzic glosowanie?
                    Bo jak widac zdania sa podzielone.
                    Chm, jakby nasze frum mialo taka moziwosc mozna by zrobic szybka
                    ankiete...
                    • yapap Re: drzwi, klucze i domfony 26.09.07, 19:19
                      popieram pomysl glosowania. Sam będę za ograniczeniem liczby
                      domofonów (nie potrafię pozbyć się uczucia zażenowania przy
                      trzykrotnym otwieraniu drzwi odwiedzającym), ale podporządkuję się
                      glosom większości.

                      pozdr,
                      jarek
                      • paul_x Re: drzwi, klucze i domfony 28.09.07, 11:21
                        Witam,

                        Ja zawsze byłem za jak największym bezpieczeństwem, nawet kosztem
                        wiszenia przy domofonie podczas wpuszczania odwiedzających.
                        Jednak przekonało mnie to co sąsiedzi napisali powyżej.
                        Idea furtki przy Ochronie miała sens, gdy ochroniarz mógł
                        weryfikować wzrokowo osoby wchodzące na patio (na innych małych
                        osiedlach ochrona kojarzy wzrokowo mieszkańców, a innych sprawdza).
                        Obecnie nie mamy ochrony przy furtce (mleczna szyba), więc domofon
                        tam mija się zupełnie z celem.
                        Będę głosował obiema rękami za tym, aby ta bramka otwierała się przy
                        popchnięciu.
                        • kkoziol Re: drzwi, klucze i domfony 29.09.07, 00:55
                          Ochrona widzi pana dobrze w kamerze, niech pan sie nie martwi ze
                          nie wie kto wchodzi. Pana zna wiec nie musi sie wychylac...
    • shmoo Re: drzwi, klucze i domfony 15.09.07, 21:29
      najsłabszym ogniwem każdego systemy jest zawsze człowiek.
      ile by zamków nie było i tak jak ktoś bedzie chciał wejść to wejdzie - za kimś,
      kto wchodzi, po prostu na domofon (poczta, kurier, powiedziec można wszystko)...

      bramy, kraty, zamki tylko chronią przed obcymi psimi kupami, śmiećmi i
      ewentualnie gównierzami, co sprayem malują po scianach.

      a ochrona, tez diabła warta, wątpię w ich przytomnosc w razie jakiegos wypadku
      czy pozaru.

      za te pieniądze co dostają, to portafią jedynie odstraszać dostawców mebli
      itp.
      • przemekdudek Re: drzwi, klucze i domfony 05.10.07, 07:49
        a może pójdźmy dalej:

        www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4530848.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka