yacox
24.09.07, 11:52
Warszawa 23.09.2007
Dot. planowanej uchwały w zakresie parkowania wspieranej przez nowy
Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej Woronicza Park
Szanowny Panie Prezesie, Szanowni Współmieszkańcy !
Prawie dwa lata życia na tym osiedlu wypracowało pewne zasady, które
choć czasami z pewnymi uchybieniami, to jednak gwarantowały porządek
na jego terenie. Auta parkujące na chodnikach należały do rzadkości
i były raczej wynikiem niewiedzy gości, niż premedytacji
mieszkańców. Z kolei auta parkujące wzdłuż przejazdu to norma
panująca na wielu osiedlach, a wystarczy spojrzeć choćby przez okno,
na pobliską Marinę. Tam nikt nie robi z tego problemu, ale to
zapewne dlatego, że ludzie, którzy odpowiadają za zarządzanie tamtym
terenem są bardziej życzliwi i rozumieją potrzeby współmieszkańców.
Nasz Zarząd tymczasem z dnia na dzień próbuje wyrzucić auta
kilkudziesiąciu mieszkańców i GOŚCI WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW poza
teren osiedla, gdzie z kolei stoją znaki zakazu zatrzymywania się, a
miejsca do parkowania brak. Swoje działania wspieracie
prowokacyjnymi zachowaniami – jak się dowiedziałem – nawet
NIEMIESZKAŃCÓW osiedla. Albowiem idiota będący właścicielem FORD-a
pick-up, który co kilka dni prowokacyjnie zastawia wjazdy, jest
tylko podobno pracownikiem administracji !!! Właściciel czerwonego
lanosa nie jest mi znany, ale ilorazem złośliwości nie różni się od
poprzednika. Jaki mamy efekt krótkich rządów nowego zarządu?
Skłóceni i zdenerwowani mieszkańcy i totalna degrengolada przed
wjazdem na osiedle.
W każdej demokratycznej organizacji lub instytucji, prawa
mniejszości są respektowane i chronione; nasz zarząd je pogwałcił.
Panie Prezesie i pozostali Członkowie Zarządu zostaliście wybrani
przez społeczność tego osiedla, ledwie minimalną wymaganą ilość
głosów osiągając, m.in. przeze mnie (o trafności mojego ślepego
wyboru – bo na podstawie korespondencji w skrzynce pocztowej,
rozpisywał się nie będę). Jesteście reprezentantami wszystkich
mieszkających tu ludzi, a fakt, że piastujecie swoją funkcję
społecznie Waszego postępowania nie usprawiedliwia. Rozumiem, że
brak wolnych miejsc przed budynkiem może być powodem braku zgody
ochrony na zaparkowanie na terenie osiedla, ale zakaz wjazdu
mieszkańcom tego osiedla, którzy chcą rozładować pełny bagażnik
samochodu na drugim końcu osiedla, to czyste łamanie prawa
współwłasności Panie Prezesie!!! Posiadanie miejsca w garażu nie
predestynuje do wyłączności na wjazd na teren osiedla, albowiem tak
jak napisałem, są jeszcze współwłaściciele w częściach ułamkowych,
którzy tych miejsc nie wykupili i mają takie samo prawo do
korzystania z części wspólnych jak pozostali!!! Rozwiązywania
problemów nie zaczyna się od wprowadzaniu zakazów i dzielenia ludzi
na tych lepszych i gorszych. Jeśli takowe już powstały to na pewno
jurysdykcję w tym zakresie posiadają w tym kraju sądy i właściwe
organy państwowe (Policja, Straż Miejska), które orzekają i
wymierzają karę za ich nieprzestrzeganie, a nie Pan Panie Prezesie.
Pana rola ogranicza się do zarządzania tym osiedlem i rozwiązywania
problemów jej mieszkańców, a nie wydawania im poleceń, i ich
gościom, strasząc odholowaniem auta. W świetle prawa, zarząd
wspólnoty ma bardzo ograniczony zakres spraw w swojej kompetencji.
Ale na pewno nie mieszczą się w nim, ani zakaz wjazdu na osiedle
jego mieszkańcom (złamanie prawa do korzystania ze współwłasności w
częściach ułamkowych ), ani zakładanie blokad na koła przez
administrację osiedla, bowiem jak wspomniałem – prawo do tego mają
tylko Policja i Straż Miejska.
Pragnę powiadomić, że jeśli planowana uchwała zostanie
przegłosowana, złożę przeciwko niej pozew do sądu a efekt dla
administracji osiedla będzie taki, że będzie musiała pokryć koszty
sądowe przegranego przez nią procesu (ok.2.000 PLN) z pieniędzy… NAS
WSZYSTKICH !!! Każdy, komu administracja bezprawnie założy na koła
blokady, ma prawo wezwać Policję, która w tej sytuacji, po przybyciu
zmusi administrację do jej ściągnięcia. Tym bardziej administracja
nie ma prawa pobierania za parkowanie żadnych opłat. Obiecuję Panu
Panie Prezesie, że jeśli będzie to moje koło, zalecę im wezwanie
Pana osobiście na ściągniecie blokady.
A jeśli uważa Pan Panie Presesie, że rozwiąże Pan problem zakazując
wjazdu na teren osiedla mieszkańcom nie posiadającym miejsc
postojowych w garażach, to gratuluję dobrego samopoczucia. Proponuję
zwiększyć w takim razie liczbę znaków zakazujących zatrzymywania się
przed bramą osiedla i dzwonić co godzinę po straż miejską co by
żniwo mandatów zebrała, a może kiedyś ktoś z Pana gości, który
będzie musiał zostawić auto pod TVP, powie Panu: „Chłopie na jakim
Ty osiedlu mieszkasz. Bardziej popier… osiedla w życiu nie
widziałem/am”. Osobiście, tylko takie opinie ostatnio od swoich
gości słyszę.
Żeby nie zarzucono mi, że jestem pieniaczem, pragnę zaproponować
rozwiązanie problemów, które wynikły z powodu złej organizacji ruchu
na osiedlu i wokół niego:
1. Wprowadzenie ruchu 1-kierunkowego na drodze dojazdowej do
osiedla w stronę od ul.Etiudy Rewolucyjnej do wjazdu na Osiedle
Woronicza, a wyjazd z Osiedla (też 1 kierunkowy) z nakazem wyjazdu w
prawo i dalej drogą z płyt betonowych do ul. Woronicza. Będzie można
dzięki temu udrożnić dojazd/wyjazd z osiedla oraz zlikwidować
wszystkie znaki zakazu, zyskując tym samym większe możliwości
parkowania na zewnątrz Osiedla. Skoro udało się komuś przeforsować
znaki zakazu, to nie sądzę by problem stanowiło dla Pana
przeforsowanie u zarządcy dróg proponowanej organizacji ruchu. Tu
będzie miał Pan okazję, aby się rzeczywiście wykazać i ułatwić życie
wszystkim mieszkańcom.
2. Jeśli auta zaparkowane wzdłuż alei przejazdowej na odcinku:
stacja transformatorowa - wjazd do garażu podziemnego bud.78,
rzeczywiście tak bardzo przeszkadzają osobom wyjeżdżającym z tegoż
garażu, to niech zakaz parkowania w tym miejscu pozostanie.
Natomiast, żeby zwiększyć liczbę miejsc postojowych i ułatwić życie
mieszkańcom i ich gościom, wyznaczmy nowe miejsca przed bud.78,
wzdłuż alei przejazdowej na odcinku 5-6 (ostatnia) klatka tegoż
budynku. Powstanie dzięki temu 6-7 nowych miejsc. Ten odcinek alei w
ogóle nie jest wykorzystywany przez mieszkańców posiadających
miejsca w garażu, gdyż uliczka jest ślepa, a na wypadek sytuacji
kryzysowej, mimo zaparkowanych po zewnętrznej stronie łuku aut, bez
problemu przejedzie tamtędy wóz strażacki (aleja ma 5m szerokości +
2m chodnika!!!)
3. Poza tym publicznie wzywam Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
Osiedla Woronicza Park, do zaprzestania łamania prawa w postaci
faktycznego zakazu (mimo, że regulamin mówi co innego) dostępu
części mieszkańców do części wspólnych osiedla (jako
współwłaścicieli w częściach ułamkowych części wspólnych tegoż
osiedla).
Wszystkim tym, którzy tak bardzo popierają ostatnio wprowadzone
zmiany i liczą na zintensyfikowanie pracy straży miejskiej zadam
jedno pytanie? Jaka byłaby Wasza reakcja, gdyby nagle w całym
Śródmieściu W-wy, powstał zakaz parkowania aut na ulicach,
chodnikach, czyli wszędzie poza wyznaczonymi miejscami na
parkingach? Przecież ulice służą do jeżdżenia, a chodniki do
chodzenia – tak argumentowałyby zakaz władze! Gdzie zostawilibyście
wtedy Wasze auta? Na parkingach? Przecież jest ich za mało…
Licząc na ustosunkowanie się Zarządu Wspólnoty Osiedla Woronicza
Park do w/w propozycji poprzez obwieszczenie
Dziękujemy za zrozumienie
Właściciele Mieszkań na Osiedlu Woronicza Park posiadający i nie
posiadający miejsc postojowych w garażach