Dodaj do ulubionych

Reklama wycina drzewa w pień

IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.10.07, 23:28
myślałem że to o drzewach z których robi sie papier a na nim drukuje
się reklamy, np. w Wyborczej. Bez reklam w gazetach - ileż drzew by
ocalało z codziennej rzexi!
Obserwuj wątek
    • Gość: blackjackbouvier Reklama wycina drzewa w pień IP: *.rev.stofanet.dk 15.10.07, 23:32
      Tak,nikt nic nie wie,kazdy sie wypiera i morde drze,jak bardzo kocha
      nature.Ale jakos tak mi sie wydaje,ze ci co krzycza glosno,maja swoj
      udzial w niszczeniu srodowiska.Nic sie nie da zrobic dotad,dopoki
      nie bedzie ostrego przepisu,ktory zakazuje takie praktyki.I powinno
      sie zrobic zasade,ze ta firma,ktora jest odpowiedzialna za dany
      bilboard i w ktorego okolicy zostana okaleczone drzewa,bedzie
      bulic.Zgodnie i bez przepychanek,ze to nie ja,to nie on...bla bla
      bla.Tylko tak skoncza sie te barbarzynskie praktyki.Pzdr
      • Gość: wyborca z dworca Re: Ta reklama i jedno drzewo IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.10.07, 23:38
        to ptica.
        Oblicz, ile drzew wycieto, by wydrukowa te reklamy w dzisiejszej
        Wyborczej!
        • Gość: AMS AMS IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.07, 23:50
          www.agora.pl/agora_pl/0,66389.html
          • powiedz_to_koniowi Propozycja dla radykalnych zielonych: 16.10.07, 22:31
            A może za każde takie przycięte drzewo powinna się spalić ta "odsłonięta" tablica ???

            Może wtedy pan prezes pomyślałby dwa razy zanim by zlecił znowu taką "robótkę"?

            A co do AMS - fakt że Gazeta nagłaśnia takie anonimowe wycinki jest dobry, niezależnie od tego czy ma swoją firmę outdoorową czy nie
        • Gość: majari Re: Ta reklama i jedno drzewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 01:22
          a policz ile drzew trzeba wyciąć, aby wydrukować to, co potem nakleja się na billboard
          • Gość: wzw Re: Ale na reklamę w gazetach IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.10.07, 12:07
            nieporównywalnie więcej!
            400 tys. egz. x 1m kw. - 400 tys.m kwa - to jest ok 300 drzew na
            jeden numer -razy 300 numwrów - 90000 drzew!
            • Gość: anty plyniu Re: Ale na reklamę w gazetach IP: *.aster.pl 16.10.07, 15:49
              a ja myslalem, ze papier gazetowy, jest wytwarzany z makulatury,
              przynajmniej w duzym procencie, i stad jego szarawy kolor
              • Gość: wzw Re: Makulatura IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.10.07, 16:57
                jest tylko dodatkiem do celulozy wytwarzanej z drewna!
                W paierze gazetowym jest jej nie więcej niz 10%
    • neuroup Reklama wycina drzewa w pień 15.10.07, 23:51
      Mam wrażenie, że szefowie agencji reklamowych myślą, że mogą wszystko i wszędzie
      robić co im się tylko podoba.
      A ja mam takie pytanie. Jeśli właściciele billboardów uważają, że są tacy super
      bo dają ludziom prace to może niech przez chwilę pomyślą ilu ludzią zabierają
      pracę?? Bo nie długo to żaden turysta do nas nie przyjedzie bo on reklamy i to o
      wiele lepsze może oglądać u siebie a do Warszawy to on przyjeżdża obejrzeć
      zabytki i architekturę a nie reklamy na billboardach, które co tu dużo nie
      oszukiwać się są czasami na bardzo niskim poziomie.
      Pozdrawiam
      Ps.A sprawę wycinania drzew nawet nie skomentuje bo mnie krew zalewa.
    • zegrz Reklama wycina drzewa w pień 16.10.07, 08:25
      W mieście powinien obowiązywać absolutny zakaz stawiania
      reklam "wolnostojących" oraz umieszczania reklam o dużej powierzchni
      (np. powyżej 2 m2) na budynkach - tylko neony.
    • Gość: emes A czy AMS nie wycina drzew, tylko konkurencja ? :) IP: 62.29.248.* 16.10.07, 08:37
      Agora czepia sie (i słusznie) wycinania drzew, ale nie publikuje
      takich praktyk czynionych przez AMS, który jest jej własnościa.
      Czyzby AMS był bez skazy??
    • Gość: Mr. X Koniec z outdoorem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 08:52
      Precz z nosnikami wielkoformatowymi! Niszczmy billboardy! Koktajl
      molotowa w dlon!!!
    • Gość: DYMNA Reklama wycina drzewa w pień IP: *.aster.pl 16.10.07, 08:56
      Byłam na tej konferencji, na której referat był przedstawiony przez
      agencję Outdoorową.
      Była to czysta manipulacja – nasza firma jest super – ale wszyscy
      inni są źli...
      Pani Rzecznik firmy broniła zarzuty przedstawiając kilkakrotnie
      badania z których wynika ( według nich), że Warszawiacy uwielbiają
      reklamę. Problem w tym, że badania były przeprowadzone w 2004r,
      gdzie z mojego subiektywnego punktu odbioru przestrzeni było
      stanowczo mniej billbordów i wielkoformatowych reklam. Poza tym
      pokazano uczestnikom piękne zdjęcia, gdzie stoi jeden pusty billbord
      na czystej przestrzeni. Ja też jestem za tym, aby tak to wyglądało !

      Dziś wygląda to inaczej – są lasy bilbordów, małoformatowe a nad
      nimi giganty, całe centrum jest oblepione płachtami reklamowymi, a w
      miejscu informacji są kierunkowskazy do pizzy i hamburgera.
      Firmy nie myślą o ulicach, budynkach, trawnikach jako o naszej
      wspólnej przestrzeni publicznej. Miasto jest naszym wizerunkiem,
      wizerunkiem ludzi którzy w nim mieszkają. Jak cię widzą tak cię
      piszą - czy nie ?
      Co nie oznacza, że jestem przeciwko reklamie - to cenny nośnik
      informacji - ale na Boga - niech będzie w przyzwoitej formie i
      ilości serwowana.
      A co do wyciętych drzew i zarzutów pana pod linkiem „wyborca z
      dworca” – wydrukowanie gazety i ścięcie drzew to jest zupełnie inny
      temat, niż wycinanie drzew na potrzeby bilbordu – tu chodzi o to,
      aby miasta wyglądały estetycznie, zresztą zacznij segregować śmieci,
      to drzew będzie się wycinać coraz mniej.
    • Gość: Inout Wynocha z miasta IP: *.acn.waw.pl 16.10.07, 09:05
      Firmy outdoorowe, wynocha z miasta! Madryt już to zrobił.
      • Gość: zwr Re: Wynocha z miasta IP: *.acn.waw.pl 16.10.07, 09:51
        Popieram! Wynocha - nie tylko z ulic miasta ale i z domów. Jak można
        ludziom zasłaniać dostęp do światła ohydną płachtą?! Olbrzymie
        reklamy szpecą miasto a skandalem jest wycinanie lub przycinanie
        drzew, żeby ten chłam było lepiej widać. A poza tym: kto tak
        naprawdę "czyta" te reklamy i kieruje się nimi przy wyborze towaru w
        sklepie??? Ja mam odruch odwrotny - nie kupuję rzeczy nachalnie
        reklamowanych.
    • Gość: Jan Reklama wycina drzewa w pień IP: 195.8.217.* 16.10.07, 09:42
      Dość juz tego wszechobecnego syfu!
    • Gość: anty Reklama wycina drzewa w pień IP: *.bik.pl 16.10.07, 09:43
      Pytanie - może ktoś się orientuje co grozi osobnikowi, który zniszczy nośnik
      reklamowy? A jak to wygląda w przypadku reklamy, która stoi nielegalnie?
    • Gość: drzewiec Trzeba chyba zacząć wycinkę billboardów.. IP: *.novartis.com 16.10.07, 10:05
      ..
    • Gość: mojo a moze tak! IP: *.hapay.pl 16.10.07, 10:36
      Bilbordy się przydają! Można je twórczo wykorzystać rozumiecie klina
      klinem!
      rat.bzzz.net/
      • Gość: blackjackbouvier Re: a moze tak! IP: *.rev.stofanet.dk 16.10.07, 10:59
        No pewnie,ze tak!Nie ma co wojowac,bo jak zniszczymy te ichnie
        bilboardy to Bog jeden wie,co z nami zrobia.Kto z mieczem wojuje ten
        od miecza ginie.Ale ta idea mi sie spodobala.I jaka na czasie przed
        wyborami...Wyborco!Pedzel w dlon,spray i do roboty - mamy obowiazek
        patrityczny do wykonania!
    • robert_wwa Re: Reklama wycina drzewa w pień 16.10.07, 11:09
      Jeśli "billboardami" rządzą tacy ludzie jak pani Bryła to nic dziwnego że
      reklamy są tak postrzegane. Bo trzeba być zwyczajnie głupim pokazując wolną od
      reklam elewacje i liczyć że ludzie powiedzą "ohyda, tak to nie może wyglądać,
      chcemy reklam".
      I aż strach pomyśleć kto w tym biznesie pracuje, skoro taka pani jako zapewne
      jedna z lepszych jest wysuwana na pierwszą linię.
    • Gość: obiektywny Reklama wycina drzewa w pień IP: *.171.146.6.crowley.pl 16.10.07, 13:00
      bardzo "lubię" wszystkie skrajne wypowiedzi - piszecie
      wywalić;szpecą;szmaty.
      Aczy czanowni czytelnicy zauważyli że wszystkie firmy bilbordowe
      włączają się w kampanie społeczne i czynią to za darmochę!!
      Po reklamie "niepełnosprawni sprawni w pracy" szefowie w mojej
      firmie zainteresowali sie sprawa i przystosowali miejsce pracy dla
      takiej osoby. A pomysł powstał w korku gdy z nudów boss parzył na
      bilbord.
      A co do przepisów dzięki którym mamy taką sytuację że reklamy stają
      gdzie chcą to można temu przeciwdziałać, niech ci urbaniści miejscy
      wytypują miejsca ich zdaniem dobre do stawiania reklam i ogłoszą
      przetarg w którym wezmą udział wszystkie zainteresowane firmy.
      Niech ustalą cennik za przycinanie dzrzew i kasują tych od reklamy.
      Reklamy są na całym świecie i jakoś to nie bulwersuje.
    • Gość: kubakik Przeciw reklamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 15:18
      Ja też byłem na tej dyskusji. Manipulowanie informacją przez firmy reklamiarskie
      niebywałe! Jak któryś z prezesów zauważył - reklama outdoorowa to taka, której
      nie można wyłączyć! I właśnie dzięki temu miasto tonie w tym paskudztwie. Firmy
      odgrażają się, że jeszcze jest miejsce na nowe! Jestem przeciwny reklamie w
      mieście poza elementami takimi jak citylight czyli coś w skali dawnego słupa
      ogłoszeniowego - żadnych dużych formatów na koszmarnych, gigantycznych
      konstrukcjach i wieszanych na elewacjach bannerów (szmat, jak zauważył
      Wacławek). Uważam, że reklama nie przenosi żadnych POTRZEBNYCH informacji -
      informacja to Miejski System Informacji, który nie wiadomo dlaczego zaplątał się
      na tej dyskusji (alibi dla rekinów reklamy?)Popieram Bartoszewicza i może
      wreszcie Urząd Miasta opracuje zasady regulujące reklamę w mieście, nie
      zasłaniając się pseudo-wykrętami o ogólnej niemożności.
      • Gość: szatan Re: Przeciw reklamie IP: 195.205.251.* 16.10.07, 15:58
        1. w Wiedniu bilboardy są nieliczne, reklamują głównie wydarzenia kulturalne.
        2. Warszawa za to dzięki outdoorowi wygląda jak miasto trzeciego świata.
        3. trzeba wyciąć tego raka, zanim nas zabije, zaraza toczy miasto.
        4. reklama dopada nas wszędzie - tylko, że telewizję i radio można na czas reklam wyłączyć, zmienić program, w internecie można ją zablokować, w gazecie nie zatrzymać na niej wzroku, natomiast odwracając głowę od bilbordu nasz wzrok odrazu trafia na następny a na nim ordynarna reklama przeznaczoną dla idiotów
        6. reklamy z ulic można by częściowo przenieść do metra - tam jest nudno, moza by więc od niechcenia zawiesić wzrok na (dobrze zaprpjektowanej) reklamie.
        5. redaktorom gazety podsuwam pomysł zorganizowania konkursu fotograficznego na najbardziej "zrakowaciałe" miejsca w warszawie
        • Gość: Aldonka Re: Przeciw reklamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:49
          Niedługo zamiast pięknych zielonych badz żołtych (zalezy od pory roku) drzew
          bedziemy ogladac różnokolorowe gigantyczne bilbordy.

          TRAGEDIA!!!

          NIE POZWÓLMY NA TO!!!!
      • Gość: dymna Re: Przeciw reklamie IP: *.aster.pl 16.10.07, 22:56
        zapraszam na www.miastomojeawnim.pl
        możemy coś z tym zrobić :-)
    • Gość: stenia Reklama wycina drzewa w pień IP: 75.153.112.* 16.10.07, 17:55
      Trafne opinie na forum. Mnie jednak zastanawia kwestia bezpieczeństwa
      mieszkańców tych budynków z reklamami. Wyobrażcie sobie co może sie stać w
      przypadku POZARU? Czy wszyscy pobiegną grzecznie po schodkach tup-tup na ulicę?
      Ludzie w takich chwilach uciekają, są nawet tacy co skaczą z okien...A co zrobią
      strażacy aby ratować ludzi??? Będą sie bawić w rozrywanie tej olbrzymiej i
      szkaradnej reklamy??? Wątpię . Dojdzie do tragedii gdzie ludzie żywcem się spalą
      i uduszą. Kto jest tak strasznym materialistą aby tylko chcieć zarobić? W głowie
      się nie mieści ponadto jak można żyć w takim mieszkaniu - nie dość, że ciemno to
      i duszno.Ludzie, dlaczego Wy pozwalacie tym "biznesmenom" tak sobą manipulować???
      Ja mieszkam za granicą, ale tu gdyby chcieli to zrobić, to mielibysmy nie taki
      RABAN - protesty, sprawa w mediach - to by tu nie przeszło płazem jak jest w
      Polsce. I wtedy byłaby taka presja, że musieliby się wycofać z tego pomysłu a
      ponadto byłaby grupa ludzi( polityków też), którzy opracowaliby sensowne
      przepisy na ustawianie reklam. Daj Boże aby ktoś sie w Polsce znalazł z głową,
      mocnymi nerwami i wytrwałoscią.
      Znajomi czytają co się dzieje z tymi reklamami i mówią: Takie piękne miasto, a
      tak zeszpecili tymi reklamami.Po co tam jechać, To ludzi bardzo zniechęca. My
      chcemy widzieć urok, atmosferę, zabytki, póki jeszcze coś z nich zostało, a NIE
      reklamy.Będę w Polsce niedługo, porobię zdjęcia i postawię na web - patrzcie co
      zrobili z Warszawy!!!Wstyd i hańba, doprawdy. Przepraszam, uniosło mnie. Ale
      naprawdę "enough is enough".Za dużo tego, stanowczo. Pozdrawiam.
    • Gość: dosc tego Precz ze wszystkimi reklamamu z miasta IP: *.aster.pl 16.10.07, 18:57
      reklamy na bilobordarch to to ohydne smietniki
    • Gość: ko2006 Reklama wycina drzewa w pień IP: *.dsl.irvnca.sbcglobal.net 16.10.07, 19:17
      dla mnie to jest szok ze w kraju cywlizowanym ktos wogole dyskutuje
      czy mozna bez zgody mieszkancow powiesic reklame ktora zaslania okna
      budynku . Ludzie, przeciez to jest kryminal, takie cos powinno sie
      zaskarzyc do sadu!!!
      • Gość: wawiak Re: Reklama wycina drzewa w pień IP: *.aster.pl 16.10.07, 23:41
        No cóż, przyszło nam żyć w kraju
        gdzie obok siebie istnieją:

        Wielkopolska...
        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=15255638&postcount=1
        ... i nasza kongresowa Bylejakapolska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka