Gość: Jacek - Ursynów
IP: *.acn.waw.pl
15.11.07, 00:05
Dopóki w zarządzie PPL będzie panowało kolesiostwo, nikomu nie będzie zależało
na sprawnym funkcjonowaniu Okęcia. Kolejne rządy obiecują cuda, a jak
przychodzi co do czego, to PPL służy jako przechowalnia dla znajomych królika.
Jeśli Warszawa chce doczekać się lotniska, powinna zawiązać spółkę z władzami
Modlina i bez udziału PPL zabrać się za budowę lotniska.