Gość: kosher
IP: *.chello.pl
06.12.07, 22:45
... a właściwie momentami całkowity jej brak. Od początku tego tygodnia z
czterech kursów z przystanku Al. Lotników w stronę Piaseczna- 7:38, 7:43,
7:51, 7:59 był realizowany jeden lub maksymalnie dwa i to o zupełnie dowolnych
porach. Mimo że to drugi przystanek od pętli przy takiej częstotliwości tylko
kilka szczęśliwców ma szansę dostać się do autobusu, większość ludzi zostaje
na przystanku w oczekiwaniu na następny kurs. Jestem w stanie zrozumieć że
rozkład jazdy "sypie się" przez opóźnienia tych wozów w kierunku W-wy, ale od
tego powinien być jeden czy dwa rezerwowe autobusy na pętli Wilanowska, żeby
pasażerowie dojeżdżający w stronę Piaseczna, a jest ich jak widać niemało
podróżowali w miarę ludzkich warunkach.
Dobrze by było żeby nadzór ruchu popracował trochę nad sytuacją w tamtym rejonie.