Gość: zenex IP: 212.180.160.* 18.12.07, 23:17 Pewnie znów jakiś emerytowany policjant, którego dupę chronią koledzy z komendy... Od PRL nic się w tym temacie nie zmieniło... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nina Pobite studentki, policja bezradna IP: *.rtr.bait.pl 18.12.07, 23:23 Niewiarygodne! Po pierwsze bezczelny facet, który zwyczajnie napadł nadziewczyny, po drugie brak reakcji otoczenia - chociaż to da się wytłumaczyć. Ale sposób postępowania policji? To już przesada! Nic dziewnego, że wiele przestępstw nie jest zgłaszanych na policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kottblum Hanna Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.crowley.pl 19.12.07, 09:38 Da się wytłumaczyć? Czy szanowna Pani ma pojęcie o czym w ogóle pisze? Znieczulica ludzka jest absolutnie niewytłumaczalna. Nie mówię tu o biciu się z tym mężczyzną, ale nie wierzę żeby żadna z tych osób nie miała telefonu by wezwać policję na miejsce! Wezwanie policji pod numerem 112 nie kosztuje ani grosza; a ludziom po prostu szkoda czasu, żeby później chodzić na przesłuchanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_ogi Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 09:54 gosc... z okolicy... zona go rzucila dawno kochanka powiedziala ze jest za krotki i za stary facio sie msci na plci... napewno lokalny... a pies ... no nie mozna tego inaczej ujac... no pies... srac musi... teraz tylko trzeba miec oczy otwarte popytac, za tydzien, za miesiac, za rok... capnac sukinsyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 14:44 Kurcze, facet jest niebezpieczny dla otoczenia: wariat albo psychopata. Takich trzeba zamykać, bo to się NA PEWNO powtórzy. I pewnie biedaki go złapać nie mogą? Mimo że widziało go tyle osób? I ma charakterystycznego psa? Śmiech na sali. Jakby chcieli to by go migiem znaleźli, bo to zabawa dla dzieci. I udowodnienie mu winy też by dużo czasu nie zajęło. To że dziewczyna jest z Poznania też tak naprawdę nie jest problemem przecież. I żądanie od dziewczyn zwolnienia powyżej 7 dni też jest skandaliczne. Przestępstwem jest jakiekolwiek pobicie człowieka, poza tym facet spowodował zagrożenie dla życia tych kobiet...to się ściga z urzędu. Przez takich policjantów dochodzi do tragedii. Przez olewanie takich przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś "Bezradna" policja na Woli IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 19.12.07, 15:47 Gość portalu zenex napisał: > Pewnie znów jakiś emerytowany policjant, którego dupę chronią > koledzy z komendy... Od PRL nic się w tym temacie nie zmieniło... To prawda! W czasach PRL mieszkałem w pobliżu Górczewskiej. Aby tamtejsza milicja zajęła się serio bandyckimi napadami potrzeba było interwencji w sejmowej komisji spraw wewnętrznych. Widać, że ciągle tamtejsza policja dba aby dostawać pensję i nie narażać się bandytom interweniując. Przecież policjant też może być pobity lub pogryziony przez bandytę z psem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezes Re: "Bezradna" policja na Woli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:52 Ile może być tej rasy psów w promieniu trzech kilometrów?Trzeba tylko chcieć wyjaśnienia sprawy.Może internauci z tej okolicy się uaktywnią .Na strone właściwej komendy wyślą takie wiadomości.Np.Sasiad przy Ptasiej 10/3 ma amstafa.Inna sprawa komu w mieście w tłumie ludzi potrzebne są takie zwierzęta.No chyba dla przedłużenia p......sa,maskotka to wątpliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saga begins Re: "Bezradna" policja na Woli IP: *.bulldogdsl.com 20.12.07, 10:28 >>Rzeczywiście, taka skarga do nas wpłynęła. Nie będziemy teraz komentować tej sytuacji. W trybie pilnym zajmie się nią nasz wewnętrzny inspektorat. Jeśli ktoś zaniedbał sprawę, zostanie ukarany - mówi Ewelina Grajcar z biura prasowego komendy na Woli<< Oczywiście Pani Eweli jak zawsze wie co mówi, jak wszyscy policjanci z biur prasowych komend w całej Polsce. Sprawa zostanie umorzona z powodu braku dowodów... Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Zycie w panstwie Tuska bez prawa i sprawiedliwosci 20.12.07, 14:48 Gość portalu: saga begins napisał(a): > >>Rzeczywiście, taka skarga do nas wpłynęła. Nie będziemy teraz > komentować tej sytuacji. W trybie pilnym zajmie się nią nasz > wewnętrzny inspektorat. Jeśli ktoś zaniedbał sprawę, zostanie > ukarany - mówi Ewelina Grajcar z biura prasowego komendy na Woli<< > > Oczywiście Pani Eweli jak zawsze wie co mówi, jak wszyscy policjanci > z biur prasowych komend w całej Polsce. Sprawa zostanie umorzona z > powodu braku dowodów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt to jest właśnie polska policja IP: *.acn.waw.pl 20.12.07, 16:11 to jest właśnie polska POLICJA, ten artykuł mówi o nich wszystko, oni nie zasługują na żadne podwyżki, tylko na zwolnienie ze służby, nikt normalny nie ufa tym ludziom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek tel. 112 IP: 212.160.240.* 19.12.07, 11:29 Nie próbowałaś nigdy zadzwonić na 112. Możesz dzwonić wiele razy (bo po ok. 3 minutach rozłącza...) Po 15 minutach dzwonienia przechodzi Ci ochota... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kier01 Re: A kto by tam kumpla szukał? Wszyscy go znają. IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 15:51 To jest normalna reakcja policjantow. Swego czasu w bialy dzien demontowano moj samochod z lamp, szyb, kol. Dyzurny w rozmowie telefonicznej poradzil mi abym zatrzymal zlodzieji bo on narazie niema wolnego patrolu. Jadac do zadzenia widzialem jak zaloga radiowozu uwodzi mloda blondyne kilometr od mojego auta. Po zapowiedzi ze dzwonie do dtolecznej komendy przyslano motorzystow. Rozbrajace bylo jak "panowie" policjanci ze szczeroscia odpowiedzieli dobrze ze mnie nie zabili, a w sytuacji ze sprawcy sie oddalili to ich interwencja sie konczy a ja moge zlozyc zawiadomienie na posterunku. Stracilem 4 godziny, a po miesiacu sprawe umozono. PZU odliczylo mi wklad wlasny kasujac ulgi za bezszkodowosc. Takie mamy prawo i taka mamy policje. Jest wspaniala na defiladzie lub w trakcie zabezpieczania procesji, pochodow czy wizyt VIPow. W opisywanym przypadku napasci na dziewczyny, policja miala wiele ubawy w trakcie zeznan a wielu milosnikow zwierzat zapyta sie o dokladna rase ktora jest taka skuteczna. Czy ten piesek byl tak maly i lagodny nie rzucajacy sie w oczy ze nikt z sasiadow go nie kojarzy? Gdyby byly to corki ministra czy innego dostojnika wybranego z woli ludu to w kilka godzin gosc i piesek by sie odnalazl wyweszony i doprowadzony przez Psy. Tak czy inaczej rzeczywiscie wyglada to tuszowanie zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moto Re: A kto by tam kumpla szukał? Wszyscy go znają. IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.07, 18:37 Na Twoim miejscu zmieniłbym ubezpieczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_O Re: tel. 112 IP: *.chello.pl 19.12.07, 14:41 Gość portalu: tomek napisał(a): > Nie próbowałaś nigdy zadzwonić na 112. Możesz dzwonić wiele razy (bo > po ok. 3 minutach rozłącza...) Po 15 minutach dzwonienia przechodzi > Ci ochota... raz dzwonilem na numer 112 i po paru sekundach zglosil sie uprzejmy dyspozytor, przyjal zgloszenie i sprawa zostala zalatwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: tel. 112 20.12.07, 13:19 A w Poznaniu zgłasza się Straż Pożarna. Ile razy coś się dzieje i odruchowo wybieram 112, to przechodzi mi ochota na podwójne czekanie i przed zgłoszeniem się strażaka dzwonię prosto na 997. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: tel. 112 IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 16:04 VIPy maja swoj tel alarmowy Dla pospolstwa jest 112, czasami dziala. Kiedys dzwonilem na pobliski posterunek reakcja zero. Dzwoniac na 112 skutkowalo to szybka interwencja z innej komendy. Czasami mozna domniemac iz kolesie w mundurach chronia tych tych co jeszcze ich nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody-inwestor W Polsce NIE wolno sie bronic ! Zrozumcie to ! 20.12.07, 14:18 Mnie nie dziwi ze nikt nie zareagowal. Musicie zrozumiec ze w Polsce NIE WOLNO sie bronic przed napastnikiem, ani tez bronic kogos innego. Dzgniesz bandyte nozem, uderzysz go w glowe a ten upadnie i walnie lbem o kraweznik, wlamywacza do domu dzgniesz nozem w plecy - w Polsce to zawsze TY bedzisz sadzony za "przkroeczenie granicy obrony koniecznej". Dltatego w Polsce nie oplaca sie pomagac - za mocno bedziesz sie bronil i prawo zrobi z ciebie przestepce. A jak nawet sad ciebie uniewinni, to wczesniej spedzisz 18 miesiecy w "przmilym" areszcie sledczym oczekujac na proces... A wakacje to nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.kalisz.mm.pl 19.12.07, 14:56 Policja pracuje społecznie -lecz dlaczego radiowozy wykożystują do prywatnych celów jeśli pracują społecznie.Jeśli w ten sposób załatwiane są sprawy przez tzw.stróżów prawa" to dlaczego posterunki są czynne przez całą dobę???? Z naszych podatków nieżle sobie żyją bez najmniejszych wysiłków.A może tak przeżucą się na utrzymanie gangów ,złodzieji i morderców.Uczciwy człowiek nie może liczyć na pomoc a tacy właśnie jak właściciel tego psa psychopata ,bandzior może czuć się bezkarnie.Dlaczego niby policja jest bezradna????Czy obywatele muszą sobie radzić sami to po co policja otrzymuje wynagrodzenie.????? Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 16:14 Gość portalu: Nina napisał(a): > Niewiarygodne! Po pierwsze bezczelny facet, który zwyczajnie napadł > nadziewczyny, po drugie brak reakcji otoczenia - chociaż to da się > wytłumaczyć. Wlasnie "brak reakcji otoczenia-chociaz to da sie wytlumaczyc". Jak to sie da wytlumaczyc? Prosze mnie swiadomemu obywatelowi to wytlumaczyc. Jest jedno zdanie okreslajace taka postawe "Polski Chlam". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.ondraszek.ds.polsl.pl 20.12.07, 14:18 W tłumie odpowiedzialność jest rozproszona na wszystkich - dlatego często w takiej sytuacji nikt nie reaguje. Jak Ci się coś takiego przytrafi to poczujesz ten moment zawahania. Ja miałem w ostatnim czasie dwie takie sytuacje i drugiej udało mi sie ten moment przełamać, chociaż to nie jest łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Policja to sku..syny nie lepsze od kryminalistów IP: *.blutmagie.de 19.12.07, 17:27 Ja nie wiem za co płacę podatki skoro na pomoc policji liczyć nie mogę i nie rozumiem dlaczego policja jest opłacana z moich pieniędzy. Od czasów PRL'u nic się nie zmieniło. Policja to ku..! Odpowiedz Link Zgłoś
boguswi Re: Pobite studentki, policja bezradna 18.12.07, 23:36 E tam,, zaraz koles. Po prostu w naszej policji pracuja kretyni. Ci, co sie znali na robocie, to albo sami odeszli, albo ich kolejni ministrowie na fali kolejnych paranoicznych czystek wyrzucili. Zostaly niedojdy i imbecyle. Kiedy wprowadzono nowe testy przy przyjeciu do policji, to okazalo sie ze zdawalo je ponizej 10%, a byly to wiadomosci z zakresu gimnazjum. Z jednej strony policjantom wspolczuje, bo pracuja na liche pieniadze i w makabrycznych warunkach, z drugiej zas strony, spora ich czesc to patologiczne durnie. Jesli sie przyjrzec temu, co sie dzialo to wstyd ogarnia i zdumienie: tu ucieka im 5 zatrzymanych, tam pobili chlopaka na komisariacie, teraz totalne olewanie poszkodowanych. W roku 1982 rozwiazano Straz Ochrony Kolei, bo okazalo sie ze sprawcami ok. 80% przestepstw byli sami SOK-isci, ja bym tam na fali cudow nad Wisla rozgonil to towarzystwo razem z prokuratura! No i gdzie jest ten cwaniaczek Schetyna? Toc ministrem zostal, a tu taka wtopa i to kolejna. Ale juz Marszalek Pilsudski mial mawiac, ze "co policjant, to idiota" No i tak juz zostalo... purpura.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanstonsów Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.aster.pl 18.12.07, 23:39 coś w tym jest przykre to ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:13 policja, policja ale gdzie byli nasi komandosi ze strazy miejskiej!? na rowerzystow znowu nasze orły, sokoły polowały!? a moze kawalek dalej za trawke i piwo studentow na jelonkach gnebili? gdy widze te puculowate, nieskazone mysleniem twarze, srogie spojrzenia znad wasa, fotoradary w zderzaku to po prostu sie we mnie gotuje... po co dawac na to kase!? aspiracje ogromne a rzeczywistosc? "Raz funkcjonariusze już nawet odmówili wykonania polecenia dyspozytorki. – W nocy było zgłoszenie, że z czwartego piętra bloku w Śródmieściu kilkunastu pijanych wyrzuca przez okno meble. Dyspozytorka wyznaczyła tylko dwóch strażników. Gdy uprzedzili, że bez wsparcia nie uspokoją bandy pijaków, usłyszeli, że innych wysłała do źle zaparkowanych samochodów" www.rp.pl/artykul/77443.html Odpowiedz Link Zgłoś
ogr77 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 01:18 akurat zatrzymywanie pijanych rowerzystów miało przynajmniej ten plus, że żaden z nich potem nie wpadł pod samochód. ale to było kiedyś; w tym roku straż miejska być może osiągnie wyniki z roku 2004-go. nowe kierownictwo zwalcza inicjatywę; podejmowanie interwencji jest niemile widziane (w tym roku po raz pierwszy od powstania straży miejskiej liczba zreazlizowanych zgłoszeń spadła). Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 09:44 ogr77 napisał: > akurat zatrzymywanie pijanych rowerzystów miało przynajmniej ten plus, że żaden > z nich potem nie wpadł pod samochód. To powiedz ilu rowerzystów pod wpływem wpadło pod samochód cwaniaczku ? jakias statystyka ,czy tak po prostu klepiesz to w co ci kaczor malutki kazał wierzyć? ps.rowerzysta w cywilizowanym świecie może jechac, po browarze na rowerze, a u nas dostanie dwa lata w zawiasach i zakaz prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu.to dzięki ziobrze, tym z pisu i takim jak ty baranom. pod wpływem piwa jeżdziłem jakieś 15 lat i jak miałem ze dwie stłuczki wszystkiego, to to sie zdażyło na trzeżwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 10:13 krwe napisał: > ogr77 napisał: > > > akurat zatrzymywanie pijanych rowerzystów miało przynajmniej ten plus, że > żaden > > z nich potem nie wpadł pod samochód. > > To powiedz ilu rowerzystów pod wpływem wpadło pod samochód cwaniaczku ? > jakias statystyka ,czy tak po prostu klepiesz to w co ci kaczor malutki kazał > wierzyć? > ps.rowerzysta w cywilizowanym świecie może jechac, po browarze na rowerze, a u > nas dostanie dwa lata w zawiasach i zakaz prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu.to > dzięki ziobrze, tym z pisu i takim jak ty baranom. > pod wpływem piwa jeżdziłem jakieś 15 lat i jak miałem ze dwie stłuczki > wszystkiego, to to sie zdażyło na trzeżwo. Nic dodać, nic ująć. Statystyki mówią wyraźnie, że przyczyną większości tragicznych wypadków jest nadmierna prędkość. Odpowiedz Link Zgłoś
ogr77 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 11:39 jesteś żywym dowodem, że policja przed doprowadzeniem na komisariat powinna jeszcze po drodze dobrze obić mordę co bardziej bezczelnemu sprawcy przestępstwa i na szczęście czasami tak robią. 'cwaniaczku'. ku.wa chcesz statystyczek to se poszukaj, ja ci poświęciłem dość czasu Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 12:17 ogr77 napisał: > jesteś żywym dowodem, że policja przed doprowadzeniem na komisariat powinna > jeszcze po drodze dobrze obić mordę co bardziej bezczelnemu sprawcy przestępstw W pierwszej kolejności żałosnym indywiduom twojego pokroju. > i na szczęście czasami tak robią. 'cwaniaczku'. Może kiedyś tobie to się przytrafi. Wszystko przed tobą.. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 12:41 gniewomierz brachu zostaw go, widać,ze to jakis ogr ze straży mieskiej czy innego ormo.Przed nim tylko frustracja i nierozumienie świata.Klony pisuarowe tak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
ogr77 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 12:52 > Może kiedyś tobie to się przytrafi. Wszystko przed tobą.. przed tobą natomiast już bardzo niewiele Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 14:40 Czyżby groźba karalna? Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 17:24 > To powiedz ilu rowerzystów pod wpływem wpadło pod samochód cwaniaczku ? no napewno nie ci zatrzymani. Trudno zrozumiec haslo "piles nie jedz"? to moze do szkolki trzeba pojsc? Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 17:26 i zapomnialam dodac ze w cywilizowanym swiecie nie wolno przewozic np piwa w kabinie samochodu, nawet zamknietej puszki, nic nie wiesz o swiecie dziecko. Pij piwko w domu, bedzie bezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alois oj zasciankowi Polacy wy!!! (do aurity) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.07, 22:19 aurita napisała: > i zapomnialam dodac ze w cywilizowanym swiecie nie wolno przewozic > np piwa w kabinie samochodu, nawet zamknietej puszki, nic nie > wiesz o swiecie dziecko. Pij piwko w domu, bedzie bezpieczniej a ty skad masz takie bzdury?! od twojego ojca muchomorka? :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemon Re: oj zasciankowi Polacy wy!!! (do aurity) IP: *.hsd1.il.comcast.net 19.12.07, 23:18 Nie pamietam czy zamknieta tez, ale otwartego napewno nie... Z tym ze nie wiem czy USA to ten cywilizowany kraj... :P :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Pobite studentki, policja bezradna 20.12.07, 12:46 auritko,dziecko drogie zanim zaczniesz sie mądrzyć to najpierw zwiedż świat a potem pisz jak w nim jest. ja zjechałem trzy kontynenty i wiem co pisze.pojedż zresztą do berlina,to blisko a już będziesz wiedziała jak jest w cywilizowanym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 10:08 ogr77 napisał: > akurat zatrzymywanie pijanych rowerzystów miało przynajmniej ten plus, że żaden > z nich potem nie wpadł pod samochód. Jakbym słyszał mojego kolegę. Większej bzdury dawno nie słyszałem. Te same osoby, których oburzają rowerzyści po piwku nie mają skrupułów aby znacznie przekraczać prędkość w terenie zabudowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ella Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 13:09 Jestem pieszym, nie kierowcą i nie rowerzystą. I szczerze powiem, że ostatnio zaczęłam bardziej się bać rowerzystów niż samochodów. W ostatnim roku zostałam dwa razy poturbowana przez idiotę na rowerze, co sobie na chodniku (nie na ścieżce, na chodniku!) rajd urządził. To tyle w tym temacie. A w innych- cóż policja to w większości półgłówki. Trzeba ich przycisnąć i bardzo dobrze, że dziewczyny poszły z tym do prasy. I apel do właścicieli psów- jak spacerek, to z kagańcem, jak kupka, to proszę sprzątnąć po pupilku! Odpowiedz Link Zgłoś
jaqbek2 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 08:48 > policja, policja ale gdzie byli nasi komandosi ze strazy miejskiej!? Komandosi ze Sraszy Wiejskiej? Kiedyś szedłem z moją mamą przez Park Ujazdowski w stronę zamku. Naprzeciw nas szła kobieta z trzema niedużymi psami, bez smyczy i bez kagańców. W pewnym momencie jeden z nich dopadł moją mamę. Szczęście, że miała w ręku torebkę i to ją capnęła "psinka, co to nikogo nie gryzie", bo inaczej ugryzłby mamę w nogę. Jakieś 200 metrów od nas stała strasz wiejska. Gdy chciałem zgłosić sprawę, usłyszałem tylko "proszę zadzwonić pod 9486, my jesteśmy teraz czyms innym zajęci". tak mnie zamurowało, że nawet nie pomyślałem, by ich spisać. Powiniennem chyba iść za tą babką, dzwoniąc jednocześnie na policję. A przede wszystkim antihund w ręku. Dlaczego Strasz Wiejska nie każe właścicieli psów chodzących po mieście bez kagańca ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeen Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: 212.18.78.* 19.12.07, 09:11 komandosi kasują staruszki z gerberami... mieszkam przy Niemcewicza. raz na jakiś czas w szkole przy Raszyńskiej odbywają sie zajęcia, jak sadze po samochodach, MBA. Słuchacze w tym czasie parkują dokładnie wszędzie: na trawnikach, chodnikach, podjazdach, pasach dla pieszych. od jakiegoś roku, za każdym razem dzwonie i proszę o interwencje... nie widziałem żeby przyjechali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 15:05 Policja niebezradna,ale leniwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boryska1 Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 15:44 ale mialam nosa ze nie zglosilam tego na policje bo i tak by nic nie zrobili moja przygoda w srode wieczor ide na spacer z psem naraz moj pies szczeknal wpada na mnie duzy pies przewraca mnie psy naszczekuja na siebie ja leze w blocie reka boli wlascicielka krzyczy bym zabrala mojego psa bo ona swojego nie utrzyma i czemu ide tam gdzie ona z swoim psem jak ona prowadzila psa obeszlabym ich gdybym widziala ale bylo ciemno milcze psy tez zmilkly pani wziela na linke swojego psa i poszla krzyczac jeszcze ze to moja wina a to jej sie wyrwal pies moj pies stal obok[byl 3x mniejszy od tamtego] mojego psa dopiero puscilam gdy zaczely na siebie szczekac zastanawiam sie jak jest wypadek czy tez ta pani by zostawila rannego wreszcie wstalam a efekt reka zlamana gips na 6 tygodni a co ciekawe psy tylko sobie na siebie poszczekaly bo nawet nie byl zraniony gdyby ta pani nie puscila psa to on by mnie ni przewrocil zastanawiam sie po co jej taki duzy pies jak nawet go nie potrafi utrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amstaff Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.aster.pl 20.12.07, 02:25 współczuje Ci boryska... bywają takie bezczelne pańcie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilzeusz Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 08:29 Oczywiście trochę zbyt uogólniasz, ale zgadzam się z Tobą. Nie wszyscy policjanci to debile, część z nich to ludzie, których motywuje do pracy najczystsza pasja. Moich dwóch przyjaciół od prawie 10 lat służy w policji, więc jestem w temacie. Jak można się zaangażować w tak specyficzną robotę, gdzie prawie codziennie ryzykujesz życiem, bandyci grożą Twojej rodzinie, kiedy dostajesz po takim okresie służby 2200-2500 na rękę ze wszystkimi dodatkami. Za złapanie wariata ściganego listem gończym policjant dostaje 100 zł brutto, a jego przełożony, który pierdzi w stołek 5000. Jakim cudem komendant policji wierzy, że za 2000 brutto (po odbyciu szkolenia) ściągnie do tej formacji wartościowych ludzi?! To jest kpina. Ściągają więc do policji magistry z "wyższych szkół sadzenia drzew do góry zielonym", którzy jak napisałeś nie dysponują wiedzą wykraczającą poza gimnazjum. Moi koledzy właśnie szkolą takich orłów na ulicy. I to jest najbardziej wartościowy materiał ludzki jakim dysponuje dziś policja. Dzięki temu ich interwencje są takie jakie są. Ja ostatnio wykierowałem na właściwą drogę zagubiony patrol...bo im się mapa skończyła! Teraz moi koledzy marzą tylko aby "dociągnąć" do tych 15 lat służby i przejść na emeryturę, a potem się przekwalifikować. Smutne to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 15:16 Policja nasza na Kaszubach zwłaszcza,skorumpowana rodzinnie.kaszub kaszubowi nie ma prawa krzywdy zrobić,nawet wtedy,gdy zabije. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesio Pobite studentki, policja bezradna IP: *.aster.pl 19.12.07, 00:26 Należy zacząć od uśpienia tych wszystkich wielkich psów, a policja powinna od razu strzelać bez ostrzeżenia jak widzi takie bydle bez smyczy i kagańca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 00:38 A co tu się dziwić? Dziś na necie widziałem artykuł o tym jak policjanci z dochodzeniówki popublikowali swoje foty w portalu nasza klasa :) "tajni wywiadowcy" :)))))))))))))))) Ciekawe czy przy przyjmowaniu do policji badają poziom IQ, czy tylko z czytania i pisania przepytują? :)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.07, 00:57 Policja zajmuje się prawdziwymi przestępcami, to jest rowerzystami po piwie co to o pierwszej nad ranem wracają z imprezy jadąc wolno po chodniku. Ci to nie maja amstafa, od razu można ich powalić na ziemię, skuć kajdankami, zawieść na komendę i wsadzić na dołek. Wtedy to i przestępstwo wykryte, więc statystyka dobra i kara zapłacona przez bezczelnego wykształciucha szpanującego drogim rowerem, a więc i biedny budżet państwa ma teraz więcej środków na służby mundurowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ajfel Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 06:44 Nie wiem czy pamiętasz, ale na tym portalu był artykuł o tym, że komputerowy program selekcji kandydatów na policjantów odrzucał kandydatów ze zbyt wysokim jak dla tej służby IQ. IMO to jednak nie kwestia IQ, tylko tego, że albo to był policjant z tym pieskiem, albo jakiś braciszek jakiegoś policjanta. Mnie kiedyś napadnięto (rozbój). Policja zjawiła się natychmiast. Przesłuchała, zanotowała. Natychmiast znaleziono sprawców, mimo że nie byli z okolicy, a innych świadków nie było. Zawieźli ich na dołek, mnie przesłuchano drugi raz i okazano złapanych. Wszystko było na dobrej drodze do wsadzenia sprawców, aż parę tygodni później dostałem info od prokuratora, że umorzył. Przypomniałem sobie, że jak po biednych sprawców przyjechali rodzice (mimo że pełnoletni byli) to mówili o telefonie do kogoś z rodziny, jakiegoś policjanta, że wszystko będzie OK. No i było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 01:52 "Należy zacząć od uśpienia tych wszystkich wielkich psów, a policja powinna od razu strzelać bez ostrzeżenia jak widzi takie bydle bez smyczy i kagańca." uspić to by należało właścicieli takich psów. Co zawiniło zwierzę, że ma pana kretyna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sowa Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 06:31 właśnie, z opisu wynika, że atakował człowiek, a pies dopiero po jakimś czasie się włączył i to nie na 100%, bo normalnego ataku amstaffa nikt by nie przeżył. swoją drogą policja powinna chyba zrobić badania genetyczne wszystkich psów w okolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.centertel.pl 19.12.07, 15:29 a kto da na to kase??? przeciez wszedzie bieda... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sojuzjanin Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 02:37 A co wy się dziwicie!? Przecież policja i straż miejska mają ważniejsze sprawy na głowie, no np. ganiają osoby które piją alkohol w parku, albo ganiają starą babcie która czosnek sprzedaje żeby do emerytury dorobić! Wy tu się bulwersujecie, a tak na prawdę to co się niby stało? Umarł ktoś? NIE! To o co wam chodzi!? Jak nie umrą będą żyć! Jeszcze byście chcieli żeby ich ganiali po mieście, tych bandytów?! No na prawdę, bardzo śmieszne! Zima jest, policja zarabia mało, a ci im jeszcze każą ganiać po mrozie za bandytami! Jak tak lubicie biegać po mrozie to biegajcie! Aha, ale jak się przeziębicie to nie odwiedzajcie lekarza, on życie ratuje, a nie się zajmuje jakimiś chorobami! Aha, na zakończenie przypominam! Noście łobuzy dokumenty, bo wam śledziona pęknie! P.s: Same niewdzięczniki już krwiożerczy bezdomny śpiący na ławce im nie zagraża a ci chcą jeszcze! BEZCZELNOŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Pobite studentki, policja bezradna IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 05:10 mialem podobne doswiadczenie w krakowie. w okolicach bramy florianskiej paru sportowych chlopcow najpierw mnie powalilo na ziemie, a pozniej mnie skopali. wybili mi dwa zeby, polamali zebra, nos i uciekli. bez powodu. bylem w szoku i miotalem sie proszac ludzi o pomoc, a ludzie spieprzali przede mna jak przed tredowatym. myslalem, ze odejde od zmyslow. od pobicia do przyjazdu karetki minela godzina. gdybym mial obrazenia wewnetrzne to by byla mogila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max To pewnie koles z Synow Pułku IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 06:15 Nie pomyle sie bardzo jesli powiem ze to prawie na bank koles z ulicy Synow Pulku. Ten jego amstaff podobno kiedys szkolony do walk za kase terroryzowal do niedawna pol Jelonek. Czyzby teraz zmienil rejon ? Tutaj tez Policja z Raginisa nie mogla sobie dac z nim rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Max, skoro coś wiesz to może pójdź i im powiedz IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 11:12 Niekoniecznie policja czyta te komentarze a być może pomożesz uziemić jakiegoś psychopatę, widzisz co się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bluntman Re: Max, skoro coś wiesz to może pójdź i im powie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 17:59 > Niekoniecznie policja czyta te komentarze chyba z domu po godzinach na prywatnym komputerze, bo ze w godzinach 'pracy' to nie wierze, nawet jesli komisariat ma lacze internetowe inne niz przez PPP... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 07:39 Czyli co? wszyscy z okolic mają się bać gościa pod 60 z amstafem, bo policja nie potrafi się zająć sprawą? Boże, co za kraj... Czy naprawdę trzeba będzie pisać w takich sprawach aż do premiera? On podobno rozumie problemy zwykłych ludzi... Paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renata Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.07, 21:39 Jak napadli dzieci rosyjskich dyplomatów czy rabina, to potrafili znależć sprawców.Jak chcą to mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a44 ot cala prawda o policji - maja cie w dupie chyba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 07:45 ot cala prawda o policji - maja cie w dupie chyba ze wypisuja mandat za niezapiete pasy, a jak widizalem jak mi okradaja samochod to przyjechali po 30 min, nigdy mi nigdy policja w niczym nie pomogla chociarz wiele razy mogli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E-4 Re: ot cala prawda o policji - maja cie w dupie c IP: *.crowley.pl 19.12.07, 08:14 Ja jedynie oczekiwałbym od Gazety, żeby zamiast jedynie "wrzucać" tematy, próbowała po jakimś czasie do nich wracać. Chętnie przeczytałbym za miesiąc artykuł o tym, jaki ta sprawa znalazła finał. To pokazałoby nam więcej prawdy o działaniu policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figazmakiem dokładnie!! gazeto.pl wracaj do opisywanych spraw! IP: *.acn.waw.pl 20.12.07, 13:32 podobna bulwersująca historia była w lecie podczas upałów - pamięta ktoś? na parkingu przed wola parkiem jakiś emerytowany wojskowy zamknął w samochodzie psa i zostawił w charakterze alarmu, pies umarł w męczarniach z przegrzania a parszywy dziad nie poczuł się do winy, PONOĆ zajęła się nim policja - ale co dalej? czy poniósł konsekwencje? z tego co piszą wyżej mieszkańcy tej okolicy [bo to kolejna historia z bemowa/jelonek] zapewne skończyło się najwyżej na grzywnie po prostu odrażające Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Pobite studentki, policja bezradna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 08:07 Za PiS'u takie zachowanie policji byłoby nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś... Pobite studentki, policja bezradna IP: *.chello.pl 19.12.07, 08:16 Gdyby to spotkało córkę komendanta głównego czy dyrektora z ratusza to na drigu dzień znaleźli by sprawcę, osądzili a psa zabili, a że spotkało to normalne dziewczyny taki los... smutne acz prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Moje przypadki z dupowatą policją IP: 193.164.157.* 19.12.07, 08:21 Na Żytniej również kiedyś byłem. Widziałem wielkich karków i łysymi łbami, którzy okazywali się być policjantami. Na Ursynowie lumpom zachciało się latem palić ognisko na polance pod drzewem. Zadzwoniłem na straż miejską. Powiedzieli, że zaraz kogoś przyślą. Celowo wyglądałem przez okno. Po godzinie przyjechali, coś pogadali i pojechali. Lumperstwo pali ogień dalej. Zadzwoniłem na policję. W ogóle nie przyjechali. Spróbujcie dodzwonić się na numer 112 w Warszawie. Ten męski głos jest taki ohydny i odpychający. Ale nic to. Codziennie robię ponad 25 km do pracy i przejechać muszę całą Warszawę. Od czasu wprowadzenia zakazu jazdy dla ciężarówek jest łatwiej. Ostatnio jednak zaczęły się ciężarówki bez upoważnienia (znak C16 za szybą w widocznym miejscu). Dzisiaj jadąc Dolinką i Trasą Siekierkowską naliczyłem około 20. Na Żołnierskiej nie wspomnę. Nigdy nie było Policji. Dzwonię co jakiś czas aby to powiedzieć ale to takie sikanie do oceanu. Operator mówi, że przekazuje a nikt nic nie robi. Kiedyś się wkurzyłem porządnie bo pomiędzy dwoma ciężarówkami jechał radiowóz. Zadzwoniłem i powiedziałem, że to chamówa i zostałem opieprzony, że są ważniejsze sprawy i taką na pewno ten radiowóz miał. Policja jest rzeczywiście zupełnie do dupy. Napisałem w tej sprawie do Komendanta Policji w Warszawie i dostałem odpowiedź, że zostanie zwrócona uwaga na ciężarówki jeżdżące w momencie gdy jest zakaz. Kpina. Nie dziwię się, że nikt nie ufa Policji. Tępy pies zawsze tępym psem pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcha11 Re: Moje przypadki z dupowatą policją 19.12.07, 09:04 latem, miałem mały wypadek na beskidzkim szlaku i potrzebowałem pomocy. Zadzwoniłem pod 112 i połączyło mnie automatem z najbliższą powiatową komendą policji. Dyzurujący przy telefonie najpierw próbował ustalić gdzie jestem zameldowany. NA moją odpowiedź, że z Warszawie, długo nie mógł zrozumieć, dlaczego to do niego dzwonię, a nie "do siebie". Telefon działa, policja tak sobe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Wszystko prawda, może poza tym IP: *.crowley.pl 19.12.07, 09:52 że ja pod 112 akurat miałem okazję rozmawiać z miłą panią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Sku..syny w tej Policji pracują IP: 193.24.24.* 19.12.07, 08:34 I dziwimy się że współpraca z policją praktycznie nie istnieje. Przy takim postępowaniu nigdy nie zdobędą zaufania społeczeństwa. A gdzie załoga karetki która ponoć z napastnikiem długo rozmawiała. Skandal i brak profesjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilzeusz Re: Sku..syny w tej Policji pracują IP: *.chello.pl 19.12.07, 09:37 Racja, jak się ma doświadczenia z profesjonalizmem policji to szanse na dalszą współpracę wynoszą zero. Mam małe dziecko, latem w mieszkaniu pode mną o 1 w nocy była impreza taka, że aż się ściany trzęsły. Dziecko nie mogło zasnąć i się męczyło. Idę do sąsiadów, dzwonię do drzwi, ale nikt nie otwiera. Wychylam się przez balkon i proszę o ciszę, bo widzę imprezowiczów, ale mnie olewają. Dzwonię na policję. Po 30 minutach zjawiają się szeryfowie i pierwsze co robią to mówią tym menelom...kto ich wezwał. Następnego dnia w windzie jeden z tych czubów zachowuje się agresywnie wobec mojej żony. Ustaliłem z nim potem jak się powinno rozmawiać z kobietami, ale ręce opadają jak się jest uczestnikiem takich wydarzeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja York kontra policja IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 08:45 Kilka tygodni temu moja córka (13 lat) wyprowadzała psa podobnego do Yorka (30 cm w kłębie) na spacer. Była godzina ok. 14.00, dzieci w szkole i przedszkolu, spokój totalny. Nasze osiedle należy do wyjątkowo spokojnych, większość starszych ludzi tu mieszka. Postanowiła więc dać mu trochę pobiegać bez smyczy. I tu napatocztyła się na dwóch policjantów, którzy wlepili jej mandat - 200 zł. Tak się przestarszyła, że nic mi nie powiedziała i sama, wydając prawie wszystkie skarbonkowe oszczędności, zapłaciła mandat. To był sukces naszej policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilzeusz Re: York kontra policja IP: *.chello.pl 19.12.07, 08:54 Taka dziewczynka to łatwe pieniądze najzwyczajniej. Szkoda nie podnieść naszym szeryfom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justice Re: York kontra policja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 11:01 Twoja 13letniacórka dostała mandat? Aż strach muszę pamiętać żeby nie pozwalać wychodzić z psem mojemu 5letniemu synowi, bo może też dostanie mandat, a kto wie może jeszcze punkty karne. Niestety internet ma to do siebie, że każdy imbecyl może napisać to na co mu pijacka fantazja w danej chwili pozwoli. Ale, że reszta wierzy w takie bzdury . Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 ??? 19.12.07, 15:27 Gość portalu: alicja napisał(a): > (...)moja córka (13 lat) wyprowadzała psa (...) bez smyczy. I tu > napatocztyła się na dwóch policjantów, którzy wlepili jej mandat - > 200 zł. I wystawili mandat dla nieletniej, która nie miała ukończonych 17 lat? I nastolatka podpisała się na mandacie karnym? Fantastyczne. Wręcz nieprawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
kolczuga Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 08:58 Ja już od dawna nie mam zaufania do polskiej policji. To są szuje jednym słowem, już nic im nie będę zgłaszał ani z nimi współpracować, jedyne co te gnoje potrafią to mandaty za prędkość i palenie papierosów;-( pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Re: Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 09:58 kolczuga napisał: >jedyne co te gnoje potrafią to mandaty za prędkość To akurat jak najbardziej popieram. 50km/h, chodzi o bezpieczeństwo pieszych. W cywilizowanych krajach się tego przestrzega i u nas też powinno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: embrue Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: 62.29.176.* 19.12.07, 11:06 no i nie masz racji - dobrze , ze kasuja za nadmierna predkosc (pewnie zaczniesz zauwazac slusznosc tych mandatow, jak jakis pirat drogowy zabije ci kogos z rodziny?) A i za palenie na przystanku z wydmuchiwaniem dymu na niepalacych i do srodka autobusu/tramwaju tez powinni kasowac! moze to wreszcie ludzi kultury nauczy, skoro nie wyniesli jej z domu... Odpowiedz Link Zgłoś
jaheva Pobite studentki, policja bezradna 19.12.07, 09:31 ...bo co potrafi policja. Moi zdaniem niewiele. Potrafi łapać ludzi o drugiej w nocy, gdy przechodzą na czerwonym świetle choć ruch o tej porze jest równy zeru. W takich sytuacjach są super policjantami. Kiedy trzeba znaleźć kogoś kto wyrządził krzywdę innej osobie, Nie potrafią zrobić nic. Tacy oto są nasi stróże prawa i porządku. Bogowie przejść dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: embrue Pobite studentki, policja bezradna IP: 62.29.176.* 19.12.07, 10:02 Niestety po raz kolejny okazuje sie, ze policja nie podchodzi powaznie do ofiar napasci, bagatelizujac sprawe. Czy naprawde na pelna uwage zasluguja tylko ofiary smiertelne?? Znam przypadek, kiedy dziewczyna skutecznie obronila sie przed napastnikiem, a na policji potraktowano sprawe bardzo lekko (bo przeciez jej nie zgwalcil i nie pobil, tylko lekko potrubowal!) Czy trzeba dac sie pobic bardzo dotkliwie, zeby zasluzyc na pozadne potraktowanie na policji?? Oczywiscie takie przypadki to nie regula, ale przeciez nie powinno byc ich wcale!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredota Pobite studentki, policja bezradna IP: *.pse.pl 19.12.07, 10:05 moim zdaniem policja w tym przypadku zachowała się skandalicznie, a ponieważ jestem podejrzliwy, to dopuszczam, że organa ścigania znają prominentną osobę napastnika i spróbują zatuszować zajście. Co ja piszę już zatuszowali nazywając pobicie "pchnięciem" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzz Re: Pobite studentki, policja bezradna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 10:17 ja kiedys zostalem napadniety, cios nozem w glowe kumpel to samo... Mnie sie dosc udalo on mial peknieta czaszke i wylew, sytuacja dziala sie w prywatnym mieszkaniu. Policja jak przyjechala to z miejsca wlascicielowi mieszkania powiedziala ze jak ktorys z nas zejdzie to bedzie jego wina a nam powiedziano ze trzeba bylo siedziec we wlasnym domu a nie ponocy gdzies chodzic. Wracajac do sedna... Sprawe po 5 mc umorzono poczym miesiac po umorzeniu wezwano nas na komende wcelu zlozenia odciskow palcow bo tak naprawde niewiedza czyje sa czyje. Profesjonalizm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kijowianka Gdyby Warszawa chciała zarobić ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 10:19 Gdyby Warszawa chciała mieć więcej pieniędzy, to zapraszam policję na ulice i osiedla Pragi Północ (np. osiedle Kijowska), gdzie pełno psów chodzi bez zmyczy i bez kagańców. Wlepiajcie właścicielom mandacik za 200 zł i kasa miasta będzie pękała w szwach. Inaczej mamy to, co mamy. I najgorzej, że mieszkańcy Warszawy boją się zwracać uwagę właścicielom psów. A znam też takich, którzy rano wypuszczają swojego "pupilka" z klatki, piesek sobie pobiega, a potem stoi pod klatką i szczeka- niem oznajmia panu, że może już go wpuścić na klatkę i tym samym do mieszkania. To jest dopiero brak wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Zlikwidować policję IP: 87.105.164.* 19.12.07, 10:22 Pały więcej szkodzą niż pomagają. Normalny człowiek coś przeskrobie i zaraz go pały zatrzymają i zrobią z niego przestępcę. A bandziory napadają ludzi a pały to zlewają. A już drogówka to najgorsze typy tylko by mandaty wlepieli i łapówki brali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rollo Pobite studentki, policja bezradna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 11:00 i wlasnie dlatego zawsze aktualne bedzie hasło CHaWuDePe!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Co w tym dziwnego, przecież tak na policji jest IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 11:06 prawie zawsze. Jeszcze jako student miałem okazję być napadany chyba z siedem razy i siedem razy naiwnie wierzyłem że policja coś zdziała. Oczywiście nigdy nie zdziałała nic. Zawsze ten sam schemat; albo olanie sprawy albo (w najlepszym wypadku) do samochodu i jeżdżenie z 15 minut i świecenie ludziom po oczach tak jakby napastnicy tylko czekali na ich przyjazd. Ale wniosek jest inny: tak długo jak policja i wymiar sprawiedliwości będzie tak słabo opłacany jak teraz, będzie to masa sfrustrowanych, zdemotywowanych i często skorumpowanych ludzi. Podobnie zresztą lekarze. Odwoływanie się tu do jakiegoś tam służbowego obowiązku, przysięg i innych bzdur nie ma sensu. Wszyscy chcą godziwie zarabiać i to przynajmniej rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friendii skuteczność telefonów na 112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 11:06 Kilka dni temu wracałam o 22 do domu i na moim osiedlu widzę stary samochód, zaparkowany, z wyłączonym silnikiem i z wyłączonymi światłami. W środku siedzi facet, w samochodzie co kilka chwil włącza się alarm. Nie wiem, czy to był właściciel, czy złodziej, ale zadzwoniłam na 112. Dokładnie podałam, gdzie samochód stoi i poprosiłam, żeby ewentualnie sprawdzili. Pani na linii mnie poprsiła, żebym podała jeszcze numery rejestracyjne. Gdy podeszłam bliżej i zaczęłam podawać te numery, z samochodu wychylił się facet i zapytał "czego pani chce". Odeszłam i mówię policjantce, co się dzieje. I wtedy słyszę od policjantki na linii: "nie wiem, czy to złodziej, skoro pani nie wie, może na próżno się radiowóz wyśle. Niech pani podejdzie do tego pana i spyta, co on robi". Ja na to: "tzn. mam zapytać, czy kradnie ten samochód, czy nie?'. Policjantka: "niech pani podejdzie i powie dobry wieczór, może w czymś panu pomóc?". Wymiękłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilzeusz Re: skuteczność telefonów na 112 IP: *.chello.pl 19.12.07, 11:22 Ha! ha! ha! To dobre. Może niedługo wprowadzą minimalny limit aresztowań obywatelskich w miesiącu. Nie wyrobisz to będzie mandat. Jak wracałem z urlopu to widziałem, że chłopi podpalają łąkę na skraju lasu, a wiało właśnie w stronę drzew. Żona złapała za telefon i wykręciła 112. Pan powiedział, że dodzwoniliśmy się do Zadupowa Górnego i nie ma mowy, żeby ktoś podjął interwencję bo to nie jego rejon. Sama słodycz. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Od kiedy niewykonywanie obowiązków nazywa się 19.12.07, 11:21 bezradnością? Czyżby Gazeta stała murem za policją, która nie chce się zająć tą sprawą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Policja leniwa IP: 212.160.240.* 19.12.07, 11:26 Byłem kiedyś na Żytniej. Wcześniej jakiś palant postanowił mnie zepchnąć z jezdni, bo go nie wpuściłem. Pojechałem na Żytnią, tam usłyszałem: żeby chociaż pana pobił, to bysmy coś zrobili... Teraz już nawet pobicie nie wystarcza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policja do bani zmiana nazwy policja IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 12:18 powinno być: antyrowerolicja. Bo przecież nic więcej ich nie interesuje. Łatwiej zatrzymać spokojnego rowerzystę niż łobuzów. odwołanie w sądzie przyniosło umorzenie sprawy, która była groteskowa: mój chłopak wyszedł ze mną z pubu. Nie wziął auta co by piwko wypić. Zapinałam kurtkę a on odpiął mój rower i zrobił na nim kółko po chodniku 2 m średnicy. W okolicy żywej duszy nie było. Przejełam mój rower i jechałam obok niego (zawrotna prędkość ok 1km/h)... przeszliśmy tak ok 300 metrów i zatrzymał nas patrol policji. W cywilu. Wzięli na posterunek. Chłopaka wsadzili na noc na dołek bo mu wyszło pół promila. Ja miałam znacznie mniej więc mnie puścili do domu. Sąd 24-godzinny ("cudowne dziecko Ziobry") skazał go na 2 lata bez prawa jazdy. I prace społeczne. Ale powiedzcie mi, jak można zabierać prawo jazdy za jazdę nie samochodem. Do roweru nie potrzebne takowe. Cała ta sprawa to groteska i kafkaizacja polskiego wymiaru sprawiedliwości. No ale na szczęście w sądzie apelacyjnym znalazła się Pani Sędzia która dostrzegła groteskę i cofnęła wyrok. Szkoda tylko że za coś takiego mój chłopak był wożony w kajdankach i nocował na dołku. niech żyje nasze kretyńskie prawo i jego kretyńska przez policję realizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: zmiana nazwy policja 19.12.07, 13:12 współczuję twemu chłopakowi i innym w ten sposób potraktowanych.Takie ziobro zrobił prawo a kundelki policyjne tylko zacierają raczki,bo im statystyka i premie rosną.niech wreszcie PO to zmieni,przecież młodośc dlatego na nich głosowała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Wawelski Re: zmiana nazwy policja IP: *.impan.gov.pl 19.12.07, 14:47 No cóż, jeśli myślisz, że PO to zmieni, to się pomyliłeś. Młodzi dali się nabrać fachowcom od marketingu i reklamy, zagłosowali, jak starzy (oj, staaarzy...) chcieli, a będzie, jak było za Millera i Belki. I to ma wam, *****, wystarczyć, bo wtedy było, jak powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: zmiana nazwy policja IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.07, 13:17 Przeżyłem to samo. Piwo w pabie, rower prowadzony po chodniku z prędkością 1 km/h o pierwszej w nocy, potem zatrzymanie przez policje, od razu kajdanki, dołek, sąd. W czasie zatrzymania traktowano mnie jak pozbawionego wszelkich praw groźnego przestępcę, którego to można bezkarnie zeszmacić pokazując tym samym kto tu jest władzą. Ostatnio odkryłem, że idąc przez miasto odruchowo zerkam, czy w pobliżu nie ma policji, bo to jej widok a nie kibole, czy dresy wywołuje u mnie teraz poczucie zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś