Dodaj do ulubionych

Dziwne, kum, kum...

IP: 193.0.117.* 26.08.03, 08:57
jadę sobie dziś rowerem do pracy a tu na obecnym zamienniku Wisłostrady czyli
Browarnej i Topieli korek na zabój. Za kierownicami gęby ponure a i grube
słowa pewnie każdej z nich w gardle kwitną i bulgoczą na okoliczność korka.
Ale rzadko w którym 5-osobowym samochodzie więcej zawartości ludzkiej niż sam
kierowca. Za to jadą jak te pany: wygodnie, luksusowo, z muzyczką, bez
zapaszków, w miłym chłodku... i tak wolno, że aż żal d... ściska. Ha, ha, ha!
Ekonomika warszawska! Lepiej 5 razy wolniej za to luksusowo.

Zapaliło się zielone, wyminęłam korek i pojechałam dalej ... jednoosobowo...
na jednoosobowym rowerze... bez smrodku z rury wydechowej i nerwów, że oto
godzina mija, a ja dopiero w pół drogi...

ja tych ludzi nie koomam, po prostu nie koomam.


Obserwuj wątek
    • Gość: kohol Re: Dziwne, kum, kum... IP: *.crowley.pl 26.08.03, 09:10
      Gość portalu: żaba napisał(a):

      > Ale rzadko w którym 5-osobowym samochodzie więcej zawartości ludzkiej niż sam
      > kierowca. Za to jadą jak te pany: wygodnie, luksusowo, z muzyczką, bez
      > zapaszków, w miłym chłodku... i tak wolno, że aż żal d... ściska. Ha, ha, ha!

      A nie rozumiem. Współczujesz nam, czy jak? My rano jeździemy samochodzikiem, na
      5 osób. We dwójkę. Mój facet "wyrzuca" mnie pod moja praca i sam sobie dalej
      jedzie. Rozmawiamy sobie. Słuchamy muzyczki. Czasem klniemy, gdy ktoś się przed
      nas ładuje albo światła nie działają i tworzy się korrek. Nie ma co nas
      żałować :) Rowerem byśmy się zestresowali, a komunikacją miejską jechali
      godzinę.
      • Gość: RED Re: Dziwne, kum, kum... IP: 193.0.117.* 26.08.03, 09:22
        Dziwię się wam.
        • Gość: kohol Re: Dziwne, kum, kum... IP: *.crowley.pl 26.08.03, 10:18
          Gość portalu: RED napisał(a):

          > Dziwię się wam.

          A dokładniej?
    • d.z Re: Dziwne, kum, kum... 26.08.03, 09:18
      No tak jesień się zbliża, aktywność bocianów maleje więc żaby do głosu
      dochodzą:)
      To żart oczywiście.
      Jeśli chodzi o sygnalizowany przez Ciebie problem to niestety, dopóki nie
      zostaną w sposób kompleksowy zorganizowane:
      - transport miejski,
      - PKP (dojazdy pozamiejskie)
      - parkingi na obrzeżach Centrum
      itp. itd.
      to będziemy mieć do czynienia z takimi korkami.
      Pamiętajmy bowiem, iż korki to jedynie skutek braku odpowiednich rozwiązań.
    • pan_pndzelek Re: Dziwne, kum, kum... 26.08.03, 10:08
      Gość portalu: żaba napisał(a):
      > Zapaliło się zielone, wyminęłam korek i pojechałam dalej ... jednoosobowo...
      > na jednoosobowym rowerze... bez smrodku z rury wydechowej

      A jakim cudem kretynko jadąc na rowerku pośród samochodów nie czułaś "smrodku z
      rury"? Sądzę, że raczej ci którzy podróżują w wygodnych samochodach z klimą są
      zwolnieni od tego typu aromatów...
      • Gość: żaba Re: Dziwne, kum, kum... IP: 193.0.117.* 26.08.03, 10:34
        pardon za brak precyzji. Bez smrodku, tzn. ja go nie produkowałam i nie trułam
        innych. A klimatyzacja wcale nie oczyszcza powietrza tak bardzo, jak ci się
        wydaje.
        Dziękuję również za komplement. Bardzo mi miło. :)
        • Gość: żaba Re: Dziwne, kum, kum... IP: 193.0.117.* 26.08.03, 10:37
          a, właśnie. Nie jechałam WŚRÓD samochodów tylko ścieżką rowerową, bo jeździć po
          ulicy zwyczajnie się boję. Tak, teraz jest już superprecyzjnie... :)
      • wszechwarszawiak Re: Dziwne, kum, kum... 26.08.03, 11:08
        pan_pndzelek napisał:


        > A jakim cudem kretynko jadąc na rowerku pośród samochodów nie czułaś "smrodku
        z
        >
        > rury"? Sądzę, że raczej ci którzy podróżują w wygodnych samochodach z klimą

        > zwolnieni od tego typu aromatów...
        >

        W samochodzie też jest sięnarażonym na smród z rury... odbytniczej.
        • Gość: x Re: Dziwne, kum, kum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 11:14
          wszechwarszawiak napisał:

          > pan_pndzelek napisał:
          >
          >
          > > A jakim cudem kretynko jadąc na rowerku pośród samochodów nie czułaś "smro
          > dku
          > z
          > >
          > > rury"? Sądzę, że raczej ci którzy podróżują w wygodnych samochodach z klim
          > ą
          > są
          > > zwolnieni od tego typu aromatów...
          > >
          >
          > W samochodzie też jest sięnarażonym na smród z rury... odbytniczej.


          napisał to kretyn
          • wszechwarszawiak Re: Dziwne, kum, kum... 26.08.03, 11:19
            Jesteś ordynus!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka