Dodaj do ulubionych

Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o...

    • Gość: Enon Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.chello.pl 12.03.08, 17:02
      Ostatnio ubawił mnie francuski (?) developer zachwalajacy swą inwestycję na
      Ochocie rzekomo niedaleko Parku Szczęśliwickiego. Zapomniał jeno dodać, że tuż
      za płotem przebiega linia kolejowa.
      • Gość: bolo Re: Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe IP: *.centertel.pl 12.03.08, 17:24
        > Zapomniał jeno dodać, że tuż
        > za płotem przebiega linia kolejowa.
        To jeszcze pryszcz. Przy tej linii, od strony północnej, ma biec trasa szybkiego
        ruchu, 2 jezdnie po 3 pasy!
        • Gość: koniczynka Re: Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe IP: *.chello.pl 12.03.08, 19:13
          Ciekawsza forma przyciagnięcia klienta wyrózniła się firma Turret
          Poland w Warszawie. Otóz kupili działkę na której nie bardzo jeszcze
          wiedzieli co budować / hotelowiec czy apartamentowiec a może lepszy
          blok? / w dość zle odbieranej dzielnicy mianowicie na Targówku.
          Jakiś madry sprzedawca wymyslił greps pt punkt konsultacyjny policji
          na osiedlu. Znajoma która rozmawiała o kupnie mieszkania za nic nie
          mogła się dowiedzieć o funkcji tego punktu. Postarunekn jakis czy co?
          Okazuje się ze było nto tylko jedno mieszkanie z szyldem / a jakże /
          ale żadnych konsultacji policja tam nie prowadzila. Szyld i punkt
          zniknęli jak tylko mieszkania sprzedano. Inny bajer tej firmy to
          kort tenisowy w osiedlu. I sprawa podobna. Zaden kort tylko
          wielofunkcyjne boisko obudowane miejscami parkingowymi w odległości
          1 - 2 metry. Ta firma także oferowała ,, najlepiej urządzony w
          Polsce plac zabaw,, co oczywiście obietnicą bez pokrycia także było
          Tak więc jesli jeszcze firma Turret gdzieś buduje, bądżcie
          skrupulatni i wszystko dokładnie sprawdzajcie.
    • Gość: vigor Dlatego najlepsze są plomby! Stary Mokotów rulez! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 18:53
      Super info o Nowe Powiśle! Tylu to chciało kupować a teraz już widać
      że to kolejne blokowisko otoczone innymi blokami no i w przyszłosci
      tysiącami autobusów z wycieczkami szkolnymi z calej Polski do
      centrum Kopernik. Spokojny sen w sobote i niedzielę nie grozi
      kupującym te mieszkanka
      • Gość: ja brawo dla autora!! IP: *.chello.pl 12.03.08, 21:38
        "Niekiedy twórcy obrazków fałszują perspektywę, np. pokazując wnętrze osiedla z
        lotu ptaka, ale nie tak, jak będą je widzieć mieszkańcy tylko pilot
        przelatującego nad nim samolotu"
        szanowna marna autorzyno widok z lotu ptaka polega na widoku z gory wzielo sie
        to zapewne stad ze ptaki lataja a nie siedza ludziom na glowach wiem bardzo
        skomplikowane
    • Gość: Valenty Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.eranet.pl 12.03.08, 23:33
      Dziwne, że ludzie dają się tak nieracjonalnie nakręcać.
      Tereny o niskiej gęstości zabudowy (wsie) charakteryzują się małą gęstością
      sieci dróg, natomiast tereny o wysokiej gęstości zabudowy (miasta),
      charakteryzują się dużą gęstością sieci dróg.
      W centrum miasta droga nie jest ewenementem i tyle.
      Widok z okna na drogę jest pewnym mankamentem, jednak opowiadanie, że każdy kto
      kupił w okolicy jakiejkolwiek drogi jest nieporozumieniem. Polecam analizę planu
      Warszawy.
      Ciekawe, że 90% biadolących zakłada, że Metro wybuduje się w bardzo odległej
      przyszłości, natomiast drogi z pewnością powstaną bardzo szybko, tymczasem czeka
      nas jeszcze kilka lat wzrostu gospodarczego (w tym czasie powstanie kilka
      krótkich odcinków), a potem spowolnienie, uszczuplenie wpływów do budżetu i
      zarzucenie większości inwestycji. Zresztą plany budowy dróg w Wawie są z lat
      50., ciekawe, że akurat teraz wszystkie zostaną zrealizowane;-)
      BTW, widok na cmentarz to bardzo dobry widok - nagrobki są niższe niż parterowy
      domek, cisza, spokój, widać słonko i niebo.
    • Gość: wawiak Więcej takich artykułów. IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 06:47
      BRAWO! Więcej takich artykułów. Może w końcu deweloperzy zaczną nazywać inwestycje prawidłowo, a ciemny lud zacznie im nie wierzyć.
    • Gość: Beata Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 08:55
      A na wizualizacjach EkoParku nie widac stojacych juz innych blokow, chociaz sa niemalze jak przyklejone. No i to ich haslo - kameralne rezydencje parkowe.. A zapomnieli powiedziec, ze w centrum osiedla jest biurowiec na ponad 1000 osob i ze pracownicy tego biurowca parkuja gdzie popadnie..
    • Gość: kupująca dom i co Wy na to? IP: *.pam.szczecin.pl 13.03.08, 09:52
      W Polsce nagle rząd zaczął się martwic ze Polacy nie umieją zaciągać kredytów,
      sa nieodpowiedzialni i nalezy im wprowadzić ograniczenia by sie nie rozhuśtali i
      niezadłużani jak tego chcą. Przeciez to nasza i banków sprawa ile chcemy wziąć i
      ile banki chcą nam dac! Natomiast w kwestii wyboru nowego mieszkania rząd uważa
      ze jesteśmy świetnie obeznani. Mamy zdolność widzenia przyszłości, więc po co
      nas informować o planach zabudowy terenu w miejscu gdzie chcielibysmy
      zamieszkać. Tutaj właśnie rząd powinien wprowadzić ograniczenia i nakazy
      ujawniana rzetelnej informacji przez deweloperów i inwestorów! O resztę sami
      potrafimy zadbać w naszym zyciu.
      Pozdrawiam
    • Gość: JA Sztuczki sprzedających mieszkania IP: 212.160.99.* 13.03.08, 10:17
      Mieszkanie przy ul. Belgradzkiej. W ofercie tekst: "pięknie
      zabudowany balkon". W realu: 5 m. w linii prostej od balkonu jest
      przystanek autobusu, hałas potworny. Poniżej, na parterze sklep
      monopolowy czynny do 23. Menelstwo pije na przystanku i rzuca
      butelkami. Gdyby nie zabudowa balkonu potłukli by szyby. A balkon?
      Faktycznie zabudowany pięknie.
    • toja3003 Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest za ma 13.03.08, 16:02
      Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest za mało terenów
      przeznaczonych pod zabudowę a ziemia to nie bułki z piekarni, na
      początku zawsze musi być ruch władz, plan zagospodarowania,
      geodezja, uzbrojenie terenu – tego nie zrobi żaden deweloper a u nas
      jest biurokracja i tych terenów jest za mało a więc tworzą się
      wąskie gardła a rynek reaguje na to szukając ceny równowagi między
      małą podażą a rosnącym popytem, czyli cena musi szybować w górę.

      Drugi punkt to wzrost zarobków, poziomu życia, rozwój gospodarczy w
      sferze prywatnej, który przekłada się na rozwój budownictwa
      przemysłowego, drogowego, firm, osób prywatnych czyli skokowy wzrost
      zapotrzebowania na materiały budowlane. Owszem technologia wyrobu
      cegieł to nie samoloty, można to produkować masowo ale też potrzeba
      najpierw cegielni a tych nie przybędzie skokowo. I znowu są wąskie
      gradła, prowadzące do paradoksów, że cegłę do Polski sprowadza się
      z...Niemiec, bo tam chociaż jest i można od razu kupić i nie czekać
      miesiącami na dostawę a więc bardzo drogo i ten koszt wchodzi w
      koszt budynku.

      Trzeci punkt to infrastruktura i znowu skandaliczne nieróbstwo
      państwa. Weźmy transport. Z tym jest fatalnie. Samochodów przybywa a
      dróg nie. W latach 90-tych dobrze zarabiający ludzie w W-wie
      mówili „po co mam wdychać wielkomiejskie spaliny, przeprowadzę się w
      okolicę a do pracy dojadę”. Pobudowali czy kupili relatywnie taniej
      lokale i domy i było fajnie ale teraz ile czasu potrzeba żeby
      dojechać z Łomianek. Otóż korki są takie, że niewiele szybciej niż w
      tempie pieszego, powiedzmy głupie 40 km 4 godziny tak? To jak chce
      być na 8-mą w pracy to wstaje w środku nocy, śniadanie i golenie w
      samochodzie (jak Jaś Fasola), bo mam 4 godziny na dojazd albo i spać
      mogę (niebezpieczne!). Pracuję do 17-tej (w przerwie obiad) i dymam
      z powrotem 4h, kolacja w samochodzie. Co mogę w chacie zrobić o 21-
      szej po powrocie? Tylko położyć się spać i to jest życie? Czyli
      sprzedaję chatę w okolicy i idę do stolicy a więc znowu zwiększam
      popyt i ceny, bo nie ma dróg w Polsce! Oczywiście w Łomiankach
      upadają miejsca pracy, bo jak jest 1000 osób dobrze zarabiających we
      wiosce to można lepszy salonik fryzjerski np. otworzyć tak? A jak
      śmietanka wybywa i zostaje bufetowa z PGR-u, nie umiejąca odróżnić
      manikuru od pedikuru, to dla kogo taka kosmetyka.
    • Gość: pf A czemu nie do sądu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 19:43
      Wizualizacja jest taką samą informacją jak tekst pisany. Więc jeśli
      zawiera nieprawdę kupujący zostaje przez sprzedającego wprowadzony w
      błąd co do przedmiotu sprzedaży.
      "Złote czasy kłamstwa" skończą się zapewne, gdy pierwszy nabywca
      wygra proces z deweloperem.
      • Gość: ememe Re: A czemu nie do sądu? IP: *.chello.pl 14.03.08, 08:58
        O i o to chodzi!!!
    • olias Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. 14.03.08, 07:31
      to tylko świadczy o jednej prawdzie: że w RP III idiotom łatwiej niż
      innym grupom społecznym zdobyć kasę.
      40 tyś zł za 1 m kw i ktoś taki wierzy w obrazki, nie raczy
      osobiście pofatygować się na miejsce, sięgnąć do dokumentów
      zagospodarowania terenu?
      to ja nie wiem czy taki ktoś osiągnał dość wysoki poziom idioty.
    • Gość: asdf Kiedy sie skonczy polskie przyzwolenie na IP: *.chello.pl 14.03.08, 07:57
      CWANIACTWO?
      To jest najzwyklejsze przestepstwo. Czy takie polskie przyzwolenie
      na cwaniactwo nie moze byc ukrocone?
      Nie mozna znac sie na wszystkim i do kazdej oferty podchodzic jakby
      sie kupowalo od zlodzieja czy innego przestepcy, bo trzeba by zaczac
      od wylegitymowania developera, jego praconikow, rodziny, domagac sie
      zaswiadczenia o niekaralnosci, przeswietlic firmy budujace (szefa,
      pracowniko - czy nie zamierzaja pouciekac za granice przed
      ukonczeniem pracy), sprawdzic materialy z ktorych dom wykonano
      (cement, technologie, sprawdzic czy poziom halasu jest w normie),
      sparwdzic czy sa wszystkie pozwolenia (oczywiscie nalezy zalozyc
      nieuczciwosc urzednikow i krzykiem i grozbami zmusic do powiedzenia
      prawdy)....a potem zrezygnowac z kupna, bo przeciez jesli deweloper
      jest nieuczciwy to i tak znajdzie sposob, zeby mnie oszukac.
    • Gość: ait Cos sie zmienilo ? IP: *.compower.pl 14.03.08, 07:58
      A co to sie zmienilo ? Rok temu media pisaly, ze kazda dziura sie sprzedaje i
      ze trzeba kupowac, bo bedzie tylko drozej. A dzis naonka na zlych developerow.
      • Gość: Klajster Cos sie zmienilo ? Wyobrczą ruszyło sumienie IP: *.aster.pl 14.03.08, 08:18
        GW sama naganiala popyt na lokale za miastem, dzis pietnuje
        budowanie w kilku etapach osiedla, jedno na drugim.
        A moze niebawem pojawia sie artytkuly o wzorcowych developerach? dla
        rownagi? Mieszkanie sie niesprzedają, no to trzeba pomoc choc
        wybranym deweloperom, kilku przetrwa spadki cen.
        Rownolegle jest w GW cykl o blokowiskach.
        • Gość: a Re: Cos sie zmienilo ? Wyobrczą ruszyło sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 08:26
          Tego typu artykułów jest sporo w prasie i w necie (sama jestem
          autorką jednego z nich). I ciagle się dziwię, że ludzie tak mocno
          ufaja obrazkom i słowom developerów. Czasem wystarczy tylko
          pospacerować wokół terenów przyszłej budowli.Wystarczy. Nieuczciwe
          reklamy powinny być karane. Tak jest choćby w biurch podróży. Tam
          katalog jest jednym ze żródeł, na równi z umową. Dla federacji
          konsumentów i innych organizacji broniacych interesów klientów,
          tudzież dla sądu ulotki i strony katalogowe są dowodem w sprawie.
          Developerzy sprzedaja jeszcze większe marrzenia i za dużo większe
          pieniądze, niktt jakoś nie dobiera im sie do skóry za kłamstaw i
          udziwnianie rzeczywistości...
      • Gość: pt Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 08:27
        przykład z poznania
        dzielnica: naramowice, developer trust
        rozglądając sie za mieszkaniem, trfiłem do przemiłego pana z tej
        firmy rozświetlajęcgo przede mną wizję idelanego miejsca do
        zamieszkania - kilku mieszkaniowe domy, niska zabudowa, rezerwat
        przyrody itd. na moje pytanie "...a to pole na mapie, to co to
        jest?..." po chwili wahania Pan odpowiedzieł ze jest to cmentarz.
        dodawać nie musze ze powiedział to możlwie najciszej jak mógł i
        tonem takiem jakby była to nic nie znacząca dla warunków mieszkania
        kwestia. ów cmentarz od sprzedawanych przez niego domów dzieli
        jakieś 20 metrów. na moje kolejne pytanie czy to aby nie za blisko
        trochę, pan odpowiedzieł, ze - i tu uwaga - "PROBOSZCZ OBIECAŁ, ŻE
        PRZY SAMYM PŁOCIE NIE BĘDĄ POWSTAWAŁY NOWE GORBY"...obiecał!!!
        więcej pytań nie miałem. dodam tylko ze w zeszłym tygodniu byłem w
        tamtej okolicy i z ciekawości sprawdziłem, czy proboszcz dotrzymuje
        obietnicy.....no cóż nie muszę chyba dodawać, że NIE.
        • Gość: nick Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 08:40
          hehe dobre :)))
        • Gość: rr Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.net2u.pl 14.03.08, 09:06
          no i co z tego ze cmentarz?? duchy??
          • Gość: tomeczek Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:11
            ość portalu: rr napisał(a):

            > no i co z tego ze cmentarz?? duchy??

            Trzeba było wymóc na proboszczu obietnicę, że w pobliżu będą groby tylko
            porządnych ludzi. Tacy potem nie straszą po nocach innych porządnych ludzi.
            I oczywiście tę obietnicę uwiecznić w folderze reklamowym developera :)
            • Gość: pt Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 11:29
              okolica porzadna to i ludzie porządni.
              ale w tamtym okresie [poszukiwania mieszkania] spotkalem się z
              jeszcze jednym przypadkiem też zresztą kościelnym
              firma jakś-bud, też poznań
              na wizualzacji piękny nowoczesny itp itd blok otoczony samymi
              drzewami, placami zabaw, no jednym słowej raj.
              ponieważ znałem ooklice gdzie ten raj na ziemi mają postawić za
              cholere nie moglem sobie tego wyobrazić [a wyobraxnię mam dużą, na
              codzień wykonuję rysunki techniczne i nawet czasem skomplikowane]
              wybrałem się na wizję lokalną i zobaczyłem
              fundament nowopowstającego raju wciśnięty z osiedle z wielkiej płyty
              z lat 80 z jedenj strony, ruchliwą ulicę z drugiej strony [dojazdowa
              do hipermarketu] a kościół z dzwonnicą oddaloną o jakieś 15 metrów
              od mojego na ten zcas wybieranego balkonu. w sumie to sobie nawet
              pomyślełm, że mógłbym dorabiac jako dzwonnik, tylko kojeny proboszcz
              musiałby mi linkę od dzwonu na balkon przerzucić.

              a na koniec to już tylko dodam , ze po kilku miesącach takich
              poszukiwań wybrałem mieszkanie które ma widok z okna na piękny
              kawałek pola.
              i teraz gwóźdź programu: właścicielm pola jest ..............kościół
              katolicki

              pozdr.
              • ready4freddy Re: Cos sie zmienilo ? 14.03.08, 12:08
                "i teraz gwóźdź programu: właścicielm pola jest ..............kościół
                katolicki"

                z tego to akurat bym sie nie cieszyl na twoim miejscu. polskie klechy maja duze
                doswiadczenie w "odzyskiwaniu", po ludzku wyludzaniu gruntow, nawet tych
                upanstwowionych jeszcze za I-szej Rzeczpospolitej. predzej czy pozniej dogrzebia
                sie w papierach, ze grunt pod blokiem tez byl koscielny i wtedy "the joke is on
                you" :)
              • Gość: gosica rezydencje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 12:55
                Zdaje się, ze "bank z uśmiechem" buduje przy Jana Kazimierza na Woli swój piękny
                blok, w reklamie informacje o bliskości sklepów (10 minut przez błoto do Fortu
                Wola), przedszkoli, szkół (minimum 3 przystanki tramwajem, lub autem - zawsze w
                korku na Połczyńskiej) i masę innego "bla, bla, bla" a "gwoździem programu" -
                jak w poprzednim poście - może być to, że wśród rachitycznych drzewek wokół jest
                ZLEWNIA SZAMBA PRACUJąCA NIEPRZERWANIE OD MINIMUM 30 LAT. Przejdżając codziennie
                rano w tym rejonie zamykam w aucie okna, wyłączam nawiew....
                Mieszkańcy bloku "banku z uśmiechem" najpewniej zaoszczędzą na budzikach -
                codzienny poranny smród każdego obudzi.
                • Gość: Eldricht Re: rezydencje IP: 80.51.132.* 18.03.08, 13:08
                  Prawda. Toż to przecież w podnoszeniu ciężarów tuż przed próbą zawodnicy wąchają
                  amoniak na pobudzenie...
        • Gość: Renya Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.cdif.cable.ntl.com 14.03.08, 13:10
          > przykład z poznania
          > dzielnica: naramowice, developer trust

          Niewątpliwą atrakcją tej lokalizacji jest też wąska i wiecznie zakorkowana ulica
          Naramowicka, prowadzącą do centrum miasta.
          • Gość: pt Re: Cos sie zmienilo ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 14:23
            faktycznie ulica jest raczej z gatunku osiedlowej a nie dojazdowej
            do wielu osiedli.
            ale i to sie niedługo zmieni bo wg planu ma w pasie ok 60 - 80
            metrów między blokami juz istniejącymi oraz nowobudowanymi powstanie
            już za kilka [kilkanasie???, kilkadziesiąt???] lat piękna
            czetropasmowa droga. I wszystkie osiedla mające w nazwie
            słowo "rezerwat" gdyz leżą wlasnie koło rezerawu przyrody, a jest
            ich [tych osiedli] kilkanascie będą mussiały zmienic nazwę na :
            "Trasa szybkeigo ruchu Żurawiniec"; "w pobliżu
            czterpasmówki" ; "cztery pasy spokoju"; "asfalt villa"; itd
    • Gość: gazomontażsucks Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 08:26
      Firma gazomontaż, sprzedająca mieszkania na nowo budowanym osiedlu w
      Ząbkach reklamuje się, że oddaje osiedle strzeżone, z pełną
      infrastrukturą, zagospodarowaną zielenią, placem zabaw dla dzieci.
      Jak na razie oddali 2 budynki z opóźnieniem po 1 rok na każdy, bez
      podstawowych rzeczy, takich jak pomieszczenie dla ochrony, altanka
      śmietnikowa, o placy zabaw, oświetleniu, zagospodarowaniu terenu,
      dojściu do garaży (jeszcze inną sprawą jest podniesienie ceny po
      wybudowaniu) nie wspominając.
      Tzw "gazomontaż rules" i "Pana szanownego Prezesa K."
    • Gość: Adam31 Dźiwgnia marketingu i reklamy - oszustwo IP: 80.51.247.* 14.03.08, 08:27
      Takie mamy teraz czasy, że cały rynek marketingu, reklamy i handlu zbudowany
      jest na OSZUSTWIE. Wieczne promocje na artykuły -> OSZUSTWO Wyprzedaże ->
      OSZUSTWO itd itd.
      Ale czy im zależy na nas, nie im zależy tylko na pieniądzu który za wszelką cenę
      chcą
      posiąść, jak najwięcej i jak najwięcej. A gdzie jest granica, nie maj jej. Ale
      należy zadać sobie pytanie czy coś co jest oparte na OSZUSTWIE jest DOBRE??
      Jakoś mam wątpliwośći. Wierzmy własnemu rozumowi i MYŚLMY zamiast chłonąć
      bezmyślnie wszystko co nam przedstawiają.
    • Gość: ... Czyżby Deweloperzy przestali płącić Gazecie? IP: 213.17.162.* 14.03.08, 08:43
      Czyżby Deweloperzy przestali płacić Gazecie i dlatego w KOŃCU zaczęła pisać prawdę?
    • Gość: umia Re: Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe IP: *.chello.pl 14.03.08, 08:54
      Mieszkam na os. Ostrobramska, na placyku przy pętli autobusów od paru miesięcy
      budują bloczek o pardon może i apartamĘtowiec (!)
      nie patrzyłem kto (może J.W.) nie wiem jak reklamują, ale:
      kościół ludzie będą mieli około 20-30 m od czyli bimbambom na godzinki porannne
      a wieczorem na nieszpory ;-)))))))
      pod oknami pętla autobusowa
      i najlepszy kwiatek - uwaga - w tym dokładnie miejscu za jakiś czas (konkretnie
      w "kanale" nad ul. Rodziewiczówny) będzie lecieć Trasa Olszynki Grochowskiej -
      no to będą mieli jeszcze atrakcyjny widok na estakady wschodniej Warschauer Ring
      hehe :-)))))))
      mieszkania wyprzedali na pniu,ciekawym za ile?
      • damianbsc Re: Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe 14.03.08, 08:58
        szkoda, ze sadownictwo takie marne w Pl bo by wszystko bylo jak trzeba
        • antypisiorek wsiowy ludek wszystko łyknie i pięknie, oto chodzi 14.03.08, 09:18
          jak ja się cieszę jak te gamonie co przyjeżdżają nie wiadomo skąd do
          warsiawy ładuja się w takie inwestycje, szacunek dla developerów!!!
          ciągnąć kasę z frajerstwa, które myśli że jak pomieszka w mieście
          rok, dwa a nawet trzy to już jest warszawiakiem, a prawda jest taka
          że te gamonie bez gps nie potrafią znaleźć ulicy oddalonej o 500
          metrów :))))
    • Gość: TG34W Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: 212.106.22.* 14.03.08, 09:22
      TE WSZYSTKIE PRZYKŁADY TO CZYSTY MARKETING I UKRYCIE "WAD" PRODUKTU,
      TO TAK JAK Z PRZYKŁADEM OŁÓWKA: DOSKONAŁY SPRZEDAWCA=MAREKTINGOWIEC,
      SPRZEDA GO JAK PARKERA, OPISUJAC SAME SUPERLATYWY I ZALETY..A TO
      PRZECIEŻ KAWAŁEK DREWNA I GRAFIT!!!ALE SZTUKA SPRZEDAŻY TO JEST TO!!!
      TKA SAMO ZE SPRZEDAŻĄ: APARTAMENTOWCA, SAMOCHODU, TELEWIZORA ITD!!
    • Gość: A.S. Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.ifpan.edu.pl 14.03.08, 09:23
      O oszustwach (nie sztuczkach) deweloperow - oszustow, przed ktorymi
      nie chroni nas to rozpadajace sie panstwo, mozna by pisac dlugo.
      Jednak broni ich m. in. Gazeta Wyborcza, z redaktorami ktorej kilka
      razy rozmawialem, i ktorzy stwierdzali, ze i tak moze byc gorzej,
      wiec nie nalezy sie skarzyc. Ot, taki przyczynek do tzw. ludzi
      sukcesu (patrz bylych komunistow, ktorych GW popiera, jak moze).
    • Gość: ox Re: Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe IP: *.paylane.park.gdynia.pl 14.03.08, 09:36
      Wg mnie prawo powinno podchodzic do takich praktyk jak do oszustw i prob
      wyludzenia pieniedzy. A w razie recydywy likwidowac takie firmy. Kary nic nie
      pomoga bo zostana wliczone w koszty.
    • Gość: Malgonia Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.cec.eu.int 14.03.08, 09:55
      Trzeba zatem wszystko sprawdzac. Nikt normalny nie kupi mieszkania
      na podstawie zdjecia w folderze, albo sie myle ....
    • Gość: Wojtek A w Boyguess Immo poznałem takiego kostropatego IP: 193.164.157.* 14.03.08, 10:16
      blondyna. Takich głupot jak ten bałwan wypowiadał to nigdy nie słyszałem.
      Podobno jest jakimś dyrektorem. Bravo dla BI Polska.
    • Gość: Boa Re: Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:19
      Przypomnę tylko za "Pulsem Biznesu", że szacunkowo 10-15% kosztów każdej
      inwestycji budowlanej stanowią ŁAPÓWKI. Więc ta zastanawiająca bierność miasta
      jest, jakby to powiedzieć... dobrze umotywowana.

      Gość portalu: ji napisał(a):

      > Wiekszym problemem jest biernosc miasta w przypadku wielu
      > inwestycji - to miasto za pomoca planow powinno wymuszac pewne
      > rozwiazania, okreslac gestosc i wysokosc zabudowy itp.

    • Gość: MbS Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:52
      fajnie że GW bawi sie teraz w tropiciela nieuczciwości
      deweloperskiej, ale teraz akurat znacznie mniej ludzi kupuje
      mieszkania niż np. rok czy półtora temu. Wtedy trzeba było takie
      rzeczy pisać, ale przecież wtedy dziennikarze GW otrzymywali dolę od
      deweloperów za nakręcanie histerii. Wtedy było: NIE BEDZIE TANIEJ!
      CENY OSZALAŁY! Ale o oszukiwaniu i kupowaniu kota w worku było tyle
      co nic. Echhh, hipokryci. No próbujcie sie oczyścić, próbujcie,
      ale... ja sie na to nie nabiore.
    • Gość: abra Cytuję: Prosta Tower, Łucka City... IP: *.swidnica.mm.pl 14.03.08, 11:00
      Czy my Polacy nigdy nie pozbędziemy się kompleksów??? Nie to żebym był jakimś
      patriotą czy purystą językowym, ale na Boga - przecież mamy swój własny język i
      to bardzo giętki. Takie potwory językowe budzą tylko śmiech!
      • acorns Re: Cytuję: Prosta Tower, Łucka City... 14.03.08, 11:28
        Jest jeszcze Babka Tower, Stawki Residence. Koło Łomianek jest miejscowość
        Buraków. Czekam aż powstanie tam Buraków Apartments albo Buraków Residence :)
        • Gość: ack Re: Cytuję: Prosta Tower, Łucka City... IP: *.chello.pl 14.03.08, 13:46
          Elektra Resort tuż przy linii wysokiego napięcia Piaseczno/Józefosław
          Villa L'Azur na Lazurowej
        • junk92508 Albo Moszna Residence... 16.03.08, 15:50
          > Jest jeszcze Babka Tower, Stawki Residence. Koło Łomianek jest
          > miejscowość Buraków. Czekam aż powstanie tam Buraków Apartments albo
          > Buraków Residence :)

          Pod Pruszowem jest Moszna. Moszna Apartments albo
          Moszna Residence...
      • Gość: JB Re: Cytuję: Prosta Tower, Łucka City... IP: 87.105.164.* 14.03.08, 17:12
        Ale tam często kupują mieszkania cudzoziemcy.
        Irlandia osiągnęła cód gospodarczy bo ich język wymiera a wszyscy na
        codzień mówią po angielsku i nie mająproblemu z pracą w
        zagranicznych firmach.
    • Gość: luki Sztuczki deweloperów, czyli jak zapełnić nowe o.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:18
      Pamiętajcie - najważniejszy jest wzrost gospodarczy !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka