Gość: jerry
IP: *.adsl.inetia.pl
14.03.08, 07:05
Po co ta lipa z obniżką cen biletów podmiejskich. Bilety jednorazowe, kupuje garstka osób korzystających z tych linii sporadycznie. Mieszkańcy okolic warszawy wykupują bilety okresowe (miesięczne bądź kwartalne), a cena tych wzrasta o 28% (przy 18% w mieście)!!!!! Jeśli dodamy do tego częstotliwość kursowania linii podmiejskich, to nie wiadomo, śmiać się czy płakać.... Komu PO i LiD chcą wcisnąć kit o mniejszych podwyżkach czy wręcz obniżkach biletów podmiejskich? Wszyscy mówią o konieczności ograniczenia dojazdów do pracy samochodami. Przy autobusie jeżdżącym raz na godzinę, zatłoczonym do granic możliwości (a ZTM i tak twierdzi, że nierentownym), w dodatku z 10% wyższą podwyżką niż w mieście? I kto tu z kogo robi balona?