Dodaj do ulubionych

Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędkoś...

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 01.09.03, 23:30
Nowa droga, czy tunel i limit szybkosci 50 km/godz??
Po co bylo budowac ten cud techniki...??
Kuniami sie szybciej jezdzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.voltronik.pl 01.09.03, 23:49
      OSŁY i BEZMÓZGOWCE POSPOLITE jeżdżą szybko, mocy nie brakuje,
      jeno oleju - w głowie
      • Gość: m. Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 23:50
        i czasem w silniku nawet :)
        • Gość: PPPOOOO Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.visp.energis.pl 02.09.03, 00:10
          Poje...ło !!! a po co ograniczenia prędkości do 50 km/h na
          Wisłostradzie, Łazienkowskiej, Prymasa itd itp. Tam nie ma
          prejść dla pieszych, skrzyżowań itd To trzeba mieć nawalone we
          łbie !!! Policja może zajmie się gnojkami pędzącymi 100 po
          osiedlowych uliczkach. I tak sobię piszę, pomimo że Ci którzy
          powinni byc adresatami naszych wypowiedzi mają to w dupie!
          • Gość: Andrzej 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przepisow... IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 02.09.03, 01:07

            50 km/h na autostradach jest glupie - tak jak wiekszosc
            przepisow w tym kraju, niestety. Przepisy tworzy sie
            nie z mysla o ludziach, tylko o przekretach, wymuszaniu
            haraczy, lewych przetargach czy innym dnie tego typu.

            Te szybkosc na autostradach KAZDY przekracza - i kazdy
            czuje ze nie w 50 km/h tkwi zwiekszenie bezpieczenstwa
            na szosie. Ten limit powinien wynosic np. 80 km/h i
            POWINIEN BYC PRZESTRZEGANY. 50 to bzdura i kazdy
            to wie. Pozdrowienia!
            • Gość: NN Re: 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przep IP: *.ci.uw.edu.pl 02.09.03, 01:15
              Przeprasza, ale o jakich aurostradach my tu rozmawiamy? Nie
              wiedzialem, ze w Polsce ograniczenie na autostradach wynosi
              50km/h, ale juz wiem (od Andrzeja).

              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              >
              > 50 km/h na autostradach jest glupie - tak jak wiekszosc
              > przepisow w tym kraju, niestety. Przepisy tworzy sie
              > nie z mysla o ludziach, tylko o przekretach, wymuszaniu
              > haraczy, lewych przetargach czy innym dnie tego typu.
              >
              > Te szybkosc na autostradach KAZDY przekracza - i kazdy
              > czuje ze nie w 50 km/h tkwi zwiekszenie bezpieczenstwa
              > na szosie. Ten limit powinien wynosic np. 80 km/h i
              > POWINIEN BYC PRZESTRZEGANY. 50 to bzdura i kazdy
              > to wie. Pozdrowienia!
              • Gość: ambush Re: 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przep IP: *.u.mcnet.pl 03.10.03, 17:39
                a gdzi sa autostrady w Polsce?, bo jesli chodzi o te po gierku to ja dziekuje
            • gabrielacasey To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku w czyms 02.09.03, 03:27
              takim - robi sie potworny karambol na kilkadziesiat wozow. I na
              99% wybucha pozar. Chcesz przezyc horror - to jedz i 200km/ha.
              Normalnym radze jednak ten tunel omijac, poki wszyscy idioci sie
              w nim nie pozabijaja.
              • and192 Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku 02.09.03, 08:47
                Wreszcie jakiś głos rozsądku. Kłopot w tym, że idiota zabijając
                siebie - zabije też przy okazji rodzinę z trojgiem dzieci.
                • michalfront Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku 02.09.03, 09:09
                  to w ogóle skasujmy samochdy i chodźmy na czworakach - będzie
                  najszybciej i nejbezpieczniej....
                  Tak to juz jest w Polsce - zbudowali tunel co miał kierowcom
                  ułatwić i przyspieszyć a zrobili takie ograniczenie, że utrudnia
                  i opóźnia....
                  szkoda było w takim razie forsy na to cudo...
                  • Gość: uch.. Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: 138.227.189.* 02.09.03, 09:43
                    michalfront napisał:

                    > to w ogóle skasujmy samochdy i chodźmy na czworakach - będzie
                    > najszybciej i nejbezpieczniej....
                    > Tak to juz jest w Polsce - zbudowali tunel co miał kierowcom
                    > ułatwić i przyspieszyć a zrobili takie ograniczenie, że
                    utrudnia
                    > i opóźnia....
                    > szkoda było w takim razie forsy na to cudo...


                    Ulatwic i przyspieszyc to nie znaczy, ze masz cisnac gaz do
                    dechy. Jak mozna ludzi o takich pogladac nazywac doroslymi.
                    To przepustowosc drogi stanowi o jej zaletach, a nie to czy dea
                    sie na niej jechac jak szybko. A juz szalec w tunelu to moze
                    tylko terorysta. Albo idiota.
                    • Gość: Demostenes Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.poczta / 10.112.0.* 02.09.03, 10:07
                      Gość portalu: uch.. napisał(a):

                      > michalfront napisał:
                      > Ulatwic i przyspieszyc to nie znaczy, ze masz cisnac gaz do
                      > dechy. Jak mozna ludzi o takich pogladac nazywac doroslymi.

                      To proste... Jeśli sie ma dryg...
                      Łatwiej pewnie można nazwać dorosłymi tych którzy nie są w stanie znieść, że
                      ktoś ma inne poglądy i zamiast dyskutować zaczynają obrażać interlokutorów lub
                      im uwłaczać, co?

                      > To przepustowosc drogi stanowi o jej zaletach, a nie to czy dea
                      > sie na niej jechac jak szybko. A juz szalec w tunelu to moze
                      > tylko terorysta. Albo idiota.

                      Jechać prędko a szaleć to dwie różne rzeczy. A na cholerę przepustowość jeśli
                      nie da się jechać szybko? W końcu chodzi o to aby w krótkim czasie pokonać
                      drogę przez miasto. Droga się nie skraca, więc aby skrócić czas przejazdu
                      trzeba jechać prędzej. No chyba, że ktoś ma nieograniczony czas i nie spieszy
                      się nigdzie... Ale to pewnie oznacza, że nie pracuje.
                      • tarantula01 Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku 02.09.03, 12:27
                        Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek na tym odcinku
                        Wisłostrady można było jeździć szybciej niż 60 km/h. W tunelu
                        trzeba zachowywać szczególną ostrożność (przepisy KD)- stąd
                        ograniczenie do 50 km/h. Większość piszących, to chyba
                        zapomniała o Kodeksie Drogowym - może sobie przypomnicie, jak
                        dostaniecie mandaty.
                        Swoją drogą, to dzieki tunelowi policja zarobi na kilkanaście
                        nowoczesnych fotoradarów, jesli w takim tempie bedzie wymierzać
                        kary za zbyt szybką jazdę.
                        • Gość: bern Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.chello.pl 16.09.03, 08:01
                          akurat policja z mandatow to nie ma nic bo te sa wlasnoscia urzedu
                          wojewodzkiego i tam splywaja wszystkie pieniadze a policja finansowana jest z
                          budzetu panstwa.

                          inna rzecza jest ze nie chodzilo o powiekszenie predkosci na wislostradzie
                          tylko o plynnosc jazdy gdyz wyeliminowano jedno skrzyzowanie przy ktorym
                          robily sie dosc duze korki
                      • Gość: k100r Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: 209.25.165.* 17.09.03, 13:06
                        > To proste... Jeśli sie ma dryg...
                        Wolalby zeby zamiast drygu byla to licencja rajdowa. Taka jest roznica miedzy
                        amatorszczyzna i zagrorzeniem dla postronych osob, a profesjonalizmem. A droga
                        publiczna to nie tor wyscigowy...

                        A tak nawiasem mowiac nie chcialbym nikogo obrazic ale takie typowe: "bo
                        ograniczenie bez sensu, to nie bede go przestrzegal". Jest chyba cos co sie
                        zowie ZDM - czemu nie zadzwonic/napisac i wytknac glupote takiego czy innego
                        ograniczenia/oznakowania.

                        > Jechać prędko a szaleć to dwie różne rzeczy. A na cholerę przepustowość jeśli
                        > nie da się jechać szybko? W końcu chodzi o to aby w krótkim czasie pokonać
                        > drogę przez miasto. Droga się nie skraca, więc aby skrócić czas przejazdu
                        > trzeba jechać prędzej. No chyba, że ktoś ma nieograniczony czas i nie spieszy
                        > się nigdzie... Ale to pewnie oznacza, że nie pracuje.

                        A nie laska wyjechac wczesniej? A moze zmienic srodek transportu?
                        Czy to ze komus sie bardzo spieszy zwalnia od przestrzegania przepisow ruchu?
                        Rozumiem (i popieram) ze Pan pracuje w Pogotowiu i nie chce sie spoznic do
                        pracy...
              • staplerfahrer_klaus Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku 02.09.03, 13:11
                Zgoda, ale ograniczenie do 50 to lekka przesada. 80 byloby
                wystarczajace. Ale u nas wszystko musi byc "na zapas", np. 70 na
                Trasie Siekierkowskiej - tez bez sensu. Na takich trasach w
                Europie predkosc ogranicza sie do 100.
                • Gość: y Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.acn.waw.pl 08.09.03, 12:02
                  na autostradach jest 100 albo 80 (w Niemczech)
                  a w miastach zwykle 60 (jesli mamy taka droge bez przejsc
                  itd.)
                  • Gość: bazoo Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.chello.pl 10.09.03, 20:53
                    Gość portalu: y napisał(a):

                    > na autostradach jest 100 albo 80 (w Niemczech)
                    > a w miastach zwykle 60 (jesli mamy taka droge bez przejsc
                    > itd.)

                    W Niemczech na autostradach nie ma generalnego
                    ograniczenia prędkości (poza, oczywiście, odcinakmi
                    oznaczonymi znakami). Jest tylko zapis o tym, że jeśli
                    spowoduje się wypadek przy prędkości powyżej 130 km/h to
                    jest się osobą winną (współwinną) już z samego tytułu tak
                    szybkiej jazdy.
                    • Gość: Konrad Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.03, 22:09
                      Informacja dla powolujacych sie na przyklady Niemiec. W miescie Mercedesa i
                      Porsche (Stuttgart) nie ma ani jednej ulicy, na ktorej wolno jechac szybciej
                      niz 6o km/godz. Na calym obszarze miasta ( poza ulicami zbiorczymi) szybkosc
                      jest ograniczona do 30 km/godz ( tak - trzydziestu !). Na autostradzach tylko
                      teoretycznie nie ma ograniczen szybkosci - w rzeczywistosci istnieja one na
                      ponad 50 % ich dlugosci i sa wprowdzane z roznych wzgledow ( taze z uwagi na
                      ochrone srodowiska). I ostatnie - najwielsza przepustowosc ulica uzyskuje sie
                      przy szybkosci okolo 50 km/godz !
                      • Gość: Wit Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 22.09.03, 12:43
                        Panie Konrad nie przy 50km/h tylko powyzej 80km/h, jesli powolujesz sie Pan na
                        opracowac to polecam otworzyc pozycje z 2003 roku, a nie z 1978!!!!. Rowniez
                        twierdze, ze wiekszosc decyzji (szczegolnie w Warszawie) to zenujacy poziom
                        intelektulanych wyczynow, chyba kazdego urzedniaka z ZDM. Szczegolnie jesli
                        chodzi o wydawanie decyzji na przebodowe skrzyzowan.
                        Ktoras z Pan napisala, ze ograniczenie predkosci w Niemczech to Ekologia, TAK,
                        TAK tam tez trafiaja sie polinteligenci.
                        50 w Tunelu (zagrozenie spalenie) Szanowni Panstwo!!!!!!! to nie jest tunel 5
                        km, od dwoch woskich pasach tylko, krotki odcineczek z taka infrastruktura
                        przeciw pozarowa. Poza tym kazde auto przy wypadku wybucha. I nie rozmawiamy tu
                        o predkosci 150km/h, bo taka predkosc jest mocno przesadzona na tym odcinku,
                        ale rozmawiamy o predkosci 80-100km/h. A jesli ta predkosc dla niektorych z
                        Panstwa wydaje sie za duza to proponuje przejsc testy dla kierowcow z
                        niedowladem.
                        • Gość: y Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.acn.waw.pl 01.10.03, 09:15
                          w kazdym tunelu na autostradzie w Niemczech jest ograniczenie do 80 km/h
                          w Szwajcarii do 100 km/h
              • penelopa.pitstop Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku 02.09.03, 16:06
                JEchalam w tym roku tunelami w: Lyonie - byl cholernie dlugi - kilka km i na
                koncu platny, w Barcelonie chyba 3 czy 4 jeden po drugim, tez dlugie i platne,
                Granada. I we wszystkich tych tunelach bylo ograniczenie do 80km/h.

                Jechalam Wislostrada w niedziele i nie moglam zrozumiec dlaczego gosc przede
                mna wlokl sie 50km/h i tamowal ruch, ale teraz juz wiem. Dobrze , ze prawie nie
                jezdze tamtedy.

                gabrielacasey napisała:

                > takim - robi sie potworny karambol na kilkadziesiat wozow. I na
                > 99% wybucha pozar. Chcesz przezyc horror - to jedz i 200km/ha.
                > Normalnym radze jednak ten tunel omijac, poki wszyscy idioci sie
                > w nim nie pozabijaja.
                • Gość: y Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.acn.waw.pl 08.09.03, 12:05
                  ten tunel w Lyonie o ktorym mowisz to czesc autostrady,
                  zrobili "obwodnice" pod miastem, i nie jest platny tylko
                  zaraz za wyjazdem jest bramka autostrady... ale zobacz
                  sobie inny tunel w Lyonie, pod ta gora, ktory jest
                  wewnatrz miasta
              • Gość: T. Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: *.chello.pl 14.09.03, 11:18
                Gabrielo, czy Ty nie masz samochodu???? Przeciez tam nie ma zadnych przejsc???
                Po cholere jezdzic 50???? OK, rozumiem w miejscach, gdzie co chwile sa
                przejscia, ale tam???? Przeciez spokojnie mogloby byc 70 albo 80 i nie wmowisz
                mi, ze stwarzaloby to jakiekolwiek wieksze zagrozenie,
              • Gość: Elka Re: To nie autostrada, to TUNEL. Pomysl o wypadku IP: 195.136.122.* 16.09.03, 17:31
                To po co ten tunel jeśli grozi w nim pożar? Chyba nikt kto zna sposób w jaki
                odbywa się ruch na Wisłostradzie nie powie, że tunel to dobry pomysł.
            • Gość: Robert Autostrada Krakow-Katowice IP: *.astercity.net 02.09.03, 08:11
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              >
              > 50 km/h na autostradach jest glupie -

              To prawda. Tam wystepuje limit 130 km/h

              > tak jak wiekszosc
              > przepisow w tym kraju, niestety.

              Czy rowniez przepis mowiacy o pierszenstwie jest glupi? Ciekawe jak bys sie
              poruszal gdybys nigdy nie wiedzial kto na danym skrzyzowaniu ma pierszenstwo.

              > Te szybkosc na autostradach KAZDY przekracza - i kazdy
              > czuje ze nie w 50 km/h tkwi zwiekszenie bezpieczenstwa
              > na szosie. Ten limit powinien wynosic np. 80 km/h i
              > POWINIEN BYC PRZESTRZEGANY. 50 to bzdura i kazdy
              > to wie. Pozdrowienia!

              Wislostrada i tunel to nie autostada wiec sie nie unos. jesli chcesz pojezdzic
              po autostradzie to zapraszam na odcinek Krakow-Katowice. A moze to dla Ciebie
              za daleko aby sobie szybko pojezdzic? Moze wolisz w tym miescie narac innych na
              smierc w wypadku?
              • Gość: malach Re: Autostrada Krakow-Katowice IP: *.one.pl 02.09.03, 09:40
                >
                > Czy rowniez przepis mowiacy o pierszenstwie jest glupi?
                Ciekawe jak bys sie
                > poruszal gdybys nigdy nie wiedzial kto na danym
                skrzyzowaniu ma pierszenstwo.
                >
                takie skrzyzowania sa w Kanadzie, teoria mówi że
                przejezdza ten który pierwszy dojechał, przy naszej
                mentalnosci to by była maskara a tam żadnych wypadków nie ma
              • Gość: egon.olsen Re: Autostrada Krakow-Katowice IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 10:16
                Jakby głupota mogła latać byłbyś pierwszym człowiekiem, który doleciałby bez
                żadnej pomocy na księżyc...
            • Gość: HisRoyal <bᡪ km/h jest najbardziej efektywną prędkością<\b> IP: *.visp.energis.pl 02.09.03, 08:36
              Wg badań w miastach byłoby znacznie mniej korków gdyby wszyscy
              poruszali się z prędkością 50 km/h. To przez idiotów, którzy
              ruszają z piskiem opon na światłach, żeby zatrzymać się na
              następnych zwiększa się niebezpieczeństwo na drogach, ruch traci
              płynność, a z powodu wypadków tworzą się korki.
              • michalfront Re: <b& & #35 6250; km/h jest najbardziej efektywną p 02.09.03, 08:58
                to pojedż Jana Pawła II - 50 km/h - zatrzymasz się na każdych
                światłach
                a pojedź 70 km/h będziesz miał zielona linię...
                • Gość: ambush Re: <b& & & #35 35 6250; km/h jest najbardzie IP: *.u.mcnet.pl 02.09.03, 09:33
                  michalfront napisał:

                  > to pojedż Jana Pawła II - 50 km/h - zatrzymasz się na każdych
                  > światłach
                  > a pojedź 70 km/h będziesz miał zielona linię...


                  Popieram, nie da sie jechac przez miasto 50 km/h. Kiedys sobie zrobilem probe.
                  Niestety wszsytkie swiatla moje. Nie bardzo wiem tez na jakim biegu jechac na
                  3 , czy moze juz wbic 4.
                  • Gość: LukasK Co wy tam w tej stolycy... IP: 213.25.88.* 02.09.03, 10:08
                    Gość portalu: ambush napisał(a):

                    > Popieram, nie da sie jechac przez miasto 50 km/h.
                    > Kiedys sobie zrobilem probe.
                    > Niestety wszsytkie swiatla moje. Nie bardzo wiem tez
                    > na jakim biegu jechac na
                    > 3, czy moze juz wbic 4.
                    To chyba bardziej problem samochodu, jak mu się zakresy biegów
                    nie pokrywają. Ludzie, a wynalazek inteligentnej sygnalizacji
                    jeszcze do Warszawy nie dotarł? A jak was na to nie stać, to
                    postawić policjantów na krawężnikach i niech sterują.
                  • Gość: selen Re: <b& & & & #35 35 35 6250; km/h jest IP: 195.116.5.* 02.09.03, 14:54
                    Gość portalu: ambush napisał(a):

                    > michalfront napisał:
                    >
                    > > to pojedż Jana Pawła II - 50 km/h - zatrzymasz się na każdych
                    > > światłach
                    > > a pojedź 70 km/h będziesz miał zielona linię...
                    >
                    >
                    > Popieram, nie da sie jechac przez miasto 50 km/h. Kiedys sobie zrobilem
                    probe.
                    > Niestety wszsytkie swiatla moje. Nie bardzo wiem tez na jakim biegu jechac
                    na
                    > 3 , czy moze juz wbic 4.


                    Dołączam sie ze swoimi spostrzeżeniami na al. Waszynktona aby mieć zieloną
                    falę potrzebna jest prędkość 120 km a nie 50
                    • penelopa.pitstop Re: <b& & & & & #35 35 35 35 6250; 02.09.03, 16:09
                      Gość portalu: selen napisał(a):

                      > Dołączam sie ze swoimi spostrzeżeniami na al. Waszynktona aby mieć zieloną
                      > falę potrzebna jest prędkość 120 km a nie 50
                      Hehe, ciekawe ile trzeba jechac zeby przejechac na zielonym Gorczewska.
                      Ostatnio jechalam i w dzien i w nocy i zaliczylam wszystkie swiatla od
                      Powstancow do Prymasa Tysiaclecia. Najbardziej rozbawily mnie swiatla przy
                      Parku Wola po polnocy. Nie musze mowic, ze nikt nie przechodil na tych pasach.

                      Penelopa.
                      • Gość: Kristo Re: <b& & & & & & #35 35 35 IP: 62.233.197.* 13.09.03, 21:12
                        Oprócz tych idiotycznych świateł, co nie wiem jak działają to kiedyś udało mi
                        się przejechać od ul Kossutha ( przy TESCO ) do Płockiej (w którą zakręcałem)
                        nie zatrzymując się ... była to godzina 18 - 19
                        Szybkość : około 90 km/h
                      • Gość: Mati Światła na Górczewskiej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 15:36
                        Jeśli się dobrze najedzie, zielona linia na tych światłach jest przy 55-60,
                        jeżdżę tam dosyć często.
                    • Gość: Kristo Re: <b& & & & & #35 35 35 35 6250; IP: 62.233.197.* 13.09.03, 21:10
                      Mała poprawka :
                      Od ronda Wiatraczna do pl. Starynkiewicza masz zielone światła jadąc 80 - 90
                      km/h.
                      Potem "śluza autobusowa" wszystko psuje.

                      Pozdrawiam
                • keraju Re: <b& & & #35 35 6250; km/h jest najbardzie 05.09.03, 18:30
                  No widzisz! Jak jedziesz 70 km/h to masz zieloną falę, a cała banda debili
                  wciska gaz do dechy, rozpędza się do 90-100 km/h, a potem hamuje. A zapewniam
                  Cię, że policja drogowa na 98% nie wlepi Ci mandatu za jazdę siedemdziesiatką
                  po warszawskich ulicach. oni poluja na takich debili, co jeżdżą setką
              • Gość: jacek czasy kiedy wszyscy mieli równo mało już minęły IP: 193.109.115.* 02.09.03, 15:18
                chłopie, z jakiej ty jesteś epoki, czasy kiedy wszyscy mieli
                równo mało już minęły, boli cię że ktoś rusza z piskiem opon to
                twój problem, masz jakieś kompleksy bo twoja furmanka tak nie
                potrafi ???
                zbudowano nowoczesny, szeroki tunel na trasie przelotowej przez
                miasto, bez skrzyżowań i przejść dla pieszych a ustawiono
                ograniczenie jak na zwykłej ulicy w centrum miasta, a może ze
                względów bezpieczeństwa należy wprowadzić zakaz ruchu w tunelu
                !!! bedzie bezpieczniej !!!
                • Gość: SHP Re: czasy kiedy wszyscy mieli równo mało już minę IP: jednosci:* / 192.168.0.* 02.09.03, 17:06
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  > chłopie, z jakiej ty jesteś epoki, czasy kiedy wszyscy mieli
                  > równo mało już minęły, boli cię że ktoś rusza z piskiem opon to
                  > twój problem, masz jakieś kompleksy bo twoja furmanka tak nie
                  > potrafi ???

                  Zawsze śmieszą mnie ludzie, którzy ruszają z piskiem opon. Przypominają mi się
                  wówczas czasy, gdy jeździłem jeszcze eLką. Też ruszałem z piskiem (inaczej nie
                  umiałem).
                  Swoją obecną gablotą mogę jechać z piskiem nawet na "dwójce", ale co z tego?
                  Dla mnie gościem (gościówą) jest osoba, która ruszając tak przyspiesza, że
                  niemal nie słychać zwiększających się obrotów silnika. Ale widać (choćby po
                  wypowiedziach), że mało kto tak potrafi.

                  Tomek
                  • keraju Re: czasy kiedy wszyscy mieli równo mało już minę 05.09.03, 18:34
                    Osoba ruszająca z piskiem opon, to niedouczony kierowca. Poślizg kuł sprawia,
                    że wolniej przyśpieszamy. Żeby szybko przyśpieszyc, należy niedopuszczać do
                    poślizgu kół
                    • keraju Re: czasy kiedy wszyscy mieli równo mało już minę 05.09.03, 18:53
                      Sorry, zrobiłem bład ortograficzny. To przez pośpiech.
                  • Gość: amal Re: czasy kiedy wszyscy mieli równo mało już minę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 18:39
                    Tomek ma poczucie wyższości, bo rusza spod świateł
                    z gracją karawanu na Powązki. OK. Ale ktoś inny
                    rusza szybko i chwała mu za to. Zatory na światłach
                    rozładowują się szybciej i jazda nie jest tak nudna.
                    Nie mówię o piractwie (to do histeryków poprawności
                    politycznej), ale o umiejętnym wykorzystaniu możliwości
                    współczesnych aut. Czasy się zmieniły i 50 czy 100 km/h
                    to żadna prędkość, jeśli warunki i umiejętności na to
                    pozwalają. No chyba, że ktoś obsługuje kaszlaka a'la
                    maluch, tico, uno, polonez. Wtedy niech nie przekracza 30-tki.
                    • Gość: k100r Re: czasy kiedy wszyscy mieli równo mało już minę IP: 209.25.165.* 17.09.03, 13:48
                      > Tomek ma poczucie wyższości, bo rusza spod świateł
                      > z gracją karawanu na Powązki. OK. Ale ktoś inny
                      > rusza szybko i chwała mu za to. Zatory na światłach
                      > rozładowują się szybciej i jazda nie jest tak nudna.

                      Widze ze mamy tu syndrom "ciezkiej stopy" :).

                      Jak ktos ma tico albo malucha to niech poboczem jedzie, bo ja mam szybka bryke
                      i musze miec wolna droge...

                      A tak powaznie to na plynnosc ruchu ma wplyw to czy po zapaleniu sie zielonego
                      swiatla auto rusza spod swiatel czy tylko dojezdza do nich. Ale ktos kto jedzie
                      zbyt szybko musi sie zatrzymac i ruszyc, oczywiscie wszyscy za nim musza
                      zahamowac i poczekac az sie rozpedzi. Nie sztuka jechac szybko (a chyba
                      wiekszosc tego forum tak uwaza), ale jechac plynnie, nie dotykajac hamulca...

                      Slyszalem o takim rozwiazaniu: przed skrzyzowaniem byla sygnalizacja sterowana
                      radarem (ktory mierzyl szybkosc w pewnej odleglosci od skrzyzowania) - po
                      wykryciu delikwenta ktory zblizal sie zbyt szybko, zapalalo sie czerwone
                      swiatlo. Podobno bylo to dluuugie czerwone swiatlo.
                      Moze to dobry pomysl na warszawskich scigantow? Pare jobow jakie by uslyszeli
                      od kierowcow ktorych zmusili do postoju nauczyloby ich pokory...
            • tygrys01 Re: 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przep 02.09.03, 09:54
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              > 50 km/h na autostradach jest glupie -
              ==============
              Wyskocz z 10 piętra przez okno to znacznie łatwiejszy i
              skuteczniejszy sposob na samobójstwo, niż przekraczanie
              bezpiecznej predkości i narazanie wspolużytkownikow drogi na
              niebezpieczeństwo ktorzy tego nie pragną. ==Ojciec zabitej przez
              pirata drogowego 24 letniej Aurelii==
            • Gość: LukasK Autostrada w Warszawie? Bu ha ha... IP: 213.25.88.* 02.09.03, 10:03
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > 50 km/h na autostradach jest glupie

              Wisłostrada może i ma podobną nazwę do autostrady, ale to jest
              coś innego. W tej waszej Warszawce może w 2010 roku będziecie
              mieli autostradę.

              Przyjedź do Poznania i sobie obejrzyj, jak toto wygląda.
              • Gość: Gln Re: Autostrada w Warszawie? Bu ha ha... IP: *.chello.pl 20.09.03, 16:05
                Panstwo Wam autostrade zbudowalo, ale sie chwale...
            • Gość: AISHA Re: orki w tunelu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 10:15
              To normalne , że warszawskie łyse pały i inne orki nie są w
              stanie zapanować nad swoim testosteronem, i muszą walić setką w
              tunelu. Wcale mnie to nie dziwi. Przeprowadziłam się do
              Warszawy 2 lata temu i stwierdziłam, że takiego chamstwa i
              agresji za kierownicą, jak tu, nie spotyka się nigdzie w
              Polsce. Należłoby ich wszystkich przesadzić na furmanki i
              wysłać na Białoruś.
              • Gość: Cyryl Re: orki w tunelu IP: 212.75.103.* 02.09.03, 10:46
                Pewnie nie zabrzmi grzecznie - moze po prostu wyjedz.
                Nieodmiennie "wzruszaja" mnie cierpiacy nowi-warszawiacy.
                Nakazy pracy, z tego co wiem, juz od lat nie sa wydawane.
                Cyryl

                > Przeprowadziłam się do
                > Warszawy 2 lata temu i stwierdziłam, że takiego chamstwa i
                > agresji za kierownicą, jak tu, nie spotyka się nigdzie w
                > Polsce.
                • michalfront jak się Warszawa nie podoba - droga wolna 04.09.03, 08:58
                  popieram w 100% ta szarańcza zwala sie do Warszawy - tu dostaja
                  pracę i szansę na lepsze życie, ale jedyne tco potrafia to
                  narzekać, obrażać Warszawę i jej rodowitych mieszkańców, opluwac
                  miasto które im tyle daje.
                  jak sie komuś nie podoba to spadać na wieś - będizesz miała
                  kaszlaki jadące 20 km/h i wreszcie nie będą przerażali ci
                  warszawscy kierowcy "szalejący" 70-80 km/h po trzypasmówkach
                  będziecie mieli spokój i kuroniówę
                  a jak mieszkacie w Warszawie to siedzieć cicho i dziękować za
                  szanse jakie wam daje nasze Miasto.
                  przyjezdni po prostu nie umieją jeździć po Warszawie. Nie mówie
                  że tu się jeździ lepiej - po prostu inaczej i musicie się do
                  tego przyzwyczaić (to wy jesteście gośćmi)...
                  • Gość: saab Re: jak się Warszawa nie podoba - droga wolna IP: *.tpi.pl 05.09.03, 15:57
                    Wiesz co jak czytam takie opinie to robi mi sie niedobrze. Kiedys uslyszalem ze
                    my przyjezdni zabieramy Wam prace. Moze sie zastanowcie, od kiedy to rodowity
                    mieszkaiec warszawy jest lepszy od innego mieszkanca Polski??? Czesto Wy
                    jestescie gorszymi wiesniakmi od przyjezdnych.
                    pozdro.
                  • Gość: muki Re: jak się Warszawa nie podoba - droga wolna IP: *.cst.tpsa.pl 08.09.03, 09:51
                    michalfront napisał:

                    > popieram w 100% ta szarańcza zwala sie do Warszawy - tu dostaja
                    > pracę i szansę na lepsze życie, ale jedyne tco potrafia to
                    > narzekać, obrażać Warszawę i jej rodowitych mieszkańców, opluwac
                    > miasto które im tyle daje.

                    nie opluwac a krytyklowac, gasc krytyki zawsze dobrze robi ...

                    > jak sie komuś nie podoba to spadać na wieś - będizesz miała
                    > kaszlaki jadące 20 km/h i wreszcie nie będą przerażali ci
                    > warszawscy kierowcy "szalejący" 70-80 km/h po trzypasmówkach
                    > będziecie mieli spokój i kuroniówę

                    Z kad w tobie tyle pogardy i wyzszosci ? Wlasnie udowodniles ze uwaszasz sie za
                    kogos lepszego mimo ze nie masz do tego zadnego prawa (czyzby dlatego ze
                    mieszkasz w stolicy ?) .

                    > a jak mieszkacie w Warszawie to siedzieć cicho i dziękować za
                    > szanse jakie wam daje nasze Miasto.

                    I jeszcze moze mamy chodzic na msze i dziekowac kazdemu " rodowitemu
                    warszawiakowi", ze dal mi szanse na cos wiecej niz kuroniowke

                    > przyjezdni po prostu nie umieją jeździć po Warszawie. Nie mówie
                    > że tu się jeździ lepiej - po prostu inaczej i musicie się do

                    Nie umieja, inaczej ? O czym ty piszesz. Jezdzi sie tak samo jak po kazdym
                    innym miescie. Kierowcy warszawcy maja jedna zalete: jezdza plynnie i to sie
                    chwali a co do najgorszych kierowcow to chyba mozna tak powiedziec tylko o
                    taksowkarzach.

                    > tego przyzwyczaić (to wy jesteście gośćmi)...

                    I moze jak mieszkam na Woli to jestem gosciem na Zoliborzu ...? Czytajac Twoja
                    wypowiedz doszedlem do jednego wniosku. Jestes jednym z tych osob ktore
                    mieszkajac w wa-wie uwazaja sie za lepsze od reszty. Piszac takie posty
                    udowadniasz tylko ze nie dorastasz do piet 99.9% mieszkancow stolicy (i nie
                    wazne czy sa oni rodowitymi czy tez przyjezdnymi mieszkancami wa-wy).

                    muki
              • Gość: OKI Re: orki w tunelu IP: *.polcard.com.pl 02.09.03, 14:30
                Gość portalu: AISHA napisał(a):

                > To normalne , że warszawskie łyse pały i inne orki nie są w
                > stanie zapanować nad swoim testosteronem, i muszą walić setką w
                > tunelu. Wcale mnie to nie dziwi. Przeprowadziłam się do
                > Warszawy 2 lata temu i stwierdziłam, że takiego chamstwa i
                > agresji za kierownicą, jak tu, nie spotyka się nigdzie w
                > Polsce. Należłoby ich wszystkich przesadzić na furmanki i
                > wysłać na Białoruś.

                A Ciebie wysłać do twojego ukochanego i spokojnego miasta , skoro Ci ta
                sytuacja nie odpowiada to przecież wiesz jaką masz możliwość , nikt Cię nie
                zmusza do mieszkania w tym mieście pełnym chamstwa i agresji , jest wiele
                innych piekniejszych spokojniejszych mist w Polsce
              • Gość: ZK Re: orki w tunelu IP: 195.205.44.* 02.09.03, 14:52
                Gość portalu: AISHA napisał(a):

                > To normalne , że warszawskie łyse pały i inne orki nie są w
                > stanie zapanować nad swoim testosteronem, i muszą walić setką
                w
                > tunelu. Wcale mnie to nie dziwi. Przeprowadziłam się do
                > Warszawy 2 lata temu i stwierdziłam, że takiego chamstwa i
                > agresji za kierownicą, jak tu, nie spotyka się nigdzie w
                > Polsce. Należłoby ich wszystkich przesadzić na furmanki i
                > wysłać na Białoruś.


                Szybka jazda (choć zgadzam się, że 160 w tunelu to przesada)
                nie oznacza chamstwa i agresji za kierownicą. Problem polega
                właśnie na tym, że nasi ciasno myślący (o ile w ogóle myślący)
                policjanci wolą stać w krzakach z radarem i łapać tych, co jasą
                20 km/h szybciej, niż święte ograniczenie pozwala, zamiast
                pojeździć po mieście i zająć się tymi, którzy jeżdżą po chamsku
                i agresywnie.
              • Gość: amal Re: orki w tunelu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 18:50
                > Wcale mnie to nie dziwi. Przeprowadziłam się do
                > Warszawy 2 lata temu i stwierdziłam, że takiego chamstwa i
                > agresji za kierownicą, jak tu, nie spotyka się nigdzie w
                > Polsce.
                A jak myślisz, skąd są te "łyse pały i inne orki"?
                Tak jak ty, z prowincji! Stamtąd przywieźli ze sobą chamstwo
                i chętkę błyśnięcia w stolicy, a do tego robią tłok na ulicach.
                W Warszawie oprócz tabunów buraczano-pszenicznych jest mnóstwo
                świetnych kierowców, jak nigdzie indziej. Mają doświadczenie
                i nie śpią na drodze. Dla mnie koszmarem jest podróż przez
                Polskę (z wyjątkiem Poznania, Wrocławia), gdzie
                nigdy nie wiem, jak się jedna z drugim zachowa, kiedy mi
                wyskoczy z podporządkowanej, wskoczy na lewy bez migacza itp.
            • Gość: al Ty jestes glupi debilu! IP: 217.11.142.* 02.09.03, 10:47
              gdzie tak ci sie spieszy? czy w ogole nie masz cieprliwosci.
              planuj wyjscia o 20 minut wczesniej i nie bedziesz musial sie
              tak spieszyc. tyle cie kosztuje wolniejsza jazda? ile zarabiasz
              na godzine? jesli wiecej niz 150 euro to moge ew. zrozumiec.
              jesli jestes polaczkiem szaraczkiem to przestan opowiadac
              brednie.
              • Gość: LukasK Re: Ty jestes glupi debilu! IP: 213.25.88.* 02.09.03, 11:02
                Gość portalu: al napisał(a):

                > gdzie tak ci sie spieszy? czy w ogole nie masz cieprliwosci.
                > planuj wyjscia o 20 minut wczesniej i nie bedziesz musial sie
                > tak spieszyc. tyle cie kosztuje wolniejsza jazda? ile zarabiasz
                > na godzine? jesli wiecej niz 150 euro to moge ew. zrozumiec.

                W wypowiedzi jest błąd. Jeśli zarabiasz więcej, niż 150 euro na godzinę, to
                wynajmij sobie mieszkanie obok biura albo zrób biuro niedaleko domu. Możesz też
                pracować zdalnie. Będzie Cię stać na stałe łącze i telefon.
            • Gość: Pretor Re: 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przep IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 11:29
              50 km/h daje jeszcze ofierze wypadku szanse na przezycie przy
              potraceniu lub zderzeniu czolowym. 80 km/h juz nie. Stad takie a
              nie inne ograniczenie.
              A wszystkim kretynom, ktorzy jezdza szybciej zycze jednego -
              rozbijcie sie gnoje, im predzej tym lepiej. Mam nadzieje,
              zezrobicie to skutecznie i ofiara bedzie tylko jedna -Wy!!!!
              • Gość: pedros Re: 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przep IP: 62.29.248.* 03.09.03, 09:21
                30 km/h na godzine jest w takim razie jeszcze bardziej bezpieczna
                predkoscia..
              • Gość: cubitus Re: 50 km/h jest glupie - tak jak wiekszosc przep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 11:48
                Ciekawe jak chcesz osiagnac zeby w tunelu doszlo do zderzenia
                czolowego ??????? Naprawde, chwilami mam wrazenie ze niektorzy pisza byle co
                byle przypadkiem nie na temat.
            • Gość: Wuzzi W tym miesjscu wcale nie jest głupie!!! IP: *.wp-sa.pl 02.09.03, 13:08
              im wyższa prędkość tym większe ryzyko wybuchu pożaru ze
              słuczonych samochodów, to logiczne i każdy powinien
              przestrzegać tego przepisu dla swojego i innych bezpieczeństwa
              a jak wyjedzie z tunelu to nie sobie jedzie i 160km/h i jak się
              rozwali to spali się sam a nie z innymi. W tunelu jeden wypadek
              może się skończyć tragicznie tak jak w tunelu pod Alpami gdzie
              żywcem spłonęło kilkadziesiąt osób!!!
            • Gość: lupus71 A ty jesteś głupszy niż twoja durna matka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:06
              50 km/h a tunelu jest obowiązkowe, szybsza jazda moze oznaczać niezłą tragedię
              bo nie skończy się na stłuczce, ale na masakrze.
              Zastanawiam siętylko na kiego grzyba ten tunel w tym miejscu
          • Gość: macant Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 07:18
            proponuje, żeby tak jak na początku motoryzacji,przed każdym samochodem jadącym
            w tym fatalnym tunelu biegł facet z czerwoną flagą i krzyczał:uwaga jedzie
            samochód.50 na godzine ! porąbało kogos.A może by tak skasować jeden pas ruchu
            i zbudować przejście z wysepką dla pieszych na wysokości przystanku
            autobusowego?Tak jak to jest robione w całej Warszawie!Granda!
            • Gość: Robert Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.astercity.net 02.09.03, 08:13
              Gość portalu: macant napisał(a):
              .A może by tak skasować jeden pas ruchu
              > i zbudować przejście z wysepką dla pieszych na wysokości przystanku
              > autobusowego?

              Swietny pomysł. Powinienes zostac dyr ZDM
              • Gość: macant Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 07:31
                sluchaj Robercie, Ja Zartowałem ,To była aluzja do tego co własnie ZDM robi w
                całej WArszawie.przejedz sie po miescie to zobaczycz ,przykład;Ludna porzy
                Solcu lub Okrąg.A swoją drogą to w ZDM są chyba ludzie troszke upośledzeni na
                umysle.
          • Gość: Robert Smierc z reki krawaciarza czy dresa. IP: *.astercity.net 02.09.03, 08:06
            Gość portalu: PPPOOOO napisał(a):

            > Poje...ło !!! a po co ograniczenia prędkości do 50 km/h na
            > Wisłostradzie, Łazienkowskiej, Prymasa itd itp. Tam nie ma
            > prejść dla pieszych, skrzyżowań itd

            No kolego troche przesadziles.
            - Na Wisłostradzie jest pełno przejsc dla pieszych zarowno tych z sygnalizacja
            swietlna jak i bez. Rowniez wystepuje kilka skrzyzowan bez sygnalizacji. Nie
            bede cie uswiadamiac ile i gdzie. Sam sprawdz. Na wynik czekam przez tydzien.
            - Na Łazienkowskiej rowniez sa przejscia ale jak mniemam chodziło ci o trase
            Łazienkowska. Tam jest ograniczenie do 60 km/h wiec nie masz co narzekac.

            > To trzeba mieć nawalone we
            > łbie !!! Policja może zajmie się gnojkami pędzącymi 100 po
            > osiedlowych uliczkach.

            Bez znaczenia czy jest to gnojek czy garniturek. Wszystkich obowiazuja te same
            przepisy a smierc w wypadku w cale nie jest slodsza gdy sie jest zgladzonym
            przez krawaciaza niz przez dresa
    • Gość: zzzzzz...... A mnie sie wydawalo ze polscy kierowcy sa tacy madrzy, IP: *.nas22.thornton1.co.us.da.qwest.net 01.09.03, 23:57
      wyedukowani i oswieceni a reszta swiata to nie wie co to jest
      samochod.
      Przynajmniej prawda wyszla po otwarciu tunelu.
      • Gość: Pepe Do wszystkich DEBILOW, ktorym sie 50km/godz nie podoba IP: *.albq.uswest.net 02.09.03, 02:39
        W kazdym duzym miescie na swiecie jest podobne ograniczenie
        (nawet czesto w Stanach: 35 mill/godz, gdzie kierowcy maja duzo
        wiecej oleju w glowie i kultury.......... niz w naszym kraju).
        Jezeli te Polskie bezmozgowce, jezdzac czesto sprowadzanymi z
        zachodu powypadkowymi trupami tego nie rozumieja...............,
        to niech sie nie chwala, ze poziom edukacji w naszym kraju jest
        wysoki...........
        TO NIE JEST JALOWY PRZEPIS, TO "GLUPIE COS" RATUJE ZYCIE, I TO
        CZESTO TYCH "DEBILOW". Za wypadki z winy znacznego przekroczenia
        predkosci koszty powinien pokrywac winowajca, nawet jesli jest
        ubezpieczony............. (tylko w nasyzm kraju jest taki glupi
        przepis, ze pozabija, i nawet finansowo nie odpowiada).

        W Stanach, jakby ktos jechal seta i wyprzedzal radiowoz, przy
        ograniczeniu 50 w centrum miasta, nastepnego ranka w wiezieniu by
        sie obudzil............, skuty jak wieprz kajdankami..... .
        Dziwie sie naszej Policji..............., jak tunel powinni
        zdwoic kare za lamanie przepisow............(praktyka stosowana w
        krajach rozwinietych w miejscach szczegolnie niebezpiecznych), a
        mlodocianym prawa jazdy odbierac i na szkolenie.............
        • michalfront GŁUPOTY WYPISUJESZ 02.09.03, 09:03
          predkość dopuszcalna powinna byc dostosowana do warunków
          np. na osiedlowej uliczce 20 km/h
          na zwykłaj duwpasmówce 60 km/h
          a tam gdzie nie ma przejść, 3 pasy w każdą stronę (w dodatku
          rozdzielone) - a tak jest w tunelu - przynajmniej 80 km/h

          50 km/h w Warszawie jest śmieszne - nikt nigdy tego nie
          przestrzegał i nie będize przestrzegał. Bzdura do kwadratu.
          Kiedyś jeden z komisarzy szacownej warszawskiej polcji,
          przyparty przez dziennikarza, przyznał, że gdyby nagle wszyscy
          zaczęłi jeździć 50 km/h miasto natychmiast by stanęło -
          gigantyczne korki murowane. Prędkość bezpieczna dla innych
          użytkowników a jednocześnie zapeniająca płynność ruchu to ok 70
          km/h
          • Gość: JAREK Re: GŁUPOTY WYPISUJESZ IP: *.dialup.jyu.fi 02.09.03, 09:29
            michalfront napisał:

            > predkość dopuszcalna powinna byc dostosowana do warunków
            > np. na osiedlowej uliczce 20 km/h
            > na zwykłaj duwpasmówce 60 km/h
            > a tam gdzie nie ma przejść, 3 pasy w każdą stronę (w dodatku
            > rozdzielone) - a tak jest w tunelu - przynajmniej 80 km/h
            >
            > 50 km/h w Warszawie jest śmieszne - nikt nigdy tego nie
            > przestrzegał i nie będize przestrzegał. Bzdura do kwadratu.
            > Kiedyś jeden z komisarzy szacownej warszawskiej polcji,
            > przyparty przez dziennikarza, przyznał, że gdyby nagle wszyscy
            > zaczęłi jeździć 50 km/h miasto natychmiast by stanęło -
            > gigantyczne korki murowane. Prędkość bezpieczna dla innych
            > użytkowników a jednocześnie zapeniająca płynność ruchu to ok 70
            > km/h

            ...NIE MA TO JAK RZECZOWA WYPOWIEDZ EKSPERTA:-)))
          • Gość: macant Re: GŁUPOTY WYPISUJESZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 08:18
            popiera 50 to debilizm .Dam przykład jak to sprawdzić.Wynająć 50 taksówek i
            kazać im jezdzic w gadzinach szczytu przepisowo 50/h wszyskimi pasami ruchu
            Pulawską na trasie od Piaseczna do Wwy rano,a w odwrotnym kieruku po
            południu.Sfilmować ten gigantyczny korek,, {a gwarantuje, że bedzie
            sparaliżowana cala połudnoiwa częsc Wwy i Całe piaseczno,tysiące ludzi spozni
            sie do przcy!}I pokazać ten film w telewizji tym dedilom z Zarządu Dróg, Zeby
            zobaczyli do czego prowadzi przestrzeganie debilnych przepisów.A tak na
            marginesie,to mam pytanie:dlaczego na w/w trasie tam gdzie są 3 pasy ruchu jest
            50h,a tam gdzie sie zweża do 2 ch pasów 70/g, CIEKAWE co?
          • Gość: michau Re: GŁUPOTY WYPISUJESZ IP: 213.25.91.* 09.09.03, 09:58
            Z tego co piszesz wynika, że dobrze orientujesz się w problematyce prędkości
            jazdy w różnych miejscach i warunkach. Pewnie wiesz co mówisz, skoro
            proponujesz gotowe (i tak precyzyjne)rozwiazania. Domyślam się, że masz też
            duże doświadczenie jako kierowca i interesowałeś się problematyką. Nie przyszło
            Ci jednak do głowy, że KTOŚ, WCZEŚNIEJ, i RÓWNIE DOŚWIADCZONY (albo bardziej)
            jak TY, sprawdził wszystko i dlatego ograniczenia prędkości od lat wynoszą 130-
            110-100-90-60-50-20 km/h w zależności od tego, jakiego dotyczą miejsca?
            Pozdrawiam.
            • p-iotr Re: GŁUPOTY WYPISUJESZ 15.09.03, 11:44
              Gość portalu: michau napisał(a):

              >Nie przyszło Ci jednak do głowy, że KTOŚ, WCZEŚNIEJ, i RÓWNIE DOŚWIADCZONY
              (albo bardziej)
              > jak TY, sprawdził wszystko i dlatego ograniczenia prędkości od lat wynoszą
              130-
              > 110-100-90-60-50-20 km/h w zależności od tego, jakiego dotyczą miejsca?

              Bzdura. W wiekszosci przypadkow w Polsce nie robi sie takich badan (moze poza
              Krakowem, gdzie wyswietlana jest predkosc zalecana nad droga). Ograniczenia
              predkosci na naszych drogach dostosowane sa do parametrow samochodow z lat 70,
              ale nikt nie pomysli zeby je poprawic, bo lepiej jest stanac w krzakach i
              kasowac mandaty..

              pzdr
        • Gość: Tommo Re: Do wszystkich DEBILOW, ktorym sie 50km/godz n IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 11:47
          Założę się że jeździsz tramwajem.
          • Gość: macant Re: Do wszystkich DEBILOW, ktorym sie 50km/godz n IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 16:24
            nie 37 lat po Wwie samochodem,a wlaściwie to najpierw były "skarpety" {pewnie
            nie wiesz co to było}, a dopiero potem prawdziwymi samochodami.mam 60 5 zniżek
            w Oc i przez 37 lat tylko 2 małe stłuczki.I nigdy,powtarzam NIGDY nie
            przestrzegam debilnych przepisów w stylu 50 na godzine na Puławskiej.TYlko
            gzreje za kimś ,zeby mnie nie złapali na radar.I przy każdej zmianie pasa
            włączam kierunkowskaz. bo tak mnie nauczono i jest to u mnie automatyczne, nie
            tak jak małolaty wychowane na symulateracz ,gdzie nie ma kierunkowskazów.PANIAŁ/
    • Gość: kj Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: 194.189.16.* 02.09.03, 00:20
      ja tego nierozumiem - mieszakam w UK i tutaj we wszystkich
      miastach i nawet malych miasteczkach sa kamery - nie trzeba
      marnowac pieniazkow na POlicje - poniewaz ona ma inne wazniejsze
      sprawy do roboty - i kazede przekrroczenie szybkosci =
      zdjeciweczka przyslana nastepnego dnia i placimy slono - niekt
      ale to nikt sie tutaj nie sciaga bo szkoda kasy = proste,
      sprawdzone i co jawazniejsze najtansze rozwiazanie
      • Gość: LukasK Nie opłaca się ścigać? IP: 213.25.88.* 02.09.03, 10:13
        Gość portalu: kj napisał(a):

        > nikt sie tutaj nie sciaga bo szkoda kasy = proste,
        > sprawdzone i co jawazniejsze najtansze rozwiazanie

        Następny wyedukowany inaczej.
        "Odbijam bilet, bo się boję kanara."
        Ja odbijam, bo płacę za przewiezienie.
        Może znajdziesz analogię.
        • Gość: kruk Re: Nie opłaca się ścigać? IP: *.bmwgroup.com 02.09.03, 10:35
          Gość portalu: LukasK napisał(a):


          > Następny wyedukowany inaczej.
          > "Odbijam bilet, bo się boję kanara."
          > Ja odbijam, bo płacę za przewiezienie.
          > Może znajdziesz analogię.

          to ty jestes logiczny inaczej analogu od siedmiu bolesci
          chyba ze placisz mandat nie dlatego ze to kara za zlamanie przepisow
          tylko oplata za dreszczyk emocji zwiazany z narazeniem
          zycia twojego a przede wszystkim innych?
          • Gość: LukasK Re: Nie opłaca się ścigać? IP: 213.25.88.* 02.09.03, 11:00
            Gość portalu: kruk napisał(a):

            > chyba ze placisz mandat nie dlatego ze to kara za zlamanie przepisow
            > tylko oplata za dreszczyk emocji zwiazany z narazeniem
            > zycia twojego a przede wszystkim innych?

            Nie do końca jest tak, jak piszesz.
            Nie zapłaciłem jeszcze nigdy mandatu (w sumie jeżdżę tylko od 1998), bo jeżdżę
            bezpiecznie i przepisowo.

            Analogia polega na tym, że nie czynię tak nie ze strachu przed karą, tylko ze
            względów etycznych. Dotyczy to nie tylko samochodów.

            Teraz jest 2:1 :-)
            • Gość: Inż. Mamoń Re: Nie opłaca się ścigać? IP: *.poczta / 10.112.0.* 02.09.03, 12:13
              A ja nie kasuję biletów, bo zawsze mogę zwiać. A jak raz na rok mi się nie uda,
              to i tak rachunek ekonomiczny jest w czarnym, a nie w czerwonym. Tak samo
              jeżdżę samochodem. Wolę mandat niż spóźnienie i utratę pracy.

              We wszystkim trzeba zachować umiar. W przestrzeganiu prawa też.
    • Gość: kurek xyziu - kuniami szybciej się NIE JEŹDZI IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 00:33
      jak chcesz skonczyc jak księżna Diana, to sobie jeździj w tunelu
      szybciej. poczytaj sobie, jakie zjawiska optyczne i złudzenia
      wpływają na percepcję kierowcy w nagle ograniczonej przestrzeni,
      a potem się możesz mądrzyć
      • Gość: stary Re: xyziu - kuniami szybciej się NIE JEŹDZI IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 02.09.03, 02:22
        Gość portalu: kurek napisał(a):

        > jak chcesz skonczyc jak księżna Diana, to sobie jeździj w tunelu
        > szybciej. poczytaj sobie, jakie zjawiska optyczne i złudzenia
        > wpływają na percepcję kierowcy w nagle ograniczonej przestrzeni,
        > a potem się możesz mądrzyć

        Szkoda gadać, do tego ćwoka to i tak nie trafi, podobnie jak i do innych
        ciasnych łbów. Jedna pociecha to - jeśli policja będzie skuteczna - że im
        szybko pozdejmuje punkty, zanim pozabijają innych.
        I nie porównuj go Dianą, bo się za dobrze poczuje

        • gabrielacasey JKM odtajnila-Diana, Dodi,ochrona i moze i ochroniarz- 02.09.03, 03:24
          kierowca byli nacpani po dziurki w nosie. Co wiecej, ochroniarz
          po raz pierwszy w zyciu siedzial za kierownica Hiltonowego
          merca - wczesniej jezdzil...mini.
          • Gość: Grejon Re: JKM odtajnila-Diana, Dodi,ochrona i moze i oc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 20:04
            Przecież to było wiadomo już po wypadku!!
        • Gość: Lauralanthalasa Re: xyziu - kuniami szybciej się NIE JEŹDZI IP: *.poczta / 10.112.0.* 02.09.03, 14:08
          Gość portalu: stary napisał(a):

          > I nie porównuj go Dianą, bo się za dobrze poczuje

          To dawanie dupy arabusom i zdradzanie męża są powodami do dobrego samopoczucia?
          Od kiedy?
    • Gość: l Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: 212.180.147.* 02.09.03, 00:46
      Skoro tak się dzieje, znaczy się tunel został źle zaprojektowany,
      a szczególnie wspomniane przystanki autobusowe. Ograniczenie do
      50km/h w niektóych miejscach to jakaś abstrakcja. Oczywiśćie
      160km/h to mocna przesada... Miałem okazję jeździć w podobnych
      tunelach w Wiedniu tudzież w Sztkokholmie, nie było tam takich
      ograniczeń, a rozwinięcie większych prędkści nie powodowało
      zagrożenia dla nikogo... Widać da się zbudować tunel z głową...
      • gabrielacasey Hahaha, nadmierna szybkosc SZWEDZKICH kierowcow 02.09.03, 03:28
      • Gość: maruda Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.gdynia.mm.pl 02.09.03, 04:51
        Gość portalu: l napisał(a):

        > Skoro tak się dzieje, znaczy się tunel został źle zaprojektowany,
        > a szczególnie wspomniane przystanki autobusowe. Ograniczenie do
        > 50km/h w niektóych miejscach to jakaś abstrakcja. Oczywiśćie
        > 160km/h to mocna przesada... Miałem okazję jeździć w podobnych
        > tunelach w Wiedniu tudzież w Sztkokholmie, nie było tam takich
        > ograniczeń, a rozwinięcie większych prędkści nie powodowało
        > zagrożenia dla nikogo... Widać da się zbudować tunel z głową...

        Jak koniecznie chcesz popełnić samobójstwo, to skacz z mostu.
        Innych za soba nie ciągnij. Artykuł był prawdopodobnie o Tobie...
        • Gość: Wit Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 22.09.03, 13:01
          Maruda, Ty chyba masz problem ze soba (lecz sie i nie pchaj swoich psycho na
          zewnatrz, chyba ze to jest Twoj lekarz). Zauwazylem jedna prawidlowosc na
          wszystkich forach, Jesli sie mowie w Niemczech buduja autostraddy, w Stockolmie
          to w USA to, we Wloszech co innego to uznaje sie wszystkie doswiadczenia tych
          krajow za szamanstwo, za niezgodne ekologicznie etc. Na tych wszystkich forach
          szerokie choryzonty oznaczaja "bo na moim osiedlu", "albo bo mie sie zdaje",
          oznaczaja wyroki i jedyna pociecha (jak to bylo w przypadku wprowadzania w
          Warszawie ograniczenia 50km/h), ze tych lamerow jest tylko tyle ile przy
          slynnym glosowaniu. To jest naprawde ogromna satysfakcja, ze jednak w Warszawie
          jest znacznie wiecej rozsadnych ludzi na drogach, ktorzy nie robia z 50km/h
          magi po zburzeniu ktorej cala filozofia drogowa przewraca sie.
          Z uklonami dla zwolenikow jazdy po Warszawie min. 60km/h oraz 100km/h na
          wszelkich obwodnicach (tak sie je projektuje wszedzie).
          P.S. Ktos podaje tu przyklady ograniczen predkosci w Niemczech, jestem tam
          prawie co drugi miesiac i jesli chodzi o tereny zabudowane!!! to jest 50km/h,
          jesli chodzi o autostrady to na znacznie wezszych pasach ograniczenie jest
          do!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!80km/h, u nas ograniczenie ZAWSZE!!! wynosic 30-40km/h i
          zawsze tworzy sie korek. To albo Niemcy maja problem z wyliczeniami, albo u nas
          cos nie gra.
    • Gość: michal Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.dallas-16rh16rt-tx.dial-access.att.net 02.09.03, 03:05
      niech jedzie 160 a nawet 26, mandat to jest lekarstwo
      nie 250 ale 500 albo 1000.
      nie tylko dziure w budzecie ale i wszystkie dziury za mandaty
      sie naprawi.
      • wisniowa Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk 02.09.03, 08:26
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > niech jedzie 160 a nawet 26, mandat to jest lekarstwo
        > nie 250 ale 500 albo 1000.
        > nie tylko dziure w budzecie ale i wszystkie dziury za mandaty
        > sie naprawi.

        Za mandaty nie łata się dziur w jezdni, ale dziurę budżetową.
    • gabrielacasey A moze byloby taniej kamere zaistalowac? Do stalego 02.09.03, 03:20
      monitorimgu i robienia fotek, lamiacym zakaz? Nb. przy prawie
      kilo,etrowy, tunelu lamery powinny byc zaistalowane takze
      wewnatrz ze wzgledow bezpieczensywa, do stalego monitorowania
      tej trasy. Czy ktos w Warszawie sobie wyobrazil, co to jest
      pozar w takim tunelu?
      • Gość: y Re: A moze byloby taniej kamere zaistalowac? Do s IP: *.acn.waw.pl 08.09.03, 12:29
        problem w tym, ze w tym kraju nie wiedza co to jest
        "wyobrazic sobie"
    • Gość: tom[ek] Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.sympatico.ca 02.09.03, 06:33
      Skoro ngminnie i drastycznie tzn ze limit szybkosci jest
      ustawiony za nisko.
      Tom[ek]
      • Gość: Jar Filozof tom[ek] IP: *.haan.de.varian.com 02.09.03, 12:17
        Gość portalu: tom[ek] napisał(a):

        > Skoro ngminnie i drastycznie tzn ze limit szybkosci jest
        > ustawiony za nisko.
        > Tom[ek]

        Gratuluje! Super logika!

        To najlepiej ustawic znaki ograniczenia predkosci
        z wyswietlaczem i jako limit predkosci wpisywac
        aktualny "rekord tunelu".
        Wtedy z duzym prawdopodobienstwem nikt nie
        bedzie przekraczal limitu.
        A jak przekroczy, to sie podniesie troche limit.

        Jar
        • michalfront Re: Filozof jar 04.09.03, 09:12
          nie masz racji - przepis powszechnie nieprzestrzegany, a zatem
          nieakceptowany społecznie jest przepisem martwym - należy takich
          sytuacji unikać bo maleje szacunek dla prawa w ogóle.
          Prawo powinno by społecznie akceptowane, bo tylko wtedy jest
          szansa na jego dobrowolne stosowanie.
          Może wreszcie ci, którzy przepisy tworzą, zaczną zwracać uwagę
          na zdanie tych, dzięki którym maja pracę i pensje...
          • Gość: Valis Re: Filozof jar IP: PLS* / 217.153.30.* 07.10.03, 10:04
            Tu docieramy do sedna demokracji. Czyli jak jest przewaga debili to trzeba się
            podporządkować, tak? Do tego już się akurat przyzwyczaiłem w Polsce.
          • smart16v Re: Filozof jar 10.10.03, 08:24
            popieram!!!
            rozumiem przejścia dla pieszych, tam trzeba powoli. Moge tez zrozumiec tunel,
            bo tam wypadek może oznaczać katastrofę. Ale jazda 50km po trzypasmowej drodze
            bez przejść, to śmieszne.
            Mam takie spostrzeżenie jeszcze, że policja to w W-wie lubi się ustawiać na
            nowych, równych, trzypasmowych drogach, gdzie aż się prosi, żeby jechać 80km
            (taki limit powinien tam być!!).

            Dla mnie sprawa jest bardziej poważna niż madnat. Bo jak jakiś zidiociały
            staruszek zechce przejść przez takie sześć pasów w złym miejscu i niepatrząc na
            samochody, to jak go zabiję jadąc 70 to ja pójdę do więzienia.

            Jeszcze jedna uwaga: jadąc dzisiaj rano 50km po ulicy Sobieskiego omal nie
            zostałem staranowany przez seledynowe Mondeo, jak je dogoniłem to się okazało,
            że w środku siedzi kobieta!!! pozdrawiam i życzę powodzenia w drodze na Plac
            Zbawiciela!!
    • Gość: fircyk Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 06:50
      Po co było budować tunel kretynom. Dla imbecyli powinno się budować
      ogrodzone drutem kolczastym obozy pracy, a nie drogi, tunele, mosty, itp.
      To są rzeczy dla ludzi, którzy wiedzą jak z nich korzystać, a nie dla
      dresiarskich młotków.

      Śmeszni są też "panowie", którzy twierdzą, że skoro wszyscy łamią przepisy
      to przepisy są złe. W takim razie zlikwidować też Kodeks Karny, skoro
      jest tylu złodziei i bandziorów. "Ludzie" nie chcą, żeby ich ograniczać. Wolność
      mamy...
      • Gość: ANka Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.ifn-magdeburg.de 02.09.03, 07:03
        A co zrobic, gdy kogos bola juz oczy a chce tylko pogadac
        przez telefon w samochodzie. Czy choc tyle wyjasnien to
        juz za duzo? Wiem ze to niebezpieczne.
        • Gość: XYZ Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: 217.97.130.* 02.09.03, 11:59
          Może zainwestowac 20 złotych i kupic zestaw słuchawkowy do
          telefonu.
      • Gość: amal Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 19:26
        > Śmeszni są też "panowie", którzy twierdzą, że skoro wszyscy łamią przepisy
        > to przepisy są złe.

        Może spojrzeć na to z innej strony: można wprowadzić taki przepis,
        którego nikt nie będzie w stanie przestrzegać i wtedy każdego
        uznać za przestępcę! Np. od jutra ograniczamy prędkość do
        20 km/h, żeby wyeliminować groźbę wypadków śmiertelnych na drodze.
        Cel wzniosły, ale jakich konsekwencji się spodziewasz?
        Jasne, że lepiej byłoby poruszać się rowerami albo kolejkami
        dojazdowymi. Ale skoro istnieją samochody, niech kierowców nie
        traktuje się jak bandziorów tylko dlatego, że wołają o
        zdrowy rozsądek (prawo do jazdy szybszej niż 50 na trójpasmówkach
        o dobrej nawierzchni).
    • Gość: MarekR Calkiem udana inwestycja ten tunel ;-) IP: 195.145.231.* 02.09.03, 07:32
      Jak tak dalej pojdzie tymi zdjeciami, to ten tunel sie szybko zwroci!
      Moze powinni wiecej takich predkosciomierzy kupic i kasowac, kasowac, kasowac!
      Moze to ludziom przemowi do rozumu i nastepnym razem sie powaznie zastanowi.
      • Gość: maruda Re: Calkiem udana inwestycja ten tunel ;-) IP: *.gdynia.mm.pl 02.09.03, 07:46
        Gość portalu: MarekR napisał(a):

        > Jak tak dalej pojdzie tymi zdjeciami, to ten tunel sie szybko
        zwroci!
        > Moze powinni wiecej takich predkosciomierzy kupic i kasowac,
        kasowac, kasowac!
        > Moze to ludziom przemowi do rozumu i nastepnym razem sie
        powaznie zastanowi.

        Co do przemawiania do rozumu, to śmiem wątpić w skuteczność tego
        rozwiązania. Na pewno jednak przemówi do kieszeni - nie będzie za
        co kupować paliwa... i sprawa szybko się rozwiąże. No chyba, że
        czyjś kretynizm jest wrodzony - wtedy pozostają ponowne egzaminy
        na prawko. Powodzenia.
    • Gość: buber Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: 1.0.0.* 02.09.03, 07:45
      We Włoszech jeżdzą w tunelach szybko i nic się nie dzieje. po co
      w tunelu przystanek autobusowy??. A pan policjant jak sie
      stresuje niech zmieni pracę na zdrowszą.....
      • Gość: Dosia Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: 195.217.253.* 02.09.03, 10:34
        Gość portalu: buber napisał(a):

        > We Włoszech jeżdzą w tunelach szybko i nic się nie dzieje. po co
        > w tunelu przystanek autobusowy??. A pan policjant jak sie
        > stresuje niech zmieni pracę na zdrowszą.....


        Ha, ha, ha. Mieszkalam kiedys we Wloszech u kolezanki, ktorej dom stal dosc
        blisko takiej serpentyny gorskiej z tunelami. CO NOC slychac bylo samochody
        przejezdzajace z zawrotna predkoscia (jak wiecie Wlosi b. czesto jezdza po
        kilku drinkach, bo to u nich normalka...). CO NOC slychac bylo rowniez syreny
        karetek. Przewaznie zabijaly sie nastolatki jezdzace od dyskoteki do dyskoteki.
    • olecky Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk 02.09.03, 07:50
      pare tygodni temu byla tu na forum spora dyskusja po tym
      jak jakis imbecyl grzejac 100 km/h rozwalil sie na
      radiowej, raniac przy okazji kilku pasazerow autobusu.
      Wtedy bylo to "przeznaczenie", "przypadek",
      "nieszczesliwy zbieg okolicznosci". Teraz znowu
      "jestesmy swietnymi kierowcami" i "ograniczenia sa dla
      frajerow". Kierowcy to jednak sa zalosni...

      mam nadzieje, ze przynajmniej czesc z tych rajdowcow
      rozwali sie na drzewie lub latarni zanim zrobi komus krzywde.
    • Gość: Robert Koniami szybciej. IP: *.astercity.net 02.09.03, 07:57
      Gość portalu: xyz napisał(a):


      > Kuniami sie szybciej jezdzi.

      To sie przesiadz na konia jak ci jest za wolno. Pomimo, ze to tunel to jednak w
      miescie gdzie wystepuje nadal ruch pieszych. Jesli nie boisz sie predkosci i
      nie boisz sie smierci to Twoja sprawa ale nie stwazaj zagrozenia dla ludzi,
      ktorzy chca zyc.
    • Gość: danek Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.crowley.pl 02.09.03, 08:03
      Każdy jeździ tak, jak mu pozwalają. Wprowadzono 50 km w całej
      Warszawie i co? i nawet policja (bez zapiętych pasów) w jeździe
      do bazy (przy Belwederskiej ) tego nie przestrzega. Pokażcie mi
      policjanta, który zwróci uwage pieszemu, że na czerwone to
      raczej nie wolno. Pokażcie mi wogóle policjanta z drogówki przy
      kontroli.
      W tunelu kierowcy jeżdżą tak jak w cały mieście czyli
      nierozważnie.
    • Gość: Pietro Zasrańcy z Europy "B" (warszawka) IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.09.03, 08:03
      Wstyd wspominać o tym "mieście" znajomym obcokrajowcom. Do tego
      jeszcze ci warsiawscy kerowcy - wiocha. Stolica do Krakowa !!
      • Gość: M. Re: Zasrańcy z Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 08:49
        No i znowu kompleksy się odzywają
      • Gość: serafin Re: Zasrańcy z Europy 'B' (warszawka) IP: *.chello.pl 02.09.03, 11:42
        Taaa. Albo do Lubina...
      • Gość: kranskij do Lublina kolego do Lublina! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 13:06
        Co wyrzucili z MPO w Warszawie i się Pan zdenerwował?
      • Gość: warsiawiak Re: Zasrańcy z Europy 'B' (warszawka) IP: 195.245.213.* 05.09.03, 11:03
        jak sie tyle do warsiawy napchalo to co.
    • Gość: obyw. Re: Oj, Warszawiacy, Warszawiacy IP: *.zab.cdp.pl / 192.168.208.* 02.09.03, 08:07
      Przy każdej okazji silicie się na europejczyków, światowców, a
      jakbyście zapomnieli, że w większości tunelach (Austria, Niemcy)
      jest takowe ograniczenie. W końcu chodzi tylko o nasze
      bezpieczeństwo. I CO WAM SIĘ STANIE, JAK ZWOLNICIE NOGĘ Z
      GAZU ???
    • wisniowa 70 i będzie OK 02.09.03, 08:12
      Przyznaję, że jechałem w sobotę 85, chyba mnie sfotografowano.
      Trudno zapłacę, ale ograniczenie jazdy do 50 km/h to nadmierna
      ostrożność. Dmuchanie nie na zimne, lecz na lodowate. Na całej
      Wisłostardzie można jechać 70, dlaczego więc nie w tunelu, który
      ponoć ma ułatwić przejazd. [wcale tego nie robi, bardzo mi
      odpowiadał wjazd na Świętokrzyski z Wisłostrady, teraz muszę
      kluczyć po wertepach Powiśla] Rzeczywiście przejście dla
      pieszych tuż przed tunelem to czysta głupota - 200 m. dalej
      piesi mogą przejśc na drugą stronę bulwarem wzdłuż, na ukos,
      zygzakiem, tyłem do przodu, przodem do tyłu. To jest trasa
      szybkiego ruchu!!! Tranzytowa. NA całej dłgości nie powinno być
      przejść dla pieszych, same kładki. 70 i będzie OK.
      • Gość: maruda Re: 70 i będzie OK IP: *.gdynia.mm.pl 02.09.03, 08:30
        wisniowa napisał:

        > Przyznaję, że jechałem w sobotę 85, chyba mnie sfotografowano.
        > Trudno zapłacę, ale ograniczenie jazdy do 50 km/h to nadmierna
        > ostrożność. Dmuchanie nie na zimne, lecz na lodowate. Na całej
        > Wisłostardzie można jechać 70, dlaczego więc nie w tunelu, który
        > ponoć ma ułatwić przejazd. [

        Ewidentny brak wyobraźni. Bo wypadek w tunelu, na moście, na
        wiadukcie to znacznie poważniejsze konsekwencje.
        • michalfront Re: 70 i będzie OK 02.09.03, 09:05
          to po kiego ch..ja go zbudowali?
          żeby było latwiej i szybciej jechać, czy żeby korki większe
          porobić i wydłuzyć czas jazdy????
          • wisniowa Re: 70 i będzie OK 02.09.03, 09:26
            michalfront napisał:

            > to po kiego ch..ja go zbudowali?
            > żeby było latwiej i szybciej jechać, czy żeby korki większe
            > porobić i wydłuzyć czas jazdy????

            Też zastanawiam się po co ten tunel zbudowali, więcej z nim kłopotów niż
            pożytku. Jak się ktoś pomyli zawrotkę ma dopiero na Pradze, a kiedy juz zawróci
            i tka nie wjedzie na Wisłostradę.
          • wisniowa Re: 70 i będzie OK 02.09.03, 09:28
            michalfront napisał:

            > to po kiego ch..ja go zbudowali?
            > żeby było latwiej i szybciej jechać, czy żeby korki większe
            > porobić i wydłuzyć czas jazdy????

            Też zastanawiam się po co ten tunel zbudowali, więcej z nim kłopotów niż
            pożytku. Jak się ktoś pomyli zawrotkę ma dopiero na Pradze, a kiedy juz zawróci
            i tak nie wjedzie na Wisłostradę.
      • Gość: Robert A moze 90? IP: *.astercity.net 02.09.03, 10:35
        wisniowa napisał:

        > dlaczego więc nie w tunelu, który
        > ponoć ma ułatwić przejazd. [wcale tego nie robi,

        Nie ulatwil? Dziwne? Przeciez teraz masz o jedno swiatlo mniej czyli o
        conjmniej 30 sekund szybciej.

        bardzo mi
        > odpowiadał wjazd na Świętokrzyski z Wisłostrady, teraz muszę
        > kluczyć po wertepach Powiśla]

        To bylo celowe. Most Swietokrzyski mialbyc przeznaczony do rucho lokalnego a
        nie tranzytowego bo przeciez na Powislu sa waskie ulice i one nie sa wstanie
        pomiescic ruchu tranzytowego.

        > To jest trasa
        > szybkiego ruchu!!! Tranzytowa.

        To nie jest ani trasa szybkiego ruchu ani trasa tranzytowa. To jest normalna
        ulica , ktora przenosi normlny miejski ruch w tym rowniez ruch lokalny.

        > NA całej dłgości nie powinno być
        > przejść dla pieszych, same kładki.

        Tia, a rowerzystom i matka z wozkami nalezy zakupic sprezyny coby przeskakiwaly
        nad jezdnia.

        > 70 i będzie OK.

        Do czasu. Jak bdzie 70 to za 2 tygodnie upomnicie sie o 90.
        • wisniowa Re: A moze 90? 02.09.03, 10:57
          Będę się trzymać 70 km/h. 90 to rzeczywiście będzie w tunelu niebezpiecznie.
          Czy Wisłostrada to normalna ulica? Mam wątpliwości: kiedy w mieście obowiązywał
          60-tka, tam i na Trasie "Ł" była 80-tka. Teraz kiedy w mieście jest 50-tka, tam
          70. Także nie jest to dokońca normalna ulica. Co do sprężyn i matek z dziećmi -
          nigdy nie dogodzimy wszystkim, a rower - a mam - wezmę na plecy i przejdę. Po
          kolejne tyle jest kładek w mieście..., takie sa technologie, tylu jest
          projektantów, że można swobodnie zaprojektować wygodną kładkę, zarówno dla
          matek, jak i rowerzystów, czy niepełnosprawnych.
          • Gość: Robert Schody i kladki. IP: *.astercity.net 02.09.03, 14:03
            wisniowa napisał:
            a rower - a mam - wezmę na plecy i przejdę.

            Ja sam rower takze wezme na plecy ale jak na rowerze sa zakupy oraz dziecko to
            praktycznie jest niewykonalne. Rowniez nie sposob wziac roweru, ktory ciagnie
            przyczepke dziecieca ani takze nie sposob wziac na plecy roweru trojkolowego
            jakim sie poruszaj niepelnosprawni.

            > Po
            > kolejne tyle jest kładek w mieście..., takie sa technologie, tylu jest
            > projektantów, że można swobodnie zaprojektować wygodną kładkę, zarówno dla
            > matek, jak i rowerzystów, czy niepełnosprawnych.

            Ale ich sie nie robi. Ciagle w mentalnosci projektantow tkwia schody. A schody
            sa dobre do rewii.

            A tak naprawde najlepsze rozwiazanie to nie budowanie kladek ale plytkich
            tuneli co zreszta widac w Szwecji.
            • wisniowa Re: Schody i kladki. 02.09.03, 15:49
              No to zbudujmy tunel dla pieszych przed tunelem dla samochodów.
            • michalfront rower? matki z dziecimi? zakupy? 04.09.03, 08:53
              to ma być tunel służący do zmniejszenia korków w warszawie...
              masz tyle fajnych miejsc do jeźdźenia rowerem po warszawie, nie
              musisz się truć w tunelu (możesz jechać górą, o bulwarze).
              a co tam ma robić matka z dziećmi i na jakie zakupy chcesz się
              wybrać na bulwar nad Wisłę to już naprawdę zagadka....
              zlikwidować przejście i przystanek w tunelu bo to paranoja....
              • Gość: Robert Re: rower? matki z dziecimi? zakupy? IP: *.astercity.net 17.09.03, 14:16
                > to ma być tunel służący do zmniejszenia korków w warszawie...

                Najluznijszym miejscem w Warszawie jest Wisla zatem taki tunel powienien miec
                wylot wprost do Wisly. he he, he

                > masz tyle fajnych miejsc do jeźdźenia rowerem po warszawie

                Jakich miejsc? Rekreacyjnych czy uzytkowych? Do rekreacji, tej niedzielnej, to
                troche mterenow jest ale tylko po lewej stronie Wisły. Prawa strona nadal jest
                nieprzychylna jednosladom.
                A jesli chodzi o tereny do jazdy uzytkowej to juz kompletna porazka. Nie
                wchodze w szczegoly. Wystarczy tylko wsiasc na rower i pojechac do najblizszego
                sklepu, kina, na poczte, do banku, do biura etc.

                > a co tam ma robić matka z dziećmi

                W normalny miescie bulwary nad rzeka ciesza sie wielka popularnoscia wsrod
                spacerowiczow i wlasnie tam widuje sie najwiecej takich osob jakie wymienilem

                > i na jakie zakupy chcesz się
                > wybrać na bulwar nad Wisłę

                Nie na zakupy robione na bulwarze ale na normalne codzienne zakupy: kupujesz po
                lewej stronie Wisły a zawozisz je na prawa strone Wisly, do domu.
                Opcja druga: w przyszlosci na bulwarze nad Wisla powstanie mnostwo sklepikow,
                restauracji etc... a miejsc parkingowych bedzie malutko. No jak tam klienci
                dotra?

                > zlikwidować przejście i przystanek w tunelu bo to paranoja....

                Tia, zwlaszcza jak w przyszlosci bedzie sluzyc jako stacja przesiadkowa do
                metra.

      • Gość: Kelheum Re: 70 i będzie OK IP: *.katowice.agora.pl / 172.20.6.* 02.09.03, 11:53
        wisniowa napisał:

        > Przyznaję, że jechałem w sobotę 85, chyba mnie sfotografowano.
        > Trudno zapłacę, ale ograniczenie jazdy do 50 km/h to nadmierna
        > ostrożność. Dmuchanie nie na zimne, lecz na lodowate. Na całej
        > Wisłostardzie można jechać 70, dlaczego więc nie w tunelu, który
        > ponoć ma ułatwić przejazd. [wcale tego nie robi, bardzo mi
        > odpowiadał wjazd na Świętokrzyski z Wisłostrady, teraz muszę
        > kluczyć po wertepach Powiśla] Rzeczywiście przejście dla
        > pieszych tuż przed tunelem to czysta głupota - 200 m. dalej
        > piesi mogą przejśc na drugą stronę bulwarem wzdłuż, na ukos,
        > zygzakiem, tyłem do przodu, przodem do tyłu. To jest trasa
        > szybkiego ruchu!!! Tranzytowa. NA całej dłgości nie powinno być
        > przejść dla pieszych, same kładki. 70 i będzie OK.


        Na takiej samej jak w Austrii na autostradzie 130 ale w tunelach tylko 80.
    • Gość: kinia Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.hispeed.ch 02.09.03, 08:14
      Jak wam ta 50tka tak nie pasujenie to po prostu wybierzcie inna
      droge. Polakom wiecznie cos musi przeszkadzac, codziennie trzeba
      cos zanegowac. Ach nigdy nie zmadrzejecie.
      • gucio60 Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk 02.09.03, 08:28
        tak, te 50 kmh jest decyzja zupelnie nieprzemyslana, 70 kmh jak na calej
        trasie,-
        przejscie dla pieszych powinno byc natychmiast zlikwidowane a na calej
        wislostradzie zbudowane kladki nad droga, ze kosztuje tak to prawda ale czyz
        zycie ludzkie nie jest wiecej warte !?
      • Gość: York slabienka ta policja oj slabienka, IP: *.sympatico.ca 02.09.03, 09:23
        zamiast plakac, biadolic i jeczec, powinni ostro pruc te mandaty jeden za
        drugim, dzien w dzien, noc w noc. Dodatkowo firmy ubezpieczeniowe powinny
        zwiekszac stawki dla tych ktorzy sa czestymi mandatowiczami lub w grupie tzw.
        ryzyka czyli ludzie do 25roku zycia. Niestety do ignorantow nic tak nie dociera
        jak ostra kara pieniezna. Oczywiscie wszyscy na calym swiecie przekraczaja
        troche predkosc 10 nawet 20 i policja wtedy dyskretnie zaleznie od okolicznosci
        do tego podchodzi. Ale wieksze przekroczenia i w szczegolnie niebezpiecznych
        miejscach (tak jak w tym przypadku)jest stosowane tzw. zero tolerancji, co
        przeklada sie na bolesnie wysoki mandat i ciachniecie prawie wszystkich
        punktow. Jazda samochodem to przywilej a nie prawo. Wiecej brykania w lozku
        mniej na drodze ;-). Bo to zazwyczaj tak jest ,ze ci w doslownym slowa
        znaczeniu niedo...bani, sa spieci,zniecierpliwieni i wtedy szukaja spelnienia
        na drodze :-)).
        strzalka.
    • Gość: Mailman Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.centrala.kbsa / 10.1.13.* 02.09.03, 08:23
      Ignorant, tunel jes zbudowany po to aby było bezkolizyjnie można
      minąć wjazd na most. Szkoda tylko że tym co dają prawa jazdy nie
      badają głów na obecność komórek mózgowych. W większości nie
      dawali by im prowadzić samochodów i motocykli bo wynik był by
      negatywny...
    • Gość: Pawel 50 w tunelu - to po co ten tunel? Na Zachodzie - 80 km IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.03, 08:30
      Widze, ze to tunel "policyjny", do zbierania mandatow a nie
      jazdy.
    • Gość: jjszczep Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 08:51
      tak, nowa droga w tunelu i ograniczenie szybkosci! i calkiem
      prawidlowo. Ciekawe dlaczego w tunelach duzo dluzszych w Stanach
      tez sa ograbniczenia szybkosci? By nie dochodzilo do dramatow.
      Szkoda, ze nie ma tak u nas, ze kazdy, kto lamie przepisy
      drogowe jest skutecznie karany i ma podwyzszane oplaty
      ubezpieczeniowe - za samochod, oc i zdrowotne.
      szkoda, bo tak byc powinno. i powinno byc skutecznie egzekwowane.
      • michalfront Tunel dla POLICJI czy dla KIEROWCÓW???? 02.09.03, 09:07
        bo coś mi się wydaje że tak głupie ograniczenie można tłumaczyc
        tylko chęcią policji dorobienia sobie do pensji...
        jak juz zarobią to za parę miesięcy zmienią na 70 i będzie ok...
        • robertrobert1 Re: Tunel dla POLICJI czy dla KIEROWCÓW???? 01.10.03, 08:12
          michalfront napisał:

          > bo coś mi się wydaje że tak głupie ograniczenie można tłumaczyc
          > tylko chęcią policji dorobienia sobie do pensji...
          > jak juz zarobią to za parę miesięcy zmienią na 70 i będzie ok...

          A gdzie ci sie tak spieszy, ze uwazasz, ze 50tka jest za wolno?
    • wisniowa Przeczytałem 02.09.03, 09:09
      wszystkie opnie i bolą mnie te wszystkie wyzwiska: debile,
      warszawka. Zamiast konkretnej dyskusji - pyskówka. Najłatwiej
      zwyzywać kogoś pod parasolem "gościa". Myślę, że Ci najbardziej
      krzyczący chyba nie jeżdżą samochodami.
      W całej dyskusji chodzi o rozsądek, 50 km/h i przejście dla
      pieszych przed tunelem nie są rozsądne. Myslę też, że chodzi tu
      nie tylko o sam tunel, ale o całą Warszawę. Ile razy na
      Puławskiej mijały mnie, ba! - mijały..., smigały luksusowe wozy,
      których kierowcy wpychaja się w najmniejszą szczelinę. Tu jest
      problem. Skoro domagamy się kultury od kierowców prosze o
      kulturę w dyskusji. Język polski jest bogaty w dosadne, acz nie
      obrażające słowa. Powtarzam &0 km/h i likwidacja przejścia, a
      będzie OK.
      • michalfront święte słowa! 02.09.03, 09:12
        święte słowa - są miejsca w Warszawie po których i 50 km/h to za
        dużo, a są takie po których można spokojnie jechać 90 km/h
        czy to nie paranoja że takie samo ograniczenie obowiązuje na
        Jana Pawła i Puławskiej jak np. na Hożej czy Brackiej????
        • kilovolt Re: Na tunel to akurat 02.09.03, 09:28
          Tyle tylko, że jeśli chodzi o tunel to 50 km/h nie jest wcale ograniczeniem za
          dużym. Nie piszcie bzdur, przecież to chodzi o bezpieczeństwo. Jazdę trzeba
          przecież dostosować do danych warunków, a warunki w tunelu pozwalają właśnie
          na te 50 km/h bez względu czy te przejście zostanie zlikwidowane czy nie.
          Przecież są tam przystanki, tunel jest wygięty. Zresztą powiedzcie mi co
          szkodzi przejechać ten tunel 50 km/h? Przecież jest to tylko 900 m, nie
          ubędzie wam z tego powodu ani jedna minuta, zatem nie ma powodu żeby lansować
          większą prędkość. Zresztą w tunelach takie ograniczenia raczej obowiązują. Na
          taką pozwalają warunki w tunelu. Zatem nie ma się o co spierać tylko przyjąć
          to za fakt.
      • Gość: jabol Re: zadziwiające IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 09:33
        wisniowa napisał:

        > wszystkie opnie i bolą mnie te wszystkie wyzwiska: debile,
        > warszawka. Zamiast konkretnej dyskusji - pyskówka. Najłatwiej
        > zwyzywać kogoś pod parasolem "gościa". Myślę, że Ci najbardziej
        > krzyczący chyba nie jeżdżą samochodami.
        > W całej dyskusji chodzi o rozsądek, 50 km/h i przejście dla
        > pieszych przed tunelem nie są rozsądne. Myslę też, że chodzi tu
        > nie tylko o sam tunel, ale o całą Warszawę. Ile razy na
        > Puławskiej mijały mnie, ba! - mijały..., smigały luksusowe wozy,
        > których kierowcy wpychaja się w najmniejszą szczelinę. Tu jest
        > problem. Skoro domagamy się kultury od kierowców prosze o
        > kulturę w dyskusji. Język polski jest bogaty w dosadne, acz nie
        > obrażające słowa. Powtarzam &0 km/h i likwidacja przejścia, a
        > będzie OK.

        W pełni zgadzam się.
        Zadziwia mnie zaskakująca polityczna poprawnośc jaka zapanowała wśród
        forumowiczów - kto przekracza 50 km/h ten debil, imbecyl, morderca...itp,
        znaczy w Warszawie nie ma ludzi inteligentnych, bo jeżdząc b. dużo po W-wie
        prawie nie spotykam kierowców którzy literalnie trzymaliby się ograniczeń -
        tych nieszczęsnych 50.
        Wszyscy za wzór stawiają sobie Zachód. Kultura tam rzeczywiście wyższa ale ich
        na to stać.
        Gościu może przejechać piędziesiątką przez miasteczko bo za chwile wjedzie na
        autostradę i szybko oraz komfortowo pokona drogę do celu.
        A u nas? Aby utrzymać średnią 80 km/h w trasie siłą rzeczy trzeba łamać
        przepisy, ponieważ co chwilę miasteczka, kolizyjne skrzyżowania, brak pasów
        dla powolnych pojazdów itd.
        Podobnie jest z Warszawą. W zamierzeniu Wisłostrada i Trasa Łazienkowska miały
        być trasami wyłączonymi ze strefy "50". Ale cóż. Zbudowano tunel za 220 mln zł
        i nie pomyślano aby dostosować go do większych prędkości, a raczej przepisów
        bo tunel na pewno jest dostosowany.
        Aby sprawnie poruszać się po aglomeracji warszawskiej muszą wreszcie powstać
        na terenie miasta drogi ekspresowe z ograniczeniem 110 km/h
        Jak na razie przejazd z Mokotowa na Wólkę Węglową zajmuje mi rano bez korków
        35 min ( a jest to ledwie 25 km) i to łamiąc przepisy o ograniczeniach pręd.
        To nie jest normalne, ale cóż trzeba jakoś funkcjonować w chorym mieście.
        • Gość: Lukask Nikt nie gwarantuje nawet 5 km/h IP: 213.25.88.* 02.09.03, 10:31
          Gość portalu: jabol napisał(a):

          > Zadziwia mnie zaskakująca polityczna poprawnośc
          > jaka zapanowała wśród
          > forumowiczów - kto przekracza 50 km/h ten debil,
          > imbecyl, morderca...itp,
          Politycznie poprawnie, to by było myślący inaczej albo
          upośledzony.

          > A u nas? Aby utrzymać średnią 80 km/h w trasie
          > siłą rzeczy trzeba łamać
          > przepisy, ponieważ co chwilę miasteczka,
          > kolizyjne skrzyżowania, brak pasów
          > dla powolnych pojazdów itd.

          Chłopie, nikt nigdy nie powiedział, że masz zagwarantowane 80
          km/h. Jak masz takie roszczenia, to może jeszcze wymagasz
          wolnego darmowego miejsca do parkowania w odległości do 30
          metrów od swojej pracy albo na przykład mieszkania w cenie do
          1000 złotych za metr kwadratowy? Może chcesz świeżego wiejskiego
          powietrza i ciszy do spania po godzinie 22?

          A jeśli na przykład jest remont drogi i parę kilometrów jedziesz
          20 km/h to później nadrabiasz jadąc 140 żeby mieć średnią 80?
          Jak ci się nie podoba, że powoli się jeździ, to nikt cię nie
          trzyma. Możesz zamieszkać przy trasie szybkiego ruchu.
          Mieszkanie w mieście pociąga za sobą niestety wiele
          niedogodności.

          > Aby sprawnie poruszać się po aglomeracji warszawskiej
          > muszą wreszcie powstać
          > na terenie miasta drogi ekspresowe z ograniczeniem 110 km/h

          Żeby sprawnie wozić Warszawiaków, trzeba im zbudować sprawnie
          działający system komunikacji publicznej, na przykład sieć metra
          i kolejek podmiejskich. Jeżdżenie samochodami nawet 1000 km/h
          niczego nie rozwiąże.

          > Jak na razie przejazd z Mokotowa na Wólkę Węglową zajmuje mi
          > 35 min i to łamiąc przepisy o ograniczeniach pręd.
          > To nie jest normalne

          Masz rację. Jeśli otwarcie się przyznajesz do narażania siebie i
          innych na niebezpieczeństwo, to to nie jest normalne.

          bez pozdrowień

          Łukasz
          • Gość: mikis chyba nie bardzo zrozumiałeś wypowiedź jabola IP: *.mos.gov.pl 04.09.03, 08:40
            nie chodzi mu o prędkość gwarantowaną tylko o możliwość
            sprawnej, płynnej i bezpiecznej jazdy po mieście - tych trzech
            warunków nie łączy w sobie niestety organiczenie do 50 km/h na
            wisłostradzie...
            a na marginesie pewnie jeździsz tramwajem-stąd ta zawiść w
            stosunku do kierowców, obecna w Twoim głosie...
    • Gość: pak Re: Kierowcy drastycznie łamią ograniczenia prędk IP: *.fe.internet.bosch.de / 10.4.4.* 02.09.03, 09:11
      Warszawa ma tunel. To doniosle wydarzenie miec tunel. Ludzie
      wiec spiesza go ogladac i stad te predkosci.
    • Gość: Smok Proponuje 30/h, wtedy dopiero będzie żniwo IP: 62.29.248.* 02.09.03, 09:21
      głupia ta policja aż przykro
      • Gość: pawel 50 to za malo IP: *.chello.pl 04.09.03, 05:45
        fakt, 50 na godzine nikt nie przestrzega, z doswiadczenia wiem ze 100-120 po
        warszawie zapewnia zielona linie, 50 zalicza wszystkie swiatla po kolei.
        W tunelu nie ma ruchu pieszych wiec jesli ktos zostanie tam potracony to tylko
        przez wlasna glupote. A tak apropo to znacie Prymasa... Na tych 2 zakretach
        jest ograniczenie do 60 a jadac 120 wogole sie nie odczuwa zakretu. Nie ma
        logiki w tym.
        Ktos wspomnial ze mozna wyjsc z domu 20 min wczesniej, jechac 50 i zdazyc.
        Mozna rowerem pojechac prawda? Wypadki miedzy samochodami jak byly tak beda a
        potracenia pieszych zadko zdarzaja sie na pasach gdy pieszy ma pierwszenstwo.
        Zwykle to pieszy jest winny ze wychodzi pod kola. (I nie mowie o sytuacji kiedy
        ktos zostaje rozrzucony po okolicy w kawalkach).
        Aha i przestancie zachwalac 50 na godzine, ze to ratuje zycie i inne tego typu
        bzdury. Nikt nie jezdzi 50 wiec nie wiadomo czy to ratuje zycie.
        • p-iotr Re: 50 to za malo 15.09.03, 12:00
          Gość portalu: pawel napisał(a):

          > A tak apropo to znacie Prymasa... Na tych 2 zakretach
          > jest ograniczenie do 60 a jadac 120 wogole sie nie odczuwa zakretu. Nie ma
          > logiki w tym.

          Nie mow mi Pawle, ze "nie odczuwasz zakretow" przy 120 na Prymasa - no, chyba
          ze pokonujesz je uzywajac wszystkich pasow (dosc trudne do wykonania w zwykly
          dzien), albo jezdzisz maszyna z dobrze obnizonym i utwardzonym zawieszeniem.
          Fakt, ze 60 tam to przesada, ale zakrety jednak dosyc ostre...

          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka