Dodaj do ulubionych

Nie mam dowodu. Co robić?

IP: *.acn.waw.pl 15.04.08, 10:09
dowod tozsamozsci musi posiadac zdjecie , serie oraz numer
dokumentu. zgodnie z polskim prawem dowodem tozsamosci jest PRAWO
JAZDY a te sukinkoty co wmawiaja nam ze jest inaczej niech sie
doucza!!! a nie robia z ludzi idiotow!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Hipo Re: Nie mam dowodu. Co robić? IP: 212.76.37.* 15.04.08, 10:24
      ...skoro jestes taki madry, to moze zapytasz 80-letnia babcie, czy ma prawo jazdy?
      • Gość: yelonek Biurokratyczna maszyna moze zabic IP: 193.108.78.* 15.04.08, 10:34
        Przepraszam, ale dlaczego ta Pani nie mogla wyjac pieniedzy
        poslugujac sie starym dowodem. Przeciez nie to, ze nagle staje sie
        inna osoba. Zwlaszcza w banku, prywatnej instytucji. To jest problem
        z Polska, ze biurokracja jest rozbuchana nie tylko w administracji,
        ale na kazdym kroku. W UK nie ma dowodow osobistych i moge isc do
        banku wyplacic pieniadze bez zadnych dokumentow. Jaka jest roznica?
        • Gość: jood Re: Biurokratyczna maszyna moze zabic IP: *.pmpoland.pl 15.04.08, 11:09
          Nie mieszkasz w UK. Weź swój paszport sprzed 20 lat, i kłóć się na
          granicy, że "osoba się nie zmieniła". Takie są przepisy, i już.
          Stare dowody straciły ważność - nie dlatego, że "osoba się zmieniła"
          tylko dlatego, że tak stanowi ustawa.
          • Gość: mika Brawo Panie Marku! :) IP: *.aster.pl 15.04.08, 11:39
            n/t
            • Gość: Adam Re: Brawo Panie Marku! :) IP: *.crowley.pl 15.04.08, 13:28
              Dobry z Pana człowiek, Panie Marku...
          • Gość: yelonek Re: Biurokratyczna maszyna moze zabic IP: 193.108.78.* 15.04.08, 14:29
            Kiedys przepisy byly takie:

            "Kto w celu osłabienia gotowości obronnej Polskiej Rzeczypospolitej
            Ludowej rozpowszechnia wiadomości mogące gotowość tę osłabić,
            podlega karze pozbawienia wolności od 1 roku do lat 8;

            Kto rozpowszechnia fałszywe wiadomości, jeżeli może to wywołać
            niepokój publiczny lub rozruchy, podlega karze pozbawienia wolności
            od 6 miesięcy do lat 5;

            Kto organizuje lub kieruje strajkiem lub akcją protestacyjną podlega
            karze pozbawienia wolności do lat 5;

            Kto uczestniczy w strajku albo akcji protestacyjnej podlega karze
            aresztu do trzech miesięcy albo karze grzywny;

            Kto odmawia wykonania polecenia służbowego, będąc zatrudnionym w
            zakładzie objętym militaryzacją, podlega karze pozbawienia wolności
            na okres nie krótszy od lat 2".

            Czy to oznacza, ze wszyscy, nawet ci co nie musza, od razu
            bezmyslnie podporzadkowuja sie? Ile jest ustaw ktore sa ignorowane.
            Tutaj chodzi o to, ze stary dokument potwierdza tozsamosc, ale przez
            widzimisie gryzipiorka jest nieakceptowany i w skrajnym przypadku
            moglby doprowadzic do tragicznych rezultatow. W tym przypadku gdyby
            Pan Marek zachowal sie tak jak my wszyscy prawdopodobnie bysmy
            postapili, usmiechneli sie i poszli dalej.
    • dorsai68 PESEL kolego, zapomniałeś o PESELu 15.04.08, 10:38
      a tego numeru w prawie jazdy nie ma.
      • Gość: Jo Re: PESEL kolego, zapomniałeś o PESELu IP: *.pupblonie.pl 15.04.08, 10:47
        PESEL widnieje w prawie jazdy, książeczce wojskowej,w paszporcie w
        zusowskiej legitymacji emeryta, a nawet w legitymacjach rumowskich.
        Inna sprawa że dowodów nie wymieniła cała masa ludzi, którzy nie są
        starz, niedołężni i po prostu sobie z takimi sprawami nie radzą.
        Wiele z nich po prostu uznała ze nie ma takiej potrzeby i dopiero
        gdy faktycznie czegos nie moga załatwić to lecą do gminiy z wnioskiem
        • dorsai68 Fakt, jest PESEL. mój błąd n/t 15.04.08, 11:01
          • Gość: John Doe Dowód osobisty IP: 204.104.55.* 15.04.08, 13:36
            Gdy skończyłem 18 lat wyrobiłem sobie (książeczkowy) dowód, ale nigdy go nie
            używałem. Teraz nie zamierzam wymieniać. W banku używam karty, w szczególnych
            przypadkach paszportu.
            Jakkolwiek zgadzam się z przedmówcą z UK, że w Polsce mamy spaczone postrzeganie
            "papiórka". Do identyfikacji nawet u notariusza nie jest potrzebny _żaden_
            dokument (w pewnych sytuacjach), więc czemu banki robą takie halo o głupi dowód
            osobisty?
            • Gość: Dziadzio6669 Mam książeczkowy NIE wymienie! (żenada) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 17:18
              człowieku jak ci nie pasuje życie w świecie cywilizowanym z postępem to się
              przenieś do Etiopii czy gdzie tam nie ma dowodów, gdzie żeby załatwić cokolwiek
              będziesz musiał plemię ze sobą targać.

              Dowód osobisty to jeszcze nie biurokracja, bo niby jak ktoś ma wiedzieć że karta
              z której płacisz nie jest kradziona? Potem na osobę która by obsłużyła złodzieja
              spada odpowiedzialność finansowa!

              Trochę wyobraźni barany. Zamiast się czepiać tych co wymyślili ten system
              spójrzcie przez kogo taki system musi istnieć, przez ludzi nieuczciwych i to do
              nich miejcie pretensje. Kolejnym powodem jest również praktyczność tego
              rozwiązania. Wam może to nie pasić ale w wielu sytuacjach to ułatwia życie, tak
              finansowych jak innych wymagających identyfikacji. Kiedyś ludzie musieli mieć
              sterty ksiąg, sygnety, banery rodzinne, godła, poświadczenia urodzenia i tak
              dalej... ciekawe co byście wtedy mówili barany? Że wypinacie się na świat? Bo by
              was nawet do miasta nie wpuszczono bo by was potraktowano jak zagrożenie.
              • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Mam książeczkowy NIE wymienie! (żenada) IP: *.rev.stofanet.dk 15.04.08, 19:35
                Czlowieku!W Danii jest jeden oficjalny dokument jakim obywatel sie
                posluguje: w bankach,u lekarza,w bibliotekach,w gminach,jaki
                pokazuje policji itp i jest to tzw KARTA ZDROWIA.Podobna do karty
                kredytowej,ale ma 10 cyfr ktorych sie strzeze jak oka w glowie.Jesli
                Dunczyk wyjezdza poza granice kraju zabiera jeszcze paszport.Nie
                pindol wiec,ze wynalazek dowodu osobistego jest na miare nagrody
                Nobla.W Polsce trzeba miec dowod,paszport,prawko,numer PESEL,NIP i
                58 innych identyfikatorow....To Polska jest w epoce kamienia
                lupanego...
              • rydzyk_fizyk w cywilizowanym świecie... 15.04.08, 20:01
                UK, USA, Australia - dowodów osobistych nie stwierdzono.
      • Gość: ludwigvanbeethoven Alzhaimer? IP: *.rev.stofanet.dk 15.04.08, 19:28
        Co ty pindolisz,ze PESELu nie ma w prawie jazdy!Jest jako pozycja
        4d.Ty masz chyba (jesli masz) lewe prawko....
        • dorsai68 Najpierw doczytaj, potem pisz gamoniu. 15.04.08, 23:26
    • Gość: gość Nie mam dowodu. Co robić? IP: *.aster.pl 15.04.08, 13:24
      Milo jest przeczytać,ze są jeszcze tacy ludzie,jak Pan Marek.Starzy ludzie,z
      całym dla nich szacunkiem,są często bardzo bezradni wobec nowego,wobec nowych
      spraw,które dla innych są prostsze i bezproblemowe.
      Należą sie słowa uznania dla Pana Marka za wsparcie i pomoc okazaną tej
      pani.Wokół nas jest bardzo dużo ludzi,którzy potrzebują pomocy.Ale oni nie
      proszą.My natomiast częściej powinniśmy dostrzegać to,czego dotąd być nie
      widzieliśmy.
      Pozdrowienia dla Pana Marka ))
    • Gość: Piter Nie mam dowodu. Co robić? IP: 194.33.17.* 15.04.08, 14:09
      Proszę Państwa . jedno krótkie pytanko . GZdie jest w Dowodzie Osobistym data
      ważności ????????????? Nie ma .!!!! Dowód osobisty jest wydawany na całe życie i
      póki żyjemy JEST WAŻNY . Nie dajmy sobie robić wody z mózgu niedouczonym
      urzędnikom którzy muszą się wykazać w pracy.
      Prawa jazdy, paszporty, karty bankomatowe, mają datę ważności . Dowody Osobiste
      NIE!!! Kretynizm biurokracji przechodzi wszelkie pojęcie . Dlaczego ktoś ,kto MA
      dowód osobisty ,Musi go wymienić ? Bo jakiś gryzipiórek sobie wymyślił
      racjonalizację i skasuje ładną sumke za "ciężką pracę". Od takich pomysłów chroń
      nas Panie.
      • dorsai68 Re: Nie mam dowodu. Co robić? 15.04.08, 14:42
        Gość portalu: Piter napisał(a):

        > Proszę Państwa . jedno krótkie pytanko . GZdie jest w Dowodzie Osobistym data
        > ważności ????????????? Nie ma .!!!!

        To sprawdź jeszcze raz: prawy dolny róg strony ze zdjęciem, nadruk na hologramie.
        Poza tym "Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych", czyli przepis, na podstawie którego wydano doód osobisty mówi w Art. 36. ust.1: "Dowód osobisty jest ważny 10 lat od daty jego wydania."

        I tyle z twojej wiarygodności zostało...
        • Gość: Piter Re: Nie mam dowodu. Co robić? IP: 194.33.17.* 15.04.08, 15:33
          SZukałem Szukałem i szukałem , ale w książeczkowym , zielonym "starym " dowodzie
          osobistym nie znalazłem ani daty ważności , ani hologramu .
          Może źle szukałem? :-)
          Proszę mi powiedzieć , co ważnego jest w nowym dowodzie, a czego nie ma w starym.
          A jeśli chodzi o moja wiarygodność ??!!
          Nie wiem kto ma większą ?
          Prawo nie działa wstecz .... Prawda? to fundament prawodawstwa ok?
          Jeśli PAŃSTWO POLSKIE wydało mi dokument BEZTERMINOWO to dlaczego ktoś chce
          POZBAWIĆ mnie PRAWA które WCZEŚNIEJ otrzymałem od PAŃSTWA POLSKIEGO. Celowo
          używam dużych liter aby przypomnieć administracji państwowej, że pracuje ona
          TYLKO w imieniu POLSKI I DLA obywateli .
          I NIE WOLNO prawa naginać do swoich biurokratycznych potrzeb.
          Mówienie że Dowody Osobiste ( STARE )tracą ważnośc jest najłagodniej mówiąc
          nadużyciem , ( a po mojemu kłamstwem)
          A zmuszanie , w szczególności , starszych osób którym dowód służył dobrze przez
          kilkadziesiąt lat jest niepoważne.
          A jeśli jakiś Wysoko WYkształcony Biurokratyczny decydent nie może pracować bez
          nowych dowodów , i jest mu to NIEZBĘDNE ..... To niech wymienia dowody na swój
          koszt a nie podatników.
          • dorsai68 Re: Nie mam dowodu. Co robić? 15.04.08, 15:35
            Miałeś "stare" prawo jazdy? Wymieniłeś? Dlaczego? Przeciez prawo nie działa wstecz, a ja na przykład mam PJ bezterminowe.
            • Gość: Piter Re: Nie mam dowodu. Co robić? IP: 194.33.17.* 15.04.08, 16:33

              Ok . a gdyby Tobie ktoś teraz powiedział, że musisz sobie wyrobić nowe prawo
              jazdy , za które musisz dodatkowo zapłacić i będzie ważne tylko np: 5 lat ?
              Przyjmiesz to bez oporów? Przecież już masz bezterminowe ?? ;-)i dodatkowe
              opłaty? :-D
              Jeśli już poruszyłaś (łeś) sprawę ruchu drogowego. Analogicznie . Czy nie mogą
              egzystować jednocześnie stare i nowe dowody ? Przecież teraz wiele osób ma
              wydane "nowe" dowody ale już nieaktualne bo przepisy się zmieniły , a nadal
              można je używać. Czyli moga być w użyciu dowody z różnych epok.! To dlaczego nie
              moga sobie dokończyć żywota stare dowody , przecież głównie dotyczy to starszych
              osób.
              Przecież na ulicach mamy samochody z różnymi rejestracjami , na czarnych
              tablicach , na białych tablicach, europejskie. I wszyscy kierowcy używają swoich
              tablic aż do końca żywota auta? Czy to przypadkiem nie jest dowód na to że
              urzednicy odpowiedzialni za dowody osobiste nie przeanalizowali dokładnie
              skutków swoich zmian??
              Po co wydawać niepotrzebnie pieniądze na zamianę dowodów , która do niczego nie
              służy ? Moim zdaniem jeśli stare dowody były wydane zgodnie z prawem , to nadal
              są ważne i w każdym sądzie wygrasz o to sprawę. ( co prawda szkoda czasu i
              pieniędzy )Niestety zbyt cz esto biurokracja robi zamachy na prawa obywateli i
              łamie zasadę " nie działania wstecz" ale to świadczt tylko o poziomie polskiego
              sądownictwa. Niestety.
    • Gość: jarry Kiepskie państwo które unieważnia własne dokumenty IP: 217.98.20.* 15.04.08, 15:41
      w innych krajach np. Francja znam "dziadka" który ma dokumenty z przed II wojny św.
    • aekielski Nie mam dowodu. Co robić? 15.04.08, 19:30
      Ja już pisałem do "pomocy" Gazety o problemie z wyrobieniem dowodu emerytowi
      przebywającemu w szpitalu.Urzędnicy są tak przejęci przepisami prawa,że wychodzą
      z tego parodie nie do przebrnięcia w przypadku osób starszych i schorowanych na
      ciele lub umyśle.Wszystkie problemy zwalają na mnie,sąsiada emeryta, a oni są
      bez problemu.Pomoc uzyskałbym w Pomocy Społecznej-jest tam miła i sympatyczna
      pani,ale nie chcę nadużywać jej dobroci i boję się,że mogę ją narazić na gniew
      sitwy urzędniczej.Ta potrafi być okrutna.
      • Gość: do wód Re: Nie mam dowodu. Co robić? IP: *.189.72.18.e-plan.pl 15.04.08, 20:30
        >Czlowieku!W Danii jest jeden oficjalny dokument jakim obywatel sie
        >posluguje: w bankach,u lekarza,w bibliotekach,w gminach,jaki
        >pokazuje policji itp i jest to tzw KARTA ZDROWIA.Podobna do karty
        >kredytowej,ale ma 10 cyfr ktorych sie strzeze jak oka w
        >glowie.Jesli
        >Dunczyk wyjezdza poza granice kraju zabiera jeszcze paszport.Nie
        >pindol wiec,ze wynalazek dowodu osobistego jest na miare nagrody
        >Nobla.W Polsce trzeba miec dowod,paszport,prawko,numer PESEL,NIP i
        >58 innych identyfikatorow....To Polska jest w epoce kamienia
        >lupanego...

        Nie dostrzegasz jednego prostego faktu: w Danii jest Karta Zdrowia,
        u nas D.O., tam 10cio cyfrowy numer, u nas PESEL, prawo jazdy i tam
        i tu. Jak zwał tak zwał - jakiś dowód tożsamości musi być. W Stanach
        np. prawie wszyscy mają prawo jazdy, więc jest ono najważniejszym
        dokumentem. U nas wiele osób prawa jazdy nie ma, więc siłą rzeczy
        muszą mieć jakiś inny identyfikator. Jestem zdecydowanie przeciw
        nadmiernej biurokracji, ale nie demonizujmy.
        A główna różnica jaką widzę w kwestii obowiązkowej wymiany dowodów
        między Polską, a krajami takimi jak Dania, Szwecja,Anglia czy
        Norwegia jest taka, że tam na długo przed wyznaczonym ostatecznym
        terminem wszyscy dowody mieliby wymienione. Bez marudzenia,
        oburzania się i demonstracyjnej odmowy.

        • ludwigvanbeethoven Re: Nie mam dowodu. Co robić? 15.04.08, 23:02










          > u nas D.O., tam 10cio cyfrowy numer, u nas PESEL,
          Jak zwał tak zwał - jakiś dowód tożsamości musi być.

          Powiedz mi jedno:skoro tu PESEL,tam 10cio cyfrowy numer (w nim
          zawarta data urodzenia,plec,czy obcokrajowiec czy swoj...) - oba sa
          dowodami tozsamosci w sobie.Po jaka cholere wiec dowod osobisty w
          takim razie.....



    • obitex Nie mam dowodu. Co robić? 15.04.08, 20:04
      Panie Marku
      Bardzo Panu dziekuje. Czytajac takie informacje wierze, ze ludzie jednak sa
      dobrzy, normalni...no zdarzaja sie. Pozdrawiam
    • Gość: Jan Nie mam dowodu. Co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 08:09
      To efekt bezmyślności urzędników. Po co ciągać starych ludzi po urzędach,
      wyrywać im grosze, które im zostały ( opłata, fotografia)? Dla mojej mamy, nie
      poruszającej się, z trudem wyrobiliśmy ten nowy dowód, a miesiąc później mama
      zmarła. Czemu ci durnie z urzędów nie zostawili starych, chorych ludzi w
      spokoju? Nie można było przyjąć, że dokumenty starych ludzi, powiedzmy od 70 lat
      życia, zachowują ważność? Czy może trzeba było im koniecznie narobić stresów i
      wydatków? Co za kraj rządzony przez bezmyślnych pacanów!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka