mayta
27.04.08, 17:16
Dlaczego w Łazienkach nie można się rozłożyć na trawie?
Dlaczego na całym świecie, również w krajach, gdzie trawa to
pradziwy skarb, rosnie niechętnie i trzeba ja podlewać deficytową
wodą, w parkach MOŻNA chodzić po trawie, siedzieć na niej a nawet
leżeć, a u nas, gdzie trawa praktycznie rośnie sama - NIE?
Czy Łazienki są własnością Zarządu Parku, który utrzymuje dla
własnej wygody restrykcyjny regulamin, czy własnością Warszawiaków,
których powinno się zachęcać do przebywania na świeżym powietrzu?
Dlaczego nie można by chociażby wydzielić części parku, tej
graniczącej z ul. Gagarina, gdzie w ogóle nie ma ławek, koncertów,
pomników itp. (gdzie komuś przebywanie na trawie może nie licować z
powagą miejsca, choc dla mnie to bzdura totalna) a za to jest bujna
łąka - i tam zezwolić na wypoczynek na trawie?