Dodaj do ulubionych

WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA

22.01.06, 10:46
Dzisiaj w niedzielny pogodny poranek zauważyłem taka oto scenę: zadowolony
właściciel małego czworonoga wyprowadza swojego milusińskiego, który wprost
pod naszymi oknami załatwia to, do czego zmusiła go natura. To oburzające.
Może jak niedługo bedzie taka potrzeba to pieski (nic nie mam przeciwko
pieskom a jedynie przeciwko nieznającym podstawowych zasad kultury ich
właścicielom) będą załatwiały sie wprost pod naszymi drzwiamy? To gdzie
mieszkamy i jak mieszkamy zależy tylko od nas. Nie chciałbym aby poprzez
spadek obyczajów, spadła równiez wartość mojej nieruchomości :)mieszkaniec A3
Obserwuj wątek
    • skafanderek Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 22.01.06, 11:17
      Czym innym jest załatwianie się psa na osiedlu, a czym innym jego
      wyprowadzanie... zawsze najpierw wyprowadzam psa poza teren aby załatwił swoje
      potrzeby i pobiegał a czasem wracając robimy sobie jeszcze rundkę po osiedlu.
      Oczywiście jeżeli coś mu się zdarzy zrobić, to po nim sprzątamy... tak więc
      wydaje mi się, że w samym przejściu się po osiedlu nie ma nic złego i nie
      generalizujmy tak bardzo...
              • fioletor Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 27.01.06, 23:46
                w tym sęk, że te kupy nikomu nie są potrzebne, więc dobrze by było, żeby
                właściciele psów sprzątali je - oczywiście jeśli dorośli do tego aby opiekować
                się czworonogiem, bo jeśli nie to żadne prośby ani apele współmieszkańców nie
                odniosą żadnego efektu.
                • rafal9629 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 28.01.06, 01:22
                  Bez sensu jest moim zdaniem dalsze pisanie o wyprowadzaniu psów, ich odchodach,
                  itp. Właściciele (może nie wszyscy) czworonogów zamieszkujący BP mają w dupie to
                  gdzie załatwi się Ich pies. Dziś wieczorem widziałem jak jakiś (zapewne
                  przemiły) Pan uchylił drzwi od klatki i wypuścił psa, a ten (chyba nie mogąc już
                  wytrzymać) załatwił swoją potrzebę tuż przed klatką. Nie mogłem zareagować, bo
                  byłem jeszcze za ogrodzeniem, a jak dotarłem na osiedle, to sprytny właściciel
                  się już zmył. Chwilę później wylookałem biegającego sobie owczarka niemieckiego
                  bez smyczy i kagańca (a tego zabraniają przepisy). Dalsza pisanina o zwierzakach
                  dla mnie nie ma sensu, tel. do Straży Miejskiej i pozamiatane. Właściciel
                  zapłaci, to może pomyśli, a jak nie, to sukcesywnie będzie "wspomagał budżet
                  miasta".
                  • magda_bemowwo_park Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 29.01.06, 00:11
                    1. Bez sensu jest moim zdaniem dalsze pisanie o wyprowadzaniu psów, ich
                    odchodach,

                    OWSZEM. Z SAMEGO GADANIA NIC NIE WYNIKNIE

                    2. Właściciele (może nie wszyscy) czworonogów zamieszkujący BP mają w dupie t
                    > o gdzie załatwi się Ich pies.

                    NO JA JAKOS NIE MAM... KUPA PRZED OKNAMI MNIE NIE CIESZY. A SPRZATANIE JEJ JEST
                    NATURALNE. I JAKOŚ NIE MIAŁAM OKAZJJI OGLĄDAĆ MIESZKAŃCÓW BP WYPROWADZAJĄCYCH
                    PSY NA TERENIE OSIEDLA... ALE ZDECHŁE SZCZURY POD BALKONAMI OWSZEM....

                    3. Dziś wieczorem widziałem jak jakiś (zapewne
                    > przemiły) Pan uchylił drzwi od klatki i wypuścił psa, a ten (chyba nie mogąc
                    już wytrzymać) załatwił swoją potrzebę tuż przed klatką.


                    POWAŻNIE? PIES ZAŁATWIAŁ SIĘ PRZED KLATKA, A JEGO WŁAŚCICIEL STAŁ ZA DRZWIAMI?
                    WSPÓŁCZUJĘ ZWIERZĘCIU....

                    4. A SWOJA DROGĄ DUŻO JEST PSÓW NA TERENIE OSIEDLA? JA WIDZIAŁAM 4 ( W TYM NASZ)
                    • rafal9629 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 29.01.06, 01:10
                      magda_bemowwo_park napisała:

                      > 1. Bez sensu jest moim zdaniem dalsze pisanie o wyprowadzaniu psów, ich
                      > odchodach,
                      >
                      > OWSZEM. Z SAMEGO GADANIA NIC NIE WYNIKNIE
                      >
                      > 2. Właściciele (może nie wszyscy) czworonogów zamieszkujący BP mają w dupie t
                      > > o gdzie załatwi się Ich pies.
                      >
                      > NO JA JAKOS NIE MAM... KUPA PRZED OKNAMI MNIE NIE CIESZY.
                      I mnie cieszy to, że Ciebie nie cieszy.
                      A SPRZATANIE JEJ JEST NATURALNE.
                      Mam taką nadzieję. A jakiej rasy jest Twój pies? Pytam, bo gdybym wdepnął w
                      "psią minę" i widział jego właściciela, to w związku z Twoimi deklaracjami o
                      sprzątaniu chciałbym wykluczyć Twój udział w tym niechlubnym zajściu.
                      I JAKOŚ NIE MIAŁAM OKAZJJI OGLĄDAĆ MIESZKAŃCÓW BP WYPROWADZAJĄCYCH
                      > PSY NA TERENIE OSIEDLA...
                      Być może jestem "szczęściarzem", któremu się to przytrafiło. Oby niezbyt często...
                      ALE ZDECHŁE SZCZURY POD BALKONAMI OWSZEM....
                      Post dotyczy psich odchodów, a nie zdechłych szczurów.
                      > 3. Dziś wieczorem widziałem jak jakiś (zapewne
                      > > przemiły) Pan uchylił drzwi od klatki i wypuścił psa, a ten (chyba nie mo
                      > gąc
                      > już wytrzymać) załatwił swoją potrzebę tuż przed klatką.
                      >
                      >
                      > POWAŻNIE? PIES ZAŁATWIAŁ SIĘ PRZED KLATKA, A JEGO WŁAŚCICIEL STAŁ ZA DRZWIAMI?
                      > WSPÓŁCZUJĘ ZWIERZĘCIU....
                      Współczuj właścicielowi, następnym razem dzwonię po SM i niech wypiszą mandat.

                      > 4. A SWOJA DROGĄ DUŻO JEST PSÓW NA TERENIE OSIEDLA? JA WIDZIAŁAM 4 ( W TYM NASZ

                      Nie wnikam ile jest psów. Ja uważam za nieporozumienie, trzymanie zwierzaka w
                      bloku mieszkalnym.
                      • magda_bemowwo_park Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 29.01.06, 09:32
                        rafal9629 napisał:

                        >
                        > Nie wnikam ile jest psów. Ja uważam za nieporozumienie, trzymanie zwierzaka w
                        > bloku mieszkalnym.

                        Pewnie najlepiej wywieźć wszytskie na Paluch. Dodajmy też koty, bo w OBIEGOWEJ
                        opinii smierdzą,ptaki, bo ćwierkają, chomiki i inne gryzonie, bo mogą dostać
                        sie do naszych mieszkań itd :))))))))))))
                        dla mnie pomysł genialny :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • safjanekt Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 29.01.06, 11:44
                          Ta dyskusja chyba naprawdę nie ma sensu. Chyba niektórzy to już mają fobię na
                          punkcie psich kup, widzą je wszędzie - ja nie widziałam jeszcze ani jednej a
                          mieszkam juz od września 05r.
                          Też mam psa i widzę, że Ci co mają psy wychodą na zewnątrz. Może Ci wrażliwi
                          spojrzeliby lepiej co się dzieje na zewnnątrz. Psie kupy są na środku chodnika
                          lub tuż przed samą furtką naszego osiedla. To jest przerazające. Precież na
                          zewn. spacerują nie tylko właściciele psów z BP ale także inni. Najwidoczniej
                          nie chce sie iść z psem trochę dalej tylko na chodniku a co !!!
                          • rafal9629 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 29.01.06, 16:41
                            safjanekt napisał:

                            Chyba niektórzy to już mają fobię na
                            > punkcie psich kup, widzą je wszędzie - ja nie widziałam jeszcze ani jednej a
                            > mieszkam juz od września 05r.
                            Zapewniam, że można się natknąć na takowe.
                            > Też mam psa i widzę, że Ci co mają psy wychodą na zewnątrz.
                            Widać nie wszyscy.
                            Może Ci wrażliwi
                            > spojrzeliby lepiej co się dzieje na zewnnątrz. Psie kupy są na środku chodnika
                            > lub tuż przed samą furtką naszego osiedla. To jest przerazające.
                            Nie interesuje mnie co się dzieje za furtką, natomiast nie życzę sobie, aby
                            zwierzęta załatwiały się na terenie osiedla. Jeżeli ktoś zdecydował się na
                            zwierzaka, to powinien być za niego i jego zachowanie odpowiedzialny.
                        • rafal9629 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 29.01.06, 16:34
                          magda_bemowwo_park napisała:

                          > rafal9629 napisał:
                          >
                          > >
                          > > Nie wnikam ile jest psów. Ja uważam za nieporozumienie, trzymanie zwierza
                          > ka w
                          > > bloku mieszkalnym.
                          >
                          > Pewnie najlepiej wywieźć wszytskie na Paluch. Dodajmy też koty, bo w OBIEGOWEJ
                          > opinii smierdzą,ptaki, bo ćwierkają, chomiki i inne gryzonie, bo mogą dostać
                          > sie do naszych mieszkań itd :))))))))))))
                          > dla mnie pomysł genialny :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                          Źle mnie rozumiesz. Nie jestem za trzymaniem psa czy kota w bloku, ponieważ
                          przez cały czas jak domownicy są w pracy, zwierzak zamknięty jest w paru metrach
                          kwadratowych. Jeżeli mieszkałbym w domu jednorodzinnym z ogrodem, napewno
                          miałbym psa, a w bloku go nie zamknę.
                          • mariuszjerzy Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 30.01.06, 14:03
                            hahaha, ale mi się fajni sąsiedzi trafili, nie ma co ;) Jeszcze się dobrze nie
                            wprowadziłem, a już się dowiedzialem, że moje koty śmierdzą i trzeba je wywieźć
                            na Paluch ;) Dobry Boże spraw, abyśmy zawsze mieli tylko takie problemy jak
                            psie kupy ;)
                            • robson966 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 01.02.06, 23:36
                              Od półtora roku jestem ojcem i nigdy wcześniej nie zwracałem uwagi na to, w co
                              wdeptuję wchodząc nieopatrznie na trwnik (bo przecież nie jest on od chodzenia
                              tylko od innych rzeczy np. srania). Teraz niestety inaczej to odbieram i
                              dociera do do mnie to co widzę wokół. Ludzie, jeśli tak kochacie zwierzęta i
                              jesteście ich właścicielami, sprzątajcie po nich, nie róbcie wokół wielkiego
                              sralnika. Nieposprzątane psie góno to tak samo, jakby ktoś załatwił się na
                              waszym dywanie w pokoju. Kilka dni po opadach śniegu w parę chwil podczas
                              spaceru odechciewa się wszystkiego, zwłaszcza sympatii do Waszych czworonogów
                              (i ich gówien wszędzie widocznych)
                              • fioletor Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 02.02.06, 21:44
                                Możecie sobie pisać, prosić, błagać, apelować ale i tak to nie odniesie żadnego
                                efektu, zdecydowana większość (jednak zdarzają się nieliczne wyjątki)
                                właścicieli psów ma w d**** to, że odchody ich psów mogą komukolwiek
                                przeszkadzać, wg nich juz szczytem kultury jest to, że pies nie narobi
                                sąsiadowi na wycieraczką, tylko na trawnik pod blokiem lub pod bramą. Uważają,
                                że są pępkiem wszechświata a ich psy mogą załatwiać się gdzie popadnie, a oni
                                nie mają żadnego obowiązku sprzątać odchodów po swoich psach - po prostu ludzie
                                są tak wychowywani, że inni się nie liczą, a tylko oni i ich pies są ważni na
                                świecie. Szkoda czasu na walenie głową w mur i uczenie kultury dorosłych już
                                (przynajmniej w dowodzie) ludzi.
                                • magda_bemowwo_park Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 03.02.06, 09:33
                                  ten temat jest bez sensu. Jedni sprzątają inni nie. Jednych psy mają mikro kupy
                                  innych są większe. A może osoby, które wyprowadzaja psy na terenie osiedla, nie
                                  srzataja itp wcale nie czytaja forum? mam warazenie, ze stale piszemy o tym
                                  samym i niczego to nie zmienia. Moze jak znajdziecie kogoś z wyprózniajacym sie
                                  psem spytajcie czy czyta forum, bo to moze być ktoś całkowicie nieswiadomy. A
                                  takie napadanie na niego tutaj nie ma sensu, gdyż moze w ogole nie znac problemu.
                                  • speede1980 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 06.02.06, 14:47
                                    Odnoszę podobne wrażenie , większośc poruszanych problemów ma taki finał ,
                                    iż kłucą się sąsiedzi którzy starją się być uczciwi wobec innych , a Ci co nie
                                    staraja się podporządkować do pewnych zasad jakie wypada stosować mieszkając
                                    wśród ludzi może nie wiedzą o problemach poruszanych na forum , a może udają ,
                                    że tych problemów niema.Więc zaostrzanie rozmów w różnych sprawach traci sęs ,
                                    a nawet powiedział bym , że robimy z siebie ........ , nie piszę żeby nie
                                    urazić.
                                    Pozdrawiam!
                        • rafal9629 Re: WYPROWADZANIE PSÓW ZA TEREN OSIEDLA 04.02.06, 00:40
                          speede1980 napisał:

                          > >rafal9629 napisał:
                          > Nie wnikam ile jest psów. Ja uważam za nieporozumienie, trzymanie zwierzaka w
                          > > bloku mieszkalnym.
                          >
                          >
                          > hehehehe ale fajny sąsiad , odrazu widać , że na widok psa nawet malutkiego
                          > robi w pory

                          Widzę, że nie do końca zrozumiałeś treść wypowiedzi. Trudno. A teraz uwaga,
                          trudne słowo (z netykiety) EOT.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka