Dodaj do ulubionych

Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej...

IP: *.aster.pl 08.05.08, 21:38
Zasłonić to można słonia, ale tego stalinowskiego Pajaca trzeba po
prostu ZBURZYĆ !!!

Archie
Obserwuj wątek
    • Gość: racja zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.aster.pl 08.05.08, 21:42
      Pałac Stalina, pomnik zniewolenia i dominacji sowieckiej na Polską musi zniknąć!!
      • Gość: boroboro odezwala sie wiocha krakowska z zabłąkanym Wąwelem IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:02
        kiech Krzakow z porzuconym nad Wąwelem przez przypadek zamkiem nie
        daje rad Stolecznej Wiosce na Mazowszu, bo juz stamtad padaly dziwne
        propozycje jak szybki tramwaj zamiast metra dla Warszawy. Moze wiec
        lepiej wiezowcami zaslonic krzakowska dulszczyzne
        • Gość: nexxon Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiota..? IP: 217.149.44.* 09.05.08, 08:32
          Palac powstal na wzor owczesnych budynkow tego typu w Moskwie, tam
          jest ich ponoc 17 - mial byc palacem dla ludu. Troche to ironiczne
          budowac palace w czasie gdzie ludzie nie maja gdzie mieszkac, ale
          nie mniej ironiczne jest budowac swiatynie, a ludzie w Warszawie
          wciaz nie maja gdzie mieszka.

          Niezaleznie od jego ideologii i symboliki palac (jest jednak
          symbolem Warszawy dla pokolen urodzonych przed 70r.) jest integralna
          czescia Warszawy, wielki budynek ktory miesci wiele biur i
          instytucji...
          Nonsensem jest budowac wiezowce z powodow ideologicznych zeby
          skasowac symbole, zeby np. przykryc dominacje palacu kultury w
          terenie...
          • kvakva Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot 09.05.08, 09:11
            Gość portalu: nexxon napisał(a):

            > Palac powstal na wzor owczesnych budynkow tego typu w Moskwie, tam
            > jest ich ponoc 17 - mial byc palacem dla ludu. Troche to ironiczne
            > budowac palace w czasie gdzie ludzie nie maja gdzie mieszkac, ale
            > nie mniej ironiczne jest budowac swiatynie, a ludzie w Warszawie
            > wciaz nie maja gdzie mieszkać.
            >

            Postępując tokiem rozumowania zwolenników zburzenia Pałacu należy również
            zastanowić się nad sensem dalszego istnienia zamków krzyżackich. Argumenty te same.
            > Niezaleznie od jego ideologii i symboliki palac (jest jednak
            > symbolem Warszawy dla pokolen urodzonych przed 70r.) jest integralna
            > czescia Warszawy, wielki budynek ktory miesci wiele biur i
            > instytucji...
            > Nonsensem jest budowac wiezowce z powodow ideologicznych zeby
            > skasowac symbole, zeby np. przykryc dominacje palacu kultury w
            > terenie...
            • Gość: mzb Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN IP: *.crowley.pl 09.05.08, 10:53
              PKiN to wieżowiec, który broni się swoją architekturą i to nim
              zachwycają się turyści, a nie jakąś małą nędzną starówką, czy
              innymi 'zabytkami' które posiada każde miasteczko w Europie.

              Skończyć z tą polityką i ideologią.
              • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 15:49
                ja tez uwazalem kiedys ze Palac Kultury jest pewnym dziedzictwem
                poprzedniej epoki symbolizujacym zniewolenie narodu przez
                komunistyczny rezim i dochodzilem do wniosku ze pamiec o tym jest
                nam potrzebna i nie powinismy palacu burzyc, mozemy go probowac
                podkreslic nasz dystans do tego co palac symbolizowal w
                przeszlosci...

                Ale dzis mysle ze lepiej to zburzyc a przynajmniej zaslonic,
                dyskredytowac. Palac to budowla wzniosiona na gruzach wspanialej
                przedwojennej metropolii. To szkaradztwo powstalo w miejscu ktore
                bylo przed wojna piekne. Jego imperialna stylistyka jest kpina z
                historii. Moze sie zapedzam, ale mam wrazenie ze Palac jest troche
                jak kamien nagrobny czy pomnik na grobie przedwojennej warszawy, na
                grobie powstancow warszawskich.

                To ze symbolizuje nasza pamiec o latach komunistycznej niewoli to za
                malo. Palac nie siega wstecz, w to co bylo przed nim. Palac nie mowi
                nic o tym jak piekna byla warszawa w tym miejscu przed wojna, nie
                mowi nic o jej wojennych losach. Jest symbolem tryumfu ktory byl
                przeciez kleska.

                Dlatego zgadzam sie z Wajda.

                Do tego, ze Palac powinien zniknac przekonaly mnie zdjecia
                przedwojennej Warszawy. To bylo przepiekne miasto. Dla mnie
                przynajmniej, ja lubie taka zwarta architekture w ktorej mozna
                znalezc przyklady z roznych epok, od baroku przez klasycyzm po
                secesje i nowoczesna architekture z lat 30, wiezowce w stylu
                amerykanskim. Taka byla Warszawa.

                Rog Marszalkowskiej i Alei ma naprawde niesamowity klimat na tych
                fotografiach. Dzis to miejsce jest w urbanistycznym nieladzie i
                architektonicznej ruinie (przynajmniej od strony Marszalkowskiej, od
                Emilii Plater juz cos sie nowego ksztaltuje, byc moze Mariott i
                Dworzec Centralny rowniez zostana przebudowane...

                Polecam filmy i slajdy na youtube (wpisac: warszawa przedwojenna)

                Oto jeden z nich, film ktory jest na sieci od niedawna (wczesniej
                byly tylko slajdy).

                pl.youtube.com/watch?v=AqvfMJjJ8oE
                PS. To jest moje zdanie, sprawa jest kontrowersyjna, jak ktos sie
                nie zgadza to prosze o krytyke tego stanowiska ale bez zlosliwosci
                szyderstwa itp...
                • redrachell Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 16:48
                  hecer napisał:


                  >
                  > Do tego, ze Palac powinien zniknac przekonaly mnie zdjecia
                  > przedwojennej Warszawy. To bylo przepiekne miasto. Dla mnie
                  > przynajmniej, ja lubie taka zwarta architekture w ktorej mozna
                  > znalezc przyklady z roznych epok, od baroku przez klasycyzm po
                  > secesje i nowoczesna architekture z lat 30, wiezowce w stylu
                  > amerykanskim. Taka byla Warszawa.

                  niestety to miasto już nie powróci, nałożyła się kolejna warstwa historii i nic tego nie zmieni. nawet zbużenie Pałacu Kultury. Ktoś może mieć sentyment do Warszawy przedwojennej, a kto inny właśnie do takiej jaką jest teraz. zamiast burzyć dbajmy lepiej o to by dalej rozwijała się w piękne miasto.
                  • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 17:08
                    no wlasnie, ono juz nie wroci. To jest dobijajaca prawda. Tylko ze
                    jest to wlasnie cos co powinno (miedzy innymi!) znajdowac sie w
                    naszych myslach gdy sie stoi i patrzy na Palac Kultury czy na rog
                    Marszalkowkiej i Alei czy Marszalkowskiej i Swietokrzyskiej... A
                    niestety, stojac w tych miejsach widzimy palac, palac i tylko palac.
                    Bo obok masz macdonalda, zasloniety chyba wciaz budynek inwersalu,
                    rotunde, i ewentualnie Hotel Polonia ktory tak naprawde tez jest
                    zdominowany przez swoje nowsze skrzydlo... No i zostaje ci patrzenie
                    na hotel forum, na galerie centrum i na parking i budy obok
                    polacu... Sila rzeczy patrzysz wiec na ten palac i jest to jedyna
                    rzecz ktora "widac" z tych miejsc...

                    Inaczej jest troche wysiadajac z dworca... Tam sie juz patrzy na ten
                    nowy hotel podparty na 1 kolumnie i na te galerie handlowa, to sie
                    chyba nazywa zlote terasy... No i na mariotty i te obok pokraczne i
                    brzydkie wiezowce... To za malo, o wiele za malo. W centrum jest
                    tylko palac, nie ma zadnej pamieci po miejscu jakie tu bylo
                    wczesniej. Tego miejsca juz nie bedzie, ale to co teraz tam jest to
                    po prostu kpina z historii i estetyki. Bo to miejsce bylo piekne a
                    teraz jest pustynia z palacem ktory jakby zastapil przedwojenne
                    piekno swoimi nachalnymi gabarytami. W dodatku jest maksymalnie
                    wyeksponowany a plany (te tore zrobil Kaczor i te obecne HGW)
                    przewiduja utrzymanie tej jego dominacji w tym miejscu. Dominacji
                    nad calym terenem, od Swietokrzystkiej po Emilii Plater a wrecz
                    Chalubinskiego, do Alei i do Marszalkowskiej.. Zburzyc albo
                    zaslonic. I zmienic jego symbolike tak by chociaz w jego murach
                    zaczelo bic inne serce. Bo teraz jest takim smutnym dziedzictwem
                    zniewolenia narodu, w dodatku pustym, pustym i bezdusznym...
                    opuszczonym. To mi sie wlasnie wydaje problemem Palacu. Samo
                    zasloniecie to tez za malo
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 17:16
                      nie wiem jak to wypowiedziec. Chodzi mi o to, ze samo zasloniecie
                      palacu to jakby zamiatanie pod dywan. Taki wstyd ktory ukrywamy.
                      Symbol zniewolenia ktorego sie wstydzimy. W miejscu ktorego chcemy
                      postawic cos zupelnie nowego, zaczac od poczatku, ukryc cos czego
                      ukryc sie nie da.

                      Dlatego uwazam ze Palac powinien byc maksymalnie zdominowany. Tu
                      Wajda ma absolutna racje. Ale wydaje mi sie ze to zdominowanie
                      palacu powinno polegac na calkowitej zmianie jego zagospodarowania,
                      na zmianie wizerunku - i wewnatrz i na zewnatrz. Cos do niego
                      dobudowac, cos z niego wyburzyc. Zmienic jego strukture. Ja nie chce
                      tego w obecnym ksztalcie - zasloniecie go to tez nie jest
                      rozwiazanie. Trzeba go przeobrazic. I dokonujac metamorfozy palacy,
                      zmienic rowniez cale jego otoczenie, caly ten plac.... Wywalenie bud
                      i marketow jest "oczywista oczywistoscia" jak mawial eks premier.
                      Ale skomponowanie nowej architektury i wymaga naprawde madrej
                      glowy... Ja w ogole sie na tym nie znam. Ale chcialbym aby wizja
                      ktora powstanie niosla wlasnie takie przeslanie - wspomniec to co
                      bylo i nigdy nie wroci, zagospodarowac to co powstalo wbrew nam na
                      tym miejscu, stworzyc cos czym zyjemy dzis...
                      • Gość: mysikoy To najbardziej charakterystyczny budynek, atrakcja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.05.08, 17:56
                        turystyczna z prawdziwego zdarzenia (a nie atrapa jak "Stare" miasto czy zamek),
                        solidnie zbudowana, funkcjonalna i oryginalna. Zamiast to docenic, polactwo
                        chcialoby kolejna tandete udajaca "zachod" a la zlote tarasy czy Kings Cross
                        Praga (ha ha ha...).
                        Jezu, co za wiesniacki narodek...
                        • hecer Re: To najbardziej charakterystyczny budynek, atr 09.05.08, 18:20
                          okej, zlote tarasy to nie jest cos pieknego i imponujacego jak
                          Palac. Tylko ze ma troche rece i nogi, komponuje sie z sasiednim
                          hotelem. Jak sie wychodzi z Dworca w strone Emilli Plater, i patrzy
                          w kierunku zlotych tarasow to widac harmonijna linie zabudowy. No mi
                          sie tak przynajmniej wydaje, ze to jest harmonijne. Nie jest
                          okazale, nie jest imponujace, nie jest dzielem sztuki. Ale jest
                          chyba poprawne.
                          A jak spojrzysz na druga strone to stoi tam szpetny, opuszczony
                          palac niestety. Moim zdaniem trzeba go troche przebudowac i
                          sasiednie budynki powinny mu dorownywac stylem, inwencja, moze nawet
                          prowokacja... Powinno tam byc cos co skupia uwage. I byc moze czesc
                          fasady palacu powinna zostac tak przebudowana aby nalezala jakos do
                          sasiedniego budynku ktory bylby wyjatkowy, oryginalny i
                          niepowtarzalny. Moze on rowniez miec cos ze stylu palacu, ale
                          powinien miec tez cos nowego, jakis zupelnie nowy watek...
                      • mikronezja A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo to jak 09.05.08, 18:11
                        fałszowanie historii !!!!

                        Były takie czasy, czasu nic nie cofnie ale udawanie, że ich nie było
                        albo burzenie pomników tamtych czasów to dowód współczesnej słabości,
                        jakby się wszyscy bali, że te pomniki wrócą tamte czasy.

                        Pomniki to nośniki pamięci narodowej o dawnych czasach nawet jak
                        były niewygodne i ponure. TO CZĘŚĆ NASZEJ HISTORII A MY JĄ CHCEMY
                        ZAFAŁSZOWAĆ. Burzyć pomniki to tak jakby zburzyć Stare Miasto,
                        postawić wieżowce i udawać, że zawsze byliśmy hop-siup i do przodu.

                        A jak już słyszę, kto jest taki hop-siup i do przodu (osoby co były
                        na świeczniku w tamtych czasach) to MNIE MDLI !!!
                        • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 18:23
                          tylko ze teraz to wyglada tak jakby historia tego miejsca zaczynala
                          sie i konczyla na Palacu. A to jest wlasnie zafalszowanie historii!!!

                          Bo historia byla w tym miejscu przed palacem. I ma sie toczyc dalej.
                          A palac jest tak statyczny ze wydaje sie ze czas stoi w miejscu. A
                          to nieprawda. Tak nie powinno byc! Jestesmy w innej epoce i ona musi
                          wyrazac rowniez nasz stosunek do przeszlosci i przyszlosci!
                          • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 18:55
                            zostawic w stanie nienaruszonym to mozna Wawel... Ale nie Pekin! To
                            jest wlasnie taki symbol ktory trzeba zinterpretowac na nowo a nie
                            zostawic po staremu! To co on wyraza dzis to taki stosunek do
                            historii ktory pomija calkowicie wszystko co bylo na jego miejscu
                            przed wojna! Dobra, to nie wroci. Ale to mamy teraz konserwowac ten
                            wlasnie stan rzeczy, te interpretacje i symobolike? I zyc dalej
                            podziwiajac palac i tylko palac, eksponujac go jeszcze?

                            Wajdzie chodzi o to aby go nie eksponowac ale na nowo
                            zinterpretowac. Idealnie byloby gdyby Palac przyznawal ze stoi na
                            miejscu ktore wczesniej wygladalo zupelnie inaczej. Palac powinien
                            rowniez symbolizowac pamiec o minionych 50 latach - byly tam i
                            koncerty i partyjne zjazdy.. Wydarzenia przykre i wesole.

                            No i Palac powinien przede wszystkim otwierac sie na przyszlosc!
                            Mowic cos o tym kim jestesmy dzis, o naszej wizji. Nie wylacznie
                            upamietniac przeszlosc. Powinien byc wiec zrekonstrowany,
                            przeobrazony...

                            Zastanawiam sie czy daloby sie zrealizowac taki pomysl:

                            otworzyc palac, dobudowac do niego jakas konstrukcje przypominajaca
                            drzwi, wrota... Coz, sorry, sie rozmarzylem, ale lubie sobie takie
                            rzeczy wyobrazac. Chodzi mi o jakas nowoczesna konstrukcje ktora
                            bedzie doslownie zachodzila na palac jak fala, tak jakby go
                            atakowala, jakby za chwile palac mialo pochlonac tsunami. Taka
                            dynamiczna budowla, przypominajaca zarysem brzeg spietrzonej fali
                            zachodzaca na dachy tych kolistych sal muzeum techniki czy teatrow,
                            ale wyzej nad nimi....az do polowy wysokosci palacu... A z drugiej
                            strony, od Alei Jerolizmskich przechodzila by w jakis inny bardzo
                            nowoczesny, futurystyczny ksztalt...:)

                            To oczywiscie jedna z wielu fantazji jakie mi przychodza do glowy;)
                            • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 19:13
                              taka konstrukcja spietrzonej fali zachadzacej na Palac miala by tez
                              swoja symbolike... Jakby fala (historii:))) miala pochlonac Palac
                              ale w ostatniej sekundzie zostala przez nas zatrzymana, by jej nie
                              zniszczyc. Zdominowala by palac swoja nowoczesna, futurystyczna
                              architektura przykuwajaca oko bardziej niz gmach palacu.
                              Jednoczesnie grzbiet fali moglby byc po prostu takim fajnym dachem
                              dla osob przechodzacych od Emilli Plater, z Dworca Centralnego, w
                              strone rogu Marszalkowskiej i Swietokrzyskiej, idacych przy Muzeum
                              Techniki i Kinotece, i Teatrze... Stojac przy Dworcu Centralnym taka
                              grzbiet fali moglby byc tak zarysowany jakby wyznaczal droge albo
                              wrota to Kinoteki, czyli jakby wrota do Palacu... Ale zakrywalby
                              jednoczesnie znaczna czesc korpusu Palacu, dzielil go na czesc dolna
                              i gorna... I palac praktycznie bylby niewidoczny w calosci, tylko w
                              pojedynczych czesciach...
                              Patrzac zas od strony wiezowca Centrum Finansowego widzielibismy
                              jakis fajny ksztalt w ktory przechodzi palac... Od strony
                              Swietokrzyskiej tez trzeba by cos z palacu wyburzyc albo cos przed
                              nim postawic innego co tworzyloby jakas falista linie wzdluz calej
                              Emilii Plater od strony Palacu...
                              • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 20:04
                                cos w tym stylu:))

                                www.bryla.pl/bryla/5,85299,4486151.html?i=0
                                www.bryla.pl/bryla/1,85298,4923611.html
                                • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 20:20
                                  a najbardziej podoba mi sie to:

                                  www.bryla.pl/bryla/5,85298,4002608.html
                              • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 20:14
                                albo jakas budowla symboliczna, np luk tryumfalny:)

                                www.bryla.pl/bryla/1,85302,5049673.html
                                tzn mam na mysli cos takiego co byloby majestatyczne, okazale,
                                wyjatkowe, symboliczne.. Cos co by odbieralo Palacowi jego prymat.

                                Moze to byc rowniez budowla nieuzytkowa, jaka wieza (eiffla:) albo
                                luk tryumfalny... Moze jakis pomnik architektury upamietniajacy cos
                                co symbolizuje przedwojenna Warszawe, albo zaglade miasta, ale nie
                                budowla bedaca wylacznie upamietnieniem czegos z przeszlosci...
                                Tylko raczej projekt bardzo zaawansowany, nowoczesny,
                                futurystyczny... Ktorego jednym z celow byloby zdominowanie Palacu...

                                Pamietacie pewnie ten projekt piersienia wiezowcow wokol Palacu. Mi
                                sie on wydal absurdalny wlasnie dlatego ze stawial Palac w centrum.
                                Wydaje mi sie ze to bylo takie prymitywne wcielenie w zycie pomyslu
                                na cos symbolicznego, na nowy symbol miasta. I sam taki pomysl jest
                                wazny.

                                I wlasnie zgadzam sie ze wszystkimi ze Zlote Tarasy to zaden symbol
                                i zaden powod do zachwytu. Moze to jest udane, moze tylko przecietne
                                a moze szybko sie zestarzeje a juz teraz jest kiepskie, nie wiem.

                                Dlatego potrzeba ambitnego projektu, symbolicznego... Mozna z tym
                                poczekac jeszcze, trzeba naprawde miec swietny pomysl a nie po
                                prostu zabudowac ten obszar takim projektem minimum jaki przedstawil
                                Kaczor i HGW...
                          • Gość: mk Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 21:11
                            hecer napisał:

                            > tylko ze teraz to wyglada tak jakby historia tego miejsca
                            zaczynala
                            > sie i konczyla na Palacu. A to jest wlasnie zafalszowanie
                            historii!!!
                            >
                            > Bo historia byla w tym miejscu przed palacem. I ma sie toczyc
                            dalej.
                            > A palac jest tak statyczny ze wydaje sie ze czas stoi w miejscu. A
                            > to nieprawda. Tak nie powinno byc! Jestesmy w innej epoce i ona
                            musi
                            > wyrazac rowniez nasz stosunek do przeszlosci i przyszlosci!


                            Pałac jest juz zabytkiem i musi zostać, wszyscy turyści zagraniczni
                            nie nazywają go inaczej jak Stalin Palace tym samym jest ważnym
                            elementem ptrzypominającym o naszej niewesołej historii.

                            Jeśli miasto chce to mogłoby ew. doedukować tusrystów i poustawiać -
                            tak jak nieudolnie próbowali na KP - w różnych miejscach jakieś
                            szlklane bryły albo n.p. coś w formie słupów ogłoszeniowych
                            zabezpieczonych - z tekstami, zdjęciami, reprodukcjami - na których
                            można byłoby pokazać - jak wyglądało dane miejsce - w tym to gdzie
                            stoi pałac - n.p. w XIX w., w 1930, w 1945...
                            • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 09.05.08, 22:32
                              jest po prostu symbolem Warszawy - jednym z wielu ale chyba
                              najwyrazniejszym...

                              A Warszawa zasluguje na inny symbol. Jej przedwojenna architektura
                              byla piekna, niezwykla, bardzo polska. A dzis jej symbolem ma byc
                              budynek ktory zabytkiem moze byc tylko ze wzgledu na wiek (bo nie ze
                              wzgledu na sztuke przeciez - jest jednym z wielu i na pewno nie
                              najwybitniejszym przykladem tego typu budowli, to zwykla kopia
                              wiezowcow amerykanskich bez zadnego wlasnego wkladu, jeden z kilku
                              darow stalina dla bratnich narodow (podbitych na pol wieku)).

                              To ma byc symbol?? Ma wartosc sentymentalna. Ma juz swoj wiek. Ale
                              nie ma nic poza tym. I ma byc symbolem miasta ktore bylo przed wojna
                              jednym z piekniejszych w tej czesci Europy???
                              • Gość: fanstonsów Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t IP: *.aster.pl 10.05.08, 22:10
                                hercer, dawaj dalej!
                                nadawaj na tej "fali" aż do przybycia lekarza dyżurnego :-)
                                • hecer Re: A ja uważam, że pomników się nie niszczy,bo t 10.05.08, 22:37
                                  a co? nie moge sie tym przejac i pokazac ze mnie obchodzi?:)
                        • Gość: racja a gdzie pomnik Hitlera? IP: 193.200.216.* 09.05.08, 22:08
                          Postawmy pomnik Hitlera, aby nie fałszować historii!
                          • Gość: bebe Re: a gdzie pomnik Hitlera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 22:12
                            Gość portalu: racja napisał(a):

                            > Postawmy pomnik Hitlera, aby nie fałszować historii!

                            "Pomnikiem" Hitlera, który można śmiało porównać z Pałacem, są
                            odcinki autostrad na Ziemiach Zachodnich. Proponuję wysadzić je w
                            powietrze i zbudować nasze, polskie.
                            • hecer Re: a gdzie pomnik Hitlera? 09.05.08, 22:47
                              tak, kolejny przenikliwy argument... i zaraz ktos napisze: wysadzmy
                              Malbork...

                              Tylko czemu sluza te argumenty?
                      • Gość: ixs Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 22:02
                        > Chodzi mi o to, ze samo zasloniecie
                        > palacu to jakby zamiatanie pod dywan. Taki wstyd ktory ukrywamy.
                        > Symbol zniewolenia ktorego sie wstydzimy.
                        Bzdura do kwadratu. To jest symbol naszego zwycięstwa. Symbol, który mówi pełnym
                        głosem: choć mieli nas pod butem ci, którzy budowali naszymi rękami takie
                        potężne gmachy, nie daliśmy się!
                        Kiedy widzę Pekin, czuję dumę z bycia Polakiem. Bo Pekin przypomina mi, że żyję
                        w WOLNEJ Polsce.
                        • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 22:25
                          jaki symbol zwyciestwa??? gdzie ty tu widzisz symbol zwyciestwa i
                          przypomnienia ze zyjesz w wolnym kraju? na freskach z bohaterskim
                          murarzem???? Ratunku!

                          To jest po prostu obiekt zapomniany i samotny. To absurd zostawiac
                          go w tym stanie.

                          No i nie jest dzielem sztuki! Zabytkiem moze byc ze wzgledu na wiek
                          ale nic wiecej w sobie nie ma. To jakas kalka amerykanskiego cudu
                          techniki z ubieglego wieku - co to niby wyraza? Skopiowanie
                          amerykankiego cudu techniki przez Rosjan? To ma byc symbol miasta???
                          On nie symbolizuje nic co mialoby jakikolwiek zwiazek z polska poza
                          tym ze jest "darem stalina dla narodu polskiego". Co to za dar -
                          skopiowana amerykanska architektura, ozdobiona socrealistycznymi
                          freskami? Taki dar bylby moze i smieszny gdyby nie to ze stoi na
                          miejscu gdzie wczesniej znajdowaly sie zabytki!!

                          I jak ma sie on do wspolczesnosci? Znow nie mowi nam nic wiecej poza
                          tym ze jest darem od Stalina i tym ze musielismy go przyjac i sie
                          nim zachwycac i ze tak nam juz zostalo. A dzis sie przyzwyczailismy
                          i mamy do niego jakis sentyment.

                          Te budowle trzeba ozywic. Nadac jej wspolczesna wymowe! Zostawic w
                          niej slad naszych mysli. Musi funkcjonowac a nie po prostu stac!

                          • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 01:40
                            rozumiem sentyment do PKiN bo tez taki mam. Ale to tak nie moze
                            zostac. A nie da sie zmienic tego miejsca, jak sie nie zmieni palacu.

                            Co to za symbol niby? Rosjanie kopiuja amerykanska architekture
                            dodajac socrealistyczne bochomazy na scianach a potem wysylaja to do
                            Polski i innych krajow bloku. Tak, to jest oryginalne, to jest
                            symboliczne, to ma swoja arystyczna wartosc, z tego jestesmy dumni i
                            chcemy to tak zostawic. Bzdura do kwadratu!

                            Mi sie wydaje ze to miejsce zasluguje na ogromne naklady pracy,
                            projektowania i finansowe. Niech to bedzie cos naprawde unikalnego -
                            bez wzgledu na koszty. Stolice przescigaja sie w artystycznych
                            eksperymentach, ida na to ogromne pieniadze. Wydajmy 5 mld z
                            budzetu, postawmy sie.

                            Kiedys wybudowano Pekin ogromnym nakladem srodkow aby
                            stworzyc "dzielo okazale". Teraz trzeba to tez zrobic, dokonczyc to
                            tak aby przywrocic blask Warszawie. Stworzyc cos pieknego bo ona na
                            to zasluguje po tylu latach.

                            ...a nie ograniczac sie do wytyczenia jakiegos planu
                            zagospodarowania terenu ktore ogladamy na wizualizacjach... To jest
                            plan minimum, to sa "ochlapy" lokalnej administracji a nie projekt
                            ambitny! Co to kuzwa jest??? Wytyczyc kratke ulic i napisac ze tu
                            bloczki nie wyzsze niz 5 pieter a tam nie wyzsze niz 10 a tam
                            drapacze chmur?! To jest projekt????

                            To jest olewanie sprawy!!!

                            Przeciez Napoleon zmienil oblicze Paryza, Hitler zbudowal Berlin...
                            wladza przykladala duza wage do symboliki, z roznym skutkiem. A my
                            wytyczamy sobie kratke ulic i zabudowe??? Sorry, ale faraonowie
                            budowali sobie piramidy, maharadzowie mauzolea, chinczycy postawili
                            sobie wielki mur... A my bedziemy sie dzis ograniczac do wytyczania
                            uliczek????
                            • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 01:42
                              no ponioslo mnie:)
                • lia.13 Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 00:23
                  Hacer, to może zamek w Malborku byś też zburzył? Bo w końcu Krzyzacy go
                  wybudowali, dla podkreślenia swej potęgi i swego panowania w tym terenie.
                  • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 01:01
                    antycypowalem ten argument ponizej. Jest tak denny ze nie chce mi
                    sie go nawet komentowac.
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 01:14
                      tak, zamek w malborku bym zburzyl i przywrocil pierwotny narodowy
                      polski wyglad tego terenu - zasial tam zyto albo buraka (jaka wolisz)

                      Jest pewna roznica miedzy klocem stojacym na miejscu w ktorym
                      wczesniej byly wartosciowe zabytki, klocem ktory nie pasuje do
                      niczego, nie ma zadnej wartosci artystycznej, ktory jest po prostu
                      beznadziejnym symbolem miasta i nie pasuje do otoczenia, a
                      sredniowiecznym zamkiem krzyzackim, jednym z najbardziej cennych
                      tego typu obiektow w Europie!

                      Jest roznica miedzy marna kopia amerykanskiej architektury ktora
                      zostala ozdobiona freskami socrealistycznymi i zupelnie nie
                      przystaje ani do zabudowy, ani planu urbanistycznego, ani do
                      historii miasta - a zabytkiem bedacym dziedzictwem europejskim
                      wspinanym na liste unesco!

                      Jak ci Pekin wpisza na liste UNESCO to dostrzege analogie ktora
                      chyba tylko ty widzisz.

                      Nikt sie nie czepia ze to ruskie - tylko ze kiepskie, nie pasuje,
                      szpeci otoczenie, nie pelni zadnej funkcji, nie nadaje sie na symbol
                      (sentyment ktory mam do tej budowli wcale nie oznacza ze chce aby
                      byla symbolem stolicy!)

                      Ocknijcie sie! Okej, nie burzmy tego (pewnie wymagaloby to jakis
                      niezwyklych pirotechnicznych materialow). Ale calkowicie zmienmy
                      wizerunek palacu i postawmy obok cos co bedzie bardziej przykuwalo
                      uwage!

                      Bez przerobki palacu, chocby kosmetycznej, to sie chyba nie uda.
                      Zaslanianie nic nie da. Trzeba przerobic - inaczej nie uda sie
                      postawic obok czegos co bedzie harmonizowalo z otoczeniem, bo
                      otoczeniem jest palac i jak on zacznie wynaczac trend to okolica
                      bedzie wygladala posepnie.
                • Gość: warszawiak Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 10:29
                  Masz racje na bok ideologia, przed 1939r. Warszawa miała na tym
                  terenie zabudowe która spełniała swoja role ale po wojnie to były w
                  tym miejscu ruiny PKIN powstał ze względów ideologicznych ale
                  doskonale wpisuje się w panorame miasta i został centralnym punktem
                  Warszawy a wszelkie oszołomy ideologiczne niech spadają na drzewo.
                  wykonanie na tym terenie "manchatanu" bedzie wyglądało kuriozalnie
                  • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 11.05.08, 13:29
                    1. doskonale wpisuje sie w panorame? Nieprawda. Palac domaga sie
                    maksymalnego wyeksponowania - taka ma konstrukcje. Nie mozna
                    postawic nic obok, co tworzyloby z palacem zwarta calosc - min z
                    powodu tych sal, ktore z 4 stron go otaczaja. Nie mozna do niego nic
                    przylepic. Stad pomysl manhatanu, cyli budynkow podobnej wysokosci.

                    2. W tym stylu juz sie nie buduje - to styl wysokosciowcow z lat 30.
                    W Warszawie kilka takich powstalo przed wojna, ale zaden nie byl
                    takim kolosem jak palac. Wszystkie jednak pasowaly do otoczenia.
                    Dzis nie da sie wybudowac otoczenia i nie ma to sensu. Nie da sie -
                    bo ten styl juz jest chyba martwy. Dzis wysokosciowce buduje sie
                    inaczej.
                    Pomijam wartosc artystyczna tego stylu choc to tez temat do
                    dyskusji. Czy Chicago i te wysokosciowce z lat 30. to urzekajaca
                    architektura? Owszem, ona cos zapoczatkowala, jakis wlasny styl.
                    Tylko ze ten styl juz nie jest w modzie od dawna. Juz jest
                    przestarzaly.
                    Wiec jaka wartosc ma ten budynek? Napisalem wczesniej ze to rosyjska
                    kopia i zabrzmialo to pejoratywnie. Wielu ludzi chyba ma slusznosc
                    krytykujac taka ocene - kopiowanie w architekturze bylo zawsze, w
                    ten sposob architektura sie rozwija. Tylko niestety wkracza do tego
                    ideologia - sila rzeczy. A ideolo jest w architekturze obecne tez od
                    zawsze i tez jest wazne! Wiec stwierdzenie ze mamy do czynienia z
                    sowiecka kopia amerykanskiego cudu techniki z poczatku ubieglego
                    wieku jest bledne, wymaga zrownowazenia, ale nie jest calkowicie
                    pozbawione racji. Sowieci kopiowali wszystko - amerykanskie
                    limuzyny, amerykanskie drapacze chmur. Te rzeczy maja swoja wartosc
                    i ducha: tak jak limuzyna Wolga. Ale czy ten wlasnie duch ma byc
                    symbolem miasta? Miasta takiego jak Warszawa, ktorej przedwojenna
                    architektura prezentowala zupelnie inny styl i inne wartosci?

                    Mi chodzi o to, ze ta ideologia jest po prostu zbyt centralna w
                    architekturze Warszawy przez obecnosc Palacu. Jest w samym centrum,
                    maksymalnie wyeksponowana, nie daje powiedziec nic innego! Jest
                    statyczna. Jakby historia zaczynala sie i konczyla na Palacu - tak
                    napisalem i tak bedzie, jesli wokol powstanie kolejna siec budynkow
                    przecietnych (jak muzeum sztuki wspol) czy calkowicie jalowych jak
                    tarasy. Kratka ulic i tyle...

                    Czy nie mozna chocby dopuscic mysli o nowym symbolu Warszawy? Czy ta
                    milosc do Palacu naprawde ma nam przyslonic inne wizje? Wszystko
                    czego chce to mobilizacja wyobrazni aby poszukac moze czegos innego!
                    A widze ze wiekszosc ludzi broni sie przed tym by w ogole dopuscic
                    mozliwosc kontestacji obecnego znaczenia i roli palacu.

                    Powyzej napisalem dlaczego taka kontestacja, reinterpretacja ma
                    sens - palac nie jest wybitny, jest symbolem bardzo ubogim, bardzo
                    jednoznacznym, dominujacym ideolo, historie, estetyke... Sentyment
                    do palacu nas ogranicza.

                    I jeszcze jedna uwaga - obecne plany to wielka kompromitacja chocby
                    z tego wzgledu ze sa minimalistyczne. Okej, nie jestesmy Dubajem,
                    nie wydajemy petrodolarow na gigantyczne pomniki sztuki
                    wspolczesnej... Ale chyba stac nas chocby na jedna w kraju budowle
                    symboliczna, wspolczesna, okazala, droga! Musi nas byc stac, skoro w
                    Licheniu powstala jedna z najwiekszych bazylik w Europie i na
                    swiecie!! A panstwa nie stac na nowy symbol - chocby jakies
                    uzupelnienie do Palacu, np jakis urwany luk tryumfalny ktory siega
                    czubka palacu?? Nie dorownujemy dzis rozmachem socrealizmowi???
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 11.05.08, 18:08
                      a moze park... cos w tym stylu:

                      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=456588&page=4
                      BTW: ciekawe forum.
              • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 15:54
                aha, dodam jeszcze ze nie interesuja mnie zadne nowe symboliczne
                budowle upamietajace meczenstwo powstancow. I nie glosuje za jakims
                kuriozalnym pomyslem odbudowy w ksztalcie przedwojennym (moze motywy
                powinismy zaczerpac z tego okresu, ale nie odwzorowywac w 100%
                kamienice)

                No i dodam jeszcze, ze moim ulubionym miejscem jest Ogrod Saski.
                Dzis lubie to miejsce tak jak ono wyglada - ladny park. Ale gdy
                mysle jak pieknie wygladalo przed wojna to wydaje mi sie ze dzis
                zaplacilbym bardzo duzo za mozliwosc zobaczenia tego jak ono
                wygladalo przed wojna...

                Palac Saski to byla wspaniala, przepiekna budowla (dla mnie
                przynajmniej. Nie znam sie na architekturze)

                pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Plac_04.jpg
                pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_Saski
              • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 16:34
                troche sie rozmarzylem, ale tu prosze jest kolejny film z piosenka
                Mieczyslawa Fogga "Soir de Paris"... Porownanie Wawy z Paryzem ma
                dla mnie sens, nie wiem czemu ale ma:)

                pl.youtube.com/watch?v=d384pTS4I0Y&NR=1
                I mysle sobie, czy moze Palac nie powinien byc maksymalnie otwarty
                dla ludzi... Co tam sie dzis znajduje oprocz Kinoteki, Muzeum
                Techniki i dwoch teatrow? Co tam jest o gory?? Jakies urzedy?

                Fajnie byloby otworzyc ten basen z wiezami... Pewnie jest za maly by
                pomiescic tlumy warszawiakow, ale moze daloby sie cos z tym zrobic?
                Moze go tez jakos przeszklic, aby go bylo widac z zewnatrz?? :)

                W palacu powinna byc wystawa upamietniajaca przedwojenna Warszawe.
                To by zmienialo wizerunek Palacu. Powinny sie tam znalezc filmy i
                duze zdjecia Warszawy, cala jej przedwojenna mapa z zaznaczonymi
                najpiekniejszymi budynkami. Z opisem przedwojennych ulic i budynkow
                ktore nadawaly im charakter. Z zaznaczonymi ulicami korych juz nie
                ma. I z opisem tego co sie dzis znajduje na ich miejscu...

                Taka mini przedwojenna Warszawa w srodku Palacu Kultury ktora mozna
                by zwiedzac i podziwiac. Nie wiem jak wy, ale ja poszukiwalem
                informacji o przedwojennej Warszawie, staralem sobie ja wyobrazic,
                jej dzielnice, ulice, domy... I malo jest takich informacji. A czy
                jest taka instrytucja, muzeum w Warszawie gdzie znajduje sie wystawa
                poswiecona architekturze Warszawy przed wojna? Przeciez to miasto
                calkowicie zniknelo z powierzchni ziemi, ma tez zniknac w naszej
                pamieci? Troche dramatyzuje, ale zaglada Warszawy to temat ktory
                zawsze mnie mocno poruszal.
                • redrachell Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 16:51
                  hecer twój pomysł mi się podoba
                  • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 01:23
                    fajnie! to go troche jeszcze rozwine...

                    Pod palacem zapewne jest jakis bunkier. Albo podziemia.

                    Moze wlasnie tam moznaby urzadzic jakas wielka miniature
                    przedwojennej warszawy i taki rodzaj "planetarium" - centrum
                    multimedialnego w ktorym fragmenty przedwojennej warszawy bylyby
                    wyswietlane na suficie albo na wielkich telebimach?

                    Cala taka wspaniala wirtualna wycieczka po Warszawie - wspaniala
                    atrakcja dla turystow zagranicznych pokazujaca nieistniejace juz
                    miasto z ktorego powinismy byc dumni, bo byla to jedna z
                    piekniejszych stolic europejskich... Wowczas palac mialby ducha,
                    serce, bylby symbolem kontynuuacji, nawiazywalby do historii...

                    Mozna tam tez pokazac jak Warszawe odbudowywano - socjalistyczny
                    zapal ale tez narodowy entuzjazm...

                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 01:53
                      okej, tak podsumowujac moj dzisiejszy dzien w internecie chcialbym
                      przeprosic za ortograficzne, skladniowe i stylistyczne bledy...

                      np: mozna by - pisze sie oddzielnie, a z czasownikami w formie
                      osobowej razem;)
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 02:46
                      ...a co byscie powiedzieli na to: wycieczka ulicami warszawy
                      stworzonymi komputerowo za pomoca hologramow? Czy to jest mozliwe?

                      To byloby genialne. Usiasc w Parku Saskim przy prawdziwym stoliku
                      (kopii takiego starego) i zobaczyc wokol wirtualny Palac Saski w
                      calej okazalosci jako hologram...
                      • buizdyczak Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 10.05.08, 22:41
                        Mr hecer poruszyłeś tyle tego,że az zakręciło mi się w głowie.Pan
                        Andrzej W. w zasadzie łapie juz ostatnie tematy ze swego bogatego
                        życiorysu.Niemniej jest conajmniej dwukrotnie starszy niż PKiN.Nie
                        wnioskuje jednak o jego zburzenie./pana A.W./
                        W obecnej sytuacji obiekt ten bardzo łatwo byłoby zamienic na
                        NARODOWE CENTRUM KULTURY CHRZESCIJANSKIEJ I OPATRZNOŚCI BOŻEJ.Na
                        szczycie 30 metrowy krzyż,poniżej kopuła o srednicy 50
                        metrów /konstrukcja powinna unieśc te aluminiowe elementy.Zamiast
                        Sali Kongresowej- Nawa Główna.Powyżej Wyższe Seminaria Duchowne i
                        Wydziały Teologiczne.Pozostałe pomieszczenia przeznaczyc na bursy
                        dla studiujących,oraz dla Zakonów Żeńskich.W bocznych skrzydłach
                        kaplice pod wezwaniami swiętych od A do Z.Reszte wykorzystac jako
                        pomieszczenia dla EP.Byłby to najwyższy obiekt koscielny na swiecie
                        i po kilkunastodniowych poswieceniach,mógłby z powodzeniem spełniac
                        swoją rolę.A koszt adaptacji zwróciłby się po kilku latach.Sami
                        turysci zostawialiby tu mnóstwo dudków.A Swiątynie Opatrzności Bożej
                        w Budowie ukończyc jako Dar Narodu dla KK.
                        • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 11.05.08, 13:38
                          ha-ha-ha.

                          Ja uwazam tak - w Licheniu powstala jedna z najwiekszych bazylik,
                          zbudowana z datkow. Ale glownym motorem budowy byla WOLA! Wola
                          zbudowania tego czegos (jak by nie bylo - absurdalna - ale okazala
                          sie mozliwa)

                          A dzis nie mamy nawet woli ruszenia wyobrazni by zbudowac cos
                          wielkiego, istostnego, waznego. Nie mamy woli dyskutowac czy
                          reinterpetowac symbole! Konserwujemy tani sentymentalizm nie pytajac
                          o jego wartosc artystyczna, ideologie (a ona jest w architekturze
                          obecna) i historyczny kontekst... WSZYSTKIM PALAC SIE PODOBA BO
                          STOI! I na tym jest koniec dyskusji...

                          Ja chcialem tylko pokazac tyle - sa projekty na swiecie, rzutkie,
                          okazale. A nas w Polsce nie stac na wybudowanie niczego co byloby
                          symboliczne.

                          Jedna z koncepcji - zbudujmy luk truymfalny, ale taki urwany, na
                          jednej nodze wygiety w strone palacu dorownujacy mu wysokoscia,
                          mierzacy prosto w szpice palacu. I masz symbol - wysywasz luk w
                          strone palacu, mierzysz na jego wysokosci, czyli "potrafimy sie z
                          nim zmierzyc, potrafimy do niego siegnac, ma dla nas wartosc i
                          podajemy mu dlon"

                          Prosze, jest symbol. Kosztowny, owszem. Ale do licha, chyba wypada
                          zrobic uklon do Wawy, rowniez finansowy? Czy lepiej zadowolic sie
                          kratka ulic, gdzie powstana kolejne jalowe zlote tarasy i przecietne
                          muzeum sztuki wspolczesnej...

              • krystin3 Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 16:39
                MAŁE SPROSTOWANIE, PANIE ANDRZEJU - Pałac Kultury jest w stylu
                tzw. SZKOŁY CHICAGOWSKIEJ z lat 50., a nie stalinowskiej.A fakt, że
                Rosjanie ją naśladowali, to już problem drugorzędny.
                • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 16:55
                  to jest raczej rosyjska odpowiedz na ten amerykanski styl drapaczy
                  chmur... Ale estetyka tak znacznie od nich odbiega ze ja bym nie
                  nazwal tego "stylem chicagowskim"... to jest sowiecka wersja stylu
                  chicagowskiego a nie styl chicagowski.
                  • krystin3 Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 17:00
                    Jest dokładną kopią, drogi Panie
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 17:18
                      aha, to przepraszam. Nie znam sie i przyznaje sie bez bicia:)
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 17:21
                      swoja droga, w Warszawie przed wojna chyba tez budowalo sie w tym
                      stylu "amerykanskim" czy chicagowskim... Czy nie? A jakie budynki
                      bylyby tego przykladem (pewnie zostaly zburzone, ale jak sie
                      nazywaly)? Wiesz moze?

                      Jesli tak, to moze warto ten chicagowski styl utrzymac w
                      centrum...:) To taki luzny pomysl. Chyba juz sie nie buduje w tym
                      stylu, obecnie powstajace wiezowce raczej mi go nie przypominaja...
                    • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 17:41
                      www.bryla.pl/bryla/1,85299,4689978.html
                      ciekawy artykul na ten temat ktory poruszylas...

                      pare fotek jest tez w komentarzach:

                      en.wikipedia.org/wiki/Image:Terminaltower1.jpg
                      en.wikipedia.org/wiki/Image:Terminal_Tower.jpg
                      Ale mi sie wydaje ze z tymi kolistami dobudowkami (kongresowa,
                      muzea, teatry) to jednak on wyglada inaczej... No i oczywiscie nie
                      jest wkomponowany w otoczenie, oprocz tego budynku nic tam Chicago
                      nie przypomina...

                      Poza tym utrzymywanie tej formy zabudowany (co sugerowalem powyzej)
                      to jednak cienki pomysl... Mamy stylizowac centrum wg mody
                      amerykanskiej z lat 30? To sie nie uda, to nie ma sensu, warszawa a
                      la chicago bedzie brzydsza, to nie ma w sobie zadnej tresci poza
                      tym: nie chcemy miec sowieckiego, wolimy amerykanska ktora tu w
                      ogole nie pasuje...i ktorej juz sie dawno nie buduje...

                      A moze tak: usunac kongresowa i muzeum techniki, zostawic te koliste
                      wypustki gdzie sa teatry z drugiej strony, a od strony Emilli Plater
                      zbudowac sasiadujace z palacem wiezowce, harmonizujace z wiezowcem
                      tego hotelu wspartego na kolumnie i biurowca z centrum finansowym?
                      • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 18:10
                        i jeszcze jeden link z komentarza do art w bryle ktory dalem powyzej.

                        www.sztuka.net/palio/html.run?_Instance=www.sztuka.net.pl&_PageID=445&newsId=1600&callingPageId=483
                        &_CheckSum=1598627228

                        to o rozbiorce cerki im newskiego na dziejszym placu Pilsudskiego.
                        Cerkiew postawala przez 18 lat az do 1912 roku a zastala zburzona
                        przez Polakow w 1926 (powstala z powodow politycznych i zostala
                        zburzona z powodow politycznych...)

                        Troche to przypomina dzisiejsza dyskusje o burzeniu Palacu. No ale
                        jednak tamta cerkwia chyba byla piekniejszym budynkiem. Rosjanie
                        chcieli w centrum Warszawy, stolicy katolickiej Polski, monumentalna
                        cerkiew... No wiec Polacy ja musieli zburzyc. Szkoda... Byla piekna.
                        Moze nie w najlepszym miejscu, choc z drugiej strony bylismy wowczas
                        spoleczenstwem zroznicowanym wyznaniowo... Mozna to bylo zostawic i
                        przesiesc sztab wojska w inne miejsce... A nie burzyc cerkiew...

                        Z Palacem bym tego jednak nie porownywal. Choc historia rzeczywiscie
                        bardzo podobna.
                        • hecer Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 23:19
                          mialo byc "tamta cerkiew"... ups....
                      • krystin3 Re: Tylko że turyści wręcz zachwycają się PKiN 09.05.08, 18:50
                        A kto dzisiaj wraca do przeszłości, stawiając makiety i atrapy
                        dawnej architektury? Świat idzie naprzód, zmieniają się ludzkie
                        potrzeby, technologie,normy budowlane, przepisy...Spójrz na Berlin
                        czy Londyn...Zabytki trzeba chronić, bo mówią o naszej historii i
                        korzeniach. Ale dzisiejsza rzeczywistość stawia przed architektami
                        zupełnie nowe wyzwania - ochrona środowiska, energooszczędność, itp..
                        (np. tzw. budynki passywne, ogrzewane energią czerpaną z ziemi). Nie
                        można cofnąć czasu o 100 lat. Dzisiaj np. w Poznaniu jest tylu
                        mieszkańców, co w 1918r. w całym Księstwie Poznańskim. I do tego
                        setki tyś. samochodów...
            • schmuck Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot 09.05.08, 17:22
              Wajda to sprzedawczyk - jak rządzili komuniści, to im schlebiał, teraz schlebia
              klerowi. Pieniądze i sława najwyraźniej uderzyły mu do głowy - a chęć sławy i
              przywilejów pcha do tego typu wypowiedzi - są przecież "na czasie"...
          • Gość: wal.do Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot IP: 195.42.249.* 09.05.08, 09:17
            Andrzej Wajda - głos ludu Warszawy z Suwałk. Z całym szacunkiem dla pozostałych mieszkańców Podlasia...
            Coś chyba panu W. na starość woda sodowa do głowy uderzyła.
            • krwawymsciciel Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot 09.05.08, 11:12
              to nie sodowa, to alzheimer
              • Gość: Pałac Kultury Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.08, 16:32
                Zasłonić Wajde!!!

                i jego 'kino'.. >;D
            • Gość: Levune Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot IP: 80.50.236.* 09.05.08, 17:24
              Ja tylko gwoli sprostowania
          • Gość: Kaczo i Boso Re: Wajda...? Raczej ideolog... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 09.05.08, 15:47
            Kiedys Boy-Zelenski napisal tekst w rodzaju "... bo paraliz
            postepowy najzacniejsze trafia glowy". I to chyba dotyczy pana
            (rezysera) Wajdy!

            P.S. Czy PKiN w latach 50-tych, czy 60-tych takze przeszkadzal
            panu Wajdzie??
          • an59za Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot 09.05.08, 15:55
            Myślę, że Wajda jest kolejnym zidiociałym ideologiem.
          • Gość: pik Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot IP: *.bredband.comhem.se 09.05.08, 16:26
            trzymam z toba, staremu cos odbija pod deklem. pewnie boi sie
            smierci i stad ta milosc do kolejnej swiatyni ...
          • redrachell Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot 09.05.08, 16:42
            no właśnie. a może zamiast burzyć czy zasłaniać po prostu się zdystansować. tylko od nas zależy, co dla nas będzie oznaczać ten budynek. przecież w końcu zwyciężyliśmy komunizm i nie mamy się czego wstydzić. wręcz przeciwnie - niech to się stanie symbolem tego, że Stalin próbował ale ostatecznie poniósł klęskę. Zamiast się wstydzić można ten fakt dobrze wykorzystać. Nie bądźmy przewrażliwieni :)
          • Gość: jacek226315 Re: Wajda...? kolejny ideolog czy po prostu idiot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 18:44
            gosc portalu nexxon napisal(a):
            >Niezaleznie od jego ideologi i symboliki(jest jednak symbolem
            Warszawydla pokolen uridzinych przed 70)
            Mow za siebie,dla mnie jest symbolem zniewolenia
        • xromop Re: Wajda ma rację 09.05.08, 08:58
          Czas wyzwolić stolicę spod dominacji tego symbolu podległości. To trudne
          zadanie, bo wiele umysłów jest skażonych.
          • kroliklesny Re: Wajda ma rację 09.05.08, 16:31
            xromop napisał:

            > Czas wyzwolić stolicę spod dominacji tego symbolu podległości. To
            trudne
            > zadanie, bo wiele umysłów jest skażonych.
            Sam sie wyzwol! Bo tym wpisem wskazujesz na "stan wskazujacy na
            skazenie"!
            • Gość: noducks w pierwszym zdaniu ma gosc racje IP: 89.100.15.* 09.05.08, 16:44
              czas sie wyzwolic spod symboli dominacji. ale proponuje wyzwolic sie
              rowniez spod symboli dominacji watykanskiej jak swiatynia
              opatrznosci. najlepiej rozebrac i palac i swiatynie i z cegiel
              postawic komunalne bloki bo ludzie nie maja gdzie sie z dziecmi
              podziac w tym chorym kraju
        • Gość: bobobo Re: odezwala sie wiocha krakowska z zabłąkanym Wą IP: *.bredband.comhem.se 09.05.08, 16:23
          co ty wlasciwie chciales napisac ?
      • krzych.korab Ma stać! Pomnik sprzedania nas przez USA i W.Bryta 09.05.08, 07:12
        -nię.Pamiętajcie dla nich liczy się tylko ich interes.
        • Gość: 4krzych1 a Wajda był ministrantem w tym kościele Stalina IP: *.aster.pl 09.05.08, 07:53
          jednym z bardziej gorliwych... pokazał całą mendowatość polskich łże-
          elit...
          • krzych.korab Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i scena 09.05.08, 08:09
            ośmieszająca polskich żołnierzy.Zamiast pokazać fakt czyli atak granatami
            polskich spieszonych kawalerzystów na czołgi (konie służyły do szybkiego
            przemieszczania) pokazał jak głupi Polak chce szablą przeciąć lufę czołgu.
            • Gość: zorro === Wajda byl wykreowany przez komunizm IP: 217.149.44.* 09.05.08, 08:38
              ... i jak kazdy polski artysta owych czasow byl piewca komunizmu
            • brumowski Re: Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i sce 09.05.08, 09:20
              Jakimi granatami?!?!?! Polscy ułani niszczyli niemieckie czołgi świetnymi
              działkami Boforsa, produkowanymi w Polsce, i znakomitymi rusznicami ppanc "kb
              ur" polskiej konstrukcji. Bardzo skutecznie.
              • guru133 Re: Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i sce 09.05.08, 09:28
                brumowski napisał:

                > Jakimi granatami?!?!?! Polscy ułani niszczyli niemieckie czołgi świetnymi
                > działkami Boforsa, produkowanymi w Polsce, i znakomitymi rusznicami ppanc "kb
                > ur" polskiej konstrukcji. Bardzo skutecznie.
                Ty sie szaleju najadł? działka Boforsa i rusznice p-panc w kawalerii? Dzieciaku,
                poczytaj trochę poważnych książek historycznych a nie komiksów z batmanem a
                potem zabieraj głos.
                • Gość: a Re: Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i sce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:16
                  tak czy inaczej nie szablami jak to pokazywał wajda. fakt że robił dobre filmy, ale leni rifenstal też robiła dobre filmy, niestety dla hitlera a siergiej esenstain też robił świtne filmy, historia kina poprostu, niestety dla lenina, tak samo cały wajda gdzie wiatr powieje tam on. krytyczny wobec komuny film zrobił jak nagle wszyscy zaczeli być za solidarnością, wyczucia konionktury nie można mu odmówić. tak więc z rezerwą należy traktować to, co mówi ten pan
                • Gość: Mikuś Re: Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i sce IP: *.chello.pl 09.05.08, 12:34
                  > brumowski napisał:
                  >
                  > > Jakimi granatami?!?!?! Polscy ułani niszczyli niemieckie czołgi
                  świetnymi
                  > > działkami Boforsa, produkowanymi w Polsce, i znakomitymi
                  rusznicami ppanc
                  > "kb
                  > > ur" polskiej konstrukcji. Bardzo skutecznie.
                  > Ty sie szaleju najadł? działka Boforsa i rusznice p-panc w
                  kawalerii? Dzieciaku
                  > ,
                  > poczytaj trochę poważnych książek historycznych a nie komiksów z
                  batmanem a
                  > potem zabieraj głos.

                  Podaj jakieś źródło, że w jednostkach polskiej kawalerii nie było
                  armat ppanc wz. 36
                  • guru133 Re: Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i sce 09.05.08, 20:25
                    Armaty ppanc wz 36 i instrukcja ich obsługi były opatrzone gryfem ściśle tajne,
                    tak że większość jednostek mających je na stanie nie za bardzo wiedziała jak sie
                    nimi posługiwać, natomiast nie zetknąłem sie z publikacją żeby jakakolwiek
                    jednostka kawalerii miała je na stanie (nie mówiąc o działkach Boforsa, które
                    były działkami przeciwlotniczymi, sporadycznie używanymi do walk z czołgami, ale
                    na pewno nie przez kawalerię).
              • kroliklesny Re: Raczej wybijającym się kapłanem."Lotna" i sce 09.05.08, 16:34
                Czy wszystkie 2 czy 3 co zniszczyli? Dlaczego, skoro byly takie
                skuteczne, to rezultat byl mniej zadowalajacy?
                Poczytaj historie wrzesnia. Rusznice byly tak tajne, ze swoi o nich
                nie wiedzieli a dzialek p-panc bylo po prostu za malo.
                • krzych.korab Masz rację mój ojciec służacy w Podchalanach jako 09.05.08, 18:06
                  zawodowy podoficer zobaczył je dopiero na granicy Rumuńskiej przy zakopywaniu.
        • Gość: katatonik A ja proponuję opakować Wajdę.Szczelnie.Folią. IP: *.acx.pl 09.05.08, 17:53
      • Gość: wajdolot Taki Wajda się urodził i.....jest, pomimo, że..... IP: *.spray.net.pl 09.05.08, 08:21
        Po co to biadolenie? Nie zdołaliśmy sami stworzyć coś
        interesującego, a jak już zbudowaliśmy - to nie potrafiliśmy tego
        obronić. Więc po co Wajda gawędzi? Panie Wajda - mamy juz 20 lat
        niepodległego państwa i co to państwo zbudowało, abyśmy z tego byli
        dumni? No co? Jedyny pomnik to ta idiotyczna IV RP, której wstydzić
        się będą jeszcze kolejne pokolenia.
      • Gość: Cztelnik Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: 193.142.112.* 09.05.08, 08:27
        W ten sposób patrząc... należałoby zburzyć co najmniej połowę zabytków w
        Polsce.. Pałac kultury w Poznaniu zbudował niemiecki książę.. i też były pomysły
        jego wyburzenia a ma ponad 100 lat.. PKiN jest w sumie jednym z najstarszych
        budynków w W-wie... bo podczas II wojny światowej przeżyła ona kompletne
        wyburzenie zabudowy.. Co by Wajda i inni nie mówili PKiN jest symbolem W-wy...
        podobnie jak WTC czy Empire State Nowego Jorku, Sears Tower - Chicago... bo co
        innego miałoby być charakterystyczne - Złote Tarasy?? a może jeden z budynków w
        kształcie prostego klocka..
        • Gość: alf Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 15:41
          100% racji. Osobiście uważam, że wyburzyć należałoby raczej wieżowce
          wybudowane w Warszawie po 1990 roku, które naprawdę oszpeciły
          panoramę miasta. Pałac jest dla Warszawy tym, czym dla Paryża Wieża
          Eiffla z tą różnicą, że pełni również wiele pożytecznych funkcji.
          Obawiam się, że gdyby Sowieci nie wybudowali Sali Kongresowej, to po
          1990 też by takiej sali nikt nie wybudował. Niezależnie od intencji
          Rosjan Pałac ma dziś dużą wartośc dla miasta, i tak należy do tej
          sprawy podchodzić.
        • krystin3 Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! 09.05.08, 16:58
          > W ten sposób patrząc... należałoby zburzyć co najmniej połowę
          zabytków w
          > Polsce.. Pałac kultury w Poznaniu zbudował niemiecki książę.. i
          też były pomysł
          > y
          > jego wyburzenia a ma ponad 100 lat.. PKiN jest w sumie jednym z
          najstarszych
          > budynków w W-wie... bo podczas II wojny światowej przeżyła ona
          kompletne
          > wyburzenie zabudowy.. Co by Wajda i inni nie mówili PKiN jest
          symbolem W-wy...
          > podobnie jak WTC czy Empire State Nowego Jorku, Sears Tower -
          Chicago... bo co
          > innego miałoby być charakterystyczne - Złote Tarasy?? a może jeden
          z budynków w
          > kształcie prostego klocka..
          Zamek w Poznaniu wybudował cesarz pruski Wilhelm II, jako swoją
          siedzibę w "stolicy Prus Wschodnich". Potem był siedzibą Hitlera (do
          dziś zachował się oryginalnie urządzony gabinet Hitlera)
          ALE POZNANIACY NIE POZWOLĄ ZNISZCZYĆ ZAMKU. To jest oryginalny
          pomnik naszej prawdziwej historii.
      • Gość: cedont Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 09:18
        W takim razie zgodzisz się zatem, że wszyscy np.profesorowie, wykładowcy itd,
        którzy współpracowali z bezpieką, powinni mieć dozywotni zakaz wstępu na uczelnię.
      • Gość: napływowy w-wiak zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.toya.net.pl 09.05.08, 09:43
        Tak jest zburzyć i to najszybciej, tylko mała dygresja sami tego nie
        róbny proponuję zaprosić tu któregoś z byłych okupantów oni to
        zrobią systematycznie i precyzyjnie, my sami chyba tego nie jesteśmy
        w stanie zburzyć jak i nie potrafimy zbudować, a jak potrafimy to
        trwa latami, taka moja gorycz
      • Gość: magda Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 15:53
        Jasne-wszystko zburzyć apotem się dziwić czemu w innych krajach
        jest.Paranoja-komu to przeszkadza?Pospieszalskiemu i spółce?A Wajda?Filmy robi
        mierne/lektury/za publiczne pieniądze to i pomysły marne.Czy to już
        wiek?????Głupota absolutna.Dość już tych bajd i opowieści.Może tak JEDNAK DO
        PRZODU?Ale kaczory nasiały głupoty i na jaki podatny grunt polaczkowy trafia.,
      • an59za Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! 09.05.08, 15:54
        Lepiej spytaj o to Warszawiaków. Wajda niech siedzi cicho i nadal
        boleje nad Oscarem.
      • Gość: Pałac Kultury Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.08, 16:31
        Zasłonić Wajde!!!

        i jego 'kino'.. >;D
        • Gość: k Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: 86.47.135.* 09.05.08, 17:27
          heheh dobre :)
      • Gość: fanstonsów Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.aster.pl 10.05.08, 22:01
        musi to na Rusi :-(
        a w Warszawie to
        do końca świata i jeden dzień! :-)
        pl.youtube.com/watch?v=tvZJR5UWbhY
      • Gość: fanstonsów Re: zburzyć ten pseudozabytek zwany PKiN!!! IP: *.aster.pl 10.05.08, 22:06
        musi to na Rusi :-(
        a w Warszawie to
        do końca świata i jeden dzień! :-)
        pl.youtube.com/watch?v=tvZJR5UWbhY
    • Gość: qwerty raz racje mają IP: *.acn.waw.pl 08.05.08, 21:43
      w sumie racja, kiedyś nie byłem za zaburzeniem pałacu tylko zabudowaniem ale
      teraz zmieniłem zdanie, pałac trzeba przenieść najlepiej do wilanowa w miejsce
      obecnej śwątyni opatrzności ( tej co jest budowana )a na jego miejscu postawić
      coś dużego.
      • Gość: das_spiel_ist_aus psychicznie chore polactwo IP: *.adsl.alicedsl.de 09.05.08, 06:46
        nie akceptuje wlasnej historii.to zupelnie tak jak zydostwo niby "rozmawialo z bogiem" a niby nie.
        ps.a wigwan to wita co to bylo.
        • krzych.korab Masz rację! Wydaje im się że jak zniszczą to zmie- 09.05.08, 07:15
          -nią historię.
          • Gość: das_spiel_ist_aus a co polactwo moze wiedziec o sztuce rosyjskiej IP: *.adsl.alicedsl.de 09.05.08, 07:29
            architektury.np:o nowikowie,jegeriewie,kubassowie,chashakinie,uljaszowie i innych.dla nich morderca mojzesz,kryminalista davidek,trup jezusik i oszust libeskind jest wyrocznia.
            • krzych.korab Myślą tak samo jak ty ! Stereotypami . 09.05.08, 07:50
              • Gość: das_spiel_ist_aus tak,i ten burdel zwany porzadkiem"swiatowym" IP: *.adsl.alicedsl.de 09.05.08, 08:17
                dalej jest zdominowany przez wal,emsow i im podobnym.
                ps.wal,emsy to rodzaj idiotow,ktorzy mysla
                ,ze sa medrcami i czyms wyjatkowym np:narodem wybranym.
                jezeli chodzi o poczatki filozofii,ktora stala sie
                religia i jej glownymi nurtami to chyby nie mozesz
                zarzucic mi stereotypow.uwazam abrachama za alfonsa sypiajacego z wlasna siostra,mojzesza za morderce,davidka za kryminaliste,pozbawionego skrupulow,jezusika za ofiare zmowy handlowej rzymu i zydostwa a libeskindaa za oszusta,bo on jest menadzerem ,nie tworca(om).
          • Gość: Kaczo i Boso Re: Masz rację! Wydaje im się że jak zniszczą to IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 09.05.08, 15:50
            "... zmienia historie". A to bardzo, bardzo naiwne myslenie!!!
    • Gość: ja Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 21:56
      A jesteście chociaż stąd? Czy tak tylko sobie klikacie ze Szczecina albo Rzeszowa? Dla mnie to symbol jak symbol. Mi nie kojarzy się ze stalinem. Jestem młody ale znam jego historię i czemu powstał - tym bardziej powinien zostać jako relikt stalinizmu i jako przestroga. A poza tym jest użyteczny - hala kongresowa, basen, kina, teatr, muzea, szkoła wyższa.

      Dla mnie Warszawa bez pekinu to nie Warszawa.
      • Gość: EB01 Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: 145.100.192.* 09.05.08, 12:02
        Otóż to.
      • Gość: do ja Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 17:35
        A jesteście chociaż stąd? Czy tak tylko sobie klikacie ze Szczecina albo Rzeszo
        > wa? Dla mnie to symbol jak symbol. Mi nie kojarzy się ze stalinem. Jestem młody
        > ale znam jego historię i czemu powstał - tym bardziej powinien zostać jako rel
        > ikt stalinizmu i jako przestroga. A poza tym jest użyteczny - hala kongresowa,
        > basen, kina, teatr, muzea, szkoła wyższa.
        >
        > Dla mnie Warszawa bez pekinu to nie Warszawa.
        I WIELKIE PROMIENIOWANIA, GRATULUJE POMYSLU!
    • Gość: pawwas Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.chello.pl 08.05.08, 22:01
      ość portalu: Archie napisał(a):

      > Zasłonić to można słonia, ale tego stalinowskiego Pajaca trzeba po
      > prostu ZBURZYĆ !!!
      >

      hi hi a ciekawe gdzie przeniesiesz nadajniki z pałacu :) o mocy kilku ładnych
      KW. Nikt sie nie zgodzi na nowa lokalizacje nawet jak na koziej wólce postawisz
      to będą protesty ludzie nie wiedza o jakiej mocy siedzą tam nadajniki to nie
      protestują :). zresztą, kiedyś miały byc przeniesione do Wilanowa na nowa wieze
      telewizyjna. Teraz protesty natychmiast by top zablokowały

    • nessie-jp Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. 08.05.08, 22:08
      Dziecinada.

      Kto się dziś boi wujka Stalina? Przebrzmiał i przestał straszyć, a o genezie
      jego "daru dla Warszawy" już publika zapomniała. Kto dziś w ogóle myśli o
      Pekinie jako o symbolu stalinizmu? Chyba tylko staruszkowie, niepotrafiący wyjść
      myślą poza lata 50-te ubiegłego wieku. Większość Warszawiaków, nawet tych
      starszych, nie odczuwa już przemożnej potrzeby kompensacji przez przyduszanie
      Pałacu wyższymi budynkami. Był stalinowski, jest nasz, warszawski. Oswojony.

      Nasuwa się jeszcze refleksja, że Bogu (Opatrzności?) dziękować należy, że to nie
      świątynia opatrzności stanęła w tym miejscu, tylko zwykły biurowiec z wieżyczką.
      Dopieroż byłyby kłopoty! Nic zabudować, nic zmienić, żadnego nadajnika na czubku
      powiesić, żadnych biur i wystaw by nie można wewnątrz urządzić.
      • ready4freddy Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 09.05.08, 10:11
        no jak to, kto mysli? stare pieszczochy "komunizmu", jak ob. Wajda,. ktorym
        palac przypomina o tym, co chcieliby teraz zamiesc pod szafe :)
        moze nie chodzi o caly PKiN, a np. o Kongresowa? jakies niemile wspomnienia,
        panie rezyserze?
    • Gość: WG Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.ghnet.pl 08.05.08, 22:08
      po obejrzeniu defilady w Moskwie utwierdziłem sie w przekonaniu, że PEKiN należy
      rozebrać. Rosjanie defilują w scenografii przypominającej o ich wielkości, a
      nasi żołnierze mają maszerować w cieniu symbolu zniewolenia i upodlenia???
      zostawić tego jak teraz nie można, zasłanianie jest urbanistycznie groteskowe,
      więc pozostało jedno jedyne rozwiązanie - radykalane.
      • pkrehbiel Żarty sobie stroisz? 08.05.08, 23:31
        Nasi żołnierze, to nie powinni nigdzie maszerować, tylko wreszcie
        wytrzeźwieć i wziąć się do jakiejś użytecznej pracy (zamiast
        okupować jakieś pustynne kraje).

        A pałac powinien zostać. Już raz w Warszawie rozebrano ładną budowlę
        i przez 80 lat nic się nie udało tam odbudować. Chodzi oczywiście o
        Sobór Aleksandra Newskiego.

        Pomysły z świątynią opaczności kompromitują do reszty Wajdę. Czy on
        już do reszty zdewociał?
        • Gość: jojo sobor o ktorym mowisz rozebrali Rosjanie IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:12
          zanim musieli odejsc z Warszawy, zrabowali dzwony i blaszane
          pokrycie dachu wiec ten okropny obiekt zniszczal i ruine trzeba bylo
          rozebrac
          • pkrehbiel Taa, jasne 09.05.08, 15:36
            Skoro trzeba go było rozebrać, to czemu zrobiła to okoliczna hołota,
            a nie władze państwowe?
            Unikalne mozaiki, oraz sam ciekawy obiekt architektoniczny - mogłyby
            ocaleć, gdyby nie typowo polskie kompleksy: jak coś miało być
            symbolem zniewolenia, to nie można tego naprawić, trzeba zburzyć i
            zrobić betonową pustynię.
        • krzych.korab Nie zdewociał a zidiociał! 09.05.08, 07:19
        • Gość: ja47 Re: Żarty sobie stroisz? IP: 193.59.173.* 09.05.08, 07:19
          Pan Wajda chyba ma złe informacje.Światynia Opatrzności w
          pierwotnych planach miała byc bliżej Placu na Rozdrożu.
        • Gość: sandwich Re: Żarty sobie stroisz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:30
          Popieram!
          W Sosnowcu też rozebrali. II pod względem wielkości.
          Pozostał tylko maly cerkiewny kościółek.
        • Gość: v2 Re: Żarty sobie stroisz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:45
          Wajda na pewno zdewociał. Wielu to dotyka przed odejściem.
      • Gość: cedont Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 09:21
        W takim razie zgodzisz się zatem, że wszyscy np.profesorowie, wykładowcy itd,
        którzy współpracowali z bezpieką, powinni mieć dozywotni zakaz wstępu na uczelnię.
      • kroliklesny Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 09.05.08, 16:38
        Pewnie jak by nie to zniewolenie i upodlenie, to bys dzisiaj
        dzieciaki nie mogl wypisywac glupot na forum. Szwaby mieli dla
        ciebie bardziej interesujace rozwiazania.
        Sorki, jezeli tatus byl foksem, to sie myle...
    • Gość: freeman Tak jest !!! IP: *.chello.pl 08.05.08, 22:24
      No nareszcie jakiś rozsądny głos. Te badziew komuchów musi wreszcie
      zniknąć z panoramy warszawy. To jakaś ściema że wpisano go w rejestr
      zabytków. Jaki to zabytek. Po odzyskaniu takieo pięknego miejsca
      można będzie dopiero wziąć się solidnie za projektowanie Centrum bo
      w innym razie zawsze będzie to lepienie z gó...na.
      • sklis PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony 08.05.08, 23:44
        PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony.
        Pogódźcie się z tym, oszołomy.
        • Gość: warszawiak Zawsze można wykreślić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 23:58
          Rejestr podlega zmianom
          • Gość: antycesarz chcialbys, ale niedoczekanie twoje IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:09
            wiecej parcelacji parkow i innych terenow "nieuzytecznosci
            publicznej" nie bedzie. Jeden Koss kontreformy mam nadzieje nie
            zrobi. Czekamy kiedy postawi nad drzewami parku swoj zapowiadany
            namiot, a wtedy nie tylko ptaki mu go obesraja. A wtedy bedzie mu
            trzeba zabrac jeszcze troche jego prywatnego parku pod szalet
            publiczny.
            Co jest z dzika reprewatyzacja widac z hotelem Europejskim - popada
            w coraz wieksza ruine. Mam nadzieje, ze nie dojdzie do tego samego z
            palacem Czapskich.
            • Gość: freeman Re: chcialbys, ale niedoczekanie twoje IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:16
              Przepraszam ale chyba pomyliłeś artykuły do komentowania. Jaki Koss
              jaki namiot i parcelacja parków?
        • Gość: freeman Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:14
          Oszołom ty Ty jesteś jeśli bronisz takiego "zabytku". Nie masz
          pojęcia o histori i nie powinieneś się wypowiadać w sprawach ważnych
          dla wszystkich polaków.
          • krzych.korab Uważasz że symbol sprzedania nas przez "sojusz- 09.05.08, 07:24
            -ników" powinien zniknąć ? A może powinien przypominać że należy liczyć
            tylko na siebie.
          • lesew Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony 09.05.08, 07:49
            Gość portalu: freeman napisał(a):

            > Oszołom ty Ty jesteś jeśli bronisz takiego "zabytku". Nie masz
            > pojęcia o histori i nie powinieneś się wypowiadać w sprawach ważnych
            > dla wszystkich polaków. <

            Przykro mi to pisać, ale jeżeli "historyczne" sentymenty przesłaniają ci
            zwyczajną użyteczność tego gmachu, to raczej ty sam wypełniasz definicję
            oszołoma! Historia jest ważna, o wnioskach z niej należy pamiętać, ale
            historyczne urazy nie powinny odbierać rozumu!
          • Gość: Czytelnik Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony IP: 193.142.112.* 09.05.08, 08:40
            Mam ciekawszą propozycję.. w ramach zrywania z komunizmem/socjalizmem wyburzmy
            wszystkie budynki wybudowane w tym czasie 1945-89... wielu oszołomów straciłoby
            dach nad głową... i może by otrzeźwieli w sprawie PKiN... może zamiast burzyć,
            niszczyć i szukać spisków zająć się budowaniem!!!!! bo od 1989 jakoś żaden
            symbol nie powstał... chyba, że kilka km autostrady rocznie ma być symbolem...
            albo szybka kolej Poznań - W-wa :P symboli to nabudowaliśmy... oj tak... ale
            nieudolności..

            jak widzę plany budowy Manhattanu rodem z lat 70tych... to nasuwa się pytanie
            czy nie powinniśmy spojrzeć np na Dubai jeśli chcemy brnąć w przyszłość..
            nowatorska architektura, technologia i rozwiązania... a nie proste i wysokie
            skrzynki :)
          • guru133 Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony 09.05.08, 09:31
            Gość portalu: freeman napisał(a):

            > Oszołom ty Ty jesteś jeśli bronisz takiego "zabytku". Nie masz
            > pojęcia o histori i nie powinieneś się wypowiadać w sprawach ważnych
            > dla wszystkich polaków.
            Więc wyobraź sobie że jednak jesteś w mniejszości i wszystkich Polaków nie
            reprezentujesz. W końcu mamy demokrację i decyduje większość:)
          • ready4freddy Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony 09.05.08, 10:13
            byles kiedys w jakims miescie z prawdziwymi zabytkami (nie zamkiem odbudowanym
            60 lat temu)? polecam dzielnice EUR w Rzymie - powinni wyburzyc relikty
            faszyzmu, nie?
            • Gość: freeman Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony IP: *.chello.pl 09.05.08, 11:42
              Byłem w wielu miastach z autentycznymi zabytkami zarówno w naszym
              kraju jak i w europie dlatego właśnie mówię o zburzeniu tego syfu.
              Popatrz sobie na warszawę przedwojenną, a potem broń PKiN-u.
              Polecam
              www.warszawa.przedwojenna.prv.pl/zlota1.htm
              • ready4freddy Re: PKiN to zabytek i nie może zostać wyburzony 09.05.08, 15:29
                nadal twierdze, ze w d.. byles i g.. widziales. gdybys zrobil w Neapolu liste
                najwazniejszych zabytkow przekonalbys sie, ze kazdy pochodzi z innej epoki, ale
                kolejni wladcy (Hiszpanie, Normanowie, Francuzi i tak dalej) nie niszczyli
                starego, tylko stawiali swoje.
              • mikronezja Burzenie zabytków to dowód słabości !!!! 09.05.08, 18:59
                Czy ktoś się boi Pałacu Kultury ???? On już dawno nie jest imienia
                Stalina a za to nie szpeci tak miasta jak te pseudonowoczesne
                szklane wieżowce (każdy inny, bez ładu i składu, z krzywymi
                ścianami, z prostymi ścianami) a jakoś te wieżowce i
                inna "nowoczesna" sieczka zabudowaniowa nikomu nie przeszkadza, że
                zeszpeciła WARSZAWĘ DO BÓLU i zupełnie nie przypomian
                przedwojennej !
      • Gość: masuma Re: Tak jest !!! Niech zasłoni go CORSO! IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 10:15
      • gocze1 Re: Tak jest !!! 09.05.08, 15:40
        Gość portalu: freeman napisał(a):

        > No nareszcie jakiś rozsądny głos. Te badziew komuchów musi
        wreszcie
        > zniknąć z panoramy warszawy.

        Mnie to akurat nie przeszkadza ten obiekt , Stalin już dawno nie
        żyje, a czy to był dar Stalina to nie wierzę aby ten chciwiec choć
        jednego swojego rubla nam zafundował <za to zafundował nam na
        spadochronach całą NKWD oraz żydowskie kierownictwo Urzędu
        Bezpieczeństwa które do 1956 roku tępiło i niszczyło Polaków i
        dopiero po śmierci Stalina nastąpiło przesilenie w PRL-u i Władysław
        Gomułka rozwiązał UB i pognał na cztery wiatry tych stalinowskich i
        żydowskich ubeków oraz oprawców .....
    • Gość: PW Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.gprs.plus.pl 08.05.08, 22:24
      Od budowy minęło 50 lat, czas zapomnieć o ideologii i spojrzeć na PKiN jak na
      symbol miasta, jego wyróżnik. Bo tym właśnie jest, czy to się komuś podoba, czy
      nie. 50% zwiedzających nie wie, kto to był Stalin, a 95% nie wiąże z jego osobą
      tego gmachu. I niech tak zostanie...
      • Gość: freeman Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:19
        Jeśli Pałac to symbol miasta, wyróżnik to nie wiem co o tym
        powiedzieć. Woziłem wielu gości z zachodu i oni widząc Pałac
        kwitowali w większości że to tak jak w Moskwie. Jeśli symbolem
        miasta ma być socrealistyczny badziew ku czci ruskich to o co tu
        chodzi i kto tak na prawdę go broni. Raczej nie polacy.
        • Gość: zz Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.crowley.pl 09.05.08, 08:27
          Jeśli symbolem
          miasta ma być socrealistyczny badziew ku czci ruskich to o co tu
          chodzi i kto tak na prawdę go broni. Raczej nie polacy.


          Raczej Polacy. Jestem Polka i bronie go. Powinien zostac. Jest symbolem Wwy, a
          nie symbolem stalinizmu. Dodatkowo - jest uzyteczny.
          W przeciwienstwie do Swiatyni Opatrznosci Bozej, ktora jest / bedzie odrazajacym
          gmaszyskiem symbolizujaca pyche katolikow.
          • krystin3 Re: Chyba się pan leczyć powinien... 09.05.08, 18:09
            > Raczej Polacy. Jestem Polka i bronie go. Powinien zostac. Jest
            symbolem Wwy, a
            > nie symbolem stalinizmu. Dodatkowo - jest uzyteczny.
            > W przeciwienstwie do Swiatyni Opatrznosci Bozej, ktora jest /
            bedzie odrazajacy
            > m
            > gmaszyskiem symbolizujaca pyche katolikow.
            Mam podobne zdanie. Ponadto uważam (jak wiele innych osób), że
            zdecydowana większość świątyń powstałych w ciągu ostatniego
            dwudziestolecia PORAŻA SWOJĄ KICZOWATOŚCIĄ I EKLEKTYZMEM
        • Gość: Mati Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:12
          "Pałac socrealistyczny"? "Goście z Ameryki"? To z jakiej Ameryki oni
          przyjechali? Architektonicznie Pkin (i owe podobne budowle z dawnego ZSRR) to
          repliki zabudowy amerykańskiej właśnie.

          Skoro Stalin był na tyle głupi, żeby ze względów ideologicznych zbudować nam coś
          fajnego, to wykorzystujmy to, a nie bądźmy teraz sami tak głupi, żeby ze
          względów ideologicznych to niszczyć.
          • Gość: Mati Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:14
            Ooops, nie z Ameryki, tylko z Zachodu. Wciąż jednak znaczy to tylko, że mało
            widzieli na świecie, zresztą od kiedy Zachód tak nagminnie jeździ na wycieczki
            do Moskwy?
            • Gość: freeman Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.chello.pl 09.05.08, 11:50
              Od wielu lat jak sądzę, a że mają większą kaskę to i troszkę więcej
              od nas widzieli.
          • Gość: freeman Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.chello.pl 09.05.08, 11:49
            Nikt nie pisał o gościach z ameryki. A z fajnej żeczy w PKiN to
            chyba tylko widok z 30-piętra jest bo mimo wielu instytucji które
            tam się mieszczą (pewnie niedługo bo standard raczej niewielki) to
            pożytek chyba tylko dla młodzieży z pokolenia MTV dla którego Pałac
            jest cool. Dla mnie cool jest to:
            www.warszawa.przedwojenna.prv.pl/zlota1.htm
      • Gość: Mrówka Re: Chyba się pan leczyć powinien... IP: *.chello.pl 09.05.08, 22:29
        no proszę głos rozsądku!
        PKiN jest symbolem Warszawy - czy pan Wajda chce czy nie,
        a i kiedyś może był symbolem czego innego, ale zdarza się przecież, ze symbole z
        czasem zmieniają swe znaczenie inaczej są rozumiane... i tak niech zostanie

        ja lubię Pałac Kultury, podoba mi się
        i uważam, że nie możemy sie wstydzić naszej historii jaka by by nie była -
        musimy ją zaakceptować i żyć dalej pani Andrzeju

    • Gość: Jacek Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 22:41
      Zgadzam sie z treścią artykułu. Zasłonić, zburzenie przeczy zdrowemu
      rozsądkowi - przecież gmaszysko jest użyteczne!
    • Gość: Architekt Rozsadny glos w dyskusji. IP: 204.182.1.* 08.05.08, 22:42
      Bardzo rozsadny glos w dyskusji. Prosze o wiecej odwagi, mnie sie
      marzy cos na miare La Defence
      w Paryzu.
      • Gość: masuma Budować KORONĘ! Wrócic do projektu z 1992 roku! IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 10:13
        Nie kombinować, nie realizować chorych ambicji przeciętniaków, a wrócić do
        projektu, który WYGRAŁ międzynarodowy konkurs!
    • Gość: waldus Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: 82.177.4.* 08.05.08, 22:43
      Zgadzam sie z autorem artykułu. Absolutnie nei burzyć a porzadnei
      obstawić. CO by symbole wolnej gospodarki zakryły ten socjalistyczny
      symbol.
      • ready4freddy Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 09.05.08, 10:17
        tak, owinmy go w reklamy. niech symbole wolnej gospodarki (ja tam wole szybka,
        ale niech ci bedzie) w postaci ogromnych reklam jakiejs tandety zaslonia
        straszliwe gmaszysko, gdzie Stalin przechadza sie nocami po blankach i
        kruzgankach. kiedy burzymy Malbork?
    • Gość: warzawa bez pekinu Niech zniknie raz na zawsze - rozbiórka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 22:53
      Niech GW przestanie wreszcie robić PR pekinowi a samą mongolską
      landarę rozbierzmy jak najszybciej! Nie ma znaczenia co tam się
      dostawi - to zawsze będzie martwa część miasta. Okolice pałacu były,
      są i będą odpychające choćby ze względu na odhumanizowane gabaryty.
      Nawet jeżeli zbuduje się się tam las wieżowców to powielimy La
      Defence a nie Manhattan, który mimo wszystko jest naturalnie
      ukształtowanym miastem. Myślę, że poza godzinami pracy rejon pałacu
      tak jak La Defence będzie świecić pustkami a najłatwiej to będzie
      tam dostać po nosie (vide okolice Domaniewskiej).

      Nie rozumiem dlaczego, ale od kilku lat z uporem godnym lepszej
      sprawy podejmuje się próby ocieplenia wizerunku pałacu. Rozumiem, że
      inicjatorem tego byli notable z SLD, którzy w latach 90-tych
      rządzili miastem (w tym i pałacem), nie rozumiem jednak gazet.

      Ciekawostką jest, że myślenie w rodzaju "Pałac jest cool" w
      większości przemawia do napływowej częśći mieszkańców naszego
      miasta. Dla nich pałac to "wizytówka" miasta, bo był pierwszym
      budynkiem, który zobaczyli w Warszawie a jego zarys pomagał im się
      odnaleźć w mieście. Pytanie tylko, czy przez czyjąś nostalgię
      migracyjną dalej mamy mordować połowę Śródmieścia? Jeśli tak, to
      może przenieśmy go na Kabaty? ;)
      • Gość: c.d. Re: Niech zniknie raz na zawsze - rozbiórka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 23:10
        PS Dla mnie "historyczna wizytówka" miasta to Zamek, Starówka,
        kolumna Zygmunta, Pałac na Wodzie i w Wilanowie, Stary Żoliborz i
        Mokotów, Filtry. To jest nasze dziedzictwo a nie jakaś sterta betonu
        z dodatkami często pokradzionymi z ziem zachodznich.

        Zapominamy też wszyscy o argumencie rynkowym. Przecież poza
        instytucjami publicznymi nikt nie będzie tam chciał mieć swojej
        siedziby, co skazuje pałac na finansowanie z budżetów SP i miasta
        (czyli podatków). W pałacu nie da się mieć biur (zabytek a
        powierzchnie nie nadają się do modyfikacji), przestrzeń wystawowa
        swoim wykwintnym komfortem może ścigać się z "nieodżałowanej"
        pamięci koroną stadionu X-lecia, system wentylacyjny powoduje, że co
        drugi gość sal konferencyjnych wewnątrz budynku kończy z bólem głowy
        albo alergią, basen był dobry ale w czasach gdy chodziłem do PM,
        zresztą sama powierzchnia zajmowana przez PM również się do tego
        kompletnie nie nadaje (za mało światła, schody, brak możliwości
        poruszania się przez niepełnosprawne dzieci po całym budynku, sale
        nie pasujące do rodzaju zajeć) a muzeum techniki powinno się jak
        najszybciej wynieć do czegoś co pozwoli mu uroczyście zakończyć wiek
        XIX-ty. Do pilnowania, konserwacji, sprzątania etc. tego wszystkiego
        konieczna jest cała armia ludzi, którą coraz trudnie jest
        utrzymywać. Pekin nie był budowany z myślą o rynku w przeciwieństwie
        do Empire State, który w dalszym ciągu jest atrakcyjnym biurowcem.

        Kilkanaście lat temu pisano, że spuszczenie wody na XXX piętrze jest
        najdroższe w Warszawie. Ciekawe ;)
        • sekwana2005 Re: Niech zniknie 09.05.08, 08:28
          Co za brak patriotyzmu. Chwalić Filtry zbudowane przez angielskiego
          inżyniera na zlecenie ruskiego generała. Pamiątki po szwedzkich
          królach, za których wojen Polska zniszczona została bardziej niż w I
          i II wojnie światowej. Łazienki - gdzie pozamałżeński seks król
          Stasiu z carycą Katarzyną uprawiał, zanim jej całą Polskę oddał.
          Lepsza masońska Świątynia Opatrzności ? Nigdzie w uchwałach sejmu
          czteroletniego nie było słowa, że "bożej".
          Wyplenić trzeba z Polski wszelskie obce ślady. Po Żydach jak Tuwim,
          po Czechach - jak Matejko. Niech się Żuławy zaleją, bo innowiercy z
          Holandii prace regulacyjne prowadzili. Księdza Isakiewicza, jakiegoś
          Tatara czy innego Ormianina zesłać do Osetii albo na Sybir.
          Wyjaśnić też trzeba, czemu porządnego nazwiska kończącego się na -
          ski... nie miał ten Wojtyła. Czy ten, no Rydzyk. Nazwiska zwykle
          prawdę mówią: Kuroń i Wojtyła, Rydzyk i Michnik. Tusk - wiadomo. Ale
          jak naprawdę Kaczyńskich dziadek nawywał się? Przecież mieszkania na
          Żoliborzu tylko żydowskie UB dostawało...
          A ten ojciec prałata Jankowskiego, co w gestapo był?
          Piszę - i śmieję się. Ale taki bełkot na serio w Polsce jest
          uprawiany...
        • Gość: poll Re: Niech zniknie raz na zawsze - rozbiórka! IP: *.3.pl 09.05.08, 15:24
          Też budowane za komuny od zera. Poza Wilanowem, na który znajdą się
          jacyś "spadkobiercy" w lewobrzeżnej Warszawie z II RP zostały tylko
          kanały pełne trupów.
    • pamejudd Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 08.05.08, 22:59
      Wajda? Przeciez on sam jest zabytkiem epoki komunizmu...
      • Gość: :) Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 23:11
        Dobre! :)
      • Gość: wyborca Wajda-pupil komunistycznej władzy IP: *.struegel.net 09.05.08, 06:56
        Wajda-pupil komunistycznej władzy. Kasy na swoje realizacje zawsze miał ile chciał. Inni nie mieli szans żeby sie przebić. Teraz kąsa rękę, która go karmiła.
    • Gość: redaktor Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 23:02
      Wreszcie pan Andrzej Wajda napisał to co nie dociera do współczesnych. Cóż z
      tego, że paru szaleńców nazwało to pokraczne coś zabytkiem. Równie dobrze w
      latach 20. nasi pradziadowie mogli pozostawić cerkiew (to jednak był budynek
      sakralny) na obecnym pl. Piłsudskiego, a jednak uznali to za symbol obcej
      dominacji. Wielu mówi, że to świadectwo historii, może to i racja, ale dlaczego
      skoro tamtego obiektu nie ma już, o nim wiem i pamiętam. Drodzy warszawiacy,
      jeśli takim na prawdę chcecie być, posłuchajcie mądrego Polaka, który na pewno
      nie jest prawicowym oszołomem.
      Czy ktoś z was zastanawiał się dlaczego od tylu lat nic się wokół pekinu nie
      dzieje... Wg mnie wniosek jest prosty, do tego architektonicznego potwora nic
      nie pasuje, trudno cokolwiek dopasować, a pomnik socrealizmu, całkiem udany, to
      MDM. Słowem, nie należy bronić tego potwora, a dobra nowa architektura będzie
      lepszym symbolem mojego ukochanego miasta.
      • Gość: el_matador9 Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.subscribers.sferia.net 08.05.08, 23:29
        widać prymitywny redaktorze iż nie jesteś prymitywna, acz
        intelektualna bestio z warszawy.
        nie przeżyłeś niemowlęctwa, dzieciństwa i wieku młodzieńczego czy
        też wieku męskiego - wieku klęskowego - w złowrogim cieniu
        pekińskiego i mogolsko-rosyjskiego pałacu.
        równie dobrze mógłbyś pseudointelektualny prawicowy bezpaństwowy i
        bezojczyżniany pajacu, mieszkać w NY, Londynie czy LA, warszawa to
        dla ciebie prawdopodobnie jedynie maszynka czy kasyno "lasvegańskie"
        do produkcji własnych cuchnących głupotą i prymitywizmem kulturalnym
        pieniędzy...
    • sklis Zburzcie też zamek w Malborku. 08.05.08, 23:36
      To też symbol obcej okupacji.
      Pałac jest - tak jak zamek w Malborku - zabytkiem ARCHITEKTURY, a nie pomnikiem
      Stalina. Stalina już dawno nie ma, a Pałac jest, i będzie, symbolem Warszawy,
      jej powstania z gruzów po wojennych zniszczeniach. Mówienie o "groźnym cieniu
      pałacu Stalina" świadczy, niestety, o jakiejś manii prześladowczej autora. PKiN
      jest obiektem użytkowym, w dodatku o niepospolitej urodzie.
      A co do świątyni "opaczności", całe szczęście, że nie będzie jej w centrum
      Warszawy, a zwłaszcza w postaci takiego ohydnego klozetu, jaki - niestety -
      powstaje w Wilanowie. Pierwszy projekt, budowla na miarę XXI wieku, ciemnota
      zastąpiła mierną pseudoarchitekturą. To smutny dowód zacofania polskiego
      duchowieństwa.
      • Gość: jj jestem z toba calkowicie zgodny IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:17
        n
      • Gość: Skorpion Re: Zburzcie też zamek w Malborku. IP: *.rn.amadeus.net 09.05.08, 09:06
        .. zgadzam sie z Toba !!! Myslac tymi kategoriami, nalezaloby zlikwidowac inne
        symbole okrucienstwa jak np. oboz zaglady w Oswiecimiu.
        Pare miesiecy temu widzialem na tym portalu projekty zabudowy terenu kolo palacu
        . Niektore b. ciekawe i nowoczesne - doskonale integrujace stojacy palac kultury
        i nauki.
        PS: chcialbym dozyc czasow, kiedy na polskim furum dyskusyjnym skonczy sie
        masowe opluwanie i wyzywanie tych , ktorzy probuja wyrazic swoje, inne zdanie.
      • Gość: mzb Świątynia "opaczności" jest tak zaprojektowana... IP: *.crowley.pl 09.05.08, 11:00
        ...żeby w przyszłości łatwo było przerobić ją na meczet, w
        zależności od sytuacji politycznej :)))
    • Gość: warszawiak Świątynia Opatrzności miała być na Polach Mokotows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 23:40
      a zaprojektował ją Pniewski. Nigdy nie planowano tam, gdzie teraz
      jest pekin. Tam było kiedyś normalne miasto i nikomu nie przyszło
      nawet do głowy (do lat 50-tych) by je burzyć
      • Gość: 1945-65 Re: Świątynia Opatrzności miała być na Polach Mok IP: *.lp.pl 09.05.08, 01:32
        Ze świątynią masz 100%racji; tak długo honorowe komitety obradowały
        że prócz koncepcji nic nie powstało; za to w lipcu 1939 r. wjechały
        na Pole Mokotowskie buldożery i wytyczyły Al. Marszałka Józefa
        Piłsudskiego szer 120m (2xdzisiejsza Marszałkowska) i Pole Chwały
        szer 300 m; w następnym sezonie sadzono tu juz kartofle;
        W obszarze "normalnego miasta" jak piszesz, nie wolno było od 1936
        r. w miejscu wyburzeń, a było tam trochę parterowej i 1pietrowej
        miernoty, budowac domów wyższych niz 22m i przekraczać szerokości
        ulicy, budować bocznych oficyn, a drugą oficynę budować tylko wtedy,
        gdy spełnione były warunki stawiane przez przepis o przygotowaniu
        obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej z kwietnia 1938 r. Jak Was
        czytam, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Warszawę znacie tylko z
        relacji propagandy prasowej i kąśliwych uwag jakimi je zwykle w
        zaciszu domowym komentowano; architekt Pniewski projektujący z
        wielkim zadęciem reprezentacyjne gmachy przed 1939 r. z tego samego
        powodu cieszył sie uznaniem nowej władzy; tylko załamaniu
        gospodarczemu zawdzięczamy, że Teatr Wielki, Sejm nie uświetniają
        równie monumentalne figury jak te na elewacjach PKiNu; architekt
        bowiem jest sługą swego Pana - Zleceniodawcy.
    • sselrats Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. 08.05.08, 23:44
      PKiN powinien zostac nieruszony i caly przeksztalcony w muzeum
      zbrodni komunistycznych, ku przestrodze przyszlych pokolen aby za
      100 lat jakims nawiedzonym nie zachcialo sie znowu komuny.
      • Gość: ponurak Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: 155.158.57.* 09.05.08, 17:24
        Popieram, najlepsze i najmądrzejsze rozwiązanie. Kiedy zetrzemy już
        z powierzchni Ziemi wszystkie ślady totalitaryzmów [ ha,ha, utopia
        maleńka taka], jak przekonamy zawsze chętnych do klaskania wodzom,
        że dyktatorzy radosnie ścierali z powierzchni Ziemi miliony istnien
        i miliony ludzkich domostw, aby budować sobie pomniki?
    • Gość: Tirarary Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 00:03
      Bez względu na to co sobie gadać tu będziemy prawo jest prawem. A co za tym
      idzie jak wszystkie inne budynki (nawet nasza "podróbka" Starówki)skończył 50
      lat i wpisano go do rejestru zabytków. Ot i po ptakach, było jęczeć wcześniej a
      nie teraz musztarda po obiedzie ktoś ma czkawkę i narzeka. A Wybiórcza z braku
      innych tematów odgrzewa nieświeże kotlety.

      Bez względu na to czy sie to to komuś podoba czy nie symbolem Warszawy jest.
      Warszawa jest denna, zabudowywana bez ładu i składu i konkretnego pomysłu.
      Warszawa jest ciekawa tylko jako miasto które się podniosło z ruiny, ciekawe ze
      względu na swoją ciężką historię (tak, nie taka daleka historia z Rosją w tle to
      też HISTORIA) a Pałac jest jednak właśnie tym czymś co możemy pokazać i
      powiedzieć: "a tego maszkarona postawili nam Rosjanie. Żebyśmy nie zapomnieli o
      tym co było zostawiliśmy go sobie".

      Tak swoją drogą to mi się nie podobają Kabaty... wyburzmy to to.
      • kemot696 Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 09.05.08, 00:09
        Kiedyś budowniczowie MDM chcieli i zasłonili widok kościoła na Placu
        Zbawiciela by nie psuł panoramy nowej Marszałkowskiej a dziś chce
        były pupilek socjalizmu zasłaniać Pałac Kultury. Nic się nie zmienia
        w charakterach ludzi bez właściwości. Czy ktoś zna jakieś przejawy
        buntu pana Wajdy przed 1980 rokiem?
      • nessie-jp Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 09.05.08, 03:57
        > powiedzieć: "a tego maszkarona postawili nam Rosjanie. Żebyśmy nie zapomnieli o
        > tym co było zostawiliśmy go sobie".

        Brawo, bardzo trafnie to ująłeś / ujęłaś.
    • Gość: ritzy zaban. Towarzysze, wybierzmy przyszlosc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 00:11
      W zadnym wypadku nie wolno burzyc palacu im. Stalina. Co sie stalo,
      to juz sie nie odstanie. Setki tysiecy warszawiakow, oraz przybyszy
      na Dworzec Centralny z prowincji nie maja pojecia skad ten palac sie
      wzial. Po co im o tym przypominac ciaglymi dyskusjami? To ich nie
      obchodzi. Zamiast grzebania sie w historii wybierzmy przyszlosc.
      Oddajmy PKiN w dzierzawe naszym kupcom, warszawskim kupcom z KDT.
      Niech tam sprzedaja swoje zgrzebne, ale jakzez potrzebne nam
      wszystkim produkty. A za pieniadze zaoszczedzone w ten sposob mozna
      zbudowac na Pl. Defilad wesole miasteczko, w ktorym cena piwa byla
      by dotowana (powiedzmy za 2 PLN kufel).

      Proponuje poddac moj projekt pod publiczne glosowanie. Glosy
      nowoprzybylych do naszego miasta powinny liczyc sie podwojnie.
      Podobnie jak glosy lewicy. Zas cena piwa powinna byc zagwarantowana
      uchwala Rady Miasta i wpisana do rejestru zabytkow, aby nie mozna
      jej zmienic.
    • Gość: m Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 00:33
      Nie trzeba go zasłaniać. Wystarczy zbudować wysokie budynki od strony E.Plater a od Marszałkowskiej i Aleii typową miejską zabudowę i Pałac będzie zneutralizowany, wtopi się w miasto.
    • Gość: Cazares Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.compi.net.pl 09.05.08, 01:39
      Parafrazując klasyka: czasy się zmieniają, ale pan Wajda jest zawsze
      w komisji. Swoją drogą ciekawe - tak jak kiedyś gorliwie umacniał
      jedynie słuszny ustrój, tak dzisiaj, przy użyciu znacznych ilości
      wazeliny, próbuje demontować jego nieliczne pozostałości. I tylko
      nie zauważył, że społeczeństwo jest tym coraz mniej zainteresowane.
      Ot, zawtórowało mu kilku warszawiaków za dychę, ale na szersze
      poparcie liczyć nie ma co.
    • Gość: życzliwy PEKIN to perfekcja przestrzenna i doskonała bryła IP: *.aster.pl 09.05.08, 01:47
      Przypomina kształtem rakietę kosmiczną (made in US). Doskonałe proporcje i ma taki feeling
      centralnej budowli. Nawiązuje do najlepszych dzieł urbanistów amerykańskich.
      Przy finezji PEKiN-u nasza atrapa p.t. Starówka z obrzydliwym Zamkiem Królewskim to bull sheet.
      Akceptuję tylko niektóre elementy uzupełniające PEKiN od strony wschodniej.
      Reszta to żałosne gesty radnych miejskich w kierunku zarobkujacego kapitału spekilacyjno-
      międzynarodowego.
      Ten zakorkowany rejon miasta nie dźwignie już nowych setek tysięcy metrów biur.
      PEKiN to świadectwo troski o przestrzeń publiczną w obszarze budowli kubaturowych. Klejnot
      wystroju wnętrz z doskonałymi rozwiązaniami komunikacji wewnętrznej. Zostawcie ten obiekt
      kulturze, sztuce i nauce.


      • loppe Re: PEKIN to perfekcja przestrzenna i doskonała b 09.05.08, 08:00
        rzeczywiście ten budynek może się podobać
        a za chwilę odejdą odczuwający jeszcze negatywne historyczne konotcje
        więc...
        odsłonić! wyremonetować!
      • ready4freddy Re: PEKIN to perfekcja przestrzenna i doskonała b 09.05.08, 15:56
        co to bull sheet? przescieradlo z wolowej skory? :)

        ale do rzeczy: pewnie, ze nie udzwignie. nie wiem skad u tego pieszczoszka PRLu
        glebokie przekonanie o tych biurowcach do zaslaniania - pewnie nadal mysli, ze
        wystarczy, aby wlasciwy sekretarz wydal ukaz i sru, nabudujemy biurowcow :)
        ciekawe, kto w nich potem bedzie mial biura, moze jakies dotowane przez panstwo
        biuro ds. walki z niesluszna spuscizna, gdzie pan Wajda zajmie wygodna posadke?
        jak sie podoba taka koncepcja?
    • staromilosnianin Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. 09.05.08, 03:20
      Panie Wajda z całym szacunkiem dla Pana twórczości... Jako Warszawiak w siódmym
      pokoleniu wypraszam sobie by ktokolwiek z Suwałk wypowiadał się na temat Miasta
      Bohater "wieś Warszawa" jak również na temat jego architektury. PKiN wrósł w to
      Miasto. Jest symbolem pewnego czasu i nie obiektem odwetu za okres socjalizmu.
      Poza tym uważam, że jeśli nie ma Pan dostatecznych informacji nie powinien się
      Pan wypowiadać. Świątynia Opatrzności nie miała stać w tym miejscu gdzie jest
      PKiN. To jest nie zgodne z prawdą i nawet nielogiczne.
      Po pierwsze przed wojną były plany by ją postawić na Polach Mokotowskich.
      Po drugie nikt by nie wyburzał tak dużej ilości zabudowy mieszkalnej w centrum
      miasta.
      Na marginesie dodam, że już w 1792 roku wmurowano kamień węgielny na Wilanowie
      pod budowę Świątyni...
      Więc Panie Wajda, proszę nie naginać faktów to swojej ideologii bo to się nam
      może z czymś kojarzyć.

      I ostatnia rzecz.
      Robienie z Warszawy manhattanu jest chorym snem zakompleksionych,
      małomiateczkowych członków "napływu" do Stolicy. Warszawa jest taka piękna jaka
      jest. Ma swoją duszę mimo, że "napływ" ją z wolna zabija i komercjalizuje ale ta
      dusza i tak przetrwa w Warszawiakach.

      Pozdrawiam i życzę Panu błyskotliwego rozwoju w Suwałk.
      • Gość: cerezanita Zgadzam się. b/t IP: *.chello.pl 09.05.08, 06:43
        b/t
      • Gość: Janina Nowicka Dziadziowi nocniczka pilnowac IP: 78.41.24.* 09.05.08, 06:48
        Panie Wajda, czas juz nocniczka pilnowac, a nie bredzic na temat
        Warszawy. Pan palcem nie kiwnal przy jej odbudowie, naharowali sie
        tacy ludzie jak ja. Bylam mloda dziewczyna, a dlonie mialam jak
        stary murarz.
      • Gość: freeman Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.chello.pl 09.05.08, 07:26
        Przyjacielu też jestem warszawiakiem. Przesadzasz z tym pięknem
        warszawy które skończyło się z Powstaniem Warszawskim (Cześć
        Powstańcom) i nie musi być zrealizowana wizja manhattanu. Tu chodzi
        o rozwalenie czegoś co się nikomu zdrowo myślącemu dobże kojażyć nie
        może. Tu nie uda się żadna koncepcja architektoniczna bo nic poza
        nowym MDM nie będzie pasować do tego kloca. Niech Warszawa będzie
        wreszcie piękna ale bez PKiN-u.
        • nessie-jp Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki 09.05.08, 13:49
          > Tu chodzi
          > o rozwalenie czegoś co się nikomu zdrowo myślącemu dobże kojażyć nie
          > może.

          Proponuję również rozwalić cały Ursynów gierkowski, no bo chyba nikomu zdrowo
          myślącemu dobrze kojarzyć się nie może, a poza tym co to za koncepcja
          architektoniczna...

          Człowieku, wyjdź na chwilę poza schematy myślenia, których cię nauczył PRL.
          Metoda spalonej ziemi już niepotrzebna. Nie trzeba burzyć w pył wszystkiego, co
          zrobił "wróg". Nie trzeba traktować cudzych osiągnięć jak własnych porażek. Nie
          trzeba wyburzać dworków i palić obrazów, żeby posadzić ziemniaki, bo tak
          nakazuje myśl polityczna. Skończyło się.

          Popatrz na ten budynek jak na kawałek architektury. Co on winien, że od Stalina?
          Wyburzenie go byłoby nie tylko głupie i żałosne, byłoby dowodem, że do tej pory
          duch Stalina nami rządzi i nadal się go tak boimy, że musimy zniszczyć wszystko,
          co tylko się może z nim kojarzyć.

          Po co?

          PeKiN jest ładny. Ładniejszy na pewno niż obskurne baraki Domów Centrum, nie
          mówiąc już o pasiastej blasze na Placu Defilad. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że
          to prezent od Roosevelta, nie od Stalina.
      • Gość: ff Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: 194.146.120.* 09.05.08, 07:37
        7 pokolenie czyli zamieszkaliście w Warszawie a może w Warschau
        razem z Prusakami?
        • Gość: ja47 Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: 193.59.173.* 09.05.08, 07:40
          7-e pokolenie tzn.od końca XVIII w. Historii Polski to chyba nie
          znasz.
          • Gość: marekkrukowski Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:12
            > 7-e pokolenie tzn.od końca XVIII w. Historii Polski to chyba nie
            > znasz.

            Właśnie zna. W końcu XVIII i na początku XIX wieku Warszawa należała
            do Prus.
            • Gość: ja 47 Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: 193.59.173.* 09.05.08, 08:26
              jako zaborcy. Wiekszość drobnej szlachty z Mazowsza emigrowała "za
              chlebem" do Warszawy, zmieniając swój status na tzw."brukową".
      • Gość: P Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.aster.pl 09.05.08, 15:39
        brawo brawo... zgadzam sie w 100 % z staromilosnianinem !!!
      • Gość: breslauer oj juz sie tak nie nadymaj IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 23:28
        Ja jestem Wrocławianinem w trzecim pokoleniu i nie tylko nie waham sie nazwać
        Warszawy wsią, ale uważam, że określenie to oddaje w pełni charakter tego
        miejsca. Kiedy przyjeżdżałem na studia do Warszawy, koledzy we Wrocławiu śmiali
        się, że jadę do Azji i niestety mieli rację. Warszawa to koszmar
        architektoniczny, totalny bezład planistyczny i rezerwuar wieśniaków z Polski B.
        Do Wrocławia, Poznania i Gdańska nie da się tego badziewia nawet porównać.

        Nie zmienia to jednak faktu, że Warszawa jak każda stolica ma swoje olbrzymie
        zalety. Niestety nijak nie przekładają się one na atmosfereęmiasta i jego charakter.
    • leonek16 Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. 09.05.08, 06:41
      p. wajda bez kasy od komunistów byłby pan nikim!
      • Gość: skate zabytek sowiecki rzeczywiście nadmiernie houbiony IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 08:47
        Bez komunistów byłaby bardziej narodowa wladza, która dalaby pewno o niebo więcej zarobić Wajdzie.
        Bez sypiących się wiaduktów też Polska sobie by poradziła tym bardziej że nie trzeba byłoby ich dziś wyburzać.
        • Gość: Mhm Re: zabytek sowiecki rzeczywiście nadmiernie hou IP: *.access.telenet.be 09.05.08, 15:47
          Bardzo watpie w to, ze narodowa wladza dalaby Wajdzie zarobic wiecej,
          gdyz mamy takowa teraz i jakos kinematografia ledwo zyje, poza tym, w
          PRLu wladza tez byla narodowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka