Gość: Informator
IP: *.acn.pl
24.09.03, 00:20
Wyjaśnienia dotyczące kontroli przeprowadzonej przez Biuro
Audytu m. st. Warszawy
Po zapoznaniu się z materiałami z kontroli
przeprowadzonej przez Biuro Audytu oświadczam, iż pomimo
niewątpliwych i licznych uchybień stwierdzonych w Referacie
Dróg w Wydziale Technicznym, wierzę że pracownicy ci i nie
działali w złej wierze. W sytuacji, w której mieszkańcy domagali
się wykonania licznych prac zwłaszcza z zakresu tzw. utrzymania
bieżącego, w sytuacji, w której zakres zadań Wydziału
Technicznego został w praktyce podwojony przy zachowaniu bardzo
szczupłej kadry urzędników, w sytuacji, w której ustawowo
ograniczano możliwość zatrudnienia odpowiedniej liczby
pracowników wzrastało ryzyko różnego rodzaju uchybień
formalnych. Przyznaję, iż nie myślałem, że będzie ich tak wiele.
Myślę, że pomimo to materiał z kontroli nie sugeruje, iż
dochodziło w pracy wydziału do zjawisk określanych jako
patologiczne. Prawdopodobnie do takiego wniosku doszli również
fachowcy z Biura Audytu i Pan Prezydent Kaczyński. Gdyby zarzuty
takiego rodzaju się pojawiły uważam, że celowym byłoby
skierowanie do zbadania przez powołane do tego organy.
Chciałbym jednak również poinformować Państwa, iż w
okresie ośmiu lat istnienia Gminy Usynów pracownicy Wydziału
Technicznego, pomimo skromnego składu osobowego wykonywali
olbrzymią liczbę zadań i byli postrzegani jako urzędnicy
działający z dużym zaangażowaniem i fachowością, w interesie
mieszkańców. Przez okres ten ani wyniki przeprowadzonych
kontroli, ani wnioski mieszkańców i radnych nie wskazywały na
działania sprzeczne z interesem lokalnej społeczności.
Skromny skład osobowy Wydziału być może zwiększał ryzyko
różnego rodzaju uchybień o charakterze formalnym, ale przynosił
również Gminie olbrzymie oszczędności na tzw. wydatkach
osobowych.
W załączeniu przedstawiam być może nieco tendencyjne
szacunki ilustrujące skalę poruszonego problemu w porównaniu
dwóch warszawskich dzielnic (koniec dokumentu). Ten aspekt w
ocenie pracy Wydziału Technicznego też powinien być wzięty pod
uwagę (oszczędności na kosztach osobowych rzędu milionów
złotych).
Aby opisać realia tamtego okresu chciałbym zwrócić
również Państwa uwagę na przynajmniej jedną wyjątkową
okoliczność, która miała miejsce w roku ubiegłym. W początku
roku 2002 Rada Gminy Usynów przy aktywnym udziale radnych SLD
podjęła bezprecedensową w historii Ursynowa uchwałę
zobowiązującą Zarząd Gminy do pośpiesznego pozyskania budynku
ratusza w sposób, który budził szereg wątpliwości co do
zgodności z przepisami prawa. Byłem jednym z trzech członków
powołanego Zespołu Negocjacyjnego, który pod presją Rady miał
przygotować wszystkie dokumenty niezbędne do założenia spółki ze
wskazanym przez Radę kontrahentem w celu budowy gmachu ratusza.
Prace te były niezmiernie absorbujące i zakończyły się na
jesieni przedstawieniem bardzo wszechstronnej i szczegółowej
analizy projektu dotyczącego inwestycji o skali około 50
milionów zł. W wyniku analizy tego raportu Zarząd, a potem Rada
odstąpili od realizacji tego budzącego szereg poważnych
wątpliwości projektu (podobną konstrukcję przyjęto przy budowie
Trasy Siekierkowskiej). Powyższe działania ograniczyły mój czas
i zmusiły mnie do poświęcenia przede wszystkim uwagi sprawom
najważniejszym.
W zaleceniach pokontrolnych, które są swego rodzaju
syntezą elementów opisanych w protokole pokontrolnym, wskazano w
10 punktach na nieprawidłowości stwierdzone przy wykonywaniu
przez referat dróg tzw. prac utrzymaniowych. Przy kontroli
wybranych podstawowych inwestycji realizowanych przez Gminę nie
stwierdzono uchybień.
Poniżej przedstawiam szczegółowe wyjaśnienia dotyczące
pierwszych 9 punktów:
Punkt 1. zaleceń pokontrolnych dotyczy przetargu na wykonanie
napraw nawierzchni bitumicznych. Był to przetarg nieograniczony
na ceny usługi polegającej na wbudowaniu określonej ilości
asfaltu za określoną cenę. Przetarg został, ogłoszony na 3 lata
a w SIWZ został podany przewidywany „przerób” w skali jednego
roku. Oferenci podali kwotę za wbudowanie tej ilości asfaltu
jako swoją ofertę. Projekt umowy przewidywał waloryzację
stawki. Błędne, jak pokazuje protokół pokontrolny, było
rozstrzygnięcie w takiej sytuacji przetargu na trzy lata.
Rozstrzygnięcie to nie miało jednak wpływu na wysokość stawki
jednostkowej i sposób rozliczania prac (stawka x ilość asfaltu).
Wniosek Wydziału Technicznego o zaakceptowanie wyników
przetargu został przeze mnie skierowany na Zarząd i został
zaakceptowany. Świadczy to wg mnie o tym, iż naruszenie litery
prawa opisane w protokole pokontrolnym nie było w sposób
oczywisty zauważalne. Należy dodać, iż umowa przed upływem roku
została rozwiązana i tym samym przepisy ustawy w
sposób „materialny” nie zostały naruszone. Stawka jednostkowa
ustalona w przetargu nie odbiegała również od wartości rynkowej.
Punkty 2,3,4,7 zaleceń dotyczą nieprawidłowości polegających na
-wykonaniu przez służby techniczne jednej z prac drogowych
(remont) jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu ( inspektor
nadzoru – prawdopodobnie z powodu nacisku mieszkańców zlecił
pracę jak to później stwierdził „na ryzyko wykonawcy” )
-skompensowaniu przez służby techniczne prac wykonanych w
nadmiarze w związku z realizacją jednej umowy poprzez opisanie
ich jako prace wykonane na podstawie innej umowy(którą wykonano
w mniejszym zakresie)
- rozliczenie szerszego zakresu prac niż przewidywała umowa –
np. oprócz położenia nawierzchni wykonanie innych prac
drogowych
Opisanych powyżej działań nie inspirowałem i nie byłem o nich
informowany.
Należy jednak dodać, iż jak ustalili kontrolujący, te
niewątpliwie naganne praktyki nie spowodowały znacznej różnicy
w sumarycznych kosztach wykonanych prac.
Punkt 5 dotyczy remontu ul. Poleczki. Ulicą tą na
wniosek Jednostki Pomocniczej i właściwej Komisji Radu Gminy
kursowała komunikacja miejska. Droga ta mająca istotne znaczenie
komunikacyjne, była de facto adoptowaną dla ruchu droga
budowlaną ułożoną na tzw. płytach MON. Temat ten wielokrotnie
podnoszony był w prasie. Ponieważ zgodnie z opiniami prawnymi
drogę tę powinien remontować ZDM Gmina ograniczała się wyłącznie
do bieżących napraw warunkujących funkcjonowanie komunikacji
miejskiej. Taki remont, jak wynika z opisu, został wykonany w
okresie wczesnowiosennym. Ze względu na dramatycznie szybką
dewastację drogi na najbardziej zagrożonym odcinku (o ile
pamiętam) zarząd Jednostki Pomocniczej Wyczółki zwrócił się z
prośbą, aby w czasie zbliżającego się bardzo długiego weekendu w
maju wykonać naprawę drogi usuwającą nie objawy a przyczyny
degradacji drogi (tzw.klawiszoiwanie płyt na tym odcinku).
Zarząd Gminy rozpatrując wszelkie za i przeciw zdecydował się
podjąć tę pracę. Oceniając decyzję o usunięciu przyczyn
dewastacji tej drogi z punktu widzenia dnia dzisiejszego wydaję
się, że była to decyzja słuszna.
Punkt 6 dotyczy zarzutu podziału zamówienia na remont
ul. Wyczółki. Oba zadania, jak się okazuje, dotyczące tej samej
ulicy zostały opisane jako dwa różne remonty. Ponieważ
postępowań przetargowych było wiele zarówno ja sam jak i
członkowie Zarządu Gminy zatwierdzający wyniki przetargu nie
mieli świadomości podziału zamówienia.
Punkt 8 dotyczy błędu w procedurze przetargowej polegającego na
nie odrzuceniu jednej z ofert z powodu jej braków formalnych
(strony nie były odpowiednio ponumerowane). Zgodnie z przyjętym
regulaminem sprawdzaniem ofert zajmowała się komisja
przetargowa. Ponieważ ustawa o zamówieniach publicznych w
przypadkach wykluczenia któregokolwiek z oferentów zapewnia mu
możliwość dochodzenia swoich praw Zarząd Gminy (jak i ja sam)
opierał się w tym względzie wyłącznie na wniosku Komisji
Przetargowej.
Punkt 9 dotyczy utwardzeni