10.07.08, 11:17
Co się dzieje z ochroną na naszym osiedlu ? czy ktoś wie coś na ten
temat............
Obserwuj wątek
    • p-pol Re: OCHRONA 11.07.08, 09:35
      No właśnie mam dość tego że ważne decyzje podejmowane są bez naszej
      zgody i wiedzy.Rada nasza jest nie odpowiedzialna na której czele
      stoji niekompetętny pan S....to już kolejna samowolna decyzja
      zarządu bo cz ktoś z nas decydował że pan S zostanie administratorem
      osiedla.
      • jankoob Re: OCHRONA 01.08.08, 15:11
        Jestem z osiedla Ogrody Bema. Od pewnego czasu jako administratora
        mamy p.S.. słyszałem ,ze od Was odszedł.
        Czy ktoś moze mi powiedziec dlaczego??
        Jakie mieliscie zastrzezenia do firmy i do p.S??
        U nas zarzad nie pytajac nikogo wzial ta firme i jest dramato w 3
        aktach.Prosze o odpowiedz
        • jankoob Re: OCHRONA 01.08.08, 15:15
          A musze dodac ze chodzi mi o firme status i p. S administrujacego
          Wami w jej imieniu
    • zzrobert Re: OCHRONA 11.07.08, 10:44
      Administrator:
      Joanna Wojtera, Tel. 507-091-525, E-mail: wyscigowa4@poczta.fm

      Ogólnodostępne forum nie jest właściwym miejscem na tego typu dyskusje.
      • jan_kowak Re: OCHRONA 12.07.08, 15:38
        Panie Robercie ogólnodostępne forum nie jest właściwym miejscem na
        tego rodzaju dyskusje, jeśli ma się coś do ukrycia lub działa się
        niezgodnie z prawem. Na ostatnim spotkaniu właścicieli w marcu mówił
        Pan, że administratorem jest Pan Adam Sobstyl. Pytanie, co z ochroną
        pozostaje otwarte? To zarząd a nie administrator decyduje o zmianie
        ochrony. Ciekawe, czy ochronę na naszym osiedlu też przejmie Pan
        Sobstyl? Panie Robercie to byłoby kolesiostwo:) W tej chwili osiedle
        nie jest chronione, więc na kolejnym zebraniu w marcu mam nadzieję
        przedstawi Pan informację, że za ten czas wspólnota nie ponosiła
        kosztów ochrony.
        • zzrobert Re: OCHRONA 12.07.08, 23:55
          Nie wiem z kim rozmawiam, a nawet czy jest Pan właścicielem mieszkania na tym osiedlu w co wątpię biorąc pod uwagę Pana błędne twierdzenie że obecnie nie mamy ochrony.
          Jeśli nadal się przy tym Pan upiera zapraszam o dowolnej porze dnia czy nocy do budki ochrony by mógł się Pan o tym osobiście przekonać i ujrzał także na zapisie z kamer jak bardzo się Pan myli.

          Rozmowy o bezpieczeństwie na anonimowym forum nie mają uzasadnienia chyba ze ma się coś do ukrycia? Może więc poda Pan swoje kody do kart i jakie alarmy ma Pan w samochodzie? No chyba że ma Pan coś do ukrycia. ;)

          Właśnie Administracja jest od codziennego kontaktu z mieszkańcami. Zakładam że nie kontaktuje się Pan codziennie z radą nadzorczą w firmie - od tego są jednak inne służby odpowiedzialne za codzienną działalność. Chyba że wg Pana to właśnie Pan Prezydent RP ma osobiście siedzieć w urzędzie i przyjmować interesantów oraz sam latać na naszych wspaniałych F16.

          A zanim ponownie rzuci Pan niepoparte bynajmniej faktami pomówienia to prosiłbym o zapoznanie się z faktami - administracja. I proszę pamiętać że JEŚLI wie Pan o jakimś przestępstwie to ma Pan OBOWIĄZEK powiadomić o tym odpowiednie organa - lub może ponosić Pan współodpowiedzialność.

          Ps. ponosimy koszty ochrony i to tyle na ten temat. Tu i teraz.

          • michals80 Re: OCHRONA 13.07.08, 12:42
            Witam serdecznie
            Tak pozostajac w temacie to ponaszac tu i teraz koszty
            ochrony...kolejny raz nie widze nikogo przed wjazdem do garazu:)
            Watek "kolesiostwa" pozstawiam bez komentarza.....wszyscy wiemy o co
            chodzi....
            A moze by tak dla oczyszczenia atmosfery, wierzac oczywiscie w dobre
            i bezinteresowne intecje Zarzadu, wprowadzic (wzorem innych
            wspolnot) przetargi na wykonywanie pewnych prac. W polaczeniu z
            informowaniem tych maluczkich, ktorzy co miesiac wplacaja na konto
            wspolnoty mniejsze czy wieksze sumy.
            W kazdym bloku mamy przeciez niesamowite zdobycze techniki jakimi sa
            tablice ogloszen, nie mowiac juz o wykupionej przez Zarzad usludze e-
            kartoteki:)
            Taka informacja nie boli, chocby o tym, iz ktos daje zezwolenie na
            wejscie ekipy filmowej na teren osiedla....oczywiscie zarabiamy....i
            pewnie za rok w marcu okaze sie ile....Ale zeby do 1-ej w nocy po
            osiedlu buszowalo stado ludzi (pootwierane drzwi wejsciowe, jakies
            tlumy w garazach) Po co nam w tym momencie ochrona, po co jakis
            bzdurny regulamin z idiotyczna cisza nocna.
            Odrobina szacunku Drogi Zarzadzie.
            MS
          • jan_kowak Re: OCHRONA 13.07.08, 13:08
            Proszę nie próbować wmawiać wszystkim, że nic się nie zmieniło.
            Łatwo zauważyć, że nie ma już szyldu firmy ochroniarskiej. Panowie,
            jak można się domyślić ochrona, chodzą bez mundurów. Jest jakiś
            portier w budce, tak właśnie to wygląda. Przy garażu coraz rzadziej,
            prosty dowód: kilka godzin temu budka była zupełnie pusta. Wcześniej
            ochrona miała obowiązek chodzenia po osiedlu (garaże, budynki) i
            odbijała przy każdym obchodzie karty. Teraz tego nie widać.
            Jaka firma jest odpowiedzialna za ochronę? Proszę o podanie NAZWY
            firmy i NUMERU KONCESJI wydanej przez MSWiA. Jeśli takiej nie ma,
            nie mówimy o ochronie. Jest to tylko usługa portierska. Można
            zakładać, że takie działanie mialo na celu obiżenie kosztów. Plan i
            budżet na ten rok zostal już zatwierdzony i ze strony mieszkańców
            nie było żadnych głosów żądający obniżenia tych kosztów, ani też
            żadnych informacji ze strony Zarządu o planowanych zmianach.
            Podejmowanie takich działań dwa miesiące po corocznym spotkaniu
            właścicieli wygląda na działanie podjęte z premedytają. Jest to
            działanie podobne do tego, które miało miejsce dokładnie rok temu,
            gdy administrację przejął Pana Sobstyl. Na spotkaniu nie potrafił
            Pan wyjasnić dlaczego administracją ma się zajmować Pan Sobstyl,
            który nie ma żadnych doświadczeń ani kompetencji i jak sam
            powiedział wynajął podywykonawcę. Zapewne pośrednictwo kosztuje.

            Co do uczciwości i informowania, to jak najgorszy przykład pod tym
            względem daje Zarząd nie informując mieszkańców o wprowadzonych
            zmianach, jak to właśnie stało się z ochroną. Podobnie jak
            poinformowano nas o odejściu z zarządu Pana Sobstyla i objęciu
            administracji w osiem miesięcy po tej zmianie.Wywołalo to oburzenie
            wszystkich lokatórów obecnych na spotkaniu.
            Tak wygląda uczciwość w wydaniu zarządu.
            Pańska wizja podziału obowiązków nie przystaje do realiów wspólnoty.
            Zgodnie z prawem administrator pełni funkcję wykonawczą. Natomiast
            zarząd podejmuje decyzje i za nie przed nami odpowiada. Dlatego do
            Zarządu mamy kierować wszelkie pytania i uwagi, ponieważ
            administrator jest jedynie wynajętym przez nas pracownikiem i nie ma
            tym zakresie żadnych kompetencji. Porównanie Pana roli do Prezydenta
            pozostawię bez komentarza.
            Proszę nie próbować uciszać mojego głosu na forum, bo uważam że o
            problemach tych powinni być powiadomieni wszyscy mieszkańcy, którzy
            zaglądają na nasze forum.
            • zzrobert Re: OCHRONA 13.07.08, 15:02
              Po raz kolejny zapraszam do administracji uzyska tam Pan wszelkie informacje i
              rozwieje swoje wątpliwości.
              Jeśli uważa Pan, że kontakt z administracją nie jest właściwy to na tablicach ma
              Pan podany kontakt do członków zarządu wspólnoty i może Pan skontaktować się z
              nimi i uzyskać wyjaśnienie co i dlaczego zostało uczynione.

              No i kolejny raz zapraszamy chętnych do pracy w zarządzie. Chętnie oddamy
              wreszcie stery w inne ręce.
              • jan_kowak Re: OCHRONA 13.07.08, 15:23
                Takiej właśnie odpowiedzi się spodziewałem.
                No cóż, skoro proste pytanie o to KTO/ JAKA FIRMA zajmuje się
                ochroną osiedla i DLACZEGO zaszły te zmiany zostaje bez odpowiedzi,
                to chyba nie mamy o czym rozmawiać. To nie są dane, których nie
                można ujawnić na forum/ tablicy informacyjnej dostępnej dla
                wszystkich mieszkańców. Uchylanie się od odpowiedzi jest co najmniej
                dziwne, bo nie jest to pytanie o stan Pańskiego konta czy też kod do
                alarmu. Takie właśnie zachowanie, uniki, chowanie głowy w piasek,
                ciągłe cedowanie odpowiedzialności na osoby trzecie budzi obawy, a
                na pewno nie wzbudza zaufania do Zarządu i jego dobrych intencji.

                Zmiany w Zarządzie - jestem jak najbardziej ZA!!!
                • zzrobert Re: OCHRONA 13.07.08, 16:27
                  Proszę o kontakt z administracją lub dowolnie wybranym członkiem zarządu w celu uzyskania pełnych informacji na temat ten temat.

                  Kolejny raz powtarzam jak może uzyskać Pan te informacje a Pan z uporem maniaka twierdzi że nie chcemy ich udzielić choć nie uczynił Pan nic by je uzyskać.

                  Mam nadzieję że nie skończy się na "jestem ZA".
                  Niestety już 3 rok bezskutecznie czekamy na chętnych do pracy w zarządzie ale może terasz pojawi się nowy chętny.
                  • jan_kowak Re: OCHRONA 13.07.08, 21:13
                    Skoro tak wielkim ciężarem jest bycie w Zarządzie i udzielanie na
                    bieżąco pełnej informacji o działaniach podejmowanych w naszej
                    wspólnocie, to może czas złożyć rezygnację.
                    Póki co, czekam na rzetelną PUBLICZNĄ informację o przyczynach
                    zmian, które zaszły w systemie ochrony naszego osiedla, jak również
                    na pełne dane firmy ochroniarskiej. Taka informacja zwyczajnie
                    należy się mieszkańcom i bardzo mnie dziwi, że uważa Pan, że to my
                    powinniśmy każdy osobiście o takie informacje zabiegać.
                    • worek1972 Re: OCHRONA 01.08.08, 10:12
                      Kurde jakbym słuchał Brudzińskiego czy innego Kurskiego.
                      Masz sąsiedzie dwie możliwości uzyskania informacji. Nie musisz jechać 1000 km
                      żeby się dowiedzieć tylko ruszyć tyłkiem i iść do administracji. Możesz też
                      ruszyć ręką i zadzwonić do Zarządu i się dowiedzieć. Mało???

                      Pozdrawiam

                      Worek
                      • jan_kowak Re: OCHRONA 01.08.08, 13:07
                        Trochę się spóźniłeś z obroną Jej Wysokości Zarządu, bo jak widać
                        głosy na forum zmusiły Zarząd do wywieszenia informacji o zmianach
                        jakie zaszły. Zbyt późno, ale może lepiej niż wcale. Jeśli lubisz
                        ucinać sobie pogawędki z Zarządem, Twój wybór. Ja wymagam "tylko"
                        jasnej i niewyżebranej informacji, o którą nie będzie zabiegał każdy
                        mieszkaniec z osobna. Nota bene, cały czas czekam na podniesienie
                        poziomu ochrony, bo podobno dlatego zmieniła się firma. A Pan z
                        ochrony jak bezprawnie wjeżdżał swoim poldkiem do garażu, tak nadal
                        wjeżdża. Rozumiem, że to jest ten wyselekcjonowany i uczciwy
                        personel.

                        A jeśli już jesteśmy przy porównaniach, to dla mnie poziom worka
                        sięga co najwyżej poziomu Leppera. Zero merytoryki, za to 100% braku
                        elementarnej kultury. Aż przykro że właśnie taki styl ma
                        najgorliwyszy publiczny obrońca naszego Zarządu. Żeby nie
                        powiedzieć "jaki pan, taki kram...".

                        Miłego dnia życze wszystkim sąsiadom i mieszkańcom
                        naszej "sielankowej krainy". Jakbyście mieli jakiś problem,
                        pamiętajcie "Zarząd rządzi, zarząd radzi, zarząd nigdy Cię nie
                        zdradzi...". W razie co, koniecznie dzwońcie.
                        • worek1972 Re: OCHRONA 01.08.08, 14:48
                          No i mialem racje. Skonczylo sie jak zwykle na obrazaniu rozmowcy.
                          "W obronie Zarzadu" zawsze mozecie na mnie liczyc.

                          Pozdrawiam

                          Worek
                          • jan_kowak Re: OCHRONA 11.08.08, 11:27
                            Nie ma to jak przeświadczenie o własnej racji:) Jak zwykle skończyło
                            się na obrażaniu rozmówcy przez Pana Worka. Treści w stylu "rusz
                            tyłek" i bardziej obraźliwe, które można zauważyć w wypowiedziach
                            Pana Worka w innych wątkach na forum wiele mówią o autorze. Obraża
                            Pan wszystkich za wyjątkiem zarządu. Swoją drogą takim poziomem
                            obrony zarządu wyświadcza Pan im niedźwiedzą przysługę. Większość
                            czytelników może czytać Worek=zarząd albo Worek=Pan Sobstyl.
                            Ciekawe, czy Ci panowie chceliby, aby tak ich kojarzono. Chyba, że
                            faktycznie sami piszą takie komentarze. Czytanie takich wypowiedzi
                            jest żenujące.

                            pozdrawiam
                            • michals80 Re: OCHRONA 11.08.08, 13:53
                              Ton wypowiedzi i forme moznaby wlasciwie przemilczec. Coz slon
                              niegdy wrobelkiem nie bedzie, taka naura i juz:)
                              Ale stan ochrony jest zenujacy. Pomijam fakt, ze dosc czasami mam
                              odruch wezwania ochrony kiedy widze mlokosa w podkoszulku dziwnie
                              krecocego sie przy naszych garazach....a to wlasnie okazuje sie
                              nasza tajna, nieumundurowana ochrona. A sluzby
                              umundurowane....gazetka, telefon, spanko i zero reakcji nawet jesli
                              jakis cwaniak zablokuje przejazd do lub z garazy:)
                              tak moznaby mnozyc..ale toz to forum publiczne i podobno nie wypada.
                              pozdrawiam
                              Michal
                            • worek1972 Re: OCHRONA 13.08.08, 11:07
                              "Panie Robercie ogólnodostępne forum nie jest właściwym miejscem na
                              tego rodzaju dyskusje, jeśli ma się coś do ukrycia lub działa się
                              niezgodnie z prawem."

                              To Twoja wypowiedz. Powiedz mi czy mozna sobie tak gdybac czy ktos jest lamiacym
                              prawo czy nie?
                              Nie jestem w Zarzadzie. Nie jestem tez milosnikiem niektorych ich decyzji jak i
                              nie jestem tez milosnikiem niektorych wynikow glosowan czlonkow wspolnoty
                              mieszkaniowej. Jestem za to zdecydowanym przeciwnikiem teorii spiskowych i
                              sugerowania, ze ktos moze byc oszustem badz zlodziejem. Sam czasem zawodowo
                              uczestnicze w gronach, ktore musza wybrac cos z tego co oferuja rozne firmy i
                              musze powiedzec ze to bardzo niewdzieczna robota. Zwlaszcza, ze do konca nigdy
                              nie wiesz co wybierasz. Tak mi sie wydaje jest tez z nasza ochrona i Zarzad
                              zawsze bedzie mial w takiej sytuacji w plecy i zawsze bedzie obsobaczany przez
                              "lepiej wiedzacych". W ofertach, ktore ja przegladam jest zawsze adnotacja, ze
                              tresc oferty jest tylko i wylacznie do wiadomosci zamawiajacego i dlatego
                              zgadzam sie z zrobertem, ze nasze forum ze wzgledu na to, ze jest forum
                              publicznym i kazdy moze sobie na nie wlezc nie jest dobrym miejscem, zeby tresc
                              ofert czy umow sobie radosnie omawiac. Takim dobrym i bezpiecznym dla nas
                              wszystkim mieszkajacych na osiedlu miejscem jest siedziba administratora.
                              Jestem rowniez przeciwnikiem wieszania wielkiej masci psow na Zarzadzie bo zdaje
                              sobie sprawe, ze sa to ludzie ktorym sie chce cos dla tego osiedla robic i chce
                              sie rowniez ponosic za swoje czyny odpowiedzialnosc. Doceniam to, ze poswiecaja
                              swoj wolny czas wlasnie na to. Do tej pory jesli mialem jakies pytania badz
                              uwagi to wlasnie ruszalem swoja dupe i lazlem do administratora. Ma ta swoja
                              wade. Przestaje sie byc anonimowym narzekaczem :).
                              Nie uwazam, ze mam monopol na posiadanie racji na tym forum i nie bylo tez moim
                              zamiarem obrazanie nikogo. Jesli ktos sie poczul urazony to niech przyjmie moje
                              przeprosiny.
                              Czasem byc moze troche sie unosze ale mnie krew zalewa na takie wypowiedzi jak
                              cytac na poczatku tego postu.
                              Mieszkamy na tym osiedlu wspolnie i jesli ktos ma jakies propozycje usprawnienia
                              czegokolwiek to nie wydaje mi sie aby go administrator czy Zarzad wyrzucil za
                              drzwi. Samo narzekanie i posadzanie innych o czynnosci niezgodne badz z prawem
                              badz z przywoitoscia raczej duzo nie wnosi poza zaognianiem sytuacji.
                              No ale najlatwiej jest siedzac w robocie napisac posta "ochrona nie dziala a
                              Zarzad sie opiernicza".

                              Mam nadzieje ze czytanie moich wypowiedzi nie zazenowalo nikogo.

                              Pozdrawiam

                              Worek
                              • jan_kowak Re: OCHRONA 13.08.08, 19:38
                                Tak się składa, że wiele razy zgłaszałem Zarządowi i Administracji
                                swoje uwagi, nieprawidłowości i zadawałem im pytania w różnych
                                sprawach. Niestety spotkałem się, i to nie raz, z brakiem
                                uczciwości. Jeśli raz zostałem okłamany, to mogłem to potraktować
                                jako pomyłkę. Gdy podobna sytuacja miała miejsce częściej i
                                dotyczyła różnych zagadnień związanych z naszą wspólnotą, to
                                straciłem do nich zaufanie. Może jeden przykład, dość świeży :
                                Wymiana firmy administrującej na tą, którą prowadzi jeden z byłych
                                członków zarządu. Przyznał, że utworzył ją po to, by pełnić rolę
                                administratora na naszym osiedlu. Na pytanie czy ma kwalifikacje
                                odpowiada, że nie dlatego wziął firmę podwykonawczą. Na pytanie
                                dlaczego nie zatrudnimy bezpośrednio tej firmy, tylko musimy płacić
                                Panu za pośrednictwo uzyskałem odpowiedź: Bo poprzednia firma nie
                                spełniała naszych oczekiwań. Na pytanie dlaczego płacimy za
                                pośrednictwo działając na szkodę wspólnoty - odpowiedź jak wyżej z
                                uzupełnieniem przecież koszt roczny się nie zwiększył. Chwilę
                                później propozycja podwyżki dla swojej firmy oraz informacja, że już
                                nie jest członkiem zarządu. Na szczęście podwyżka nie przeszła na
                                spotkaniu mieszkańców, choć nie wiele brakowało. Na pytanie o
                                konflikt interesów w podejmowaniu decyzji (bo gdy o tym decydowano
                                to ten Pan jeszcze był w Zarządzie) otrzymujemy odpowiedź: to w
                                trosce o dobro wspólnoty i w tej sprawie osoba zainteresowana
                                wstrzymała się od głosy. Koledzy tak zdecydowali. Czy na tym ma
                                polegać dbanie o interesy wspólnoty? Czy raczej o to, by nikt nie
                                przeszkadzał w podejmowaniu decyzji o zmianach, na których
                                pośrednictwie można otrzymywać stały dochód kosztem nas. Takie
                                działania są zgodne z prawe, ale nie z etyką pełnionych funkcji.
                                Chyba, że ktoś nie rozumie pojęcia uczciwości. Nie mogę współczuć
                                tym Panom ciężkiej pracy, ponieważ sam na co dzień biorę udział w
                                pracach komisji przetargowej i muszę podejmować różne decyzje.
                                Zakres tych przedsięwzięć i kwoty są znacznie większe niż te, które
                                dotychczas miały miejsce w naszej wspólnocie. Informowałem Zarząd o
                                swoim doświadczeniu i chęci pomocy (nie jako członek zarządu, ale
                                doradca w opiniowaniu ofert i podejmowaniu decyzji oraz braniu na
                                siebie odpowiedzialności za nie). Poinformowano mnie, że na pewno
                                otrzymam informację o potrzebie wyboru oferty i wspólnie podejmiemy
                                decyzję. Jak widać decyzję sami. Co ciekawe w kwestii administracji
                                i ochrony decydowały te same 3 osoby i wynik był ten sam. Gdy zadaję
                                pytanie dlaczego tak a nie inaczej a otrzymuję w odpowiedzi
                                pytanie: "Czy Pan mnie o coś oskarża?" przychodzą mi na myśl
                                przysłowia: „Uderz w stół a nożyce się odezwą” lub „na ... czapka
                                gore”. Niestety większość naszych sąsiadów wychodzi z założenia
                                (wiem to z rozmów z nimi), że to nie ich sprawa lub że nie mają na
                                to czasu. Dlatego tak trudno mi się zgodzić z Pana wypowiedzią
                                choćby w niewielkim stopniu. Równie trudno jest mi pozytywnie
                                oceniać pracę Zarządu i Administracji, bo o uczciwości już
                                wspominałem.
                                Pozdrawiam
                                • 3slaw3 Re: OCHRONA 18.08.08, 09:18
                                  Albo opisujesz swoje wrażenia a nie fakty albo pomimo swoich buńczucznych wypowiedzi tylko bijesz pianę.

                                  Gdyby to była prawda to znaczyłoby że chcesz być oszukiwany i godzisz się na to (za własną kasę). Na dodatek świadomie wspierasz (swoimi zaniechaniami) działania na szkodę wspólnoty i inni właściciele mogą Cię pociągnąć do współodpowiedzialności za szkody jakie ponieśli/poniosą.

                                  Więc niezwłocznie powiadom o tym innych właścicieli i prokuraturę, a sam zgłoś się do zarządu (odwołując poprzedni) i rób to lepiej.
                                  No chyba że nie masz racji i tylko Cię frustracja zżera nie o to jak ale kto robi. I że to nie jesteś Ty.

                                  Ps. Jeśli zarząd i administracja Cię oszukuje to zawsze możesz dać im pytania na piśmie i tak otrzymać odpowiedź. Masz wtedy dowód dla siebie, innych właścicieli na walne zebranie i policji.
                                  • jan_kowak Re: OCHRONA 18.08.08, 13:22
                                    Ta kwestia była podnoszona również na zebraniu lokatorów, więc jest
                                    to fakt a nie moje wrażenie. Proszę przeczytaj uważnie wypowiedź za
                                    nim się do niej odniesiesz i zaczniesz oceniać innych a tym samym
                                    się ośmieszać. Pisałem, że wybór firmy był legalny, bo zarząd ma
                                    prawo wybrać dowolną firmę, tylko sposób/podejście polegający na
                                    pośrednictwie i wyborze firmy należącej do jednego człona zarządu
                                    jest nieetyczny. To było głównym zastrzeżeniem wielu lokatorów w
                                    trakcie spotkania. jak już pisałem nie jest to zdarzenie, którym się
                                    może zająć prokuratura, ale jeśli otrzymujesz sprzeczne i
                                    nieprawdziwe odpowiedzi na swoje pytania, to nie jest to przejwa
                                    uczciwości.
                                • 3slaw3 Re: OCHRONA 18.08.08, 09:28
                                  jan_kowak napisał:

                                  > Tak się składa, że wiele razy zgłaszałem Zarządowi i Administracji
                                  > swoje uwagi, nieprawidłowości i zadawałem im pytania w różnych
                                  > sprawach. Niestety spotkałem się, i to nie raz, z brakiem
                                  > uczciwości. Jeśli raz zostałem okłamany, to mogłem to potraktować
                                  > jako pomyłkę. Gdy podobna sytuacja miała miejsce częściej i
                                  > dotyczyła różnych zagadnień związanych z naszą wspólnotą, to
                                  > straciłem do nich zaufanie. Może jeden przykład, dość świeży :
                                  > Wymiana firmy administrującej na tą, którą prowadzi jeden z byłych
                                  > członków zarządu. Przyznał, że utworzył ją po to, by pełnić rolę
                                  > administratora na naszym osiedlu. Na pytanie czy ma kwalifikacje
                                  > odpowiada, że nie dlatego wziął firmę podwykonawczą.

                                  O jakich kwalifikacjach piszesz? Bo nie bardzo rozumiem.

                                  O ile wiem jest pełnoletni i zgłosił tą działalność.
                                  Chyba że ma mieć jakieś szczególne a niewymagane przez przepisy prawa
                                  kwalifikacje a my za to zapłacimy.

                                  Jako fachowiec od wielkich przetargów pewnie doskonale wiesz jakie powinny być
                                  wymagania ale bijesz pianę (tylko jeszcze nie wiem jaki masz w tym cel).

                                  Umiesz? Zrób to!

                                  Zgłoś się! Chętnie Ci pomogę i razem z Tobą to przeprowadzę.
                                  A zarząd pewnie Cię ozłoci.
                                  • jan_kowak Re: OCHRONA 18.08.08, 13:27
                                    Kwalifikacje=doświadczenie i przygotowanie zawodowe w
                                    administrowaniu osiedlem i prowadzeniu księgowości.
                                    • 3slaw3 Re: OCHRONA 18.08.08, 14:05
                                      jan_kowak napisał:

                                      > Kwalifikacje=doświadczenie i przygotowanie zawodowe w
                                      > administrowaniu osiedlem i prowadzeniu księgowości.

                                      hmm czyli "biegły" księgowy z doświadczeniem w administrowaniu osiedlem?
                                      To takiego chyba ani jednego w kraju nie ma. Zwłaszcza za kwotę jaką może
                                      otrzymać za administrowanie osiedlem. Księgowi nie administrują osiedlami.
                                      Przynajmniej ja się z takim przypadkiem nigdy dotąd nie spotkałem. Ale jak nas
                                      stać to możemy nawet z KPMG zatrudnić ;)

                                      A tak przy okazji to aktualny administrator ma doświadczenie w administrowaniu,
                                      m.in. to że jak sam pisałeś był z zarządzie wspólnoty.
                                      • jan_kowak Re: OCHRONA 18.08.08, 14:15
                                        Ciekawe, że na spotkaniu wspólnoty o tym rozmawialiśy i sam
                                        zainteresowany przyznał, że takich kwalifikacji nie posiada a są one
                                        niezbędne. Dlatego zatrudnił firmę jako podwykonwacę.
                                        Gdybyś czytał to co inni piszą z uwagą to nie miałbyś trudności ze
                                        zrozumieniem tak prostych kwestii. Poziom merytoryczny i kulturalny
                                        Twoich wypowiedzi mówi mi, że proawdzenie z tobą dyskusji nie ma
                                        większego sensu.
                                        • 3slaw3 Re: OCHRONA 18.08.08, 14:41
                                          jan_kowak napisał:

                                          > Ciekawe, że na spotkaniu wspólnoty o tym rozmawialiśy i sam
                                          > zainteresowany przyznał, że takich kwalifikacji nie posiada a są one
                                          > niezbędne. Dlatego zatrudnił firmę jako podwykonwacę.
                                          > Gdybyś czytał to co inni piszą z uwagą to nie miałbyś trudności ze
                                          > zrozumieniem tak prostych kwestii. Poziom merytoryczny i kulturalny
                                          > Twoich wypowiedzi mówi mi, że proawdzenie z tobą dyskusji nie ma
                                          > większego sensu.

                                          Ciekawe rzeczy piszesz.
                                          Szkoda tylko że rozmijasz się z obowiązującym stanem prawnym.
                                          1. Do administrowania nie są wymagane ŻADNE uprawnienia ani kwalifikacje.
                                          2. Do zarządzania swoją nieruchomością także nie (a o ile pamiętam to on nadal tu mieszka). Prócz tego ukończył wymagane szkoły choć jak widać nie musiał.

                                          A licencja jest niezbędna (co możesz znaleźć także w Ustawie o własności lokali którą powinieneś poznać zanim będziesz się znowu wypowiadał na ten temat) tylko na "obcych" nieruchomościach.
                                          Inaczej także członkowie zarządu MUSIELIBY mieć licencję.

                                          Proszę więc nie wypowiadaj się o rzeczach o których gdzieś słyszałeś ale niedokładnie. I ZDAJE CI SIĘ że wiesz jaki jest stan faktyczny.
                                          • jan_kowak Re: OCHRONA 18.08.08, 14:53
                                            Pisałem o kwalifikacjach a nie licencji. Tu sam sobie zaprzeczasz.
                                            Ponieważ ten Pan pełni rolę administratora/zarządcy jako fimra a nie
                                            osoba prywatna będąca mieszkańcem (członkiem zarządu też już nie
                                            jest), więc przepis na który się powołujesz właśnie jego dotyczy.
                                            • 3slaw3 Re: OCHRONA 18.08.08, 15:08
                                              jan_kowak napisał:

                                              > Kwalifikacje=doświadczenie i przygotowanie zawodowe w
                                              > administrowaniu osiedlem i prowadzeniu księgowości.

                                              > Pisałem o kwalifikacjach a nie licencji. Tu sam sobie zaprzeczasz.
                                              > Ponieważ ten Pan pełni rolę administratora/zarządcy jako fimra a nie
                                              > osoba prywatna będąca mieszkańcem (członkiem zarządu też już nie
                                              > jest), więc przepis na który się powołujesz właśnie jego dotyczy.

                                              No i jak do Ciebie pisać?
                                              Działał w zarządzie? Działał. Zarządzał? Zarządzał. No to wg mnie ma
                                              kwalifikacje. Przynajmniej nie marudzi na forum tylko działa.
                                              A to że dodatkowo zdobył przygotowanie zawodowe na właściwym kierunku to ma jako
                                              plus.
                                              a no tak: nie ma kwalifikacji księgowego i NAJWAŻNIEJSZE: NIE JEST TOBĄ?
                                              I to jest chyba meritum sprawy.

                                              masz rację EOT.

                                              Ale jednak przeczytaj Ustawę o własności lokali (niektóre zapisy z Kodeksu
                                              Cywilnego też by było dobrze jak przeinaczasz ich zapisy wymagając
                                              niewymagalnego). Przyda Ci się na walne. Chętnie podyskutuję jeśli będziesz miał
                                              pojęcie o czym piszesz a nie tylko poczucie odrzucenia i uniki poza meritum gdy
                                              nie masz argumentów.
                                              • jan_kowak Re: OCHRONA 18.08.08, 15:23
                                                Gdybyś trochę uważniej czytał, to może byś zauważył, że to nie ja
                                                powiedziałem o braku kwalifikacji. Sam właściciel firmy
                                                zarządzającej powiedział, że nie ma odpowiednich kwalifikacji i
                                                uprawnień, dlatego postanowił zatrudnić firmę podwykonwaczą, która
                                                takowe posiada. Dlatego problem nie dotyczył kwalifikacji tylko
                                                pośrednictwa. Jeśli się z tym nie zgadzasz, to nie miej pretensji do
                                                mnie, czy innych sąsiadów tylko poproś o wyjaśnienie osobę, która
                                                taką funkcję pełni i tak o sobie powiedziała oraz takie działania
                                                podjęła. Na temat ustawy proszę nie wypowaidaj się skoro nie
                                                rozumiesz jej treści. Co do pozostałych Twoich "merytoryczny"
                                                i "kulturalnych" wypowiedzi, to szczerze Ci współczuję.
                                                • zbynek-patyk OCHRONA ?? 18.11.08, 17:12
                                                  Witam!
                                                  Ostatni wpis chyba nie dał konkretnej odpowiedzi na temat naszej
                                                  ochrony. Przerodził sie post w "maleńki" ring. Zatem chciałbym
                                                  zapytac, co zatem z tą naszą ochroną ???
                                                  Wiem,że nie szata zdobi człowieka, lecz wygląd zewnętrzny tych Panów
                                                  pozostawia wiele do życzenia. I jak Oni mają odstraszyc
                                                  ewentualnego "agresora"? Chyba,że napastnik padnie ze śmiechu....
                                                  nie których Panów z ochrony łatwiej przeskoczyc niz obiec...a o ich
                                                  kulturze osobistej nie wspomnę...
                                                  Proponuje wyjechac na zachód i popatrzec jak wygląda i zachowuje
                                                  sie "europejska" ochrona( usmiech, garnitur i umiejętnośc
                                                  reagowania). A w naszym wypadku mamy dno, potem 100 m. mułu,
                                                  następnie pustka i dopiero nasz ochrona. Owszem przyznaje, że
                                                  generalizuje teraz, bo nie wszyscy są tacy. Ze starego składu
                                                  zostału 2-3 Panów z ochrony.
                                                  A co do ekip filmowych...żenada...brama pożarowa to sie w nocy nie
                                                  zamykała,żadnej kontroli a na moje pytanie skierowane do osoby
                                                  wchodzącej na jakiej podstawie tu wchodzi uzyskałem odpowiedź,że ma
                                                  zgodę administracji i ochrona o tym wie... Bez komentarza...
                                                  A tak swoją drogą czy Ci Panowie wiedzą jak sie zachowac na
                                                  wypadek "znalezienia" samotnej paczki, czy wiedzą jak rozmawiac z
                                                  kimś kto zadzwoni i poinformuje o podłożonej bombie?
                                                  Uważam,że koniecznie trzeba sprawę ochrony naszej posesji zalatwic...
                                                  Szanowni czytelnicy tej strony proponuję aby każdy wpisał jak tę
                                                  sytuację "uzdrowic" a Administracji proponuję się zapoznac z tego
                                                  typu propozycjami tu i teraz a nie czekac aż ktoś przyjdzie i powie
                                                  co i jak zrobic.
                                                  Serdecznie pozdrawiam
                                                  • aman2008 Re: OCHRONA ?? 18.11.08, 18:32
                                                    OCHRONA ZA TĄ STAWKĘ KTÓRĄ PŁACIMY JEST OK TYLKO ILOŚĆ PANÓW JEST
                                                    ZBYT MAŁA (WCZEŚNIEJ BYŁO 4 LUDZI)A ZA TĄ STAWKĘ GODZINOWĄ CO MAJĄ
                                                    1,5 EURO/TO I TAK WYKONUJĄ SWOJE OBOWIĄZKI NA 4..........+
                                                    A CO DO OCHRONY NA ZACHODZIE TO ZWYKŁY SECURITY GUARD ,PILNUJĄCY
                                                    MAGAZYNÓW NA ZADUPIU MA MINIMUM 8 EURO NA GODZINĘ A CZŁOWIEK
                                                    PILNUJĄCY APARTAMENTOWIEC 15 EURO....
                                                    WIĘC O CZYM TU MÓWIC.............
                                              • cornnetta Re: OCHRONA 25.11.08, 16:35
                                                Współczuję Ci gościu...i zapewne większość forumowiczów wie kim
                                                jestes...samozwańcu!
                                              • cornnetta Re: OCHRONA 25.11.08, 16:36
                                                3slaw3 napisał:

                                                > jan_kowak napisał:
                                                >
                                                > > Kwalifikacje=doświadczenie i przygotowanie zawodowe w
                                                > > administrowaniu osiedlem i prowadzeniu księgowości.
                                                >
                                                > > Pisałem o kwalifikacjach a nie licencji. Tu sam sobie
                                                zaprzeczasz.
                                                > > Ponieważ ten Pan pełni rolę administratora/zarządcy jako fimra a
                                                nie
                                                > > osoba prywatna będąca mieszkańcem (członkiem zarządu też już nie
                                                > > jest), więc przepis na który się powołujesz właśnie jego dotyczy.
                                                >
                                                > No i jak do Ciebie pisać?
                                                > Działał w zarządzie? Działał. Zarządzał? Zarządzał. No to wg mnie
                                                ma
                                                > kwalifikacje. Przynajmniej nie marudzi na forum tylko działa.
                                                > A to że dodatkowo zdobył przygotowanie zawodowe na właściwym
                                                kierunku to ma jak
                                                > o
                                                > plus.
                                                > a no tak: nie ma kwalifikacji księgowego i NAJWAŻNIEJSZE: NIE JEST
                                                TOBĄ?
                                                > I to jest chyba meritum sprawy.
                                                >
                                                > masz rację EOT.
                                                >
                                                > Ale jednak przeczytaj Ustawę o własności lokali (niektóre zapisy z
                                                Kodeksu
                                                > Cywilnego też by było dobrze jak przeinaczasz ich zapisy wymagając
                                                > niewymagalnego). Przyda Ci się na walne. Chętnie podyskutuję jeśli
                                                będziesz mia
                                                > ł
                                                > pojęcie o czym piszesz a nie tylko poczucie odrzucenia i uniki
                                                poza meritum gdy
                                                > nie masz argumentów.


                                                PORAZKA SLAWEK
                  • michals80 Re: OCHRONA 14.07.08, 01:37
                    W pelni zgadzam sie z Panem Janem. Zeszta nie tylko ja, ae tez wielu
                    naszysch sasiadow. Wszystko rozumiem, iz sprawowanie nadzoru nad
                    administratoterm jes wielce wyczerpujace, ale po cos chyba
                    zakupilismy tablice ogloszen i placimy za uzytkowanie e-kartoteki.
                    No tak, ale tablica jest za mala zaraz pewnie uslyszymy, nie tylko
                    mieszkancy osiedla mogliby tam cos przeczytac....np ze jakiegos tam
                    dnia otwieramy osiedle dla jakiejs tam filowej ekipy, wpuszczmy
                    tlumy do naszych pilnie strzezonych garazy, odpalamy po polnocy
                    jakies tam maszyny, ktore budza te nasze paskudne dzieciaki, a
                    wszystko za osobista zgoda naszego glosu...Pana Sobstyla. Fakt to
                    troche krepujace. To rozumiem. Ale do e-kartoteki kazdy ma swoj
                    login i jest tam zakladka informacje bierzace.
                    Co do ochrony to dzis mialem okazje 5x opuszczac nasza "fortece" i
                    raz widzielem tylko w dyzurce pana, ktorego nie nazwalbym
                    pracownikiem firmy ochroniarskiej...oj ja tak publicznie....
                    NIe mowiac juz o tym, iz brama byla jak zwykle 2x zablokowana. Za
                    poprzedniej firmy byly to wyjatkowe sytuacje. Ciekaw jestem jak
                    szybko teraz i ile osob zacznie na "lewo" wpadac do nas zaparkowac.
                    Ale wracajac do sedna TO KTO TU JEST DLA KOGO??? ZARZAD I
                    ADMINISTRATOR DLA MIESZKANCOW CZY ODWROTNIE!!!!
                    Moze jednak prosciej byloby oglosic przetarg na profesjonalna firme,
                    ktora zajmie sie administracja osiedla, ktora nie bedzie robila
                    laski udzielajac mieszkancom informacji co sie dzieje na osiedlu.
                    Tymczasem po co robic coroczne spotkania i
                    pseudoglosowania....przeciez i tak wszystko odbywa sie za naszymi
                    plecami.

                    ps. wszyscy administratorzy dotychczas byli bee... a coz robi
                    obecnie Pan S.- rura jak ciekla w garazu tak cieknie, w smietniku i
                    owszem nastrojowo...ale zapach jakis taki niegodny:)
                    pozdrawiam
                    Michal
                    • jan_kowak Re: OCHRONA 14.07.08, 10:18
                      Rzeczywiście cała sytuacja z ekipą filmową była co najmniej
                      kuriozalna. Długo po 22 na dziedzińcu stały busy, słychać było
                      ekipę, w okna świeciły reflektory. Wspomnę jeszcze, że "ułatwiając"
                      życie mieszkańcom panowie z ekipy od rana zagrodzili słupkami kilka
                      miejsc parkingowych na Al.Wyścigowej i burcząc informowali, ze tam
                      nie wolno. No ale to było poza naszym terenem. Tak czy inaczej nikt
                      z mieszkanców nie był poinformowany o inwazji filmowców i znowu
                      mogliśmy się poczuć jak w czyimś prywatnym folwarku. Tylko proszę
                      nie pisać, że należało przyjść na dyżur administratora, żeby się
                      wcześniej o tym dowiedzieć.
                      • michals80 Re: OCHRONA 14.07.08, 20:12
                        Tak:)
                        Niewatpliwie wina jest po naszej stronie...znow nie chcialo nam sie
                        pofatygowac do Administracji.
                        Obiecujemy,ze sie poprawimy.
                        Drodzy sasiedzi, a moze by tak rotacyjnie (pietrami lub pionami)
                        codziennie odwiedzac Szanowna Administracje....My bedziemy w miare
                        poinformawani o tym co sie dzieje a Zarzad bedzie czul sie
                        doceniony. Taki codzienny kontakt z zywym mieszkancem, a moze co
                        godzine z kim innym na ten sam temat....
                        pozdrawiam
                        Michal
                        • revved_up Re: OCHRONA 17.07.08, 20:29
                          Tak, chodzić prewencyjnie, aby w porę dowiedzieć się o nowych zamysłach "zarządu".

                          Przez paroletnie niechodzenie przegapiłem ciąg zmian, od ochroniarzy w każdej
                          recepcji, do nocnych śpiochów bez mundurów. Choć i niektóre rzeczy pozostają po
                          staremu: przez bramkę - jak i cztery lata temu - wchodzą osoby bez karty,
                          ewentualnie zostaje im wiecznie niedomykający się śmietnik. Rurę i inne
                          fajerwerki już ktoś wspominał.

                          Niestety, za tymi rzeczami głosować nie możemy. Głosować mogłem natomiast rok
                          temu w sprawie obłożenia kamieniem wejść do wind na dolnych poziomach... ekhhmmm...

                          Nepotyzm i "kto komu" mnie nie interesuje, o ile nie wiąże się ze wzrostem
                          kosztów. Nie jest też ważne "zadęcie" zarządu - co człowiek, to charakter - a
                          zgłosić przecież mógł się każdy.

                          Martwi mnie jedynie wieczna nieporadność i zaoczny tryb podejmowania decyzji.
                • bloki_100 Re: OCHRONA 16.07.08, 23:02
                  Ja mam również wrażenie, że działania naszego zarządu coraz bardziej
                  przypominają działania zarządów spółdzielni mieszkaniowych, z typową dla
                  takowych ignorancją i bufonadą.

                  Czy ktoś się orientuje kiedy będzie następne zgromadzenie mieszkańców?
    • fastone77 Re: OCHRONA 11.07.08, 15:44
      A co sie dzieje z ochroną?
    • michals80 Re: OCHRONA 15.07.08, 18:07
      W ramach zaciesniania wiezi z Administracja....nasza nowa
      koncesjonowana ochrona spi w najlepsze:) a na -1 leje sie zwyczajowo
      woda z rury:) Parafrazujac codzienna codziennosc:)
      M
    • michals80 Re: OCHRONA 20.07.08, 18:32
      Wlasnie godzine temu wjechalem do garazu czolgiem.....czujna ochrona
      skutecznie udala, ze nic nie widzi....pelen profesjonalizm....w
      rozwiazywaniu krzyzowek, jedzeniu podwieczorku i drzemce. Nawet w
      zeszlym tygodniu chcialem zwrocic uwage, czy o cos zapytac ale
      zostalem zignorowany....i slusznie bo przeszkadzalem w rozmowie
      telefonicznej:)
      Pozdr. M
    • dawidzio3 Re: OCHRONA 21.07.08, 10:23
      Witam,
      Jeśli pojawił sie jakiś problem z ochroną to może mogłabym przesłać
      Państwu ofertę frmy Juwentus i tym samym jakoś pomóc w ew. zmianach
      na lepsze.
      W razie jakichkolwiek pytan prosze o kontakt pod nr. tel.667 998 390
      Z poważaniem
      Skorek Izabela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka