gatto-nero 03.08.08, 22:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Glonojad Re: Miasto walczy z bankami IP: *.chello.pl 03.08.08, 22:53 Idea szczytna, ale ciekawy jestem, kiedy pojawi się pierwszy bank z automatem z tzw. kawą udający kawiarnię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralinka Re: Miasto walczy z bankami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 07:08 kawobank Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Miasto walczy z bankami 04.08.08, 10:48 W sumie cała sprawa z bankami w Warszawie jest conajmniej dziwna, żyjemy w XXI wieku, w którym banki wycofują się na całym świecie z prowadzenia oddziałów klasycznych, w ramach oszczędności na rzecz obsługi klientów przez internet, telefon oraz rozwiniętą sieć bankomatów, co z resztą i u nas się potwierdza, bo wystarczy postać na pl.Wilsona, aby zobaczyć że ruchu klientów w nich żadnego, po za wystawionymi bankomatami. Więc chyba działa tutaj efekt jakiejś chorej konkurencji pomiędzy bankami, że skoro bank X ma na danej ulicy swój oddział to bank Y koniecznie musi także, lecz nie dla klientów a dla reklamy. Dobrze że nareszcie władze widzą w tym patologię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipan L.Kaczyński spacyfikował tanie miejsce z barami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 13:55 Było tanie miejsce, gdzie było dużo barów i tańsze jedzenie. To było nad Wisłą, miejsce przyjemniejsze niż city, ludzie zagospodarowali kilkaset metrów linii brzegowej, zaczęły przychodzić tłumy klientów, nadbrzeże zaczęło żyć. I nastał prezydent Warszawy Lech Kaczyński i zaczął wysyłać brygady strażników miejskich, pacyfikował i usuwał, a w następnym sezonie nadbrzeże było już znowu martwe. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: L.Kaczyński spacyfikował tanie miejsce z bara 04.08.08, 14:19 tak, żyło, dobrze żę nigdy tam nie zajrzałeś.. pierwszy raz w życiu byłem świadkiem jak grupa dresiarzy przypatruje się jednemu z nich jak napieprza panne z "bańki"... takie sytuacje miały tam miejsce non stop, to nie było życie a skupisko największych meneli jakich tylko widziała warszawa - wole martwe wybrzeże niż napieprzających się pijanych nasterydowanych dresów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armata Re: L.Kaczyński spacyfikował tanie miejsce z bara IP: *.aster.pl 04.08.08, 14:48 A ja tam byłem parę razy. Podobało mi się, piweczko, grilik, bryza od Wisły. Było wesoło, młodzież tańczyła. Owszem, awanturnicy są wszędzie i tam też byli obecni. Od tego jest policja, żeby robić z nimi porządek. Tyle, że policja, jak to ładnie napisałeś, napieprza zwykłych klientów i barmanów, a nie dresiarzy. Ja dresów zresztą nie widziałem, ale może za rzadko tam bywałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzkungfu A co z Reklamami?... 04.08.08, 15:25 Zobaczcie jak szpetnie wygląda środek Warszawy: foto.recenzja.pl/kilka_zdjec_z_warszawy-t-13869/ Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: L.Kaczyński spacyfikował tanie miejsce z bara 04.08.08, 15:57 Bardzo podobała mi się stanowczość p. Kaczyńskiego w tej sprawie: albo zostawmy tam szuwary albo budujmy/remontujmy/zmieniajmy na tereny, gdzie będzie można zabrać dziecko na spacer i przyjaciłę z Londynu. Tam były tylko bójki i kupa wulgaryzmów. Zagospodarowanie brzegów Wisły to zupełnie inna para kaloszy. Warto jeszcze by miasto przyglądalo sie reklamoom- głównie tym przy pięknych kamienicach. Wiele z nich to krzyczące, bezgustowne potwory zasłaniające urokliwe gzymsy, czy nawet kwietniki. Zobaczcie jak wygląda rynek w Zamościu. Tam nawet mosiężne tabliczki niczym z XIX wieku zachwycają: Fryzjer, adwokat itd. Poza banerem Orbisowskim nie ma płacht i pstrokacizn. Warszawa w tym względzie musi jeszcze popracować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesiek Kaczynski do baru nie chodzi IP: *.crowley.pl 04.08.08, 16:59 wiec skasowal te bary a takze kilka innych, nasylal swoich urzedasow na koncerty metalowe i ogolnie stosowal polityke zakazow wszystkiego czego on sam nie lubil. A ze prezydent ma gust raczej wiesniaczy to i Warszawa w tym kierunku zmierzala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubissimo Re: Miasto walczy z bankami IP: *.chello.pl 04.08.08, 11:14 w Lukas Banku daja kawę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Miasto walczy z bankami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 23:12 A co ze szmateksami?! Przecież to dziadostwo rozpleniło się w najlepszych lokalizacjach Warszawy, wystarczy popatrzeć na Marszałkowską i Puławską - to jest dopiero skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Miasto walczy z bankami IP: 212.76.37.* 03.08.08, 23:25 coś trzeba zrobić bo doprawdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Miasto walczy z bankami IP: *.chello.pl 03.08.08, 23:27 wolny rynek je tam wprowadzil to i wolny rynek wyprowadzi. nic tylko patrzec jak nadchodzacy kryzys sprawi, ze banki zaczna zamykac oddzialy i zwalniac ludzi. w przyszlym roku bedzie juz widac efekty. troche cierpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Miasto walczy z bankami IP: *.dyn.optonline.net 04.08.08, 14:27 Absolutnie tak, wolny rynek zadecyduje, czy sie oplaca trzymac tyle oddzialow bankow. A ustalanie tego administracyjne spowoduje pozwy do sadu o lamanie wolnej konkurencji, itp nawet do Trybunalu, gdzie na pewno okaze sie, ze jest to niekonstytucyjne. Tak wiec najlepiej przeczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pow!slak Zadluzyc motloch i wmawiac im ze sie bogaca! IP: 208.106.31.* 03.08.08, 23:34 A banki juz kombinuja jak tu sie utrzymac na miejscuwie i adwokatami straszyc beda. Swoja droga ze wzgledu na prawa rzadzace rynkiem to nie rabaty lecz dotacje do "kawiarenek i szamatexow" (ciekawe kto sie dolozy) pozwolilyby im konkurowac z oddzialami bankow. Mieszkaniec okolic Grojeckiej idzie na kawe podczas zakupow w Supermarkecie do ktorego i tak dojezdza samochodem, a pod domem zalatwia sobie plastikowe karty by za te zakupy moc zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: Zadluzyc motloch i wmawiac im ze sie bogaca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:28 W pierwszych latach nowej Polski, nasi wpaniali politycy sprzedali za smieszna niska ilosc srebnikow caly sektor bankowy bankom zachodnim. Dzisiaj po opanowaniu calej rodzimej gospodarki i trzymaniu jej w ryzach by nie wyplynela tworzac konkurencje dla ich narodowych firm, zarzucaja sieci na naiwnych obywateli, ktorzy sami wchodza do pieca w ktorym mozna sie zdrowo przysmarzyc. Ostatnie lata rzadzacy i obce media, dobitnie wpajali obywatelom ze liczy sie tylko kasa. Obecnie nie tylko banki, cynicznie operujac naszymi pieniedzmi decyduja o naszym losie pozbywajac nas czlowieczenstwa i wygod z codziennosci. Wlaza do naszej kieszeni, naszych domow i dusz, tak bysmy stali sie ich niewolnikami. I tak za wszystko to my zaplacimy. Ale durnego tlumu i tak nic nie zatrzyma, chyba ze zbiorowy piec. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "...20 lat wpajali... że liczy się tylko kasa..." 04.08.08, 18:11 Zaś przez poprzednie 50 lat wpajano ludziom, że liczy się: - przydział - kartka - legitymacja partyjna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NS88 Re: "...20 lat wpajali... że liczy się tylko kasa IP: *.chello.pl 04.08.08, 19:20 Taki to już głupi naród , ze daje sobie wpierać różne banały i wszystko łyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Będzie cud, ale nie dla banków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 00:46 Banki się wyniosą tak szybko jak przyszły a wynajmujący będą błagać właścicieli kawiarni żeby do nich wrócili. Dla banków liczy się tylko kasa. Kawiarnie często są w tym samym miejscu przez wieki, tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw_destruction Re: Będzie cud, ale nie dla banków... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 19:44 jak banki beda padac z powodu kryzysu, to wiekszosc kawiarni tez wyzionie ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała24 Miasto walczy z bankami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 07:49 Doskonały pomysł!!!!!!Można by go tylko trochę rozszerzyć.Byłam wczoraj na Krakowskim-lokale użytkowe na tej reprezentacyjnej ulicy to prawdziwy skandal!!!!!!!W Niemczech,nawet w malutkich miasteczkach,w starych dzielnicach,szyldy i reklamy są utrzymane w stylu epoki.Może więc wzamian za preferencyjne czynsze wymagać od najemców utrzymania stylu,przynajmniej na zewnątrz.Skoro można było zwolnić na pięć lat supermarkety z pewnych oplat,można chyba to samo zrobić w takich punktach STOLICY.Mam wielką nadzieję,że wreszcie nie będę musiała się wstydzić swojego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Lee Miasto walczy z bankami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:38 Urzędnicze gadanie i samochwlastwo. Najemcy nie liczcie na nic od urzędników to bezduszne potweory kierujące się tylko chęcią własnego zysku !!! Właśnie miasto a dokładnie jego organ Zakład Gospodarowania Nieruchomościami podniósł mi czynsz z 40 zł/m2 do 300 zł/m2 zmuszając do likwidacji jedynej przy Trakcie Królewskim kawiarenki internetowej w Warszawie przy ul. Nowy Świat 18/20. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Lee Miasto walczy z bankami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:41 Urzędnicze gadanie. To właśnie urzędników działanie prowadzi do zamykania koljnych firm, których nie stac na płacenie horendalnych cyznszów wyznaczanych przez miasto. Najemcy nie liczcie na nic od urzędników to bezduszne potwory kierujące się tylko chęcią własnego zysku !!! Właśnie miasto a dokładnie jego organ Zakład Gospodarowania Nieruchomościami podniósł mi czynsz z 40 zł/m2 do 300 zł/m2 zmuszając do likwidacji jedynej przy Trakcie Królewskim kawiarenki internetowej w Warszawie przy ul. Nowy Świat 18/20. W podobnej sytuacji znalazły się także inne, lokalne okoliczne firmy jak zegarmistrz (od lat 50-tych zakłąd był w tym samym miejscu), szewc, kilka sklepów galanteryjnych itd. wyliczać można bez liku. Urzędnicy wymyślili sobie, że Trakt Kolewski będzie galerią knajp i banków i to realizują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pożeracz banków Korzystajmy z banków internetowych! IP: *.jjs-isp.pl 04.08.08, 09:34 A wtedy oddziały stracą rację bytu. Pewne nadzieje można też wiązać z kryzysem kredytowym, oby się nam ładnie rozkręcał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Miasto walczy z bankami IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 04.08.08, 09:46 I bardzo dobrze - precz z bankami w centrach. To samo jest w innych miastach. Ale dlaczego tylko restauratorzy i księgarze mają mieć mniejsze czynsze? A inne usługi? Odpowiedz Link Zgłoś
i004122 Bez dotacji miejskich dla... 04.08.08, 10:14 Bez dotacji miejskich i z UE dla spółdzielni, które wynajęły ponad 20% lokali najemcom "niechętnie widzianym". Niechętnie widzimy wynajem: instytucjom finansowym (banki, pośrednictwa finansowe, ubezpieczenia, fundusze), nocnym sklepom z alkoholami, agencjom towarzyskim, sex-shop itp. A spółdzielnie chętnie się zgłaszają po środki na różne cele. To mogłoby zrównoważyć fatalny trend. Powyższa prosta zasada powstrzyma ekspansję, lecz nie wycofa już zawartych umów. Za odzyskanie każdych 20% powierzchni lokali od najemców z kategorii "niechętnie widzianych" można stopniowo zmniejszać ograniczenia dostępu do środków publicznych. Szczegóły rozwiązania muszą opracować fachowcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Bez dotacji miejskich dla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 15:10 Normalnie komuna w czystej formie na tym forum. Jak widzę gdy ktoś pisze: "Za odzyskanie każdych 20% powierzchni lokali od najemców z kategorii "niechętnie widzianych" można stopniowo zmniejszać ograniczenia dostępu do środków publicznych.", to mnie portfel boli. Może zostawcie już go w spokoju, co? LOL, ten cytat mógłby znaleźć się z powodzeniem w Trubunie Ludu w 1970! Nie widzicie pola do nadużyć? To tylko kolejny sposób, by wydać publiczne pieniądze, rozdać je kolegom. Nie bądzcie naiwni! W 10 sekund wymyśliłem trzy sposoby, jak na tym zarobić, nie mówcie, że w Wawie nikt na to nie wpadnie... Rynek sobie poradzi, jak nie będzie zapotrzebowania, to banki się będą wycofywać, jeśli będą potrzebne, to powinny zostać. A kto mówi, że banków jest "za dużo", to zapraszam do Genewy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hem Re: Bez dotacji miejskich dla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 15:25 > Rynek sobie poradzi, jak nie będzie zapotrzebowania, to banki się > będą wycofywać, jeśli będą potrzebne, to powinny zostać. A kto mówi, > że banków jest "za dużo", to zapraszam do Genewy. Przeciez rynek to wlasnie banki. Jak beda chcialy to wykreuja pare bilionow zlotych na podrecenie rynku kredytow. Jak im sie znudzi (zechca zrealizowac zyski), tudziez zmieni sie bankowa moda to zamkna oddzialy, zwolnia ludzi i przejda w tryb online. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Bez dotacji miejskich dla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 15:57 Jasne, bo banki istnieją, żeby "znudzony" zarząd miał zabawę. Banki są częścią rynku i także są od niego zależne. Aktualnie dominują na rynku wynajmu nieruchomości, ale to może się w każdej chwili zmienić. Gospodarka to nieskończny proces. Inna sprawa: dzięki bankom bardzo zyskali właściciele kamienic, dzięki temu są one często odremontowane. Dlaczego mają brać tańszych najemców, gdy mogą mieć droższych i do tego mniej kłopotliwych? Wyobraź sobie, że możesz swoje mieszkanie wynając bankowcowi za 2000pln, albo barmanowi za 500pln, co wybierzesz? Kolejny problem: skoro miasto ma "dopłacać" właścicielowi kawiarni lub czynszu, to wszyscy składamy się na czynsz dla kamienicznika. W imię czego, pytam? Patologia: gdyby zastosować propozycje podane przez urzędników, co powstrzymywałoby właściciela kawiarni i kamienicy na umówienie się na "bankowy" czynsz i wyciąganie kasy dla nich obu z publicznych funduszy? Bo na tym to będzie polegać. Wyobraź sobie dwie firmy, obie należące do tego samego biznesmena, z których jedna jest właścicielem kamienicy, a druga wynajmuje w niej lokal na kawiarnie; to bezpośredni transfer publicznych pieniędzy do prywatnej kieszeni. Zrobi się burdel i łapówkarstwo (kto będzie ustalał, jaki czynsz w danym miejscu jest "niezbędny". Urzędnik, prawda?), a przede wszystkim duże starty społeczne, jak zawsze, gdy wprowadza się nadmierne regulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Bez dotacji miejskich dla... 04.08.08, 16:09 na placu Wilsona niestety mieszkańcy budynków nie zyskali. Budynek, w którym już w krótce kawiarnie i sklep spożywczy mogą zastąpić kolejne banki (już kilka w nim jest) jest w fatalnym stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: Bez dotacji miejskich dla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 16:30 Mówię o ogólnej tendencji, na pewno są rozmaite jednostkowe przypadki. Niemniej istnieje taka zależność; miejsca, gdzie są wyższe czynsze częściej wyglądają dobrze i są zadbane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xymox Re: Bez dotacji miejskich dla... IP: 81.210.82.* 04.08.08, 16:49 Nie wiem czy jesteś z Warszawy czy z Genewy, ale środki z podwyżek czynszów nie pójdą na poprawienie warunków mieszkańców tych budynków. Gdyby jeszcze chodziło o prywatne kamienice to rozumiem właściciel robi co mu się podoba - więc dba o swój zysk. Ale mówimy o spółdzielniach mieszkaniowych relikcie PRL-u, a zysk zostanie przeznaczony na premie i podwyżki dla prezesów. To nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem i racjonalnym decydowaniem. A poza tym kierowanie się tylko zyskiem to myślenie raczej rodem z XIX wieku i świat poszedł trochę do przodu w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Re: Bez dotacji miejskich dla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 17:03 Oczywiście masz rację co do natury spółdzielni, to kolejny owoc socjalizmu. Nie jestem "genetycznym kapitalistą", ale Polska i Polacy cierpią z powodu socjalizmu, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Ale jeśli chodzi o racjonalne decydowanie, to człowiek zawsze kieruje się swoim zyskiem, materialnym, lub nie. Jeśli uważasz inaczej, to proszę napisz, co jest najważniejszą motywacją człowieka XX i XII wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesiek a moze skasowac socjalistyczne sklepy ? IP: *.crowley.pl 04.08.08, 17:02 przeciez takich snaksenow komuny jest pelno na Krakowskim Przemiesciu, Starym Miescie, Nowym Swiecie. W tych miejscach powinny byc knajpy i tyle. Miasto moze wynajmowac komu chce i za jaka chce cene - przeciez celem zarzadu miasta nie jest zarobienie jak najwiekszej ilosc i kasy tylko szeroko rozumiany rozwoj miasta. A miasto bez knajp to wiocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raff Miasto walczy z bankami IP: *.microsoft.com 04.08.08, 11:09 Pl. wilsona to ni. Na rogu Górczewskiej 200, a nowym osiedlu jest SIEDEM banków w jednym bloku, a otwiera się kolejny. Zgroza. To trzeba jakoś powstrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hellk A co najlepsze - mieszkam nad bankiem, a nijak nie IP: 217.153.63.* 04.08.08, 16:11 mogę się do niego dostać. Otwarte tylko w dni pracujące, w godzinach pracy. Może bezrobotny jest grupą docelową? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Miasto walczy z bankami IP: 193.201.167.* 04.08.08, 11:29 Taaa, już widzę wspólnotę, która wygoni bank a pozwoli działać kawiarni czy barowi. Bank płaci czynsz na czas, najpóźniej o 18 się zamyka a klienci nie piją piwa i nie sikają w bramie To nie banki są odpowiedzialne za tę sytuację, ich liczbę wyreguluje rynek. Mieszkńcy zapytajcie samych siebie, czy chcielibyście aby w waszej kamienicy czy bloku, pod waszym oknem był bar serwujacy piwo do 22 albo i później w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barowiec Re: Miasto walczy z bankami IP: *.aster.pl 04.08.08, 13:46 tak - chciałbym. Teraz też mam i sobie chwalę. pozdr z Kabat :) Odpowiedz Link Zgłoś
wisniowa Banalne 04.08.08, 12:22 Pani Świątkiewicz wyjęła mi klawiaturę z rąk. Tam, gdzie są wspólnoty, tam miasto nie ma nic do gadania. Ze 2 lata temu też Gazeta zajmowała się tym problemem. Powód dlaczego wspólnoty decydują się na umowę z bankiem jest prozaiczny: bank regularnie placi czynsz, zamyka się o 18-19, nikt w nim nie hałasuje, nie unoszą się zapachy gotowanych potraw, no i nie ma pijanych klientów, którzy śpiewaliby do 24. W przypadku banku to i czysto jest, i forsa z najmu jest, i cisza nocna jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hem Wcale nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 15:18 wisniowa napisał: > Pani Świątkiewicz wyjęła mi klawiaturę z rąk. Tam, gdzie są > wspólnoty, tam miasto nie ma nic do gadania. Ze 2 lata temu też > Gazeta zajmowała się tym problemem. Powód dlaczego wspólnoty > decydują się na umowę z bankiem jest prozaiczny: bank regularnie > placi czynsz, zamyka się o 18-19, nikt w nim nie hałasuje, nie > unoszą się zapachy gotowanych potraw, no i nie ma pijanych klientów, > którzy śpiewaliby do 24. W przypadku banku to i czysto jest, i forsa > z najmu jest, i cisza nocna jest. I to jest wlasnie patrzenie krotkowzroczne. Dzisiaj jest boom kredytowy i moda, aby kazdy bank mial po jednym oddziale, na kazdej wiekszej ulicy w centrum kazdego wiekszego miasta. Jednak zarowno boom, jak i moda kiedys sie skonczy. Banki tak szybko jak sie pojawily, tak szybko moga sie zwinac, zostawiajac ogolocone centrum i puste kieszenie wspolnot, pozbawionych zyskow z najmu. Kto wtedy bedzie wynajmowal te lokale? Na pewno nie kawiarnie ani sklepy, bo te sie przeniosa tam, gdzie klienci, czyli do centrow hadlowych. Zostana tylko burdele i innego rodzaju dzialalnosc, dla ktorej nie ma miejsca w centrach handlowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Wcale nie... IP: *.crowley.pl 04.08.08, 16:51 dlatego podpisuje sie umowy na 5-10 lat (przy czym banki wolą na 20). Odpowiedz Link Zgłoś
zuam_zn Rzeczywiście wcale nie... 05.08.08, 07:04 Wspólnoty nic nie mają do wynajmu lokali, bo nie są (prawo im na to nie pozwala) ich właścicielami. Wynajmują wyłącznie właściciele (osoby fizyczne, spółdzielnie, miasto), a miejscy urzędnicy mogą co najwyżej pierdoły opowiadać, bo ich władza kończy się na progu tych wszystkich lokali, które nie są własnością miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Warszawa jest uznawana za najnudniejsza stolice UE IP: *.icpnet.pl 04.08.08, 13:40 Warszawa jest uznawana za najnudniejsza stolice w uni europejskiej, wszysy wolą ją omijac ze wzgledu na brud (okolice PKiN) oraz nude. Nie ma miejsca gdzie skupopne by było centrum rozrywek ... ten pomysł jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
eridan Re: Warszawa jest uznawana za najnudniejsza stoli 11.08.08, 12:03 Bo jak się ma pekin i sajgon w samym centrum miasta, to trudno się temu dziwić. Te dwa porównania przytoczyłem ze względu na funkcjonujące w naszej kulturze ich negatywne znaczenia. Być może niedługo za sprawą miliardów wpompowanych dolarów w Pekin słówko "pekin" przestanie być synonimem dziadostwa. "Sajgon" może się jeszcze trochę utrzyma jako synonim syfku ale nie wiadomo, czy wkrótce powołanie się się na nazwę naszej stolicy nie będzie wskazywało na chaos. Oby nie. -- "Najczystsze wino leją nam politycy. Bez domieszki prawdy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alt Miasto walczy z bankami IP: 83.145.84.* 04.08.08, 13:43 Nie ma legendarnej cukierni Blikle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ze Re: Miasto walczy z bankami IP: *.koperfam.pl 04.08.08, 13:53 co za bzdura... niech decyduje wolny rynek w końcu z tej kasy można budować metro, infrastrukturę. Może urzędasy nie maja dokad isc na kawe ale to problem tych co kupili mieszkania za astronomiczna kase w dzielnicach ktore kiedys stana sie slamsami bo nie bedzie dokad wyjsc. Odpowiedz Link Zgłoś
agnitz Re: Miasto walczy z bankami 26.08.08, 13:13 Tylko, że miasto powinno być po prostu dla ludzi, do życia. To nie działa tak. Na świecie, na zachodzie, wbrew pozorom są bardzo duże ograniczenia i regulacje miejskie po to, aby ludziom żyło się przyjemniej. Życie nie polega tylko na wolnym rynku. taki "wolny rynek" to był w XIX wieku. I co z tego, że będziesz miał infrastrukturę, kiedy zwyczajnie nie będziesz miał dokąd jeździć... Dlatego urzędnicy (a jest ich w Warszawia niemało hm... :)) powinni robić wszystko, aby pogodzić i bieżącą jakość życia i przyszłość. Bo wyobraźcie sobie takie myślenie: na 10 lat nie będę wychodził z domu, po to, żeby potem jeździć mercedesem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiatl bolszewickie metody; powrót komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:03 urzędas-pierdzistołek wie za was lepiej, gdzie ma być bank, a gdzie mleczny bar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Miasto walczy z bankami IP: *.eranet.pl 04.08.08, 14:04 Za jakiś czas banki same się "ugotują". przecież chodzi im o lokale przy których chodzi dużo ludzi. Tam gdzie są sklepy, restauracje, banki itp jest spory ruch, jak zostana same banki to będzie to co w Opolu - godz. 16 Rynek umarły. Zastanawiam sie czy miasta mogą zróżnicować stawki podatków od nieruchomości od prowadzonej dzałalności lub rodzajowi najemcy i jeżeli prywatny właściel wynajmuje lokal bankowi to płaci wiecej. To tylko pomysł, nie wiem czy byłoby to zgodne z prawem. Pozdrawiam z Opola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursuszczanin na ursusie podobnie IP: 193.25.185.* 04.08.08, 14:07 Na wojciechowskiego w jednym bloku są cztery oddziały banków, a będą dwa dodatkowe. Jest też kasa Stefczyka. W budynku obok są dwa banki :-). Więc niedługo ni będzie gdzie kupić coś na obiad, ale ulokować pieniądze, wdziać kredyt, opłacić rachunki, przelać forsę to będzie można wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zieloni.pl zielonym do góry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:27 Widocznie ludzie wolą mieć bliżej domu banki niż restauracje. Ale zawsze można ludziom utrudnić i preferować restauratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
furry Re: zielonym do góry 04.08.08, 17:58 Gość portalu: zieloni.pl napisał(a): > Widocznie ludzie wolą mieć bliżej domu banki niż restauracje. To nie ludzie wolą, tylko właściciele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtpress Miasto walczy z bankami IP: *.cable.mindspring.com 04.08.08, 14:27 nie ma bata na banki ? a to takie proste, po prostu omijac w dzien szerokim lukiem, noca zas sprawdzac zawartosc ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiarołomca Przecież banki to nasi przyjaciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:28 Lubią nam pożyczać pieniądze... a że za 50 lat wszystko będzie ich, to sprawa drugorzędna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bury Re: Przecież banki to nasi przyjaciele IP: *.171.37.10.crowley.pl 04.08.08, 14:38 W Poznaniu to tez jest coraz wiekszy problem. O ile Stary Rynek jest pelen knajp i jest to fajne, to niegdysiejsze arterie handlowe (np. Glogowska, sw. Marcin) staly sie ulicami bankowymi. Strasznie to wyglada. Jest jednak nadzieja. W latach 90 banki opanowaly Stary Rynek, a teraz jest ich tam o polowe mniej. Jak ludzie przestana chodzic ulica, to bank sie tez wyniesie i wszystko powinno wrocic do normy. A pomysl z preferencjami dla knajp czy ksiegarzy - swoja droga bardzo fajny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hem Przeciez pieniadze biora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 15:29 Przeciez pieniadze biora sie wlasnie z pozyczania. Za kazdym razem jak bank udziela kredytu powstaja nowe, zupelnie wirtualne pieniadze. Polecam film "pieniadze jako dlug" ("mnoney as debt"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwus Jeden proces sądowy i znowu będą odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:33 Proces o nierówne traktowanie przedsiębiorców do UE i miasto będzie musiało płacić. Odpowiedz Link Zgłoś