Dodaj do ulubionych

Co za matoł projektował przystanek przy Uniwersyte

IP: 80.51.237.* 03.09.08, 09:40
Co za matoł projektował przystanek przy Uniwersytecie?
Autobusy mają się zmieścić między dwoma wyjazdami z bram BEZ krawężnikam.
Miejsca jest na jeden autobus. Dzisiaj E2 zatrzymał się tak, że drzwi znalazły
się nad takim wyjazdem. Efekt? Mało nie zwichnąłem nogi wysiadając.
Spodziewałem się zwykłego krawężnika na poziomie reszty chodnika, a nie
poziomu ulicy - dobre 10cm niżej. Po co miasto inwestowało w niskopodłogowe
autobusy, skoro jakiś debil usunął krawężnik na przystanku i jest po staremu -
trzeba skakać? Jestem świeżo po wycięciu łąkotki i takie niespodzianki są dla
mnie niebezpieczne. A łąkotkę usunięto mi w następstwie urazu, którego
doznałem w autobusie 123 - ZTM wypuścił na trasę przerdzewiały wrak ikarusa
bez resorów i ten wjechał w dziurę na Gocławiu. Jeżdżę komunikacją miejską już
30+lat, ale tak niebezpiecznie jeszcze nigdy nie było. Nigdy wcześniej nic mi
się nie przydarzyło z winy komunikacji miejskiej, a tu w ciągu ostatniego roku
już drugi niebezpieczny wypadek. Jeśli się okaże, że znowu coś mi się stało w
kolano, wystąpię o odszkodowanie od ZTM!
Obserwuj wątek
    • jurek_dzbonie Re: Co za matoł projektował przystanek przy Uniwe 03.09.08, 10:46
      > wystąpię o odszkodowanie od ZTM!

      Raczej do Michała Borowskiego. Gniot Krakowskiego to jego dzieło.
      • dennis_lance Domaradzki i spółka! 03.09.08, 22:14
        Wystąp do Pana Architekta Domaradzkiego i do Kazia M. z Gorzowa
        (tego nauczyciela fizyki), który - pełniąc wówczas obowiązki prezia
        naszego miasta - naprędce, byle przed wyborami, rozpoczął fatalnie
        przygotowaną inwestycję! Pomijając już, że o ZUDzie to on i jego
        fachofcy nie słyszeli chyba i po wbiciu pierwszej łopaty okazało
        się, że tam jednak jest jakaś infrastruktura pod spodem i nie jest
        to droga przez łąkę, jak się zapewne niektórym wydawało... i robota
        stanęła nim się jeszcze na dobre rozpoczęła! Ale sam projekt poraża:
        ten chiński - zasyfiony już teraz - granit; zasypany na chama tunel
        pod jezdnią, funkcjonujący tyle lat; horrendalnej szerokości
        wyniesienia jezdni, sprawiające, że w zasadzie piesi mogą chodzić
        wzdłuż po niej, na sporych fragmentach ulicy; łuki - busy się np.
        nie miną na skręcie w Miodową itd itp Możnaby habilitację z tych
        błędów i braków zrobić! Teraz jeszcze te przystanki. Sztandarowa
        inwestycja, pożal się Boże! A jeszcze niektórzy się Hanki o to
        czepiają, wolne żarty!! :/



        jurek_dzbonie napisał:

        > > wystąpię o odszkodowanie od ZTM!
        >
        > Raczej do Michała Borowskiego. Gniot Krakowskiego to jego dzieło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka