Dodaj do ulubionych

Większość za nowymi pasami dla autobusów

IP: *.chello.pl 05.09.08, 23:43
Sami geniusze to wymyslaja!!!

Jesli na Młynarskiej zostanie wydzielony pas dla tramwajow i
autobusow, to nie bedzie mozliwosci skretu np. w Żytnią.

Proponuje wyznaczyć "bus-pasy" na AL. Ujazdowskich, Kruczej,
Marszalkowskiej, Emilii Plater, Jana Pawla II, Zelaznej, Towarowej.
A AL. Jerozolimskie niech beda przeznaczone tylko dla komunikacji
zbiorowej.

A dodatkowo zamknac dla samochodow prywatnych mosty: Siekierkowski,
Lazienkowski, Poniatowskiego, Swietokrzyski, Slasko-Dabrowki,
Gdanski i Grota-Roweckiego. A niech sobie kierowcy jezdza mostami
Polnocnym i Poludniowym.

Albo mozna pojsc jeszcze dalej: zlikwidowac autobusy wogole i
wszystkich zagnac do metra i problem korkow bedzie rozwiazany.

I calkowicie zakazac wjazdu do Centrum prywatnym autobusow dowozacym
ludzi z podwarszawskich miejscowosci, poniewaz blokuja przystanki
przewidziane dla miejskiej komunikacji publicznej !!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: pblh Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 05.09.08, 23:52
      hehe dobre z tymi mostami :)
      • Gość: gość Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 00:01
        Najpierw obwodnice, potem buspasy! Jak zobaczę jakiś buspas na
        Ostrobramskiej albo Puławskiej to jeszcze tej samej nocy go
        zlikwiduje!
        • Gość: asdf Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 00:04
          Oczywiście że większość jest za buspasami bo akurat siedziały przed
          komputerem te osoby co nie mają samochodów! Bo Ci co mają ciągle
          stali w korkach! Dlatego nie mogli zagłosować przeciw. Stali w korku
          albo pojechali na wycieczkę, albo na lans do centrum...
          • Gość: borow komunikacja publiczna za wyjatkiem metra to szajs IP: *.chello.pl 07.09.08, 10:57
            ja mysle, ze jesli wladze beda dalej postapowac zgodnie ztakimi
            zasadami, to my jako kierowcy skrzykniemy sie i tak zablokujemy
            miasto ze prezydentowa nawet helikopterem nie przejedzie
            wiec uwazajcie cwaniaczki, dbajacy wylacznie o tani poklask plebsu.
            Zacznijcie wreszcie budowac drogi parkingi i linie metra, a nie
            zabawiajcie sie w okradanie obywateli
            • Gość: borow nie wierze w ten sondaz IP: *.chello.pl 07.09.08, 10:59
              m to jawna fabrykacja kompletnie niereprezentatywna dla mieszkancow
              • Gość: Admiral Debilnie wyznaczonym buspasom - NIE IP: 195.216.250.* 08.09.08, 11:30
                Powtórze się jeszcze raz:

                Jestem zdecydowanie przeciwny lokowaniu buspasów na ciągach
                obowodowych. O ile komunikacja zbiorowa powinna wykonywać główną
                pracę przewozową w centrum, to własnie obowdnice powinny być przede
                wszystkim przeznaczone do ruchu indywidulanego tego, który
                chcielibyśmy "zachęcić" do opuszczenia centrum i rezygnacji z tras
                przejazdu przez owo centrum.

                Dlatego pomysł wytyczania bus-pasów, a co za tym idzie zmiejszania
                przekroju i przepustowości na Trasie Łazienkowskiej, Trasie AK i
                głownych łącznikach międzyobwodnicowych uważam za MEGA DEBILNY. Ruch
                indywidualny tez się musi gdzieś podziać. Jeśli zarówno na Al.
                Jerozolimskich jak i na TŁ kierowcy będą mieli takie same trasy z
                buspasami i będą musieli tak samo tkwić w korkach, to nie będa
                widzieć różnicy między tymi drogami i bardziej będzie opłacało im
                się jechać przez centrum, bo tamten korek szybciej zaprowadzi ich do
                celu.

                No chyba, że sięgniemy po instrumety terroru, o których skrycie i w
                głębi ducha marzy Zielone Mazowsze i po bolszewicku wszyskich
                indywidulanych uzytkowników i posiadaczy samochodów wpychać do
                bydlencych wagonów zbiorkomu.

                Po prostu ZTM i pan Rutra widzi tylko tutaj "czubek własnego nosa",
                klasyczny przykład "Polski resortowej" i myślenia "moja chata
                skraja".

                Natomiast wewnątrz obszaru centum, czy w pozostałych tego
                typuobszarach buspasy są jak najbardziej OK.

                A tak wogóle, to jak zwykle zaczyna się u nas wszystko od d***
                strony.
                Najpierw bowiem powinno się pomyśleć o utworzeniu parkingów i
                centrów przesiadkowych, utworzeniu i udrożnieniu tras alernatywnych
                i w końcu o zwiększeniu kursów i sensownej korekcie tras komunikacji
                miejskiej - a więc komunikacja szynowa - metro/tramwaj jako szkielet
                komunikacji, funkcja zasadnicza - autobusy - funkcja w pierwszej
                kolejności dowozowa i uzupełniająca.

                Ale u nas jak zwykle ograniczy się do kubła farby i uzna, ze problem
                został rozwiązany.

            • Gość: k. Re: komunikacja publiczna za wyjatkiem metra to s IP: *.acn.waw.pl 07.09.08, 11:27
              Mów za siebie, kolego. "Ja jako kierowca" w pełni popieram zwiększanie liczby
              buspasów.
              • Gość: borow rozumiem ze jako kierowca tego busa IP: *.chello.pl 07.09.08, 20:11
                nic na to nie poradze i pracy ci nie wybralem
                i mow za siebie
              • Gość: borow widac, ze czytanie ze zrozumieniem szwankuje IP: *.chello.pl 07.09.08, 20:14
                to co dzieje sie w komunikacji to okradanie obywateli - rozumiem, ze
                opowiadasz sie za tym okradaniem - wspolczuje wyboru
    • Gość: as Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 00:16
      Najlepiej całe miasto murami odgrodzić. Żeby przypadkiem samochodami
      nie przyjeżdzali mieszkańcy okolicznych miejscowości aglomeracji -
      jak sie podliczy będzie dobre 500 tys. ludzi, jak nie lepiej. Po co
      zmotoryzowane tałatajstwo ma zapychać miasto. A tak będzie luz blus
      i studenty, co najgłosniej krzyczą o bus pasy, będą szybciej na
      impriezki dojeżdżali.
    • Gość: Rychu Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.spray.net.pl 06.09.08, 00:25
      Tu jest bardziej konieczny od pozostalych.
      • Gość: as Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 00:36
        Dwa bus-pasy!!! i jeden dla samochodów! a co!
      • Gość: bolo Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.chello.pl 06.09.08, 00:40
        > Tu jest bardziej konieczny od pozostalych.
        Stał się konieczny, gdy nieudolny ZTM zmienił trasę E4, które teraz po zmianie
        stoi w korkach. A zamiast antagonizować kierowców z pasażerami autobusów,
        wystarczy żeby ZTM przyznał się do błędu i przywrócił starą trasę.
        • Gość: Ryc Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.spray.net.pl 06.09.08, 00:54

          > Stał się konieczny, gdy nieudolny ZTM zmienił trasę E4, które
          > teraz po zmianie stoi w korkach.

          Ble ble ble. E-4 stał w korkach wcześniej też. A bus-pas na AK i tak
          powinien byc obojetnie czy E4/E8 po AK jeżdżą.

          > A zamiast antagonizować kierowców z pasażerami autobusów,

          Nikt nikogo nie antagonizuje. Pasażerowie komunikacji miejskiej
          stanowią 70% poruszających się po mieście.

          > wystarczy żeby ZTM przyznał się do błędu i przywrócił starą trasę.

          Nikt na to nie pójdzie, bo to wydłużanie trasu autobusu i drastyczny
          spadek częstotliwości kursowania.
          • Gość: bolo Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.chello.pl 06.09.08, 01:01
            > Nikt nikogo nie antagonizuje. Pasażerowie komunikacji miejskiej
            > stanowią 70% poruszających się po mieście.
            Sęk w tym, że pasażerowie E4 w ankiecie poparli przede wszystkim powrót starej
            trasy.
            Po co jednemu zabierać, by dać drugiemu, skoro wystarczy wrócić do sprawdzonych
            rozwiązań. Rozwiązanie jest proste, jak widać za proste dla betonowego ZTM,
            który pewnie wtopił ileś milionów w nową pętlę na Marymoncie, więc teraz na siłę
            będzie dowodził, że jest potrzebna.

            • Gość: Rychu Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.spray.net.pl 06.09.08, 01:20
              > Sęk w tym, że pasażerowie E4 w ankiecie poparli przede wszystkim
              > powrót starej trasy.

              Pudło. Jak widać nie znasz założeń petycji. Albo po wyjeździe z
              Marymontu powrót przez Wilsona, albo bus-pas na AK. Powrót jest
              niemożliwy, bo przystanek na Wilsona był tymczasowy i nie była ani
              bezpieczny, ani wygodny dla pasażerów.

              > Po co jednemu zabierać, by dać drugiemu, skoro wystarczy wrócić do
              > sprawdzonych rozwiązań.

              Nikt nikomu nic nie zabierze. Bus-pas powstanie z przemalowania
              pasów, a więc z pasa awaryjnego.

              > ZTM, który pewnie wtopił ileś milionów w nową pętlę na Marymoncie,

              Akurat to wtopienie będzie służyć przez wiele lat i była to właściwa
              decyzja.
              • Gość: bolo Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.chello.pl 06.09.08, 08:45
                > niemożliwy, bo przystanek na Wilsona był tymczasowy i nie była ani
                > bezpieczny, ani wygodny dla pasażerów.
                Czy ZTM może łaskawie zapytać pasażerów, co wolą, czy zamierza ich uszczęśliwiać
                na siłę?
          • Gość: dak Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.chello.pl 06.09.08, 09:16
            70%? Chyba w Berlinie.
        • Gość: Glonojad Re: Najpierw bus-pas na Trasie AK!!! IP: *.chello.pl 07.09.08, 09:45
          Korek do Mostu Grota we środę po południ zaczynał się jeszcze przed estakadami
          nad ul. Krasińskiego, to tak a propos "starej bezkorkowej trasy E-4"
    • Gość: bolo Zamiast skłócać pasażerów zbiorkomu z kierowcami.. IP: *.chello.pl 06.09.08, 00:57
      Zamiast skłócać ludzi, należałoby nareszcie wypierdzielić Galasa i całą tą ekipę
      z ZDM, która ustawia światła co 50 metrów, na każdym najmniejszym skręcie,
      kasuje strzałki do skrętu w prawo, rozwala synchronizację świateł itd.
      Do tego wypierdzielić Rutę z Rytlem z ZTM i przywrócić starą trasę autobusu E4.

      Ja rozumiem potrzebę wyrzeczeń, jeśli obiektywnie na skutek drastycznego wzrostu
      aut doszlibyśmy do ściany. Tymczasem to nie wzrost liczby aut, ale drastyczny
      wzrost liczby kretynizmów, jakimi nas uraczył ZDM, ZTM, Siemens, Galas itd.
      zakorkował miasto!!!

      Dlatego naprawdę nie widzę powodu, żeby strzelać sobie w stopę i przesiadać się
      z samochodów na zbiorkom, bo to powoduje wydłużenie czasu dojazdu. Naprawdę nie
      widzę powodu, żeby korkować obwodnice, jak Trasę Łazienkowską i Trasę AK
      buspasami, bo wrzód należy przeciąć, a nie pudrować. Trzeba zadziałać w kierunku
      usunięcia przyczyn obecnej zapaści, a jest nią duże nagromadzenie kretyńskich
      decyzji i inwestycji dokonana w ostatnich miesiącach. Skończmy z mitem, że to
      nadmiar samochodów spowodował korki i wszystko cudownie się rozwiąże, gdy część
      ludzi zmusimy do jazdy autobusem. Nie, np. Wisłostrada była przejezdna, dopóki
      budową "genialnego" systemu nie doprowadzono do tego, że na 1 zmianie świateł
      przejeżdża kilka samochodów. Prawoskręty na Prymasa/Górczewska nie korkowały
      się, dopóki nie zdjęto stamtąd "zielonych strzałek". Takich przykładów każdy
      kierowca może podać dziesiątki. A dopóki tak będzie, decyzje o buspasach będą
      przyjmowane wśród osób świadomych, jak to działa, właśnie jako pudrowanie wrzoda
      i pokazówkę.
      • Gość: Rychu Re: Zamiast skłócać pasażerów zbiorkomu z kierowc IP: *.spray.net.pl 06.09.08, 01:23
        > Dlatego naprawdę nie widzę powodu, żeby strzelać sobie w stopę i
        > przesiadać się z samochodów na zbiorkom, bo to powoduje wydłużenie
        > czasu dojazdu.

        Ależ nikt ci nie każe. Będziesz bezradnie patrzył jak autobusy będą
        ciebie mijały, a ty będziesz gnić w korku. Życie to sztuka wyboru.

        >Skończmy z mitem, że to nadmiar samochodów spowodował korki

        To nie mit - to prawda.

        > wszystko cudownie się rozwiąże, gdy część ludzi zmusimy do jazdy
        > autobusem.

        Nie, to nie jest rozwiązanie problemu. Ale napewno zmieni to rozkład
        ruchu w mieście.
        • Gość: bolo Re: Zamiast skłócać pasażerów zbiorkomu z kierowc IP: *.chello.pl 06.09.08, 08:44
          > To nie mit - to prawda.
          Szczególnie na Wisłostradzie, w al. Jerozolimskich, tam, gdzie zdjęto zielone
          strzałki. Wiesz co, przestań się już ośmieszać. Idziesz w zaparte, i to w
          wyjątkowo durny sposób.

          > Nie, to nie jest rozwiązanie problemu. Ale napewno zmieni to rozkład
          > ruchu w mieście.
          Dla mnie to jest za bardzo przekombinowana polityka.
          Ja mam zasadę prostą: jeśli było lepiej i ktoś coś zepsuł, to naprawiamy przez
          przywrócenie stanu pierwotnego. Jeśli ten, kto napsuł, staje okoniem i próbuje
          dowodzić, że nie jest zepsute, tylko ze mną jest coś nie tak, to szlag mnie
          trafia i powywalałbym jego i jego zwierzchników z wilczym biletem. Cenię ludzi,
          którzy umieją się przyznać do błędu. Każdemu się zdarza popełniać błędy, czegoś
          nie przewidzieć itp. - ale fachowiec i człowiek honoru musi umieć się do tego
          przyznać i wycofać. Galas i ekipy w ZDM i ZTM są dla mnie absolutnym
          zaprzeczeniem tego!
          • jurek_dzbonie Re: Zamiast skłócać pasażerów zbiorkomu z kierowc 08.09.08, 23:40
            > Cenię ludzi, którzy umieją się przyznać do błędu.

            Jeśli błąd jest. Ale ty też nie musisz mieć racji.
        • Gość: Normalny Rychu ile dajesz na tą komunikację 90 zeta? IP: 194.106.193.* 06.09.08, 22:37
          ja płace za istniejące buspasy i za przyszłe, za ich utrzymanie i za
          dopłaty do taboru. Co 150 mln do dopłacaasz ze swoje kieszenie?????
          na nowe pachnące autobusy, ludzie jeżdżący komunikacją????
          Infrastrukturę mamy prawie nie zmienioną od 1990 roku, aut 4'razy
          więcej. Ale nie wszystkie są wstanie zmieścić się jak bolo
          powiedział dzięki Galasowi, Gronkowi i reszcie spyziałej szajki.

          Za kase 150 mln zł to można zrobić GP bezkolizyjną np. puławską
          kilka kładek 2,3 wiadukty i jeździsz !!!!!!!!!!!!!!! z piaseczna do
          wilanowskiej w 15 minut (jeśli przywrócą szybkie autobusy.

          Ja poruszam się kolejką i czasami muszę jechać do pracy samochodem,
          ale to co się wyprawia w Warszawie to JEDEN WIELKI SYF, i taki
          małolat który napisał ten artykuł tylko poto by nabić jeszcze
          większą frekwencję na gazeta.pl robi to specjalnie.
          W dortmundzie 17 km samochodem przejżdża się w 25 minut, choć tam
          jest kilkanaście świateł, dlaczego nie ma korków?, bo nie miec by
          sobie na program uspokajania ruchu nie pozwolił!!!!!!!!!! jak
          musiałby stać godzinie na 10 km!!! poza tym obwodnica i jeszcze raz
          obwodnica I ruch w centrum będzie mniejszy o 50%!
          • jurek_dzbonie Re: Rychu ile dajesz na tą komunikację 90 zeta? 08.09.08, 23:41
            > ja płace za istniejące buspasy i za przyszłe, za ich utrzymanie
            > i za dopłaty do taboru.

            Wszyscy mieszkancy Warszawy placa.

            > Co 150 mln do dopłacaasz ze swoje kieszenie?????

            Tak samo doplaca jak ty.
    • eizo111 Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 01:06
      Najważniejszy jest bus-pas na PUŁAWSKIEJ!!!!!!
    • Gość: as Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 01:12
      domagam się buspasa na A2 od warszawy do poznania!!!
    • Gość: :) Senior Manager !? IP: 202.37.64.* 06.09.08, 03:43
      Tylko burak moze sie tak podpisac. Trzeba bylo myslec o dojazdach do
      pracy jak sie zaczynalo budowac dom. Wystarczylo wybrac lepsza
      lokalizacje.
    • magdalaena1977 Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 07:41
      Dlaczego nie napisaliście o tym, że autobusy jeżdżą rzadko, dogodnych przesiadek
      nie ma ? Jest tłok i śmierdzi.
      Żaden buspass nie skłoni mnie do rozstania z samochodem, zanim nie poprawi się
      jakość komunikacji miejskiej.
      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 08:16
        > Dlaczego nie napisaliście o tym, że autobusy jeżdżą rzadko, dogodnych przesiadek
        > nie ma ? Jest tłok i śmierdzi.

        Bo to nieprawda.

        > Żaden buspass nie skłoni mnie do rozstania z samochodem, zanim nie poprawi się
        > jakość komunikacji miejskiej.

        No i dobrze. Pomacham Ci ręką, gdy będę Cię mijał jadąc bus-pasem.
        • Gość: asylum Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 09:43
          nieprawda?????? to przejedź sie osiołku rano z bemowa do
          centrum!!!!! śledzie w beczce to mało, a w lecie można sie nie raz
          zwymiotować od smrodu.
          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 10:04
            No, no. Pogratulować kultury osobistej. Rzeczywiście, do autobusu się nie nadajesz.
          • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 10:55
            Gość portalu: asylum napisał(a):

            > nieprawda?????? to przejedź sie osiołku rano z bemowa do
            > centrum!!!!! śledzie w beczce to mało, a w lecie można sie nie raz
            > zwymiotować od smrodu.

            nieprawda
            jeżdżę codziennie i nie śmierdzi
            • Gość: aaaaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.jmdi.pl 06.09.08, 13:58
              Swoje smrodu się nie czuje:)
              • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 15:08
                Argumentów brakuje to trzeba się obrażać tak?
                Żałosne
      • ciman Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 09:47
        > autobusy jeżdżą rzadko
        To się zgadza, tylko że nocne.
        > dogodnych przesiadek nie ma ?
        No rzeczywiście. Metro Wilanowska, Metro Marymont, Plac Bankowy, Centrum, Świętokrzyska, Rondo ONZ, Radiowa... wymieniać dalej?
        > śmierdzi
        Od wielu lat jeżdżę komunikacją i nigdy jeszcze nic nie śmierdziało.
        > zanim nie poprawi się jakość komunikacji miejskiej
        Wielu ludzi wmawia to sobie na siłę, a prawda jest taka, że dojść do przystanku (nie wspomnę o przesiadkach) to za daleko, a blachosmród stoi na parkingu przed domem.
        • magdalaena1977 Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 18:16
          ciman napisał:
          > > autobusy jeżdżą rzadko
          > To się zgadza, tylko że nocne.
          Ilekroć jestem zmuszona korzystać z komunikacji miejskiej czekam 15 - 20 minut
          na autobus (określonej linii).

          > > dogodnych przesiadek nie ma ?
          > No rzeczywiście. Metro Wilanowska, Metro Marymont, Plac Bankowy, Centrum,
          > Świętokrzyska, Rondo ONZ, Radiowa... wymieniać dalej?
          Dla mnie nie ma. Jest znacznie orzej niż kilkanaście lat temu jak jeździłam do
          szkoły,

          > > śmierdzi
          > Od wielu lat jeżdżę komunikacją i nigdy jeszcze nic nie śmierdziało.
          Może masz wyjątkowe szczęście a może mało wrażliwy węch. Ilekroć jadę autobusem
          nadziewam się na śmierdzącego kloszarda, który zatruwa swoim zapachem cały autobus.

          > > zanim nie poprawi się jakość komunikacji miejskiej
          > Wielu ludzi wmawia to sobie na siłę,
          dlaczego uważasz, że na siłę ?

          > a prawda jest taka, że dojść do przystanku to za daleko,
          Ale to jest kolejna bardzo poważna wada. Bałabym się wracać kilkaset metrów
          piechotą wieczorem przez ciemne puste osiedle. Nie chce mi się nosić paczek taki
          kawał, bo są ciężkie.

          > a blachosmród stoi na parkingu przed domem.
          Dokładnie w garażu pod budynkiem

          A tak poważnie, to czy nikt z Was autobusówców nie nosi przy sobie nic cięższego
          od damskiej torebki ?
          Bo ja zwykle wychodzę rano z domu z ciężką teczką (do pracy), torbą książek (do
          biblioteki) albo rzeczami na basen. A z powrotem robię zakupy żywieniowe (nie ma
          sklepu koło domu). Nie wyobrażam sobie siebie obładowanej tymi paczkami w
          autobusie, zwłaszcza, że za bagaż trzeba dodatkowo płacić. A tak siedzą w
          bagażniku i kolejno są wykorzystywane.
          • nessie-jp Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 20:10
            > biblioteki) albo rzeczami na basen.

            No tak, faktycznie. Nikt nie może wymagać od ciebie, żebyś w delikatnej rączce
            nosiła te upiornie ciężkie klapki basenowe, kostium i ręcznik. Jeszcze byś
            ruptury mogła dostać...

            Nie rozumiem jednak, w czym problem. Przecież nikt ci nie każe jeździć
            autobusem. Możesz siedzieć w samochodzie.
            • magdalaena1977 Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 01:42
              nessie-jp napisała:

              > > biblioteki) albo rzeczami na basen.
              >
              > No tak, faktycznie. Nikt nie może wymagać od ciebie, żebyś w delikatnej rączce
              > nosiła te upiornie ciężkie klapki basenowe, kostium i ręcznik. Jeszcze byś
              > ruptury mogła dostać...
              A książki do biblioteki i zakupy z marketu to mogę sobie jednym paluszkiem
              podnieść ...
              Istotne jest to, że wyjeżdżam z domu na CAŁY dzień. I gdyby nie samochód,
              musiałabym od rana do zmroku nosić ciężką teczkę do pracy, torbę na basen a
              zakupy to już chyba w zębach mogłabym przynieść.

              > Nie rozumiem jednak, w czym problem. Przecież nikt ci nie każe jeździć
              > autobusem. Możesz siedzieć w samochodzie.
              Ale przeszkadza mi to, że miasto nie dba o moje interesy.
              Że w wypowiedziach urzędników traktuje się jako mieszkańców wyłącznie tych,
              którzy jeżdżą komunikacją miejską.
              Nie podoba mi się, to że likwiduje się parkingi w centrum (np. koło Krakowskiego).
              Że dla miasta zachęcanie do zmniejszenia używania samochodów polegać ma na
              utrudnianiu jazdy kierowcom (buspasy, droższe parkowanie), a nie na poprawie
              jakości komunikacji miejskiej.
              • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 11:50
                > utrudnianiu jazdy kierowcom (buspasy, droższe parkowanie), a nie na poprawie
                > jakości komunikacji miejskiej.

                wprowadzenie buspasów poprawi jakość, bo autobusy nie będą stać w korkach
              • nessie-jp Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 14:27
                > Ale przeszkadza mi to, że miasto nie dba o moje interesy.

                Ależ dba o twoje interesy! Robi bardzo wiele w kierunku zlikwidowania korków na
                drogach i przyspieszeniu komunikacji miejskiej.

                > Że dla miasta zachęcanie do zmniejszenia używania samochodów polegać ma na
                > utrudnianiu jazdy kierowcom (buspasy, droższe parkowanie)

                Droższe parkowanie utrudnia ci jazdę? To kup sobie działkę w centrum Warszawy po
                cenie rynkowej i tam parkuj za darmo.

                Bus-pasy ułatwiają jazdę kierowcom - autobusów i taksówek. Zrozum, że nie może
                być tak, że dla twoje wygody, basenika, książek i innych szalenie ważnych rzeczy
                150 osób stoi w korku. Lepiej, żebyś stała ty jedna i może jeszcze ze 30 tobie
                podobnych
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 17:06
                  > Ależ dba o twoje interesy! Robi bardzo wiele w kierunku zlikwidowania korków na
                  > drogach i przyspieszeniu komunikacji miejskiej.
                  Tacy co uszczęśliwiali mnie wbrew mojemu zdaniu i woli już byli. Myślałem, że te czasy już minęły.

                  > rozum, że nie może
                  > być tak, że dla twoje wygody, basenika, książek i innych szalenie ważnych rzecz
                  > y
                  > 150 osób stoi w korku. Lepiej, żebyś stała ty jedna i może jeszcze ze 30 tobie
                  > podobnych
          • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 23:17
            > Może masz wyjątkowe szczęście a może mało wrażliwy węch. Ilekroć jadę autobusem
            > nadziewam się na śmierdzącego kloszarda, który zatruwa swoim zapachem cały auto
            > bus.
            czasami trafi się ktoś "nieumyty", ale to naprawdę rzadkość, a węch mam czuły

            > A tak poważnie, to czy nikt z Was autobusówców nie nosi przy sobie nic cięższeg
            > o
            > od damskiej torebki ?
            jeżdżę prawie codziennie z plecakiem, oraz czasem z teczką 50x70cm
            • magdalaena1977 Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 01:35
              Gość portalu: aaa napisał(a):

              > > Może masz wyjątkowe szczęście a może mało wrażliwy węch. Ilekroć jadę aut
              > obusem
              > > nadziewam się na śmierdzącego kloszarda, który zatruwa swoim zapachem cał
              > y auto
              > > bus.
              > czasami trafi się ktoś "nieumyty", ale to naprawdę rzadkość, a węch mam czuły
              To znaczy, ze masz szczęscie.
              • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 11:47
                albo Ty pecha
              • papuka Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 15.09.08, 09:54
                A skąd osoba która jeździ samochodem może znać komunikację miejską? Korzystasz z
                niej od przysłowiowego święta i już wszystko wiesz? Jeżdżę codziennie
                komunikacją miejską autobus + metro + tramwaj i jakoś nie natykam się na
                śmierdzieli i brudasów. Czasem są sytuacje ze ktoś zasmrodzi pojazd ale biorąc
                pod uwagę to jak często jeżdżę są to nieczęste sytuacje. Co do samochodu to od
                razu uprzedzę pytania : tak mam samochód którym czasem jeżdżę. Wolę jednak do
                pracy zbiorkom bo jest zwyczajnie szybciej. Z Piaseczna do centrum warszawy nie
                dojedziesz szybciej samochodem :) A co do paczek... Strasznie słaba i delikatna
                jesteś. Jakoś inni potrafią z pakami jeździć, sama często jeżdżę z zakupami,
                bywa ze mam kilka książek do biblioteki, torbę i co? ŻYJĘ!!! To straszne ale
                jakoś sobie radzę, i tysiące innych osób sobie radzą.
          • Gość: xxx Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.09.08, 01:26
            > Nie wyobrażam sobie siebie obładowanej tymi paczkami w
            > autobusie, zwłaszcza, że za bagaż trzeba dodatkowo płacić.

            Nie trzeba od ładnych paru lat. Skoro jesteś aż tak niezorientowana może
            przestań kompromitować się wywodami jak to rzadko jeżdżą autobusy czy nie ma
            dogodnych przesiadek?
      • Gość: Mikar Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: 62.29.136.* 07.09.08, 00:15
        Ciekawe, jakby ta komunikacja wyglądała, gdyby tak większość użytkowników
        samochodów przesiadła się do autobusów i tramwajów. W latach osiemdziesiątych,
        gdy byłem studentem wsiąść do tramwaju w popołudniowym szczycie na
        Marszałkowskiej to był wyczyn. Nieraz trzeba było przepuść ze 2, żeby w którymś
        można było się zmieścić. To, że dzisiaj jeździ się tramwajami i autobusami w
        miarę znośnie to właśnie dzięki temu, że dużo osób korzysta z samochodów.
    • Gość: atott a Gorczewska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 07:47
      A kiedy buspas na Gorczewskiej???
      • ciman Re: a Gorczewska? 06.09.08, 09:33
        Jak się pojawią korki na niej.
        • Gość: asylum Re: a Gorczewska? IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 09:45
          to jeszcze na połczyńskiej koniecznie. najlepiej już od lazurowej.
          • Gość: asylum Re: a Gorczewska? IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 09:45
            i zapomniałem o powązkowskiej. tez koniecznie. najlepiej już od
            powstańców.
            • ciman Re: a Gorczewska? 06.09.08, 09:49
              Na Połczyńskiej tak, a na Powązkowskiej to kwestia poprawienia świateł.
    • stoova Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 09:46
      Najpierw obwodnica, potem lana bus.
    • stoova Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 10:03
      Byłbym zapomniał... Takie teksty: "Przeciw kolejnym buspasom są tylko nieliczne
      głosy nałogowych kierowców" piszą tylko dziennikarzyny z nałogiem narzucania
      swojego zdania innym.
    • Gość: gawe Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 11:06

      A ja i tak będę jeździł po pasie dla autobusów, bo uważam że to największy
      kretynizm jaki w tym mieście powstał - przy takim stopniu rozwinięcia
      komunikacji jaki mamy, to śmieszne żeby 1 autobus mógł sobie raz na 5 minut
      przejechać bez korka, a setki ludzi obok stały w korku, tylko za kare za to że
      mają własny samochód.
      • Gość: pp Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: 89.171.172.* 06.09.08, 11:44
        A ja i tak będę jeździł po pasie dla autobusów, bo uważam że to
        największy
        > kretynizm jaki w tym mieście powstał - przy takim stopniu
        rozwinięcia
        > komunikacji jaki mamy, to śmieszne żeby 1 autobus mógł sobie raz
        na 5 minut
        > przejechać bez korka, a setki ludzi obok stały w korku, tylko za
        kare za to że
        > mają własny samochód.

        jesli uważasz że ewentualne pojawienie się dodatkowego pasa dla
        samochodów rozwiąże problem korków,
        no to stary jesteś większym kołkiem niż można by sądzić na pierwszy
        rzut oka...przy takiej ilości aut ( btw wypełnionych na ogół w 25% )
        zapchają się natychmiast

        i z całego serca Ci życzę żeby Ci nie starczyło punkcików w
        dzienniczku i pieniążków na mandaty
      • Gość: Smilo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: 89.78.34.* 06.09.08, 18:09
        Smialo smialo. Przepisy drogowe mamy widze w powazaniu :> To moze od razu
        zacznij przejezdzac na czerwonym i nie zatrzymuj sie na stopie? Przez takich
        kierowco jak ty mamy w Polsce najwiecej wypadkow w Europie, i przez ich brak
        poszanowania dla przepisow. Nie pozdrawiam
    • arahat1 korzystajacy z komunikacji miejskie: myjcie!!!!!!! 06.09.08, 11:58
      smrod spoconych cial juz od rana, zapachy z otwartych ustek-koszmar: widac
      biora przyklad z naszych politykow i nie dbaja o zeby, opowiadanie na caly
      "regulator" przez komorke ile rqazy i z kim.....oto polska wlasnie...ale co
      niedzeila w garniturkach i falbancah do kosciola...czy tez tak tam smierdzi???
    • Gość: Jan Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 06.09.08, 12:52
      Bus-pas musi powstać na ul.Marszałkowskiej (od pl.Konstytucji do
      Senatorskiej). Po usprawnieniu przejazdu komunikacji publicznej na
      trasie W-Z jednoczesnie kompletnie rozwalono przejazd
      ul.Marszalkowską. Wczesniej (w stronę Żoliborza) korki na tym
      odcinku były sporadycznie - teraz to już codzienna norma po
      południu. A tak na marginesie: mam wrażenie, ze w ZTM pracują sami
      idioci bez wyobraźni. Ich głównym celem jest wpakowac na siłe
      wszystkich do metra, niezależnie, czy komuś to po drodze, czy nie.
      Do tego metra już teraz nie daje się często wejść w godzinach
      szczytu, do tego jest w wagonach od jakiegoś czasu potwornie duszno,
      że o ścisku już nie wspomnę. ZTM regularnie niszczy komunikację
      tramwajową na ciągu ulic Broniewskiego - JPII do dw.Centralnego. Po
      ostatnich ich wypocinach pozostał nam juz tylko jeden tramwaj 33. Na
      rondzie Babka prawie wszystko skręca i długo trzeba czekać, aby
      pojechac w stronę Centralnego. Do tego wszystkoe linie zbijaja się w
      kupe na raz np. 16, 17, 33. Ode mnie do Centralnego jest 15 minut
      jazdy tramwajem w porywach. Teraz wychodząc z domu o 7:10 nie jestem
      w stanie dojechać tam na 7:42, o której mam przesiadkę i muszę
      czekać kolejne 15 minut na następny autobus. Hasło ZTM powinno byc
      takie: maksymalna liczba przesiadek, maksymalny czas przejazdu,
      maksymalne utrudnienia dla ludzi. Żygac się już chce od tych ich
      ulepszeń!
    • Gość: lavinka z nielogu Tylko jedno słowo: Nareszcie! nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 12:56
      warszavka.bloog.pl
    • Gość: swan no to nie ma wyjścia; trzeba sobie namalować na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 13:05
      drzwiach auta "Przewóz osób" i wtedy puste buspasy zapraszają :-)
      Myślę, że w Warszawie będą niedługo tylko i wyłącznie tak oznakowane
      samochody.... Niewymalowany będzie niczym "biały kruk" :-)
      • Gość: ktoś Re: no to nie ma wyjścia; trzeba sobie namalować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 09:39
        'przewóz osób' to nie autobus ani taxi ,więc mandacik będzie pewny.
    • Gość: kort Większość za nowymi pasami dla autobusów Za 50 lat IP: 217.17.44.* 06.09.08, 15:20
      Pomysł zamknięcia centrum dla samochodów nie jest szczególnie oryginalny...
      Są miasta, w których działa. U nas zamknięta jest starówka i Nowy Świat.

      Dyskusja o drogach dla samochodów i próby wpraowadzenia buspasów przypominają
      dyskusje o paleniu i strafach wolnych od dymu. Ci którzy nie palą (nie jeżdżą
      samochodem) bedą popierali zakazy palenia gdzie się tylko da (buspasy na
      wszystkich głównych ulicach). Ci którzy palą (jeżdżą samochodem) wręcz przeciwnie.

      I żadne wywody naukowe, przykłady z zagranicy nie przekonają nikogo.

      Po prostu trzeba poczekać aż ludzie zmądrzeją, papierosy/benzyna zdrożeje
      jeszcze bardziej i nagle okaże się, że do ratusza/sejmu do pracy przyjeżdżają
      autobusem ludzie niepalący wybrani przedtem przez innych użytkowników
      komunikacji miejskiej. Wtedy będzie można liczyć na zmianę.

      Na razie nawet "dzień bez samochodu" w wawie ogranicza się tylko do zamknięcia
      Królewskiej na kilka godzin...

      Może za 50 lat naprawdę większość będzie za zakazem palenia w miejscach
      publicznych w Warszawie i buspasami.
    • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 06.09.08, 16:25
      > I slusznie! W Europie to samochodami osobowymi jezdzimy po wsi, a
      > nie po centrum duzego miasta!
      W Europie najpierw pobudowano obwodnice i trasy szybkiego ruchu, żeby móc omijać
      centra dużych miast. U nas jak zwykle zaczyna się od końca i naśladuje w sposób
      głupio wybiórczy.
    • Gość: Cazares Żądam buspasa na Pływackiej! IP: *.compi.net.pl 06.09.08, 16:37
      Piszę to wszędzie i jeszcze napiszę nie raz. Ten zarząd miasta
      zrobił więcej złego dla kierowców niż wszystkie poprzednie razem
      wzięte. Jako kierowca nie wyobrażam sobie popierania szkodzących mi
      dyletantów. Wszystkich kierowców zachęcam do pokazania tym kmiotom
      czerwonej kartki. Może być przy urnie.

      A skoro wszędzie buspasy, to na Pływackiej też - jak w tytule postu.
      Pzdr
      • swan_ganz Re: Żądam buspasa na Pływackiej! 06.09.08, 16:46
        > A skoro wszędzie buspasy, to na Pływackiej też - jak w tytule
        > postu.
        > Pzdr

        tak jest; popieram żądanie poprzednika; "BUSPAS NIE TYLKO NA
        PŁYWACKIEJ (ty a gdzie to jest?) ALE I NA WĘDKARSKIEJ, KAJAKARSKIEJ
        I STOKŁOSY (na Ursynowie). Na Stokłosy nie ma autobusów? Nie
        szkodzi; będzie buspas to się je tamtedy puści.....
        • Gość: Cazares Re: Żądam buspasa na Pływackiej! IP: *.compi.net.pl 07.09.08, 16:27
          Hehe, na Pływackiej akurat będzie trudno. Ta ulica (boczna od
          Racławickiej w pobliżu szpitala MSWiA) nie ma jezdni... Istnieje
          tylko na planach, choć formalnie stoją na niej dwa domy (Pływacka 1
          i 3):-)
    • Gość: SuniM Komuno wróć! Zrobić same buspasy... IP: 83.243.104.* 06.09.08, 18:03
      I podwyższyć ceny biletów autobusowych, by pokryć remonty, budowę i
      utrzymanie tych dróg. Jako użytkownik samochodu nie zgadzam się na
      finansowanie dróg, po których nie mogę jeździć!
    • Gość: płyń z Wisłą! Buspasy a finanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 19:40
      Jak wiadomo, drogi są faktycznie finansowane przez kierowców płacących podatek w cenie paliwa.
      Jeśli na wybranych drogach 1 pas będzie niedostępny dla zwykłego kierowcy, to ZTM powinien dokładać proporcjonalną kwotę do budżetu ZDM, ponieważ nie widzę powodu, żeby przez wydzielone pasy finansować zbiorkom z bużetu ZDM.
      Ponieważ wpływy z biletów nie pokrywają kosztów zbiorkom, należy odpowiednio podnieść ich ceny.
      • Gość: z Re: Buspasy a finanse IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.08, 20:13
        gó.. prawda baranku boży

        miejskie drogi finansuje samorząd

        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Buspasy a finanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 00:09
          Ale tylko kierowcy płacą podatek za przejechane kilometry. Jak myślisz, samorządom kasa z nieba spada?
          • robot_humano Buspasy a finanse - fakty i mity 07.09.08, 14:16
            Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):

            > Ale tylko kierowcy płacą podatek za przejechane kilometry. Jak myślisz, samorzą
            > dom kasa z nieba spada?

            No patrz pan! A ja nie mam samochodu nie życzę sobie żeby z moich podatków powstało cokolwiek innego niż metro na ten przykład. A prawdziwą kasę to się bierze z akcyzy i vat-u a nie jakiegoś duperelnego podatku drogowego. Tak więc kolego droga po której jedziesz autem do pracy w dużo większym stopniu pochodzi z akcyzy i vat-u na piwo które ja spożywam jadąc pociągiem. Ale pozwalam.
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Buspasy a finanse - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 16:56
              > No patrz pan! A ja nie mam samochodu nie życzę sobie żeby z moich podatków pows
              > tało cokolwiek innego niż metro na ten przykład. A prawdziwą kasę to się bierze
              > z akcyzy i vat-u
              W cenie paliwa jest też vat i akcyza. Ja to płacę, ty nie, więc odstosunkuj się łaskawie od tej kasy.
              VAT płaci każdy, a z niego buduje się metro. Tego się nie czepiam, choć z metra nie korzystam.
              > ak więc kolego
              > droga po której jedziesz autem do pracy w dużo większym stopniu pochodzi z akc
              > yzy i vat-u na piwo które ja spożywam jadąc pociągiem.
              Nieprawda. Wpływy z akcyzy paliwowej przewyższają wydatki na drogi i jeszcze na kolej idzie.
      • iceberg69 Re: Buspasy a finanse 07.09.08, 13:59
        > Jak wiadomo, drogi są faktycznie finansowane przez kierowców
        > płacących podatek w cenie paliwa.
        > Jeśli na wybranych drogach 1 pas będzie niedostępny dla zwykłego
        > kierowcy, to ZTM powinien dokładać proporcjonalną kwotę do budżetu
        > ZDM, ponieważ nie widzę po wodu, żeby przez wydzielone pasy
        > finansować zbiorkom z bużetu ZDM.

        O ile Twoja argumentacja trzymała się trochę kupy w wątku o ścieżkach
        rowerowych, to tym razem zupełnie chybiłes.
        Autobusy ZTM jeżdżą na to samo paliwo co Ty, obciążone podatkami i akcyzą.
        • robot_humano Re: Buspasy a finanse 07.09.08, 14:20
          iceberg69 napisał:

          > > Jak wiadomo, drogi są faktycznie finansowane przez kierowców
          > > płacących podatek w cenie paliwa.
          > > Jeśli na wybranych drogach 1 pas będzie niedostępny dla zwykłego
          > > kierowcy, to ZTM powinien dokładać proporcjonalną kwotę do budżetu
          > > ZDM, ponieważ nie widzę po wodu, żeby przez wydzielone pasy
          > > finansować zbiorkom z bużetu ZDM.
          >
          > O ile Twoja argumentacja trzymała się trochę kupy w wątku o ścieżkach
          > rowerowych, to tym razem zupełnie chybiłes.
          > Autobusy ZTM jeżdżą na to samo paliwo co Ty, obciążone podatkami i akcyzą.

          Nie bójmy się pójść dalej! Zaglądając prawdzie w oczy dowiemy sie,że całe paliwo zużywane na KOLEI obłożone jest tymi samymi obciązeniami. Nie wiem tylko jak sprawa ze statkami i kutrami rybackimi.
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: Buspasy a finanse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 17:08
            > Nie bójmy się pójść dalej! Zaglądając prawdzie w oczy dowiemy sie,że całe paliw
            > o zużywane na KOLEI obłożone jest tymi samymi obciązeniami.
            I dlatego kolej ma zagwarantowany % od dochodów z akcyzy paliwowej. Mimo to ja nie domagam się budowania dróg w miejscu torów.
            • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 14:12
              jeżeli komuś nie podobają się buspasy, to przecież można się
              wyprowadzić, np. do Parczewa.
              Za równowartość mieszkania w Warszawie w Parczewie kupi się 200-
              metrowy dom z wieżą plus terenówkę, żadnych korków, żadnych
              buspasów, żadnych problemów.
              • Gość: bolo Re: Buspasy a finanse IP: *.centertel.pl 08.09.08, 14:19
                > jeżeli komuś nie podobają się buspasy, to przecież można się
                > wyprowadzić, np. do Parczewa.
                Logika godna lewaka.
                Jeśli nie podoba mi się, że mnie ze wszystkich stron łupią podatkami, ale w
                zamian nie dostaję nic, tylko kolejne utrudnienia i szykany, (a kasa jest
                przeżerana przez biurokrację, postkomunistyczne molochy przemysłowe, renty dla
                zdrowych i wcześniejsze emerytury dla zdolnych jeszcze do pracy) to mam się
                wyprowadzić z Polski?
                Cóż, wiele osób do takiego wniosku dochodzi... nie darmo mówi się, że
                sztandarowym polskim produktem eksportowym są młodzi, zdolni i wykształceni (z
                naszych podatków) ludzie...
                • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 14:38
                  jaka argumentacja godna lewaka? Jeden lubi wieprzowinę, drugi
                  wołowinę, trzeci jest wegetem.

                  Jeżeli ktoś lubi jeździć samochodem, to jego miejscem na ziemi jest
                  Parczew. Jeżeli ktoś lubi jeździć autobusem, tramwajem czy metrem,
                  to jego miejscem na ziemi jest Warszawa.
                  Proste.

                  • Gość: bolo Re: Buspasy a finanse IP: *.centertel.pl 08.09.08, 14:43
                    > Jeżeli ktoś lubi jeździć samochodem, to jego miejscem na ziemi jest
                    > Parczew
                    Bo? Bo Tobie się tak chce?
                    • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 14:50
                      to jest oczywista oczywistość. Duże miasta nie pomieszczą tylu
                      samochodów, żeby każdy mógł jeździć. W małych miastach i na wsi nie
                      ma z tym problemu.

                      Tereny w centrach wielkich miast są zbyt drogie, żeby je zapychać
                      samochodami. Oczywiście nie jestem jakimś wariackim lewakiem, który
                      chciałby 100% ludzi wcisnąć do zbiorkomu zarówno w mieście jak i na
                      wsi. Ale uważam, że powinna być jakaś cena za to że się mieszka w
                      wielkim mieście.
                      • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 14:53
                        najlepszym wyjściem jest moim zdaniem wprowadzenie opłaty 10 zł za
                        wjazd do centrum Warszawy w dni robocze w godz. 6-20. Zwolnieni z
                        opłat powinni być emeryci, renciści, kobiety z dziećmi, kobiety
                        ciężarne itp. Pozostali niech płacą. 10 zł za możliwość wjazdu do
                        centrum to przecież nie jest jakaś potworna kwota dla przeciętnego
                        warszawiaka.
                        • Gość: bolo Re: Buspasy a finanse IP: *.centertel.pl 08.09.08, 14:59
                          > najlepszym wyjściem jest moim zdaniem wprowadzenie opłaty 10 zł za
                          > wjazd do centrum Warszawy w dni robocze w godz. 6-20.
                          Kolejna gó..ana prowizorka, która tylko uderzy w nasz dochód narodowy.
                          Zachód buduje obwodnice, żeby samochody mogły sprawnie omijać centra miast.
                          • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 15:16
                            WArszawa do pewnego stopnia obwodnicę już ma - jest to droga krajowa
                            nr 50. Ja na przykład z Lublina nad morze jadę przez Siedlce,
                            Przasnysz i Iławę a nie przez Warszawę. Podobnie ludzie z Siedlec do
                            Łodzi jadą przez Górę Kalwarię, Grójec i Białą Rawską.
                            • Gość: bolo Re: Buspasy a finanse IP: *.centertel.pl 08.09.08, 15:23
                              > WArszawa do pewnego stopnia obwodnicę już ma - jest to droga krajowa
                              > nr 50.
                              Z tym, że to jest obwodnica dla tranzytu dalekobieżnego.
                              Dla ominięcia ścisłego śródmieścia nie ma sensownej alternatywy. Od stworzenia
                              takowej należy właśnie zacząć, a nie od prowizorek typu buspasy i opłaty za wjazd.
                              • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 15:36
                                wszystko okaże się podczas wyborów. Jeżeli lobby samochodowe będzie
                                zbyt silne, to HGW może się pożegnać ze stołkiem
                      • Gość: bolo Re: Buspasy a finanse IP: *.centertel.pl 08.09.08, 14:57
                        > to jest oczywista oczywistość. Duże miasta nie pomieszczą tylu
                        > samochodów, żeby każdy mógł jeździć.
                        Między "każdy" a "nikt" jest bardzo dużo stanów pośrednich. Ja nie chcę
                        narzucać, żeby wszyscy jeździli autem. Ty chcesz narzucić, żeby nikt nie jeździł.

                        > Tereny w centrach wielkich miast są zbyt drogie, żeby je zapychać
                        > samochodami.
                        Tereny w centrach ale bez dojazdu są gó.. warte. Spróbuj dojechać np. na tereny
                        na północ od Grochowa, za torami kolejowymi. Mimo, że blisko centrum, jakoś nie
                        ma tłumów chętnych tam mieszkać.

                        > Ale uważam, że powinna być jakaś cena za to że się mieszka w
                        > wielkim mieście.
                        Ale dlaczego tą cenę chcesz mi odgórnie wyznaczyć?
                        • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 15:14
                          ja chcę, żeby do centrum Warszawy wjeżdżali tylko ci, którzy tak
                          naprawdę muszą wjeżdżać, czyli emeryci, renciści, osoby
                          niepełnosprawne, kobiety w ciąży, kobiety z małymi dziećmi oraz ci
                          dla których ten wjazd do centrum jest aż tak ważny, że będą gotowi
                          zapłacić za to 10 zł.

                          Myślę, że 80-90% mieszkanów Warszawy na taką opłatę stać, a
                          zmniejszenie ruchu samochodów o 10-20% w centrum to jest naprawdę
                          coś.
                          • Gość: bolo Re: Buspasy a finanse IP: *.centertel.pl 08.09.08, 15:21
                            > Myślę, że 80-90% mieszkanów Warszawy na taką opłatę stać, a
                            > zmniejszenie ruchu samochodów o 10-20% w centrum to jest naprawdę
                            > coś.
                            Zachód rozwiązuje to NAJPIERW budując obwodnice a nie zaczyna od gó..anych
                            prowizorek, które tylko tyle dadzą, że zakorkuje się obszar wokół centrum.
                        • Gość: aron Re: Buspasy a finanse IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 15:17
                          to fakt, że tory kolejowej dużo przeszkadają w Warszawie. Najlepiej
                          byłoby na terenie miasta schować tory kolejowe pod ziemię, a te
                          wszystkie zajezdnie kolejowe przenieść poza miasto np. do Mińska,
                          Pruszkowa czy innego Nasielska
      • aurita Plyniu u cibie jka zwykle szwankuje myslenie 10.09.08, 12:23
        autobusy i tramwaje nie jezdza na powietrze....
    • grodek75 Większość za nowymi pasami dla autobusów 06.09.08, 20:37
      TAK, TAK, TAK.
      Bus Pasy MUSZĄ powstać. Wnioskuję by zrobić go na Andersa, pomiędzy
      Stawkami, a Pl. Bankowym. Co prawda jeździ tam tramwaj i metro, oraz
      spowoduje to że nie będzie tam żadnego innego pasa, ale to nic nie
      szkodzi. Walmy po całości, a co się będziemy oszczędzać. Ja chcę bus
      pasa jeszcze na Żelaznej, Grzybowskiej, Cegłowskiej, Broniewskiego,
      Kochanowskiego, a jak się rozpędzimy to da się go wydzielić nawet na
      Domaniewskiej lub Ryżowej. I koniecznie u mnie pod domem, na
      Kwitnącej!!! Tak, tak, tak!!! Tu też!!! A wszystko to zgra ze sobą
      Pan Miejski Destruktor Ruchu i firma Siemens, a kretynka Nelken
      będzie mogła suszyć zęby w Kurierze Warszawskim. A wkrótce potem
      wszyscy będziemy latać na piechotę, bo ZTM obetnie 99% linii
      autobusowych w prawobrzeżnej Warszawie, we Włochach, na Woli,
      Ochocie, Powiślu i gdzie się tylko da na okoliczność ukończenia
      budowy I linii metra.
      Hanka, głosowałem na Ciebie, ale zaczynasz przeginać pałę.


      ----------------------------------------
      Pośpiech jest cechą motłochu...
      ----------------------------------------
    • Gość: padi Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 20:54
      Gratuluję. Masz same dobre pomysły. Jakby to zrealizować wreszcie możnaby w Warszawie żyć wygodnie, bez korków, ze sprawną i szybką komuniakcją zbiorową, bez dziesiatek tysiecy ludzi umierających na nowotwory i choroby serca od skażenia PM2,5 i PM10, osteoporozy, stwardnienia rozsianego od siedzenia za kierownicą zamiast spacerowania etc.
      • Gość: Ania Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 06.09.08, 21:28
        Przydałby się specjalny pas dla autobusów, bo nie wiem dlaczego
        miejski autobus ma stać w korku?
        • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.08, 21:54
          To chore państwo, które nie wywiązało sie już wielokrotnie wobec
          obywateli (np. z budowy autostrad), od lat gnębi kierowców co raz to
          większymi opłatami i podatkami i restrykcjami. Kierowcy - to taka
          ulubiona krowa dojna fiskusa. Mozna w nich orac ile wlezie. A co w
          zamian? W zamian okraja im jeszcze istniejącą, anachroniczną
          infrastrukturę drogową, na którą podatki (np. podatek drogowy)
          płacili przez wiele lat. Kolejny raz nas chcą wy..mać! Ludzie, nie
          może byc tak, że tylko dostajemy ciagle kijem po du..ie, upychani,
          przeganiani z pasa na pas, dojeni przez fiskusa, a w zamian tego
          dostajemy jeszcze paraliżujące ruch bus-pasy.
          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 00:00
            Płaciłeś podatek drogowy - miałeś dodatkowe pasy. Teraz podatku drogowego nie
            płacisz - musisz gdzieniegdzie oddać miejsce większości, dzięki której w ogóle
            możesz wyjechać z garażu.

            I nie narzekaj, że tak gnębi się kierowców. Podatki są (za) wysokie we
            wszystkich dziedzinach życia. Nawet jeżeli kierowca zapłaci te kilkadziesiąt
            złotych akcyzy w benzynie, to inny wyda te pieniądze na coś innego i też zapłaci
            podatek. Za to kierowca, który codziennie dojeżdża do pracy samochodem do
            centrum miasta, "kradnie" miliony godzin tysiącom ludzi. Poza tym truje ich
            dzieci i przez wiele godzin zajmuje cenny teren w centrum. To jest znacznie
            więcej warte niż te grosze, które dodatkowo płacisz w podatkach.
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 00:08
              > Za to kierowca, który codziennie dojeżdża do pracy samochodem do
              > centrum miasta, "kradnie" miliony godzin tysiącom ludzi.
              Prezentujesz logikę takigo menela, który dożywia się w barze, jedząc to, co inni zostawiają na talerzch. Jeśli ktoś przyjdzie i zje swoje danie (za które zapłacił) w całości, to menel powie, że on go 'okradł'.
            • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 07.09.08, 01:23
              "Za to kierowca, który codziennie dojeżdża do pracy samochodem do
              > centrum miasta, "kradnie" miliony godzin tysiącom ludzi".

              Nic nikomu nie kradnę. Pracuję ciężko na urzymanie siebie i rodziny.
              Raczej pomnażam dochód mojej firmy i płacę niemałe podatki. Samochód
              jest moim narzędziem pracy, tak jak dla informatyka komputer. Rano
              wożę dzieciaki do żłobka, po południu odbieram, robię ciężkie zakupy
              do domu, dojeżdżam na zajęcia sportowe, wykańczam nowe mieszkanie,
              wożę mamę po lekarzach. Nie da się tego logistycznie, czasowo,
              fizycznie zrobić zbiorkomem. Nie zasługuję aby być tak dym..nym
              przez państwo, tylko z tego tytułu, że poruszam się własnym autem,
              za którego zakup, eksploatacje i drogie paliwo przecież słono płacę.

              "Poza tym truje ich dzieci "
              Nikogo nie truję, posiadam nowoczesny, ekologiczny samochód,
              spełniający wszelkie normy Euro, śmeuro etc. Trują to najwyżej
              zbiorkomowe Ikarusy i Jelcze.

              "zajmuje cenny teren w centrum".
              Płacę za podziemne miejsce garażowe w centrum. O co ci chodzi?
              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 11:46
                Prawie wszyscy płacą niemałe podatki, wiec nie masz co sie chwalić. Oczywiście
                są ludzie, którzy używają samochodu do pracy. Zapewniam Cię jednak, że gdyby
                tylko Ci ludzie jeździli po Warszawie, w ogóle nie rozmawialibyśmy na tym forum.
                Ja pisałem o tych, którzy dojeżdżają codziennie do pracy samochodem, bo przecież
                "nie wypada" aby pan sales menager korzystał z tramwaju.

                Argumentem "za którego zakup, eksploatacje i drogie paliwo przecież słono płacę"
                mnie zabiłeś. A co mnie obchodzi ile płacisz za eksploatacje swojego auta? I
                dlaczego należą Ci się jakieś preferencje z tego tytułu? Bo zajmowanie
                kilkadziesiąt razy więcej miejsca na drodze, to przywilej.

                Co do trucia, to przeciętny pasażer samochodu truje znacznie bardziej niż
                przeciętny pasażer autobusu. Na Twój ekologiczny samochód ja odpowiadam, że
                praktycznie nie jeżdżę Ikarusami i Jelczami, ale spełniającymi normy nowymi
                autobusami. Emitujesz więc więcej spalin ode mnie, bo ze mną jedzie jeszcze
                kilkadziesiąt osób.

                Cieszę się, że opłacasz miejsce w centrum. O co mi chodzi? O hektary
                najcenniejszych rejonów w centrum zajmowanych przez samochody. Czego tu nie
                rozumiesz?
                • Gość: Cazares Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.compi.net.pl 07.09.08, 16:32
                  Stosując Twoją pokrętną logikę, optymalnym rozwiązaniem byłoby
                  wygonienie wszystkich aut przynajmniej z centrum, by nie
                  zajmowały "hektarów najcenniejszych rejonów"... Jak rozumiem,
                  karetek, radiowozów i samochodów strażackich też to dotyczy?
                  • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 19:31
                    Gość portalu: Cazares napisał(a):

                    > Stosując Twoją pokrętną logikę, optymalnym rozwiązaniem byłoby
                    > wygonienie wszystkich aut przynajmniej z centrum, by nie
                    > zajmowały "hektarów najcenniejszych rejonów"
                    Nie! lepiej wylejmy asfalt na całe centrum, będzie tyle miejsc że wszyscy się
                    zmieszczą!

                    >... Jak rozumiem,
                    wątpię

                    > karetek, radiowozów i samochodów strażackich też to dotyczy?
                    No pewnie po co takie karetki i wozy strażackie, przecież w ich miejsce
                    zmieszczą się aż 2 zwykłe samochody!

                    --------------

                    teraz poważnie:
                    robienie większej ilości miejsc parkingowych w centrum i powiększanie
                    przepustowości dróg tam prowadzących nic nie da.
                    W Stanach są przypadki, że nawet ponad 50% pow. (często nawet znacznie więcej,
                    chyba nawet 75%), centrum służy jako parkingi i drogi i mają tam takie same
                    problemy.

                    • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 19:38
                      > W Stanach są przypadki, że nawet ponad 50% pow. (często nawet znacznie więcej,
                      > chyba nawet 75%), centrum służy jako parkingi i drogi i mają tam takie same
                      > problemy.
                      Nie wiem, jak dla Ciebie, ale dla mnie celem nie jest, żeby "nie było
                      problemów", ale żeby jak najwięcej osób jak najsprawniej dojechało.
                      Jeśli dzięki tej zajętości terenu ludzie dojeżdżają ileś kilometrów do pracy w
                      sensownym (to znaczy opłacalnym dla nich) czasie i ich gospodarka rozwija się -
                      to nie pozostaje nic innego, jak kopiować ich wzorce!
                      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 21:18
                        > Nie wiem, jak dla Ciebie, ale dla mnie celem nie jest, żeby "nie było
                        > problemów", ale żeby jak najwięcej osób jak najsprawniej dojechało.

                        I o to chodzi. Uprzywilejowanie komunikacji miejskiej sprawia, że więcej osób
                        sprawnie dojeżdża do centrum. Dzięki temu ludzie dojeżdżają ileś kilometrów do
                        pracy w sensownym (to znaczy opłacalnym dla nich) czasie i gospodarka rozwija
                        się. Nie pozostaje nic innego, jak kopiować wzorce zachodnie.
                        • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:32
                          > Nie pozostaje nic innego, jak kopiować wzorce zachodnie.
                          Byle nie z niektórych miast USA jak Atlanta czy UK jak Glasgow lub im podobnych
                        • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 21:55
                          > I o to chodzi. Uprzywilejowanie komunikacji miejskiej sprawia, że więcej osób
                          > sprawnie dojeżdża do centrum.
                          Kosztem całej reszty. Chrzanię taki interes.
                          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 22:03
                            Ta cała reszta, to zdecydowana mniejszość, która jeszcze się zmniejszy, bo część
                            samochodziarzy przesiądzie się do autobusu. Zyskają wszyscy.
                            • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 22:09
                              > Ta cała reszta, to zdecydowana mniejszość, która jeszcze się zmniejszy, bo częś
                              > ć
                              > samochodziarzy przesiądzie się do autobusu. Zyskają wszyscy.
                              Bzdura, jak ktokolwiek może zyskać na dłuższym dojeździe. Zbiorkom ma pewną
                              barierę, której nie przekroczy NIGDY: czas dojścia do przystanku, czas
                              oczekiwania (pomnożony przez liczbę przesiadek), przystanki po drodze. Dojazd
                              autobusem, nawet zakładając 100% bezkorkowej jazdy da średnią prędkość rzędu 20
                              km/h, co samochód na większości tras bije z łatwością. Zwłaszcza na obrzeżach
                              miasta, bo widzę, że piewcy buspasów łatwo zapominają, że tylko część pracuje w
                              centrum i skłonni są do robienia urawniłowki w tym kierunku.
                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 22:16
                                Próbujesz udowodnić, że nikt w Warszawie nie korzysta z KM, bo nikomu się to
                                czasowo nie opłaca? Zapewniam Cię, że większość korzysta i zapewniam Cię, że
                                większość pasażerów KM ma samochód lub może mieć (bo kto w dzisiejszych czasach
                                nie może?). Gdy KM będzie sprawniejsza, to część kierowców samochodów
                                przesiądzie się do autobusów, bo i dzisiaj sporo jest takich co raz dojeżdżają
                                samochodem, raz autobusem. Wtedy zwolni się też miejsce na drodze dla
                                samochodziarzy.
                                • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 22:27
                                  > Wtedy zwolni się też miejsce na drodze dla
                                  > samochodziarzy.
                                  Oj skończ z tą urawniłowką. Ludzie mają różne cele podróży i różne potrzeby.
                                  Natomiast zbiorkom (inaczej zwany też "maskom") z założenia obsługuje potoki
                                  MASOWE. W Warszawie jest to zasadniczo kierunek obrzeża->centrum->obrzeża.
                                  Tymczasem roszczenia buspasowców sięgają także tras obwodowych, na których
                                  zbiorkom nigdy nie będzie pełnił takiej roli, jak w dojazdach do centrum.
                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 22:40
                                    > Tymczasem roszczenia buspasowców sięgają także tras obwodowych, na których
                                    > zbiorkom nigdy nie będzie pełnił takiej roli, jak w dojazdach do centrum.

                                    Czyli zgadzasz się na bus-pasy na kierunku centrum-obrzeża? I słusznie.

                                    Teraz powiedz jeszcze o jakie trasy obwodowe Ci chodzi? O Trasę Toruńską, którą
                                    dojedża do metra całą Białołęka i Legionowo? To też jest trasa "do centrum".
                                    • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 22:57
                                      > Czyli zgadzasz się na bus-pasy na kierunku centrum-obrzeża? I słusznie.
                                      Zgadzam się warunkowo na tych trasach, gdzie występuje TYLKO ruch
                                      obrzeża-centrum. Trasa AK ani Łazienkowska tego nie spełniają, bo to są ciągi
                                      obwodowe, także z tranzytem. Zwracam też uwagę, że wobec małej liczby obwodnic
                                      sporo ruchu typu obrzeża-obrzeża idzie przez centrum - dobitnym przykładem jest
                                      Praga i ul Targowa, dla której praktycznie nie ma alternatywy.
                                      Po drugie, zanim wyznaczy się buspasy, należy wywalić Galasa i całą tą ekipę od
                                      spowalniania ulic światłami, ustawić na nowo światła i zobaczyć, czy problem
                                      korka nie przestał istnieć.
                                      Po trzecie, należy uważać, by nie wylać dziecka z kąpielą. Jeśli gdzieś
                                      wyznaczysz buspas, a korek "dzięki" temu wydłuży się na tyle, że zablokuje ulice
                                      jednojezdniowe, to efekt też będzie ujemny - po prostu autobus będzie stał w
                                      korku ZANIM w ogóle dotrze do buspasa. Dlatego tak podkreślam wyznaczanie
                                      buspasów tylko na kierunku docentralnym - tylko tam autobus może przejąć część
                                      ludzi z samochodów, bo kierunek buspasa będzie zgodny z kierunkiem ich podróży,
                                      a zarazem czas dojazdu autobusem może być atrakcyjny, porównywalny z samochodem.
                                      Dla mnie bzdurą jest buspas na trasie AK (jeśli miałby być kosztem jednego z
                                      istniejących pasów) - kierunek podróży dużej liczby tych ludzi w samochodach nie
                                      jest do centrum, więc do autobusu i tak się nie przesiądą, za to wydłuży im się
                                      tylko czas dojazdu.
                                      Do tego dochodzi potencjalne korkowanie się ulic poprzecznych (Broniewskiego,
                                      Słowackiego) przez skręcających na Trasę AK...
                                      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 23:32
                                        Nie widzę powodu aby dziesiątki tysięcy ludzi dojeżdżający z Białołęki i
                                        Legionowa miało być dyskryminowane tylko dlatego, że na ich trasie dojazdu do
                                        centrum, 20% kierowców nie jedzie co centrum, tylko do innej dzielnicy miasta.
                                        Na trasie AK bus-pas miałby być namalowany na pasie awaryjnym. To jest akurat
                                        najmniej ważne, bo nawet najszersza trasa ma przepustowość 0, gdy wszyscy stoją.
                                        Udowodniono wręcz, że zmniejszenie liczby pasów ruchu do jednego zwiększa
                                        przepustowość ulicy, bo nie ma możliwości wciskania się. Jeżeli jeździsz tą
                                        trasą to sam zobacz: most Grota stoi, a na jednopasmowym wiadukcie nad trasą w
                                        kierunku Białołęki powoli się jedzie.

                                        Zwracam uwagę, że bus-pasy nie zwiększają korków (jeżeli gdzieś się pogorszyło w
                                        stosunku do tego co było przez wytyczeniem bus-pasa, to powiedz gdzie). W ogóle
                                        ruch w mieście jest efektem pewnej równowagi pomiędzy tymi ludźmi, którzy
                                        zgadzają się na jazdę z daną prędkością, oraz tymi, dla których jest to nie do
                                        przyjęcia. Jeżeli robi się w mieście nieco luźniej, to następnego dnia na miasto
                                        wyjeżdżają dodatkowe samochody i miasto stoi. Gdy korki stają się zbyt
                                        uciążliwe, to część przesiada się do metra/tramwaju/autobusu. Jedynym efektem
                                        bus-pasa jest frustracja kierowców, że oni stoją, a autobusy jadą. Ale tu mi
                                        akurat nie żal kierowców.
                                        • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 23:46
                                          > Nie widzę powodu aby dziesiątki tysięcy ludzi dojeżdżający z Białołęki i
                                          > Legionowa miało być dyskryminowane tylko dlatego, że na ich trasie dojazdu do
                                          > centrum, 20% kierowców nie jedzie co centrum, tylko do innej dzielnicy miasta.
                                          1. To ludzie z Białołęki i Legionowa jadą wyłącznie do centrum? Ciekawe założenie.
                                          2. Nie są dyskryminowani - jadą dokładnie na równi ze wszystkimi innymi na tej
                                          trasie. Brak przywilejów nie jest dyskryminacją.

                                          > Zwracam uwagę, że bus-pasy nie zwiększają korków (jeżeli gdzieś się pogorszyło
                                          > w
                                          > stosunku do tego co było przez wytyczeniem bus-pasa, to powiedz gdzie).
                                          Płochocińska.
                                          • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 08.09.08, 00:06
                                            "(jeżeli gdzieś się pogorszyło w stosunku do tego co było przez
                                            wytyczeniem bus-pasa, to powiedz gdzie)".

                                            1)Żelazna, skręt w prawo w Al. Jerozolimskie. Bardzo cięzko włączyć
                                            się do ruchu, ze względu na bus-pas. Korek sięga na ul. Żelaznej,
                                            często ul. Twardej.
                                            2) Myśliborska na Tarchominie. Przed bus-pasem na Modlińskiej nie
                                            było takich zatorów w okolicach ronda przy Policji i dalej. Nie było
                                            pomykania osiedlowymi uliczkami. Obecnie kierowcy właśnie
                                            Myśliborską próbuja ratować się przed korkami na Modlińskiej. Tak
                                            samo Dorodna i Konwaliowa. Uciekaja przed Bus-pasem na Modlińskiej.
                                            Na próżno.
                                            3) Al. Solidarności i Trasa WZ. Przed tram-pasem nie było takich
                                            zatorów w Al. Solidarności przed Pl. Bankowym i na Pl. Bankowym.
                                            Obecnie korek w kierunku Pragi po południu stoi niemalże do
                                            Żelaznej. Rano korek stoi od Tesco w kierunku centrum.
                                            4) Niemcewicza do Grójeckiej. Bus-pas znacznie zwiększył korek na
                                            Niemcewicza.
                                            5) Pl. Narutowicza - nasilenie korka przed placem i Wawelską.
                                            6) Korek na Sobieskiego rano do centrum.
                                            Mało ci jeszcze..?
                                            • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 00:18
                                              Z tych miejsc dokładnie pamiętam sytuację na Tarchomienie i Trasie W-Z przed
                                              wprowadzeniem bus-pasów. Powiem krótko - było tak samo.
                                              • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 08.09.08, 09:25
                                                No to masz amnezję. Myśliborska był znacznie luźniejsza, obecnie
                                                korek stoi juz w uliczkach osiedlowych. Lużna Była także alternatywa
                                                dla Modlińskiej czyli Marywilska. Obecnie kocioł niemożebny. Małe
                                                willowe uliczki Tarchomina, takie jak Leszczynowa, Laurowa,
                                                Kasztanowa itp. zostały niedawno zaślepione, aby uniemożliwic
                                                przeciskajacym sie tam kierowcom objechanie Modlińskiej. Ludzie tną
                                                przez stację BP, żeby włączyc się na Dorodną, a potem na Modlińska.
                                                Zjeżdżają w prawo z trzech pasów Dorodnej. To nie są efekty bus-
                                                pasa? Masz demencję czy jesteś aż takim hipokrytą. A spróbuj po
                                                południu przejechac z Bankowego w stronę Śpiących, 45 minut będziesz
                                                sie toczył na pierwszym biegu. Wcześniej było 15 min, góra 20.
                                                Wcześniej też były korki ale nie aż takie. A Pl Bankowy, który stoi
                                                od Królewskiej od czasu wprowadzenia tego tram-pasa? Wcześniej tak
                                                źle nie było.
                                                To nie jest żadne zachęcanie kierowców do zbiorkomu. To jest tylko
                                                ZNIECHĘCANIE kierowców, do jeźdżenia własnym autem. Dostrzegasz
                                                subtelną różnicę..?
                                                • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 11:35
                                                  Powtarzam, pamiętam takie sytuacje w czasach przed wprowadzeniem bus-pasa.
                                                  Dziwne jest Twoje rozumowanie: ja pamiętam, więc "mam amnezję", a Ty nie
                                                  pamiętasz, więc nie masz.

                                                  Jeżeli twierdzisz, że jechałeś 15 minut z Bankowego do Śpiących (oczywiście w
                                                  szczycie), to raczej z Twoją pamięcią jest coś nie tak.
                                                • Gość: WJ Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.jmdi.pl 08.09.08, 22:58

                                                  Ja tam widzę spore plus bus-pasa na Modlińskiej.

                                                  Wcześniej jeżdziłem do Centrum samochodem z Aluzyjnej w okolice
                                                  ronda ONZ - wychodziła godzina. Autobusem tak samo.

                                                  Po wprowadzeniu bus pasa - autobus + metro (do Świetokrzyskiej) - 45
                                                  minut a po otwarciu stacji Marymont 40 minut.Zrezygnowałem z
                                                  jeżdzenia samochodem .

                                              • Gość: lol'ek Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 16.09.08, 09:27
                                                No nie no :/ Tu ciut przesadziłeś albo ja w pijanym widzie do i z pracy przez
                                                parę ostatnich lat jeździłem :D Miałem to szczęście, że pod prąd porannego
                                                szczytu ;) ale korek wtedy był tylko w jedną stronę i co ważne, nie przybierał
                                                tak monstrualnych rozmiarów. Po porannym szczycie w kierunku centrum jechało się
                                                aż miło a teraz? Wjechanie na W-Z z Sierakowskiego potrafi ponad 10 min zająć a
                                                gdzie jeszcze mosteczek? Wcześniej nawet nie pięć minut, a teraz pół godziny! No
                                                i korek jest praktycznie przez cały dzień - w obu kierunkach. To się nie
                                                pogorszyło ja się zapytuję? Litości, proszę...
                                          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 00:21
                                            > 1. To ludzie z Białołęki i Legionowa jadą wyłącznie do centrum? Ciekawe założenie.

                                            Nie robiłem takiego założenia.

                                            > 2. Nie są dyskryminowani - jadą dokładnie na równi ze wszystkimi innymi na tej
                                            > trasie. Brak przywilejów nie jest dyskryminacją.

                                            Chodziło mi o dyskryminację w stosunku do mieszkańców innych dzielnic. Natomiast
                                            na tej trasie kierowcy samochodów są uprzywilejowani, bo zajmują kilkadsziesiąt
                                            razy więcej miejsca na drodze. Jeżeli ktoś jest uprzywilejowany, to ktoś inny
                                            jest dyskryminowany.
                            • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 07.09.08, 23:12
                              "bo część samochodziarzy przesiądzie się do autobusu."

                              Tia..., hop, siup i już przesiadamy się, panowie i panie
                              samochodziarze! Wprost nie możemy się doczekać, kiedy będziemy mogli
                              sie upchnąc w bydlęcych wagonach zbiorkomu. Wprost nie możemy się
                              doczekać, kiedy będziemy musieli studiować zawiłe rozkłady Ztm,
                              kupowac bilety w kioskach, dochodzić 15 min. do przystanku i
                              sprawdzać godziny przesiadek. Wprost nie możemy się doczekać, żeby
                              zostawić nasze samochody, które kupiliśmy za niemałą kasę (chyba w
                              jakimś celu, co nie..?), za które płacimy krocie za eksploatację i
                              ubezpieczenie pozostawić w garażach. A niech sobie stoją i rdzewieją!
                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 00:27
                                Pisałem o tej części samochodziarzy, którzy nie mają skrzywionego umysłu na
                                punkcie swoich gratów. Tak, są ludzie chorzy na samochód ("który kupili za
                                niemałą kasę" :-))) i Ci nie przesiądą się do autobusów, choćby nie wiem co.
                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 08.09.08, 09:37
                                  Nie jestem chory na samochód, jest on po prostu podstawowym
                                  narzędziem mojej pracy i bardzo dużym ułatwieniem przy załatwianiu
                                  codziennych, upierdliwych obowiązków. Przy pomocy zbiorkomu tak
                                  napiętego harmonogramu dnia, zrealizowac sie nie da.
                      • Gość: aaa Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:27
                        no i znowu nie rozumiesz.
                        wprowadzenie buspasów zmniejszy ilość osób dojeżdżających do pracy samochodem,
                        bo szybciej będzie komunikacją miejską.
                        droższe opłaty za parkowanie i kary za złe parkowanie tak samo.

                        > Jeśli dzięki tej zajętości terenu ludzie dojeżdżają ileś kilometrów do pracy w
                        > sensownym (to znaczy opłacalnym dla nich)
                        własie nie dojeżdżają w sensownym czasie i o to mi chodzi
                        • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 21:53
                          > wprowadzenie buspasów zmniejszy ilość osób dojeżdżających do pracy samochodem,
                          > bo szybciej będzie komunikacją miejską.
                          Ale i tak wolniej, niż samochodem. Co mi z tego, że autobus przyśpieszy z 1:30
                          do 1:15 (i tak dyskusyjne, bo zakorkują się ulice wcześniej), jeśli samochodem
                          przedtem było 30 minut, teraz będzie może 45 minut? Dla mnie efekt jest tylko i
                          wyłącznie negatywny.

                          > własie nie dojeżdżają w sensownym czasie i o to mi chodzi
                          Jeśli wolą szukać pracy, do której mają dalej i dojeżdżać do niej 2 godziny
                          zamiast jednej, to i tak jest to z korzyścią dla ich dochodów i stanu
                          gospodarki. Zwłaszcza, jeśli te korzyści dotyczą dużego procentu dojeżdżających.
                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 07.09.08, 22:59
                  "Argumentem "za którego zakup, eksploatacje i drogie paliwo przecież
                  słono płacę mnie zabiłeś."
                  A właśnie to jest dobry, ekonomicznie uzasadniony argument. Bo z
                  faktu, że kierowcy kupują samochody, częsći do nich, płacą za
                  autostrady, mandaty i inne opłaty skarbowe, akcyzy oraz drogie,
                  obłożone podatkami paliwo wynika fakt, że komuś innemu opłaca się to
                  produkować,a więc na tym zarabia i odprowadza podatki. Gdyby
                  kierowcy, nagle, zniechęceni co raz to większymi utrudnieniami
                  przesiedli się masowo to zbiorkomu, to po pierwsze do tego zbiorkomu
                  nie wsiądziesz, po drugie jeśli przestaną kupować paliwo, to załamie
                  się budżet i już może dla was nie starczyć w nim kasy na dotowanie
                  waszego deficytowego zbiorkomu, może nie starczyć na zakup nowego
                  taboru itp. Tak sie składa, że Polska jest obecnie takim tygryskiem
                  Europy w produkcji nowych aut, części i podzespołów i jeżeli ten
                  rynek się załamie, to od groma ludzi starci pracę, sprzedaż spadnie
                  i wpływy do budżetu znacznie się uszczuplą. Zbiorkom może być
                  wówczas w jeszcze większych finansowych opałach. Podniosą wam np.
                  ceny biletów, obetną trasy z powodu braku kierowców, etc.

                  "Emitujesz więc więcej spalin ode mnie, bo ze mną jedzie jeszcze
                  kilkadziesiąt osób".
                  Można się tak do rana licytować, kto jest bardziej ekologiczny.
                  Chcesz być super-ekologiczny jeździj na rolkach albo chodź pieszo.
                  Po co ładujesz się do ciężkiego Solarisa Urbino, który pali 27
                  litrów oleju napędowego na sto km, emituje tlenki ołowiu, (mało ale
                  jednak), emituje CO2 ze względu na ścieralnośc ogumienia oraz
                  decybele z wysokoprężnego silnika. Chodź pieszo -będziesz w 100%
                  ekologiczny, cichy i oszczędny. W Decathlonie adidasy za sto zł
                  kupisz i sezon oblecisz.

                  "O hektary najcenniejszych rejonów w centrum zajmowanych przez
                  samochody".
                  Boże, człowieku, samochód stoi w garażu podziemnym pod biurowcem, w
                  którym pracuję. Nawet nie wiesz nie wiesz, że on tam stoi, jak ulicą
                  idziesz. Kto ci tą przestrzeń ciągle zabiera, biedaku? A może zaraz
                  mi powiesz, że i biurowce są be, bo zabieraja cenną przestrzeń w
                  centrum? A co tam powinno być? Parkingi dla zbiorkomu? A zresztą,
                  miasto pobiera przecież opłaty z parkowania w centrum. I tą strefę
                  rozszerza, a ceny podnosi. A więc ma z tego wpływy, dochody. Może z
                  nich finansować wasz, zatęchły, deficytowy zbiorkom. O co ci chodzi?
                  Jeżeli chcecie mieć osobne, wydzielone, tylko wasze bus-pasy, to się
                  na nie zbiorkomowcy, zrzućcie i sobie je wybudujcie. Tak będzie
                  chyba fair, a nie żerować na podatkach kierowców.
                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 02:47
                    Z całego przydługiego tekstu w pierwszej części odczytuję, że kierowcy w mieście
                    mają prawo być uprzywilejowani, bo płacą większe podatki. Powtarzam: inni tez
                    płacą podatki, zwykle nie mniejsze niż kierowcy, tyle że nie w paliwie,
                    częsciach zamiennych, czy w opłatach za autostradę, ale w ciuchach, alkoholu
                    albo w postaci podatku Belki.

                    Samochód jest świetnym środkiem transportu do wyjazdów za miasto. Jest też
                    wygodny w mieście, gdy trzeba przewieźć coś cięższego. Jedynie codzienne wożenie
                    własnych czterech liter do pracy jest zdecydowanie niekorzystne społecznie i
                    ekonomicznie. I żadne podatki tego nie rekompensują, no chyba, że ktoś płaci
                    miliony.

                    Przemysł samochodowy eksportuje 97% swojej produkcji, więc nie rozśmieszaj mnie,
                    że podtrzymujesz polski przemysł samochodowy. Albo rozmawiamy poważnie, albo nie.

                    Twój tekst o zatruwaniu powietrza uważam za próbę zagadania braku argumentów.
                    Truję mniej niż Ty i już. Rowerzyści trują jeszcze mniej i należą im się ścieżki
                    rowerowe, ale to już inny temat.

                    Rozumiem, że Ty parkujesz pod ziemią, ale spróbuj się wznieść ponad samego
                    siebie. Setki tysięcy kierowców parkuje na powierzchni. Opłaty za parkowanie są
                    słuszne, choć wątpię czy rekompensują zabór tak ogromnych połaci terenu.
                    • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 08.09.08, 10:18
                      "inni tez płacą podatki, zwykle nie mniejsze niż kierowcy, tyle że
                      nie w paliwie,częsciach zamiennych, czy w opłatach za autostradę,
                      ale w ciuchach, alkoholu albo w postaci podatku Belki."

                      Ale kierowcy też płacą w ciuchach, alkoholu, Belki i jeszcze
                      dodatkowo(duzo dodatkowo) w paliwie, autostradach, winietach,
                      częściach. A więc ich obciążenia są wieksze niz innych. A w zamian
                      za te słone opłaty, dostaja co? Co raz to wieksze obostrzenia. No
                      chyba, że chcesz powiedziec, ze kierowcy nie kupuja np. ubrań i
                      wszystko wydaja na paliwo..?

                      "Samochód jest świetnym środkiem transportu do wyjazdów za miasto".
                      Święta prawda, tylko jak z tego zakorkowanego bus-pasami miasta
                      wyjechac, skoro planuje sie tworzenie bus-pasów juz nawet na
                      wylotówkach (vide: trasa AK)?

                      "Jest też wygodny w mieście, gdy trzeba przewieźć coś cięższego."

                      -Albo kogoś. Albo załatwic kilka spraw na raz, w kilku punktach
                      miasta. Albo zawieźc i odebrac dzieciaki ze żłobka. Uff, nareszcie
                      zaczynasz cos kapowac, z tego co napisałem.

                      "Przemysł samochodowy eksportuje 97% swojej produkcji"
                      A paliwa też, a części i podzespoły kupowane do eksploatacji
                      używanych aut? A czy Polscy kierowcy i firmy nie kupują Fiatów
                      Panda, Fiata 500, Opla Astra, Zafira, Agila, VW Transportera,
                      Chevroletta Aveo, Lacetti, całej rzeszy dostawczaków? Czy utworzenie
                      tysiąca bus-pasów i walka z kierowcami ich do dalszych zakupów
                      zachęci, jak myślisz?
                      Wydaje mi się, ze Polski nie stac na zarzynanie tej motoryzacyjnej
                      kury i to w okresie , kiedy dopiero co zaczeła znosic jajka.
                      Bogata Szwajcaria, owszem, może sobie walczyc z kierowcami. Mają
                      takie widzimisię, stac ich. Nas -nie.

                      "Setki tysięcy kierowców parkuje na powierzchni. "

                      Bo nie ma obiecanych, wielopoziomowych parkingów, które miały byc
                      budowane z wpływów z parkometrów. Tak nas wówczas bujano, gdy
                      wprowadzano opłaty. Płaccie, to będzie kasa na parkingi w centrum.
                      I po raz kolejny nas wycyckano.
                      "choć wątpię czy rekompensują zabór tak ogromnych połaci terenu".

                      Jak nie rekompensuja, to znieśc w cholerę te opłaty. Po co
                      utrzymywac niedochodową fikcję?

                      "zabór ogromnych połaci terenu"
                      A co bys tam wybudował? Zajezdnie tramwajowe i autobusowe?
                      Chcecie zabrac dla siebie części dróg i mostów na bus-pasy, a
                      oburzasz sie na zabór ci miejsca na parkowanie w centrum? Gdzie tu
                      konsekwencja?
                      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 11:25
                        > Ale kierowcy też płacą w ciuchach, alkoholu, Belki i jeszcze
                        > dodatkowo(duzo dodatkowo) w paliwie, autostradach, winietach,
                        > częściach.

                        Ale kierowcy płacą mniej podatków w ciuchach, itd., bo część pieniędzy wydają na
                        paliwo. KAŻDA złotówka, którą zarabiamy, jest opodatkowana na poziomie ponad
                        50%. A jeżeli ktoś nawet zaoszczędzi na podatku, to zainwestuje albo wpłaci
                        pieniądze na konto i też przyczyni się do rozwoju gospodarki. Pieniądze
                        kierowców nie są w niczym lepsze niż pieniądze innych ludzi.

                        A swoją drogą o jakich winietach piszesz? Rozmawiamy o osobówkach w mieście.

                        > Święta prawda, tylko jak z tego zakorkowanego bus-pasami miasta
                        > wyjechac, skoro planuje sie tworzenie bus-pasów juz nawet na
                        > wylotówkach (vide: trasa AK)?

                        Jeszcze nie widziałem buspasa, który korkuje drogę. DROGI KORKUJĄ SAMOCHODY.

                        > A czy Polscy kierowcy i firmy nie kupują Fiatów
                        > Panda, Fiata 500, Opla Astra, Zafira, Agila, VW Transportera,
                        > Chevroletta Aveo, Lacetti, całej rzeszy dostawczaków?

                        No już daj spokój, bo tylko się pogrążasz. Gdyby polscy kierowcy przestali nagle
                        kupować produkowane w Polsce auta, to rynek zmniejszyłby się o 3%. O, dziękujemy
                        wam kierowcy!
                        Zresztą powiem jeszcze raz - nie mam nic przeciwko samochodom. Nie pomstuję na
                        kierowcę VW Transportera, który dowozi towar do sklepu. Jestem przeciwko tylko
                        tym ludziom, którzy jadą do pracy samochodem, mimo, że nie muszą. Pół Warszawy
                        pracuje w garniturach, ale spotkać jednego czowieka w garniturze w autobusie
                        graniczy z cudem.

                        > Czy utworzenie
                        > tysiąca bus-pasów i walka z kierowcami ich do dalszych zakupów
                        > zachęci, jak myślisz?

                        Jeżeli już, to zniechęci do sprowadzania 12-letnich rzęchów z Niemiec. Dobrze by
                        było. Sprawdź ile Polacy sprowadzają aut, a ile kupują nowych.

                        > Bo nie ma obiecanych, wielopoziomowych parkingów, które miały byc
                        > budowane z wpływów z parkometrów.

                        Daj namiar na taką obietnicę parkingów wielopoziomowych w centrum, bo jakoś Ci
                        nie wierzę. Natomiast parkinki P+R się buduje.

                        > Jak nie rekompensuja, to znieśc w cholerę te opłaty. Po co
                        > utrzymywac niedochodową fikcję?

                        Takie idiotyczne argumenty sprawiają, że odechciewa mi się z Tobą dyskutować.
                        Jeżeli opłaty nie rekompensują kosztów, to trzeba je podnieść, a nie likwidować.

                        > A co bys tam wybudował? Zajezdnie tramwajowe i autobusowe?
                        > Chcecie zabrac dla siebie części dróg i mostów na bus-pasy, a
                        > oburzasz sie na zabór ci miejsca na parkowanie w centrum? Gdzie tu
                        > konsekwencja?

                        Bosz, cóż to za logika? W tej chwili sytuacja jest taka, że kierwca osobówki
                        zabiera na drodze kilkadziesiąt razy więcej miejsca niż pasażer autobusu, a poza
                        tym jeszcze kilka metrów kwadratowych chodnika przez kilka godzin dziennie.
                        Bus-pas tylko przybliża elementarną sprawiedliwość. 60% ludzi (w autobusach)
                        dostaje 1 pas jezdni, a 40% (w samochodach) pozostałe dwa pasy. Przyznaję, że
                        nie jest to do końca sprawiedliwe, ale o ileż lepsze niż sytuacja obecna.
                        • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 08.09.08, 13:38
                          "Ale kierowcy płacą mniej podatków w ciuchach, itd., bo część
                          pieniędzy wydają na paliwo."
                          Bzdet okrutny. Ja wcale nie kupuje sobie czy dziecku mniej ubrań,
                          tylko dlatego, że wydaję sporą częśc swojego budżetu na paliwo i
                          eksploatację auta. Tak samo muszę sobie kupic garnitur do pracy czy
                          dziecku buciki, jak inni. I chwalic, Dobrego Manitou, ze mi na to
                          wszystko, jak na razie starcza. Byle tylko, ktos mi jezdni białą
                          farbą nie grodził, to juz będzie dało sie życ.
                          "Jeszcze nie widziałem buspasa, który korkuje drogę."
                          Przykłady liczne zakorkowanych arterii po utworzeniu bus-pasów
                          podałęm ci kilka postów wyżej.
                          "Sprawdź ile Polacy sprowadzają aut, a ile kupują nowych"
                          To będą kupowali jeszcze mniej nowych, po wprowadzeniu drakońskich
                          utrudnień w poruszniu się. A dilerzy, rząd i wszyscy producenci będą
                          znowu biadolic czemuż, to ach czemuż, nie kupuja lśniących, nowych,
                          tylko przechodzone.
                          Firmy kupuja auta nowe. To znaczny procent.

                          "Natomiast parkinki P+R się buduje."

                          Tia, np. ten na Połczyńskiej, który stoi pusty? To są dopiero
                          hektary zmarnowanej powierzchni. I kasy.

                          "Pół Warszawy pracuje w garniturach, ale spotkać jednego czowieka w
                          garniturze w autobusie graniczy z cudem."

                          Sam sobie odpowiedz dlaczego tak jest. Nie wiesz, podpowiem ci. Bo
                          ciasny, zatęchły i skomplikowany rozkładowo zbiorkom, nie jest dla
                          nich żadną alternatywą. Bo nie chcą gnieśc w nim swoich garniturów i
                          żakietów. Bo mają różne obowiązki życiowe, rodzinne i służbowe, w
                          których lepszy, szybszy, wygodniejszy (mimo korków) jest własny
                          samochód niż przepocony zbiorkom.

                          "Jeżeli opłaty nie rekompensują kosztów, to trzeba je podnieść, a
                          nie likwidować"
                          Podnieśc opłaty, a jednocześnie utrudnic dojazd, parkowanie i
                          poruszanie się, tak? To przecież komuna w czystej postaci. Ludzie
                          głupi nie są, nie będą płacic za syfiaste warunki. Będą oszukiwac,
                          kombinowac bo będa czuli, że są robieni w wała.
                          "W tej chwili sytuacja jest taka, że kierwca osobówki zabiera na
                          drodze kilkadziesiąt razy więcej miejsca niż pasażer autobusu"
                          Ale kierowca płaci znacznie więcej na te drogi niż pasażer autobusu.
                          Przez wiele lat płacił podatek drogowy, płaci podatki w paliwie.
                          Nawet jak rejestruje pojazd, czy cokolwiek załatwia, w wydziale
                          komunikacji, to juz płaci słone opłaty skarbowe.
                          W ogóle, to najmniej miejsca zabiera pieszy, chodźmy wszyscy pieszo,
                          nie będziemy truc i zabierac miejsca na drodze. Cofnijmy się do 18
                          wieku i chodźmy pieszo albo jeździjmy konno. Będzie luźno i
                          ekologicznie.
                          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 21:31
                            > Bzdet okrutny. Ja wcale nie kupuje sobie czy dziecku mniej ubrań,
                            > tylko dlatego, że wydaję sporą częśc swojego budżetu na paliwo i
                            > eksploatację auta.

                            O rany! Czy naprawdę muszę tłumaczyć wszystko jak dziecku? Wyobraź sobie, że nie
                            dojeżdżasz do pracy samochodem. Oszczędzasz miesięcznie, powiedzmy, 300 zł
                            (wstaw sobie dowolną kwotę). I co? Wyrzucasz te pieniądze do śmieci? A może
                            kupujesz za nie więcej dóbr, może inwestujesz je na giełdzie, a może wpłacasz na
                            dobry procent do banku? Dlaczego dać zarobić Orlenowi (a pośrednio Rosjanom)
                            jest lepsze, niż dać zarobić jakiemuś bankowi?

                            > Przykłady liczne zakorkowanych arterii po utworzeniu bus-pasów
                            > podałęm ci kilka postów wyżej.

                            Skoro tak powiedziałeś, to... powiedziałeś. Ja powiedziałem coś innego.

                            > To będą kupowali jeszcze mniej nowych, po wprowadzeniu drakońskich
                            > utrudnień w poruszniu się. A dilerzy, rząd i wszyscy producenci będą
                            > znowu biadolic czemuż, to ach czemuż, nie kupuja lśniących, nowych,
                            > tylko przechodzone.

                            3%, 3%, 3% ....

                            > Tia, np. ten na Połczyńskiej, który stoi pusty? To są dopiero
                            > hektary zmarnowanej powierzchni. I kasy.

                            No fakt. Ale już ten na Marymoncie, to strzał w dziesiątkę.

                            > Sam sobie odpowiedz dlaczego tak jest. Nie wiesz, podpowiem ci. Bo
                            > ciasny, zatęchły i skomplikowany rozkładowo zbiorkom, nie jest dla

                            Widać, że nie korzystasz z KM. To taka nasza polska wada - wypowiadać się
                            autorytatywnie o rzeczach, o których nie ma się pojęcia. Dojeżdżam coedziennie
                            do pracy autobusem i zapewniam Cię, że ciasno nie jest (prawie zawsze mam
                            miejsce siedzące przez całą drogę, a staruszkom ustępuję).

                            > Podnieśc opłaty, a jednocześnie utrudnic dojazd, parkowanie i
                            > poruszanie się, tak?

                            Tak. Dopóki nie ustali się pewna równowaga, czyli miasto nie stanie się
                            przejezdne. Skorzystają wszyscy.

                            > Ludzie
                            > głupi nie są, nie będą płacic za syfiaste warunki. Będą oszukiwac,
                            > kombinowac bo będa czuli, że są robieni w wała.

                            Jak ktoś oszukuje, to karać. Dla sprawnej władzy żaden problem.

                            > Ale kierowca płaci znacznie więcej na te drogi niż pasażer autobusu.

                            Jak pokazałem powyżej - nie płaci.

                            > Przez wiele lat płacił podatek drogowy,

                            Ale już od lat nie płaci. Płacił - miał 3 pasy jezdni. Nie płaci - ma 2 pasy.
                            Rozumieć?

                            > płaci podatki w paliwie.

                            Każdy płaci podatki we wszystkim. A jak nie płaci to inwestuje w Polskę, a nie w
                            Rosję. Rozumieć?

                            > Nawet jak rejestruje pojazd, czy cokolwiek załatwia, w wydziale
                            > komunikacji, to juz płaci słone opłaty skarbowe.

                            Każdy płaci opłaty, kto tylko coś załatwia w urzędzie. Za paszport też się
                            płaci, więc może wprowadzić ułatwienia na drodze dla tych co mają paszport?

                            > W ogóle, to najmniej miejsca zabiera pieszy, chodźmy wszyscy pieszo,
                            > nie będziemy truc i zabierac miejsca na drodze. Cofnijmy się do 18
                            > wieku i chodźmy pieszo albo jeździjmy konno. Będzie luźno i
                            > ekologicznie.

                            Przesadzasz. Wystarczy dążyć do pewnego optimum, czyli do maksymalnej
                            przepustowości dróg w Warszawie. Bus-pasy zwiększają przepustowość dróg.
                            • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 08.09.08, 22:10
                              > O rany! Czy naprawdę muszę tłumaczyć wszystko jak dziecku? Wyobraź sobie, że ni
                              > e
                              > dojeżdżasz do pracy samochodem. Oszczędzasz miesięcznie, powiedzmy, 300 zł
                              Jadę zbiorkomem, zatem spędzam w drodze 1-2 godziny dziennie więcej. Albo dzieje
                              się to kosztem czasu pracy (czyli też zarobku) albo czasu wolnego - jestem
                              bardziej zmęczony, pracuję mniej wydajnie, efekt - mniej zarobię.

                              > Przesadzasz. Wystarczy dążyć do pewnego optimum, czyli do maksymalnej
                              > przepustowości dróg w Warszawie. Bus-pasy zwiększają przepustowość dróg.
                              Takich jak Płochocińska?
                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 08.09.08, 23:12
                                > Jadę zbiorkomem, zatem spędzam w drodze 1-2 godziny dziennie więcej.

                                Gdzie Ty mieszkasz? W Płońsku? Ja jadę autobusem może z 15 minut dłużej niż
                                samochodem, a czasami KM jest szybciej, bo gdy widzę korek, to podjeżdżam sobie
                                do metra i omijam miejski kocioł pod ziemią.

                                Natomiast dłużej nie oznacza, że więcej czasu marnuję. W autobusie wyciągam
                                sobie tekst związany z moją pracą, albo książkę, którą czytam dla przyjemności.
                                Natomiast w samochodzie cały czas dojazdu marnuję, w dodatku bez przerwy muszę
                                być skupiony na prowadzeniu, zwracać uwagę na zajeżdżających mi drogę, itd.
                                "Dzieje się to kosztem czasu pracy albo czasu wolnego" i, dodam, mojego zdrowia.

                                > Takich jak Płochocińska?

                                Jak masz jakieś badania dotyczące przepustowości tej ulicy, to podaj.
                                • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 08.09.08, 23:31
                                  > Gdzie Ty mieszkasz? W Płońsku? Ja jadę autobusem może z 15 minut dłużej niż
                                  > samochodem,
                                  Moje trasy to np. Bielany-Zielonka, Żoliborz-Włochy. Najbardziej zajefajnie jest
                                  mieć jednego dnia do obskoczenia i Włochy i Zielonkę.

                                  > Natomiast dłużej nie oznacza, że więcej czasu marnuję. W autobusie wyciągam
                                  > sobie tekst związany z moją pracą, albo książkę, którą czytam dla przyjemności.
                                  Ja, żeby nie marnować czasu, potrzebowałbym odpalić laptopa, ale musiałbym mieć
                                  miejsce siedzące... i sporo odwagi (w tych pociągach z Wileńskiej do Zielonki).

                                  > Natomiast w samochodzie cały czas dojazdu marnuję, w dodatku bez przerwy muszę
                                  > być skupiony na prowadzeniu, zwracać uwagę na zajeżdżających mi drogę, itd.
                                  Mnie jazda odpręża. Czy to rowerem, czy samochodem, to mnie uspokaja. Jednak
                                  samochodem jest szybciej.
                                  Jaka z tego nauka? Nie sądź innych swoją miarą.
                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 09.09.08, 00:03
                                  "Jak masz jakieś badania dotyczące przepustowości tej ulicy, to
                                  podaj".

                                  Potrzebujesz badań? A własne gały nie wystarczą?
                                  Może i nie wystarczą, bo nie masz pojęcia, co tam się rano dzieje.
                                  Podałem ci siedem przykładów nasilenia się korków po wprowadzeniu
                                  bus-pasów, to wzruszyłeś ramionami, że wcześniej korki też były.
                                  Typowy zbiorkomowy beton na fakty i argumenty.
                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 03:49
                                    Sorry, ja mam umysł ścisły i przemawiają do mnie liczby. To co Ci się wydaje nie
                                    jest dla mnie żadnym argumentem w dyskusji. Mi się wydaje coś zupełnie
                                    przeciwnego i już sobie podyskutowaliśmy.
                            • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 08.09.08, 23:57
                              "Wyobraź sobie, że nie dojeżdżasz do pracy samochodem. Oszczędzasz
                              miesięcznie, powiedzmy, 300 zł"
                              Ale tracę masę czasu: zawodowego, rodzinnego, wolnego. Jestem
                              znacznie mniej mobilny, znacznie mniej mogę załatwić spraw na
                              mieście, znacznie mniej klientów mogę odwiedzić. Spada moja zawodowa
                              aktywnośc, a tym samym w dalszej konsekwencji zarobki. To nie są wg.
                              ciebie koszty?

                              "Dojeżdżam codziennie do pracy autobusem i zapewniam Cię, że ciasno
                              nie jest (prawie zawsze mam miejsce siedzące przez całą drogę"

                              Jak ci tak dobrze i wygodnie, to po co jeszcze wyciągasz
                              roszczeniowe łapy aby kosztem kierowców oddawać ci co raz więcej i
                              więcej fragmentów jezdni, a nawet całe mosty, trasy obwodowe (Trasa
                              AK),parkingi..? Siedź wygodnie i ciesz się, a nam ulic nie okrajaj.

                              "Jak ktoś oszukuje, to karać".
                              To trzeba by najpierw ukarać to państwo. Np. za pobieranie od
                              kierowców co raz większych danin, a dawanie w zamian wielkiego G.
                              "Dla sprawnej władzy żaden problem."
                              A widziałeś gdzieś w Polsce sprawną władzę?

                              A tak na koniec, to ja tobie też coś wytłumaczę, jak dziecku, może
                              coś tam dotrze, chociaż wątpię; Zastanów się jaka jest główna idea
                              konstruowania samochodów? Stanie w korku? Raczej nie. Wleczenie się
                              za zbiorkomem, który zatrzymuje się co chwila na przystankach? Chyba
                              nie. Stanie w garażu, tak aby rdzawy nalot pokrył cylindry i tłoki?
                              Też chyba nie.
                              Podpowiem ci: Otóż główną myślą tworzenia aut jest szybkie
                              przemieszczanie się z miejsca na miejsce. Jeśli ustawisz samochody w
                              korku, to tak, jakbyś zabrał im 90 procent ich funkcji, ich racji
                              bytu. Ja potrzebuję i chcę przemieszczac sie szybko więc używam
                              samochodu. Jakbym chciał się przemieszczac wolno, to poszedłbym
                              pieszo albo skorzystał ze zbiorkomu: drałował bym pieszo na
                              przystanek po czym stał i wyczekiwał na przystankach, czytał
                              rozkłady jazdy, śledził zawiłe zmiany tras ZTM-u, kupował i kasował
                              bilety, zatrzymywał sie na przystankach, przesiadał się etc.
                              Samochód daje mi wolnośc, szybkośc przemieszczania się i
                              niezależnośc (oczywiście nie dotyczy to np. ciągle zakorkowanej
                              Trasy WZ itp. miejsc). Bo samochodem: Jadę kiedy chcę, wracam kiedy
                              chcę,i z kim chcę, przewożę co chcę i trasą jaka chcę, a nie jak
                              chce rozkład jazdy.
                              Motoryzacja to (już poza tym wszystkim), moja pasja. A każdy
                              mężczyzna powinien miec jakąs pasję.
                              Coś ci tu jeszcze logicznie nie pasuje?
                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 03:45
                                > Ale tracę masę czasu: zawodowego, rodzinnego, wolnego. Jestem
                                > znacznie mniej mobilny, znacznie mniej mogę załatwić spraw na
                                > mieście, znacznie mniej klientów mogę odwiedzić. Spada moja zawodowa
                                > aktywnośc, a tym samym w dalszej konsekwencji zarobki. To nie są wg.
                                > ciebie koszty?

                                Powtarzam ostatni raz. Jestem przeciwnikiem tych, którzy jeżdżą do pracy
                                samochod mimo, że NIE MUSZĄ. Jeżeli ktoś zarabia za pomocą samochodu, to niech
                                sobie zarabia. Ci, zresztą, zyskaliby najwięcej, gdyby część samochodziarzy
                                przesiadła się do jeszcze sprawniejszej KM.

                                > Jak ci tak dobrze i wygodnie, to po co jeszcze wyciągasz
                                > roszczeniowe łapy aby kosztem kierowców oddawać ci co raz więcej i
                                > więcej fragmentów jezdni, a nawet całe mosty, trasy obwodowe (Trasa
                                > AK),parkingi..? Siedź wygodnie i ciesz się, a nam ulic nie okrajaj.

                                Jesteś człowiekiem bardzo alogicznym. Pytasz dlaczego chcę dojeżdżać szybciej do
                                pracy? Naprawdę mam to tłumaczyć?

                                > To trzeba by najpierw ukarać to państwo. Np. za pobieranie od
                                > kierowców co raz większych danin, a dawanie w zamian wielkiego G.

                                To karaj.

                                > A widziałeś gdzieś w Polsce sprawną władzę?

                                Nie. To jednak nie ten temat.

                                > Podpowiem ci: Otóż główną myślą tworzenia aut jest szybkie
                                > przemieszczanie się z miejsca na miejsce.

                                Rozumiem, że z dużego pokoju do kuchni też jedziesz samochodem. Otóż samochód
                                nie nadaje się do przemieszczania zawsze i wszędzie. Centra wielkich miast to
                                właśnie to miejsce, które kiepsko przystosowane jest dla samochodów. Dotyczy to
                                szczególnie dużych samochodów skonstruowanych z myślą o dalekich podróżach. Już
                                pewnie taki Smart lepiej nadaje się do miasta, ale czy ktoś widział
                                nowobogackiego, który jeździ po mieście małym autem?

                                I jeszcze jedno. Jestem gorącym zwolennikiem likwidacji korków w mieście.
                                Promowanie KM jest właśnie sposobem na walkę z korkami, a przynajmniej na
                                zwiększenie przepustowości dróg.
                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 09.09.08, 10:51
                                  "Jestem przeciwnikiem tych, którzy jeżdżą do pracy
                                  samochodem mimo, że NIE MUSZĄ".
                                  A tych co MUSZĄ, rozumiem, że popierasz? Dzięki w takim razie za
                                  wparcie i zrozumienie.

                                  "Jeżeli ktoś zarabia za pomocą samochodu, to niech
                                  sobie zarabia".
                                  To wspaniałomyślne, co piszesz. Jeszcze raz dziękuję za empatię i
                                  popieranie mnie.
                                  "Pytasz dlaczego chcę dojeżdżać szybciej do pracy?"
                                  A ja za żadne skarby nie chce dojeźdżac jeszcze wolniej. Dojeżdżając
                                  jeszcze wolniej (przez bus-pasy), stracę od groma czasu i pieniędzy.
                                  A sam powiedziałeś, że jeśli ktoś samochodem zarabia, to niech sobie
                                  zarabia.
                                  "Otóż samochód nie nadaje się do przemieszczania zawsze i wszędzie".
                                  Nadawałby się całkiem nieźle, gdyby tylko zbiorkomowe oszołomy i
                                  inne zielone lewactowo nie okrajało kierowcom co raz to nowych
                                  pasów, a pazerne państowo ich nie doiło. Rozumiem, że zbiorkom
                                  nadaje się do wszystkiego, zawsze i wszędzie?
                                  "Centra wielkich miast to właśnie to miejsce, które kiepsko
                                  przystosowane jest dla samochodów".
                                  Dlatego właśnie potrzebne są obwodnice. Nie dośc, że ich nie ma, to
                                  jeszcze co kretyni z ZTM chcą zrobic? Wymalowac bus-pas na jedynej
                                  trasie obwodowej i ostatniej przeprawie na północy (Trasa AK).
                                  Wszystko jest od d..py strony. Najpierw należałoby zbudowac Most
                                  Północny i TMP, żeby stworzyc kierowcom jakąś realną alternatywę, a
                                  póżniej ewent. wytyczac bus-pas. Najpierw należałoby puścic tramwaj
                                  dalej z Żerania na Tarchomin i przez Most Północny.

                                  "Jestem gorącym zwolennikiem likwidacji korków w mieście".
                                  Ja też. Tylko, ze ja poprzez realne inwestycje: Most Północny,
                                  południowy, budowa II linii metra, obwodnice, przejezdne trasy
                                  wylotowe, dobrze zsynchronizowane światła, zielone strzałki itp.,a
                                  ty, po przez wiadro z farbą i malowanie pasków na jezdni. Twoja
                                  metoda to: Obsikac swój teren i od dzisiaj wara wam, kierowcy, bo to
                                  juz nasze. To metoda głupia i wredna.
                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 22:18
                                    > To wspaniałomyślne, co piszesz. Jeszcze raz dziękuję za empatię i
                                    > popieranie mnie.

                                    Ależ proncie bardzo. Ty pamiętaj, żeby popierać KM, bo dzięki temu więcej zarobisz.

                                    > Nadawałby się całkiem nieźle, gdyby tylko zbiorkomowe oszołomy i
                                    > inne zielone lewactowo nie okrajało kierowcom co raz to nowych
                                    > pasów, a pazerne państowo ich nie doiło.

                                    Stary, pomyśl chwilę, zamiast odpowiadać emocjami. Gdyby nie ten zbiorkom, swoim
                                    gratem nie ruszyłbys się nawet na metr.

                                    > Rozumiem, że zbiorkom
                                    > nadaje się do wszystkiego, zawsze i wszędzie?

                                    Źle rozumiesz.

                                    > Wymalowac bus-pas na jedynej
                                    > trasie obwodowej i ostatniej przeprawie na północy (Trasa AK).

                                    ...wymalować bus-pas na dotychczasowym pasie awaryjnym. Samochody będą miały
                                    tyle samo pasów do stania w korku. Sądzę, że nie to Cię boli, że będziesz jechał
                                    wolniej (bo nie będziesz), ale to, że ktoś będzie jechał szybciej.

                                    > Ja też. Tylko, ze ja poprzez realne inwestycje: Most Północny,
                                    > południowy, budowa II linii metra, obwodnice, przejezdne trasy
                                    > wylotowe, dobrze zsynchronizowane światła, zielone strzałki itp.,a
                                    > ty, po przez wiadro z farbą i malowanie pasków na jezdni. Twoja
                                    > metoda to: Obsikac swój teren i od dzisiaj wara wam, kierowcy, bo to
                                    > juz nasze. To metoda głupia i wredna.

                                    Po pierwsze, budowa dodatkowych dróg i poszerzanie istniejących nie zmniejsza
                                    korków w mieście. Pomogłoby może zalanie asfaltem całego centrum, ale wtedy nie
                                    byłoby po co tam jeździć. Jak mówiłem, na ulicach w mieście tworzy się pewna
                                    równowaga - gdy dojdzie jakaś droga, to na miasto wyjedzie więcej samochodów i
                                    będzie tak samo.

                                    Po drugie, jak juz wybudują II linię metra, to powiesz, że bus-pasy mogą
                                    powstać, gdy powstanie III linia metra. Jak wybudują n-tą ulicę, to powiesz, że
                                    bus-pasy powinny powstać po wybudowaniu n+1 ulicy. Nie ze mną te numery. Trzeba
                                    i budować i uprzywilejowywać KM. Oba warunki muszą być spełnione dla rozwoju miasta.
                                    • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 12.09.08, 10:37
                                      "Ty pamiętaj, żeby popierać KM, bo dzięki temu więcej zarobisz".
                                      Tia, zwłaszcza jeśli z moich podatków pieniądze będa szły na wiadra
                                      z farbą i wymalowywanie bzdurnych pasów, zamiast na remonty dróg,
                                      obwodnice i mosty. Zwłaszcza jak z moich podatków ZTM kupi kolejne
                                      muchowozy, wadliwe Pesy, a kolej za wysokie wagony. Do tego jeszcze
                                      pozmieniaja tak rozkłady jazdy, że nikt się w tym nie połapie. Wtedy
                                      rzeczywiście więcej zarobię...
                                      "wymalować bus-pas na dotychczasowym pasie awaryjnym.
                                      Samochody będą miały tyle samo pasów do stania w korku".
                                      No widzisz, taki to właśnie z ciebie teoretyk. Liczba pasów się
                                      zgadza więc wszystko OK. A nie pomyślałeś o tym, ze tam będzie
                                      dochodziło do przeplatania sie kierunków ruchu, że samochody
                                      wjeżdżające z estakad na AK będą miały znacznie ciężej włączyc się
                                      do ruchu i znacznie ciężej zjechac. Że wobec tego spowoduje to
                                      zatory jeszcze większe na Wisłostradzie, na Słowackiego, na
                                      Broniewskiego , nawet na Powązkowskiej. Uwierz mi, jeżdżę po tym
                                      mieście, a nie tylko siedzę w zbiorkomie z nosem w książce i
                                      słuchawkami na uszach, i widzę, co się dzieje. Wszędzie tam, gdzie
                                      są bus-pasy, dla samochodów , to jest masakra. Vide: trasa WZ,Pl.
                                      Bankowy, Modlińska. I tu też tak będzie. Sparaliżujecie dodatkowo
                                      cały tranzyt.
                                      "Po pierwsze, budowa dodatkowych dróg i poszerzanie istniejących
                                      nie zmniejsza korków w mieście".
                                      Ale żes teraz pojechał. Czy to zdanie wyrwane z jakiegos podręcznika
                                      Zielonych nt. walki z samochodami? Budowa obwodnic i autostrad
                                      wylotowych z miasta, Mostu Północnego i Południowego, też nie
                                      zmniejszy korków w mieście? To, że tranzyt objedzie centrum też nie
                                      zmniejszy korków w mieście?
                                      "gdy dojdzie jakaś droga, to na miasto wyjedzie więcej samochodów i
                                      > będzie tak samo."
                                      To proponuję nic nie budowac. Żadnych nowych dróg. Ty pewnie, jak
                                      jesteś głodny, to też nie jesz, bo co z tego, że zjesz, jak jutro
                                      znowu będziesz głodny? Albo tak samo z myciem. Dzis sie umyjesz,
                                      spocisz się i wieczorem znowu będziesz musiał się myc. I znowu
                                      będzie tak samo... Głupszej logiki dawno nie spotkałem.
                                      "Po drugie, jak juz wybudują II linię metra, to powiesz, że bus-
                                      pasy mogą powstać, gdy powstanie III linia metra."
                                      Nie. Powiem, że przynajmniej minimum alternatywy zostało stworzone.
                                      Że jest jak chociaż przejechac z południa na północ i z zachodu na
                                      wschód i jest jak sforsowac Wisłę. Więc nie antycypuj, co ja powiem.
                                      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 12.09.08, 23:47
                                        > Tia, zwłaszcza jeśli z moich podatków pieniądze będa szły na wiadra
                                        > z farbą i wymalowywanie bzdurnych pasów, zamiast na remonty dróg,
                                        > obwodnice i mosty.

                                        Tak, tak. Te wiadra z farbą szczególnie rujnują budżet. Gdyby nie ta farba, to
                                        mielibyśmy w Warszawie więcej mostów niż w Wenecji. Nie wstyd Ci wypisywać takie
                                        bzdury?

                                        > A nie pom> Ale żes teraz pojechał. Czy to zdanie wyrwane z jakiegos podręcznika
                                        > Zielonych nt. walki z samochodami?yślałeś o tym, ze tam będzie
                                        > dochodziło do przeplatania sie kierunków ruchu, że samochody
                                        > wjeżdżające z estakad na AK będą miały znacznie ciężej włączyc się
                                        > do ruchu i znacznie ciężej zjechac.

                                        Panie "praktyk", a gdzie na trasie AK od Słowackiego do Wisłostrady masz
                                        skrzyżowania? Natomiast na końcach tego odcinka musi być oczywiście możliwość
                                        wjazdu na skrajny pas dla zjeżdżających i wjeżdżających na trasę. Twierdzisz, że
                                        dodatkowy, pusty pas (bo jednak autobusy nie jadą jeden za drugim) pogorszy ich
                                        sytuację?

                                        > Uwierz mi, jeżdżę po tym
                                        > mieście, a nie tylko siedzę w zbiorkomie z nosem w książce i
                                        > słuchawkami na uszach, i widzę, co się dzieje. Wszędzie tam, gdzie
                                        > są bus-pasy, dla samochodów , to jest masakra. Vide: trasa WZ,Pl.
                                        > Bankowy, Modlińska.

                                        Jakoś nie wierzę w Twoje subiektywne odczucia. Już udowodniłeś, że masz
                                        wybiórczą pamięć.

                                        > Ale żes teraz pojechał. Czy to zdanie wyrwane z jakiegos podręcznika
                                        > Zielonych nt. walki z samochodami?

                                        Powtarzam: nowe drogi nie zmniejszają korków w mieście. Piskorski zbudował dwa
                                        mosty, oddano Aleję Prymasa, trasę Siekierkowską - korki na mieście są większe
                                        niż wcześniej.

                                        > To proponuję nic nie budowac. Żadnych nowych dróg.

                                        To ma być ironia? Przeczytaj dwa ostatnie zdania mojej poprzedniej wypowiedzi,
                                        bo komentujesz swoje własne wyobrażenia o moim tekście, a nie sam tekst.

                                        > Głupszej logiki dawno nie spotkałem.

                                        Sam ją stworzyłeś, a teraz ją wyśmiewasz. Jak to jest dyskutować sam ze sobą?

                                        > Nie. Powiem, że przynajmniej minimum alternatywy zostało stworzone.
                                        > Że jest jak chociaż przejechac z południa na północ i z zachodu na
                                        > wschód i jest jak sforsowac Wisłę.

                                        No więc takiego "minimum" nie będzie i za 30 lat. Później może wymyślą jakieś
                                        latające pojazdy antygrawitacyjne i na jakiś czas może skończą się korki w
                                        mieście. Na jakiś czas.
                                        • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 13.09.08, 10:39
                                          "Te wiadra z farbą szczególnie rujnują budżet".

                                          Te wiadra z farbą to żałosne prowizorki, to oszustwo, to próba
                                          wmówienia ludziom, że coś się robi dla poprawy komunikacji, to
                                          dalszy paraliż tego miasta, a nie jakiekolwiek inwestycje czy
                                          ułatwienia. To dalsze antagonizowanie mieszkańców tego miasta, to
                                          dalsze demoralizowanie ludzi i jakby uczenie ich lekceważenia
                                          narzuconych przepisów. Kierowcy widzą, że są dy..ani, widzą jak się
                                          ich olewa ,wobec czego sami nie czują się obowiązani do
                                          przestrzegania przepisów.
                                          Oczywiście można teraz mnożyć szwadrony policji (jakby policja nie
                                          miała nic lepszego do roboty?), kamery, kary, fotoradary, mobilne
                                          centra monitoringu i inne cuda, ale w ten sposób jeszcze bardziej
                                          zantagonizujemy i wku..wimy to społeczeństwo, na które raczej
                                          metody wychowawcze pałą nie są skuteczne. No i stworzymy sobie takie
                                          żałosne policyjne państewko, co prawda bez inwestycji drogowych ale
                                          za to z jakim monitoringiem i karami!
                                          I w tym sensie pisałem, że działają destrukcyjnie.

                                          "Natomiast na końcach tego odcinka musi być oczywiście możliwość
                                          > wjazdu na skrajny pas dla zjeżdżających i wjeżdżających na trasę".

                                          O łaskawco - zostawisz nam kierowcom-debilom możliwość wjazdu i
                                          zjazdu z trasy! Dziękujemy. Ale pomyśl, że wjeżdżając na trasę na
                                          prawy skrajny pas kierowcy, będą musieli zaraz z niego uciekać, bo
                                          on przechodzi w bus-pas. Jak mają z niego zjechac skoro na
                                          sąsiednich pasach klops na amen. I nikt ich raczej nie wpuści, znasz
                                          polską kulturę, co nie. Czekając na włączenie się na swój pas będą
                                          blokowały, chcąc nie chcąc, autobusy. Stworzy się korek na całej
                                          estakadzie i dużo, bardzo dużo dalej.Korek czekających na wjazd
                                          będzie długi, tak, że może blokowac nawet przejazd na wprost ulicami
                                          prostopadłymi do AK. Mam ci dalej tłumaczyć, że to niestety tak
                                          działa, autobusowy marzycielu?

                                          "pusty pas (bo jednak autobusy nie jadą jeden za drugim)"
                                          Nie jadą jeden z drugim? W szczycie? No to jednak coś kiepsko ta
                                          komunikacja zbiorcza działa. To jak ma ten pas być tak często pusty,
                                          to może jest to marnowanie cennej przestrzeni, dając wam go na
                                          wyłącznośc..? Samochody by mogły na nim jechać jeden za drugim.

                                          "Jakoś nie wierzę w Twoje subiektywne odczucia".
                                          Moje odczucia i setek tysięcy kierowców pzemierzających to chore
                                          miasto. Ale ja wiem, tobie potrzeba trzech ekspertyz Instytutów
                                          Badań, żebyś przyjął do wiadomości, że teraz jest większy korek, niz
                                          przed bus-pasem.
                                          "nowe drogi nie zmniejszają korków w mieście".
                                          Bzdet stulecia! To jest dopiero wstyd coś takiego wypisywać.
                                          Rozumiem, że rozmawiam z aktywistą z Zielonego Mazowsza? Acha, to
                                          wszystko jasne. Ręce opadają.
                                          "Piskorski zbudował dwa mosty, oddano Aleję Prymasa, trasę
                                          Siekierkowską - korki na mieście są większe niż wcześniej".
                                          A nawiedziła cię być może też refleksja, jakie by były korki, gdyby
                                          tych inwestycji nie zbudowano..?
                                          A teraz posłuchaj siebie"
                                          1)"budowa dodatkowych dróg i poszerzanie istniejących nie zmniejsza
                                          korków w mieście"
                                          2)"Trzebai budować i uprzywilejowywać KM.
                                          Nie widzisz w tym sprzeczności? Po co budować skoro twierdzisz, że
                                          to nie zmniejsza korków w mieście? Nie wystarczyłoby tylko malować
                                          bus-pasy i już, po kłopocie?
                                          "No więc takiego "minimum" nie będzie i za 30 lat."
                                          Obawiam się, że tak. Zwłaszcza gdy za komunikację węzmą się ludzie o
                                          twoich poglądach: specjaliści od malowania pasków, siedzący z
                                          książką i mp3 na uszach w zbiorkomie i wmawiający ludziom, że to
                                          jest dla nich dobre.
                                          • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 13.09.08, 11:44
                                            > "Piskorski zbudował dwa mosty, oddano Aleję Prymasa, trasę
                                            > Siekierkowską - korki na mieście są większe niż wcześniej".
                                            > A nawiedziła cię być może też refleksja, jakie by były korki, gdyby
                                            > tych inwestycji nie zbudowano..?
                                            Ten koleś najwyraźniej nie był na Bielanach przed otwarciem połączenia al.
                                            Prymasa z Trasą AK, budową Maczka i przebudową Powstańców-Reymonta.
                                            Teraz korki są najwyżej punktowo, przed lewoskrętami.
                                            Przedtem (około roku 1999-2000) stało równo WSZYSTKO. Powstańców-Reymonta -
                                            jeden, sztywny korek (ludzie wysiadali z autobusów na Bemowie i szli z buta na
                                            Chomiczówkę i było szybciej). Kochanowskiego-Rudnickiego-Powązkowska - jeden
                                            sztywny korek. Okopowa-Towarowa - sajgon. Zatłoczona Broniewskiego i
                                            nieprzejezdna praktycznie ul. Reymonta między Broniewskiego a Wólczyńską. Koras
                                            na Obrońców Tobruku (zwanej wtedy nieoficjalnie Topolową).
                                            I niech mi jakiś oszołom z ZM powie, że teraz, po przebudowie, mamy na Bielanach
                                            większe korki albo że korek na Prymasa posuwa się wolniej niż wtedy na
                                            Okopowej-Towarowej (a przecież jak się rozbudował od tego czasu Tarchomin!!), to
                                            mu się w twarz roześmieję.
                                          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 13.09.08, 11:46
                                            > Kierowcy widzą, że są dy..ani, widzą jak się
                                            > ich olewa ,wobec czego sami nie czują się obowiązani do
                                            > przestrzegania przepisów.

                                            Biedni kierowcy. Jako kierowca stwierdzam jednak, że to bzdury. Przepisy są
                                            łamane nie ze złośliwości wobec władz, tylko dlatego, że się komuś spieszy, albo
                                            przez roztargnienie, albo z powodu brawury. Jeżeli Ty jeździsz nieprzepisowo, bo
                                            chcesz się zemścić na władzach, to informuję Cie, że władze mają gdzieś Twoją akcję.

                                            > Ale pomyśl, że wjeżdżając na trasę na
                                            > prawy skrajny pas kierowcy, będą musieli zaraz z niego uciekać, bo
                                            > on przechodzi w bus-pas.

                                            A ja nadal nie rozumiem jak to ma pogorszyć sytuację w stosunku do tego, co jest
                                            obecnie. W uproszczeniu, teraz są trzy pasy i kierowcy nie mogą włączyć się do
                                            ruchu. Będą cztery pasy i (wg Ciebie) kierowcy nie będą mogli włączyć się do
                                            ruchu. Gdzie jest ten "haczyk"?

                                            > Nie jadą jeden z drugim? W szczycie? No to jednak coś kiepsko ta
                                            > komunikacja zbiorcza działa. To jak ma ten pas być tak często pusty,
                                            > to może jest to marnowanie cennej przestrzeni, dając wam go na
                                            > wyłącznośc..? Samochody by mogły na nim jechać jeden za drugim.

                                            Samochody mogłyby STAĆ jeden za drugim. A tu chodzi o ludzi, a nie o samochody.
                                            Jeden pełny autobus, to cała ulica samochodów.

                                            > Moje odczucia i setek tysięcy kierowców pzemierzających to chore
                                            > miasto. Ale ja wiem, tobie potrzeba trzech ekspertyz Instytutów
                                            > Badań, żebyś przyjął do wiadomości, że teraz jest większy korek, niz
                                            > przed bus-pasem.

                                            Jedna ekspertyza wystarczy. Nie podpieraj się setkami tysięcy kierowców, bo ja
                                            zaraz powołam się na miliony pasażerów autobusów.

                                            > Rozumiem, że rozmawiam z aktywistą z Zielonego Mazowsza? Acha, to
                                            > wszystko jasne. Ręce opadają.

                                            Źle rozumiesz (już nie pierwszy raz).

                                            > A nawiedziła cię być może też refleksja, jakie by były korki, gdyby
                                            > tych inwestycji nie zbudowano..?

                                            Takie same. Już Ci mówiłem: RÓWNOWAGA. Jeszcze większe korki, to byłby paraliż
                                            miasta. Część ludzi przesiadłaby się z samochodu do tramwaju, część kupiłaby
                                            motorowery, część firm z centrum przeniosłaby się na przedmieścia, inne w ogóle
                                            by tam nie powstały. Korki nie mogą być znacząco większe, bo nikt nie zgodziłby
                                            się 3 godziny wracać z pracy do domu.

                                            > 1)"budowa dodatkowych dróg i poszerzanie istniejących nie zmniejsza
                                            > korków w mieście"
                                            > 2)"Trzebai budować i uprzywilejowywać KM.
                                            > Nie widzisz w tym sprzeczności? Po co budować skoro twierdzisz, że
                                            > to nie zmniejsza korków w mieście? Nie wystarczyłoby tylko malować
                                            > bus-pasy i już, po kłopocie?

                                            No i widzisz. Prosiłem Cię o przeczytanie dwóch ostatnich zdań z mojego posta, a
                                            Ty przeczytałeś jedno. Napisałem:

                                            "Trzeba i budować i uprzywilejowywać KM. Oba warunki muszą być spełnione dla
                                            rozwoju miasta."

                                            Rozumiesz? Nowe drogi nie zmniejszą korków, ale niewątpliwie zwiększą
                                            przepustowość komunikacyjną w mieście. Dokładnie takie same funkcje mają
                                            bus-pasy i w ogóle KM. Większa przepustowość, to więcej firm w mieście, więcej
                                            miejsc pracy, więcej mieszkańców, więcej podatków, więcej dobrobytu.
                                            • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 13.09.08, 11:53
                                              > Rozumiesz? Nowe drogi nie zmniejszą korków, ale niewątpliwie zwiększą
                                              > przepustowość komunikacyjną w mieście. Dokładnie takie same funkcje mają
                                              > bus-pasy i w ogóle KM
                                              Większa przepustowość KM = większe wydatki na KM. Kto dostarczy tej kasy? Znowu
                                              z podatków? A może by tak zwiększyć udział pasażerów w kosztach, żeby chociażby
                                              z biletów zapewnić dopłaty dla ZDM za buspasy?
                                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 13.09.08, 12:14
                                                O rany! Aleś się przyczepił tego dofinansowania. Zwiększyć udziału pasażerów w
                                                kosztach istotnie się nie da. Jesteśmy gdzieś w pobliżu maksimum krzywej
                                                Laffera. Gdybyś chciał znacząco podnieść ceny biletów, to bogatsi przesiedliby
                                                się do samochodów, a biedni zaczęliby jeździć na gapę (a egzekucja kar od takich
                                                ludzi jest kosztowna i nieskuteczna). W rezultacie udział pasażerów w kosztach
                                                jeszcze by się zmniejszył, za to korki by wzrosły. Wzrost korków, to zahamowanie
                                                rozwoju miasta lub wręcz regres.

                                                Poza tym, dlaczego właściwie miasto miałoby nie dofinansowywać KM? A drogi to z
                                                czego są budowane i utrzymywane, jak nie z podatków? Inwestowanie w komunikację
                                                jest niezbędne dla istnienia miasta.
                                                • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 13.09.08, 12:32
                                                  > Jesteśmy gdzieś w pobliżu maksimum krzywej
                                                  > Laffera.
                                                  Z moimi podatkami też jesteśmy w pobliżu maksimum krzywej Laffera.

                                                  > Gdybyś chciał znacząco podnieść ceny biletów, to bogatsi przesiedliby
                                                  > się do samochodów,
                                                  A więc zaczęliby płacić podatek w cenie paliwa, zwiększając wpływy do budżetu.

                                                  > a biedni zaczęliby jeździć na gapę (a egzekucja kar od takich
                                                  > ludzi jest kosztowna i nieskuteczna)
                                                  Wywalać z wozu. Niech zasuwa z buta albo rowerem. Jak w swoim czasie miałem
                                                  kłopoty finansowe, to nie raz i nie dwa zasuwałem z buta po 5 km przez miasto.
                                                  Wolałem to, niż jechać na gapę.

                                                  > Poza tym, dlaczego właściwie miasto miałoby nie dofinansowywać KM?
                                                  Już dofinansowuje. Dlaczego jeszcze KM ma być pośrednio dotowana z budżetu ZDM??
                                                  Ja tam chcę, żeby z budżetu ZDM budowano mosty, tunele, estakady, a nie
                                                  dokładano do zbiorkomu. Od finansowania zbiorkomu jest budżet ZTM i bilety.

                                                  > A drogi to z
                                                  > czego są budowane i utrzymywane, jak nie z podatków?
                                                  Tyle że każdy kierowca płaci podatek na drogi w cenie paliwa.

                                                  > Inwestowanie w komunikację
                                                  > jest niezbędne dla istnienia miasta.
                                                  Żaden system nie będzie działał prawidłowo, jeśli będzie oparty na szerokim
                                                  rozdawnictwie różnym "potrzebującym" i jednoczesnym dymaniu wąskiej grupy tych,
                                                  którzy ciężką pracą doszli do jakiejś kasy.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 13.09.08, 22:06
                                                    > Z moimi podatkami też jesteśmy w pobliżu maksimum krzywej Laffera.

                                                    Zgoda. Z moimi też. Tylko czy to ma być odpowiedź na mój argument, że przychody
                                                    z biletów spadną po znaczącej podwyżce cen?

                                                    > A więc zaczęliby płacić podatek w cenie paliwa, zwiększając wpływy do budżetu.

                                                    I przestaliby płacić podatek w czymś innym, co kupiliby, gdyby nie wydali na
                                                    paliwo. To już staje się nudne. Powtarzasz swoje, obalone argumenty, zamiast
                                                    odnieść się do moich.

                                                    > Wywalać z wozu. Niech zasuwa z buta albo rowerem. Jak w swoim czasie miałem
                                                    > kłopoty finansowe, to nie raz i nie dwa zasuwałem z buta po 5 km przez miasto.
                                                    > Wolałem to, niż jechać na gapę.

                                                    "Wywalać z wozu". Jasne. Jak chcesz to rozwiązać? W każdym autobusie powinno
                                                    jeździć trzech osiłków wywalających gapowiczów. A kto ma to finansować, skoro
                                                    przychody z biletów spadną?

                                                    > Już dofinansowuje. Dlaczego jeszcze KM ma być pośrednio dotowana z budżetu ZDM?
                                                    > ?
                                                    > Ja tam chcę, żeby z budżetu ZDM budowano mosty, tunele, estakady, a nie
                                                    > dokładano do zbiorkomu. Od finansowania zbiorkomu jest budżet ZTM i bilety.

                                                    To ja się pytam, dlaczego miasto miałoby nie dofinansowywać KM? Poproszę jakiś
                                                    racjonalny argument na NIE. Na razie widzę tylko Twoje chciejstwo. Dlaczego TAK,
                                                    juz powiedziałem: bo bez tego Warszawa nie była by Warszawą (zresztą wstaw tu
                                                    sobie dowolne duże miasto w cywilizowanym świecie).

                                                    > Tyle że każdy kierowca płaci podatek na drogi w cenie paliwa.

                                                    A nie-kierowca w czymś innym. Argumenty, argumenty...

                                                    > Żaden system nie będzie działał prawidłowo, jeśli będzie oparty na szerokim
                                                    > rozdawnictwie różnym "potrzebującym" i jednoczesnym dymaniu wąskiej grupy tych,
                                                    > którzy ciężką pracą doszli do jakiejś kasy.

                                                    O, dzięki Ci za prawdę objawioną. Proponuję Ci urządzić cykl wykładów dla
                                                    burmistrzów wielkich miast świata, w których przekonasz ich, że robią błąd
                                                    dofinansowując KM. Na pewno ugną się pod siłą Twoich "argumentów".
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 14.09.08, 01:10
                                                    > Zgoda. Z moimi też. Tylko czy to ma być odpowiedź na mój argument, że przychody
                                                    > z biletów spadną po znaczącej podwyżce cen?
                                                    To co proponujesz? Przecież, jeśli chcesz zwiększać udział KM w przewozach, to
                                                    oprócz buspasów potrzebna jest KASA na dodatkowe wozokilometry. Albo z biletów,
                                                    albo z podatków - innego rozwiązania nie widzę. A jeśli z podatków, to zamiast
                                                    czego? Przecież budżet nie jest z gumy, więc albo dofinansowanie KM jest ZAMIAST
                                                    czegoś (czego?) albo trzeba podnieść podatki.

                                                    > I przestaliby płacić podatek w czymś innym, co kupiliby, gdyby nie wydali na
                                                    > paliwo.
                                                    1. "Coś innego" jest opodatkowane VATem 0-22%. Paliwo to nie tylko VAT, ale i
                                                    akcyza i jeszcze VAT od akcyzy.
                                                    2. Czas zyskany na przyśpieszeniu przejazdu to więcej godzin w pracy albo więcej
                                                    wypoczynku. Tak czy siak to oznacza większą wydajność pracy.

                                                    > "Wywalać z wozu". Jasne. Jak chcesz to rozwiązać?
                                                    Nie mój problem. Do cholery, KM nie ma być instytucją charytatywną tylko
                                                    transportową. Jeśli zarządcy KM nie potrafią tego rozwiązać, to może przestaną
                                                    łaskawie się wpieprzać w to, jak kto jeździ i zabierać jezdnie pod buspasy i
                                                    doić kasę z budżetu?

                                                    > To ja się pytam, dlaczego miasto miałoby nie dofinansowywać KM?
                                                    Nie twierdzę, że miasto WCALE nie powinno dotować KM, ale jestem przeciwny
                                                    ZWIĘKSZANIU tej dotacji, również dotacji rzeczowej, jaką jest wydzielona
                                                    powierzchnia jezdni finansowana z budżetu drogowego, a niedostępna ogółowi pojazdów.

                                                    > A nie-kierowca w czymś innym. Argumenty, argumenty...
                                                    Kierowca też płaci i w paliwie i w czymś innym.

                                                    > O, dzięki Ci za prawdę objawioną. Proponuję Ci urządzić cykl wykładów dla
                                                    > burmistrzów wielkich miast świata
                                                    Ile jest "wielkich miast świata" o podobnym udziale KM w przewozach, jak u nas?
                                                    Wielkie miasta zachodu mają coś koło 50% bodajże.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 07:21
                                                    > To co proponujesz? Przecież, jeśli chcesz zwiększać udział KM w przewozach, to
                                                    > oprócz buspasów potrzebna jest KASA na dodatkowe wozokilometry. Albo z biletów,
                                                    > albo z podatków - innego rozwiązania nie widzę. A jeśli z podatków, to zamiast
                                                    > czego?

                                                    Zamiast stadionu Legii, na przykład. Trzeba pamiętać, że dotacja dla KM to
                                                    INWESTYCJA. Większa liczba osób, które mogą dojechać do centrum miasta, to
                                                    więcej firm, które ulokuja tam siedziby i większe dochody dla budżetu miasta.

                                                    > 1. "Coś innego" jest opodatkowane VATem 0-22%. Paliwo to nie tylko VAT, ale i
                                                    > akcyza i jeszcze VAT od akcyzy.

                                                    Po pierwsze, są też inne produkty akcyzowe w Polsce niż paliwo. Są też cła,
                                                    podatki od sprzedaży nieruchomości, itd. Po drugie, jeżeli uważasz, że pieniądze
                                                    wpłacone w postaci podatków, to taka dobra inwestycja, to może wpłacaj je
                                                    bezpośrednio, zamiast korzystać z pośrednictwa Orlenu i Rosjan. Ja uważam, że
                                                    pieniądze zaoszczędzone i zainwestowane są bardziej cenne dla kraju, niż te
                                                    wpłacone do budżetu.

                                                    > 2. Czas zyskany na przyśpieszeniu przejazdu to więcej godzin w pracy albo więcej
                                                    > wypoczynku. Tak czy siak to oznacza większą wydajność pracy.

                                                    Ty zyskujesz, dziesięciu innych traci. Bilans dla ogółu jest ujemny.

                                                    > Nie mój problem. Do cholery, KM nie ma być instytucją charytatywną tylko
                                                    > transportową. Jeśli zarządcy KM nie potrafią tego rozwiązać, to może przestaną
                                                    > łaskawie się wpieprzać w to, jak kto jeździ i zabierać jezdnie pod buspasy i
                                                    > doić kasę z budżetu?

                                                    1. Jezdnie są miejskie, więc miasto nikomu ich nie zabiera. 2. Miasto to my. 3.
                                                    Dla większości z nas korzystniejsze są bus-pasy.

                                                    > Nie twierdzę, że miasto WCALE nie powinno dotować KM, ale jestem przeciwny
                                                    > ZWIĘKSZANIU tej dotacji, również dotacji rzeczowej, jaką jest wydzielona
                                                    > powierzchnia jezdni finansowana z budżetu drogowego, a niedostępna ogółowi
                                                    pojazdów.

                                                    No dobrze. Jesteś przeciwny. Ja się pytam dlaczego? A zwiększaniu dotacji na
                                                    budowę i remont dróg nie jesteś przeciwny? (jeżeli napiszesz mi po raz
                                                    dziesiąty, że na drogi Ty płacisz, to przerywam dyskusję - przeciętny
                                                    samochodziarz w Warszawie przynosi straty gospodarce).

                                                    > Kierowca też płaci i w paliwie i w czymś innym.

                                                    Tych pieniędzy, które wydał na paliwo już nie wyda na coś innego.

                                                    > Ile jest "wielkich miast świata" o podobnym udziale KM w przewozach, jak u nas?
                                                    > Wielkie miasta zachodu mają coś koło 50% bodajże.

                                                    Źródło.
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 14.09.08, 09:11
                                                    > Zamiast stadionu Legii, na przykład.
                                                    Ale stadion buduje się raz, KM musisz utrzymywać corocznie.

                                                    > Większa liczba osób, które mogą dojechać do centrum miasta, to
                                                    > więcej firm, które ulokuja tam siedziby i większe dochody dla
                                                    > budżetu miasta.
                                                    A więcej firm w mieście poza centrum to niby nie?

                                                    > Po pierwsze, są też inne produkty akcyzowe w Polsce niż paliwo. Są też cła,
                                                    > podatki od sprzedaży nieruchomości, itd
                                                    Ale cały czas przyjmujesz milcząco założenie, że każdy zarobi tyle samo
                                                    niezależnie czym dojeżdża. Moim zdaniem to bzdura, o której powie Ci prawie
                                                    każdy, kto decyduje się jeździć codziennie samochodem. Samochód to potężne
                                                    koszty, o wiele większe niż bilet miesięczny. Ludzie decydują się nim jeździć,
                                                    bo im się to OPŁACA. Tzn. np. dojeżdżają do pracy samochodem w godzinę, ale
                                                    nigdy by nie zdecydowali pójść do tej firmy, gdyby im przyszło spędzać w KM 2
                                                    godziny, wybrali by wtedy robotę gdzieś bliżej, za mniejsze pieniądze.

                                                    > Ty zyskujesz, dziesięciu innych traci. Bilans dla ogółu jest ujemny.
                                                    To niech się przesiądą w samochód, to też zyskają. Nie zyskają? Ano, to niech
                                                    jeżdżą KM. Wszystko nadal gra.

                                                    > 1. Jezdnie są miejskie, więc miasto nikomu ich nie zabiera.
                                                    Są miejskie i dostępne wszystkim. Ty chcesz część wydzielić i ograniczyć dostęp.

                                                    > Dla większości z nas korzystniejsze są bus-pasy.
                                                    To niech ta większość korzystająca z nich ZAPŁACI za nie!!!

                                                    > No dobrze. Jesteś przeciwny. Ja się pytam dlaczego?
                                                    Bo budżet drogowy jest od finansowania dróg publicznych, dostępnych ogółowi. Od
                                                    finansowania infrastruktury KM jest budżet ZTM.

                                                    > Tych pieniędzy, które wydał na paliwo już nie wyda na coś innego.
                                                    W przeciwnym wypadku ich po prostu nie zarobi.

                                                    > Źródło.
                                                    Np. www.kolej.most.org.pl/policy/modals.htm
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 09:58
                                                    > Ale stadion buduje się raz, KM musisz utrzymywać corocznie.

                                                    Wpływy od firm w Warszawie też są coroczne.

                                                    > A więcej firm w mieście poza centrum to niby nie?

                                                    Jednak duże firmy wolą lokowac się w centrum. Kiedy nie mają takiej możliwości,
                                                    to albo przenoszą się do innych miast, albo w ogóle rezygnują z filii w Polsce.

                                                    > Ale cały czas przyjmujesz milcząco założenie, że każdy zarobi tyle samo
                                                    > niezależnie czym dojeżdża.

                                                    No więc zdecydowana większość warszawskich samochodziarzy nic by finansowo nie
                                                    straciła przesiadając się do autobusu. Kupę ludzi zresztą przesiada się częściej
                                                    lub rzadziej. Jeszcze inni dojeżdżają tylko do metra, a dalej korzystają z KM.

                                                    > To niech się przesiądą w samochód, to też zyskają. Nie zyskają? Ano, to niech
                                                    > jeżdżą KM. Wszystko nadal gra.

                                                    Nie gra, bo ludzie tracą czas i zdrowie od zatrutego powietrza.

                                                    > Są miejskie i dostępne wszystkim. Ty chcesz część wydzielić i ograniczyć dostęp.

                                                    Jezdnie są dostępne wszystkim? Pieszym też?
                                                    Ograniczyć drogi? A komu zabrania się jeździć autobusem?
                                                    Te dwa zdania, które napisałeś, są sprzeczne. Albo drogi nie są dostępne dla
                                                    wszystkich, albo bus-pasy są dostępne dla wszystkich.

                                                    > To niech ta większość korzystająca z nich ZAPŁACI za nie!!!

                                                    Oj, płaci. Oj, płaci. Co najmniej 50% swoich dochodów, a w Warszawie zwykle więcej.

                                                    > Bo budżet drogowy jest od finansowania dróg publicznych, dostępnych ogółowi. Od
                                                    > finansowania infrastruktury KM jest budżet ZTM.

                                                    Gdyby przenieść część środków z tzw. budżetu drogowego (jest coś takiego?) do
                                                    ZTM, które następnie wydałoby te pieniądze w taki sam sposób jak wydawane są
                                                    obecnie, to byłbyś zadowolony?

                                                    > W przeciwnym wypadku ich po prostu nie zarobi.

                                                    Moi sąsiedzi zarobią dokładnie tyle samo. Koledzy z pracy również. Należysz do
                                                    mniejszości.

                                                    > Np. www.kolej.most.org.pl/policy/modals.htm

                                                    A gdzie tu wydatki na transport publiczny, bo nie widzę?
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 14.09.08, 22:59
                                                    > Wpływy od firm w Warszawie też są coroczne.
                                                    No to skoro nie zamiast stadionu, to zamiast czego?

                                                    > Jednak duże firmy wolą lokowac się w centrum. Kiedy nie mają takiej możliwości,
                                                    > to albo przenoszą się do innych miast, albo w ogóle rezygnują z filii w Polsce.
                                                    Nieprawda. Popatrz na nazwy firm w biurowcach np. w Al. Jerozolimskich za Blue City.

                                                    > No więc zdecydowana większość warszawskich samochodziarzy nic by finansowo nie
                                                    > straciła przesiadając się do autobusu.
                                                    Straciliby czas, więc zaczęliby się zastanawiać: "jechać 2 godziny i zarabiać
                                                    jak dotychczas, czy zmienić pracę na bliższą i zarabiać mniej". Żadne z tych
                                                    wyjść nie jest korzystne - wszyscy tracą albo finansowo albo przypłacają to
                                                    większym zmęczeniem.

                                                    > Nie gra, bo ludzie tracą czas
                                                    Zyskują.
                                                    > i zdrowie od zatrutego powietrza.
                                                    Zawsze były jakieś koszty postępu i wzrostu PKB. Wynik chyba jednak wychodzi in
                                                    plus, bo jednak w krajach wysoko uprzemysłowionych i zmotoryzowanych długość
                                                    życia znacząco przewyższa kraje biedne i niezmotoryzowane.
                                                    Normy emisji jednak robią się coraz ostrzejsze. Nie rozumiem jednak, dlaczego
                                                    ekolodzy zamiast wziąć na cel lobby naftowe, które uwala inicjatywy typu tanie
                                                    auto elektryczne, wolą nakręcać histerię nad trasami ekspresowymi, autostradami
                                                    i energetyką atomową.

                                                    > Gdyby przenieść część środków z tzw. budżetu drogowego (jest coś takiego?) do
                                                    > ZTM, które następnie wydałoby te pieniądze w taki sam sposób jak wydawane są
                                                    > obecnie, to byłbyś zadowolony?
                                                    Nie, bo uważam, że udział pasażerów w kosztach powinien być wyższy a nie niższy
                                                    niż obecnie.
                                                    Poza tym, patrz precedens: przystanki. Mimo, że są lokalizowane w pasie
                                                    drogowym, serwis i finansowanie zapewnia ZTM. Z prostego powodu - przystanki
                                                    służą wyłącznie KM a nie samochodom prywatnym. Dlaczego więc z buspasami miałoby
                                                    być odwrotnie?

                                                    > Moi sąsiedzi zarobią dokładnie tyle samo. Koledzy z pracy również.
                                                    O ile nie zmienią roboty na bliższą z powodu zbyt długiego i męczącego dojazdu
                                                    tudzież niewyrabiania się czasowo z obowiązkami typu odebranie dziecka z
                                                    przedszkola do określonej godziny.

                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 15.09.08, 02:04
                                                    > No to skoro nie zamiast stadionu, to zamiast czego?

                                                    Zamiast stadionu (na przykład - możliwości jest wiele). Później inwestycja się
                                                    zwróci.

                                                    > Nieprawda. Popatrz na nazwy firm w biurowcach np. w Al. Jerozolimskich za Blue
                                                    > City.

                                                    Co nieprawda? Nieprawda, że duże firmy wolą lokowac się w centrum, a tylko
                                                    ograniczona przepustowość kumunikacyjna wyrzuca je poza cetrum, do innych miast
                                                    albo w ogóle poza Polskę?

                                                    > Zyskują.

                                                    Pasażerowie autobusów zyskują czas dzięki korkom?

                                                    > Nie, bo uważam, że udział pasażerów w kosztach powinien być wyższy a nie niższy
                                                    > niż obecnie.

                                                    A Ty znowu uparcie swoje. Jak katarynka. Dziesiąty raz, że "uważasz, że tak
                                                    powinno być, bo tak uważasz". A ja uważam, że za mało wydajemy na kosmonautykę.

                                                    > Poza tym, patrz precedens: przystanki. Mimo, że są lokalizowane w pasie
                                                    > drogowym, serwis i finansowanie zapewnia ZTM. Z prostego powodu - przystanki
                                                    > służą wyłącznie KM a nie samochodom prywatnym. Dlaczego więc z buspasami miałoby
                                                    > być odwrotnie?

                                                    Jak dla mnie, to nawet wszystkie wydatki na drogi i dodatkowo na muzea i szkoły
                                                    może ponosić ZTM. Dla mnie nie ma żadnej różnicy.

                                                    > O ile nie zmienią roboty na bliższą z powodu zbyt długiego i męczącego dojazdu
                                                    > tudzież niewyrabiania się czasowo z obowiązkami typu odebranie dziecka z
                                                    > przedszkola do określonej godziny.

                                                    Nie zmienią. Znam lepiej swoich kolegów niż Ty.
                                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 13.09.08, 23:23
                                                  "O rany! Aleś się przyczepił tego dofinansowania"
                                                  A widzisz, tu cie boli, bo to jest rzeczywiście wasz słaby punkt. Wy
                                                  jesteście ciagle dotowani i ciągle wam mało. Sami na siebie nie
                                                  zarobicie nigdy. Sam wszak przyznałeś, że doszliście już do ściany.
                                                  A więc cen biletów nie podniesiecie. Skąd chcecie miec na nowy
                                                  tabor, na pensje dla kierowców (coraz wyżsże), na klimę, na remonty
                                                  i inwestycje? My kierowcy jeździmy za swoje, za to, co wlejemy do
                                                  baku, za to co przez wiele lat odprowadzaliśmy do budżetu, jako
                                                  podatek drogowy, a obecnie ok. 60 procent podatku w cholernie drogim
                                                  paliwie. Sami płacimy za eksploatacje pojazadów. Wy jesteście
                                                  dotowani. Zawsze będziecie musieli wyciagać roszczeniowe łapki do
                                                  budżetu o wsparcie. My jeździmy za swoje.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 00:14
                                                    Nie chce mi się juz powtarzać argumentów, że kierowcy też są dotowani (budowa,
                                                    remonty, utrzymanie dróg w mieście w ogóle nie ma nic wspólnego z akcyzą w
                                                    paliwie), że płacą podatki w paliwie, ale nie płacą w innych produktach, które
                                                    kupiliby za te pieniądze, że koszty spowodowane stratą milionów roboczogodzin i
                                                    zatruciem atmosfery są nieporównanie większe dla społeczeństwa niż wpływy z
                                                    paliwa spalonego w korku.

                                                    Dotacje do KM co do zasady niczym się nie różnią od budowy i remontów dróg za
                                                    budżetowe pieniądze. Niczym.
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 14.09.08, 01:19
                                                    > Nie chce mi się juz powtarzać argumentów, że kierowcy też są dotowani
                                                    Chyba chciałeś powiedzieć "dojeni".

                                                    > (budowa,
                                                    > remonty, utrzymanie dróg w mieście w ogóle nie ma nic wspólnego z akcyzą w
                                                    > paliwie)
                                                    Akcyzę zgarnia budżet państwa, a z niego idą dotacje dla samorządów. To rodzaj
                                                    rekompensaty za likwidację podatku drogowego. Oczywiście wolałbym, żeby kasa
                                                    szła do zarządców dróg, a nie przez łapki polityków.

                                                    > ale nie płacą w innych produktach, które
                                                    > kupiliby za te pieniądze,
                                                    Pod warunkiem, że by je zarobili!!!
                                                    Jeśli dziennie spędzałbym 4 godziny w KM zamiast jednej w samochodzie, to w
                                                    oczywisty sposób zarobię dużo mniej.

                                                    > że koszty spowodowane stratą milionów roboczogodzin
                                                    Masz na myśli, że kierowcy zamiast grzecznie zapłacić za paliwo i spalić je w
                                                    wiaderku na działce, wolą pojechać samochodem na tym paliwie i zajmują miejsce
                                                    na drogach, które finansują? Zgroza!!!

                                                    > Dotacje do KM co do zasady niczym się nie różnią od budowy i remontów dróg za
                                                    > budżetowe pieniądze. Niczym.
                                                    Poza tym, że kierowca za każdy przejechany kilometr zasila budżet konkretną
                                                    kwotą, a do każdego kilometra przejechanego KM budżet dopłaca.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 07:30
                                                    > Akcyzę zgarnia budżet państwa, a z niego idą dotacje dla samorządów.

                                                    Dotacje na budowy i remonty dróg? Dla Warszawy?

                                                    > Jeśli dziennie spędzałbym 4 godziny w KM zamiast jednej w samochodzie, to w
                                                    > oczywisty sposób zarobię dużo mniej.

                                                    Już mówiłem, że ten kto zarabia za pomocą samochodu ma pewne moralne prawo
                                                    jeździć po mieście samochodem. To w końcu żródło jego dochodów.

                                                    > Masz na myśli, że kierowcy zamiast grzecznie zapłacić za paliwo i spalić je w
                                                    > wiaderku na działce, wolą pojechać samochodem na tym paliwie i zajmują miejsce
                                                    > na drogach, które finansują? Zgroza!!!

                                                    ??? Nie to mam na myśli.

                                                    > Poza tym, że kierowca za każdy przejechany kilometr zasila budżet konkretną
                                                    > kwotą, a do każdego kilometra przejechanego KM budżet dopłaca.

                                                    Kłamstwo. Każdy kilometr korków, który powodują kierowcy, to konkretna strata
                                                    dla budżetu, a jeszcze większa strata dla budżetów domowych ludzi (i to jest
                                                    nawet ważniejsze).
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 14.09.08, 09:15
                                                    > Dotacje na budowy i remonty dróg? Dla Warszawy?
                                                    Dotacje ogólne. Samorząd niestety może wydać je na cokolwiek. Niemniej kasę
                                                    otrzymuje.

                                                    > Już mówiłem, że ten kto zarabia za pomocą samochodu ma pewne moralne prawo
                                                    > jeździć po mieście samochodem. To w końcu żródło jego dochodów.
                                                    Nie mówię o zarabianiu samochodem, ale o zwiększaniu swojego "zasięgu"
                                                    poszukiwań pracy/klientów.

                                                    > Kłamstwo. Każdy kilometr korków, który powodują kierowcy, to konkretna strata
                                                    > dla budżetu
                                                    Nie. To jest "strata" mniej więcej tego typu, jak przy gwałcie zbiorowym ofiara
                                                    wyrwie się i ucieknie i nie wszyscy zdążą ją wykorzystać tak, jak by chcieli.
                                                    Gwałciciele ponieśli wtedy "stratę".
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 10:04
                                                    > Dotacje ogólne. Samorząd niestety może wydać je na cokolwiek. Niemniej kasę
                                                    > otrzymuje.

                                                    Warszawa dostaje dotacje ogólne? Pierwsze słyszę. Chyba chodziło Ci o to, że
                                                    płaci na inne miasta tzw. janosikowe.

                                                    > Nie mówię o zarabianiu samochodem, ale o zwiększaniu swojego "zasięgu"
                                                    > poszukiwań pracy/klientów.

                                                    No ale ostatecznie chyba chodzi o większy zarobek, nie?

                                                    > Nie. To jest "strata" mniej więcej tego typu, jak przy gwałcie zbiorowym ofiara
                                                    > wyrwie się i ucieknie i nie wszyscy zdążą ją wykorzystać tak, jak by chcieli.
                                                    > Gwałciciele ponieśli wtedy "stratę".

                                                    Ba. Można mówić, że wszelki pobór podatku, to gwałt. Może i tak, ale to Ty
                                                    upierasz się, że samochodziarze przynoszą dodatkowy dochód dla budżetu. Więc
                                                    odpowiadam: przynoszą stratę.
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 14.09.08, 23:04
                                                    > Warszawa dostaje dotacje ogólne? Pierwsze słyszę. Chyba chodziło Ci o to, że
                                                    > płaci na inne miasta tzw. janosikowe.
                                                    Sprawdź budżet.

                                                    > Może i tak, ale to Ty
                                                    > upierasz się, że samochodziarze przynoszą dodatkowy dochód dla budżetu. Więc
                                                    > odpowiadam: przynoszą stratę.
                                                    No ale przy takim ujęciu, to KM przynosi jeszcze większą stratę, bo wpływy
                                                    podatkowe generuje bardzo nikłe, a wydatki i roszczenia co do ich zwiększania są
                                                    wielkie.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 15.09.08, 02:23
                                                    > Sprawdź budżet.

                                                    Sprawdziłem, panie Kłamczyński. Sprawdziłem.

                                                    > No ale przy takim ujęciu, to KM przynosi jeszcze większą stratę, bo wpływy
                                                    > podatkowe generuje bardzo nikłe, a wydatki i roszczenia co do ich zwiększania są
                                                    > wielkie.

                                                    KM genuruje niskie podatki? Spróbuj sobie wyobrazić dochody podatkowe miasta
                                                    stołecznego Warszawy w rok po likwidacji KM. Wysil trochę wyobraźnię...
                                                  • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 15.09.08, 13:08
                                                    > Spróbuj sobie wyobrazić dochody podatkowe miasta
                                                    > stołecznego Warszawy w rok po likwidacji KM.
                                                    Spróbuj sobie wyobrazić dochody podatkowe miasta stołecznego Warszawy w rok po
                                                    zakazaniu jazdy samochodem.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 02:16
                                                    > Spróbuj sobie wyobrazić dochody podatkowe miasta stołecznego Warszawy w rok po
                                                    > zakazaniu jazdy samochodem.

                                                    Wyobrażam sobie, że by spadły.
                                            • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 13.09.08, 23:14
                                              "Jako kierowca stwierdzam jednak, że to bzdury."
                                              Ty, jako kierowca..? No nie, nie wciskaj mi tego. Odpalasz raz na
                                              tydzień na obiad do mamy i ty jesteś kierowcą..? Znam ja takich
                                              kierowców, przez nich tworzą się m. in. korki bo nie potrafia ruszyc
                                              sprawnie spod świateł.
                                              Ja chciałem ci tylko uświadomić pewien mechanizm, że jak ludziom coś
                                              narzucisz i to narzucisz głupio i tym samym bardzo utrudnisz życie i
                                              pokażesz, że masz ich gdzieś, to nie będą oni mieli motywacji do
                                              przestrzegania przepisów, do bycia fair. Nie będą mieli poszanowania
                                              dla prawa bo będa czuli, że to jest prowizorka, to jest idiotyzm, że
                                              ktoś ich robi w wała. I właśnie tak się czuję ja i wielu
                                              użytkowników aut, z którymi rozmawiam. I możesz postawić policjanta
                                              przy każdym i kamerę i tak będą kombinować, oszukiwać, jeździć po
                                              bus-pasie i łamać przepisy. Dlaczego mam być fair, skoro wobec mnie
                                              państwo nie jest fair?
                                              Wychwalasz pod niebiosa zbiorkom. Zdejmij różowe okulary i wyjdź ze
                                              świata wirtualnych gier. Powiem ci tak: Moja matka od lat 50 mieszka
                                              w Warszawie, na Bielanach i korzysta ze zbiorkomu. Zawsze wiedziała
                                              jak dojechać ale po ostatnich ZTM-owych rewolucjach, na sto
                                              przesiadek, kobicina, zupełnie zgłupiała. Już nie wie czy dany
                                              tramwaj tam dojedzie czy będzie się musiała przesiadać i ile razy,
                                              czy mu trasy nie zmienili etc. Nie chce również, żeby na stare lata
                                              za rękaw ciągneli ją w tramwaju umorusani, żebrający Rumuni. Bardzo
                                              często kończy się więc to tak: "Synku, nie podrzuciłbyś mnie do
                                              lekarza, Leclerca (zlikwidowano tramwaj), na działkę?" Dobrze, mamo,
                                              pewnie, że cię podrzucę.
                                              "A ja nadal nie rozumiem jak to ma pogorszyć sytuację w stosunku do
                                              tego, co jest obecnie."
                                              No i pewnie z tym ździwieniem na twarzy już tak pozostaniesz.
                                              Trudno. Zwróć się o ekspertyzę na Politechnikę, ja ci nie będę
                                              tłumaczył bo powiesz, że to subiektywne odczucia.
                                              "Nie podpieraj się setkami tysięcy kierowców, bo ja
                                              > zaraz powołam się na miliony pasażerów autobusów."
                                              Nie sądzę, żeby było aż milion takich oszołomów jak ty, nie
                                              widzących, że bus-pas na tranzytówce AK spowoduje jeszcze większe,
                                              masakryczne korki. To będzie klasyczne wylanie dziecka z kąpielą.
                                              "Większa przepustowość, to więcej firm w mieście",
                                              Bo jak wiadomo klienci, kontrahenci i kooperanci tych firm
                                              zlokalizowanych w centrum przyjeżdżają do nich gromadnie zbiorkomem
                                              w garniturach, z laptopami pod pachą... Baju, baju...
                                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 00:02
                                                > Ty, jako kierowca..? No nie, nie wciskaj mi tego. Odpalasz raz na
                                                > tydzień na obiad do mamy i ty jesteś kierowcą..? Znam ja takich
                                                > kierowców, przez nich tworzą się m. in. korki bo nie potrafia ruszyc
                                                > sprawnie spod świateł.

                                                Tak. Powyżywaj się jeszcze na niedzielnych kierowcach. Dyskusja na argumenty Ci
                                                nie wychodzi, więc przynajniej tutaj się "odkujesz".

                                                > Dlaczego mam być fair, skoro wobec mnie państwo nie jest fair?

                                                Każdy kto łamie prawo, tak się tłumaczy. A bądź sobie "nie fair" i płać mandaty.
                                                Wisi mi to.

                                                > Moja matka od lat 50 mieszka
                                                > w Warszawie, na Bielanach i korzysta ze zbiorkomu. Zawsze wiedziała
                                                > jak dojechać ale po ostatnich ZTM-owych rewolucjach, na sto
                                                > przesiadek, kobicina, zupełnie zgłupiała.

                                                No wiesz. Trudno, żeby rozkłady jazdy nie zmieniały się przez 50 lat. W pewnym
                                                wieku rzeczywiście ludzie robią się mało samodzielni i mają problemy z
                                                przystosowaniem się do zmian. Ja przeżyłem x zmian w rozkładach jazdy i takich
                                                problemów nie miałem. Po jednym dniu wiedziałem co i jak jeździ.

                                                > No i pewnie z tym ździwieniem na twarzy już tak pozostaniesz.
                                                > Trudno. Zwróć się o ekspertyzę na Politechnikę, ja ci nie będę
                                                > tłumaczył bo powiesz, że to subiektywne odczucia.

                                                Tak myślałem. Zero argumentów.

                                                > Nie sądzę, żeby było aż milion takich oszołomów jak ty, nie
                                                > widzących, że bus-pas na tranzytówce AK spowoduje jeszcze większe,
                                                > masakryczne korki.

                                                To nie sądź. Ale dyskusja...

                                                > Bo jak wiadomo klienci, kontrahenci i kooperanci tych firm
                                                > zlokalizowanych w centrum przyjeżdżają do nich gromadnie zbiorkomem
                                                > w garniturach, z laptopami pod pachą... Baju, baju...

                                                No właśnie. Sam piszesz bajki, a potem je wyśmiewasz. Może odniósłbyś się do
                                                moich wypowiedzi.
                                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 15.09.08, 00:05
                                                  "A bądź sobie "nie fair" i płać mandaty. Wisi mi to."
                                                  To głupio mówisz, że wisi ci to, i bardzo krótkowzrocznie. W
                                                  interesie spółecznym leży raczej, żeby ludzie przestrzegali prawa,
                                                  rozumieli je i mieli dla niego poszanowanie. Bo tak na co dzień, to
                                                  taki jeden, piąty czy dziesiąty wściekły kierowca, nie będzie
                                                  przestrzegał narzuconych mu siłą przepisów i będzie ci jeździł po
                                                  buspasie, blokował twój cudny zbiorkom i w rezultacie nie
                                                  dojedziesz. I co? Dalej ci to wisi..?
                                                  "Tak myślałem. Zero argumentów"
                                                  Jeżeli argumenty o znacznie trudniejszym włączaniu sie do ruchu,
                                                  dużo trudniejszym zjeżdżaniu z trasy , oraz o przeplataniu się w
                                                  kilku miejscach pasów "normalnych" z pasami dla autobusów
                                                  (co stworzy bałagan i korek!), cię nie przekonują, to świadczy
                                                  najlepiej, że nie masz pojęcia o codziennej praktyce jazdy
                                                  samochodem. Po prostu nie wiesz, o czym mówie bo nie jeździsz
                                                  samochodem i tyle. Siedzisz w zbiorkomie w nosem w książce i żądasz
                                                  badań. Przyjmij może chociaż do ograniczonego żelaznym pancerzem
                                                  umysłu, taki argument, że po wymalowaniu tam buspasa linie jadące
                                                  prosto (112, 156, 414 i coś tam jeszcze...), zjeżdzając ze swojego
                                                  buspasa, będą blokować TRZY pozostałe pasy (do zjazdu w stronę
                                                  Jagiellońskiej, do zjazdu na Tarchomin i do jazdy na Bródno).
                                                  Powstanie jeszcze większy korek i chaos na tej trasie.
                                                  "W pewnym wieku rzeczywiście ludzie robią się mało samodzielni i
                                                  mają problemy z przystosowaniem się do zmian."
                                                  Tia... zbiorkom jest genialny, świetnie rozplanowany, tylko moja
                                                  matka na starość zdzicinniała i stała się bezradna... Hmm... Wiesz
                                                  co, nadawałbys się na rzecznika ZTM z takimi odpowiedziami na skargi
                                                  pasażerów. To mniej więcej taka odpowiedz w stylu Zarządu Dróg
                                                  Miejskich, na skargę kierowcy, że urwał sobie koło bo wpadł w dziurę
                                                  na jezdni. ZDM zwykle odpowiada, że nie ponosi odpowiedzialności za
                                                  tą dziurę bo gdyby kierowca jechał wolniej, to koła by nie urwał. Do
                                                  widzenia.
                                                  Po prostu petent odbija się od betonu.
                                                  A ponieważ szkoda mi czasu na dyskusję z betonem, to na koniec
                                                  przyjmij chociaż do wiadomości następujące fakty, że:
                                                  Warszawa, miasto, które:
                                                  1. Nie posiada praktycznie obwodnic,
                                                  2. Nie posiada dobrze rozwiniętego metra (wiekszość stolic i miast
                                                  europejskich je posiada),
                                                  3. Ma ciągle niewydolną, ciasną, brudną i źle rozplanowaną
                                                  komunikację masową, szczególnie niewydolna jeśli chodzi o obsługę
                                                  suburbi i dzielnic krańcowych,
                                                  4. Cierpi na dramatyczny brak przepraw przez Wisłę (m. Północny,
                                                  Południowy),
                                                  3. Nie posiada autostrad wylotowych, a dwie główne drogi krajowe
                                                  ósemka i siódemka zbiegaja się w jeden węzeł gordyjski w Jankach i
                                                  Raszynie,
                                                  4. Ma archaiczną, zapuszczoną inwestycyjnie i nieprzystającą do
                                                  obecnego natężenia ruchu infrastrukturę drogową,
                                                  5. Znaczna część z tej archaicznej infrastruktury drogowej jest w
                                                  bardzo złym stanie i nadaje się pilnie do remontu ( most nad
                                                  Kanałkiem Żerańskim, estakady Trasy Toruńskiej, wiadukt
                                                  Mickiewicza/Andersa, estakady Trasy Łazienkowskiej, wiadukt na
                                                  Powązkowskiej etc.)
                                                  6. Brakuje logicznego systemu bezpiecznych ścieżek rowerowych, które
                                                  mogłyby być przynajmniej w sezonie letnim pewna alternatywą dla
                                                  własnego auta.
                                                  Otóż to miasto, tak komunikacyjnie i infrastrukturalnie upośledzone
                                                  w stosunku do Zachodu, nie może automatycznie kopiować z Zachodu,
                                                  tylko buspasów, wyrywać ich jakby z kontekstu, bo to jest
                                                  zaczynanie działań o d..py strony. Tam najpierw zbudowano metro,
                                                  obwodnice, wylotówki, mosty, a dopiero później zabrano sie za
                                                  buspasy. I dopiero w takim pełnym kontekście to może działać. W
                                                  przeciwnym razie zapcha to tylko jeszcze bardziej to miasto, stworzy
                                                  antagonizmy społeczne i jeszcze bardziej sfrustruje kierowców.
                                                  Wiara, że jak samochodem drastycznie utrudni się poruszanie, to
                                                  ludzie automatycznie przesiądą się do autobusów jest złudą. Jest
                                                  poza tym czymś wrednym bo jest zachęcanie ludzi pod, de facto,
                                                  przymusem.
                                                  I tylko chciałbym zobaczyć jak wyglądałyby te autobusy, jak by na
                                                  korzystanie z nich zdecydowało się chociaż 30% osób, które teraz
                                                  jeżdżą samochodami. Do autobusow dostali by sie tylko
                                                  najsilniejsi...
                                                  P.S. I zapamiętaj jeszcze jedno prawdziwe zdanie, dotyczące aspektu
                                                  finansowego:
                                                  "Kierowca za każdy przejechany kilometr zasila budżet konkretną
                                                  kwotą, a do każdego kilometra przejechanego KM budżet dopłaca."
                                                  I to jest prawda i to jest clue tej dyskusji.

                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 15.09.08, 02:43
                                                    > przestrzegał narzuconych mu siłą przepisów i będzie ci jeździł po
                                                    > buspasie, blokował twój cudny zbiorkom i w rezultacie nie
                                                    > dojedziesz. I co? Dalej ci to wisi..?

                                                    Zapłaci parę razy po 200 zł, parę razy spóźni się do pracy z powodu dłuższej
                                                    rozmowy z policją i odechce mu się jeździć po buspasie. Naprawdę, chcesz mnie
                                                    wystraszyć, że na złość mamie odmrozisz sobie uszy? Już się boję...

                                                    > prosto (112, 156, 414 i coś tam jeszcze...), zjeżdzając ze swojego
                                                    > buspasa, będą blokować TRZY pozostałe pasy (do zjazdu w stronę
                                                    > Jagiellońskiej, do zjazdu na Tarchomin i do jazdy na Bródno).
                                                    > Powstanie jeszcze większy korek i chaos na tej trasie.

                                                    Będą blokować pas do zjazdu w stronę Jagielońskiej i na Tarchomin z powodu
                                                    buspasa pomiędzy Słowackiego a Wisłostradą? Zwariowałeś?

                                                    Dalej piszesz, że skoro Warszawa nie dorównała jeszcze pod różnymi względami
                                                    miastom zachodnim, to nie powinna robić bus-pasów. Ja nie widzę tutaj logicznego
                                                    wynikania. Nie powinna, bo co?

                                                    Bus-pasy robi się tam, gdzie jest taka potrzeba, tzn. tam gdzie autobusy, które
                                                    przewożą większość ludzi, stoją w korkach. Z tego samego powodu robi się metro i
                                                    tramwaje. Nie ma to nic wspólnego ze ścieżkami rowerowymi itd.
                                                  • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 15.09.08, 23:06
                                                    "Zapłaci parę razy po 200 zł, parę razy spóźni się do pracy z powodu
                                                    dłuższej rozmowy z policją i odechce mu się jeździć po buspasie".

                                                    Ach ta twoja magiczna wiara w środki przymusu... W omnipotencję
                                                    munduru i pały. Równie głupia i naiwna, co wiara, że jak kierowcom
                                                    uprzykrzysz życie bus-pasami, to wskoczą na hura do zbiorkomu.
                                                    Zobacz najpierw ile ty kosztujesz, roszczeniowcu: Żądasz zwiększenia
                                                    dotacji do zbiorkomu ale jednocześnie zastrzegasz, że o podniesieniu
                                                    cen biletów mowy być nie może. Żądasz wytyczania wszędzie buspasów,
                                                    co oprócz antagonizmów, kontrowersji i ogromnych utrudnień dla
                                                    kierowców, wiąże się także z dużymi kosztami. Jakby tego było mało,
                                                    żądasz ochrony owych buspasów niedoinwestowaną, także kadrowo,
                                                    policją i skutecznego systemu egzekwowania kar i mandatów, co
                                                    również wiąże się z kosztami. Same kłopoty dla budżetu, z tobą. Ja
                                                    np. jako podatnik (i to nie mały bo zarabiam nieźle), nie życzę
                                                    sobie aby policja marnotrawiła czas i środki na ochranianie waszych
                                                    siłą wydartych pasów. Ja oczekuję, że policja będzie ułatwiać
                                                    kierowcom przejazd, przyjeżdżać sprawnie do kolizji, wyłapywać
                                                    pijaków etc., a nie marznąć bez sensu nad Kanałkiem Żerańskim.
                                                    "Naprawdę, chcesz mnie wystraszyć.."
                                                    Jak narazie, to ty mnie straszysz policją i mandatami, ja ci tylko
                                                    ukazuję pewien mechanizm psychologiczny (coraz mniejsze poszanowanie
                                                    dla narzuconych nam przepisów), który może nastąpić, bo już obecnie
                                                    w dużym stopniu występuje.
                                                    "Będą blokować pas do zjazdu w stronę Jagielońskiej i na Tarchomin z
                                                    powodu buspasa pomiędzy Słowackiego a Wisłostradą? Zwariowałeś?"

                                                    Od Słowackiego do Wisłostrady!? A co dalej? Dalej autobusy ustawią
                                                    się grzecznie w korku na Moście Grota..? Buaaahahaa!! No to
                                                    rzeczywiście ten buspas tam dużo wam przyspieszy... Gratuluję!

                                                    "Dalej piszesz, że skoro Warszawa nie dorównała jeszcze pod różnymi
                                                    względami miastom zachodnim, to nie powinna robić bus-pasów. Ja nie
                                                    widzę tutaj logicznego wynikania. Nie powinna, bo co?"

                                                    Bo to jest zaczynanie wszystkiego od d..py strony! Bo to jest bardzo
                                                    wybiórcze patrzenie na rozwiązania komunikacyjne rozwiniętych krajów
                                                    zachodu. Bo to jest pójście na łatwiznę, na prowizorkę, po linii
                                                    najmniejszego oporu. Bo mieszkańcy tamtych stolic mają do dyspozycji
                                                    różnorodną infrastrukturę komunikacyjną, taką jak dobrze
                                                    rozgałęzione metro, jak szybka, czysta kolej podmiejska, taką jak
                                                    obwodnice, autostrady, mosty, dobrze zsynchronizowane światła,
                                                    ścieżki rowerowe etc. Oczywiście bus-pasy też, ale dlaczego fanatycy
                                                    zbiorkomu tylko bus-pasy wyrywają z tych dobrodziejstw Zachodu i
                                                    starają się za wszelką cenę przeszczepić na grunt naszej bidnej,
                                                    zapuszczonej infrastrukturalnie Warszawy? Ten przeszczep w Polskich
                                                    warunkach (bez budowania pozostałych elementów infrastruktury
                                                    komunikacyjnej), nie ma szans się tutaj udać. Kopiowanie bus-
                                                    pasowych rozwiązań może i by miało sens pod jeszcze jednym
                                                    warunkiem: Że kopiujący nie jest idiotą.
                                                    Miało by sens, pod warunkiem, że jest poparte także innymi
                                                    elementami składowymi komunikacji miasta, o których wspomniałem
                                                    powyżej. Bo tylko razem, to wszystko może zagrać, bo tylko wtedy
                                                    mieszkańcy będą mieli różnorodną alternatywę. Malowanie pasków bez
                                                    uprzedniego stworzenia tej różnorodnej alternatywy, tylko sytuację
                                                    pogorszy! Stworzy większe zatory ( w korkach w ulicach dojazadowych
                                                    utkną także autobusy), zantagonizuje mieszkańców, dramatycznie
                                                    pogorszy dojazd samochodem, a autobusom i tak niewiele poprawi.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 02:06
                                                    Coraz dłuższe te Twoje teksty, a coraz mniej w nich treści, do których mógłbym
                                                    się merytorycznie odnieść. Krócej a treściwiej proszę, bo ta dyskusja zajmuje mi
                                                    już za dużo czasu.

                                                    > Zobacz najpierw ile ty kosztujesz, roszczeniowcu:

                                                    Już pisałem, że KM musi kosztować budżet, bo bez KM nie byłoby miasta tej
                                                    wielkości. A bez miasta jest wielkości nie byłoby budżetu tej wielkości.

                                                    > Żądasz zwiększenia
                                                    > dotacji do zbiorkomu ale jednocześnie zastrzegasz, że o podniesieniu
                                                    > cen biletów mowy być nie może.

                                                    No. Ale "NIE" mówi rachunek ekonomiczny, a nie ja.

                                                    > Ja np. jako podatnik (i to nie mały bo zarabiam nieźle), nie życzę
                                                    > sobie aby policja marnotrawiła czas i środki na ochranianie waszych
                                                    > siłą wydartych pasów.

                                                    No to sobie nie życz. Piraci drogowi sobie nie życzą, aby policja ich ścigała.
                                                    Pijacy sobie nie życzą, aby odwozić ich do izby. Malwersanci sobie nie życzą,
                                                    aby policja zajmowała się malwersacjami, itd. Kogo to obchodzi?

                                                    > Od Słowackiego do Wisłostrady!? A co dalej? Dalej autobusy ustawią
                                                    > się grzecznie w korku na Moście Grota..? Buaaahahaa!! No to
                                                    > rzeczywiście ten buspas tam dużo wam przyspieszy... Gratuluję!

                                                    No widzisz, "praktyku", nie jeździsz autobusem to nie wiesz, że na moście
                                                    akutrat autobusy nie stoją (przynajmniej te jadące na Modlińską, czyli
                                                    większość), w przeciwieństwie do wcześniejszego odcinka. Poza tym, tam nie ma
                                                    pasa awaryjnego, a bus-pas ma powstać na pasie awaryjnym. Ech...

                                                    > Bo to jest zaczynanie wszystkiego od d..py strony!

                                                    No, to rzeczywiście jest argument. A ja mówię, że bus-pasy to zaczynanie od c.py
                                                    strony i kto ma rację?

                                                    > Bo to jest pójście na łatwiznę, na prowizorkę, po linii
                                                    > najmniejszego oporu.

                                                    Ja mówię, że skoro na razie infrastruktura drogowa nie jest tak rozwinięta jak
                                                    na Zachodzie, to tym bardziej trzeba zastosować "prowizorkę/łatwiznę/linię
                                                    najmniejszego oporu" i robić bus-pasy, żeby jak najwięcej ludzi mogło poruszać
                                                    się po mieście.

                                                    > Bo mieszkańcy tamtych stolic mają do dyspozycji
                                                    > różnorodną infrastrukturę komunikacyjną...

                                                    Ja mówię, że skoro w Warszawie pasażer nie może zamiast autobusu wybrać tramwaju
                                                    albo metra, to tym bardziej powinno się uprzywilejować autobus, a nie tym mniej.

                                                    > nie ma szans się tutaj udać.

                                                    Ja mówię, że ma szanse się udać.

                                                    > tylko sytuację pogorszy!

                                                    Ja mówię, że tylko sytuację polepszy.

                                                    Itd., itp. Sorry, ale to nie są argumenty.
                                                  • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 16.09.08, 10:34
                                                    "A bez miasta jest wielkości nie byłoby budżetu tej wielkości"

                                                    A bez kierowców i ich wydatków na podatki, winiety,akcyzy i paliwo
                                                    nie starczyłoby w budżecie na co raz większe dotowanie waszego
                                                    zbiorkomu.
                                                    " Ale "NIE" mówi rachunek ekonomiczny, a nie ja."
                                                    To trzeba się z nim pokornie liczyc, a nie wyciągac roszczeniowe
                                                    graby po co raz to nowe buspasy, mosty, trampasy, przywileje co
                                                    wiąże sie z kosztami i dalszymi dotacjami.
                                                    " Piraci drogowi sobie nie życzą, aby policja ich ścigała.
                                                    Pijacy sobie nie życzą, aby odwozić ich do izby. Malwersanci sobie
                                                    nie życzą,aby policja zajmowała się malwersacjami, itd. Kogo to
                                                    obchodzi?"
                                                    Człowieku ale ja nie podpadam pod żadną z tych kategorii! Ja sobie
                                                    nie życzę, żeby na ochranianie waszego buspasa szły moje podatki.
                                                    Chce, żeby szły na inwestycje na drogi. Nie jestem żadnym piratem
                                                    więc twój przykład jest tu zupełnie od czapy. Ja sobie nie życzę
                                                    jako ciężko pracujący podatnik, a nie jako pirat drogowy.

                                                    " nie jeździsz autobusem to nie wiesz, że na moście akutrat autobusy
                                                    nie stoją (przynajmniej te jadące na Modlińską, czyli większość), w
                                                    przeciwieństwie do wcześniejszego odcinka"
                                                    Bullshit. Jeżdżę tam samochodem i wiem, że korek oczywiście ciągnie
                                                    się często już od Broniewskiego ale na samym Grocie jest sajgon ze
                                                    zjazdem na estakadę na Modlińską i tak samo to miejsce się zapycha.
                                                    Jakby na Grocie już było luźno, to na Wisłostradzie, która wprowadza
                                                    estakadą samochody na Grota, nie było by takiej kolejki, aż od
                                                    centrum olimijskiego. A koleja w szczycie jest tam non-stop.
                                                    "Poza tym, tam nie ma pasa awaryjnego"
                                                    No właśnie i nie ma tam gdzie wymalowac waszego paska, chocbyście
                                                    jajo znieśli. To jest właśnie to, o czym mówię. Dla samochodów
                                                    utrudnienia masakryczne, a poprawa dla autobusów nieznaczna.

                                                    "Ja mówię, że skoro na razie infrastruktura drogowa nie jest tak
                                                    rozwinięta jak na Zachodzie, to tym bardziej trzeba
                                                    zastosować "prowizorkę/łatwiznę/linię najmniejszego oporu" i robić
                                                    bus-pasy, żeby jak najwięcej ludzi mogło poruszać się po mieście."

                                                    A ja mówię, że najpierw należy stworzyc rożnorodną alternatywę dla
                                                    kierowców, żeby dac im możliwośc wyboru, (przynajmniej możliwośc
                                                    ominięcia centrum obwodnicą!, przynajmniej połączyc oba brzegi Wisły
                                                    metrem!, przynajmniej zbudowac Most Północny i tramwaj na
                                                    Tarchomin!), a nie tylko pod lufą pistoletu "proponowac" przesiadkę
                                                    na zbiorkom.
                                                    "Ja mówię, że tylko sytuację polepszy."
                                                    A ja mówię, że pogorszy. Proszę, skończmy, szkoda czasu, nie
                                                    dogadamy się.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 11:20
                                                    > A bez kierowców i ich wydatków na podatki, winiety,akcyzy i paliwo
                                                    > nie starczyłoby w budżecie na co raz większe dotowanie waszego
                                                    > zbiorkomu.

                                                    Akcyza nie ma żadnego wpływu na budżet Warszawy, a co za tym idzie na dotacje do
                                                    KM. Nie chce mi się wracać do podatków, bo za każdym razem zupełnie ignorujecie
                                                    moje argumenty. To trochę jak gadać z automatem.

                                                    > Człowieku ale ja nie podpadam pod żadną z tych kategorii!

                                                    Ale jadąc po buspasie łamiesz prawo. Myślałem, że piszę jasno, ale oto wersja
                                                    specjalnie dla Ciebie:

                                                    Każdy, kto łamie prawo życzyłby sobie aby policja nie ścigała akurat tego
                                                    łamania prawa.

                                                    > Bullshit. Jeżdżę tam samochodem...

                                                    Ale nie jeżdzisz autobusem. Informuję Cię, że ani E4, ani 508, ani...
                                                    praktycznie nie stoją na moście Grota.

                                                    > No właśnie i nie ma tam gdzie wymalowac waszego paska, chocbyście
                                                    > jajo znieśli. To jest właśnie to, o czym mówię. Dla samochodów
                                                    > utrudnienia masakryczne, a poprawa dla autobusów nieznaczna.

                                                    Ja piszę, że bus-pasa na moście nie będzie i nie ma takich planów, a Ty o
                                                    znoszeniu jaja i jakiejś poprawie dla autobusów. O czym Ty piszesz?

                                                    > A ja mówię, że najpierw należy stworzyc rożnorodną alternatywę dla
                                                    > kierowców, żeby dac im możliwośc wyboru,...

                                                    Stać w korku w samochodzie albo mijać korek jadąc autobusem po bus-pasie, to
                                                    jest właśnie realna alternatywa. Argument za bus-pasami. Twój.

                                                    > A ja mówię, że pogorszy. Proszę, skończmy, szkoda czasu, nie
                                                    > dogadamy się.

                                                    Proszę Cię bardzo.
                                                  • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 16.09.08, 13:27
                                                    "Informuję Cię, że ani E4, ani 508, ani...
                                                    praktycznie nie stoją na moście Grota."
                                                    Stoją,stoją. A ci co nie chcą stac, to łamią wszelkie możliwe
                                                    przepisy ruchu, jadąc najpierw pasem awaryjnym, pasami wyłączonymi z
                                                    ruchu (tworzą zagrożenie dla tych, co prawidłowo wjeżdżają z
                                                    estakad), a póżniej jadą do końca pasem do skrętu w Jagiellońską, i
                                                    na koniec wpierdzielaja się na chama do korka, w lewo na wiadukt
                                                    Modlińskiej, blokując osobówki oraz ruch w strone Jagiellońskiej.
                                                    Fajnie, co ? Usprawnienie komunikacji, no nie? A tyle tu się
                                                    mądralowałeś o przestrzeganiu przepisów, o mandatach, o prawie...
                                                    "Ja piszę, że bus-pasa na moście nie będzie i nie ma takich planów"
                                                    A szkoda, powinniście o tym pomyślec. Macie już na Śląsko-
                                                    Dąbrowskim, Poniatowskim, Łazienkowskim, teraz może na Grocie.
                                                    Zostałyby jeszcze tylko Siekierkowski i
                                                    Świętokrzyski "niezagospodarowane"... Do dzieła!
                                                  • Gość: lol'ek Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 16.09.08, 11:50
                                                    "Zapłaci parę razy po 200 zł, parę razy spóźni się do pracy z powodu dłuższej
                                                    rozmowy z policją i odechce mu się jeździć po buspasie. Naprawdę, chcesz mnie
                                                    wystraszyć, że na złość mamie odmrozisz sobie uszy? Już się boję..."

                                                    A powinieneś... bo jak pokazuje życie, to nie zapłaci, tak jak tysiące innych
                                                    kierowców codziennie łamiących przepisy. Ludzie po prostu mają głęboko gdzieś
                                                    przestrzeganie prawa, które uważają za krzywdzące. Różnie próbuje się zaradzić
                                                    "obywatelskiemu nieposłuszeństwu". Kiedyś pałowano... A teraz? Widziałeś gdzieś
                                                    tablice "Prosimy, informuj o agresywnym kierowcy" i ludzi w samochodach
                                                    dzwoniących na policję? Wyobrażasz sobie te armie nadzorców, kamery, centra
                                                    dowodzenia, patrole? Ciekawe ile by to kosztowało w przeliczeniu na beczki
                                                    farby? Zatem upilonowanie krnąbrnych kierowców nie wydaje mi się realne. Widzisz
                                                    chyba co się
                                                    dziś dzieje na ulicach i skrzyżowaniach? Gdzie interwencja służb? Ilu płaci
                                                    mandaty? Myślisz, że bus-pas będzie dla kierowców sakrum? Owszem, można kipieć
                                                    słusznym gniewem. Równie dobrze można się wściekać na złą pogodę. IMHO dalsze
                                                    bazgranie po jezdniach może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego i
                                                    zantagonizuje ludzi nie przynosząc wymiernych korzyści.
                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 12:10
                                                    > Myślisz, że bus-pas będzie dla kierowców sakrum?
                                                    O czym Wy piszecie? Bus-pasy są w miarę puste. Wymyślacie jakiś wirtualny problem.
                                                  • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 16.09.08, 12:48
                                                    "Bus-pasy są w miarę puste."
                                                    Puste? To w takim razie jest to karygodne marnotrastwo wolnego ciagu
                                                    komunikacyjnego! Czemu zatem nie mogłyby z niego korzystac
                                                    samochody, skoro są puste..?
                                                    "Wymyślacie jakiś wirtualny problem."
                                                    Buahaha! Wirtualny problem!? No to dowiedz się w realu, że ratusz
                                                    Białołęki opłaca specjalnie policję dodatkowa kwotą, żeby ta policja
                                                    pilnowała im tego buspasa. Chcesz, żeby wszystkie gminy tak
                                                    dopłacały z podatków? Bo ja za Chiny Ludowe nie chcę! Jak to jest
                                                    taki wirtualny problem, to dlaczego nad kanałkiem żerańskim co dzień
                                                    rano stoją ze cztery policyjne Focusy? Tych funkcjonariuszy brakuje
                                                    jednocześnie np. na wylotówkach aby egzekwowac cokolwiek martwy
                                                    zakaz wjazdu ciężarówek do centrum miasta. A potem czekasz godzinami
                                                    na drogówkę, jak masz kolizję. A policja nie przyjeżdża bo musi
                                                    najpierw buspasa przypilnowac.

                                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 22:25
                                                    > Puste? To w takim razie jest to karygodne marnotrastwo wolnego ciagu
                                                    > komunikacyjnego! Czemu zatem nie mogłyby z niego korzystac
                                                    > samochody, skoro są puste..?

                                                    Z tego samego powodu, z którego samochody nie mogą korzystać z torów
                                                    tramwajowych - bo natychmiast by je zakorkowały. Stosunkowo niewielkim kosztem
                                                    można by przecież poszerzyć ulice o pas dla tramwajów.

                                                    > Chcesz, żeby wszystkie gminy tak
                                                    > dopłacały z podatków? Bo ja za Chiny Ludowe nie chcę!

                                                    Nie chcę, ale taka jest dzisiejsza policja. Czy ta sama policja, która o 10.00
                                                    schodzi z Modlińskiej, jedzie pilnować wylotówek? Gdzie tam. Jedzie do
                                                    komisariatu pograć w gry komputerowe. Pod komisariatem na Białołęce aż niebiesko
                                                    od riadiowozów.
                                                  • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 17.09.08, 08:31
                                                    "Stosunkowo niewielkim kosztem można by przecież poszerzyć ulice o
                                                    pas dla tramwajów".
                                                    -Albo dla autobusów,tam gdzie jest miejsce. To ja jestem właśnie za
                                                    tym!( oczywiście musielibyście zgodzic sie na podwyżki cen biletów
                                                    KM, żeby to ,chociaż troche sfinansowac, a więc to nie możliwe...) ,
                                                    a nie za okrajaniem nam już istniejących pożal sie Boże, jezdni co
                                                    raz to nowymi malowańcami.
                                                    "Nie chcę, ale taka jest dzisiejsza policja. Czy ta sama policja,
                                                    która o 10.00 schodzi z Modlińskiej, jedzie pilnować wylotówek?
                                                    Gdzie tam. Jedzie do komisariatu pograć w gry komputerowe. Pod
                                                    komisariatem na Białołęce aż niebiesko od riadiowozów."

                                                    No widzisz, policja nie wypełnia swoich obowiązków jak należy (braki
                                                    kadrowe, finansowe, organizayjne, brak zaangażowania etc.), a wy
                                                    jeszcze chcecie ją dociążyc pilnowaniem wam buspasów. I
                                                    finansowaniem tego z gminy. Pamiętaj, że im więcej buspasów, tym
                                                    więcej policji potrzebnej do ich ochrony, tym wieksze koszty i tym
                                                    mniej policji do innych, ważnych zadań.Pamiętaj.
                                                  • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 16.09.08, 12:38
                                                    No własnie , opisałeś jeszcze lepiej to, o co mi chodziło. Jak widac
                                                    jest to całkiem możliwe do pojęcia. Tylko nie dla fanatyka
                                                    zbiorkomu, rodem z gry wirtualnej. No ale na to już nic nie
                                                    poradzimy...
                                    • Gość: lol'ek Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 16.09.08, 10:16
                                      "Po drugie, jak juz wybudują II linię metra, to powiesz, że bus-pasy mogą
                                      powstać, gdy powstanie III linia metra. Jak wybudują n-tą ulicę, to powiesz, że
                                      bus-pasy powinny powstać po wybudowaniu n+1 ulicy."

                                      Liber może się i nie przesiądzie, bo dla niego auto to narzędzie pracy ale ja
                                      tak :D Jeśli do Mor dojadę w 15 min. (a dojadę po śmiesznie krótkim, bezpłatnym
                                      kawałku A2) a potem metrem na wileniak (w ile? 30 min.?) to musiałbym być
                                      skrajnym idiotą, żeby się turlać przez Warszawę ;) "zmarnuje się" troche
                                      służbowej benzyny, będzie ciut mniej komfortowo i dołożę na bilet, ale wtedy i
                                      tak będzie to dla mnie OPŁACALNE, z innych niż materialne względów. Z rozmów ze
                                      znajomymi wiem, że wiele osób właśnie w ten sposób zaczęłoby sie przemieszczać.
                                      Miła perspektywa, prawda? Może wtedy białą farbę możnaby wykorzystać na częstsze
                                      odmalowywanie przejść dla pieszych i nie byłoby sporów o miedzę biegnącą wzdłuż
                                      arterii komunikacyjnych miasta ;)
      • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 06.09.08, 23:08
        > dziesiatek tysiecy ludzi umierających na nowotwory i choroby serca od skażenia
        > PM2,5 i PM10, osteoporozy, stwardnienia rozsianego od siedzenia za kierownicą z
        > amiast spacerowania etc.
        Może od razu idźmy na całość i przywróćmy średniowiecze albo chociaż 18-ty wiek.
        Pytanie za 100 pkt: ile wynosiła średnia długość życia wtedy i czy aby na pewno
        tego pragniesz?
    • Gość: crooge buspas modlinska IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.08, 21:44
      Miałem przyjemność jeździć modlińską przed i po wprowadzneiu buspasu. I wytyczenie ich znacznie poprawiło dojazd autobusem, które w odróznieniu od samochodów (które wożą powietrze-ale to juz inny temat do dyskusji) Osoba, która wypowiadała sie na temat tego buspasu negatywnie, to był chyba własnie jeden z tych kierowców którzy stoją w korkach. Szczerze dziwię sie, ze ludzie tak uporczywie stoją samochodami w tych korkach, każdy kto przerzucił sie na komunikacje miejska i dojeżdza z okolic legionowa (podobnie do mnie) bardzo sobie chwali zmiane srodka lokomocji
      • metron1 Re: buspas modlinska 06.09.08, 23:01
        To chyna naprawdę musiał być zdesperowany kierowca. Praktycznie
        codziennie jadąc autobusem jestem wdzięczny za wprowadzenie tego
        buspasa. Po prostu autobus nie stoi w korku w odróżnieniu od
        kierowców w autach osobowych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka