Dodaj do ulubionych

Dorotowska 7

06.09.08, 11:04
Nie udało mi się wygrzebać niczego ani o historii ulicy, ani owego domu,który
szczęśliwie przetrwał wojnę:
fotoforum.gazeta.pl/photo/1/li/ad/wxlx/ZqbYbAUUfl3lkfancX.jpg
Na oko wygląda na lata 30-te XX wieku, ale jaka jakie są jego dzieje?i
historia ulicy Dorotowskiej?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • gdabski Re: Dorotowska 7 06.09.08, 13:18
      Wydaje mi się, że ma takie same balustrady balkonowe, jak stojące równo za nim w
      skrzydło (oficyna) kamienicy przypisane do ulicy Grójeckiej (posiadające wspólny
      adres Grójecka 70A z inną przyległą oficyną). Domów frontowych od Grójeckiej nie
      ma, w każdym razie obecnie. Warto by jeszcze zerknąć na ortofotomapy, ale wydaje
      się prawdopodobny scenariusz, zabudowy działki rozciągającej się między Grójecką
      a Dorotowską.

      /Gdabski
      • gdabski Re: Dorotowska 7 06.09.08, 13:59
        Zmieniam nico teorię po obejrzeniu mapy:
        www.trasbus.com/planywarszawy/1938-2/5973.jpg
        Dorotowska 7 + południowa część Grójeckiej 70A powstały na jednej działce
        pomiędzy planowaną, ale nie powstałą do 1945 ulicą Dorotowską oraz nigdy nie
        powstałą ulicą Kluszewską. Dwoma budynkami zabudowano pierwotnie także
        sąsiadującą działkę po stronie północnej, z której do dziś przetrwała tylko
        północna połówka Grójeckiej 70A. Sam adres od Grójeckiej musi być powojenny.

        /Gdabski
        • gdabski Re: Dorotowska 7 06.09.08, 14:05
          I jeszcze jeden błąd :/ Oficyna na tyłach Dorotowskiej 7 to jednak Grójecka 70B.
          Sąsiednia ma adres Grójecka 70A, więc nie ma dwóch domów włączonych w jeden adres.

          /Gdabski
          • otwocky Re: Dorotowska 7 06.09.08, 22:19
            Na razie ustaliłem, że domek wymyślił architekt Bronisław Colonna-Czosnowski. Z
            jego pracowni wyszło też osiedle przy Częstochowskiej 40/42,gdzie zresztą
            mieszkał. Pisze o tym Jerzy Kasprzycki w "Korzeniach Miasta",tom IV strona 115.
            Stworzył on co prawda przy Grójeckiej 45 kamienice Pierwszej SMB Organizacji
            Inteligencji Polskiej
            (zachowana,przy Wawelskiej),ale to nie ta pierzeja!
            O Grójeckiej 70 - A ani B -nie wspomina nic Jarosław Zieliński w swoim Atlasie,
            nie wymienia też żadnej innej realizacji architekta przy Grójeckiej poza wyżej
            wspomnianą.
          • otwocky Re: Dorotowska 7 06.09.08, 22:35
            Na razie ustaliłem, że domek wymyślił architekt Bolesław Colonna-Czosnowski. Z
            jego pracowni wyszło też osiedle przy Częstochowskiej 40/42,gdzie zresztą
            mieszkał. Pisze o tym Jerzy Kasprzycki w "Korzeniach Miasta",tom IV strona
            115(myli imię architekta-tam jest Bronisław!!!). Stworzył on co prawda przy
            Grójeckiej 45 kamienice Pierwszej SMB Organizacji Inteligencji Polskiej
            (zachowana,przy Wawelskiej),ale to nie ta pierzeja!
            O Grójeckiej 70 - A ani B -nie wspomina nic Jarosław Zieliński w swoim Atlasie,
            nie wymienia też żadnej innej realizacji architekta przy Grójeckiej poza wyżej
            wspomnianą.
            • andrzej_b2 Re: Dorotowska 7 07.09.08, 16:25
              otwocky napisał:

              > Na razie ustaliłem, że domek wymyślił architekt Bolesław Colonna-Czosnowski. Z
              > jego pracowni wyszło też osiedle przy Częstochowskiej 40/42,gdzie zresztą
              > mieszkał. Pisze o tym Jerzy Kasprzycki w "Korzeniach Miasta",tom IV strona
              > 115(myli imię architekta-tam jest Bronisław!!!).


              Na postawie książki tel. 1938/39 pod adresem Częstochowska 40/42 figuruje arch.
              BRONISŁAW COLONNA, w związku z tym nie ma żadnej pewności, że przywołany przez
              Ciebie BOLESŁAW COLONNA-CZOSNOWSKI – Częstochowska 40/42 to ta sama osoba?

              Podważając tezy uznanych varsavianistów, do których niewątpliwie należał J.
              Kasprzycki, należy postępować bardzo ostrożnie. Niezbędne jest w tym celu, aby
              Autor przywoływał źródła pochodzenia własnych teorii, inaczej wprowadza
              niepotrzebny zamęt i staje się mało wiarygodny.

              Nie twierdzę, że Bolesław Collona-Czosnowski nie istniał, ale nie udało mi się
              znaleźć „warszawskiego” architekta o takim imieniu i nazwisku, dodatkowo
              żyjącego w odpowiednim czasie.
              Z tego, co udało mi się ustalić, żyli i pracowali dla Warszawy:Władysław Leon
              Czosnowski (1841-1916), znany i szanowany st. cechu murarskiego i właściciel
              biura budowlanego, jego synowie: Tadeusz Józef (1875-1963), budowniczy i
              przemysłowiec, także właściciel biura budowlanego (po ojcu) oraz Bronisław
              Collona -Czosnowski (1873-1949), inż. architekt. (obydwaj bracia z sobą
              współpracowali). Oczywiście nie zamyka to dalszych poszukiwań.
              Pozdrawiam
              • andrzej_b2 „Bal w Savoyu” 07.09.08, 21:55
                Bronisław Colonna-Czosnowski, współautor projektu hotelu Bristol (wspólnie z
                Marconim), urządzeń wodociągu w Konstancinie, domu Piękna 58 i in., ale jego
                wizytówką może być Hotel Savoy przy Nowym Świecie 58 (w pobliżu Ordynackiej) –
                wg Sł. Biogr. Tech. Pol., t.4/5, ss. 30-34.

                Hotel Savoy wg projektu B.C-C. liczył 60 pokoi i został wystawiony w 1905 r.
                przez przedsiębiorcę budowlanego Stanisław Foka.
                foto0.m.onet.pl/_m/5f16c24488b0101ea817c7666e7aa2f4,21,19,0.jpg
                Freski na ścianach wykonał Emil Lindeman a witraże Białkowski. Budynek
                wyposażono w windę i światło elektryczne, co z uznaniem podkreślała ówczesna
                prasa. Po I wojnie na parterze hotelu mieścił się luksusowy sklep konfekcji
                męskiej Ignatowskiego, a na pierwszym piętrze restauracja. Od 1907 r.
                właścicielami hotelu zostali przemysłowcy Stanisław i Józef Karschowie. Na pocz.
                lat 20-tych restaurację objął energiczny przedsiębiorca Szymański i urządził w
                niej dansing. Powodzenie dansingu w Savoyu było tak duże, że było zachętą dla
                właścicieli innych lokali. I tak, w 1924 powstał dansing w Oazie przy pl.
                Teatralnym, a już niebawem prawie każda restauracja starała się uruchomić
                dansing. Wreszcie w 1929 r. swe podwoje otworzyła olbrzymia Adria z wiorującym
                parkietem.
                Nie wykluczone, że pod koniec kariery zawodowej B.C-C mógł być autorem projektu
                domu na Ochocie, choć zupełnie w innym stylu.

                Savoy zniszczony w czasie wojny, w latach (1948-49) został przebudowany i
                obniżony. Z dawnej secesji budynku nie pozostało ani śladu. Budynek obecnie jest
                siedzibą Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. M. Wańkowicza.
                foto0.m.onet.pl/_m/8ac19b3e0d308e8a88e4ce99afe6ff7c,21,19,0.jpgPozdrawiam

                Ps. Strona Konserwatora Zab. zawiera błąd imienia B.C-C i inne, i nie może być
                wiarygodnym źródłem wiedzy w naszej dyskusji.
              • otwocky Re: Dorotowska 7 07.09.08, 21:56
                Twórcom stylowej architektury Konstancina ze słynnym rekreacyjnym "Kasynem" w parku angielskim na czele - patronowała zasłużona rodzina budowniczych Warszawy i Konstancina hrabiów Collona-Czosnowskich -Władysława - ojca z synami - Bronisławem -architektem i Tadeuszem - inżynierem budowlanym.
                To urywek ze strony www.konstancin.com/historia/tradycje.htm
                Również wymienia twórcę o imieniu Bronisław.
                Prawdopodobnie więc chodzi o dwie różne osoby, zaś ja zapędziłem się zarzucając błąd J.Kasprzyckiemu.
                Marta Leśniakowska w swojej książce "Architektura w Warszawie" wymienia jedynie Bolesława ,właśnie w kontekście kamienicy przy Grójeckiej 45. Pzdr.
                • andrzej_b2 Czosnowscy h. Kolumna 08.09.08, 10:42
                  otwocky napisał:

                  > Twórcom stylowej architektury Konstancina ze słynnym rekreacyjnym "Kasynem" w p
                  > arku angielskim na czele - patronowała zasłużona rodzina budowniczych Warszawy
                  > i Konstancina hrabiów Collona-Czosnowskich -Władysława - ojca z synami - Bronis
                  > ławem -architektem i Tadeuszem - inżynierem budowlanym.

                  Odnoszę wrażenie, że Warszawę już ogarnęła galicyjska tytułomania. Różnym adresatom (na wszelki wypadek) dopisuje się tytuły hrabiów, profesorów, dyrektorów, inżynierów i td, choć być może sami nie życzyliby sobie. A w przedpokoju czekają jeszcze: baronowie, szambelani radcowie tajni, zwyczajni, ect.

                  Wątpię, czy grójecka linia Czosnowskich, której przedstawiciele są tu wymienieni posiadała tytuł hrabiowski? A i z innymi tytułami jest też zamieszanie.

                  WALENTEGO CZOSNOWSKIEGO jr. (1795-1847), herbu Kolumna akromer.republika.pl/kolumna.gif – antenata warszawskiego odgałęzienia rodu – znalazłem w „Opisie szlachty Królestwa Polskiego” (Wyd. Orgelbrada 1851, s. 37). Był on administratorem dóbr książąt Lubomirskich w ziemi grójeckiej, w skład których wchodził folwark Jarochy (gm. Belsk), własność jego drugiej żony. Miał troje dzieci: Władysława Leona, Bronisława i córkę Jadwigę, zamężną za Adolfem Zawistowskim

                  WŁADYSŁAW LEON (1841-1916), uczestnik Powstaniania Styczniowego, ranny w Górach Świętokrzyskich, w lutym 1864 dostał się do niewoli rosyjskiej. W odwecie za udział w powstaniu dziedziczny folwark Jarochy został mu skonfiskowany, a sam po uwolnieniu bez grosza przy duszy znalazł się na warszawskim bruku i „stanął z kielnią w ręku, jako uczeń„. Z czasem wyzwolił się na czeladnika a w 1872 został majstrem murarskim. W przewodniku Warszawskim Dzierżanowskiego na 1870 r. (na s. 53) Władysław Czosnowski (Zielna 9) występuje jako technik.
                  Już od 1869 r. był przedsiębiorcą budowlanym. Uczestniczył w budowie kościoła Wszystkich Świętych, św. Piotra i Pawła na Koszykach, św. Floriana na Pradze, św. Augustyna na Nowolipkach , cyrku Cinisellego przy Okólniku, gmachu Bristolu, Politechniki i wielu in.

                  TADEUSZ JÓZEF (1875-1963), właściciel biura architektonicznego (po ojcu). Na majstra budowlanego został wyzwolony w 1901 r. Po 1916 r. został głównym współwłaścicielem i dyrektorem firmy. Prowadził wiele budów; w tym: rozbudowę zakładów Norblina, gmachu Min. WRiOP przy al. Szucha, szpitala Przemienienia Pańskiego na Pradze, Zakładów „Dobrolin” przy Wolskiej, Szkoły Dziennikarskiej przy Rozbrat, budowę bulwarów nadwiślańskich, Dworca Gównego i in.

                  BRONISŁAW występujący jako Colonna-Czosnowski (1873-1949), pierwszy w rodzinie inżynier architekt, który w 1898 r. ukończył politechnikę w Dreźnie. Więcej o nim już było.

                  Tak więc ostrożnie z tymi tytułami i nie powielajmy cudzych błędów!
                  Pozdrawiam :-)
    • piotrwojcicki Re: Dorotowska 7 24.03.17, 17:20
      !932 r. - projekt arch. Bronisław Colonna - Czosnowski nader zasłużony dla Warszawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka