Gość: niech
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.03, 01:34
"Dariusz Toczek przyznaje, że złamał obietnicę, ale nie czuł
się w tym odosobniony. Patrzył, jak reżyser zwalnia z prób
innych jego kolegów, i nie rozumiał, dlaczego on ma być
wyjątkiem."
Widzisz, Toczek, moralnosc to trudna sprawa. Dla ciebie za
trudna. Wal do tiwi - tam twoje miejsce.