Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie wolno pic piwa w parku???

04.10.08, 23:46
ale bezsens,kto to wymyślił jest jakimś skończonym kretynem.Co ja komuś
przeszkadzam ,ze pije sobie piwo na trawce,ławeczce a nie w domu?
w Europie sie pije a u nas straż miejska od razu na takich co piją poluje.co
za zamordyzm.czy to sie zmieni?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ali Terrorysta Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.chello.pl 05.10.08, 08:21
      Gdyż Polacy nie potrafią Pić jak Piją to na całego
      to po 1
      po 2 Widok picia alkoholu nie jest estetyczny po za tym zawsze pozostają slady ,
      puste butelki , puszki za pluty w koło plac
      po 3 to jest miasto a nie wieś że możesz sobie pod płotem pić
      po 4 dlaczego nie mogę wejść na strzeżone osiedle?
      Kto to wymyślił ten jest kretynem
      po 5 jak chcesz się napić idz do Pubu i tam się napij jak człowiek
      itd itd
      • Gość: kixx Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 10:00
        ad.1
        to nalezy karac za zaklocanie porzadku,kiedy naprany do
        nieprzytomnosci(lub przytomnosci) go zakloca

        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        2

        No rozwaliles mnie tym gosciu-ty zapewne nie pijesz alkoholu,a
        ewenutalnych gosci czestujesz whisky w szafie ,albo w toalecie.
        Bo to takie nieestetyczne.
        Zreszta nie za bardzo widze roznice w estetyce picia alkoholu i np
        kefiru.Po kefirze tez zostaja puste butelki i plastikowe
        pojemniki.To czy one faktycznie zostaja zalezy od pijacego,a nie od
        tego co on pije
        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        3 -argument od czapy,pewnie jakies kompleksiki wychodza

        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        4 na strzezone osiedle mozesz wejsc,nie mozesz wejsc na osiedle
        zamkniete,to po pierwsze.A po drugie nie mozesz na nie wejsc
        dlatego...
        no pomysl...
        blizej...
        blizej...
        coraz blizej...
        TAK,wlasnie TAK,bo jest zamkniete.
        Tak jak nie mozesz wejsc do zamknietego mieszkania
        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        itd
      • Gość: kat Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.chello.pl 05.10.08, 10:01
        e, nigdzie nie pójdzie. Kupi najtańsze piwo /byle jakie/ i chce pić byle gdzie
        -byle ławeczka była. Na żadne bardziej kulturalne warunki go nie stać.
        • krwe Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! 05.10.08, 10:16
          dzięki kixx,dobrze napisałeś.
          widzisz kacie,ja bym właśnie chciał sie napić jakiegoś ekskluzywnego piwa czy
          wina na trawce w parku,na kocyku,z rodziną,przyjaciołmi.normalnie, jak to jest
          możliwe choćby w Berlinie.
          pubów nie lubię bo tam zazwyczaj jest najarane petami.
          • Gość: kat Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.chello.pl 05.10.08, 10:36
            w domu nie możesz, bo rodzina ci nie pozwoli, albo dzieciom dasz zły przykład.
            Z przyjaciółmi na trawce? No tak, to tez tacy przyjaciele co do domu nie
            zaproszą. Są pewne zwyczaje w kazdym kraju. Często uzaleznione od narodu. Nie
            wiem, gdzie Niemcy piją piwko /dla mnie to nie to środowisko/, ale zobacz jak u
            nich czysto. A obejrzyj nasze podwórka, ulice,przystanki. I zobacz naszą
            kulturę. W zamkniętym osiedlu wiele rzeczy nie wolno, ale ich mieszkańcy u
            siebie tego nie robią. Np. z pieskiem wyjdą na podwórko "nie zamknięte". I piwko
            też przyszliby tam pić. Bo u siebie nie będą, tam sami postanowili, że na patio
            pić nie wolno.Ale masz wyjście. Kup se domek z działeczka, posadż trawkę i pij
            na niej do woli.
            • krwe Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! 05.10.08, 11:18
              czytać nie umiesz?.mnie zarządzenie,zresztą nie wiem kogo nie pozwala sie napić
              w parku piwa.tobie rodzina na coś nie pozwala,ze mi to tu imputujesz?
              ja pisze dlaczego mi nie wolno?.co ja komu złego wyrządzam,że chce sie
              zrelaksować na trawie w parku,przy piwie.
              zamknięte osiedla mnie nie dotyczą bo ja tam nawet nie zaglądam i nie mam nawet
              znajomych.

              "Kup se domek z działeczka, posadż trawkę i pij
              > na niej do woli."
              tu prezentujesz wiejskie podejście do życia.sam se kup domek i tam se mieszkaj i
              zarządzaj co komu wolno.w mieście ma każdy prawo żyć po swojemu,nie szkodząc
              nikomu.w moim odczuciu ja nikomu swoim zachowaniem nie szkodzę.nie pluję,nie
              zachowuję sie głośno,butelkę umiem wyrzucić do kosza na śmieci.
              • Gość: kret Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.chello.pl 05.10.08, 11:45
                tak się składa, że nie zyjesz na wyspie bezludnej. Żyjesz w kraju, grupowo. I
                nie ważne co ty chcesz. Każda grupa ma przywódcę /którego i ty wybierałeś/ i on
                ustala zasady dla wszystkich. A ty masz się podporządkować /ty i my/. A skoro
                tobie się to nie podoba, to doradziłem ci postarać się o kawałek swego
                /domek/, gdzie będziesz rządził. A jesli chcesz co innego, to stwórz grupę
                opozycyjną, zrób przewrót, postaraj się, żeby cię wybrali na wodza i ustalisz
                nowe prawo, inne zasady współżycia itp./co też nie musi się wszystkim podobać/.
                A nie "szczekaj", żeby szczekać. To nic nie daje.
                • Gość: kixx Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 12:20
                  zero konsekwencji
                  najpierw mu proponujesz mu grupe,ktorej czlonkom ,podobnie jak
                  jemu, nie podoba sie zakaz picia w parkach,a potem karzesz mu
                  przestac szczekac ,czyli pisac o tym co mu sie nie podoba.
                  To w jaki sposob ma zebrac te grupe,chodzac po parkach i wymownie
                  sie patrzac?
                  Zeby nie byc goloslownym i udowodnic,ze szczekanie cos daje to
                  wspomne o SISKOMie,ktory wlasnie dzieki takiemu szczekaniu na forum
                  powstal,ma sie calkiem dobrze i wprowadza w zycie pomysly,ktore
                  niegdys polaczyly jego czlonkow na tym forum
                  • Gość: kat Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.chello.pl 05.10.08, 13:14
                    o naiwności ludzka, no to niech "poszczeka" na forum.Nie on pierwszy i nie
                    ostatni. łatwiej tu szczekać, niż działać. Jak kogoś na nic więcej nie stać, to
                    popisze na forum.
                    • Gość: kixx Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 13:27
                      oczywiscie ze latwo szczekac
                      ale jeszcze latwiej usiac we wlasnym mieszkaniu w kaciku w
                      przeswiadczeniu ze nic sie nie da zrobic i nie robic nic.Bo przeciez
                      jak sie zacznie szczekac,to ci wszystkolepiejwiedzacy i tak go
                      zaszczekaja
                      • Gość: niepijęwkrzakach Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! IP: *.chello.pl 12.10.08, 21:00
                        Na szczęście prawo jest po naszej stronie i my nie musimy walczyć.
                        Możesz kixx wyszczekać się na forum, ale prawa nie zmienisz.
                        • krwe Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! 13.10.08, 21:32
                          ale może paru radnych przeczyta i pomyśli,ze jednak ten zakaz to głupota.ciekaw
                          jestem co na to pan Palikot.
      • a_weasley Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! 05.10.08, 22:39
        Gość portalu: Ali Terrorysta napisał(a):

        > po 5 jak chcesz się napić idz do Pubu i tam się
        > napij jak człowiek

        I tu jest pies pogrzebany. Przepis przede wszystkim chroni kieszeń knajpiarzy.
        • krwe Re: Dlaczego ??? Bo Polacy nie potrafią Pić ! 06.10.08, 10:18
          a_weasley napisał:
          Przepis przede wszystkim chroni kieszeń knajpiarzy.

          No masz rację, ale to nie chroni nas konsumentów.knajpiarze nie za bardzo się
          starają szczerze mowiąc,oferując kiepskie piwo,przy kiepskiej muzyce.Jak by
          można było miec to samo piwo na trawce to by musieli pokombinować i zrobić
          jakieś atrakcje.Bo tak to możesz za 8 pln napić sie piwa gorszego niz w sklepie
          za to legalnie,przy włączonym telewizorze.Tez mi atrakcja,phi..
    • weekenda Re: Dlaczego nie wolno pic piwa w parku??? 05.10.08, 11:07
      bo w Polsce wciąż obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa. Za głupotę i
      chamstwo garstki płaci reszta. Gdyby debile zachowywali się przy tym
      piciu w miejscu publicznym kulturalnie, gdyby nie zachlewali się do
      wyrzygiwania, nie wyrzucali pustych butelek/puszek gdziekolwiek, nie
      sikali gdzie bądź, gdyby nie zachowywali się chamsko i agresywnie
      wobec innych to nikt by zakazu nie wprowadził.

      Podobna zasada działa w innych sytuacjach, np. w Moku. Można było
      dojechać do Morskiego Oka na rowerze. Do czasu kiedy jakiś kretyn o
      mało co nie zabił człowieka jadąc jak skończony wariat z góry. I
      zakazali. I cześć.
      • Gość: ritzy zaban. Weekenda ma troche racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 14:41
        Faktycznie, ostre przepisy prawne dla wszystkich, ustanawia sie w
        oparciu o nieomalze patologiczne zachowania grup i grupek swirow,
        kretynow i meneli. W zwiazku z czym normalny obywatel widac debilizm
        przepisow w odniesieniu do siebie samego (i jego srodowiska) zaczyna
        przepisy olewac. I tak sie tworzy panstwo, w ktorym prawo nagminnie
        nie jest przestrzegane.
        • Gość: Ania Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 15:27
          Dlatego, że to nie jest miejsce przeznaczone do picia piwa.
          • Gość: he he he Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 05.10.08, 15:32

            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Dlatego, że to nie jest miejsce przeznaczone do picia piwa.


            uuuuuuuuuu.......:((((((((

            ale odorem zajechałaś
            • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 15:50
              Możesz mieć inne zdanie, przecież ci nie odbieram prawa do niego.
              To, co uważam ja, jest moją wyłączną sprawą.
              • Gość: he he he Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 05.10.08, 16:15
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Możesz mieć inne zdanie, przecież ci nie odbieram prawa do niego.
                > To, co uważam ja, jest moją wyłączną sprawą.

                no wiesz, ale w tej dyskusji nikt nikomu nie jest w stanie odebrać głosu,
                to dlaczego odbieram to co napisałaś jak "zaqrwienie" mimo,
                że jestem odporny na "słownictwo" ?
                • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 17:05
                  Może dlatego, że masz małe wyczucie językowe.
                  • Gość: he he he Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 05.10.08, 18:02
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Może dlatego, że masz małe wyczucie językowe.

                    oszczędzaj gaz .......
                    • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 18:05
                      A ty prąd.
                      • Gość: he he he Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 07.10.08, 03:06
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > A ty prąd.


                        jak chodzi .... to nie zapominaj się,

                        bo muzyką cie zajebie na tym forum :)

                        a nie tymnie znajomościa z SB
                        • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 07.10.08, 17:15
                          Takim słownictwem to ty się możesz porozumiewać pod budką z piwem,
                          ale nie ze mną. Miło mi było rozmawiać z tobą przez te miesiące, ale
                          to już przeszłość. Z mojej strony już odpowiedzi nie będzie.
          • weekenda Re: Odpowiedż jest prosta 05.10.08, 17:14
            nie zgadzam się z Tobą Aniu. Fajnie by było usiąść na ławeczce z
            kimś miłym u boku i rozmawiać przy małym np. piwku.

            Pamiętam jedną z moich randek, kiedy to młody mężczyzna chciał mi
            zaimponowac i wyjął w Łazienkach szampana, kryształowe kieliszki i
            truskawki i tak miło spędziliśmy letnie popołudnie. Teraz byśmy za
            to wylądowali na komisariacie jakowymś.

            Wszystko jest dla ludzi. Ten świat jest dla nas. A przez głupotę
            garstki debili i nieudolność tzw. stróżów tzw. porządku odbiera się
            reszcie wolność i/lub prawo do niej. Oczywiście uogólniam ale
            spójrzcie dookoła siebie: ile jest różnego rodzaju zakazów, nakazów.
            Przecież to się robi chore. Tego nie wolno, tamtego nie wolno.

            A dlaczego park nie jest miejscem do wypicia piwa? Jest takim samym
            dobrym miejscem jak każde inne. Tylko łatwiej jest karać każdego kto
            ma puszkę w ręku niż szarpać się i użerać ze schlaną i wulgarną
            grupą.
            • Gość: buc Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 05.10.08, 17:41
              Popieram weekenda, tylko, że ja wolałbym wypić piwko w autobusie. Jadę na
              cmentarz północny z Ursynowa, Długa jazda, korki, często zimno, i tak by się
              człowiek rozgrzał puszeczką piwka. No i patrzcie zakaz. Kto to słyszał.

              "Ten świat jest dla nas. A przez głupotę garstki debili i nieudolność stróżów
              tzw.porządku odbiera się reszcie wolność i/lub prawo do niej"

              A dla mnie wolność - to piwko w autobusie. ha,ha,ha
              • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 18:00
                Na ławeczce można rozmawiać z kimś miłym bez piwka. Chociaż aż tak
                bardzo mi to nie przeszkadza, ale równocześnie zachwytu nie wzbudza.
                Szampan, to co innego. Raczej świadczy o wyobrażni i ogólnie fajny
                pomysł. Mnie randki w Łazienkach mijały bez piwa. Może po prostu
                mężczyzna był na poziomie. Myślę, że nie każdy chciałby obserwować
                piwoszy w parku. Jakby zaczął pić jeden, zaraz zaczęli by pić inni.
                W końcu by się tam zrobił ogródek piwny. Podobnie jest właśnie z
                zakazem picia w autobusie. Ktoś by sobie znalazł usprawiedliwienie,
                że dla niego to jest dobre miejsce do picia piwa. Wystarczy sobie
                wyobrazić połowę pasażerów z piwem. Albo środek lokomocji,
                albo "wesoły autobus".
                • Gość: buc Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 05.10.08, 18:18
                  Aniu z Tobą sie zgadzam. Ale mój post jest odpowiedzia na post weekendy.
                  No chyba to zauważyłaś?
                  • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 18:32
                    Buc, tak, zauważyłam, ale odpowiadając weekendzie, już nie chciałam
                    wstawiać swojej wypowiedzi między Wasze. Dlatego umieściłam ją pod
                    Twoją.
                • weekenda Re: Odpowiedż jest prosta 05.10.08, 18:19
                  Bo wszędzie i przede wszystkim powinna być tzw kultura i dobre
                  zachowanie.

                  Nie mam nic przeciwko piwku w autobusie czy gdziekolwiek. Ale z
                  głową: grzecznie, spokojnie, kulturalnie. A co z tego jak połowa
                  autobusu będzie piła piwo? jeśli będzie to kulturalnie to dlaczego
                  nie? Dlaczego od razu zakładasz, że to będzie wesoły autobus? albo,
                  że wszyscy zaczną pić piwo w parku? Nie przesadzaj.

                  Kłopot w tym, że zamiast nas, Polaków uczyć kultury picia alkoholu,
                  zachowania itd. zabrania się. Zamiast zapobiegać, uczyć, wskazywać
                  dobrą drogę, nas się karze. To prowadzi donikąd bo człowiek jak
                  woda: zawsze znajdzie drogę i ujście. Postawi się tamę/zakaz,
                  woda/człowiek zawsze znajdzie obejście. A kłopot zostanie.
                  • oryginal23 Re: Odpowiedż jest prosta 05.10.08, 18:33
                    Art43`ust1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu
                    alkoholizmowi.
                    Dlatego nie możesz pić piwa na ławeczce w parku.
                    I nic na to nie poradzisz.
                    23.
                  • Gość: buc Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.chello.pl 05.10.08, 18:39
                    Jakie to proste. Wszystko wszędzie wolno, ale czy wszyscy są tego samego zdania?
                    Mnie nie przeszkadza, że ktoś pali na przystanku, ale są tacy, którym to
                    przeszkadza. I nie pisz, że dym zatruwa, bo piwo też "cuchnie".
                    I nie wyobrażam sobie, że ktoś siedzi w poczekalni np. u lekarza i popija
                    piwko. A myśląc po Twojemu, dlaczego nie? Byle z kulturą.
                  • Gość: Ania Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.aster.pl 05.10.08, 18:39
                    To są pobożne życzenia, że ludzie będą pili piwo w autobusie
                    grzecznie, spokojnie i kulturalnie. Autobus, to nie pub. Chcemy żyć
                    w mieście, czy w "wesołym miasteczku"? Nie udziwniajmy.
                    • maklik Re: Odpowiedż jest prosta 11.10.08, 07:50
                      Cóż za odporność na argumenty. Nie, bo nie i już.
                  • oblesnik Re: Odpowiedż jest prosta 08.10.08, 14:31
                    Rzecz w tym, że jedzenie i picie w miejscach publicznych (na ulicy,
                    w parku, w autobusie...) jest niekulturalne. Jedynymi miejscami
                    publicznymi, w których jedzenie i picie jest na miejscu, są bary,
                    restauracje, kawiarnie, stołówki - czyli miejsca specjalnie
                    przeznaczone do spożywania posiłków. Są nieliczne wyjątki od tej
                    reguły - np. przyjęło się jedzenie lodów na patyku na ulicy.
                    Nie wiem jak jest w Niemczech, ale w USA zakaz spożywania napojów
                    alkoholowych w parkach, włączając w to miejsca wydzielone na
                    piknikowanie, to standard w wielu stanach.
                    • krwe Re: Odpowiedż jest prosta 09.10.08, 14:30
                      no to juz jest kwestia, poczucia kultury...Dla mnie raczenie się piwem w parku
                      na kocyku z przyjaciółmi,w piękny słoneczny dzień jest przejawem totalnej
                      kultury relaksu i zacieśniania relacji między ludzkich.Szczuciem jednych na
                      drugich strażą miejską czy policją relacje te się niszczy bezpowrotnie...
                      W Niemczech pije się piwo czy wino w parkach a ich kultura jest wspaniała pod
                      właściwie każdym względem.Wszyscy sobie nawzajem ustępują miejsca
                      itd..Samochodziarze prezentują kulturę jakiej nie widziałem nigdzie
                      indziej,żadnej agresji,uważanie na pieszych i rowerzystów szok.Zero patroli na
                      ulicach a bezpiecznie i miło.A Ameryka no cóż,biedny kraj nie ma z czego brać
                      przykładu.Największy odsetek zabitych ludzi przez zastrzelenie...Zresztą wielu
                      amerykanów przeniosło sie właśnie np do Berlina gdzie jest ta swoboda,której w
                      stanach nie ma.
                      • voyager747 Re: Odpowiedż jest prosta 09.10.08, 15:41
                        No cóż, jeśli nie potrafisz się dostosować do praw panujących w naszym kraju, to
                        już wiesz dokąd wyjechać, kierunek Berlin.
                        • krwe Re: Odpowiedż jest prosta 09.10.08, 23:10
                          prawo tworzą ludzie i od nich zależy skąd będą brać wzorce i jak się będzie
                          rozwijać.pić piwa w parku nie wolno a i tak ci co są nie przejednani to
                          robią.przez to,ze nie wolno ludzie to robią bez kultury ,bez norm,które ludzie
                          tak sami by sobie wypracowali.jest za to żulerka,która ma się dobrze i ganianie
                          sie w chowanego.żadna straż miejska tego nie zmieni.prohibicja w Stanach
                          wykończyła wielu ludzi,pochlonęła mase kasy i tylko może fajne filmy na kanwie
                          tych wydarzeń nakręcono..
                          w Berlinie ludzie piją z kulturą bo wolno,a u nas piją w pośpiechu i nerwach że
                          zostaną nakryci.te nerwy potem trzeba gdzieś wyladować i już wiesz dlaczego jest
                          wandalizm,pobicia itd.
                          • voyager747 Re: Odpowiedż jest prosta 09.10.08, 23:58
                            Berlin to jedyne miasto, które widziałeś poza granicami kraju ?
                            Ciągle piszesz tylko: w Berlinie, w Berlinie itp.
                            Może w Berlinie nie ma tylu żuli i pijaków co u nas.
                            • Gość: liber Re: Odpowiedż jest prosta IP: *.sgcib.com 10.10.08, 09:15
                              Doprawdy, nie pojmuję, co by się takiego katastrofalnego społecznie
                              stało, gdyby wypicie piwka na kocyku w gronie przyjaciół, w ciepły
                              letni wieczór, po pracy byłoby dozwolone? Tak, jak chce tego kolega
                              krwe. Z czego wynika ten nadgorliwy, rygorystyczny zakaz?
                              Z patalogicznego zachowania grupek meneli? Ci żule i tak dalej piją
                              po krzakach, tylko my nie możemy. To połowa kulturalnego
                              społeczeństwa ma miec ograniczoną swobodę i wybór bo kilku żulików
                              lubi się uchlac i drzec japy w parku?
                              Jeżeli będziemy dalej brnąc w filozofię nadgorliwych zakazów (w
                              których Polska i tak ma już sporą nadprodukcję), to zaszczujemy
                              kompletnie to społeczeństwo i jeszcze bardziej zniechęcimy do
                              przestrzegania przepisów ( w tym także tych uzasadnionych). To z
                              kolei zmusi państwo do stałego zwiększania sił i środków ( z naszych
                              podatków), aby to społeczeństo dyscyplinowac.
                              • krwe Re: Odpowiedż jest prosta 10.10.08, 09:28

                                nie, nie byłem tylko w Berlinie, ale skoro to miasto jest tak blisko i ma dobre
                                wzorce to należy je wdrażać u nas. nie sięgać do kraju za oceanem,które sie nie
                                sprawdza na całej lini.myślenie o ludziach kategoriami białoruskiego zomo
                                przynosi samo zło w naszym społeczeństwie.

                                nic dodać nic ująć panie liber.
                                pozdrawiam serdecznie !
                                • voyager747 Re: Odpowiedż jest prosta 10.10.08, 10:20
                                  U nas są wdrażane wzorce z innych miast, bo nasze społeczeństwo nie dorosło
                                  jeszcze do takich dobrobytów.
                                  No nie wiem, ja nie ustalałem tego prawa, ale dla mnie jest ok.
                                  • krwe Re: Odpowiedż jest prosta 10.10.08, 10:51
                                    nasze społeczeństwo nigdy nie dorośnie będąc traktowane jak dziecko,któremu
                                    trzeba zakazywać i mu rozkazywać co wolno a co nie wolno.Nie licząc sie z jego
                                    wolą i zdrowym rozsądkiem, tylko sie szkodzi i uwstecznia to społeczeństwo.Ty
                                    nie pijesz piwa więc dla ciebie jest ok.
                                    Kiedyś może zrozumiesz,że dla ciebie to też nie jest ok.chociaż nie pijesz piwa.
                                    • voyager747 Re: Odpowiedż jest prosta 10.10.08, 17:45
                                      Raczej nigdy tego nie pojmę. Nasze społeczeństwo jest takie, że gdzieś ma
                                      wszystkie zakazy i nakazy. Jak nie postawisz policjanta z bronią to wszystkie
                                      nakazy mają gdzieś, podobnie jak wspomniany zakaz picia.
                                      Podobnie jest traktowany zakaz jazdy rowerem na Kabatach (pisałem o tym w innym
                                      wątku, wpisałeś się, więc wiesz o co chodzi).
                                      Zakazy sobie, społeczeństwo sobie.
                                      • krwe Re: Odpowiedż jest prosta 10.10.08, 21:47
                                        u nas zakaz zakazem pogania od dawna i dlatego takie jest podejście do
                                        prawa.nigdy chyba nie było tutaj luzu.historia oczywiście nam nie pozwalała, ale
                                        skoro jesteśmy od prawie dwudzestu lat wolnym krajem, to może powinno sie
                                        poluzowywac, a nie iść w kierunku zakładania kagańca.jesteśmy jednym z bardziej
                                        opresyjnie nastawionych państw do swoich obywateli.ludzie chodzą smutni i
                                        nerwowi,wrogo nastawieni do siebie nawzajem.mnogość i absurdalność zakazów na
                                        każdym kroku powoduje otępienie chęci dostosowania sie do nich.
        • krwe Re: Weekenda ma troche racji 05.10.08, 19:59
          dokładnie jest tak jak piszesz Ritzy.ja olewam zakazy które są ustanowione pod
          kretynów.pije piwo w parku po warszawsku czyli jak powstańczyk w 44.na
          wyluzowane piwo na trawce jadę do Berlina,do tych co wojnę z nami podobno przegrali.
    • neuroup Bez sensu 05.10.08, 22:19
      Witam!
      Moim zdaniem ten przepis jest kompletnie bez sensu.
      Bo niby ma on chronić ludzi przed złymi skutkami picia na ulicy a prawda
      wygląda tak, że najczęściej straż wiejska łapie ducha winnych studentów lub też
      przypadkowych turystów. Dresiarze i inni degeneraci są bez karni bo do nich
      straż wiejska nie fika bo się boją.
      Zbytnio nie rozumiem czym różni się "wstawiony klient" w ogórku piwnym na starym
      mieście od stawionego kolesia, który pije piwo 200 m dalej tylko, że w miejscu
      publicznym. Oczywiście trzeba rozumiem, że sponiewierany konsument piwa w
      ogródku piwnym jest mniej agresywny od tego który konsumuje piwo na ulicy.
      Przepis powinien być dawno zniesiony bo on nic nie daje. Jak dresiarze pili
      gdzie chcą tak piją.
      Pozdrawiam
    • Gość: spacemarine Odpowiedz jest prosta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:05
      Zeby strasz miejska miala zajecie, przeciez to oczywiste. Po prostu ta banda
      debili nie nadaje sie do niczego innego jak lapania gimnazjalistow z winem w reku.
      • voyager747 Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 21:08
        Bardzo dobrze, że są takie przepisy. Szkoda, że nie są bardziej egzekwowane.
        • Gość: Ania Re: Odpowiedz jest prosta. IP: *.aster.pl 06.10.08, 22:07
          Głos mądrego człowieka.
          • krwe Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 22:23
            głosy ludzi nic nie wnoszących do dyskusji.
            nie bo nie.
            • Gość: Ania Re: Odpowiedz jest prosta. IP: *.aster.pl 06.10.08, 22:27
              Skoro powiesz "tak", bo "tak" - to coś wnosisz do dyskusji?
              • krwe Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 22:50
                <Bardzo dobrze, że są takie przepisy. Szkoda, że nie są bardziej egzekwowane.>

                co w tych słowach jest mądrego weż mi powiedz?
                czy to ,ze są po twojej myśli?
                • voyager747 Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 23:04
                  Argumentować nie trzeba, bo jest to oczywiste. Zresztą co z tego, że są takie
                  przepisy skoro wszyscy mają to gdzieś. Przez całe lato noc w noc pod oknem mam
                  imprezkę w parku. Picie, śpiewy, darcie japy to normalka. Imprezki kończą się
                  np. o 3ej nad ranem. Myślisz, że dla normalnego człowieka jest to przyjemne ?
                  Słuchanie codziennie tych samych durnych śmiechów i wycia pijanych panienek i
                  ich chłopaków dresiarzy nie jest fajne. Jeśli codziennie musieliby zapłacić
                  mandat to by im się odechciało picia w parku, a tak...
                  • krwe Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 23:22
                    ale to nie piwo jest problemem tylko brak kultury.ja jak pije piwo to nie drę
                    japy,więc nie piwo jest problemem a zachowanie.to jest oczywiste.
                    • voyager747 Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 23:23
                      Może Ty nie drzesz, ale sporo jest niestety takich co drą. Mam nadzieję, że jak
                      wypijesz te piwa, to nie jeździsz potem rowerem :))
                      • krwe Re: Odpowiedz jest prosta. 06.10.08, 23:39
                        no ale dlaczego ja z moją kulturą bycia,zamiast być premiowanym, jestem
                        podciągany pod ten margines hołoty nie umiejącej sie po piwie zachować?.
                        rowerem po piwie nie jeżdżę,złote czasy swobody sie skonczyły.teraz czekam kiedy
                        nie będzie można iść pieszo po piwie.
                        • voyager747 Re: Odpowiedz jest prosta. 07.10.08, 00:17
                          Dla mnie w sumie obojętne, bo ja wcale nie piję :) Może dlatego patrzę na
                          pijących w miejscach niedozwolonych z mniejszą wyrozumiałością niż inni. Piwo
                          można pić w wielu miejscach, nie musi to być od razu park.
                          P.S. ja Cię nie znam osobiście, to nie wiem jak z Twoją kulturą itp. :)
                          • Gość: śmiglidigli Srasz Miejska to troglodyci IP: *.aster.pl 07.10.08, 18:59
                            wszystko jest dla ludzi jak ktoś zachowuje się nie naruszając norm etycznych to
                            powinni mu dać w spokoju spożywać alkohol. Jednakże bezmyślne służby mundurowe
                            wypełniają w ten sposób swój wyścig szczurów kto więcej mandatów wystawi. Srasz
                            Miejską na przymusowe szkolenie z zakresu logicznego myślenia
                  • Gość: spacemarine to nie to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 20:36
                    zaklocanie ciszy nocnej a spozywanie piwa pod golym niebem to nie to samo.
                    • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 01:29
                      Może i nie jet to to samo, ale u nas niestety jest system naczyń połączonych i
                      bardzo ze sobą związanych.
      • neuroup 100% racji 07.10.08, 21:01
        Zgadzam się z tym Panem.
        Do łapania ludzi z piwem w ręku są pierwsi, ale już do likwidacji nie legalnego
        handlu w centrum miasta to już za wysokie progi. Za trudne i za skomplikowane.
        U mnie na Ursynowie z pod Centrum Onkologii nie legalnych handlarzy, żadne akcje
        Zefir i inne nie pomagają, ale za to mają 100% skuteczność w łapaniu ludzi z
        piwem w ręku idących do Powsina, albo kręcących się w okolicach Lasu Kabackiego.
        Pozdrawiam
        • voyager747 Re: 100% racji 07.10.08, 21:10
          Straż Miejska i ich działania to oddzielny temat. Jeśli się zadzwoni i powie, że
          ileś tam samochodów parkuje pod zakazem albo na trawniku, to też nic nie zrobią.
          Dzwonię i pytam co się stało z interwencją, odpowiedź: samochodów było za dużo.
          Nie mogli wystawić mandatów, bo było za dużo łamiących prawo. Tak w kółko, można
          dzień w dzień dzwonić. Jeśli jest jeden samochód, to może łaskawie wypiszą
          mandat, ale jeśli 20 to już za trudne, bo muszą ratować życie, tak mi kiedyś
          powiedzieli :))
          Mam niestety niezbyt dobre zdanie o działaniu SM.
          • neuroup Re: 100% racji 08.10.08, 00:45
            Witam!
            Ja mieszkam na ulicy Makolągwy i ostatnio postawili tam znak zakaz zatrzymywania
            się, a że ten znak stoi obok dentysty.... nikt sie nim nie przejmuje i każdy
            parkuje gdzie chce. Dzwonienie na straż miejską nic nie daje bo zawsze są za
            późno. Oni nigdy nie są "za późno" gdy trzeba mandacik za palenie na przystanku
            czy też za picie piwa.
            Tak samo chciałbym choć raz zobaczyć jak straż wiejska przepędza jakiś dresiarzy
            z pod klatki :-)
            Pozdrawiam
            • Gość: mokotów Re: 100% racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 01:34
              Natomiast ja widziałem,nie tylko "wypędzili",ale najpierw wypisali
              mandaty za piwo i wulgaryzmy.Brawo SM!
              • voyager747 Re: 100% racji 08.10.08, 10:12
                Może czasami im się zdarzy zrobić coś pożytecznego.
    • jhbsk Re: Dlaczego nie wolno pic piwa w parku??? 10.10.08, 10:10
      Czasem mam wrażenie, że przepis powstał na zamówienie lobby właścicieli pubów i
      kawiarń sprzedających piwo po cenach urągających wszelkiej przyzwoitości.
      Dlaczego na przykład w Czechach w restauracji czy hostincu można sprzedawać piwo
      po ludzkich cenach? U nas skutkiem zakazu i gigantycznych cen w lokalach jest
      picie po krzakach.
      • voyager747 Re: Dlaczego nie wolno pic piwa w parku??? 10.10.08, 17:46
        Można też pić w domu, tanio i nie łamiąc prawa.
        • Gość: BUC Re: Dlaczego nie wolno pic piwa w parku??? IP: *.u.itsa.pl 10.10.08, 21:27
          dlaczego nie wolno parkowac na chodnikach? przeciez to bezpieczniejsze niz
          parkowanie na jezdni?

          dlaczego nie wolno strzelac z procy? przeciez nie strzelam do ludzi

          dlaczego narkotyki sa zabronione? przeciez nikogo nie zmuszam do brania!

          dlaczego noca nie moge sobie jechac Pulawska 160 km/h? przeciez jest noc i
          nikomu nie przeszkadzam

          a dlaczego jest dyskusja nt kolejnego glupiego postu?
          • Gość: spacemarine to nie to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 01:02
            to nie to samo. bo dlaczego wyznacza sie specjalne miejsca do spozywania
            jedynego tylko rodzaju napojow? Dlaczego nie ma zakazu jedzenia kebabow w
            miejscach publicznych? Zyjemy w panstwie demokratycznym i mamy prawo dyskutowac
            nad sensownoscia przepisow. To nie sa carskie ukazy.
            • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 01:25
              Zamiast dyskutować na forum to możecie zgłosić się do swoich radnych i z nimi
              dyskutować, to oni mają wpływ na ustanawianie praw.
              Kto by decydował o tym, czy jest to kulturalne spożywanie piwa czy już pijacka
              libacja? Ile można spożyć kulturalnie piw w parku na głowę? 1,2,6 ? Policja
              powinna liczyć ile ktoś wypił piw i decydować czy jest tam jeszcze kultura czy
              już jej nie ma?
              Jeśli teraz są zakazy i nikt się tym nie przejmuje, to co by się działo jakby
              ich nie było?
              • Gość: kixx Re: to nie to samo IP: *.acn.waw.pl 12.10.08, 09:15
                dlaczego na tym forum mozna dyskutowac o zle zaparkowanych
                samochodach,rowerzystach jezdzacych jak kamikadze,kretynskich
                zmianach w komunikacji,wywaleniu przez radnych pol miliarda zlotych
                na lapowki w formie budowy stadionu,paleniu papierosow pod wiatami,a
                nie wolno wymienic pogladaow na teamt picia piwa w parku?
                jeden rozsadny powod,przyznam Ci racje i wejde pod stol z podkulonym
                ogonem
                • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 10:30
                  Przecież nikt nie pisze, że nie można dyskutować. Ten wątek i ileś tam wpisów
                  świadczy o tym, że można.
                  Ja nie ustanawiałem tego prawa, ale według mnie jest ok. Jeśli chcesz go
                  zmienić, to napisałem Ci co trzeba zrobić.
                  Można dyskutować o wszystkim, ale to nic nie zmieni. Od dyskusji na forum prawo
                  się nie zmienia.
                  • Gość: kixx Re: to nie to samo IP: *.acn.waw.pl 12.10.08, 11:04
                    no dobra
                    to dlaczego nie umieszczasz tego wpisu o bezsensie dyskusji na forum
                    w kazdym watku?
                    • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 12:53
                      Bo taką mam ochotę, pasuje ?
                      • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 13:14
                        A tak w ogóle to te słowa "a dlaczego jest dyskusja nt kolejnego glupiego postu?
                        " napisał niejaki BUC, a nie ja.
                      • Gość: kixx Re: to nie to samo IP: *.acn.waw.pl 12.10.08, 18:49
                        aha
                        to ja ci napisze,zebys zachowal swoje zdanie dla siebie i,delikatnie
                        mowiac,odpieprzyl od Krwe,mnie i wszystkich tu wyrazajacych swoj
                        sprzeciw przeciwko ograniczeniom picia piwa w parkach
                        • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 19:44
                          Ha ha ha. Ja ci napiszę, że możesz robić co chcesz, bo wcale mnie to nie
                          interesuje. Moja rada-dorośnij.
                          • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 19:48
                            Proponuję demonstrację, he he he.
                            • kixx Re: to nie to samo 12.10.08, 19:52
                              skoro ciebie to interesuje to po co mi odpowiadasz?
                              z braku zainteresowania?
                              proponuje-znajdz sobie jakies madrzejsze hobby,niz odpowiadanie na
                              posty,ktore cie nie interesuja
                              • voyager747 Re: to nie to samo 12.10.08, 19:55
                                Za krótki jesteś, aby móc mi wydawać polecenia, sorry.
                                • Gość: kixx Re: to nie to samo IP: *.acn.waw.pl 13.10.08, 18:45
                                  tty jestes za to tak dlugi,ze az z dolu lewej nogawki wystajesz
                                  • voyager747 Re: to nie to samo 13.10.08, 20:46
                                    Jak ładnie poprosisz to mogę się zastanowić czy chce mi się wpisywać czy nie. Po
                                    za tym to jest wątek założony przez krwe, a on w przeciwieństwie do ciebie
                                    potrafi dyskutować i nie obrażać innych. Mówiąc krótko ten wątek jest tak samo
                                    twój jak i mój.
                                    Nie zabronisz mi wyrażać swoich poglądów na forum, bo... już wiesz, tak tak
                                    jesteś za krótki.
                                    Tym czasem cieszmy się z prawa, które obowiązuje i dostosujmy się do niego. Dla
                                    mnie to prawo jest super, szkoda tylko że nie przestrzegane.
                                    Daruj sobie swoje porównania, bo nie są ani celne, ani śmieszne.
                        • voyager747 Re: to nie to samo 13.10.08, 20:49
                          Do krwe się nie "przypiepszyłem" i nic do niego nie mam.
                          Zrób demonstrację, albo zacznij zbierać podpisy, he he.
                • ritzy Kixx wie 12.10.08, 14:12
                  > wywaleniu przez radnych pol miliarda zlotych na lapowki w formie
                  budowy stadionu

                  No to, drogi Kixxie, do prokuratora z tymi sensacjami. Zrob cos, tak
                  jak radzi Voyager, a nie tylko zza wegla upierdliwie podszczekujesz.

                  "My, prawdziwi warszawiacy, nie dopuscimy do tego, aby Legia i jej
                  kibice mieli stadion"
                  • Gość: kixx Ritzy manipulator IP: *.acn.waw.pl 12.10.08, 18:54

                    jestes jak rzep,zadna argumentacja do ciebie nie dociera,Ritzy
                    ba,malo tego,usilujesz tu komus wmowic,ze ja pisze cos,czego nigdy
                    nie napisalem
                    jak to bylo-klamstwo powtarzane milion razy zaczyna funkcjonowac
                    jako prawda?
                    • Gość: gość Re: Ritzy manipulator IP: *.chello.pl 12.10.08, 20:50
                      Czy ten zalogowany kixx i ten niezalogowany to jest ten sam kixx idiota?
                      • Gość: kixx Re: Ritzy manipulator IP: *.acn.waw.pl 13.10.08, 13:30
                        tak ten sam,nie jestes w stanie dostrzec nawet tak oczywistej rzeczy?

                        geniuszu
                        • Gość: WAW Re: Ritzy manipulator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 16:29
                          To ten sam przygłup pedalarz co się produkował w wątkach rowerowych.
                          • Gość: WAW kixx=debil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 16:32
                            Idź popedałowac debilu z piwkiem w ręku najlepiej. Chetnie zadzwonię do SM i
                            będę się śmiał jak dostaniesz mandat, ha ha ha ha.
                            • Gość: gość Re: kixx=debil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 16:41
                              Ku..., ch..., dupa, pi.... To taki mały test sprawdzający czy ktoś kasuje
                              obraźliwe posty.
                              • Gość: kixx Re: kixx=debil IP: *.acn.waw.pl 13.10.08, 17:06
                                nie ma tu czego kasowac
                                sprobujmy inaczej
                                ku­rwa,ch­uj
                          • Gość: kixx Re: Ritzy manipulator IP: *.acn.waw.pl 13.10.08, 17:03
                            dobre,pedalarz
                            szkoda,ze nie pedal
    • krwe Re: Powinieneś wódkę pić 13.10.08, 21:52
      wódka na słońcu ?,och nie to by mnie wykończyło..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka