Dodaj do ulubionych

Jak dojechać na cmentarze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 22:22
"...podwyżki opłat za postój. Kolejni zbulwersowani czytelnicy skarżą się, że
przy Cmentarzu Północnym kosztuje on już 8 zł..."

I BARDZO DOBRZE! Przy istniejącym systemie komunikacji miejskiej jazda
samochodem oznacza tylko zatruwanie powietrza i generowanie korków na
wylotówkach z Warszawy. Można skarżyć się na ograniczenia w stosunku do ruchu
samochodowego, ale bez nich nasze miast byłoby dwakroć bardziej śmierdzące i
zatłoczone. codziennie kursuję między Mokotowem a Centrum i "siłuję" się z
samochodami, których kierowcy drą się na mnie i usiłują chyba wepchnąć mnie do
rynsztoka, bo trudno inaczej nazwać ich zachowanie.

Każdy, kto jeździ po mieście samochodem, choć mógłby swobodnie korzystać z
autobusu, okrada innych z ciszy i czystego powietrza,. dlatego obiema rękami
podpisuję się pod pomysłami takimi jak bus-pasy i ograniczenia dla samochodziarzy!
Obserwuj wątek
    • magdalaena1977 Jak dojechać na cmentarze 30.10.08, 00:51
      "Żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, polecamy więc tramwaje i autobusy,
      których będzie aż 1,3 tys. "
      Ale przy jeździe samochodem jest tylko ryzyko wyższej opłaty za parking.
      Owszem trzeba dojść od samochodu do cmentarza , ale jeśli się wie gdzie
      zaparkować i o której przyjechać nie jest źle.
      A przy transporcie autobusowym jest PEWNOŚĆ niewygodnej jazdy autobusem,
      najpewniej stojąc całymi godzinami w autobusie w korku.
      --
      Magdalaena
      • Gość: PZ Re: Jak dojechać na cmentarze IP: *.centertel.pl 30.10.08, 08:00
        magdalaena1977 napisała:

        > A przy transporcie autobusowym jest PEWNOŚĆ niewygodnej jazdy autobusem,
        > najpewniej stojąc całymi godzinami w autobusie w korku.

        Rzeczywiście masz pewność stania w korku autobusem. Powiem więcej - sama to innym zapewniasz jadąc samochodem na Cmentarz.

        >Nie zrozumiałe jest dla mnie poprowadzenie np. autobusów cmentarnych
        >C25 i C51 od Ronda Waszyngtona
        > przez al.Jerozolimskie. Na tym odcinku jedzie aż 7 linii tramwajowych (7, 8, 9,
        > 21, 22, 24, 25). Wystarczyłoby albo uruchomić "dziewiątkę" co 5 minut np. lub
        > uruchomić dodatkowe linie tramwajowe cmentarne. Podobnych sytuacji jest więcej

        Ma to sens i to spory. Autobusy dowożą ludzi bezpośrednio do cmentarzy z róznych punktów miasta, nie obciażąjąc w ten sposób pozostałych linii komunikacyjnych i oszczędzając ludziom przesiadek w okolicach cmentarzy.

        Tramwajowe linie cmentarne są pewną alternatywą ale bardzo kłopotliwą. Po pierwsze nie dojadą tak blisko cmentarzy jak autobusy, po drugie trzeba tym, liniom zapewnić jakieś pętle gdzie bedą mogły zawrócić, oraz gdzie prowadzacy pojazdy mogli by mieć chwilę przerwy. O ile w przypadku autobusów jest to bardzo proste - wystarczy zamknąć jeden pas czy ulicę (przykład: Królewska) i mamy dużą pętlę na kilka linii w Centrum miasta z Tramwajami tak łatwo nie ma.
        • nessuno Re: Jak dojechać na cmentarze 30.10.08, 20:18

          --
          lepszy Kwaśniewski nawalony, niż Kaczyński trzeźwyZTM,jak co roku stanie na
          wysokości zadania. Możemy na nich psioczyć,narzekać, ale od lat w te dwa dni
          komunikacja miejska spisuje się na medal.
          Jeszcze jedno.Wczoraj, godz ok.16.30.Podjeżdżam na parking przy cmentarzu
          Północnym,brama zachodnia.Parking dość spory,jeden autobus,kilka samochodów a
          wjazdu strzeże dzielna ekipa bodajże z Universum.Wjazd? Owszem,kosztuje 8
          złotych. Qrwa mać,teren nie prywatny,pusto a bulić trzeba.Widać już łapę i rządy
          PO na cmentarzach.
          Ja rozumiem,w szczycie,gdy o miejsce trudno,taka opłata byłaby uzasadniona.To
          już nawet pod Pekinem taniej.Brawo bufetowa i jej spece od dojenia kasy.
        • magdalaena1977 Re: Jak dojechać na cmentarze 31.10.08, 07:03
          Gość portalu: PZ napisał(a):

          > magdalaena1977 napisała:
          >
          > > A przy transporcie autobusowym jest PEWNOŚĆ niewygodnej jazdy autobusem,
          > > najpewniej stojąc całymi godzinami w autobusie w korku.
          >
          > Rzeczywiście masz pewność stania w korku autobusem. Powiem więcej - sama to inn
          > ym zapewniasz jadąc samochodem na Cmentarz.
          gdybym jechała autobusem, to mieliby miejsca siedzące ?

          --
          Magdalaena
            • magdalaena1977 Re: Jak dojechać na cmentarze 01.11.08, 01:59
              Gość portalu: PZ napisał(a):

              > > > Rzeczywiście masz pewność stania w korku autobusem. Powiem więcej -
              > sama
              > > to inn
              > > > ym zapewniasz jadąc samochodem na Cmentarz.
              >
              > > gdybym jechała autobusem, to mieliby miejsca siedzące ?
              >
              > A co ma jedno do drugiego??? Proszę - czytaj ze zrozumieniem.

              Pisałam o tym, że pasażer autobusu ma małe szanse na miejsce siedzące i zapewne
              będzie stał w autobusie, kiedy ten utknie w korku.
              Pasażer samochodu w tym samym korku siedzi wygodnie, w odpowiedniej temperaturze
              i nie musi targać ze sobą wszystkich zniczy itp., bo ma je w bagażniku


              --
              Magdalaena
      • Gość: bimba Re: Jak dojechać na cmentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 06:03
        Moim zdaniem ZTM przesadził. Jaki jest sens uruchamiania aż 23 linii
        cmentarnych, które w dodatku dublują się z trasami tramwajowymi. Autobusy staną
        przecież w korku, tramwaje jadą wydzielonym torowiskiem. Nie zrozumiałe jest dla
        mnie poprowadzenie np. autobusów cmentarnych C25 i C51 od Ronda Waszyngtona
        przez al.Jerozolimskie. Na tym odcinku jedzie aż 7 linii tramwajowych (7, 8, 9,
        21, 22, 24, 25). Wystarczyłoby albo uruchomić "dziewiątkę" co 5 minut np. lub
        uruchomić dodatkowe linie tramwajowe cmentarne. Podobnych sytuacji jest więcej w
        Warszawie.
        Sens ma poprowadzenie linii autobusowych od metra i linii tramwajowych do
        cmentarzy i wokół cmentarzy.
        • czarna.kotka.psotka Re: Jak dojechać na cmentarze 30.10.08, 09:30
          Gość portalu: bimba napisał(a):
          > Moim zdaniem ZTM przesadził.Jaki jest sens uruchamiania aż 23
          linii cmentarnych, które w dodatku dublują się z trasami
          tramwajowymi. Autobusy staną przecież w korku ...

          Zaś moim zdaniem ZTM przesadził tylko z niepotrzebną zmianą
          nazewnictwa linii - przez ładnych naście lat były to "dwusetki",
          teraz - podobno, żeby nie myliły się ze stałymi "dwusetkami" -
          dostały literki i cyferki. Po co? Z linii cmentarnych korzystam od
          dawna i jakoś nie przypominam sobie, by stały w dużych korkach.

          > Sens ma poprowadzenie linii autobusowych od metra i linii
          tramwajowych do cmentarzy i wokół cmentarzy.
          Nie wiem, na które cmentarze Ty się wybierasz, ale nie zgadzam się z
          Twoim pomysłem. Ja, akurat, większość odwiedzanych przeze mnie
          grobów mam na Bródnie, od strony ul. św. Wincentego. Więc niezbyt
          uśmiechałoby mi się wędrowanie z kwiatami, zniczami i całym
          niezbędnym bagażem od tramwaju jadącego ul. Odrowąża. A i do
          tramwaju jakoś trzeba dotrzeć z zakupionymi wcześniej kwiatami i
          zniczami, których staram się nie kupować pod cmentarzem. Dlatego
          dobrze, że można dojechać autobusem w rejon ul. św. Wincentego.
          Myślę, że na innych cmentarzach jest podobnie.
          • yavorius Re: Jak dojechać na cmentarze 30.10.08, 12:22
            czarna.kotka.psotka napisała:
            > Zaś moim zdaniem ZTM przesadził tylko z niepotrzebną zmianą
            > nazewnictwa linii - przez ładnych naście lat były to "dwusetki",
            > teraz - podobno, żeby nie myliły się ze stałymi "dwusetkami" -
            > dostały literki i cyferki. Po co?

            Właśnie po to.
          • Gość: PZ Re: Jak dojechać na cmentarze IP: *.centertel.pl 30.10.08, 19:36
            > Zaś moim zdaniem ZTM przesadził tylko z niepotrzebną zmianą
            > nazewnictwa linii - przez ładnych naście lat były to "dwusetki",
            > teraz - podobno, żeby nie myliły się ze stałymi "dwusetkami" -
            > dostały literki i cyferki. Po co?

            Tłumaczenie jest takie, że od niedawna ZTM zaczął dwusetkami oznaczać linie mikrobusowe. Stąd n.p. numer 211 (dotychczas linia Cmentarna z Bródna na Powązki) jest już zajety przez linię mikrobusową jeżdżącą z Dąbrówki Wiślanej na Tarchomin. Z tego samego powodu linie zastępcze są od niedawna oznaczane literą Z a nie jak dotychczas liczbą 20x, w tej chwili tylko jeden numer się dubluje - ale w następnych latach w miarę przybywania nowych lini mikrobusowych problem bedzie narastał


      • Gość: Alf/red/ Re: Jak dojechać na cmentarze IP: *.waw.pl 30.10.08, 08:47
        > Korzystasz za darmo z dróg, na które płacą ci wstrętni samochodziarze.
        Czyli wierzysz, że jest wyraźny rozdział w budżecie państwa, i na budowę i
        remonty dróg idzie tylko i wyłącznie jakiś %% ze sprzedaży paliw, a gminy i
        powiaty są zupełnie poza tym przepływem, więc nic nie budują?
        • Gość: pozi Re: Jak dojechać na cmentarze IP: *.171.125.18.static.crowley.pl 30.10.08, 09:41
          Czy ZTM nie mógłby wpuścić na trasę 180 przegubowego autobusu? Już teraz
          wciśnięcie się do autobusu jeżdżacego po "trasie turystycznej" graniczy z cudem.
          W porannych godzinach szczytu wiele osób zwłaszcza teraz jeździ na Powązki
          przygotować groby bliskich na święta. Doliczając jeżdżących zwykle do pracy,
          tworzy się niesamowity tłok. Niektórzy rezygnują i zmuszeni sa czekać na kolejny
          autobus, w którym sytuacja wcale nie wyglada lepiej. Czy naprawdę tak wiele
          potrzeba, żeby choć tymczasowo skierować na trasę 180 większy autobus? Zanim się
          ZTM połapie, bedzie po świętach...
      • Gość: PZ Re: Jak dojechać na cmentarze IP: *.centertel.pl 30.10.08, 11:07
        > a autobus i
        > tak w godzinach szczytu nie przeskoczy samochodow i nie dojedzie szybciej do
        > domu bo co chwile sie zatrzymuje na przystankach...

        Kilometrowej długości korek to ok 250 samochodów, czyli jakieś 300 osób (nie oszukujmy się - samochód którym jedą conajmniej 2 osoby to niezbyt częsty widok - że już o większej ilości pasażerów nie wspomnę). 300 osób to 3 autobusy przegubowe, które w zasadzie nie powodują żadnego korka. Wiec gdyby ludzie się przesiedli z samochodów do autobusów, autobus nie musiałby niczego przeskakiwać bo najzwyczajniej w świecie korki ograniczyłyby się do minimum, autobusy częściej by jeździły (bo zamiast 1,5 godziny jechały by 50 min przez miasto) więc byłyby luźniejsze. Proste - nie ? Tylko ze polskie społeczeństwo jeszcze do tego nie dorosło.

        Zgodzę się - nie wszędzie da się dojechać autobusem/tramwajem (sam też jeżdżę czasami po Warszawie samochodem) ale pchanie się samochodem tam gdzie bez problemu można dotrzeć transportem zbiorowym jest czystym egoizmem.
    • nessuno Re: Jak dojechać na cmentarze 30.10.08, 20:20
      Gość portalu: rowerzysta napisał(a):> Każdy, kto jeździ po mieście samochodem,
      choć mógłby swobodnie korzystać z
      > autobusu, okrada innych z ciszy i czystego powietrza,

      Zacznij jeździć z siodełkiem i zainwestuj w większy kask,bo ten szare komórki ci
      uciska.
      --
      lepszy Kwaśniewski nawalony, niż Kaczyński trzeźwy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka