Gość: oszczędny
IP: *.lewandow.net.pl
28.01.09, 20:19
pomysł dobry, ale nikt nie ma woli, żeby zmienić cokolwiek.
ile by odpadło "ważnych" radnych???
ktoś kto ma pojęcie o warszawskim samorządzie to wie, że:
1) należy zlikwidować zarządy dzielnic-wystarczyłby dyrektor dzielnicy i jeden
zastępca, pełniący funkcje administracyjne (a nie "władzy") jako "ramię
prezydenta,
2) radni w dzielnicach są zbędni-pomysł na 30 w radzie miasta jest optymalny;
likwidacja radnych w dzielnicach to nie tylko oszczędności na dietach ale i
likwidacja zbędnych wydziałów obsługi rady-18 razy 4-5 osób w dzielnicach,
o oszczędności w ramach administracji samorządowej w Warszawie doprawdy
nietrudno.powyższe jest tylko przykładem.szkoda tylko, że mówi się o nich
kiedy się nie rządzi.albo rządzi się i okazuje się, że realizacja pozbawia
zbyt wielu konfitur;)
amen