ministrant1-pl 26.03.09, 14:46 Czyżby znowu "Powstanie Warszawskie?. Przecież okupanta nie ma, więc o co chodzi?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ministrant1-pl Re: Dymy nad Warszawą 26.03.09, 14:56 A może to rozbijacka robota pisu przeciwko Tuskowi, przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi?. Odpowiedz Link Zgłoś
macyk Re: Dymy nad Warszawą 26.03.09, 18:52 Raczej nie powstanie. Wali mocno warchołem. Z rana sztyns ciągnął od południa, potem mocno capiło w Śródmieściu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 26.03.09, 20:26 A co ma do tego Powstanie Warszawskie? Kiedy widzisz dym nad ogródkami działkowymi z powodu palenia liści, też przychodzi ci na myśl Powstanie? To współczuję wąskiego kręgu skojarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola jak nie powstanie to śmierć JPII, stąd dymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 23:57 albo żydowska robota, oni jakoś teraz tez zaczynają świętować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ministrant1 Re: Dymy nad Warszawą IP: *.220.105.78.dsl.dynamic.eranet.pl 27.03.09, 00:13 Jak widzę dymy nad Warszawą to napewno nie kojarzy mi się to z paleniem liści w ogródkach. Jeżeli coś takiego wpadło Ci do głowy to współczuję wąskiego kręgu skojarzeń i braku znajomosci historii. Ponieważ historia "kołem się toczy" i powtarza się w różnych sprawach to moje skojarzenie jest prawidłowe i pełne obawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 27.03.09, 01:16 No tak, bo skojarzenie dymu nad Warszawą z Powstaniem dopiero świadczy o znajomości historii. Niesamowite. "...współczuję wąskiego kręgu skojarzeń..." - co Ty, echo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ministrant1 Re: Dymy nad Warszawą IP: *.220.105.78.dsl.dynamic.eranet.pl 27.03.09, 11:48 Warszawa już została z naszych składek odbudowana, w Warszawie teraz ponownie przebywa "cała elita i kwiat polskich patriotów i najlepszych synów Narodu" więc można spodziewać się wszystkiego. Widząc w tej sytuacji dymy nad miastem, skojarzenia takie mogą być jedynie słuszne i prawidłowe. > "...współczuję Ci wąskiego kręgu skojarzeń..." - echo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 27.03.09, 16:16 Zapomniałeś o córkach. Takie to jest "miasto, co na przemian znika i powraca na mapy kontynentu". W tych swoich skojarzeniach masz wyobraźnię, a jak wiadomo "wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy", dlatego polemika z nią nic nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ministrant1 Re: Dymy nad Warszawą IP: *.220.122.120.dsl.dynamic.eranet.pl 27.03.09, 16:49 Gość portalu: Ania napisał(a): Takie to jest "miasto, co na przemian znika i powraca na mapy > kontynentu Jeżeli powróciło to nie dzięki zbrodniarzom, którzy do jego unicestwienia doprowadzili, tylko z podatku, jaki Państwo Polskie nałożyło na obywateli i którzy faktycznie go ze swoich okrojonych pensji odbudowali. Powróciło też dlatego, bo "bohaterowie" uciekli jak szczury i nie przeszkadzali w odbudowie. Ci "bohaterscy patrioci" wrócili ponownie, jak już było gdzie i do czego, zaczęli się obdzielać medalami za dzielność, robiąc sobie przy tym aureolę "najlepszych synów (i córek jak ci tego brakuje) Narodu, piorąc młodemu pokoleniu mózgi i pełniąc nową "misję" prawdziwego wzorca moralnego. Czytając Twoje wypowiedzi widzę, że trafili na podatny grunt i tym razem nie musieli, przynajmniej w Twoim przypadku dużo się napracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 27.03.09, 17:53 "Bohaterowie uciekli jak szczury" - człowieku, czy ty masz jakieś pojęcie o tym co piszesz, czy tylko sprawdzasz czy ci klawiatura działa? Jeśli nazywasz Powstańców zbrodniarzami, to jest już wystarczająca informacja, że z tobą nie ma co prowadzić dyskusji. Pod każdym względem - nie tylko polemicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ministrant1 Re: Dymy nad Warszawą IP: *.220.122.120.dsl.dynamic.eranet.pl 27.03.09, 18:27 Faktycznie, dyskusję można prowadzić z kimś kto zna historię i to tą prawdziwą a nie terażniejszą, pisaną zgodnie z porywem wiatru na potrzeby młodego pokolenia i poprawy własnego samopoczucia w myśl prawicowej zasady - nieobecni nie mają racji. Jeszcze Ci mało tego "bohaterstwa"?, 200 000 zamordowanych cywilów wplątanych bez wiedzy i woli w ten idiotyczny bezsensowny poryw bez szans na zwycięstwo?. Za mały masz przelicznik, że za każdą akcję odbicia jednej osoby z więzienia ginęło kilkudziesiąt osób?. Za "godną podziwu akcję" odbicia Janka Bytnara w akcji odwetowej Niemcy rozstrzelali 140 cywili. Takich przykładów można przedstawiać wiele, ale dla Ciebie, podobnie jak dla Nich to nie ma znaczenia. Na wyprany mózg nie ma lekarstwa, nawet fakty historyczne, których wprawdzie już coraz mniej, ale jeszcze je można znależć też Ci nie pomogą. Dlatego kończę z tobą ten monolog, bo to strata czasu, jak rozmowa z drzewem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 27.03.09, 19:38 Właśnie ja tej znajomości historii u ciebie nie widzę. Wiesz, że gdzieś dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele. Piszesz głupoty o cywilach wplątanych bez wiedzy i woli. Podobnie jak o porywie bez szans na zwycięstwo. Oczywiście w tym drugim stwierdzeniu jest jakaś część prawdy, ale nie jest to cała prawda. Twoja wiedza jest powierzchowna. Najlepsza wersja twoim zdaniem, to siedzieć cicho, może coś się kiedyś zmieni - w grudniu po południu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obudziłomnie Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 27.03.09, 02:43 No właśnie, na noc nie warto zostawiać otwartych okien, bo dym wżera się do mieszkania. I na dodatek huk, który mnie przed chwilą obudził. Pod osłoną nocy prawdopodobnie huta albo EC Żerań wypuszczają jakieś cuchnące i trujące produkty uboczne swojej pracy i zatruwają nam cichaczem powietrze. Ludzie nieświadomi niczego, śpiąc przy otwartych oknach, wdychają te trucizny i o skutkach nie napiszę. Za dnia te chmury dymu byłyby lepiej widoczne i wyczuwalne (tak, jak te, o których pisał założyciel wątku:), a w nocy wszyscy śpią, nikt nie widzi, może unikniemy kary... Czy są jakieś kontrole w tych instytucjach? Przecież oni naprawdę nas trują! Odpowiedz Link Zgłoś
uzman Re: Dymy nad Warszawą 27.03.09, 08:28 Bo to Żydzi! Żydzi nas trują cichaczem, bo nieanwidzą Narodu Polskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: Dymy nad Warszawą IP: *.aster.pl 27.03.09, 08:58 Huta to chyba wlosi a EC Zeran to skandynawowie, ktorzy tak bardzo dbaja o srodowisko i w Szwecji czy Norwegii by sobie na to nie pozwolili, u nas czuja sie bezkarnie Odpowiedz Link Zgłoś
ser_spod_napleta Re: Dymy nad Warszawą 27.03.09, 09:43 stawiam na pejsów, to ich plugawa robota, ja sięęęęęęęęęęęęę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuszę, musze umyć napletek Odpowiedz Link Zgłoś
malinova14 Re: Dymy nad Warszawą 27.03.09, 11:57 niektore komentarze rozwalaja mnie totalnie ;)) Niepotrzeba wchodzic na forum-humorum bo tutaj masa ciekawych wypowiedzi poprawia mi dzisiejszy dosc podly homor ,dziekuje Wam kochani :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_łechtaczka Re: Dymy nad Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 02:44 Według mnie to ktoś nas gazuje. Albo np. parują gorące psie kupy. W Stołecznej to ostatnio temat numer jeden. A z tym humorem to prawda :) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& KACZKA ŁECHTACZKA Odpowiedz Link Zgłoś