Dodaj do ulubionych

schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum

30.03.09, 21:38
Od jakiegos tygodnia schody ruchome prowadzace ze stacji metra Centrum na gore
sa w polowie nieczynne. W polowie, bo sa tam dwie nitki schodow. Ciekawi mnie,
czy ktos z ludzi zarzadzajacych metrem wie o tej awarii i czy ma zamiar
cokolwiek w tej sprawie zrobic?
Na razie nic na to nie wskazuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: wiedźma Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum IP: *.chello.pl 30.03.09, 23:23
      bryt.bryt napisał:
      Ciekawi mnie,
      > czy ktos z ludzi zarzadzajacych metrem wie o tej awarii i czy ma
      zamiar
      > cokolwiek w tej sprawie zrobic?

      Ja nie wiem, chwilowo szklaną kulę oddałam do naprawy więc może
      lepiej zadzwoń do działu technicznego metra i się zapytaj:)
      • uzman Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 31.03.09, 08:14
        W ostatnich "Horoskopach" był artykuł o tym, że w przypadku schodów
        ruchomych najlepsze efekty dają jednak fusy lub tarot.
        • Gość: max Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum IP: *.eranet.pl 31.03.09, 08:30
          oszczędność prądu, bo ludzie i tak zamiast jechać, to po schodach ruchomych
          "biegiem lecą" na górę, potrącając stojących. A biegiem można i po zwykłych
          schodach. Ruchome zostają dla "potrzebujących".
          Jak ciasno na schodach, to spieszącym się "sportowcom" trudniej biec.Może więc
          zrezygnują?
      • bryt.bryt Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 31.03.09, 18:11
        Gość portalu: wiedźma napisał(a):

        > bryt.bryt napisał:
        > > Ciekawi mnie, czy ktos z ludzi zarzadzajacych metrem wie o tej
        > > awarii i czy ma zamiar cokolwiek w tej sprawie zrobic?
        >
        > Ja nie wiem, chwilowo szklaną kulę oddałam do naprawy więc może
        > lepiej zadzwoń do działu technicznego metra i się zapytaj:)

        Jak widze nie wszystko jest zrozumiale ...
        Nie jestem od tego, zeby dzwonic do dzialu technicznego metra z informacja, ze od ponad tygodnia w najbardziej ruchliwym miejscu tegoz metra cos jest nie tak, jak powinno. Ci ludzie powinni sami to zauwazyc i nie tylko zaczac cos widocznego robic, ale tez - a moze przede wszystkim - poinformowac pasazerow o sytuacji i terminie naprawy. Moja "ciekawosc" to cos na ksztalt pytania retorycznego, zdziwienia.
        • uzman Typowy pieniacz 31.03.09, 19:30
          Boś buc. Zamiast zawiadomić kogo trzeba, pienisz się na forum.
          Równie dobrze mógłbyś tu pisać, że jak zobaczysz wypadek, to nie
          jesteś od tego, by dzwonić po karetkę, bo od tego są służby, a ty
          możesz najwyżej opisać to na forum.
          • bryt.bryt Re: Typowy pieniacz 31.03.09, 20:18
            uzman napisał:

            > Boś buc. Zamiast zawiadomić kogo trzeba, pienisz się na forum.
            > Równie dobrze mógłbyś tu pisać, że jak zobaczysz wypadek, to nie
            > jesteś od tego, by dzwonić po karetkę, bo od tego są służby, a ty
            > możesz najwyżej opisać to na forum.

            Faktycznie jestem bucem, przeciez trudno oczekiwac od metra, ze zajmie sie
            unieruchomionymi schodami w najruchliwszym miejscu juz po tygodniu awarii. Jesli
            po tygodniu braku widocznych dzialan stwierdzam, ze cos jest nie tak, to nie
            powinienem o tym pisac zlosliwie na forum, ale zadzwonic do metra i
            podpowiedziec im, co maja robic.
            A przyklad z karetka jest kuriozalny, bez sensu i zwiazku.
    • pawel.777 Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 31.03.09, 08:30
      bryt.bryt napisał:

      > Od jakiegos tygodnia schody ruchome prowadzace ze stacji metra
      Centrum na gore
      > sa w polowie nieczynne. W polowie, bo sa tam dwie nitki schodow.
      Ciekawi mnie,
      > czy ktos z ludzi zarzadzajacych metrem wie o tej awarii i czy ma
      zamiar
      > cokolwiek w tej sprawie zrobic?
      Myślisz, że ktoś w szufladzie ma komplet części zamiennych?

      > Na razie nic na to nie wskazuje.
      >
      A na jakiej podstawie wyciągnąłeś taki wniosek? Na użycie mózgu, to
      nic nie wskazuje.
      • bryt.bryt Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 31.03.09, 18:06
        pawel.777 napisał:

        (...)
        > Myślisz, że ktoś w szufladzie ma komplet części zamiennych?
        >
        > > Na razie nic na to nie wskazuje.
        >
        > A na jakiej podstawie wyciągnąłeś taki wniosek? Na użycie mózgu,
        > to nic nie wskazuje.

        Nie chodzi o czesci zamienne w szufladzie, ale o zauwazenie problemu w najbardziej uczeszczanym wyjsciu w calym metrze. Nikt tam nie zaglada, nie ma monitoringu? Nic nie wskazuje na jakiekolwiek dzialanie, bo nic sie nie zmienia (schody sa ciagle zatrzymane) i nie ma zadnej informacji dla pasazerow.
    • Gość: niedzielny tylko tydzień? IP: *.opera-mini.net 31.03.09, 09:30
      Pod koniec zeszlego roku na placu wilsona schody staly rozbabrane 1,5 m-ca.
      Miejże trochę cierpliwości!
      • bryt.bryt Re: tylko tydzień? 31.03.09, 18:03
        Gość portalu: niedzielny napisał(a):

        > Pod koniec zeszlego roku na placu wilsona schody staly rozbabrane
        > 1,5 m-ca. Miejże trochę cierpliwości!

        Jesli dobrze rozumiem, to staly tak juz po stwierdzeniu usterki i rozpoczeciu
        prac. Tymczasem tutaj jak dotad nikt chyba nie zauwazyl problemu. A licznik bije
        - dzisiaj bylo podobnie.
    • Gość: Paw To taki "BUS PAS" dla ścigantów IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 19:14
      Schodowi ściganci wreszcie mogą bezkolizyjnie wymijać wszystkich
      jadących schodami, to bardzo dobre rozwiązanie, raz dla wiecznie
      potrącanych przez wymijających a dwa dla zdrowia samych ścigantów!
    • konto_ehehehe Re: schody "ruchome" w metrze? 31.03.09, 19:53
      a dlaczego nie ma ruchomych podajników bagażu ?

      bagaż powinien byc prześwietlony na obecność karabinów i narkotyków,
      a następnie wazony.

      ja nie chce płacic za bagaż towarowy przyjezdnych z prowincji
      schody sie męczą i psują a naprawy obciązają warszawiaków !
    • metron1 Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 31.03.09, 23:20
      bryt.bryt napisał:

      > Od jakiegos tygodnia schody ruchome prowadzace ze stacji metra Centrum na gore
      > sa w polowie nieczynne. W polowie, bo sa tam dwie nitki schodow. Ciekawi mnie,
      > czy ktos z ludzi zarzadzajacych metrem wie o tej awarii i czy ma zamiar
      > cokolwiek w tej sprawie zrobic?
      > Na razie nic na to nie wskazuje.
      >


      Może zamiast bić pianę na forum pomyśl, to nie boli. Na pewno w metrze zauważono
      że schody nie działają, jeżeli ich nie naprawiono do tej pory to
      najprawdopodobniej trzeba zamówić od producenta jakieś części których ten może
      nie mieć w magazynie
      Zanim je skompletuje, wyśle, zanim dotrą do metra może minąc sporo czasu
      to nie pietruszka którą kupuję się w pierwszym lepszym warzywniaku
      • bryt.bryt Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 01.04.09, 00:27
        metron1 napisał:

        (...)
        > Może zamiast bić pianę na forum pomyśl, to nie boli.
        > Na pewno w metrze zauważono, że schody nie działają, jeżeli ich
        > nie naprawiono do tej pory to najprawdopodobniej trzeba zamówić od > producenta jakieś części których ten może nie mieć w magazynie
        > Zanim je skompletuje, wyśle, zanim dotrą do metra może minąc sporo
        > czasu to nie pietruszka którą kupuję się w pierwszym lepszym
        > warzywniaku

        Takie tlumaczenie brzmi jak wziete z czasow szczesliwie minionych. Metro to nie jest prywatna firma, nie musi byc z definicji na kazdym kroku ekstremalnie efektywne, ale chcialbym wierzyc, ze jest przygotowane na awarie schodow. Jesli nie maja czesci zamiennych to swiadczy wylacznie o braku pofesjonalizmu.
        Oczywiscie moge zalozyc, ze metro robi co sie da, ale nie zaszkodziloby, gdyby pojawila sie tam jakas informacja na ten temat.
        • metron1 Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 01.04.09, 21:29
          bryt.bryt napisał:

          > metron1 napisał:
          >
          > (...)
          > > Może zamiast bić pianę na forum pomyśl, to nie boli.
          > > Na pewno w metrze zauważono, że schody nie działają, jeżeli ich
          > > nie naprawiono do tej pory to najprawdopodobniej trzeba zamówić od >
          > producenta jakieś części których ten może nie mieć w magazynie
          > > Zanim je skompletuje, wyśle, zanim dotrą do metra może minąc sporo
          > > czasu to nie pietruszka którą kupuję się w pierwszym lepszym
          > > warzywniaku
          >
          > Takie tlumaczenie brzmi jak wziete z czasow szczesliwie minionych. Metro to nie
          > jest prywatna firma, nie musi byc z definicji na kazdym kroku ekstremalnie efe
          > ktywne, ale chcialbym wierzyc, ze jest przygotowane na awarie schodow. Jesli ni
          > e maja czesci zamiennych to swiadczy wylacznie o braku pofesjonalizmu.
          > Oczywiscie moge zalozyc, ze metro robi co sie da, ale nie zaszkodziloby, gdyby
          > pojawila sie tam jakas informacja na ten temat.
          >


          Metro nie trzyma w zapasie częśći zamiennych bo serwisem zajmuje się firma
          zewnętrzna, dokładnie serwis producenta
          Widocznie częśći do naprawy tych schodów nie ma w magazynie w Polsce i trzeba je
          sprowadzić z zagranicy i to trwa niestety
          • uzman Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 02.04.09, 08:28
            bryt.bryta ta odpowiedź nie zadowoli. Będzie dalej pisał memoriały
            na forum.
        • le.chujarek Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 02.04.09, 18:48
          bryt.bryt napisał:
          > Oczywiscie moge zalozyc, ze metro robi co sie da, ale nie zaszkodziloby, gdyby
          > pojawila sie tam jakas informacja na ten temat.

          a jednak pisanie na forum pomaga załatwić niektóre sprawy
          img514.imageshack.us/img514/2865/zdjcie029byd.jpg
          • bryt.bryt Re: schody "ruchome" w metrze, stacja Centrum 02.04.09, 23:51
            le.ch...arek napisał:

            > bryt.bryt napisał:
            > > Oczywiscie moge zalozyc, ze metro robi co sie da, ale nie
            > > zaszkodziloby, gdyby pojawila sie tam jakas informacja na ten
            > > temat.
            >
            > a jednak pisanie na forum pomaga załatwić niektóre sprawy
            (...)

            Nie zauwazylem tej kartki, a bywam tam codziennie. Jesli jest prawdziwa i
            prawdziwy jest termin naprawy, to niestety wyglada to dosc ponuro. Oczywiscie
            nie znam sie na schodach ruchomych, ale dziwi mnie, ze musza stac az przez miesiac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka