Gość: oszuści!
IP: *.ptim.net.pl
17.04.09, 17:18
WARSZAWSKA KOLEJ DOJAZDOWA
Taborowe obiecanki
Od kilku lat pasażerowie mamieni są obietnicami
wprowadzenia na tory Warszawskiej Kolei Dojazdowej
nowego taboru. Jeśli wziąć na poważnie zapowiedzi z ostatnich
lat, to trasa WKD dziś powinna już być obsługiwana wyłącznie
nowoczesnymi pociągami. W rzeczywistości podstawę parku
taborowego kolejki łączącej Warszawę z Pruszkowem,
Milanówkiem i Grodziskiem Mazowieckim wciąż jednak stanowią
wyprodukowane na przełomie lat 60. i 70. jednostki EN94, a
niskopodłogowy pociąg EN95 kursuje tylko jeden.
Gdy w sierpniu 2004 r. przekazywano do eksploatacji zespół
trakcyjny EN95, ówczesny wicemarszałek województwa
mazowieckiego Bogusław Kowalski obiecywał: – Do 2006 roku
planujemy zakup dziesięciu takich pociągów, co stanowi jedną
czwartą całego taboru WKD.
W październiku 2005 r. strona internetowa Samorządu
Województwa Mazowieckiego (www.mazovia.pl) poinformowała,
że zakup nowego taboru nieco się przeciągnie, ale za to będzie
obejmował więcej składów: „Zakup nowego taboru – do 2007 r.
łącznie 13 nowych pociągów”.
W 2007 r. nowych pociągów wcale jednak nie przybyło, co
więcej, nie został nawet ogłoszony przetarg. W październiku 2007
r. Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD, mówił na łamach
„Kuriera PKP”: – Przetarg na zakup taboru zostanie ogłoszony
najprawdopodobniej w pierwszym kwartale 2008 r. Prezes WKD,
Grzegorz Dymecki, dodawał, że planowana jest kompleksowa
wymiana pociągów: – To będzie całkowita wymiana taboru.
Realnym terminem, w którym pierwszy nowy pociąg wyjedzie na
tory, jest rok 2009. Dziś jest już pewne, że nawet ten „realny
termin” nie zostanie dotrzymany.
Przedstawiciele samorządu województwa oraz WKD aktualnie
zapewniają, że nowe pociągi wyjadą na tory w 2011 r. Ciekawe, co
będą mówić w 2011 r.?