Dodaj do ulubionych

Zachować Pole Mokotowskie !

IP: *.starnettelecom.pl 05.12.03, 14:39
Gdy zaczynałem przed chwilą tenże wątek komputer mi "czknął" i wpisałem byłem
temat ciut (no może - pół ciuta) debilnie wyglądający. A chodzi mi generalnie
o to, że jakoś nikt w tym mieście nie jest specjalnie zainteresowany w
zachowaniu tej enklawy zieleni w centrum miasta. Coraz to ktoś mniej lub
bardziej krętymi metodami dostaje zgodę na zabudowę zmniejszającą de facto
powierzchnię parku. Ja wiem, że to super móc mieszkać w ogrodzonym osiedlu z
basenem, w centrum miasta, w zieleni ale jeśli kowboje potrafili zachować
spory park na najdroższych na świecie terenach to może i u nas to się uda.
Wiem, że włodarze miasta bardziej dbaja zawsze o swe stołki niż o miasto -
ale może warto ich ponaciskać. Warto brać przykład z Nowego Yorku: o ile się
dobrze orientuję jankesi znając siłę przekonywania pieniądza tudzież faktów
dokonanych teren i fakt nienaruszalności granic i zawartości parku
centralnego zawarowali sobie w ustawie kongresu z dodatkowym zastrzeżeniem
typu możliwość zmiany przy głosowaniu 75% za i obecności co najmniej 90%
uprawnionych. Tego to nawet dr Kulczyk nie przeskoczy ...
Obserwuj wątek
    • warszawiak.z.babci.prababci Wybetonować Pole Mokotowskie ! 05.12.03, 14:51
      To jest miasto, a jak chce śpiewu skowronka, albo na rowerze jeździć to za
      miasto!
      • Gość: Alejandro Re: Wybetonować Pole Mokotowskie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 22:03
        warszawiak.z.babci.prababci napisała:
        > To jest miasto, a jak chce śpiewu skowronka, albo na rowerze jeździć to za
        > miasto!
        Tyś chyba mieszczuch-neofita, coś w tę babcię, prababcię nie wierzę. Chyba
        każde cywilizowane miasto (Londyny, Nowe Jorki itd.) ma w centrum miasta
        parki. W Londynie to co chwila jakiś park mają i to jeszcze trawę depczą.
    • d.z Re: Zachować czy zagospodarować? 05.12.03, 14:54
      Pole Mokotowskie obecnie przedstawia opłakany stan.
      Jakaś betonowa misa po oczku wodnym, które było nie wiadomo kiedy.
      Rozwalone ławki.
      Pokradzione kosze na śmieci.
      Pobite latarnie.
      Nierówne alejki spacerowe (jak się pod nogi nie patrzy to można się w
      niektórych miejscach zabić).
      Baza MPO z zardezewiałym płotem i kolekcją pojemników na śmieci i innym
      badziewiem w środku.
      No i psie kupy "występujące" gościnnie acz licznie.
      Jeśli z tego ma być prawdziwy Park (typu Łazienki a warto) to niestety musi to
      miejsce mieć prawdziwego gospodarza i zarządcę.
      Trzeba by też znaleźć pieniądze na zagospodarowanie.
      W innym wypadku zachowamy obraz ruiny, która sypie się dzień w dzień bardzo
      szybko.
      • balabanek Re: Zachować czy zagospodarować? 05.12.03, 16:14
        Wpadlem na swietny pomysl! I jaki tani! Nalezy pozostawic Pole Mokotowskie
        silom natury - jak Puszcze Bialowieska - niech tam rosnie co chce i jak chce.
        Scisly rezerwat na Polu Mokotowskim! Wstep za biletami po 100 zl, pod opieka
        przewodnika.
        • warszawiak.z.babci.prababci Re: Zachować czy zagospodarować? 05.12.03, 16:16
          Przewodnikiem będzie prapiastowski niedźwiedź Zygmunt!
          • Gość: Peppers Popieram Dyzia! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.12.03, 21:03
            Popieram Dyzia w 100% Pole Mokotowskie ma swoj niepwtarzalny klimat. Ten teren
            powinien zosatc zielony! I wcale nie prawda, ze jest on zaniedbany. Chodniki
            sa Ok, laweczki tez sa. Z latarniami faktycznie bywa gorzej ale sa sukcesywnie
            wymieniane. Kocham ten Park i czuje sie w nim bezpiecznie (co jeste wedlug
            mnie sporyw ewenementem w Warszawie), a kluby znajdujace sie na Polach
            Mokotowskiech maja swoj niezapomniany klimat.

            Pozdrawiam!
        • rumba_negro Re: Zachować czy zagospodarować? 05.12.03, 22:15
          Koniecznie krówki i kózki jeszcze paść się tam powinny
          a pastuszkowie - na ligawce wierzbowej grać.
          A pod jaworem obowiązkowo - Laura i Filon!
          PS> Szymonowic ze szczęścia by się popłakał za chmurką...:)
          • Gość: Peppers Nic nie rozumiesz IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.12.03, 12:48
            Nic nie rozumiesz. Tutaj wcale nie chodzi o to aby na Polach Mokotowskich byl
            jakis ugor czy wies. Chodzi o to aby byly tam tereny zielone gdzie mozna
            spokojnie wybrac sie na specer, wypic piwo czy cole w przytulnym klubie pod
            gola chmurka itp. Chodzi o to aby nie bylo tam samochodow, wiezowcow
            supermarketow itp.

            Pozdrawiam!
            • Gość: rumba_negro Re: Nic nie rozumiesz IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.12.03, 12:58
              Nie traktuj mojej wypowiedzi tak poważnie, Pepper:))
              PS. Ale można sobie wyobrazić przez chwilę taką "sielankę"...
              Miłego dnia:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka