Dodaj do ulubionych

222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 07:33
Mogło miasto kupić działkę za 20 mln, ale nie kupiło. Kupił ktoś inny. Więc
albo kupować za jego cenę albo mordę w kubeł i pozwolić na zabudowę prywatnego
terenu lub na zagrodzenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mjw czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: *.acn.waw.pl 27.05.09, 07:53
      ty *^%$# jedna
      • Gość: xy Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: 91.206.210.* 27.05.09, 07:59
        Miasto miało prawo pierwokupu. Teraz powinno szanować prawo własności.
        • Gość: lilka Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: *.chello.pl 27.05.09, 08:05
          nie rozumiem, o co chodzi. Teren nigdy nie był działką inwestycyjną (
          komercyjna).. Miasto zrozumiało, że pan Czeredys kupił park, a pan Czeredys
          zmienił zdanie, tylko na nieszczęście tego pana, a szczęście warszawiaków, ktoś
          zrobił plan ;] Szach mat. Proszę szukać na innych POLACH. Miasto ma więcej do
          kupienia niż kasy - np. wykup terenów pod drogi. A poza tym, to wszystko to
          nasze pieniądze.
          • Gość: mzb O, panu Czerdysowi zaczęło robić się ciepło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 12:14
            Presja opinii publicznej go przerosła i chyba jednak będzie 20 baniek w plecy :)
          • jkredman ale park może być ogrodzony 27.05.09, 14:51
            dostępny za biletami,

            jeżeli miasto będzie chciało nałożyć jakąś służebność - to niestety trzeba
            uzgodnić cenę,

            a mieszkańcy podejdą do płota i będzie ich to denerwować,
            wybory samorządowe już w 2010 roku, szach - mat,

            ostatnio na polu mokotowskim otwarto Orlika - więc jakaś zabudowa dla funkcji
            rekreacyjno - sportowych chyba może być prowadzona, więc w tym ogrodzonym i
            biletowanym parku też można uruchomić obiekty rekreacyjno - sportowo - widokowo
            - gastronomiczne,

            ot np. wieża widokowa, aquapark, pole golfowe /wybory tuż, tuż/
        • bratprezydenta Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 08:22
          No to facet ma pecha, nie każdy biznes wychodzi, tak naprawdę to
          obrzeża parku,obszar 200mx200m jak chce to niech dalej płaci podatek
          i dba o zieleń, jak niezapłaci, komornik zabierze mu prawie za
          darmo. A kredycik płacić trzeba. Za 20 lat rodzina sama odda ziemię
          miastu aby nie płacić podatków.
          • and_nowak Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 08:49
            A nie uważasz, że to trochę nie fair sprzedawać grunt, który jest parkiem? Swój
            ogródek możesz ogrodzić i mieć dla siebie, a do tego terenu można tylko
            dokładać. Nie widzisz w tym nic dziwnego?

            Nie zmienia to nijak faktu, że Czeredys chciał się dorobić na szemranym interesie.

            Niemniej jednak ani trochę mnie nie cieszy (jeszcze nie przesądzona) wpadka
            cwaniaczka. Wolałbym, żeby w ogóle nie było szemranych okazji. Żeby było
            NORMALNIE, na jasnych zasadach.
            • michalng Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 09:00

              > A nie uważasz, że to trochę nie fair sprzedawać grunt, który jest parkiem?

              Dlaczego nie fair ? Ten kto kupował wiedział ze to park. Chciał kupić park.
              Dlaczego to miało być nie fair ?

              >Swój
              > ogródek możesz ogrodzić i mieć dla siebie, a do tego terenu można tylko
              > dokładać. Nie widzisz w tym nic dziwnego?

              Bo to park. Z parku nie czerpie się dochodów tylko wydaje kasę na jego utrzymanie.
              • polsz Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 09:06
                parki również można grodzić. Np park Wilsona w Poznaniu. W wielu krajach za wstę
                do parku pobiera się symboliczną opłatę
                • michalng Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 09:17
                  Co innego ogrodzic park. Takie Łazienki Królewskie są już od lat ogrodzone ;) a
                  co innego odciąć płotem cześć istniejącego parku.
              • Gość: rsc Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 09:42
                PArk jest albo publiczny (miasta lub pańśtwa) i jest za darmo, albo prywatny, a w tym drugim przypadku właściciel ma prawo zagrodzić teren i nie wpuszczać. Jego teren, jego prawo. Skoro miasto nie skorzystało i nie kupiło (a mogło), niech ponosi konsekwencje.
              • and_nowak Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 09:54
                Nie udawaj Greka.

                Nie jest normalnym, że przestrzeń publiczna jest w rękach prywatnych i miasto
                nie zamierza ich kupować.

                Schadenfreude z fakty, że cwaniaczkowi się powinęła (?) noga nie zmienia faktu,
                że park powinien być we władaniu miasta.
                • Gość: franek Nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 11:54
                  Nie rozumiem! Jeśli tam ma być park to facet musi zrobić park, ale
                  czy nie może go ogrodzić? To, że ludzie własność prywatną uznają za
                  fajną dla nich, nic nie zmienia. Mnie też sie podoba ogródek
                  sąsiada - czy mogę poprosić radnych by uchwalili, że tam może każdy
                  wchodzić?
                  Jeśli radni z ważnych powodów uchwalą, by grunt prywatny został
                  przeznaczony na cele publiczne, to muszą przewidzieć pieniądze na
                  jego wykup. Cenę ustalają rzeczoznawcy, a spory rozstrzyga sąd.
                  Czemu niektórzy potępiają gościa, który legalnie nabył teren i chce
                  go jakoś wykorzystać? Wszystkie strony muszą działać zgodnie z
                  prawem. Miasto też.
            • dorsai68 Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? 27.05.09, 11:20
              Kolego, to się nazywa "ryzyko biznesowe". Czeredys kupił działkę w bodaj w 2005 roku, w 2009 krzyknął "sprzawdzam" i zdaje się, że przeciwnik miał silniejszą kartę w ręku.

              Cóż, taka karma.
        • Gość: Misiek Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: *.sds.uw.edu.pl 27.05.09, 08:39
          > Teraz powinno szanować prawo własności.

          Prawo własności parku którego nie można ogrodzić i który można użytkować tylko
          jako park.

          To że ktoś jest właścicielem nie znaczy że może robić z tym co chce - w
          szczególności ten ktoś przy zakupie dobrze wiedział co kupuje...

          • Gość: rsc Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 09:45
            > To że ktoś jest właścicielem nie znaczy że może robić z tym co chce - w
            > szczególności ten ktoś przy zakupie dobrze wiedział co kupuje...

            Kupił, jest jego. W granicach dozwolonych prawem może robic co chce. Planu, jak kupował, nie było, więc teraz wara od własności.
            • Gość: michalng Re: czesc marek - moze sie podpiszesz ? IP: *.amend.com.pl 27.05.09, 14:47
              > Kupił, jest jego. W granicach dozwolonych prawem może robic co chce.

              Tylko ze to park. I w granicach dozwolonych prawem zbyt wiele nie może ;P

              > Planu, jak
              > kupował, nie było, więc teraz wara od własności.

              a to akurat nie ma nic do rzeczy. Plany nie było (dalej niema) ale za to jest
              Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego które spełnia
              funkcje planu zagospodarowania dopóki ten nie zostanie uchwalony.
      • Gość: POPIS to gnój. Kogo jest ten teren? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 10:58
        Czy gościa który wywalił kupę kasy?
        Czy szczekaczy internetowych z logiem golas?.
        No niech by na moich nieruchomościach zabronili mi grodzić.
        Sprawę do trybunału europejskiego w pierwszym rzędzie i płot 2 metry.
        • and_nowak Nie kogo a czyj 27.05.09, 11:08
          Polska mowa być trudna.
          Nikt nie kwestionuje prawa własności, ale w Polsce obowiązują jeszcze inne
          prawa, np. prawo budowlane. O ile oczywistym jest - pewnie i dla ciebie - że w
          tym miejscu nie wolno postawić huty, tak samo budownictwo mieszkaniowe podlega
          pewnym regułom.

          I o te reguły tutaj chodzi. Są niejasne, bo nie ma planu zagospodarowania.
          Kupujący jednak o tym wiedział i liczył, że to on będzie sprytniejszy. Nie wyszło.
          Z drugiej strony, teren miejskiego parku nie powinien trafić w prywatne ręce.

          A do Trybunału to można pójść po spełnieniu konkretnych warunków, które tu
          absolutnie nie zachodzą. Takie teksty to możesz z Lepperem wykrzykiwać pod sejmem.
    • Gość: xy Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 91.206.210.* 27.05.09, 07:58
      Jeśli posiada akt własności, a w papierach nie jest zazanaczony obowiązek bezpłatnego udostępnienia działki, to przecież mogą mu naskoczyć. Buduje płot, bramkę, ustala cenę za bilet wejściowy do parku wypoczynkowo-rekracyjnego na 100 PLN/h i miasto może sobie protestować.
      Działania miasta to skandal i to one powinny powinny zostać zgłoszone do prokuratury.
      • Gość: Misiek Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.sds.uw.edu.pl 27.05.09, 08:33
        > Buduje płot, bramkę,

        Właśnie że nie. Zazwyczaj dla takich terenów masz zakaz grodzenia.

        Gościu jest przykładem bezczelnego cwaniactwa.

        Ewidentnie kupował działkę rekreacyjną, myslał że da w łapę i postawi
        apartamentowce... ale nie wyszło.... taki przekręt były zbyt widoczny nawet jak
        na Warszawę...

        A jeśli uważa że działka jest warta 110mln to niech znajdzie jelenia na rynku....
        • Gość: Albin Siwak Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 62.29.174.* 27.05.09, 09:51
          Nie kupował nic "ewidentnie", bo planu zagospodarowania do dziś nie ma.
          Sporządzenie planu jest obowiązkiem miasta. I kto tu kogo oszukuje?
      • Gość: xea Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.mofnet.gov.pl 27.05.09, 09:11
        no mądry to ty nie jesteś
    • Gość: lilka Pielęgnował zieleń ;] IP: *.chello.pl 27.05.09, 08:00
      Płacił podatki (to, co każdy obywatel robi) i pielęgnował zieleń (chociaż nigdy
      nie uważał tej działki za park) i mu się znudziło? Żenujące. Panu Czeredysowi
      nie wypalił interes. Czekam na taki czas, kiedy ludzie przestaną się bogacić na
      przekrętach i kruczkach.
      • bopos [...] 27.05.09, 08:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: okti 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 195.245.213.* 27.05.09, 08:08
      to niech pan czeredys sie teraz buja - ryzyko inwestycyjne he, he
      • billy.the.kid Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? 27.05.09, 08:09
        ile też zapłaciła amw za tę działkę-też miała ją prawem kaduka.
      • bopos O, następna... 27.05.09, 08:11
        "to niech pan czeredys sie teraz buja - ryzyko inwestycyjne he, he"
        Boli Cię to?
        Spokojna głowa - ta ziemia przyniesie mu zysk o jakim się Tobie nawet nie śniło,
        i nigdy nie przyśni...
        • cillian1 Re: O, następna... 27.05.09, 08:16
          bopos, nie zarobisz więcej kasy od tego gościa, pisząc takie pierdoły. Wywalili
          ludzi z blaszaka w centrum, on też nie wygra i dobrze!!!! Cwaniactwo skończyło
          się wraz z kartkami na mięso i tytoń ;) Szukaj nowej pracy :)))))
          • bopos Re: O, następna... 27.05.09, 08:24
            "> bopos, nie zarobisz więcej kasy od tego gościa, pisząc takie pierdoły.
            Wywalili
            > ludzi z blaszaka w centrum, on też nie wygra i dobrze!!!! Cwaniactwo skończyło
            > się wraz z kartkami na mięso i tytoń ;) Szukaj nowej pracy :)))))"

            Cwaniactwo - Polaczku???
            Ktoś, coś kupuje legalnie i w/g Ciebie jest to "cwaniactwo"?
            Jakie to polskie!
            • and_nowak Re: O, następna... 27.05.09, 08:36
              Zamiast obrażać podaj jakąś argumentację.

              Zwróć uwagę, że w Polsce obowiązuje prawo budowlane nieważne, czy ci się podoba,
              ale OBOWIĄZUJE. Zgodnie z tym prawem właściciel działki nie ma pełnej swobody w
              jej zagospodarowaniu, tzn. nie może budować, jeżeli plany na to nie pozwalają.

              Ta działka nie jest budowlana, a Czeredys dobrze o tym wiedział. Wiedział, że
              się pcha w niepewny interes.
              • cillian1 Re: O, następna... 27.05.09, 08:41
                > się pcha w niepewny interes.

                niestety myślę, że wiedział w co się pcha. Tak samo pomagier bopos, czy jak mu
                tam, teraz plują, bo plan wziął w łeb i jeszcze chce obrażać Polaków, nie dali
                się wydymać :D śmiech na sali, bopos, jak lubisz spekulować możesz grać na
                giełdzie. Jak lubisz kraść, to jest masa staruszek, one są bezbronne, poradzisz
                sobie ze swoją inteligencją cwaniaczka ;)
              • Gość: Albin Siwak Re: O, następna... IP: 62.29.174.* 27.05.09, 10:18
                Czemu twierdzisz, że działka nie jest budowlana skoro planów NIE MA?
                • Gość: k! Re: O, następna... IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.09, 10:55
                  A co ma plan zagospodarowania do kategorii gruntu? To dwie odrębne sprawy.
                  Działka była kupiona jako leśno-rekreacyjna - jest napisane wyraźnie w artykule.
                  Pan biznesmen myślał, że ją przekwalifikuje na budowlaną ale to się nie uda.
                  Więc zostaje z parkiem :)
                  • Gość: Albin Siwak Re: O, następna... IP: 62.29.174.* 27.05.09, 10:57
                    Jest napisane, że Wg. Kolegium Odwoławczego, UM kilkakrotnie wydawał bezprawną
                    decyzję.
              • Gość: xy Re: O, następna... IP: 91.206.210.* 27.05.09, 17:49
                Zgodnie z prawem budowlanym grodzić można bez pozwolenia i tylko o tym mowa.A jemu zabroniono postawić płot. I to jest problem, a nie to czy gość chce 220, czy 110 za działkę. Nikt mu nie zabroni chcieć dowolnie dużo lub mało z dokładnością do tolerancji przez Urząd Skarbowy :)
            • michalng Re: O, następna... 27.05.09, 09:13
              > Ktoś, coś kupuje legalnie i w/g Ciebie jest to "cwaniactwo"?
              > Jakie to polskie!

              Nie cwaniactwem jest próba zmuszenia miasta do zakupu gruntów.
    • Gość: topix 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 78.8.138.* 27.05.09, 08:14
      a niech sobie grodzi.
    • Gość: lilka Nowa Karta Ateńska 2003 IP: *.chello.pl 27.05.09, 08:15
      O wizji miast przyszłości jest ten dokument. "Utrzymywanie bezpośredniego
      kontaktu z przyrodą jest dla ludzi nie tylko źródłem dobrego samopoczucia, ale
      także warunkiem przetrwania."
      • Gość: xy Re: Nowa Karta Ateńska 2003 IP: 91.206.210.* 27.05.09, 08:38
        Każdy właściciel nieruchomości ma prawo ją ogrodzić. Jeśli w nie ma wpisanego niemajątkowego prawa własności np. na rzecz miasta, to opisane działania miasta są bezprawne.
        Zupełnie inną sprawą jest postulat o niezabudowywaniu terenów zielonych. Jak najbardziej słuszny. I Czeredys nie dostanie pozwolenia na budowę w tym miejscu.
        A prawda jest taka, że urzędnicy miejscy powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Jeśli są jakieś dokumenty wskazujące na szczególne znaczenie tej działki dla miasta, to miasto powinno skorzystać z prawa pierwokupu. Jeśli tego nie zrobiło, to urzędnicy złamali prawo i trzeba ich pociągnąc do odpowiedzialności. Zaraz, zaraz, kto wtedy był preziem Warszawy .. ?
    • Gość: kapral Agencja Mienia Wojskowego wymaga czyśćca !!!! IP: *.chello.pl 27.05.09, 08:20
      To tam zaczęło się zło ! Czemu słabowity minister Kielich nie chce się za to
      wziąć ?!
      • cillian1 Re: Agencja Mienia Wojskowego wymaga czyśćca !!!! 27.05.09, 08:22
        nie zachowuj się jak głupi pisiarczyk, nawet atakować trzeba z głową.
    • Gość: Glonojad Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 217.17.35.* 27.05.09, 08:26
      Dlaczego miasto ma pozwolić na zabudowę prywatnego parku? Skoro to prywatny
      park, niech go sobie ogrodzi i sprzedaje bilety jak chce.

      A prokuratura powinna wejść do AMW.
      • Gość: michalng Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.amend.com.pl 27.05.09, 14:51
        Park nie jest prywatny. Prywatny jest grunt, nie park.
        Podobnie jest z lasem. To ze na naszym gruncie rośnie las nie znaczy ze możemy
        go sobie ogrodzić i nie wpuszczać leśniczego :)
        • Gość: xy Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 91.206.210.* 27.05.09, 17:53
          Masz jakieś podstawy prawne wskazujące na zakaz ogrodzenia takiej działki? Jeśli masz, to wskaż je, jeśli nie masz, to przestań paplać.
          • Gość: michalng Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.acn.waw.pl 27.05.09, 23:08
            Zeby ogrodzic taka działkę trzeba trzeba zrobić "zgłoszenie" do starosty
            powiatowego na 30 dni przed przystąpieniem do budowania. W tym przypadku
            starosta wnosi sprzeciw (bo ogrodzenie jest niezgodne z "studium uwarunkowań i
            kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy". podstawy prawne to:
            * Ustawa z dnia 14 czerwca1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
            (jednolity tekst Dz. U. z 2000 r., Nr 98 poz. 1071 z późniejszymi zmianami).
            * Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (jednolity tekst Dz. U. z
            2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późniejszymi zmianami).
            * Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. - O samorządzie powiatowym (jednolity
            tekst Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1592 z późniejszymi zmianami).
            • Gość: P.S.J. Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.sferia.net 28.05.09, 11:47
              Masz rację poza "szczegółem", że studium nie jest źródłem prawa, i nie może
              stanowić podstawy prawnej sprzeciwu. Mógłbym do znudzenia cytować wyroki wsa i
              NSA w tym zakresie, ale na stronach NSA jest dobra wyszukiwarka.
    • and_nowak Mętna woda 27.05.09, 08:32
      W mętnej wodzie pływają...

      Wszystko wynika właśnie z tych cholernych niejasności - brak planu
      zagospodarowania, nie wiadomo dokładnie co można, a czego nie można.
      Gdyby były jasno określone reguły gry, to nie byłoby wątpliwości.

      Nazwa spółki Dom-Invest sugeruje, że jednak chyba myśleli o developerce.
      Z kolei - kto normalny kupuje za 20mln kawałek parku? I co miałby tam robić?
      Watę cukrową sprzedawać?

      Nie dziwmy się, że do niepewnych interesów będą przystępować szemrane jednostki.
      Dlatego działki nie kupiła jakaś znana spółka developerska, tylko niejaki "pan
      Marek".
    • Gość: Michał Ja chęctnie odkupię tą działkę od tego Pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 08:34
      Dajcie namiar do niego. Za 222 tyś zł chętnie nabędą taki park. A co
      mi tam.
      • bratprezydenta fajny biznes plan 27.05.09, 08:37
        jako właściciel terenu p. Marek może sprzedawać po 1 zł bilety
        wstępu do swego parku, do tego dochodzi sprzedaż waty cukrowej itd,
        spoko 222222 lat i mu się zwróci.
    • Gość: Michał Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 08:36
      Gość portalu: rsc napisał(a):

      > Mogło miasto kupić działkę za 20 mln, ale nie kupiło.
      Miasto nadal nie chce kupić tej działki.

      > Kupił ktoś inny. Więc albo kupować za jego cenę albo mordę w kubeł
      > i pozwolić na zabudowę prywatnego terenu lub na zagrodzenie.
      Skoro plany zagospodoarowania mówią, że to park, to nie można sobie
      tam budować. Niby czemu miasto miałoby przepłacać?

      Cwaniaczków trzeba tępić.
      • and_nowak Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? 27.05.09, 08:41
        Cwaniaczków nie trzeba tępić. Należy tępić okazje dla cwaniaczków.
        To istotna różnica. Bo to okazja czyni złodzieja.

        Co do parku - trochę mi się nie podoba, że może być prywatny park, w dodatku
        taki, co go nie można ogrodzić i mieć dla siebie.
        Coś tu nie tak i moja niechęć do p. Czeredysa nie zmienia mojej opinii nt.
        "prywatnych parków".
        • cillian1 Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? 27.05.09, 08:48
          zgadzam się, nie powinni mu bronić ogrodzenia, nawet bilety może sprzedawać. Jak
          dla mnie może sobie grodzić. Karą będzie to, że chciał być cwańszy od reszty. Co
          do urzędników, jak nikt za to nie beknie, realnie, to nigdy się to nie zmieni.
          To mi przypomina akcję KK z ziemią. tylko KK ma lepszą sytuację ;)
      • jkredman ale ogrodzić może 27.05.09, 14:35
        a warszawka będzie wypoczywać - albo na innym terenie, albo jak zapłaci za wstęp
        • Gość: michalng Re: ale ogrodzić może IP: *.amend.com.pl 27.05.09, 14:44
          Nie moze grodzić bo to park.
          • jkredman nie widziałeś ogrodzonych parków 27.05.09, 21:11
            jaki przepis zabrania ogrodzenia działki - pozostaje jej funkcja parku /ale już
            nie ogólnodostępnego, a parku dla wybranych/

            ostatnio ogrodzono park Sienkiewicza w Łodzi, w zamiarze ogrodzenie kolejnych parków
            • Gość: michalng Re: nie widziałeś ogrodzonych parków IP: *.acn.waw.pl 28.05.09, 06:50
              Co innego ogrodzenie parku (jako całości). A co innego postawienie ogrodzenia w
              środku istniejącego parku. Stawianie tam ogrodzeń jest sprzeczne z
              przeznaczeniem terenu i właściciel nie dostanie na to zgody. (jego zgłoszenie
              zostanie oprotestowane)
    • Gość: piotrowy 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.09, 08:50
      "Mój klient przez prawie pięć lat płacił za ten
      grunt podatki i pielęgnował zieleń. To były duże
      kwoty."

      ja tez place podatek od nieruchomosci, jak
      wiekszosc uczciwych ludzi i jakos nie wiem
      dlaczego czerdysowi czy jak tam sie ten nygus
      nazywa mialby byc taki podatek zwrocony. W koncu
      przez ten okres grunt byl jego, wiec o czym on w
      ogole rozmawia? A ze zielen pielegnowal to zacnie,
      wzruszyla mnie jego historia
    • Gość: Robko30 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.ghnet.pl 27.05.09, 08:52
      sprawa wcale nie jest taka jasna.

      Na jakiej podstawie twierdzi się że to jest teren rekreacyjny? Na podstawi obecnego użytkowania chyba bo wyraznie napisane jest ze miejscowego planu nie ma. Nie ma, bo sobie z tym magistrat nie poradzil ;-(. Prawo budowlane mowi, ze w takim przypadku sklada sie wniosek o warunki zabudowy. UM wydając decyzję analizuje zagospodarowanie sasiedztwa i tutaj mamy klopot, bo obok parku sa rowniez apartamentowce. Z tego punktu widzenia inwestor mogl sądzić, że zrealizuje swoje zamierzenie.

      Najwieksza winę w tym przypadku ponosi UM bo :
      1) mogl uchwalic miejscowy plan zagospodarowania
      2) mogl skorzystac z prawa pierwokupu,
      3) mogl zamienic sie z AMW wtedy kiedy ona to sprzedawala.

      Potempianie w czambul inwestora wg mnie nie powinno miec miejsca. Widzialem nie jeden sklep w miejscu gdzie dawniej byl park... co oczywiscie nie oznacza ze to popieram.
      Uwazam ze po to sa wladze miasta/gminy zeby zapewnic rowniez ochrone takich miejsc - ale oczywiscie w ramach obowiazujacego prawa a nie sekowania/wystawiania pod publiczny pregiez inwestorow.

      pozdrawiam
      • Gość: orient Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.ichf.edu.pl 27.05.09, 09:01
        1. W otoczeniu każdego parku jest zabudowa. Tym się różni park miejski od pól i
        łąk, gdzie twoja rodzina, jeszcze parę lat temu, krowy pasała.
        2. Kup sobie słownik ortograficzny. Mniej _tępy_ nie będziesz ale przynajmniej
        zgodny z regułami pisowni.
      • dorsai68 Prawo budowlane? 27.05.09, 12:23
        Nie. Prawo budowlane nie nakłada obowiązku uzyskania wzzt. Obowiązek taki nakłada ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art.4 ust.2 ustawy).

        To tyle, jeśli chodzi o błędy merytoryczne.
      • michalng Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? 27.05.09, 15:04
        Planu nie ma jeszcze ale jest studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
        przestrzennego. I na jego podstawie decyzje wydaje UM.
    • Gość: KK 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.homenett.pl 27.05.09, 08:53
      "To propozycja oderwana od ziemi - twierdzi Zbigniew Brodaczewski z
      Warszawskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych. Tłumaczy, że
      cenę gruntu pod park oblicza się jako połowę wartości terenów pod
      zabudowę w sąsiedztwie. - 220 mln za 4 ha to ponad 5,5 tys. zł za m
      kw. Taka kwota być może byłyby do przyjęcia w szale zakupowym sprzed
      dwóch lat. Dziś z powodu kryzysu ceny bardzo spadły, mówi się, że
      nawet o kilkadziesiąt procent..." /artykuł/.
      Przecież 111 mln to właśnie ok. 50 % watości sprzed 2 lat. I oco
      chodzi?
    • Gość: Finwal 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.chello.pl 27.05.09, 08:54
      Marek Czeredys? To ten od Polmozbytu Kraków?
    • Gość: Tomek 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 08:56
      Naciagacz pomylil sobie HGW z Piskorskim? Sprawa jest ewidentna. Naciagacz kupuje ziemie wiedzac, ze nigdy nie bedzie mogl nic na tym postawic i ze tylko bedzie mogl szantazowac Ratusz, liczac na to, ze znajdzie sie jakis skorumpowany urzednik i ze zarobi na swoim szantazu miliony. Takie proby rzeczywiscie wymagaja prokuratora - zarowno szantaz jak i proba korupcji sa karalne.
    • ksmx Cwaniaczek się przeliczył 27.05.09, 09:04
      "Biznesmen", LOL
    • Gość: KK 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.homenett.pl 27.05.09, 09:04
      Założenie:
      Ratusz kupuje działke za 20 mln zł. Przeznacza w planie pod zabudowę.
      Pytanie:
      W jakiej cenie będzie sprzedawał? Po 500 zł/m czy 5000 zł/m2?
      I z tym też do prokuratora?
    • jhbsk Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? 27.05.09, 09:06
      Gość portalu: rsc napisał(a):

      > Mogło miasto kupić działkę za 20 mln, ale nie kupiło

      Nie kupiło. Nie musiało. Pan Czeredys kupił park. No to ma park. I tyle.
    • Gość: nick 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: 165.72.200.* 27.05.09, 09:08
      a wiecie kto w styczniu 2005 roku był prezydentem Warszawy i nie
      skorzystał z prawa pierwokupu?.... pan Lech Kaczyński.... no
      proszę...
    • Gość: gosc 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.mobile.playmobile.pl 27.05.09, 09:42
      Tak naprawde winny jest ratusz za takie a nie inne gospodarownaie mieniem i
      przede wszystkim brak nadzoru. Tylko najlepiej teraz chronic dupsko i zrzucic
      na kolesia.
    • Gość: eeeee 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.chello.pl 27.05.09, 10:05
      niech zagrodzi swoją wlasnosc i wynajmuje na śluby na wolnym
      powietrzu albo na prywatne imprezy firmowe; moze tez zorganizowac
      tam miejsce do gry w paintballa albo cos w tym stylu;

      miasto nie skorzystalo z prawa pierwokupu to teraz niech placi
      drozej za odkupienie;
      • Gość: alpepe Re: 222 mln zł za działkę na Polu Mokotowskim? IP: *.pools.arcor-ip.net 27.05.09, 11:33
        dokładnie to samo miałam napisać. Firma kateringowa, wielki ślubny namiot i
        przyroda.
    • carpaccio4 sprawa dla prokuratora? 27.05.09, 10:10
      coś takiego to może wymyślić tylko urzędnik.
      • cillian1 Re: sprawa dla prokuratora? 27.05.09, 10:22
        to na pewno zero, miszcz od prawa w pisiarni :D
      • guru133 U ciebie na Białorusi nikt by prokuratora nie 27.05.09, 11:07
        fatygował. Milicja zamknęła by cwaniaka i dotąd trzymała w areszcie aż
        zdecydował by się "dobrowolnie" oddać działkę miastu nieodpłatnie:)
        • carpaccio4 Re: U ciebie na Białorusi nikt by prokuratora nie 27.05.09, 12:00
          guru133 napisał:

          > fatygował. Milicja zamknęła by cwaniaka i dotąd trzymała w areszcie aż
          > zdecydował by się "dobrowolnie" oddać działkę miastu nieodpłatnie:)
          .
          mknęło mi jeszcze tylko jedno. czy przypadkiem nie powinno być sankcji karnych
          za brak planów zagospodarowania? to dziwne, że wszelakiej maści urzędnicy jak
          wasz kraj długi i szeroki, mają do tego jakiś "wstręt". nie wspomnę nawet o
          waszych sławnych już terenach rolnych w centrach miast. widzę, że miłe są wam
          relikty głębokiej komuny. co bym zrobił na jego miejscu? na początek wszystkie
          pozostałości z utrzymania zielonych terenów składał bym w postaci wałów i
          przykładając się do przerzucania i aeracji stworzył znakomicie pachnący kompost.
    • Gość: man Ludzie.. obudźcie się! To miasto ma wykupić, IP: *.gdynia.mm.pl 27.05.09, 10:20
      ale za pieniądze jego mieszkańców. 111 mln dla tego pana, 200 mln dla tamtego itd. i cały budżet szlag trafi.
      Gdzie jest napisane, że miasto musi?? Niedobrze mi się robi, jak słyszę o tego typu cwaniaczkach. Dobrze, że jeden się na tym przejechał. Może i następni będę w kolejce. I niech nikt nie mówi, że jest wolny rynek. Ziemia jest elemetem spekulacji, a nie wolnego rynku. Nigdy nie będzie jej więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka