Dodaj do ulubionych

czy ktos moglby odebrac moj telefon?

IP: w3cache.* / 195.150.72.* 14.12.03, 10:02
jest w warszawie ktos kto mial zaplacic za telefon,ktory ode
mnie "kupil".trwa to juz od sierpnia a ja nie mam ani telefonu ani kasy i na
dodatek zaleglosci na rachunkach,bo ta osoba ich nie reguluje.ja sama go nie
wezme ,bo mieszkan w Krakowie ale moze akurat ktos z was moglby.....odeslac
go do mnie a nie krasc?
iza
Obserwuj wątek
    • Gość: Peppers Mozna jasniej? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 12:04
      A mozesz cala sprawe opisac jasniej? Chodzi o telefon stacjonary czy komorke?
      Czy Twoje `kupil` znaczy, ze de facto dalas sie oszukac i gosc zwyczajnie
      ukradl Ci ten telefon czy moze bylo jakos inaczej. Twoja wypowiedz jest bardzo
      nie jasna. I czego chcesz od internautow? Aby znalezli tgeo goscia
      (ewentualnie telefon)? Wydaje mi sie, ze od tego jest policja? Uregulowali
      Twoje rachunki? To jakies wolne zarty- jesli dalas sie wrobic w jakis lewy
      handel czy tez telefon zostal Ci skradziony (bo z Twojej wypowiedzi nie jestem
      w stanie dojsc jak to bylo) to sama jestes obie winna; a jesli naprawde
      uczciwie ssprzedalas komus telefon i jest on przerejestrowany na inna osobe to
      sprawa rachunkow powinna zajac sie policja lub operator.

      Pozdrawiam!
      • Gość: iberka Re: Mozna jasniej? IP: w3cache.* / 195.150.72.* 14.12.03, 13:15
        wiem,kto ma ten telefon,znam dokladny adres i telefon tej osoby.chodzi tylko o
        to,ze ja nie mam mozliwosci pojechac do arszawy zeby go odebrac.....rozwiazuje
        umowe z operatorem,telefon jest zarejestrowany na mnie a ona do tej pory za
        niego nie zaplacila.rachunki sa juz uregulowane.nie prosze o oplcanie faktur
        tylko odebranie telefonu,bo ja moge tylko dzwonic a przez telefon nic nie
        wskoram.
        iza
        • Gość: Peppers Ciezka sprawa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 17:12
          1. Przykro mi, ze spotkala Ci taka historia ale na drugi raz bedzies juz chyba
          wiedziec aby nie przeprowadzac transakcji z nieznajomymi osobami i bez
          podpiasnia dokladnej umowy. A w przypadku telefonu bez zmiany jego rejestracji
          na nowego wlasciciela.

          2. Zanim poprosisz kogos o odebranie telefonu od tej osoby zastanow sie, czy
          masz do tego prawo. W koncu on ten telefon kupil (widziesz, znowu nie
          napisalas jasno do konca. Nie wiem czy ten gosc zaplacil Ci za ten telefon a
          potem nie placil jedynie rachunkow czy wogole zabral telefon nie placac za
          niego- wtedy to bylaby zwykla kradziesz. W tym przypadku zle zrobilas, ze nie
          zblokowalas telefonu od razu, bo ta transakcja `smierdziala` na kilometr.
          Hehe, musisz bardzo ufac ludziom co generalnie jest dobra cecha ale niestety
          mozna sie przejechac). Bo widzisz, jesli go kupil to ten kto bedzie chcial mu
          go odebrac popelnia przestepstwo (w tym wypadku nieplacenie przez niego
          rachunkow podlega innej procedurze i nie pzobawia go praw do tego telefonu
          jako jego wlasnosci)

          3. Jesli nawet ten gosc nie zaplacil Ci za ten telefon i masz prawo go od
          niego odebrac to nie ludz sie, ze ktos pojdzie i zrobi to za Ciebie (no, chyba
          ze mu dobrze zaplacisz) a to z trzech powodow:

          a) Jesli ten gosc zrobil Ci z tym telefonem w przyslowiowego ch.. to nalezy
          sie spodziewac, ze jest to jakis cwaniak. A po cwaniaku mozna sie wiele
          spodziewac. Nikt nie pojdzie dobrowolnie potencjalnie oberwac w morde i
          nasluchac sie paru wyzwisk. Nie spodziewasz sie chyba, ze ten gosc odda
          telefon po dobroci. (nawet jesli znasz go i rozmawialas z nim przez telefon a
          on zapewnil Cie, ze ma ten telefon i na pewno go odda. Pamietaj, ze juz raz on
          Cie oszukal. Zreszta gdyby on naprawde chcial Ci ten telefon oddac to moglby
          go wyslac Ci poczta jako paczke na kosz odbiorcy)

          b) Prawdopodobnie ten gosc dawno juz sprzedal ten Twoj telefon. Mysle, ze
          jesli on prowadzi takie ciemne interesy to jest to wariant jak najbardziej
          prawdopodobny. Wygadal sobie ile mogl a jak zaczelas go nekac aby zaplacil
          rachunki zwyczajnie opchnal ten telefon w jakims komisie. (Tobie jak sie o tym
          oficjalnie dowiesz bedzie penie mowil, ze jest mu przykro bo telefon zgubil)

          c) Nikt ma zadnych dowodow, ze Twoje listy sa autentyczne. Powiedzmy, ze ja
          wierze w Twoja historie ale jest rowniez mozliwe, ze znasz kogos kto ma fajny
          telefon na ktory Cie nie stac i wymyslilas sobie caly ten list aby w perfidny
          sposob okrasc tego kogos i przywlaszczyc sobie ow telefon. Albo po prostu
          chcesz zrobic cos zlego swojemu wrogowi i wymyslilas taki numer z telefonem.
          Podaj w swim liscie wiecej faktow- marke telefonu, jego numer seryjny,
          ewentualnie numer umowy abonenckeij tak aby potencjalny `chetny internauta`
          wiedzial, ze pomaga Ci w slusznej sprawie a nie miesza sie w jakies mroczne
          porachunki.

          Pozdrawiam!
    • Gość: rumba Re: czy ktos moglby odebrac moj telefon? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 17:59
      "Szkoda papieru i atramentu
      Szkoda Peiper(u) i Putrament(u)"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka