Gość: Hubert
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.03, 22:22
Codziennie jadąc do pracy samochodem spotykam na skrzyżowaniach osoby
sprzedające m.in. Gazetę Wyborczą. Ich króciutką trasę wzdłuż sznuru
samochodów znaczą wydeptane trawniki. Dowiedziałem się, że ten sposób
kolportażu Agora, kupuje u jednej z firm. Uważam, że to hipokryzja Gazety! A
dlaczego? A dlatego, że na swoich łamach staje w obronie zielonych miejsc w
Warszawie, sama pośrednio je niszcząc. Może wato, żeby dział sprzedaży z
redakcją zastanowiły się nad wyborem jednej drogi. A Warszawiacy wyrażą
swoje niezadowolenie z wydeptanych trawników.