Dodaj do ulubionych

Sąd nad układem warszawskim

IP: *.acn.waw.pl 30.06.09, 13:20
Dlaczego nie napiszecie, że Bujalski był
współzałożycielem (z braćmi Kaczyńskimi) Porozumienia Centrum?
W tamtych czasach był bezkarny, a były to czasy zakładania przeróżnych spółek
i fundacji, a także związków biznesmenów (WOLA) przez ludzi z PC
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Unia Wolności i SLD - nareszcie się zabrali IP: *.chello.pl 30.06.09, 14:08
      za tamte interesy.
    • Gość: Prahnitz Bujalski był człowiekiem PiS IP: 212.244.73.* 30.06.09, 14:20
      > Dlaczego nie napiszecie, że Bujalski był
      > współzałożycielem (z braćmi Kaczyńskimi) Porozumienia Centrum?

      To jest nic. Lech Kaczyński jak został prezydentem Warszawy mocno
      pana Bujalskiego popierał, udawał, że nic nie wie o jego przeszłości
      i dopiero jak mu postawiono zarzuty zmienił zdanie i zaczął na
      dawnego przyjaciela wieszać psy.
      • Gość: olo Kiedyś był PC-tem, ale potem UW. IP: *.chello.pl 30.06.09, 15:43
    • epifit Kto przewleka proces 30.06.09, 14:54
      Jaki ma sens odczytywanie przez prokuratora aktu oskarżenia skoro
      KAŻDY oskarżony i jego obrońca otrzymał po jednym egzemplarzu jego
      odpisu. Chodzi wyłącznie o przewlekanie sprawy przez
      adwokatów.Dlaczego dotąd Komiskja Palikota nie zmieniła archaicznych
      przepisów o odczytaywaniu aktu oskarzenia .Między innymi z tego
      powodu procesy w Polsce tak długo trwają.
    • Gość: zuza Sąd nad układem warszawskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 15:36
      Należy złożyć gratulacje całej redakcji gazety stołecznej,ze
      szczególnym uwzględnieniem Szpali w konsekwencji tropienia"układu
      warszawskiego". Wieloletnia praca przyniosła efekty. A to jak
      wyglądało całe to śledztwo, jakie metody i środki były stosowane to
      pewnie nie ważne, jak nieważne było to,że Tyszkiewicz był wiele lat
      przed śmiercią chorym człowiekiem z trzęsącymi się rękami a na
      dodatek przeniósł się z UW do AWS(czego pewnie rzetelni dziennikarze
      gazety nie zauważyli).Nie wierzę w winę ani Bujalskiego ani
      Wujcowej. Mam nadzieje, że ludzie którzy dużo dobrego zrobili dla
      Warszawy i z których dorobku wszyscy korzystają będą mieli uczciwy
      proces. A ci wszyscy, którzy na pomówieniach i niekompetencj
      uruchomili ogromny aparat państwa, "wyszukali" co najmiej dziwnych
      świadków, dopuścili się przekraczania(co najmiej uprawnień) poniosą
      odpowiedzialność.
      • Gość: olo Zrobili wiele - pod siebie. IP: *.chello.pl 30.06.09, 15:44
        I tak to było z UW i SLD, nie tylko w Warszawie.
    • Gość: kodeks Sąd nad układem warszawskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 09:15
      Układ działa w Warszawie dziś. Sądzimy ludzi za ich działalność przed laty a
      dopuszczamy do korupcji i tworzenia złego prawa dziś. PO udaje, że nie wie kto i
      dlaczego pisze takie uchwały Radzie Warszawy i dlaczego one przechodzą. Lewica
      je popiera, choć programowo powinna być innego zdania. To układ silny. Interes
      ponad podziałami. PIS jest przydatny do tego, żeby CZASEM coś ujawnić, jak to
      opozycja. Ujawnić tylko czasem, bo większość tego co się w mieście dzieje,
      zaczęła się dawno i trwała niezależnie od opcji politycznej. Samorządowcy chcą
      być wybrani właśnie po to, żeby robić to co robił poprzednik i osiągać z tego
      tytułu profity. Prawo lokalne jest tworzone w interesie władzy lokalnej a nie
      obywatela. Urzędnik o tym wie. Jeżeli prawo zostało tak napisane, że decyzja
      zależy tylko od woli urzędnika, to czemu sądzicie tylko urzędnika? I czemu nie
      przyglądamy się prawu funkcjonującemu dziś. Żeby dziś nabyć nieruchomość w
      Warszawie, potrzeba tylko jednego: DOBREJ WOLI URZĘDNIKA. Prawo miejscowe jest
      tak napisane, że warunki do wykupu można spełnić w ciągu kilku tygodni lub nie
      spełnić nigdy. Wystarczy wola urzędnika lub jej brak. I to nazywamy prawem?
      Można sprawdzić, jak dziś ludzie starają się o pozytywną decyzję urzędnika i
      dlaczego tylko dla niektórych jest ona pozytywna. A prawo dla wszystkich to samo
      i sytuacja prawna petenta taka sama. To się nazywa uznaniowość. Z tego rodzi się
      korupcja. Wini są również ci, którzy tworzą korupcjogenne prawo, bo robią to
      celowo, żeby umożliwić sobie i ludziom z układu wpływ na podejmowanie decyzji i
      osiąganie korzyści materialnych w zamian za decyzje pozytywne.
    • switonemsi Sąd nad układem warszawskim 01.07.09, 09:18
      Bo nie można było streścić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka