Gość: phi Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: 217.8.165.* 07.07.09, 19:44 nosz naprawde niesamowite.. zawsze tak jest jak sie wraca z wiekszego festiwalu.. cieszcie sie ze kolej w polsce nie wyglada tak jak w 3/4 swiata.. albo jeszcze skrajniej.. np w indiach.. ludzie jak chcecie jezdzic wygodnie to kupujcie bilety na intercity albo przynajmniej pierwsza klase.. a jak wam szkoda kasy na komfort to traktujcie wycieczke jak przygode.. a nie wypoczynek... Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE 07.07.09, 20:04 moim zdaniem kolej nie jest winna - jest tyle taboru ile jest żenujący są ci, którzy chcą kupić miejscówkę na chwilę przed odjazdem i płaczą, że tłok, że się spocili, ojeej. a na koncercie tłum, kurz i pot nie przeszkadzał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.aster.pl 07.07.09, 21:28 > żenujący są ci, którzy chcą kupić miejscówkę na chwilę przed odjazdem W cywilizowanym kraju to normalne wymaganie. > a na koncercie tłum, kurz i pot nie przeszkadza Na koncercie nie, w pociagu tak. Jakim trzeba byc tlukiem, zeby tego nie rozumiec?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kppa Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 22:09 Tylko mi nie mów, że jak pojadę na jakąś imprezę tak na 1 milion osób gdzieś w Europę i będę po niej wracał, to oczywiście dostanę miejscówkę na chwilę przed odjazdem... Nie ma możliwości, żeby wszystkich zapakować do 20, nawet wydłużonych pociągów. Po prostu fizyka temu przeczy. Słoneczny o którym tutaj mowa i tak jest chyba najbardziej pojemnym ze wszystkich, ale również najtańszym - nic dziwnego że ludzie się rzucili na niego.. A że w drogę "do" padła w Mławie lokomotywa, więc nic nie działało, a w drodze "z" coś tam wywaliło w wagonie, to inna sprawa. Ale załadować wszystkich do pociągów z miejscówkami? Żadne pociagi na to nie pomogą, nawet pięcio-piętrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.derby.waw.pl 07.07.09, 22:44 a o koordynacji slyszales? jakkim cudem w warszawie na ostatniej imprezie zorganizowanej na stadionie 10 lecia byla tak zorganizowana impreza, ze jakos wszyscy bez scisku dotarli do domu jakim cudem udalo sie zalatwic specjalne linie tramwajowe i wliczyc cene biletu miejskiego w cene wejsciowki na impreze? a pkp to co? debile tam pracuja, nie umieja policzyc ile osob moze wejsc do pociagu i ile potrzeba podstawic skladow? niestety pkp to debile wychowali przez prl, ze cham i cwok mial zawsze wladze i nigdy sie nie mylil do tej pory chamstwo i prostactwo ma sie dobrze, a ci ktorzy chca cos zrobic (i mysla) musza sie stad wynosic Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE 08.07.09, 10:38 Przepraszam, że się wtrącę. Ale porównaj sobie. Na Stadionie X lecia było około 35 tysięcy ludzi a weekend w Trójmieście szacuje się, że było około dwóch milionów. 35 tysięcy, z czego spora część wracała z buta. Wiem, bo widziałem jak ta impreza się kończyła. A z Trójmiasta, nawet jak tylko pół miliona chciało wracać pociągami, to żeby to wszystko przewieźć na raz trzeba by jakieś 3 tysiące zwykłych wagonów! Odpowiada to pociągowi o długości około 72 kilometrów. Widziałeś kiedyś taki pociag? Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE 08.07.09, 11:47 nie wiem na jakim świecie żyjesz, ale na pewno gdzieś wysoooko i daleko. Człowieku, już kolega przewoz_pw dobrze wyjaśnił, dlaczego NIE DA SIĘ W ŻADNYM KRAJU przewieźć takiej masy ludzi. Ani w USA, ani na cudownym Zachodzie, ani w Rosji, ani w Chinach, ani nigdzie, jasne, tłuku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herman Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.acn.waw.pl 07.07.09, 20:10 to ma być WIDEO?? WIDEO polega na tym, że OBRAZKI SIĘ ZMIENIAJĄ, KRETYNI!!! gdzie spocone rozebrane panienki?!?! pewnie nigdzie bo się wcale nie rozebrały! kłamią!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawiak PKP = Pierd**my Ku***a Pasazerow IP: 195.22.119.* 07.07.09, 20:19 Dawno zrezygnowalem, wole przeturlac sie autem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EmiM Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.aster.pl 07.07.09, 20:22 A ja pragnę podziękować PKP. W weekend wybierałam się do Trójmiasta jednym z wieczornych pośpiesznych z Warszawy Wschodniej. Niestety, spóźniłam się na pociąg - tak na oko ze 20 min. Weszłam na dworzec wolnym,spokojnym krokiem (ostatecznie w plecaku miałam bilet turystyczny, pasujący do wielu pociągów). A mój pociąg... wciąż czekał na mnie !!! Nawet załapałam się na krzesełko na korytarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
meczykowski Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] 07.07.09, 20:29 Oj biedni oni, biedni...ciekawe czy to ci sami, co snuli się pijani po całej Gdyni, spali na trawniku przed dworcem czy traktowali dworzec PKP i SKM jak jedną wielką noclegownię. Takie zachowania jakoś nie wywołały protestów z ich strony. A awarie w pociągach PKP to, niestety, norma, i nie rozumiem czemu teraz robi się z tego jakąś wielką sensację. Odpowiedz Link Zgłoś
immg Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE 07.07.09, 21:13 Wysłuchałem łkań dziewczyny z tkliwym rozrzewnieniem.Od 1985 do 1991 jeździłem do Jarocina zazwyczaj pociągami,zdarzało się na stopa lub co rzadziej autobusem.Mówię o podróżach na Festiwal.Z różnych miejsc w Polsce,z innych festiwali i koncertów: Brodnica,Gorzów Wlkp.,W-wa,różnie.Stada nastolatków,rozmaitych rockowych wyznań tłukło się wagonami PKP,w ścisku i upale,uciekając przed konduktorami,S.O.K.-istami,milicją obywatelską,bratając się i walcząc między sobą po drodze.Z odległości czasu wspominam te podróże z sentymentem.Zawierały się tam znajomości i przyjaźnie często na lata,załoganci z miast z różnych części Polski co roku spotykali się w podobnych miejscach i okolicznościach,lały się hektolitry nędznego przeważnie piwska(Heinekena przywoził wtedy tylko wujek z RFN-u ;)),i nikt k.u.r.w.a wtedy nie narzekał na tłok i chórkowe warunki,liczyła się muzyka,przyjaźń i wolność.Poprawcie mnie jeśli to co napisałem to bredzenie wapniaka i oznaki starczej demencji :) Acha,mam jeszcze dla kolejnego pokolenia przesłanie równie aktualne jak wtedy,gdy je napisano(z Księgi Eklezjasty,St.Testament),nosiłem je przez lata na koszulce jeżdżąc po wszelakich festiwalach: "CIESZ SIE SWOJĄ MŁODOŚCIĄ".Pozdrawiam.Marcyś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:55 spali? po takim pelnym wrazen koncercie nic dziwnego. a pkp faktycznie powinno przewidziec taka sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha warszawka się spociła?buuuuuuu:( IP: *.toya.net.pl 07.07.09, 20:55 polewam..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pcx Warszawka??? IP: *.acn.waw.pl 07.07.09, 21:45 nie rozumiem dlaczego przy okazji pokazania jednej idiotki, ktora troszke sie spocila od razu leca epitety pod adresem ludzi z mojego miasta?!? trzeba odrozniac oszolomstwo i przeroznego autoramentu kretynow od warszawiakow. a jesli ktos pisze "warszawka" to znaczy, ze ZAKOMPLEKSIONY jest, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renmus Re: Warszawka??? IP: *.sta.asta-net.com.pl 08.07.09, 00:03 Ej jak ktoś narzeka na Warszafkę to nie musisz brać tego do siebie, zwykle chodzi o Warszawiaków napływowych, to jest raz, a dwa to często też mianem warszafka oznacza się lanserów z co większych miast. Sry tak przylgnęło, przyzwyczaj się. A co do tego pociągu to jakby to była wiara Łudstockowa, to jakby się okien nie dało otworzyć to by je wybili, drzwi by rozwarli siłą i przewiew by był. Scenka w pociągu na woodstock: Drzwi pociągu, rozsuwane dwuczęściowe - rozwarte na oścież, pociąg pędzi, na schodach (za drzwiami!) łepek w goglach (! przygotował się !) trzyma się środkowego słupka i skacze z jednego schodka na drugi. Obok konduktor tylko na to patrzy i mówi: "Coś czuję że nie dojedziemy w tym samym składzie co wyjechaliśmy". Ten właśnie pociąg zresztą jechał na największy Woodstock jaki był, ca. 400k luda, a tu 60k, bez porównania. Jedyna de facto opłata jaką wniosłem za wejście na festiwal to była reszta słowackiej śliwowicy którą mnie skonfiskowano przy wyjściu z pociągu. Boje się spytać ile kosztował wjazd na Opener'a. "Jedyne" plusy open'er'a wg mnie to parę znanych, czasem i świetnych wykonawców. Tylko pamiętajcie żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolejarz Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.aster.pl 07.07.09, 20:56 Eee tam, w PKP bez koszulek, super chyba za takie atrakcje powinny byc doplaty :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twardy_pal Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.chello.pl 07.07.09, 21:00 Dziewczynko, następnym razem siedz w domku lub wracaj taksówka, a wystarczyło zadzwonić po tatko, podjechałby i zabrał, no ale co by kolezanki powiedziały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.aster.pl 07.07.09, 21:02 Trzymajcie się z dala od Kolei Mazowieckich. Podobnie było gdy w Nd rano ktoś jechał "Słonecznym" do Gdyni. Brak Klimy (co prawda tłoku nie było) ale z powodu awarii lokomotywy czekaliśmy 3h w Mławie. Dobre strony: festiwalowicze opróżnili wszystkie pobliskie sklepy monopolowe. Żołnierze też byli i w klimacie ogólnego pikniku nie odmawiali alkoholu - wyprowadzono ich na kolejnej stacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.238.65.9.ip.abpl.pl 07.07.09, 21:17 ja jechałem cugiem z katowic do gdańska, w piatek wieczorem, przyjechał pełny juz z krakowa, na 7 wagonów tylko trzy z przedziałami, reszta sypialne i leżące, ludzi masa, w tym duzo jechało na open'era, scisk tłok, smród, brud, na kolejnych stacjach dosiadają sie ludzie nie ma gdzie stać na korytarzu, dorwałem takie kresełko rozkładane na korytarzu i sie go kurczowo trzymałem :) , pkp ma pasażerów w dupie generalnie, i jak dlugo nie bedzie konkurencji to tak bedzie... w bydgoszczy komunikat na stacji pociąg jakis tam pośpieszny opozniony o 160 minut... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HA! Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.xdsl.centertel.pl 07.07.09, 23:32 We czwartek rano w słonecznym do Gdyni też przez pierwszą godzinę nie działała klima w jednym wagonie. A lokomotywa stanęła popsuta w Działdowie. Pozdrowiania dla gościa obok co nie wrócił na czas i został gdzieś tam w samych spodenkach! Bad luck! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mędrzec trzeba było polecieć samolotem IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.09, 21:09 a nie PKP! To oczywiste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 21:09 niestety, ale to nie prawda, ze wyjatkowo w tym wagonie sie cos popsulo! juz w drodze na openera byla popsuta klimatyzacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: 82.177.66.* 07.07.09, 21:17 oj biedni biedni - trzeba było tyle nie pić - tylko alkohol i seks im w głowach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezar85 Polskie Kompromitacje Panstwowe IP: *.bb.sky.com 07.07.09, 21:20 niczym mnie nie zaskoczyliscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojejku Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.09, 21:21 Ojjjeeeeku warszawka jechała spoconym pociągiem! tatuś nie wyjechał autusiem? O jej co za smród! Ojej co za bydło! Fuj! W domu siedzieć na przyszłość. Do Jarotka się jeździło mój Boże w jakich warunkach..... Odpowiedz Link Zgłoś
immg Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE 07.07.09, 21:26 Ojejku - które edycje Jarocina zaliczyłeś ? Marcyś Odpowiedz Link Zgłoś
negatron Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] 07.07.09, 21:47 Młodzież jakaś delikatna w dzisiejszych czasach. Przecież zawsze były podobne warunki. News byłby wtedy, gdyby wszystko było OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalina Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.54.17.91.static.telsat.wroc.pl 07.07.09, 23:25 młodzież to zawsze jest zła, chociaż tym razem delikatna. A wina stoi zarówno po stronie kolei jak i organizatorów. Do Wrocławia (jadącego przecież m.in. też przez Poznań) w ciągu poniedziałku jadą dwa-trzy pociągi. Że krótkie to nie muszę dodawać. I tak - dwa lata temu nie było miejsc stojących nawet w kiblu (bo toaletą tego nie nazwę), więc ludzie, którzy około 6 rano chcieli dojechać do pracy nie mogli tego zrobić. Wina młodzieży oczywiście, że pojechała się hulać i swawolić na festiwal. Inna sprawa, za którą odpowiada młodzież to pozostawiony po sobie burdel. Ale nie zawsze. Wczoraj, wracałam z moimi przyjaciółmi i siedzieliśmy w przedziale z dwoma starszymi facetami - ojcem (okolo 75 lat) i synem. Ojciec do syna: te papiery ("fakt" porozściełany na podłodze pod ich butami) zostawimy, bo przyjdą panie sprzątaczki i posprzątają. Zostawili po sobie jeszcze kilka większych śmieci. Jak zabrałam swoje, to zapytał po co je biorę. Po to żeby zostawić po sobie porządek. On na to: przecież przyjdą panie sprzątaczki i posprzątają. Ja: tak, ale szanujemy ich pracę.... A chwilę wcześniej ten sam facet roztrząsał to jak bardzo jakiś dworzec ma powybijane szyby, przez młodzież, która nie ma ojca, żeby im "dupę strzaskał". Wszystko ta zła młodzież :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacGregor A PKS'em to nie łaska...? :-> IP: 94.254.191.* 07.07.09, 22:01 Ja z niedowierzaniem przyglądałem się dantejskim scenom na Gdyńskim Dw. PKP. Walka o bilety niczym o ogień, koczujący ludzie śpiący na karimatach w środku i na zewnątrz. Próbowałem sobie wyobrazić co będzie się działo w pociągach... teraz już wiem. Ale nadal zachodzę w głowę jak to możliwe, że nikt nie pomyślał o tym, żeby wracać do Warszawy PKS'em?!!! Ja wracałem w poniedziałek kursem o 22:40 z Dw. PKS w Gdyni. W całym autobusie na ponad 40 miejsc zajętych było bodajże 5. PKS był dalekobieżnym autobusem klimatyzowanym... Jechał co prawda do Wawy Zachodniej 7h, ale za to można było się spokojnie zdrzemnąć na podwójnych siedzeniach. To samo było w PKS'ie do Wrocławia odjeżdżającym ok. 22:25. Pusto, z klimatyzacją, WC... Niech mi ktoś wytłumaczy skąd takie parcie na to zbetoniałe PKP, które faktycznie mając ludzi w głębokim poważaniu, wyszło z założenia, że "bydło" wcześniej czy później i tak wydostanie się z Gdyni jakimś pociagiem, więc po co dostawiać jakieś dodatkowe wagony?!?!? Nie pojmuje tego... Aaaaa... i jeszcze jedno... Bilet normalny do Wawy Zachodniej kosztował 57zł... z niech ktoś mi powie ile w IC w 1-szej, no niech będzie nawet 2-giej klasie... ze 110zł?! Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: A PKS'em to nie łaska...? :-> 08.07.09, 11:02 Żale posypały się na pociąg "Słoneczny". Tam bilet na przejazd kosztuje 29 złotych. W PKP IC (IC, EX) trochę poniżej stówy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DonPedro Az sie fajnie wspomina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:19 Jak na Woodstock sie jezdzilo to byl odjazd. Jaka klima? 15 typa w jednym przedziale,pootwierane wszystko co sie dalo, jak kumpel sie odlal z okna na zakrecie to poczestowal zlotym deszczem kilka nastepnych wagonow. Z Jarocina wracalem cala droge w kiblu. Jak w drodze na jeden z Woodstockow ktos sie stuknal ze slupem bo maszerowal po oknach to postoj trwal 2h w upale do wyjasnienia sytuacji. A na ziemiach odzyskanych w srodku lasu najbardziej doskwieral brak sklepu z alkoholem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUROpejczyk Haha, macie ten swój Słoneczny IP: *.acn.waw.pl 07.07.09, 22:22 Jak biedota chciała TANIO, to miała tanio! Poniżej 1kl w IC nie schodzę i tego typu atrakcji nie doświadczam. Przedział menedżerski w InterCity to ZUPEŁNIE inne doznania od tego słonecznego śmierdziela, do którego nie wsiądę. Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Haha, macie ten swój Słoneczny 08.07.09, 11:54 pochwaliłeś się, że masz dużo pieniążków, że z bydłem nie jeździsz, a w ogóle to brzydzisz się czymś, co jest tanie - i co z tego miało wyniknąć dla tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: openerowiec Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:24 Zawsze mogli uchylić drzwi wagonu, my tak zrobiliśmy i było naprawdę wyśmienicie. Będzie co dzieciom opowiadać , a z zamkniętymi to każdy potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
ne.x Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE 07.07.09, 22:27 maruda.r napisał: > > "To najwyraźniej zaskoczyło Koleje." > > ************************ > > Taki kraj, gdzie drogowców zaskakuje śnieg w ziemie, a kolejarzy pasażerowie w > pociągu. > Zrozumcie warszawiaki że was nikt nie lubi nawet PKP!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zywul Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.torun.mm.pl 07.07.09, 22:52 Ludzie wracający z Przystanku Woodstock też zawsze mają powody do narzekania, ale bez przesady ... ludzie decyduja się na festiwal i powrót w zatłoczonym pociągu to przecież normalka i jest wliczona jako ostatnia atrakcja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Idol Fana Paulinka bez koszulki IP: *.virgobc.com 07.07.09, 22:54 Czy ktos chcialby ja tak zobaczyc?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDEO] IP: *.pools.arcor-ip.net 07.07.09, 22:55 w innych pociagach wcale nie bylo lepiej - np. pociag w poniedzialek z Gdyni do Szczecina... 4 wagony z tego 3 w drugiej klasie... a peron PELNY! tak jest co roku - PKP najwidoczniej nie interesuje zysk ze sprzedazy wiekszej ilosci biletow i zaoferowania uslugi na przyzwoitym poziomie... powrot z openera do dejavu lat 80 kiedy do pociagu wsiadalo sie oknami i bylo wdziecznym nawet na miejsce w toalecie Masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herman Re: Powrót z Open'era jak z koszmarnego snu [WIDE IP: *.acn.waw.pl 08.07.09, 11:55 ja! ja chce! Odpowiedz Link Zgłoś