Pikieta: Chcą związków partnerskich

IP: *.acn.waw.pl 14.07.09, 03:12
tak to jest temat na pierwsza strone, pozdro blumsztajn pozdro
michni, ach ci biedni kochajacy inaczej (w pupe) jestem z wami
    • Gość: Ozzy Pikieta: Chcą związków partnerskich IP: *.chello.pl 14.07.09, 06:43
      Może dla kogoś to śmieszny temat, nie na 1wsza strone. Dla innych
      może głupi, nieważny. Dla nas jednak - osób homoseksualnych ten
      temat to nasze "codzienne być albo nie być"! Codzienna walka z
      utartą opinią, wmawianą nam od lat, mówiącą że jesteśmy "odludkami"
      nie mającymi swoich praw. Czas aby ta nieprawdziwa, zakłamana opinia
      się zmieniła. JESTEŚMY LUDŹMI! JESTEŚMY WASZYMI SĄSIADAMI,
      LAKARZAMI, KOLEGAMI/ŻANKAMI Z PRACY, BRAĆMI I SIOSTRAMI. POZWÓLCIE
      NAM GODNIE ŻYĆ W POLSCE!!!
      • Gość: Kiełek Re: Pikieta: Chcą związków partnerskich IP: *.autoguard.pl 14.07.09, 08:07
        Godnie żyć to wam nikt nie broni, wy się przywilejów domagacie.
        • pavle Re: Pikieta: Chcą związków partnerskich 14.07.09, 08:43
          Takich samych "przywilejów", jakie mają heteroseksualiści.
          Możliwości zarejestrowania w urzędzie i uznania przez państwo
          istniejącego związku. Choćby po to, żeby po sobie dziedziczyć
          (te wszystkie bujdy rodem z Rzeczpospolitej że można napisać
          testament, itp. można śmiało między bajki włożyć, prawo nierówno
          traktuje osoby spokrewnione i objęte takim dokujmentem, poza
          tym są inne wysokości podatku, itd, itd).
          • e-marlowe Re: Pikieta: Chcą związków partnerskich 14.07.09, 09:15
            Heteroseksualiści nie mają takich przywilejów -"Możliwości zarejestrowania w urzędzie i uznania przez państwo istniejącego związku".
            Muszą w tym celu zawrzeć małżeństwo :)
            • Gość: Kasjan Re: Pikieta: Chcą związków partnerskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 10:56
              Jak zwał tak zwał...
              • Gość: jazmig To ma być 1-szy krok do małżeństw i adopcji IP: *.gl.digi.pl 14.07.09, 11:34
                Dzisiaj wystarczy u notariusza spisać pełnomocnictwo, aby partner
                miał prawo do odwiedzin w szpitalu, a napisanie testamentu nie
                wymaga nawet wizyty u notariusza.

                Ale tu nie chodzi o te sprawy, ale podobnie jak w innych krajach,
                o "małżeństwa homoseksualne" a później prawo do adopcji dzieci, aby
                z nich robić zboczeńców.
                • observatoreromano Re: To ma być 1-szy krok do małżeństw i adopcji 14.07.09, 15:27
                  dokładnie to jest cel pedalstwa
    • Gość: Art Pikieta: Chcą związków partnerskich IP: *.riz.pl 14.07.09, 09:13
      A jakie korzysci ma Panstwo z tego zwiazku skoro ma go uprzywilejowac na rowni z
      innymi? Malzenstwa maja ulatwienia dlatego ze jest to zacheta dla ich zakladania
      i wsparcie Panstwa - to wlasnie dzieki malzenstwom rodza sie dzieci - nowi
      obywatele Panstwa - w ktorych to rodzinach nowy obywatel uczy sie jezyka kraju i
      jest wychowywany.
    • alakyr To niech mają 14.07.09, 10:24
      Weżcie, uchwalcie im stosowne przepisy, tylko z rozumem, tak żeby
      ani teraz, ani w przyszłości nie mogli adoptować dzieci.
      Poza tym to poprawi naszą opinię na zachodzie.
    • tbarbasz Przywileje? 14.07.09, 10:37
      Tolerancja - tak.
      Ale Państwo uprzywilejowuje (i powinno to robić) małżeństwa, bo to one
      zapewniają CIĄGŁOŚĆ trwania społeczeństwa (i gatunku). Normalne rodziny ponoszą
      również spore koszty związane z wychowaniem dzieci - wspólne opodatkowanie,
      prawo spadkowe itp. to w pewnym stopniu rekompensują.
      I tak powinno pozostać! Pary homo nie powinny otrzymywać przywilejów (odmowa
      udzielenia informacji o stanie zdrowia jest idiotyzmem - a zresztą lekarze na
      ogół takich informacji udzielą).
      Podatki, spadki - jak dla singli. Społeczeństwo nie otrzymuje korzyści
      (przynajmniej częściowej lub prostej reprodukcji) - a więc nie ma żadnych
      powodów do udzielania przywilejów!

      Po wojnie nawet płaciło się podatek o bycia kawalerem - słynne "bykowe".

      Eskalacja żądań homo prowadzi czasem do paradoksalnych rezultatów:
      Dawniej, chłopak z dziewczyną (nie będący małżeństwem) mieli trudności w
      wynajęciu jednego pokoju w hotelu. Dwóch panów lub dwie panie - ŻADNYCH.
      Niedawno wynajmowałem pokój z bratankiem. Ale dziwnie na nas patrzono!! I tak
      propaganda homo wygenerował homofobię!

      • czaro4 Re: Przywileje? 14.07.09, 10:54
        To nie są przywileje ale prawa. Twój argument jest śmieszny ponieważ znam
        mnóstwo par hetero będących w związku małżeńskim zwyczajnie nie chcących mieć
        dzieci i co wtedy im też należą się "przywileje".
        Zresztą nie ma w państwie prawa "przywilejów"a są uprawnienia.
        Prawo zakładało by również prawo do zwierania związków dla par hetero które nie
        chcą zawierać małżeństwa więc uważam że jest to sprawiedliwe .Jeżeli nadal nie
        rozumiesz to proszę ograniczyć tzw. "przywileje"do par posiadających swoje bądz
        adoptowane potomstwo. Ale wówczas podniesie się lament że dyskryminacja i
        słusznie zresztą ale w tej logice jednych można dyskryminować innych nie ....
        • Gość: thomek Re: Przywileje? IP: *.237.spine.pl 14.07.09, 11:16
          Ja, jako gej, nie domagam sie ani prawa do adopcji (chociaz uwazam,
          ze dziecko moze wychowywac zarowno babcia, ciocia, przybrany rodzic,
          matka i jej siostra, nianka czy dom dziecka - roznie to bywa, jak
          wszyscy wiemy), ani prawa do wspolnego opodatkowania. Natomiast
          poniewaz place podatki na to panstwo, poniewaz sie tu urodzilem,
          poniewaz w wyborach wybieram prezydenta i parlament tego kraju,
          poniewaz jestem osoba pelnoletnia i poczytalna, chcialbym aby moj
          partner odziedziczyl po mnie mieszkanie, ktore kupilem - bez
          koniecznosci pisania przeze mnie testamentu, zeby odziedziczyl
          wszystko to co od 8 lat wspolnie gromadzimy. Chcialbym, jesli
          wyladuje w szpitalu, miec prawo takie samo, jak ma maz kobiety, do
          odwiedzania go, dowiadywania sie o stan zdrowia, a jesli umrze,
          decydowania o pochowku itd. Zaden z krajow, w ktorych zalegalizowano
          zwiazki, a jest ich w europie juz sporo, nie upadl. Swiat sie
          zmienia, czy sie tego chce, czy nie chce. Jeszcze kilkadziesiat lat
          temu to kobiety nie mialy praw wyborczych, a czarnoskorzy nie mogli
          uzywac tych samych drzwi do budynkow, co biali. Dzisiaj mamy
          czarnych prezydentow, a kobiety zostaja premierami. Ja naprawde nie
          domagam sie czegos wyjatkowego, ale kompletnie podstawowego i
          oczywistego. Bo wyobrazmy sobie, ze panstwo odmawialoby prawa do
          dziedziczenia osobom rudym albo niskim, albo np. bezdzietnym
          parom. :)
          • Gość: jazmig Nie masz mieć prawa do wspólnego opodatkowania IP: *.gl.digi.pl 14.07.09, 11:46
            Ponieważ twój związek jest gorszy od związku hetero i w żaden
            normalny sposób nie będziecie mieli potomswa i nie zapewnicie
            ciągłości narodu/państwa.

            Teraz piszesz, że nie chcesz adopcji, tak samo było w USA i Europie
            Zachodniej, a teraz w wielu krajach są przymusowe adopcje dla
            homoseksualistów wbrew woli naturalnych rodziców dzieci.

            Polska absolutnie nie może popełnić błędów, jakie popełniły inne
            państwa, przyznając jakiekolwiek przywileje homoseskualistom.
          • kibiczdala Re: Przywileje? 14.07.09, 15:24
            Podstawowa komorka spoleczna jest zwiazek pomiedzy mezczyzna i kobieta.Jesli
            uzna sie zwiazki pomiedzy homoseksualistami to jest to wbrew naturalnemu
            porzadkowi i to w konsekwencji doprowadza narody do upadku , tak bylo w
            Sodomie. Wasze zwiazki sa fikcja, jedna strona udaje , pozuje na zone, a druga
            na meza. wiec wasze zwiazki sa sfalszowane . to mi mowi o tym ze wy sie bawicie
            w meza i zone z ta roznica ze nie jestescie dziecmi no i nie jestescie kobieta i
            mezczyzna lecz dwoma facetami ktorzy udaja rodzine.Jesli tego nie widzicie to
            znaczy ze musi byc jakas zaslona na waszym rozumie.Konsekwencja takich zwiazkow
            w zdrowym spoleczenstwie jesli uzna was, bedzie chec posiadania dzieci z waszej
            strony, gdyz dzieci sa nasza kontynuacja.I tak wchodzimy coraz glebiej w coraz
            to gorszy absurd. Waszym zadaniom nie bedzie konca gdyz nie mozna zaspokoic
            niespokojnej duszy.
        • Gość: jazmig Tak, przywileje IP: *.gl.digi.pl 14.07.09, 11:44
          Masz prawo zawrzeć związek małżeński z kobietą i nie chcieć mieć
          dzieci. W przyszłości może się wam odmienić i możecie mieć potomstwo.

          Ale dwóch facetów, albo dwie facetki, nie będą mieli normalnie
          dzieci, poza kombinacjami typu in vitro lub macierzyństwo zastępcze.

          Dlatego parom homoseksualnym nie przysługują żadne przywileje.
          • czaro4 Re: Tak, przywileje 14.07.09, 16:53
            no to sam wpadasz w sidła swojej hipokryzji mam prawo zatem oszukiwać kobietę i
            udawać hetero ?przecież to śmieszne i moim zdaniem szkodliwe społecznie ponieważ
            unieszczęśliwił bym siebie i tą kobietę którą potraktował bym jako "inkubator"
            dla swojego potomka i swojego alibi super.......idiotyzm !
            • Gość: gaalar Re:przywileje maja dzieci IP: 212.76.37.* 14.07.09, 19:56



              Nie musisz Twoj wybor czaro. Kazdy wybor pociaga ze soba konsekwencje. Jestes
              homo ponosisz tego konsekwencje. Jestes hetero, tez ponosisz tego
              konsekwencje. I to sa Wasze rowne prawa. Niestety, na tym sie koncza a zaczynaja
              sie konsekwencje wyboru.
              • czaro4 Re:przywileje maja dzieci 15.07.09, 00:09
                A to ciekawe być homo albo nie...
                Orientacja sexualna nie jest wyborem
      • czubak2 Przywileje? 14.07.09, 10:58
        Niech sobie pikietują ale od normalności wara,normalnść to związek -
        kobieta,mężczyzna i dzieci,tak jest od początku świata i żaden
        odmieniec tego nie zmieni!!!

        Pozdrawiam!
        • Gość: Ania Re: Przywileje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 14:48
          na początku świata to były ameby i gąbki a nie małżeństwa ...
      • Gość: Kasjan Re: Przywileje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 11:08
        tbarbasz napisał:

        >Tolerancja - tak.
        > Ale Państwo uprzywilejowuje (i powinno to robić) małżeństwa, bo to one
        > zapewniają CIĄGŁOŚĆ trwania społeczeństwa (i gatunku). Normalne rodziny ponoszą
        > również spore koszty związane z wychowaniem dzieci - wspólne opodatkowanie,
        > prawo spadkowe itp. to w pewnym stopniu rekompensują. [...]

        Zgodziłbym się z powyższą argumentacją, gdyby wyżej wymienionych przywilejów
        pozbawione byliby nie tylko chcący zawrzeć formalny związek homoseksualiści, ale
        również np. kobiety po menopauzie. W przeciwnym wypadku wygląda mi to na ad hoc
        dobudowaną teorię, sformułowaną jedynie po to, aby pewną mniejszościową grupę
        obywateli pozbawić elementarnych praw, które posiada większość.
        • Gość: syn jana Re: Przywileje? IP: *.icpnet.pl 14.07.09, 11:30
          Owszem, to są wyjątki od reguły. Będąc konsekwentnym, powinno się wymagać
          zaświadczenia o płodności przynajmniej matki i oświadczenia, że przyszli
          małżonkowie planują mieć dzieci.
          Jednakże świat, ani prawodastwo nie jest konsekwentne.
        • Gość: gość Re: Przywileje? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.09, 11:38
          Gość portalu: Kasjan napisał(a):

          > tbarbasz napisał:
          >
          > >Tolerancja - tak.
          > > Ale Państwo uprzywilejowuje (i powinno to robić) małżeństwa, bo
          to one
          > > zapewniają CIĄGŁOŚĆ trwania społeczeństwa (i gatunku). Normalne
          rodziny p
          > onoszą
          > > również spore koszty związane z wychowaniem dzieci - wspólne
          opodatkowani
          > e,
          > > prawo spadkowe itp. to w pewnym stopniu rekompensują. [...]
          >
          > Zgodziłbym się z powyższą argumentacją, gdyby wyżej wymienionych
          przywilejów
          > pozbawione byliby nie tylko chcący zawrzeć formalny związek
          homoseksualiści, al
          > e
          > również np. kobiety po menopauzie. W przeciwnym wypadku wygląda mi
          to na ad hoc
          > dobudowaną teorię, sformułowaną jedynie po to, aby pewną
          mniejszościową grupę
          > obywateli pozbawić elementarnych praw, które posiada większość.

          To nie do końca tak. Naruszeniem praw czy dóbr osobistych byłoby
          domniemanie urzędnika rejestrującego związek czy udzielającego
          ślubu, że dana para heteroseksualna może i będzie miała dzieci lub
          nie, bo np. wygląda staro. Nie można żądać, aby ktokolwiek musiał
          się przed Państwem opowiadać czy chce czy nie chce (lub nie może -
          choć i na to przecież świat stara się znaleźć rozwiązanie) mieć
          dzieci. To by było ingerowanie w prywatność. Poza tym to jest nie do
          pzrewidzenia. Można nie chcieć albo nie móc, a jednak się zdarzy ;)
          Natomiast, gdy do urzędu zgłasza się dwóch mężczyzn lub dwie kobiety
          to wiadomo, że dzieci z tego związku nie będzie. Dlatego zgadzam
          się, że ewidentne przywileje powinny dotyczyć par heteroseksulanych,
          bo oni dzieci PRZYPUSZCZALNIE mieć MOGĄ, a to jest korzystne dla
          Państwa.
          Co do rejestracji związków homo, dziedziczenia, informacji
          medycznej - jak najbardziej TAK. Sejm powinien się tym w końcu zająć.
          • Gość: gaalar Re: Przywileje? IP: 212.76.37.* 14.07.09, 20:12
            Bajduzysz Ci starsi ludzie przewaznie juz wychowali dzieci maja wnuki i
            prawnuki. A konsekwencja ich wyboru hetero jest zycie stadne. DZiadek, babcia
            dla wnukow i prawnukow. Dla ich prawidlowego stadnego rozwoju. I tak to bylo i
            tak to jest.
          • Gość: Nikki Re: Przywileje? IP: 195.164.6.* 15.07.09, 11:19
            Jestem lesbijką. Ostatnio sprawdzałam i okazało się że
            jaknajbardziej mogę urodzić dziecko. Nie rozumiem więc stwierdzenia
            że dwie kobiety nie mogą mieć dzieci. Mogą.
        • Gość: jazmig tbarbasz - nikt nikomu nie zabiera praw IP: *.gl.digi.pl 14.07.09, 11:48
          żeń się z kobietą po menopauzie, kto ci broni?
          • Gość: Art Re: tbarbasz - nikt nikomu nie zabiera praw IP: *.riz.pl 14.07.09, 12:06
            Kobieta po menopauzie jeśli ma dzieci to może być potencjalną babcią, wychowując
            wnuki i pomagając w tym swoim dzieciom ułatwia im pracę i też dużo daje poprzez
            dla społeczeństwa.
    • Gość: allo Pikieta: Chcą związków partnerskich IP: *.palloys.com.pl 14.07.09, 12:09
      niech to uchwalą to jest dobre i dla hetero i dla homo
    • goyahkla Pederaści wiedzą jak walczyć 14.07.09, 12:47
      Pederaści powinni otrzymać kbk AKMS-y żeby lepiej walczyć o siebie i innych "kochających inaczej". Zaczynam na forum dostrzegać heterofobie!
      • observatoreromano im więcej o was piszą, pokazują tym bardziej 14.07.09, 15:31
        wzbudzacie nienawiść do siebie, czy wy nie możecie pedały sobie żyć
        po swojemu, walić sę w kakał itd. po co tym się obnosicie??? po co
        jakieś wasze idiotyczne maify??? pikiety?????? jesteście tylko
        wybrykiem natury, powiem więcej jesteście chorzy i trzeba was leczyć
    • tersup Pikieta: Chcą związków partnerskich 14.07.09, 15:56
      Perwersom jedna ustawa odmowic -niech nie zawracaja glowy prawami,ktore maja a
      pelnomocnictwo notarialne zalatwia reszte
      • czaro4 Re: Pikieta: Chcą związków partnerskich 14.07.09, 16:58
        Mów za siebie ja nie jestem perwersem może ty nim jesteś jako hetero ?
        Notariat nie załatwia sprawy i jest bardzo kosztowny gdybyś z niego korzystał to
        byś wiedział
        polecam lekturę przepisów
        • drojb Re: Uchwalić ustawę o związkach partnerskich !!! 14.07.09, 23:24
          To dotyczy też hetero, moi drodzy homofobi. Czyli i was. Taka ustawa
          ułatwi życie tysiącom Polaków (obojga płci). I dawno obowiązuje w
          większości krajów europejskich (cywilizowanych).
          Pozdrawiam wszystkich z małą wyobraźnią, którzy nie kochali się "w pupę"
          (pewnie z powodu braku edukacji seksualnej). Zapewniam (jako heteryk) -
          jest to wspaniałe!
Pełna wersja