Dodaj do ulubionych

Dlaczego tu się obraża katolików?

IP: 217.153.32.* 01.02.02, 15:19
Jestem katoliczką (nie dewotką i nie specjalnie praktykującą) i czuję się
obrażona niektórymi wątkami na temat katolicyzmu i jego ideałów. Dlaczego na
tak licznym forum przeważają wątki przeciw kaltolicyzmowi (jeśli chodzi o
tematykę wyznanoiową oczywiście). Poproszę o trochę tolerancji również dla tej
wiary nie tylko dla innych.
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 01.02.02, 15:27
      A może jakieś konkrety?
    • gregjpl Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 01.02.02, 15:28
      Dlatego, że forum to forum i daje wolność wypowiedzi.
      Tak jak radio ma regulację częstotliwości, tak na forum nie trzeba czytać
      wątków, które uznaje się za obraźliwe.

      pozdrawiam,
      Grzegorz

      P.S. przepraszam PT forumowiczów za wykład podstaw.
    • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.100.2.* 01.02.02, 16:02
      Szanowna Ewo. Tolerancja jest pojęciem dwustronnym. Wystarczy posłuchać znanego
      radia katolickiego, by wyrobić sobie opinię na temat tolerancji tego swoistego
      ugrupowania. Jak zatem możesz się dziwić, że niektórzy mają dość tej
      dwuznaczności postępowania. Zajrzyj na forum Gdańska, Kielc, Olsztyna i wielu
      innych. Jeżeli identyfikujesz się z tym ruchem, ponosisz zatem również część
      odpowiedzialności za efekty postępowania. Wszak te zjawiska pochodzą z tego
      kręgu.
      Pozdrawiam
      • Gość: Eustachy Nieszczęsna Ewa napisała: " ...Jednak .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 16:54
        ... dyskusja jest strasznie stronnicza. Ciekawe czy jesteście
        ochrzczeni? A jeśli tak to staszni z Was hipokryci. Od razu zastrzegam, że nie
        jestem żadną dewotką. Nawet nie specjalnie praktykującą. "

        Ewo !

        Po pierwsze:
        Jeżeli liczysz na to, że jesteśmy obrzezani i będziesz mogła się do woli gapić
        na narzędzia szatana (w ramach "wyławiania" starozakonnych - to jesteś w
        błędzie !

        Po drugie:
        Co to znaczy, że jesteś "nie specjalnie praktykującą " ?!!!!!!!!!!!!!
        Czy mam Cię "zakapować" do Józka G. ?
        Lepiej się popraw ! Jeszcze raz dam Ci szansę !
        Odejdź w pokoju. (Tzn. nie niszcz klawiatury !)
        • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 01.02.02, 17:17
          gregjpl napisał:
          "Dlatego, że forum to forum i daje wolność wypowiedzi. Tak jak radio ma
          regulację częstotliwości, tak na forum nie trzeba czytać wątków, które uznaje
          się za obraźliwe.
          pozdrawiam, Grzegorz"

          Tak... Piękna wolność móc obrażać wszystkich do woli...
          Na tym forum można dostać po głowie, czasem wydaje mi się, że niektórzy za dużo
          naczytali się tygodnika "Nie" Urbana.
          • Gość: Karol W. Re: Dlaczego tu się obraża rozum i dobry smak ? IP: *.chello.pl 01.02.02, 19:05
            garma napisał(a):

            > gregjpl napisał:
            > "Dlatego, że forum to forum i daje wolność wypowiedzi. Tak jak radio ma
            > regulację częstotliwości, tak na forum nie trzeba czytać wątków, które uznaje
            > się za obraźliwe.
            > pozdrawiam, Grzegorz"
            >
            > Tak... Piękna wolność móc obrażać wszystkich do woli...
            > Na tym forum można dostać po głowie, czasem wydaje mi się, że niektórzy za dużo
            >
            > naczytali się tygodnika "Nie" Urbana.

            Tak, tak. Oczywiście, oczywiście... .
            Masz Garma absolutną rację ! Takich łobuzów co czytają "NIE" Jurka Urbana to na
            stos, ale oczy im wydłubać ! Tylko powoli, żeby się dłużej męczyli !!!!!!!!!!

          • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.101.3.* 06.02.02, 04:22
            garma napisał(a):


            > Na tym forum można dostać po głowie, czasem wydaje mi się, że niektórzy za dużo
            > naczytali się tygodnika "Nie" Urbana.

            Nie jest to znowu takie odkrywcze. Na gdańskim forum znajdziesz bardzo wyraźne
            wskazówki, gdzie, za co i kto bije po głowie. Bijących zaliczyć raczej należy do
            czytelników sławetnej "ND" niż tygodnika "Nie". To są fakty a nie rzucanie
            pomówień, z których zresztą nic ne wynika oprócz własnego nastawienia. Życzę
            dobrego humoru w tych dywagacjach :-))))

        • Gość: Ed Re: Ochrzczona Eustacha? IP: 10.100.4.* 02.02.02, 00:03
          Gość portalu: Eustachy napisał(a):

          > ...Ciekawe czy jesteście ochrzczeni? A jeśli tak to staszni z Was hipokryci...
          >
          Pytanie do Pani Eustachy.
          Czy przyjmowała pani chrzest świadomie? Jeżeli nie - a taka jest przecież
          tradycja - to kto tu jest hipokrytą? Zresztą taka tendencja jest sprzeczna z
          pisanymi źródłami, które mówią by najpierw nauczać a później chrcić. Robi się
          wręcz odwrotnie. Czy wskazanie na jedną naprawdę z wielu sprzeczności w
          postępowaniu katolików jest także ich obrażaniem?
          Pozdrawiam z nadzieją na wyważoną odpowiedź
        • Gość: mram Eustachy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 02:47
          pytanie proste
          gdzie nauczyłeś się tak zwracać do kobiet
          że nie w kościele to już wiem
          że w domu nie chcę sugerować
          bądź mężczyzną i przeproś...
          albo przylgnie do ciebie etykieta damskiego boksera
          no zawsze można zmienić xywkę i do przodu..
          więc jak panie Eustachy ?
        • Gość: Ewa Re: Nieszczęsna Ewa napisała: IP: 217.153.32.* 04.02.02, 14:34
          Gość portalu: Eustachy napisał(a):

          > ... dyskusja jest strasznie stronnicza. Ciekawe czy jesteście
          > ochrzczeni? A jeśli tak to staszni z Was hipokryci. Od razu zastrzegam, że nie
          > jestem żadną dewotką. Nawet nie specjalnie praktykującą. "
          >
          > Ewo !
          >
          > Po pierwsze:
          > Jeżeli liczysz na to, że jesteśmy obrzezani i będziesz mogła się do woli gapić
          > na narzędzia szatana (w ramach "wyławiania" starozakonnych - to jesteś w
          > błędzie !
          >
          > Po drugie:
          > Co to znaczy, że jesteś "nie specjalnie praktykującą " ?!!!!!!!!!!!!!
          > Czy mam Cię "zakapować" do Józka G. ?
          > Lepiej się popraw ! Jeszcze raz dam Ci szansę !
          > Odejdź w pokoju. (Tzn. nie niszcz klawiatury !)


          Daj spokój człowieku.
    • Gość: Dyzio Dlaczego tu się często obraża myślących? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 18:16
      Demokracja i wolność, jak kilku moich przedmówców już było łaskawych
      powiedzieć, nie polega li i jedyn nie na tym, że można mówić tylko to co zgadza
      się z moimi poglądami. Po drugie zaś - internet (podobnie jak telewizja, radio
      czy inne media) nie jest "przymusowy w korzystaniu". Jeśli komuś coś lub ktoś
      gdziejsik tam zawadza to może przecież "opuścić pomieszczenie pracownicze" jak
      mawiał klasyk ...
    • Gość: mobilny Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.chello.pl 01.02.02, 19:07
      a co ty taka obrażalska!?
      • Gość: Ewa Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 217.153.32.* 04.02.02, 15:20
        Gość portalu: mobilny napisał(a):

        > a co ty taka obrażalska!?

        A co ty taki mobilny?


    • Gość: Grzechu Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 193.178.143.* 01.02.02, 19:13
      Ja popieram kolezanke Ewe. Jestem wierzacy, ale nie praktykujacy, przyznaje, ze
      denerwuje mnie Radio Maryja i wszystkie skrajnosci z tym zwiazane, ale
      denerwuje tez mnie chory i zdziczaly antyklerykalizm,
      tak jak artykul w Gazecie o pogotowiu dotyczy czesci srodowiska, tak samo jak
      przeczytam o jakim ksiedzu pedofilu, to nie znaczy, ze od razu uwazam, ze
      wszyscy ksieza to pedofile.
      Ale wiem, ze niektorzy sa tak ograniczeni w swych pogladach, ze zaraz pojawia
      sie opinie, ze "czarni", a moze i "buzek" i AWS itd,
      ach szkoda gadac
      pozdrawiam
      • Gość: mobilny Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.chello.pl 01.02.02, 19:14
        oczywiście
        nie nam osądzać!
        • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 02.02.02, 10:35
          Karol W. napisał;
          "Takich łobuzów co czytają "NIE" Jurka Urbana to na stos, ale oczy im
          wydłubać ! Tylko powoli, żeby się dłużej męczyli !!!!!!!!!!"

          Mylisz się Karolu, jestem przeciwniczką kary śmierci. Poza tym samo czytanie
          tyg. "Nie" jest wystarczającą torturą. Może czytelnicy są masochistami ? Tylko
          dlaczego później dręczą innych ?
          • Gość: Karol W. Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.chello.pl 02.02.02, 14:26
            garma napisał(a):

            > Karol W. napisał;
            > "Takich łobuzów co czytają "NIE" Jurka Urbana to na stos, ale oczy im
            > wydłubać ! Tylko powoli, żeby się dłużej męczyli !!!!!!!!!!"
            >
            > Mylisz się Karolu, jestem przeciwniczką kary śmierci. Poza tym samo czytanie
            > tyg. "Nie" jest wystarczającą torturą. Może czytelnicy są masochistami ? Tylko
            > dlaczego później dręczą innych ?

            Masz trochę racji nieszczęsna garmo. Jak się czyta w NIE co potrafią
            wyczyniać "czarnuchy" na czele z Józiem Glempcie, Heniem Jankowszczakiem i
            Tadzikiem Coma... to naprawdę robi się smutno.
            Dlatego radzę Ci, abyś nigdy nie brała do ręki ... nie !!! nie o tym myslę ...
            organu Jureczka U. pt "NIE" - tylko żebyś się ubogacała lekturą "Naszego
            Dziennika" (jaja jak kobyły !) i "Głosu" (naczelny typowy narodowy Polak i
            katolik).

            PS
            Czy nick "garma" nie jest oznaką tego, że coś Cię łączy z masonami ? Coś mi
            niepewnie wyglądasz ... .
          • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.100.4.* 02.02.02, 15:31
            A co zrobić z takimi, co czytają Naszą Niedzielę?
            Ach katolicka tolerancjo. Jeszcze trochę i będziemy mieli "wojny sprawiedliwe"
            (patrz szerzej IV w., umowy biskupie o współpracy z cesarzem Konstantynem).
    • Gość: Alex Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 193.0.117.* 02.02.02, 12:29
      Istotą demokracji jest wolność wypowiedzi, rację mieli Amerykanie uchwalając
      pierwszą poprawkę do konstytucji. Oczywiście wszelka nadgorliwość jest zła tak
      związana z religią jak i jej przeciwna. Choć trzeba zauważyć, że od osób
      deklarujących bardzo duży związek z wiarą należśy wymagać więcej,
      przestrzegania przykazań itp. z czym często jest różnie. Choć oczywiście nie
      należy nigdy przekraczać skrajności
      • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 02.02.02, 12:41
        Alex, możesz przypomnieć kiedy Amerykanie wprowadzili tę pierwszą poprawkę ?
        • Gość: Alex Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 193.0.117.* 02.02.02, 12:55
          Nie mogę tego sprawdzić od ręki, ale pewnie w każdej encyklopedii to będzie.
          Skoro jest to pierwsza poprawka, to pewnie dosyć dawno, na pewno jeszcze w
          pierwszej poł. XIX w.
          • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 02.02.02, 14:42
            Karol W. napisał:
            "Czy nick "garma" nie jest oznaką tego, że coś Cię łączy z masonami ? Coś mi
            niepewnie wyglądasz ... ."

            :))) Zapewniam Cię, że nic nie wiem, żeby mnie coś łączyło z masonami.

            Karolu W. czyżbyś był zatrudniony w tyg. "Nie" ?
            • Gość: Karol W. Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.chello.pl 02.02.02, 14:47
              garma napisał(a):

              > Karol W. napisał:
              > "Czy nick "garma" nie jest oznaką tego, że coś Cię łączy z masonami ? Coś mi
              > niepewnie wyglądasz ... ."
              >
              > :))) Zapewniam Cię, że nic nie wiem, żeby mnie coś łączyło z masonami.
              >
              > Karolu W. czyżbyś był zatrudniony w tyg. "Nie" ?

              Garmo niestety nie ! Ale pracowałem w "Tygodniku Solidarność" jeszcze za czasów
              red. naczelnego Gelberga (prawdziwy Polak i katolik). Ale były zwolnienie
              grupowe. teraz załapałem sie w takiej parafialnej gazetce. Ale jest dobra micha i
              czasem niezła kasiora.

              A z tymi masonami to uważaj ! Oni tylko czekają na takie jak Ty - niewinne
              dziewczątka.
              Acha jeszcze jedno !
              Wiesz o tym, że tzw. "Federacja Zielonych" została umiesczona przez o. Rydzyka
              na liście najbardziej niebezpiecznych sekt ?!!!!!!!!!!!!!!!
              • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 02.02.02, 14:58
                Karol W. napisał:
                "A z tymi masonami to uważaj ! Oni tylko czekają na takie jak Ty - niewinne
                dziewczątka. Acha jeszcze jedno ! Wiesz o tym, że tzw. "Federacja Zielonych"
                została umiesczona przez o. Rydzyka na liście najbardziej niebezpiecznych
                sekt ?!!!!!!!!!!!!!!!"
                To znaczy , że jestem bezpieczna, bo nie jestem dziewczątkiem :)
                Jeśli chodzi o drugą informację, to pewnie znowu "kaczka" forumowska ? Jednak
                na pewno Federacji Zielonych bliżej do lewicy niż do prawicy...
                Przyznaj się Karolu W., zazdrościsz trochę o. Rydzykowi sławy ? :)
                • Gość: Karol W. Re: Dlaczego tu się obraża Karola W. ? IP: *.chello.pl 02.02.02, 16:11
                  garma napisał(a):

                  > Karol W. napisał:
                  > "A z tymi masonami to uważaj ! Oni tylko czekają na takie jak Ty - niewinne
                  > dziewczątka. Acha jeszcze jedno ! Wiesz o tym, że tzw. "Federacja Zielonych"
                  > została umiesczona przez o. Rydzyka na liście najbardziej niebezpiecznych
                  > sekt ?!!!!!!!!!!!!!!!"
                  > To znaczy , że jestem bezpieczna, bo nie jestem dziewczątkiem :)
                  > Jeśli chodzi o drugą informację, to pewnie znowu "kaczka" forumowska ? Jednak
                  > na pewno Federacji Zielonych bliżej do lewicy niż do prawicy...
                  > Przyznaj się Karolu W., zazdrościsz trochę o. Rydzykowi sławy ? :)

                  No to z kim Ty się zadajesz !!! Z masonami, sektą "Federacja Zielonych", z
                  lewicą ?!!! Wstyd !!! Na kolana !!! I żałuj za grzechy, a jutro rzygnij kasą na
                  tacę !!!

                  A jeżeli chodzi o kandydata na papieża - Ojca Rydzyka - to ja mu faktycznie
                  zazdroszę sławy. Wiesz jestem w tej Akcji Kat., piszę brednie w X i w porównaniu
                  z nim klepię biedę.

                  • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża Karola W. ? IP: 10.103.3.* 02.02.02, 23:21
                    Jakie to zasadne. Kto nie z nami, ten przeciwko nam. Skąd ja to znam?
                • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.101.3.* 02.02.02, 23:20
                  Garmo. A czy wiesz o tym, że masonów wiąże się z zakonem templariuszy po ich
                  zaiste chrześcijańskiej likwidacji? Czasami warto się zastanowić, co się kryję
                  pod hasłami tak łatwo rzucanymi.
            • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.100.4.* 02.02.02, 23:14
              garma napisał(a):

              > Karolu W. czyżbyś był zatrudniony w tyg. "Nie" ?

              Czyżby to bło coś zdrożneg? A jakby był zatrudniony w ND, to zmieni sytuację z
              wasz na nasz?

      • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.101.4.* 02.02.02, 23:11
        Alex, czy moąna akceptować same słowa, gdy praktyka dowodzi ich przeciwieństwa?
        2000 lat historii jest wystarczającym okresem, by wyciągnąć realne wnioski.
        Hipokryzja mnie nie interesuje.
        • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 03.02.02, 09:33
          Ed napisał;
          " > Karolu W. czyżbyś był zatrudniony w tyg. "Nie" ?

          Czyżby to bło coś zdrożneg? A jakby był zatrudniony w ND, to zmieni sytuację z
          wasz na nasz?"

          Praca w "Nie" jest jak najbardziej godna politowania
          • Gość: Karol W. Re: Dlaczego tu się obraża rozum? IP: *.chello.pl 03.02.02, 12:49
            garma napisał(a):

            > Ed napisał;
            > " > Karolu W. czyżbyś był zatrudniony w tyg. "Nie" ?
            >
            > Czyżby to bło coś zdrożneg? A jakby był zatrudniony w ND, to zmieni sytuację z
            >
            > wasz na nasz?"
            >
            > Praca w "Nie" jest jak najbardziej godna politowania

            Garmo, droga oszołomiona dewotko !!!
            A ja bym codziennie całował Jurka Urbana w rękę - jeżeliby tylko chciał mnie
            przyjąć do pracy w redakcji "NIE".
            Piszę bzdety w prasie konfesyjnej (za niezbyt wielkie pieniądze -
            kasiorę "trzepie" się na opracowaniach monografii baronów naszego k.k.) i
            zaśmiewam się czytając swoje banialuki! Mam jasne i nieskomplikowane
            wytyczne ... .

            • lech.niedzielski Re: Dlaczego tu się obraża rozum? 03.02.02, 13:20
              Gość portalu: Karol W. napisał(a):

              > garma napisał(a):
              >
              > > Ed napisał;
              > > " > Karolu W. czyżbyś był zatrudniony w tyg. "Nie" ?
              > >
              > > Czyżby to bło coś zdrożneg? A jakby był zatrudniony w ND, to zmieni sytuac
              > ję z
              > >
              > > wasz na nasz?"
              > >
              > > Praca w "Nie" jest jak najbardziej godna politowania
              >
              > Garmo, droga oszołomiona dewotko !!!
              > A ja bym codziennie całował Jurka Urbana w rękę - jeżeliby tylko chciał mnie
              > przyjąć do pracy w redakcji "NIE".
              > Piszę bzdety w prasie konfesyjnej (za niezbyt wielkie pieniądze -
              > kasiorę "trzepie" się na opracowaniach monografii baronów naszego k.k.) i
              > zaśmiewam się czytając swoje banialuki! Mam jasne i nieskomplikowane
              > wytyczne ... .
              >

              Piszesz Wasza Wielebność w "Rycerzu" czy w "Wiadomościach z Jasnej Góry." ?
            • Gość: ter Re: Dlaczego tu się obraża rozum? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 13:21
              Karolu! Całkowicie cię rozumiem. Piszę w pewnej gazecie, choć moim niedościgłym
              ideałem jest NIE. W jednej chwili, gdyby tylko mnie chcieli... i tematyka i
              soczystość języka. Ach!
              • lech.niedzielski Re: Tygodnik "NIE" najlepszym i najbardziej ... 03.02.02, 13:26
                ... wiarygodnym pismem w Polsce. A że się nie podoba oszalałym czarnuchom i
                solidaruchom - to już ich sprawa !
              • garma Re: Dlaczego tu się obraża rozum? 03.02.02, 13:29
                Karol W. napisał:
                " A ja bym codziennie całował Jurka Urbana w rękę - jeżeliby tylko chciał mnie
                przyjąć do pracy w redakcji "NIE"."
                Jednym słowem nie wiedzie Ci się w życiu ? :)
                • Gość: ter Re: Dlaczego tu się obraża rozum? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 13:35
                  Typowo katolicki argument z rodzaju "nie wierzysz w Boga? widać co nie
                  dostąpiłeś łaski wiary". Łaski!
                • zdzicha O rany... ludzie!!! 03.02.02, 13:42
                  Jeżeli ktoś nie czyta jakiegoś tytułu, to nie powienien się na jego temat
                  wypowiadać. Proste?
                  Jeżeli ktoś wielbi nade wszystko "NIE" to niech poda argumenty, które
                  przekonałyby adwersarza do zmiany zdania i na odwrót. Ufam, że jestescie
                  inteligentni i sobie z tym poradzicie.
                  • Gość: ter Re: O rany... ludzie!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 14:05
                    Problem w tym, że adwersarze nie czytują NIE, tak jak ja nie czytam Niedzieli,
                    a z założenia się nią brzydzę.
                    • zdzicha Re: O rany... ludzie!!! 03.02.02, 17:35
                      Dlatego tez nie powinieneś zabierac głosu w tej dyskusji.
      • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 08.02.02, 10:12
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > Istotą demokracji jest wolność wypowiedzi, rację mieli Amerykanie uchwalając
        > pierwszą poprawkę do konstytucji. Oczywiście wszelka nadgorliwość jest zła tak
        > związana z religią jak i jej przeciwna. Choć trzeba zauważyć, że od osób
        > deklarujących bardzo duży związek z wiarą należśy wymagać więcej,
        > przestrzegania przykazań itp. z czym często jest różnie. Choć oczywiście nie
        > należy nigdy przekraczać skrajności

        Oto treść pierwszej poprawki:
        Congress shall make no law respecting an establishment of religion, or
        prohibiting the free exercise thereof; or abridging the freedom of speech,
        or of the press; or the right of the people peaceably to assemble, and to
        petition the government for a redress of grievances."
        "Kongres nie ustanowi żadnych praw ustanawiających religie, albo
        zabraniających praktykowania jakiejkolwiek religii; albo ograniczających
        wolność słowa albo prasy; albo prawa obywateli do zgromadzenia nie
        zakłócającego porządku, albo składania petycji do rządu w celu rozpatrzenia
        skarg"

    • mram Panowie Karol W i Lech Niedzielski 03.02.02, 17:52
      Karol W:
      „Ale pracowałem w "Tygodniku Solidarność" jeszcze za czasów
      red. naczelnego Gelberga (prawdziwy Polak i katolik). Ale były zwolnienie
      grupowe. teraz załapałem sie w takiej parafialnej gazetce. Ale jest dobra micha
      i
      czasem niezła kasiora”
      i :
      „A ja bym codziennie całował Jurka Urbana w rękę - jeżeliby tylko chciał mnie
      przyjąć do pracy w redakcji "NIE".
      Piszę bzdety w prasie konfesyjnej (za niezbyt wielkie pieniądze -
      kasiorę "trzepie" się na opracowaniach monografii baronów naszego k.k.) i
      zaśmiewam się czytając swoje banialuki! Mam jasne i nieskomplikowane
      wytyczne ...”

      Karol.W oświećcie może trochę, bo tak mi się widzi że żadnej pracy
      się nie boisz, poglądy masz i ich tutaj nie żałujesz
      tylko
      jeśli przyjąć że to wszystko prawda co Karol.W pisuje tutaj to
      pytanie takie :
      pewna sąsiadka działa mi na nerwy, ona i jej piesek chodzi o spowodowanie
      rychłego zejścia tego kundla za co obiecuje Panu dobrą michę + kasiorę
      komu innemu bym nie zaproponował, ale u Pana zauważyłem
      tak praktyczną w życiu elastyczność i brak niepotrzebnych
      kodeksów honorowych, co wróży że się dogadamy.
      a wytyczne też nieskomplikowane:
      Ten pudel ma nie żyć do wieczora !!!

      Pan lechkropkaniedzielski
      „Tygodnik Nie najlepszym i najbardziej wiarygodnym pismem w Polsce. A że się
      nie podoba oszalałym czarnuchom i solidaruchom - to już ich sprawa !”
      quiz krótki można nie odpowiadać bo nagród nie ma:
      kto powiedział o Polsce: ‘pierdolone państewko” i że jego
      celem jest „skurwienie narodu polskiego” ?
      oczywiście odpowiedzi może Pan nie znać, mimo że autora zna
      Pan doskonale, a ja programowo nie czytuje. A prawda, nagród nie ma
      nie ma co wysilać mózgownicy...
      Otóż Szanowny Panie przyjmij Pan do wiadomości że Pański
      ulubiony tygodnik może nie podobać się również.... Polakom.
      Z braku miejsca, brak pozdrowień dla obu Panów.
      • Gość: Karol W. Re: Panowie Karol W i Lech Niedzielski IP: *.chello.pl 03.02.02, 18:07
        mram napisał(a):

        > Karol W:
        > „Ale pracowałem w "Tygodniku Solidarność" jeszcze za czasów
        > red. naczelnego Gelberga (prawdziwy Polak i katolik). Ale były zwolnienie
        > grupowe. teraz załapałem sie w takiej parafialnej gazetce. Ale jest dobra micha
        >
        > i
        > czasem niezła kasiora”
        > i :
        > „A ja bym codziennie całował Jurka Urbana w rękę - jeżeliby tylko chciał
        > mnie
        > przyjąć do pracy w redakcji "NIE".
        > Piszę bzdety w prasie konfesyjnej (za niezbyt wielkie pieniądze -
        > kasiorę "trzepie" się na opracowaniach monografii baronów naszego k.k.) i
        > zaśmiewam się czytając swoje banialuki! Mam jasne i nieskomplikowane
        > wytyczne ...”
        >
        > Karol.W oświećcie może trochę, bo tak mi się widzi że żadnej pracy
        > się nie boisz, poglądy masz i ich tutaj nie żałujesz
        > tylko
        > jeśli przyjąć że to wszystko prawda co Karol.W pisuje tutaj to
        > pytanie takie :
        > pewna sąsiadka działa mi na nerwy, ona i jej piesek chodzi o spowodowanie
        > rychłego zejścia tego kundla za co obiecuje Panu dobrą michę + kasiorę
        > komu innemu bym nie zaproponował, ale u Pana zauważyłem
        > tak praktyczną w życiu elastyczność i brak niepotrzebnych
        > kodeksów honorowych, co wróży że się dogadamy.
        > a wytyczne też nieskomplikowane:
        > Ten pudel ma nie żyć do wieczora !!!
        >
        > Pan lechkropkaniedzielski
        > „Tygodnik Nie najlepszym i najbardziej wiarygodnym pismem w Polsce. A że
        > się
        > nie podoba oszalałym czarnuchom i solidaruchom - to już ich sprawa !”
        > quiz krótki można nie odpowiadać bo nagród nie ma:
        > kto powiedział o Polsce: ‘pierdolone państewko” i że jego
        > celem jest „skurwienie narodu polskiego” ?
        > oczywiście odpowiedzi może Pan nie znać, mimo że autora zna
        > Pan doskonale, a ja programowo nie czytuje. A prawda, nagród nie ma
        > nie ma co wysilać mózgownicy...
        > Otóż Szanowny Panie przyjmij Pan do wiadomości że Pański
        > ulubiony tygodnik może nie podobać się również.... Polakom.
        > Z braku miejsca, brak pozdrowień dla obu Panów.

        Synu o nicku "mram" !
        Nie możesz dostąpić łaski pocałowania mnie w du..pę, ponieważ jesteś chłopcem
        emocjonalnie bardzo rozchwianym. Mógłbyś mnie ugryźć w pośladek !
        To czy synku jesteś Polakiem, czy nim nie jesteś to mnie zupełnie nie obchodzi.
        To tylko Twój problem, chłopcze.

        Acha, jeszcze jedno. Jutro zdaje się jest dzień "kumatych". Ty masz wolne,
        chłopcze.

        Nie dziękuj, mram mram.
        • mram skąd ta złość ? 03.02.02, 18:22
          Ja obficie Szanownego cytowałem i starałem sie
          wyciągać wnioski...uwag na ten temat nie doczytałem
          złość na mnie zbędna chyba bo to nie ja z Pana
          ale waszmość sam z siebie głupka w tym wątku
          zrobił.
          mam taki paskudny zwyczaj że zapisuje na twardzielu
          co niektóre wypowiedzi aby służyć nimi w dyskusji
          zalecem zmianę xywki wg. wzoru:
          nick pierwotny pzpr@poczta.gazeta
          nick ratunkowy sdrp@poczta.....
          nick bieżący sld@poczta..

          może tak być że znowu się spotkamy
          bo poziom Pańskiej odpowiedzi nie tyle wyzywający
          co zachęcający do ponownego wzięcia pod obcas
          proszę pozdrowić nieznajomych
          • Gość: Karol W. Re: mram mram mram ! IP: *.chello.pl 03.02.02, 18:37
            mram napisał(a):

            > Ja obficie Szanownego cytowałem i starałem sie
            > wyciągać wnioski...uwag na ten temat nie doczytałem
            > złość na mnie zbędna chyba bo to nie ja z Pana
            > ale waszmość sam z siebie głupka w tym wątku
            > zrobił.
            > mam taki paskudny zwyczaj że zapisuje na twardzielu
            > co niektóre wypowiedzi aby służyć nimi w dyskusji
            > zalecem zmianę xywki wg. wzoru:
            > nick pierwotny pzpr@poczta.gazeta
            > nick ratunkowy sdrp@poczta.....
            > nick bieżący sld@poczta..
            >
            > może tak być że znowu się spotkamy
            > bo poziom Pańskiej odpowiedzi nie tyle wyzywający
            > co zachęcający do ponownego wzięcia pod obcas
            > proszę pozdrowić nieznajomych

            mram mram mram ! Jaka złość synu ?!!!
            Tylko współczucie dla Twojej biednej matki i Twojego nieznanego Ci ojca.
            Pamiętaj, że jutro masz wolne !

            PS
            Synciu ! Zanim spróbujesz wziąć kogoś pod obcas to sprawdź czy nie jesteś ...
            bosy.
            Pa ofiaro naturalnego planowania poczęć ! Śpij słodko. Jutro znowu sobie
            posolidaruszysz, kapuniu.

            (Zapisuj dzielnie wszysto na twardziela !!! Zbieraj dowody !!! I kapuj, kapuj.
            Najlepeij od razu na Miodową. Kapowanie i konfidenctwo to wy macie przecież we
            krwi ... Bolki.)
            • Gość: trapszo Re: mram mram mram ! IP: 212.172.101.* 03.02.02, 19:01
              Czytajac wypowiedzi Pana Karolw W. Zastanawiam sie gdzie ten ludzik uczyl sie
              najnowszej histori Polski. To bardzo zle ze ludzie tacy pisza w jakiejkolwiek
              gazecie. Jedyna zasluga " NIE " to ze od czasu do czasu przywali rozpasanym
              klerykom. Swinia Urban korzysta z wolnosci prasy, ktorej sam zabranial innym
              przez tyle lat. Pracowac dla tego Pana U. to zaden zaszczyt.

              Pozdrawiam
            • Gość: mram Pan Karol W...dalej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 19:48
              „mram mram mram ! Jaka złość synu ?!!!
              Tylko współczucie dla Twojej biednej matki i Twojego nieznanego Ci ojca.
              Pamiętaj, że jutro masz wolne !”

              te „mram,mram” to trochę jak dziecko które usłyszy
              że nie pójdzie do koleżanki, w złości krzyczy:
              ‘nie chcę tego słyszeć, tralalalala, nic nie słyszę, tralalala!
              bardzo Panu dziękuje za informację że jutro winieniem
              myśleć intensywniej z racji dnia o którym Pan tego...
              niestety zwyżki mojego poziomu próżno czekać
              bo tak jak w dzień bez szluga, pale tak jak w inny
              tak i jutro poziom mój może wydać się jak dla Pana za niski

              ”Synciu ! Zanim spróbujesz wziąć kogoś pod obcas to sprawdź czy nie jesteś ...
              bosy.”
              Aż mi w pięty poszło...no no. Czy mogę, za Pana zgodą użyć tego efektownego
              zdania w polemice z kimś głupim /w przeciwieństwie do Pana/ ?

              ”Pa ofiaro naturalnego planowania poczęć ! Śpij słodko. Jutro znowu sobie
              posolidaruszysz, kapuniu.”
              a i ja dobrej nocy życzę.

              ”(Zapisuj dzielnie wszysto na twardziela !!! Zbieraj dowody !!! I kapuj, kapuj.
              Najlepeij od razu na Miodową. Kapowanie i konfidenctwo to wy macie przecież we
              krwi ... Bolki.)...”
              Panie Karolu znów się Pan zagalopował.
              ja kapuje a i owszem, ale donoszę zawsze tylko jednemu:
              autorowi
              skutkiem tego w wyniku takiego donosu
              autor albo zmienia ksywkę, albo podnosi własny
              poziom argumentacji, logiki i skutecznego dyskursu
              czego Panu życzę.
              Mram

              ps. na koniec
              Panie Karolu ja, mówiąc w skrócie,
              zwróciłem Panu uwagę na fakt że cos brązowego
              przyczepiło się Panu do buta. Każdemu może się zdarzyć
              problem dopiero wtedy, gdy „informator’ usłyszy wyzwiska
              zamiast podziękowań. Ponieważ oszczędził Pan mi wyjaśnień,
              sugerując między wierszami że to nie Pański dzień /czyli jutro?/
              nie szczędząc drobnych uszczypliwości z moim nickiem,
              co akurat mieści się w forumowej wymianie,
              tak jak moje kpiny z Pańskich poglądów, ale nie Pana
              mam pytanie:
              Do czego Panu potrzebni moi rodzice ?
              Pan mnie tym urazi, będzie mi przykro,
              ale w końcu przeżyje. Proponuje aby Pan to po męsku
              wycofał.
              Jeśli nie z powodu uchybienia elementarnym kanonom kultury,
              to ze względów praktycznych, o czym niżej.
              mnie pisanie per Pan nie męczy, sam wymagam tylko jednego :
              jeśli jedyne argumenta w stosunku do mnie to inwektywy proszę
              kierować je do mnie bezposrednio.

              Powód praktyczny:
              naszą wymianę mogą przeczytać osoby postronne, mogą dojść do
              zgoła odmiennych, niż zamierzone przez Pana, wniosków np.
              co do tego kto w tej wymianie jest „synkiem”

              Wszelkie hipotezy na powyższe niniejszym stanowczo dementuje.
              Pan Karol W nie jest moim synem i przynajmniej w tym
              jesteśmy jak na razie zgodni.
      • Gość: Ed Re: Panowie Karol W i Lech Niedzielski IP: 10.100.2.* 03.02.02, 19:00
        Krytyka dotyczy tylko pewnych jak to nazwano w dyskusji soczystych zwrotów
        językowych. A gdzie są jakieś argumenty wspierające ten punkt widzenia?
        Krytykować można wszystko, jasny dzień lub ciemną noc. Tylko co z tego?
        • Gość: mram Re: Pan Ed IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 19:54
          punkt wyjścia do rozmowy
          to chyba wątek główny Pani Ewy
          jeśli jest Pan gotów do rozmowy na temat zasadności
          zawartych tam ocen
          służe
          z góry proszę wybaczyć, ale to nie czat w końcu
          może być że zamilknę na czas długi.
          pozdrawiam być może zaocznie.
          • Gość: mram czekam, czekam...panie Ed IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 22:12
            czekam, czekam, czekam....
            czyżbyśmy mieli spotkać się w innej relacji?
            np. mram kontra jakisnick@poczta.gazeta...itd
            tak, pamiętam że to nie czat
            ale...
            jeśli by Pan był łaskaw kiedy bronić swego to ja
            czekam,czekam,czekam....
        • lech.niedzielski Dlaczego tu się obraża katolików? 03.02.02, 19:58
          Wracając do tematu (szkoda czasu i klawiatury na dyskusję z jakimś maramranym
          typkiem) to nigdzie nie zauważyłem przypadków obrazy katolików.
          O ile naturalnie nie utożsamiamy Pana Boga z ks. Jankowskim, o. Teddym
          Rydzykien czy też Ziutkiem Glempem.
          • Gość: mram Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 20:06
            przyjmuje do wiadomości Pańską opinię
            że szkoda czasu itd.
            żałuje że nie podjął Pan próby odpowiedzi
            na mój quiz, cóż szkoda, ale tych nagród nie było..
            zakładam że przynajmniej powoływać się
            tak prędko na autorytet tygodnika,
            Pan w przyszłości nie będzie
            może więc warto było...
            • Gość: euro2002 Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.dialup.tiscali.it 03.02.02, 22:12
              Rozne maja ludzie powody aby obrazac katolikow. Niektorzy to psychopaci, innym za
              to placa, jeszcze inni sa wyznawcami sekt lub konkurencyjnych religii.
              • mram Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 03.02.02, 22:31
                jeszcze inni mają do tego prawo
                bo zostało im wywalczone
                chodzi mi nie o to
                by głosów krytycznych nie było wcale
                bo to powtórka ze znanego by była, po prostu
                nie zgadzam się na poziom argumentów tu zastosowanych
                w którym widzę więcej instynktu stadnego
                niż samodzielnego pomyślunku, ot wszystko
                pozdrawiam.
    • Gość: zdzisio Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 192.168.100.* 04.02.02, 08:32
      I znów komuś „obrażono uczucia religijne”. Ciekaw jestem ile jeszcze razy
      w „wolnej Polsce” słyszał będę ten frazes wymyślony przez oszołomów, którzy
      religie wciągnęli do polityki i bez pardonu wykorzystują do robienia karier.
      Uważam, że jeśli ktoś ma silną wiarę to nawet bluźnierstwo nie jest w stanie go
      obrazić i zachwiać tą wiarą. A po za tym chcę przypomnieć,że tolerancja jest
      jedną z zasad religii katolickiej, tylko niestety ostatnio zaniechaną.
      To po pierwsze.
      A po drugie to uważam, że nie wolno nikomu zabraniać swobodnej wypowiedzi,
      nawet jeśli ten będzie bluźnił i obrażał innych. I to nie tylko na tym forum.
      Wolność słowa jest podstawą demokracji i nowoczesnego państwa. To niby takie
      proste, ale jakoś w Polsce bardzo mało ludzi to rozumie. I dlatego na tym forum
      istnieje „ośla ławka”. I dlatego w Polsce można pójść na lata do więzienia za
      to, że nazwie się kogoś „nierobem”.
      Dopóki my wszyscy nie zrozumiemy, że jeśli sami chcemy mieć możliwość
      nieskrępowanej wypowiedzi, to musimy bezwarunkowo zapewnić ją także innym, to
      nigdy nie będziemy żyć w wolnym kraju.
      Pozdrawiam.
    • lelesio Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 04.02.02, 09:20
      Gość portalu: Ewa napisał(a):

      > Jestem katoliczką (nie dewotką i nie specjalnie praktykującą) i czuję się
      > obrażona niektórymi wątkami na temat katolicyzmu i jego ideałów. Dlaczego na
      > tak licznym forum przeważają wątki przeciw kaltolicyzmowi (jeśli chodzi o
      > tematykę wyznanoiową oczywiście). Poproszę o trochę tolerancji również dla tej
      > wiary nie tylko dla innych.

      Jestem katolikiem (nie dewotem i nie specjalnie praktykująym) i NIE czuję się
      obrażony żadnymi wątkami na temat katolicyzmu i jego ideałów.
      Zastanawiam się natomiast co to za uczucia które może tak łatwo obrazić jakiś
      prymitywny, anonimowy i najczęściej wulgarny "forumowicz".
      Więcej wiary w sobie!
      :)



      • garma Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 04.02.02, 09:24
        Zdzisio napisał;
        "A po drugie to uważam, że nie wolno nikomu zabraniać swobodnej wypowiedzi,
        nawet jeśli ten będzie bluźnił i obrażał innych"

        Pozwolisz, że nie skorzystam z przysługującej mi wolności słowa :-)
        • Gość: zdzisio Re: do Garma IP: 192.168.100.* 04.02.02, 09:51
          garma napisał(a):

          > Zdzisio napisał;
          > "A po drugie to uważam, że nie wolno nikomu zabraniać swobodnej wypowiedzi,
          > nawet jeśli ten będzie bluźnił i obrażał innych"
          >
          > Pozwolisz, że nie skorzystam z przysługującej mi wolności słowa :-)
          Przeczytałem Twoje posty w tym wątku i one w pelni potwierdzają, że o wolności
          słowa nie masz pojęcia.

          • garma Re: do Zdzisio 04.02.02, 09:54
            Zdzisio napisał:
            "Przeczytałem Twoje posty w tym wątku i one w pelni potwierdzają, że o wolności
            słowa nie masz pojęcia."
            Skoro tak piszesz, widocznie tak jest.

            • Gość: zdzisio Re: do Garma IP: 192.168.100.* 04.02.02, 10:07
              No tośmy se pogadali o wolnosći. Pozdrawiam
              • Gość: Jędrek Niech żyją kajdany !!!! IP: *.chello.pl 04.02.02, 10:23
                • Gość: tuturu Re: Niech żyją kajdany !!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 10:25
                  Ale o co chodzi ???
                  • Gość: Jędrek Re: Niech żyją kajdany !!!! IP: *.chello.pl 04.02.02, 16:47
                    Gość portalu: tuturu napisał(a):

                    > Ale o co chodzi ???

                    Chodzi o to, że Ewa jest tu obrażana jako katoliczka (tak twierdzi), ale pomimo
                    to regularnie zagląda tu z jakimś niezdrowym podnieceniem. (Masochizm ?).
                    Gdybym ja był obrażany jako Polak, katolik lub jako kibic Polonii - to bym
                    poprostu nie zaglądał tam gdzie mnie obrażają.
                    (A zresztą - tak naprawdę to obraża się tylko służba. Państwa obrazić się nie da.
                    Jest ponad to.)
                    • Gość: Mariusz Re: Niech żyją kajdany !!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 18:21
                      Gość portalu: Jędrek napisał(a):

                      > Gość portalu: tuturu napisał(a):
                      >
                      > > Ale o co chodzi ???
                      >
                      > Chodzi o to, że Ewa jest tu obrażana jako katoliczka (tak twierdzi), ale pomimo
                      >
                      > to regularnie zagląda tu z jakimś niezdrowym podnieceniem. (Masochizm ?).
                      > Gdybym ja był obrażany jako Polak, katolik lub jako kibic Polonii - to bym
                      > poprostu nie zaglądał tam gdzie mnie obrażają.
                      > (A zresztą - tak naprawdę to obraża się tylko służba. Państwa obrazić się nie d
                      > a.
                      > Jest ponad to.)

                      Myślę, że Ewę podnieca lektura Karola W. (czyżby to był ten "Karol W." ?!!!)

      • Gość: Ewa Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 217.153.32.* 04.02.02, 14:32
        Prawdę mówiąc ciężko dyskutować na tak drażliwy temat. Jak widzę rozpętała sie
        prawdziwa burza. Jacyś obrzezani czy nie obrzezani krzyczą straszliwie.
        Mnie obraża antyklerykalizm. Generalizowanie opini o księzach jest
        dla mnie niezrozumiałe i nielogiczne. Mam wrażenie że jest teraz w dobrym tonie
        namiętne napadanie na księży. Obraża mnie również podważanie autorytetu
        papieża. Może właściwie bardziej dziwi i przeraża.

        Chrzest jest symbolem pewnej przynależności. Chodzi o to by dyskusja na temat
        tak specyficzny jak wyznanie była poprostu prowadzona uczciwie. Ideałem by było
        gdyby sami zainteresowani podejmowali ewentualną krytykę, a nie każdy kto
        potrafi stukać w klawiaturę. Strasznie sie rozjuszyli ci moi "rozmówcy" .
    • Gość: samolot Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 10:31
      a moze katolicyzm to przeżytek?
      • Gość: Jędrek Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.chello.pl 04.02.02, 10:35
        Gość portalu: samolot napisał(a):

        > a moze katolicyzm to przeżytek?

        Być może o. Rydzyk jako papież tchnie nowe prądy w stare koleiny ? Być może !
        • Gość: euro2002 Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 212.141.155.* 04.02.02, 14:04
          Gość portalu: Jędrek napisał(a):

          > Gość portalu: samolot napisał(a):
          >
          > > a moze katolicyzm to przeżytek?
          >
          > Być może o. Rydzyk jako papież tchnie nowe prądy w stare koleiny ? Być może !

          Obrazaja i atakuja bo sie boja. Katolicyzm to jedna z niewielu sil mogaca sie
          przeciwstawic wszelkiej masci liberalom, wyznawcom religii pieniadza,
          neokomunistom, neokolonialistom, manipulatorom genetycznym, zwolennikom aborcji i
          eutanazji.

          • Gość: norge Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 213.25.97.* 04.02.02, 14:51
            Katolicyzm to tandetna hipokryzja dla ludzi prostych albo bardzo strachliwych.
            Wyobrażacie sobie ścisk w niebie albo w piekle - przecież całe te zbawienie
            albo jego brak to absurd. Chodzi o kotłowanie kasy przez czarnych i po to
            istnieje katolicyzm. SLD istnieje po to samo, dlatego tak czerwoni włarzą w
            dupę czarnym, a czarni to lubią, bo oni w ogóle lubią anal.
            Pozdrawiam katolików. Norge.
      • Gość: Ewa Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 217.153.32.* 04.02.02, 15:26
        Gość portalu: samolot napisał(a):

        > a moze katolicyzm to przeżytek?

        A co proponujesz w zamian? Nie wierzę że można nie wierzyć:). Patrz kult Lenina.



        • Gość: atis Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.100.2.* 08.02.02, 01:39
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Gość portalu: samolot napisał(a):
          >
          > > a moze katolicyzm to przeżytek?
          >
          > A co proponujesz w zamian? Nie wierzę że można nie wierzyć:). Patrz kult Lenina
          > .
          Można także zachwycać się kultem talibów. Też religia.
    • Gość: Ed Re: Krótka pamięć chrześcijan IP: 10.101.3.* 08.02.02, 03:57
      A może zamiast się od razu obrażać, warto by było poczytać, co się pisze na
      temat polskiego katolicyzmu np. w Newsweeku? Jest to archiwum naszej dyskusji,
      tylko zapisane nieco wcześniej.
      Poniżej adres internetowy:
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=5595

      Przyjemnej lektury
      • lech.niedzielski Re: Krótka pamięć chrześcijan 08.02.02, 09:02
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > A może zamiast się od razu obrażać, warto by było poczytać, co się pisze na
        > temat polskiego katolicyzmu np. w Newsweeku? Jest to archiwum naszej dyskusji,
        > tylko zapisane nieco wcześniej.
        > Poniżej adres internetowy:
        > <a href="http://newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=5595">newswee
        > k.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=5595</a>
        >
        > Przyjemnej lektury

        Faktycznie, ciekawy artykuł. Dziękuję za "namiar".

    • sloggi Kogo tu obrażają katolicy ? 08.02.02, 09:24
      A ja zadam inne pytanie.
      Dlaczego w wielu wątkach można odnależć dobitną niechęć katolików do
      innowierców, nie wspomnę o wszechobecnej ksenofobii. I to wszystko w
      społeczeństwie mieniącym się 87 % wyznawców rzymskiego-katolicyzmu.
      • Gość: kazik Re: Kogo tu obrażają katolicy ? IP: *.proxy.aol.com 08.02.02, 17:04
        ed fajny artykul.potwierdza to co wiele razy pisalem na wielu watkach.mimo wielu
        tzw.religii chrzescijanskich,ich wyznawcy razem z pasterzami maja gdzies
        kazanie na gorze.a wiesz dlaczego?nie ma wsrod nich ducha Bozego,nie maja
        blogoslawienstwa,zboczyli z drogi prawdy,daleko sa od prawdziwej nauki Jezusa.
        widzac to czlowiek,wcale nie musi stac sie ateista,lepiej bedzie jezeli zacznie
        dociekac prawdy od samych poczatkow,od bycia Jezusa na ziemi,od tego co
        nauczal,czego nauczali pierwsi prawdziwi chrzescijanie i niech konfrontuje to
        z tym co sie teraz naucza,a zobaczy,ze znajdzie prawdziwa droge wielbienia
        Boga,ze taka istnieje i bedzie istniec do armagedonu,po za nim w
        tysiacletnim Krolestwie Bozym,oraz po tym okresie rowniez,na wieki tak w niebie
        jak i na ziemi.i to czy sie ktos z tym zgadza czy nie.
        wielu zydow,ktorych znam,rowniez zdystansowali sie od Boga i wiary,po tym co
        bylo w czasie drugiej wojny swiatowej,ale czy to wina Boga?
        pytania takie jak:czy Bog rzeczywiscie dba o to co dzieje sie wsrod nas,ludzi?
        co jest celem zycia ludzkiego?czy wszystkie religie Bog akceptuje?
        kto rzadzi swiatem-Bog czy szatan?,nurtuja ludzi o szczerym sercu.odpowiedzi na
        nie mamy wszyscy w liscie z najdalszych stron,ktory kazdy z nas otrzymal,w
        Biblii.
        dobrze jest kiedy ludzie biora sobie do serca nauki z Kazania na Gorze,
        niezaleznie czy sa wierzacy czy nie,i staraja sie je wcielac w swe codzienne
        zycie [do tego w swych mowach namawia ostatnio prez.Bush].
        wiedziec jednak musimy,by podobac sie Bogu,to wiara i uczynki musza isc
        w parze.tak uczyl Jezus,a tego co uczyl nie bylo z Niego,ale przekazywal
        ludziom wole Swego Ojca Niebianskiego,wiecznie zyjacego oraz jedynego
        Boga Jahwe,ktorego Imie w koncu tak czy tak,ludzie poznaja,czy tego chca czy nie
        oby jak najszybciej,poki jest jeszcze czas.pozdrawiam cie ed serdecznie.
        • Gość: Ed Re: Kogo tu obrażają katolicy ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 03:16
          To jest chyba właściwy sens odpowiedzi na bardzo zaczepny temat wątku forum
          wprowadzonego przez Ewę. Ale do rzeczy.
          Dzieje Apostolskie głoszą: "Najwyższy nie mieszka w budowlach rękami
          uczynionych... (Dz.Ap. 17:24). Św. Paweł dodaje: "Bóg, który stworzył świat i
          wszystko, co na nim, Ten, Będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach
          ręką zbudownych" (Dz.Ap. 17:24). Nie będę nudził cytatami, chociaż literatura w
          tej tematyce jest ogólnie dostepna. Dziwić się tylko należy, że zamknięcie Boga
          w tabernakulum przez księży zaspokaja naturalną chęć szerszego poznania tej
          tajemnicy przez przewrażliwionych na tym tle katolików.
          A może te przewrażliwienie bierze się z własnych ukrywanych wątpliwości?
          • Gość: kazik Re: Kogo tu obrażają katolicy ? IP: *.proxy.aol.com 10.02.02, 03:39
            ed, nic dodac czy ujac.widac,ze bardzo latwo mozna sie przekonac o tym,
            czy dana religia jest akceptowana przez Stworce.bo prawda jest tylko jedna.
            trzeba tylko dla niej otworzyc swe serca.
            • Gość: Mattik Kogo tu obrażają katolicy/niekatolicy ? IP: *.*.*.* 10.02.02, 11:25
              Czy ktos ma moze mala, bezludna wyspe do sprzedania? Ja ja chetnie kupie i na
              niej zamieszkam. Z dala od wszelkich wyznan
              • Gość: Jędrek Re: Kogo tu obrażają katolicy/niekatolicy ? IP: *.chello.pl 10.02.02, 12:33
                Gość portalu: Mattik napisał(a):

                > Czy ktos ma moze mala, bezludna wyspe do sprzedania? Ja ja chetnie kupie i na
                > niej zamieszkam. Z dala od wszelkich wyznan

                Każdy by tak chciał. Z dala od Rydzyków i Osamów.
                • Gość: optymist Dlaczego, to oczywiste IP: *.dialup.tiscali.it 10.02.02, 14:21
                  Obrazanie katolikow to... najlepiej platna fucha w tym kraju.

                  .
                  • abc2001 Re: Dlaczego, to oczywiste 10.02.02, 14:30
                    Gość portalu: optymist napisał(a):

                    > Obrazanie katolikow to... najlepiej platna fucha w tym kraju.
                    >
                    > .

                    na forum też?
                  • Gość: Ed Re: Dlaczego, to oczywiste IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 15:16
                    Gość portalu: optymist napisał(a):

                    > Obrazanie katolikow to... najlepiej platna fucha w tym kraju.
                    >
                    Wyciągnąć z tego można następujące wnioski. Albo autorowi postu brakuje
                    argumentów na obronę swego stanowiska, albo daje wskazówkę, gdzie należy szukać
                    znienawidzonych przez Boga pieniędzy. Bez względu jednak na sposób wnioskowania,
                    jest to typowy przykład zachowania sie zwolenników "pewnej" opcji w sytuacji, gdy
                    brakuje im argumentów, a za wszelką cenę chcą mieć coś do powiedzenia. Oczywiście
                    najlepiej stawiać się w roli wiecznie krzywdzonego. Ale po cóż się tym tak
                    przejmować, skoro zapłata ma nastąpić w innym świecie?

              • Gość: Ed Re: Kogo tu obrażają katolicy/niekatolicy ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 15:03
                Gość portalu: Mattik napisał(a):

                > Czy ktos ma moze mala, bezludna wyspe do sprzedania? Ja ja chetnie kupie i na
                > niej zamieszkam. Z dala od wszelkich wyznan

                Przyznam się szczerze, że zrobił bym to samo. Zamieszkać z daleka od kolejnego
                stwórcy i jego interpretatorów, z których każdy robi to najlepiej i po swojemu.
                Trochę spokoju każdemu chyba by się przydało.
                Pozdrawiam
    • Gość: mram Pan Ed i artykuł Pawlaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 14:49
      a prawdziwą przykrością zapoznałem się z opiniami p.A.Pawlaka
      a to dlatego że ten rodzaj argumentacji znam nie tylko z jego wcześniejszych
      ale generalnie jest on przedstawicielem modnego w polskiej prasie kierunku:
      przebaczmy nieprzyjaciołom naszym, po czasie widzimy że chodzi tylko o tych
      wskazanych, pozostali to oszołomy, ciemnogród, talibowie itd
      którzy od "zionących miłością" słyszą akurat co innego.
      Pan Pawlak piszę:
      "Nasz polski katolicyzm nie jest podbudowany głębszą refleksją etyczną.
      Jest płytki i płaski jak naleśnik."
      może zaskoczę niektórych ale z tym początkiem się zgadzam. Zresztą
      w miejsce katolicyzm wpiszmy cokolwiek, etyka, kultura, miłość do
      Ojczyzny...dalej się zgadza, prawda ?
      W innym miejscu Pawlak zastrzega:
      " Tych zasadniczych pytań wstydzimy się dlatego, bo doskonale wiemy, że zaraz
      jakiś uczony mądrala od teologii wyśmieje nas publicznie. Powie, że nie
      rozumiemy prostych przenośni i metafor w tekście, w którym przecież nie ma
      metafor i przenośni. Jest tylko wyzwanie, jakiemu nie potrafimy sprostać."
      to traktuje tak, jak na to zasługuje. Bo wolno wszystko napisać, nawet bzdury
      że 2+2=5, a potem napisać że przyleci jakiś matematyk i powie
      co innego, dla mnie to przykład pewnej nieuczciwości w publicystyce
      czy mam pisać o tym że i mi wolno zadać smierć każdemu kto napada
      na mój dom, rodzinę, dzieci, Ojczyzne,...no chyba wolno..
      egzegeza Dobrej Księgi w wykonaniu p.Pawlaka zasługuje
      na wzruszenie...ramion.
      "mówcie tak tak, nie nie" powiedźcie to lekarzowi który prawdę już zna
      ale widzi że pacjent, jeszcze po ludzku nie jest na nią gotowy
      zgrzeszył ? będziecie mu wykładać ?
      nie jestem przygotowany do egzegezy Dobrej Księgi, ale..
      czy Panowie aby na pewno ?
      czy nie wyczuwają Państwo pewnej niezręczności w tym?
      dalej Pawlak:
      "Dlaczego usta pełne zemsty, odegrania się i rozliczenia mają przede wszystkim
      te ugrupowania polityczne i ci ludzie, którzy na każdym kroku podkreślają swój
      katolicyzm. A wręcz tym swoim katolicyzmem szantażują, czyniąc z niego swój
      polityczny i moralny oręż."
      dlatego że w tym kraju chodzi o sprawiedliwość, nie katolicką, nie
      chrześcijańska
      nie socjalistyczną czy polipoprawną, tylko o sprawiedliwość po prostu..
      wg. mnie Pan Pawlak struga wariata tutaj
      na koniec Pan Pawlak wykłada powody swojego wystąpienia:
      posiłkując się K.Vonnegutem:
      "Człowiek musi coś mówić, żeby nie wyjść z wprawy.
      Trzeba mieć sprawnie funkcjonujące narządy głosowe na wypadek,
      gdyby miało się coś naprawdę ważnego do powiedzenia"

      nie znalazłem tam Panie Ed nic co by zmieniło obraz zarysowany przez
      Panią Ewę w jej wstępie.
      jej pytanie, proste i bezradne zarazem
      pozostało bez odpowiedzi, trochę szkoda..
      bo myślę /Pani Ewo, proszę wybaczyć że bez upoważnienia/
      że chodziło w nim o poziom pewnych wypowiedzi
      a nie o zamknięcie dyskusji na pewne tematy
      mram /wiem że to głupi nick/
      • Gość: Ed Re: Pan Ed i artykuł Pawlaka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 15:40
        Panie mram.
        Cytowany przez Pana A. Pawlak w innym miejscu pisze: "Wszak moralność może, ale
        wcale nie musi, iść w parze z wiarą". I myślę, że to było przewodnią myślą
        autora artykułu wynikającą z porównania rzeczywistości ze słowem pisanym tak
        często podnoszonym kościół. Szkoda tylko, że słowa te popularyzowane są w
        sposób tak wybiórczy i jednostronny. Czy nie przypomina czasami to moralności
        Kalego?
        • mram ależ tak, Panie Ed, to radość prawdziwa... 10.02.02, 16:15
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Panie mram.
          > Cytowany przez Pana A. Pawlak w innym miejscu pisze: "Wszak moralność może, ale
          >
          > wcale nie musi, iść w parze z wiarą". I myślę, że to było przewodnią myślą
          > autora artykułu wynikającą z porównania rzeczywistości ze słowem pisanym tak
          > często podnoszonym kościół. Szkoda tylko, że słowa te popularyzowane są w
          > sposób tak wybiórczy i jednostronny. Czy nie przypomina czasami to moralności
          > Kalego?

          ...po raz pierwszy mi sie z Panem zgodzić.
          Szkoda że tylko z tym zdaniem, bo wymowa artykułu wszak inna jest.
          Możemy dyskutować o proboszczach przepijajacych niedzielną tacę
          o wikarych, klientach agencji ....
          ale
          wszystko w odpowiednich promilowych proporcjach
          ja nie czuję sie na siłach, poza dumą
          do obrony jednostkowych, haniebnych zachowań.
          dziś w Polsce jest tak że byc katolikiem
          to nie powód do dumy, ani przywilejów
          a drwin po prostu
          ktos napisał kiedyś że dziś przejawem prawdziwego
          buntu wobec rzeczywistości nie jest
          czwarty kolczyk w nosie, czy zarośnięta/ogolona głowa
          tylko taki prosty i zarazem śmieszny gest jak
          przeżegnać sie przed uliczną kapliczką
          i myslę że o to w tym wątku chodzi
          przynajmniej mi
          pozdrowienia nie wymuszone
      • Gość: Ewa Odp. dla MRAM IP: 217.153.32.* 11.02.02, 10:05
        Gość portalu: mram napisał(a):

        > > jej pytanie, proste i bezradne zarazem
        > pozostało bez odpowiedzi, trochę szkoda..
        > bo myślę /Pani Ewo, proszę wybaczyć że bez upoważnienia/
        > że chodziło w nim o poziom pewnych wypowiedzi
        > a nie o zamknięcie dyskusji na pewne tematy
        > mram /wiem że to głupi nick/


        To fakt, że moje pytanie nie należy do arcyskomplikowanych, ale jak się okazuje,
        z odpowiedzią nie jest wcale łatwo. (*nie w pana wypadku :-)
        Jak widać, wątek rozpoczęty przez mnie zebrał wiele skrajnie róznych opinii.
        Możnaby z tego skonstruować podsumowanie-sondaż na temat stosunku do katolicyzmu
        w naszej społeczności. Wydaje mi się jednak, że to jakies ogólnie dekadenckie
        zniechęcenie dotyczy wszystkich tradycji i wyższym wartości, na korzyść postawy
        drapieżnej cynicznej negującej no i ...konsumpcyjnej.
        Nie krytykuję tylko stwierdzam.
        Zdanie na temat wyspy bezludnej jest naiwne i nieprzemyślane. Drogi samotniku,
        myślę ze to ty chciłałbys stworzyć jakiś rodzaj kultu, na przykład do uroczej
        palmy lub do prażącego słońca. Historia rodzaju LUDZKIEGO nie zna
        okresu "bezwyznaniowego" czegokolwiek on by nie dotyczył.

        Jeśli chodzi o poziom niektórych wypowiedzi to kojarzy mi się ze sposobem
        myślenia butnych nastlatków. Sama taka byłam wcale nie tak dawno. No może tylko
        bardziej taktowna i dociekliwa.
    • mram pełen szacunku do Pana Kazia kwestia 10.02.02, 16:05
      pytania które Pan stawia ważne są ale..
      postawił Pan kwestię odważną jak na to forum
      ale zarazem, Pan wybaczy, naiwną...
      jako zwolennik pisania prawdy, nawet pod xywką
      stwierdzam że:
      wszelkie opinie jednoznaczne i z gruntu prawdziwe
      noszą w sobie b.poważne ryzyko którego mysle unikać potrzeba
      jak ognia
      nie uzurpuje sobie roli jedynego co już
      WIE wszystko,
      dlatego nie rozstrzygam która religia ta lepsza
      która wreszcie nalepsiejsza, bo JA tego nie wiem na pewno
      choć jeśli czytasz mnie Pan jako katolika
      to powiem że trafiłeś bez pudła, bo i dumny z tego jestem
      może być tak, jak na tym średniowiecznym malunku
      gdzie w gronie podążających do piekła ulicznic
      złodziei, morderców, lichwiarzy i innych kreatur
      drugie czy trzecie miejsce ma jegomość ubrany jak biskup
      przynależność do danej kultury, religii, tradycji czy narodowości
      po mojemu nie implikuje nic ponad to, poza szacunkiem..
      a tu na forum trochę tego, przyzna Pan, mało...
      i chyba autorka wątku od tego tu zaczęła

      ponieważ zachęcił Pan mnie do tego w swoim liscie
      by przy tej okazji zobaczyć inne Pana wypowiedzi
      /narzędzie: przeszukaj forum, kraj,świat,w-wa
      informacje dnia, kultura itd./
      to przyznam że wyimaginowałem sobie że jest Pan
      Świadkiem Jehowy, bo niemal wszystko o czym Pan raczył się zgadza
      myśl tą porzuciłem szybko, pomny jak kilka miesięcy temu,
      to wyznanie bez zbędnej skromności nazywające się
      jedynym prawdziwym, zabroniło korzystania z netu jako
      źródła czerpania informacji o świecie czy wymiany myśli
      Proszę myśl tę, niezbyt dobrze o mnie świadczącą
      mi wybaczyć.
      nikt, a już na pewno ja, nie jest doskonały...
      proszę przyjąć moje wyrazy
      szacunku
      • Gość: Jędrek Słabo mi się robi (ze śmi...ak czytem, że ... IP: *.chello.pl 10.02.02, 17:24
        ... katolicy są dyskryminowani w Polsce. To jest szczyt obłudy. Sam jestem
        katolikiem "nominalnym katolikiem", bo nikt mnie nie pytał czy chcę się
        ochrzcić, iść do komunii czy do bierzmowania. Mnie to ani grzeje, ani gnębi.
        Gdybym potrzebował pośredników do kontaktu z Panem Bogiem to pewnie
        przeszedłbym na protestantyzm. Ale nie potrzebuję. Tym bardziej nie
        potrzebuję "pasterzy" w stylu Rydzyka, Jankowskiego, Glempa czy Pieronka.
        Takich jak oni jest zecydowana wiekszość, a nie tak jak ktoś tu
        napisał "promile".
        W promilach to mozna liczyć takich kaplanów jak ks. Arkadiusz Nowak czy śp. ks.
        Tischner.

        Te jeremiady o rzekomym prześladowaniu katolików to chwyt w stylu "łapać
        zlodzieja.".
        • Gość: Jędrek Re: Słabo mi się robi (ze śmiechu) .... IP: *.chello.pl 10.02.02, 17:29
          Gość portalu: Jędrek napisał(a):

          > ... jak czytam, że katolicy są dyskryminowani w Polsce. To jest szczyt obłudy.
          Sam jestem
          > katolikiem "nominalnym katolikiem", bo nikt mnie nie pytał czy chcę się
          > ochrzcić, iść do komunii czy do bierzmowania. Mnie to ani grzeje, ani gnębi.
          > Gdybym potrzebował pośredników do kontaktu z Panem Bogiem to pewnie
          > przeszedłbym na protestantyzm. Ale nie potrzebuję. Tym bardziej nie
          > potrzebuję "pasterzy" w stylu Rydzyka, Jankowskiego, Glempa czy Pieronka.
          > Takich jak oni jest zecydowana wiekszość, a nie tak jak ktoś tu
          > napisał "promile".
          > W promilach to mozna liczyć takich kaplanów jak ks. Arkadiusz Nowak czy śp. ks.
          >
          > Tischner.
          >
          > Te jeremiady o rzekomym prześladowaniu katolików to chwyt w stylu "łapać
          > zlodzieja."
          • Gość: optymist Re: Słabo mi się robi (ze śmiechu) .... IP: 212.141.155.* 11.02.02, 11:53
            Gość portalu: Jędrek napisał(a):

            > Gość portalu: Jędrek napisał(a):
            >
            > > ... jak czytam, że katolicy są dyskryminowani w Polsce. To jest szczyt obł
            > udy.
            > Sam jestem
            > > katolikiem "nominalnym katolikiem", bo nikt mnie nie pytał czy chcę się
            > > ochrzcić, iść do komunii czy do bierzmowania. Mnie to ani grzeje, ani gnęb
            > i.
            > > Gdybym potrzebował pośredników do kontaktu z Panem Bogiem to pewnie
            > > przeszedłbym na protestantyzm. Ale nie potrzebuję. Tym bardziej nie
            > > potrzebuję "pasterzy" w stylu Rydzyka, Jankowskiego, Glempa czy Pieronka.
            > > Takich jak oni jest zecydowana wiekszość, a nie tak jak ktoś tu
            > > napisał "promile".
            > > W promilach to mozna liczyć takich kaplanów jak ks. Arkadiusz Nowak czy śp
            > . ks.
            > >
            > > Tischner.
            > >
            > > Te jeremiady o rzekomym prześladowaniu katolików to chwyt w stylu "łapać
            > > zlodzieja."

            Obrazanie to (jeszcze) nie przesladowanie. Idz na kurs jezyka polskiego. Masz
            klopot ze zrozumieniem najprostszych slow.

          • Gość: optymist Re: Słabo mi się robi (ze śmiechu) .... IP: 212.141.155.* 11.02.02, 14:52
            Gość portalu: Jędrek napisał(a):

            > Gość portalu: Jędrek napisał(a):
            >
            > > ... jak czytam, że katolicy są dyskryminowani w Polsce. To jest szczyt obł
            > udy.
            > Sam jestem
            > > katolikiem "nominalnym katolikiem", bo nikt mnie nie pytał czy chcę się
            > > ochrzcić, iść do komunii czy do bierzmowania. Mnie to ani grzeje, ani gnęb
            > i.

            Masz wlasne dzieci? Mam nadzieje, ze nie, bo to byloby nieszczescie dla nich
            miec ojca idiote. A jezeli juz ci sie trafia, to napraw blad swoich rodzicow i
            zadbaj o to aby nie byly "nominalnymi katolikami".
            • Gość: Jędrek optymist = Derek = Alek = euro2002 IP: *.chello.pl 11.02.02, 20:55
              Gość portalu: optymist napisał(a):

              > Gość portalu: Jędrek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Jędrek napisał(a):
              > >
              > > > ... jak czytam, że katolicy są dyskryminowani w Polsce. To jest szczy
              > t obł
              > > udy.
              > > Sam jestem
              > > > katolikiem "nominalnym katolikiem", bo nikt mnie nie pytał czy chcę s
              > ię
              > > > ochrzcić, iść do komunii czy do bierzmowania. Mnie to ani grzeje, ani
              > gnęb
              > > i.
              >
              > Masz wlasne dzieci? Mam nadzieje, ze nie, bo to byloby nieszczescie dla nich
              > miec ojca idiote. A jezeli juz ci sie trafia, to napraw blad swoich rodzicow i
              > zadbaj o to aby nie byly "nominalnymi katolikami".

              optymist = marnie opłacany pomywacz brudnych naczyń w marnej restauarcji pod
              Mediolanem.

              optymist'o vel. Derku vel. Alku vel .... - już parę razy ulitowalem się nad tobą,
              garkotłuku, radząc ci abyś poświęcił się dokładniejszemu skrobaniu patelni i
              talerzy.
              Nie jest mi przyjemnie dowiadywać się, że twój patron znowu sprał cię ścierą po
              pysku za niedomyte talerze.
              Dlatego - zostaw kompa w spokoju i bierz się za gary.

        • Gość: mram Panie Jedrku ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 19:38
          czy dobrze rozumiem że obłudę kieruje Pan do mnie
          jakiś dowód na to ?

          może też tak być że źle Pana zrozumiałem
          w takim razie, proszę przyjąć moje
          przeprosiny.
          • Gość: Jędrek Re: Panie Mram ! IP: *.chello.pl 11.02.02, 20:46
            Gość portalu: mram napisał(a):

            > czy dobrze rozumiem że obłudę kieruje Pan do mnie
            > jakiś dowód na to ?
            >
            > może też tak być że źle Pana zrozumiałem
            > w takim razie, proszę przyjąć moje
            > przeprosiny.

            Oczywiście, że nie kierowałem pod Pańskim adresem żadnego zarzutu o obłudę.
            Niezgadzając się z Panem w wielu kwestiach doceniam jednakowoż Pańską umiejętność
            argumentacji swoich poglądów. No i poczucie humoru.
            Pozdrawiam z nadzieją na wiele ostrych polemik.
            • mram i ja pozdrawiam Pana /no text/ 11.02.02, 21:27
    • charybda Re: Dlaczego tu się obraża katolików? 11.02.02, 20:00
      Wydaje mi się że odpowiedź na pytanie Ewy mozna wysnuć już z samych wypowiedzi
      w tym wątku (i z góry przepraszam tych, niestety będących w mniejszości,
      rozmówców, których poniższe uwagi nie dotyczą). Katolicyzm jest krytykowany
      ponieważ jest w Polsce zjawiskiem tak powszechnym, że praktycznie każdy ma od
      czasu do czasu z nim do czynienia, zatem nie wymaga specjalnych studiów
      wyrobienie sobie jakiejś opinii na jego temat. Mówiąc wulgarniej: nawet idiota
      może czuć się uprawniony do krytyki, czuć się znawcą tematu. I dlatego też
      większość wypowiedzi na temat katolicyzmu jest w istocie pozbawiona sensu i
      niekulturalna - i dotyczy to niestety zarówno strony pro-katolickiej jak i
      contra. Niestety wyznawanie jakiegokowiek światopoglądu czy religii nie leczy
      człowieka z głupoty.
      • Gość: optymist RePrzyklad takiego idioty to Jedrek IP: *.dialup.tiscali.it 11.02.02, 21:40
        charybda napisał(a):

        > Wydaje mi się że odpowiedź na pytanie Ewy mozna wysnuć już z samych wypowiedzi
        > w tym wątku (i z góry przepraszam tych, niestety będących w mniejszości,
        > rozmówców, których poniższe uwagi nie dotyczą). Katolicyzm jest krytykowany
        > ponieważ jest w Polsce zjawiskiem tak powszechnym, że praktycznie każdy ma od
        > czasu do czasu z nim do czynienia, zatem nie wymaga specjalnych studiów
        > wyrobienie sobie jakiejś opinii na jego temat. Mówiąc wulgarniej: nawet idiota
        > może czuć się uprawniony do krytyki, czuć się znawcą tematu. I dlatego też
        > większość wypowiedzi na temat katolicyzmu jest w istocie pozbawiona sensu i
        > niekulturalna - i dotyczy to niestety zarówno strony pro-katolickiej jak i
        > contra. Niestety wyznawanie jakiegokowiek światopoglądu czy religii nie leczy
        > człowieka z głupoty.

        • Gość: Jędrek optymist = Derek = Alek = euro2002 IP: *.chello.pl 11.02.02, 21:55
          Upośledzony koleżko !
          Znamy cię od dawna (to już twój czwarty nick) - dlatego nie wysilaj się tak
          bardzo, bo znowu Dottore Cicci stłucze cię brudną ścierą po ryju. Dziś macie
          dużo gości i dlatego wijaj się szparko przy garach zamiast wpisywać tu głupoty.
          Poza tym jesteś "cornutto panoramico" i dlatego zainteresuj się tym co teraz
          robi twoja żona ... .
          • Gość: optymist Re: optymist = Derek = Alek = euro2002 IP: 212.141.155.* 12.02.02, 09:32
            Gość portalu: Jędrek napisał(a):

            > Upośledzony koleżko !
            > Znamy cię od dawna (to już twój czwarty nick) - dlatego nie wysilaj się tak
            > bardzo, bo znowu Dottore Cicci stłucze cię brudną ścierą po ryju. Dziś macie
            > dużo gości i dlatego wijaj się szparko przy garach zamiast wpisywać tu głupoty.
            > Poza tym jesteś "cornutto panoramico" i dlatego zainteresuj się tym co teraz
            > robi twoja żona ... .
            Zamilcz prostaku. Kazdy kolejny post odkrywa nowe poklady twojej glupoty.
            Idz sie lepiej wypisac z kosciola. Moze ksiadz odda ci nawet pieniadze za chrzest.



            • Gość: Luigi optymist = Derek = Alek = euro2002 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 10:24
              Gość portalu: optymist napisał(a):

              > Gość portalu: Jędrek napisał(a):
              >
              > > Upośledzony koleżko !
              > > Znamy cię od dawna (to już twój czwarty nick) - dlatego nie wysilaj się ta
              > k
              > > bardzo, bo znowu Dottore Cicci stłucze cię brudną ścierą po ryju. Dziś mac
              > ie
              > > dużo gości i dlatego wijaj się szparko przy garach zamiast wpisywać tu głu
              > poty.
              > > Poza tym jesteś "cornutto panoramico" i dlatego zainteresuj się tym co ter
              > az
              > > robi twoja żona ... .
              > Zamilcz prostaku. Kazdy kolejny post odkrywa nowe poklady twojej glupoty.
              > Idz sie lepiej wypisac z kosciola. Moze ksiadz odda ci nawet pieniadze za chrze
              > st.
              >

              optymist = Derek = Alek = euro2002 !
              Jesteś kompletnym debilem zśmiecającym to forum. Wracaj do garów, a twoja stara
              niech się przyłoży do roboty, bo jej klienci są coraz bardziej niezadowoleni !


              • Gość: optymist Re: optymist = Derek = Alek = euro2002 IP: 212.141.155.* 14.02.02, 16:42
                Gość portalu: Luigi napisał(a):

                > Gość portalu: optymist napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Jędrek napisał(a):
                > >
                > > > Upośledzony koleżko !
                > > > Znamy cię od dawna (to już twój czwarty nick) - dlatego nie wysilaj s
                > ię ta
                > > k
                > > > bardzo, bo znowu Dottore Cicci stłucze cię brudną ścierą po ryju. Dzi
                > ś mac
                > > ie
                > > > dużo gości i dlatego wijaj się szparko przy garach zamiast wpisywać t
                > u głu
                > > poty.
                > > > Poza tym jesteś "cornutto panoramico" i dlatego zainteresuj się tym c
                > o ter
                > > az
                > > > robi twoja żona ... .
                > > Zamilcz prostaku. Kazdy kolejny post odkrywa nowe poklady twojej glupoty.
                > > Idz sie lepiej wypisac z kosciola. Moze ksiadz odda ci nawet pieniadze za
                > chrze
                > > st.
                > >
                >
                > optymist = Derek = Alek = euro2002 !
                > Jesteś kompletnym debilem zśmiecającym to forum. Wracaj do garów, a twoja stara
                >
                > niech się przyłoży do roboty, bo jej klienci są coraz bardziej niezadowoleni !
                >
                >

                Belkocz sobie, belkocz. Tylko przypominam, nie zapomnij odebrac od ksiedza
                pieniedzy za chrzest, ktory ci dal bez twojej zgody. Bedziesz mogl te kupe forsy
                (bo kosciol zdziera) zainwestowac na gieldzie.
      • Gość: Ed Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: 10.100.4.* 14.02.02, 16:29
        charybda napisał(a):

        > Wydaje mi się że odpowiedź na pytanie Ewy mozna wysnuć już z samych wypowiedzi
        > w tym wątku (i z góry przepraszam tych, niestety będących w mniejszości,
        > rozmówców, których poniższe uwagi nie dotyczą). Katolicyzm jest krytykowany
        > ponieważ jest w Polsce zjawiskiem tak powszechnym, że praktycznie każdy ma od
        > czasu do czasu z nim do czynienia, zatem nie wymaga specjalnych studiów
        > wyrobienie sobie jakiejś opinii na jego temat. Mówiąc wulgarniej: nawet idiota
        > może czuć się uprawniony do krytyki, czuć się znawcą tematu. I dlatego też
        > większość wypowiedzi na temat katolicyzmu jest w istocie pozbawiona sensu i
        > niekulturalna - i dotyczy to niestety zarówno strony pro-katolickiej jak i
        > contra. Niestety wyznawanie jakiegokowiek światopoglądu czy religii nie leczy
        > człowieka z głupoty.

        Sens wypowiedzi jest w samej wypowiedzi ;o))

    • Gość: kazik Re: Dlaczego tu się obraża katolików? IP: *.proxy.aol.com 25.02.02, 05:01
      poznanie prawdziwego Boga Jahwe,Jego woli,ktora przekazal Jego Syn,bedac na
      ziemi,dotyczy kazdego czlowieka na ziemi.[Jana 17:3] niezaleznie czy jest
      katolikiem,czy
      wyznawca w ktorejs z innych religii kuli ziemskiej.prawda jest tylko jedna.
      kazdy kto ma szczere serce do poznania prawdy,bedzie staral sie sprawdzic,czy
      wyznanie do ktorego nalezy podoba sie Bogu.ap.Pawel chwali w jednym z listow
      tych,ktorzy sprawdzali jego do nich wypowiedzi.wyznanie powinno miec szacunek
      dla Slowa Bozego w calosci.po przez zagladniencie do innych zrodel,jak
      geologia,historia,polityka,encyklopedie,mozna sie przekonac o prawdziwosci
      tego co w Nim napisano.Szatan,ktory dobrze namieszal ludzkosci w glowach,jest
      bogiem obecnego systemu na ziemi,i czyni co tylko moze by nie zajmowac sie
      poznaniem prawdy.wie ze zginie,ala za soba chce pociagnac rowniez tych co
      wierza i co mowia o sobie,ze sa ateisci[w gruncie wierzacy w niewiare].drogi
      dla kazdego sa tylko dwie,jedna Stworca akceptuje,druga nie.dlatego nie
      powinno nam chodzic o obrazanie,ale o poznanie prawdy,ktora czy ktos chce czy
      nie,jest tylko jedna.Jezus wspomnial o owocach,po ktorych mozna sie duzo nauczyc
    • freemason Dlazcego katolicy są aż tak bardzo obrażani to na 25.02.02, 22:39
      Hmmm... Sugeruję, że w to wszystko może być zamieszana masoneria (podobno mają
      już swoje loże w Polsce)...;-)
      A tak poza tym, mogłabyś mi, droga Ewo, wytłumaczyć jak można być katolikiem i
      nie chodzić do kościoła? Wydaje mi sie, że to się ździebko wylucza...
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka