Dodaj do ulubionych

Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów

05.08.09, 18:19
Tiaaa............ wszystko na papierku brzmi tak pięknie i cukierkowo.... A
samochody zostaną puszczone tunelem pod trasą Łazienkowską.....
Obserwuj wątek
    • thekaroten Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 05.08.09, 18:24
      Badania opinii publicznej pokazują, że ponad 70% Warszawiaków popiera
      wyznaczanie nowych buspasów. Zagorzałymi przeciwnikami są mieszkańcy
      podwarszawskich miejscowości, którzy dużo częściej jeżdżą po stolicy
      samochodem. A jak rozłożą się głosy na forum?
      • Gość: kixx Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 19:44
        thekaroten napisał:

        > Badania opinii publicznej pokazują, że ponad 70% Warszawiaków
        popiera
        > wyznaczanie nowych buspasów. Zagorzałymi przeciwnikami są
        mieszkańcy
        > podwarszawskich miejscowości, którzy dużo częściej jeżdżą po
        stolicy
        > samochodem. A jak rozłożą się głosy na forum?

        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

        jak to sie sluchaja opinii publicznej
        to juz wiekszosc ma na tyle rozumu,ze mozna sie na jej opinii
        opierac?
        to dlaczego nie opieraja sie na opinii wiekszosci ,gdy chodzi o kare
        smierci?

        • Gość: karoten Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 20:16
          Może dlatego, że transport jest dla wszystkich a kara śmierci tylko dla wybranych?
          • Gość: kixx Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 20:32
            chyba jednak sie mylisz
            ja stawiam na opcje,ze rzadzacy wtedy podpieraja sie wynikami badan
            opinii spolecznej,kiedy te wyniki sa dla nich
            wygodne/sprzyjajace/tlumaczace niepopularne posuniecia


            ps.ciekawy jestem,gdzie przeprowadzano badania-obym sie mylil,ale
            nie bylbym specjalnie zdziwiony,jesli pytano o zdanie na temat
            buspasow pasazerow autobusow stojacych w korku podczas porannego
            szczytu
            • Gość: karoten Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 22:04
              Jasne - ciekaw jestem jaki mieliby interes we wprowadzeniu buspasów, jeśli nie
              zdobycie poparcia. Myślisz że sami jeżdżą autobusami i to dlatego? ;)
              • Gość: bolo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 217.116.104.* 05.08.09, 23:04
                Albo stracili instynkt samozachowawczy albo stoją pod ścianą, bo na gwałt
                potrzebują skądś zabrać trochę autobusów.
                • Gość: karoten Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 09:21
                  Zapewniam Cię, że politycy instynkt samozachowania się u władzy mają aż nadto
                  rozwinięty. W tym przypadku dobrze wiedzą, że wybierać ich będą mieszkańcy
                  Warszawy a nie Piaseczna czy Legionowa. Sorry Bolo.
                  • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 06.08.09, 09:27
                    "(...) oraz na ul. Puławskiej - od granic miasta do Al. Wilanowskiej"

                    Są jakieś drogi gruntowe z Piaseczna do Warszawy? Może przez Las
                    Kabacki czas zacząć rozjeżdżać drogi? Ciekawe czy mieszkańcy
                    Piaseczna nie zaczną kupować masowo quady i wytyczać nowe drogi w
                    tym lesie. Jakby nie patrzeć, poza ul. Puławską jedyne sąsiednie
                    alternatywne drogi to al. Krakowska i ul. Przyczółkowa... O ich
                    przepustowościach i oddaleniach to wstyd nawet pisać.
                    • Gość: Colfax Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 212.180.157.* 06.08.09, 15:15
                      Gość portalu: World napisał(a):

                      > "(...) oraz na ul. Puławskiej - od granic miasta do Al. Wilanowskiej"
                      >
                      > Są jakieś drogi gruntowe z Piaseczna do Warszawy? Może przez Las
                      > Kabacki czas zacząć rozjeżdżać drogi? Ciekawe czy mieszkańcy
                      > Piaseczna nie zaczną kupować masowo quady i wytyczać nowe drogi w
                      > tym lesie. Jakby nie patrzeć, poza ul. Puławską jedyne sąsiednie
                      > alternatywne drogi to al. Krakowska i ul. Przyczółkowa... O ich
                      > przepustowościach i oddaleniach to wstyd nawet pisać.

                      Już rozglądam się za quadami jak tak! Przez Las Kabacki zdecydowanie najszybciej
                      będzie do Tesco i do metra na Kabatach.
                      • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 07.08.09, 08:46
                        Gość portalu: Colfax napisał(a):

                        > Już rozglądam się za quadami jak tak! Przez Las Kabacki
                        > zdecydowanie najszybciej
                        > będzie do Tesco i do metra na Kabatach.

                        Quady to jednak dobry wynalazek, czas je również docenić :)
                        • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 16:02
                          Gość portalu: World napisał(a):

                          > Quady to jednak dobry wynalazek, czas je również docenić :)

                          Niedawno nabyłem i jak widać warto było :) Lesie Kabacki strzeż się! :D
                  • Gość: bolo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 217.116.104.* 06.08.09, 10:43
                    No to ciekawe, kto na tym buspasie wobec tego skorzysta. Piaseczno potwierdzasz,
                    że nie - zgadza się - autobusy pewnie staną w gigantycznym korku na wysokości
                    Mysiadła i na terenie Piaseczna. Czyli skorzysta może garstka tych, którzy
                    mieszkają blisko przystanku na terenie Warszawy. Rzecz w tym, że po dupie
                    dostanie cała reszta, która nie mieszka tuż przy Puławskiej, ale tak z kilometr
                    i więcej w bok. Ta reszta jest liczniejsza!
        • Gość: bolo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 217.116.104.* 06.08.09, 02:46
          Tylko z tymi badaniami opinii to jest tak, że o ile te 70% może i jest "za
          buspasami", to wcale nie oznacza automatycznie, że 70% popiera buspasy na
          ulicach A, B i C. Tak jak bycie za KŚ niekoniecznie oznacza, że jest się za KŚ
          za np. cudzołóstwo...
      • Gość: kierowca Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.centertel.pl 06.08.09, 07:18
        Badania pokazują, że 83% Warszawiaków nie popiera buspasów na Łazienkowskiej i
        Jerozolimskich.
    • Gość: bolo Puławska to będzie spektakularna porażka buspasów IP: 217.116.102.* 05.08.09, 18:31
      Wszystko w okolicy stanie na dębowo - wyjazdy z osiedli, odcinek DK79 poza
      granicami W-wy, pewnie też Piaseczno. Autobusy będą sobie rozkosznie stać w
      korku na ulicach Piaseczna i w Mysiadle.

      Może to wreszcie otrzeźwi tych oszołomów buspasowych.
      • Gość: olek Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: *.aster.pl 05.08.09, 18:36
        Ty bolo lepiej sprawdź gdzie masz przystanki autobusowe i kiosk z
        biletami.
        • Gość: bolo Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: 217.116.102.* 05.08.09, 19:26
          Autobusem nie pojadę i tak, bo nie widzę powodu strzelać sobie w stopę i jechać
          2 godziny zbiorkomem w tłoku, iść do przystanku w błocie itp, zamiast wygodnie
          samochodem w od 0,5 godziny do godziny.
          • Gość: Gość Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 19:51
            Twoj wybor - bedziesz stal w korku.
            • Gość: kixx Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 19:52
              no chyba,ze jego wybor
              i tak dojedzie szybciej
              • Gość: mariki Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: 94.254.177.* 10.08.09, 09:27
                Nie wydaje mi się. Oczywiście sensowniejsze byłoby wprowadzić jednocześnie
                opłaty za wjazd do Centrum W-wy oraz wydzieloną sygnalizację dla autobusów z
                detekcją. Ale na Puławskiej, szczególnie po ostatnich zmianach (vide nowe
                światła), można busem dużo czasu zaoszczędzić. Po pierwsze dosyć szybko spadnie
                liczba samochodów, bo sporo osób z okolic samej Puławskiej przesiądzie się - dla
                nich to czysty zysk czasowy! A jeśli ZTM nie zredukuje liczby pojazdów, to i
                tłok wkrótce się zmniejszy. A z Piaseczna coraz więcej osób przesiada się w pociąg.
                • Gość: mariki Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: 94.254.177.* 10.08.09, 09:30
                  Pozostaje mieć nadzieję, że ktoś tego pasa będzie pilnował. Teraz autobusy
                  często mają kamerę z przodu kabiny kierowcy - ktoś wie czy wykorzystuje się je
                  do łapanie nielegalnie wjeżdżających na buspasy?
                  • Gość: ja Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: 195.90.102.* 10.08.09, 09:49
                    Gość portalu: mariki napisał(a):

                    > Pozostaje mieć nadzieję, że ktoś tego pasa będzie pilnował. Teraz
                    > autobusy często mają kamerę z przodu kabiny kierowcy - ktoś wie czy
                    > wykorzystuje się je do łapanie nielegalnie wjeżdżających na buspasy?

                    Przydałoby się, żeby wykorzystywali. To co wczoraj widziałem, przeraziło mnie
                    aż... Jechałem 116 na południe, autobus toczył się ul. Jasną od ul. Kredytowej
                    do ul. Świętokrzyskiej. Powoli, bo było dla niego czerwone. Nagle z ul.
                    Świętokrzyskiej wjeżdża "pod prąd" osobóweczka. Kierowca autobusu po hamulcach,
                    w klakson i długimi... A panienka w osobówce tylko machnęła sobie ręką i
                    wjechała w poprzek w bramę budynku... Jakby tego było mało - wracałem po ok.4h i
                    w tym samym miejscu prawie!!! Autobus dopiero ruszał w ul. Mazowiecką a tam...
                    podobnie osobówka wyjeżdża z budynku i "pod prąd" do ul. Świętokrzyskiej... Czy
                    w tym Śródmieściu to same takie elementy? To tacy obłudni ludzie, którzy chcą
                    tylko dla siebie tych ulic i nie życzą sobie w centrum "przyjezdnych"?
      • Gość: Ja Re: Puławska to będzie spektakularna porażka busp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 19:23
        > Wszystko w okolicy stanie na dębowo - wyjazdy z osiedli, odcinek DK79 poza
        > granicami W-wy, pewnie też Piaseczno. Autobusy będą sobie rozkosznie stać w
        > korku na ulicach Piaseczna i w Mysiadle.

        Przez grupę mieszkańców Kątów DK79 nie ma szans na rozbudowę :/ :/ Więc niech
        się teraz oni męczą w korkach na Puławskiej przez BUSpas.

    • Gość: Michal Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 19:09
      I znowu niektorzy beda szybko jezdzic luzniejszymi buspasami, chyba
      ze bedzie ich pilnowala policja.
    • mgr2000 Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 05.08.09, 19:21
      Oprocz szykanowania kierowcow, wymuszania kolejnych mandatow,
      prowokowania chamskich zachowan niektorych ryzykantow od smigania
      po zastrzezonych pasach -nie widze innego sensu ani celu dzelenia
      na Pulawskiej wlosa na czworo.
      • frisky2 Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 05.08.09, 19:22
        Będą jeszcze większe korki.
        • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 05.08.09, 22:24
          > Będą jeszcze większe korki.

          Dla dojeżdżających komunikacją korków nie będzie.
          • warzaw_bike_killerz Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 05.08.09, 23:08
            Beda w innym miejscu - przeciez te bus pasy nie sa zintegrowanane. Tu przejada
            szybciej, tam beda dwa razy dluzej wlaczac sie do ruchu :)
            • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 05.08.09, 23:19
              No ale to chyba nie jest argument przeciw buspasom, tylko za tym żeby je dobrze zorganizować
              • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 06.08.09, 09:38
                Gość portalu: Jacko napisał(a):

                > No ale to chyba nie jest argument przeciw buspasom, tylko za tym
                > żeby je dobrze zorganizować

                To jest właśnie główny problem, że mało kto wie, jak to powinno być
                zorganizowane. Świat cywilizowany robi to tak, że owszem - wprowadza
                taki buspas, czyli ograniczenie świadome zmniejszenie przepustowości
                na danej drodze, ale w okolicy buduje lub porzesza inną drogę jako
                alternatywę dla ludzi w danej relacji komunikacyjnej. W Polsce
                oczywiście z dogmatów ekoterrorystów robione jest tylko
                ograniczanie - bez dawania czegoś w zamian. To skończy się fiaskiem -
                nie można chodzić na skróty... Efekt będzie taki, że Piaseczno
                będzie totalnie sparaliżowane i nawet autobusy nie wydostaną się z
                niego po dobroci.
                • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 06.08.09, 09:55
                  > Gość portalu: Jacko napisał(a):
                  >
                  > > No ale to chyba nie jest argument przeciw buspasom, tylko za tym
                  > > żeby je dobrze zorganizować
                  >
                  > To jest właśnie główny problem, że mało kto wie, jak to powinno być
                  > zorganizowane. Świat cywilizowany robi to tak, że owszem - wprowadza
                  > taki buspas, czyli ograniczenie świadome zmniejszenie przepustowości
                  > na danej drodze, ale w okolicy buduje lub porzesza inną dro
                  gę jako
                  > alternatywę dla ludzi w danej relacji komunikacyjnej.

                  Ale jak chcesz "w okolicy" zbudowac nowa droge. Zbuzysz domy i wybudujesz nowa ulice wzdluz Jerozolimskich czy Pulawskiej? To jest miasto. Jak bys chcial pomiescic wszystkich ktorym marzy sie dojezdzanie wlasnym samochodem to musialbys je cale wyasfaltowac a i tak nie starczyloby miejsca. Samochody nie sa rozwiazaniem dla wielkich miast, to po prostu nierealne.
                  • Gość: Admiral Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.216.250.* 06.08.09, 11:36
                    Dokładnie!! Przede wszystkim w zachodnich metopoliach wytworzono
                    ciągi obwodowe, a następnie zinetsyfikowano zbiorokom w obszarze
                    ścisłego centrum - w naszym przypadku byłby to kordon planowanej
                    Obwodnicy Śródmieścia, powiązując to z dużą liczbą parkingów park &
                    ride na węzłach przesiadkowych. I to własnie wewnątrz obwodnicy
                    Śródmieścia - obszarze zintensowanej obsługi przez zbiorkom -
                    powinny powstawać buspasy.

                    U nas jednak idzie się na ilość a nie na jakość - i to na dodatek
                    zupełnie po głupiemu. Nie porządnie zamknięto żadnej obwodnicy,
                    parkingów p&r jest tyle co kot napłakał, a jaka jest jakość
                    zbiorkomu to wszystcy wiedzą.


                    Zawsze jednak łatwiej wziąć kubeł z farbą i wyznaczyć kosztem
                    dotychcasoej drogi buspas, niż np. wprowadzić jakieś rozwiązanie
                    docelowe - np. poprowadzić wydzielonym torem linię tramwajową.
                  • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 06.08.09, 12:34
                    Gość portalu: Jacko napisał(a):


                    > Ale jak chcesz "w okolicy" zbudowac nowa droge. Zbuzysz domy i
                    > wybudujesz nowa ulice wzdluz Jerozolimskich czy Pulawskiej? To
                    > jest miasto. Jak bys chcial pomiescic wszystkich ktorym marzy sie
                    > dojezdzanie wlasnym samochodem to musialbys je cale wyasfaltowac a
                    > i tak nie starczyloby miejsca. Samochody nie sa rozwiazaniem dla
                    > wielkich miast, to po prostu nierealne.

                    Jest to bardziej realne, niż postawienie całego społeczeństwa na
                    głowie poprzez zbiorkom. Z tego to może być tylko zawał... Na taką
                    liczbę autobusów i tramwajów, jaką potrzeba by było na zrealizowanie
                    twojej wizji oraz oczywiście kierowców i motorniczych to nie
                    wyrobiłoby nie tylko polskie PKB ale i również większości bogatych
                    państw na Świecie. Różnica gospodarek kapitalistycznych i
                    socjalistycznych pokazuje, że branie wszystkiego transportu na barki
                    władzy i de facto całego społeczeństwa kończy się bardzo źle i
                    trzeba uszanować również w bardzo dużej skali transport
                    indywidualny. Tam gdzie trzeba, to się burzy domy, a w
                    większości przypadków mamy już od dawien dawna zarezerwowane tereny
                    pod wyznaczone drogi i ulice, których nie wiadomo dlaczego nie ma...
                    • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 06.08.09, 13:47
                      > Jest to bardziej realne, niż postawienie całego społeczeństwa na
                      > głowie poprzez zbiorkom.

                      Heh? O co ci chodzi?

                      Z tego to może być tylko zawał... Na taką
                      > liczbę autobusów i tramwajów, jaką potrzeba by było na zrealizowanie
                      > twojej wizji

                      To nie zadna "moja wizja" tylko powszechna praktyka

                      oraz oczywiście kierowców i motorniczych to nie
                      > wyrobiłoby nie tylko polskie PKB ale i również większości bogatych
                      > państw na Świecie


                      A byles kiedy w jakims bogatym panstwie na swiecie?
                      • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 06.08.09, 14:16
                        Gość portalu: Jacko napisał(a):

                        > Heh? O co ci chodzi?

                        Coś nie zrozumiałego co tam było? Coś przetłumaczyć trzeba?

                        > To nie zadna "moja wizja" tylko powszechna praktyka

                        Przyczytaj poprzednie komentarze jeszcze raz. Podtrzymuję: to twoja
                        wizja.

                        > A byles kiedy w jakims bogatym panstwie na swiecie?

                        Bywałem, bywam i będę bywać w najbogatszym państwie - USA. Jak to u
                        Ciebie za to wygląda?
                        • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.121.113.82.net.de.o2.com 06.08.09, 22:47
                          > > To nie zadna "moja wizja" tylko powszechna praktyka
                          >
                          > Przyczytaj poprzednie komentarze jeszcze raz. Podtrzymuję: to twoja
                          > wizja.

                          Uprzywilejowana komunikacja publiczna to standard w krajach Europy Zachodniej.

                          >
                          > > A byles kiedy w jakims bogatym panstwie na swiecie?
                          >
                          > Bywałem, bywam i będę bywać w najbogatszym państwie - USA. Jak to u
                          > Ciebie za to wygląda?

                          Zależy o których miejscach w USA mówisz. Miasta typu Nowy Jork, Boston czy San Francisco mają dobrze rozwiniętą komunikację publiczną. Z typowo samochodocentrycznych miast byłem tylko w L.A. i nie podobało mi się. Kiedyś lobbing General Motors doprowadził do prawie zupełnego wycofania komumnikacji publicznej i doprowadziło to do tego że miasto jest ciężkie do życia. Poprzecinane autostradami, smog, korki, bez samochodu zginiesz.
                          Samym lokalesom się to też niezbyt podoba i ostatnio inwestują duże pieniądze w metro.
                          Ja zdecydowanie wole model europejski.
                          • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 07.08.09, 08:17
                            Gość portalu: Jacko napisał(a):

                            > Uprzywilejowana komunikacja publiczna to standard w krajach Europy
                            > Zachodniej.

                            Szkoda tylko, że w Polsce w znacznej mierze korzysta "bydło" z tej
                            komunikacji a nie tak jak cywilizowane społeczeństwo na owym
                            Zachodzie...

                            > Zależy o których miejscach w USA mówisz. Miasta typu Nowy Jork,
                            > Boston czy San Francisco mają dobrze rozwiniętą komunikację
                            > publiczną. Z typowo samochodocentrycznych miast byłem tylko w L.A.
                            > i nie podobało mi się. Kiedyś lobbing General Motors doprowadził
                            > do prawie zupełnego wycofania komumnikacji publicznej i
                            > doprowadziło to do tego że miasto jest ciężkie do życia.

                            Jak dla kogo ciężkie. Z własnych i znajomych opinii jednoznacznie
                            mam przeciwstawną opinię.

                            > Poprzecinane autostradami,smog, korki, bez samochodu zginiesz.
                            > Samym lokalesom się to też niezbyt podoba i ostatnio inwestują
                            > duże pieniądze w metro.

                            Wszystkie ogromne miasta amerykańskie mają komunikację szynową - to
                            tak a propos ich samochodocentryzmu (fajne słowo wymyśliłeś - nawet
                            mi się spodobało). Europa może pozazdrościć USA tylko takich
                            korków i smogów w porównywalnych swoich miastach do
                            amerykańskich.

                            > Ja zdecydowanie wole model europejski.

                            I doszliśmy do konsensusu. Każdy ma swój gust... Jak mam wybierać
                            między tym a tamtym światem, to bez najmniejszej wątpliwości
                            natychmiast wybieram USA :)
                            • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 14:06
                              Jak jestes takim fanem stanow i ich rozwiazan komunikacyjnych to luknij sobie na ten film dokumentalny (amerykanski). Pokazuje jak to sie stalo ze niektore miasta porzucily komunikacje miejska na rzecz prywatnych samochodow i do czego to doprowadzilo.

                              video.google.com/videoplay?docid=-2486235784907931000
                              • Gość: bolo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 217.116.101.* 07.08.09, 15:48
                                A czy widziałeś kilkumilionowe miasto bez korków?
                                Niezależnie ile jest tam linii metra i buspasów...
                                • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 16:18
                                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                                  > A czy widziałeś kilkumilionowe miasto bez korków?
                                  > Niezależnie ile jest tam linii metra i buspasów...

                                  Mieszkam w Berlinie od paru miesiecy, miasto ponad 3 miliony i zupelnie sie tego nie czuje. Powaznego korka jeszcze tu nie widzialem. Ulice wcale nie sa jakies bardzo szerokie. Nie ma tyle halasu, samochody nie rozjezdzaja kazdego wolnego skrawka placu. Ludzie glownie uzywaja komunikacji ale jak ktos koniecznie chce jezdzic samochodem to moze. (z mojego biura nie znam nikogo kto tak robi). Sporo ludzi jezdzi rowerami. Ogolnie przyjemnie sie zyje, chcialbym zeby u nas w Warszawie tak bylo.
                                  • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 16:28
                                    Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                    > Mieszkam w Berlinie od paru miesiecy, miasto ponad 3 miliony i
                                    > zupelnie sie tego nie czuje.

                                    I czy to nie przypadek, że jesteś kolejnym wypaczonym propagandzistą, który
                                    przyrównuje jedynie dużo większe miasta amerykańskie a nie zbliżone? Zapewniam
                                    cię, że w takich mniejszych aglomeracjach mają cudowne warunki komunikacyjne,
                                    czego można tylko pozazdrościć.
                                    • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 16:36
                                      > I czy to nie przypadek, że jesteś kolejnym wypaczonym propagandzistą, który

                                      Tak, tak niewatpliwie jestem spaczonym propagandzista, masonem i cyklista. Kazdy kto ma inne zdanie od ciebie jest taki. Lecz sie koles.

                                      > przyrównuje jedynie dużo większe miasta amerykańskie a nie zbliżone? Zapewniam
                                      > cię, że w takich mniejszych aglomeracjach mają cudowne warunki komunikacyjne,
                                      > czego można tylko pozazdrościć.

                                      Dyskusja jest glownie o Warszawie gdyby ci to umknelo. Ktos przywolal przyklad Stanow to odpowiedzialem. Jak dla mnie EOT
                                      • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 16:59
                                        Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                        > Dyskusja jest glownie o Warszawie gdyby ci to umknelo. Ktos
                                        > przywolal przyklad Stanow to odpowiedzialem. Jak dla mnie EOT

                                        To rób to chociaż umiejętnie, bo robisz z siebie głupka. Mogę się jeszcze
                                        leczyć, ale dla ciebie już raczej za późno jest...
                                        • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 17:07
                                          > To rób to chociaż umiejętnie, bo robisz z siebie głupka. Mogę się jeszcze
                                          > leczyć, ale dla ciebie już raczej za późno jest...

                                          Glupka chlopcze to ty z siebie robisz. Idz do szkoly bo najwyrazniej temat cie przerasta.
                                          • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 17:16
                                            Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                            > Glupka chlopcze to ty z siebie robisz. Idz do szkoly bo najwyrazniej
                                            > temat cie przerasta.

                                            Czemu nie, mogę kolejny wyższy stopień od ciebie zdobyć. I tak mnie nie dogonisz
                                            w dyplomach, za cienki jesteś :D Musiałbyś posiąść więcej szarych komórek, bo
                                            zbyt ubogo z tym u ciebie :D
                              • Gość: A Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.216.250.* 07.08.09, 15:52
                                Tak się składa, że ten "dokumentalny" film to PR-owska agitka, która
                                powstała w ramach lobbingu pewnej firmy transportowej, która chciała
                                wyszarpać większe dotacje federalne. Dokumentalny, nie znaczy
                                obiektywny. Dokumentalne były filmy niejakiegego pana Moora -
                                "Zabawy z bronią".

                                A z miast poleciłbym Ci np. St Antonio i Houston. W tym ostatnim
                                masz 3 obwodnice autostradowe - z czego jedną otaczającą ścisłe
                                centrum, o średnicy ok. 2 km. I wciąż budują nowe autostrady np.
                                przedłużenie autostrady nr 90 od (Autostradowej płatnej) Drogi
                                Obwodowej nr 8 do wewnętrznej Obwodnicy I - 610.
                                • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 16:07
                                  Gość portalu: A napisał(a):

                                  > Tak się składa, że ten "dokumentalny" film to PR-owska agitka, która
                                  > powstała w ramach lobbingu pewnej firmy transportowej, która chciała
                                  > wyszarpać większe dotacje federalne. Dokumentalny, nie znaczy
                                  > obiektywny. Dokumentalne były filmy niejakiegego pana Moora -
                                  > "Zabawy z bronią".

                                  Nie znam stanow az tak dobrze zeby stwierdzic w 100% czy jest obiektywny czy nie ale wydaje mi sie ze jakas prawde pokazuje.
                                  Z reszta filmom Moora tez wiele osob zarzuca brak obiektywizmu.

                                  >
                                  > A z miast poleciłbym Ci np. St Antonio i Houston. W tym ostatnim
                                  > masz 3 obwodnice autostradowe - z czego jedną otaczającą ścisłe
                                  > centrum, o średnicy ok. 2 km. I wciąż budują nowe autostrady np.
                                  > przedłużenie autostrady nr 90 od (Autostradowej płatnej) Drogi
                                  > Obwodowej nr 8 do wewnętrznej Obwodnicy I - 610.

                                  Jestem jak najbardziej za budowa obwodnic po to zeby odciazyc centra miast od samochodow.
                                  • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 16:24
                                    Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                    > Jestem jak najbardziej za budowa obwodnic po to zeby odciazyc centra
                                    > miast od samochodow.

                                    Jedyne chyba pozytywne stwierdzenie od ciebie jakie do tej pory padło...
                              • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 16:22
                                Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                > Jak jestes takim fanem stanow i ich rozwiazan komunikacyjnych to
                                > luknij sobie na ten film dokumentalny (amerykanski). Pokazuje jak
                                > to sie stalo ze niektore miasta porzucily komunikacje miejska na
                                > rzecz prywatnych samochodow i do czego to doprowadzilo.
                                >
                                > video.google.com/videoplay?docid=-2486235784907931000

                                Jak na każdy nieobiektywny film przystało, nadaje się tylko do wyśmiania :D
                                Podobne efekty przynoszą wszelkie propagandowe filmy ekoterrorystów. Jako
                                kolejny fan USA muszę zaprotestować twojemu kłamaniu tu na forum. Ameryka nie
                                porzuciła komunikacji miejskiej! Świadomie tak naginasz tu słówka na forum, czy
                                piątej klepki ci brak? A straszeniem typu "do czego to doprowadziło" możesz
                                tylko okłamać ludzi, którzy tam nigdy nie byli. Żałosnych argumentów szukasz...
                      • Gość: Colfax Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 212.180.157.* 06.08.09, 15:24
                        Gość portalu: Jacko napisał(a):

                        > Heh? O co ci chodzi?

                        Gościu ci tłumaczy co i jak a ty głupiego udajesz? Pleciesz bzdury o kosztach i
                        opłacalności budowy dróg nie mając pojęcia o kosztach funkcjonowania komunikacji
                        publicznej. A może zamierzasz zostać kierowcą lub motorniczym, bo takich
                        pracowników ciągle są braki? Pomijam już to, że przeszło połowa pasażerów
                        codziennie jest chętna do wywalania tych ludzi z miejsc pracy...

                        > To nie zadna "moja wizja" tylko powszechna praktyka

                        Tiaaaa, szczególnie w wydaniu polskim - zakazać, ograniczać nie dając nic w
                        zamian. Bardzo powszechna praktyka... W krajach totalitarnych. Pogratulować
                        takiego gustu.

                        > A byles kiedy w jakims bogatym panstwie na swiecie?

                        Mógłbyś się sam ruszyć gdzieś w końcu, bo robisz tu z siebie idiotę!
                        • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.121.113.82.net.de.o2.com 06.08.09, 22:51
                          >
                          > > A byles kiedy w jakims bogatym panstwie na swiecie?
                          >
                          > Mógłbyś się sam ruszyć gdzieś w końcu, bo robisz tu z siebie idiotę!

                          Pozdrawiam z Berlina, miasta dobrze funkcjonującej komunikacji publicznej. Zanim zaczniesz mnie obrażać poczytaj co napisalem w innych wątkach bo nie chce mi się powtarzać.
                          • Gość: Colfax Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 212.180.157.* 07.08.09, 05:52
                            Gość portalu: Jacko napisał(a):

                            > Pozdrawiam z Berlina, miasta dobrze funkcjonującej komunikacji
                            > publicznej. Zanim zaczniesz mnie obrażać poczytaj co napisalem w
                            > innych wątkach bo nie chce mi się powtarzać.

                            Dzięki za pozdrowienia. Twoim problemem jest brak porównania standardu jaki jest
                            oferowany w niemieckich autobusach a polskich. Jak myślisz, z jakiego to powodu
                            autobusy tej samej długości mają w Niemczech o jedno drzwi mniej niż w Polsce?
                            • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 09:56
                              > Dzięki za pozdrowienia. Twoim problemem jest brak porównania standardu jaki jes
                              > t
                              > oferowany w niemieckich autobusach a polskich. Jak myślisz, z jakiego to powodu
                              > autobusy tej samej długości mają w Niemczech o jedno drzwi mniej niż w Polsce?

                              Nie wiem, ale pewnie mi powiesz.
                              W Berlinie jezdzi ponad 200 Solarisow, takich samych jak w Warszawie, a przynajmniej ja nie widze roznicy.
                              • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 07.08.09, 11:16
                                Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                > Nie wiem, ale pewnie mi powiesz.

                                Skoro takich rzeczy nie wiesz, to mogę ci podpowiedzieć trochę.
                                Różnice w autobusach wynikają z odmiennych założeń projektowych w
                                komunikacji publicznej. Przyjmowane są różne współczynniki w Polsce
                                i w Niemczech pasażerów na metr kwadratowy. Gdyby zastosowano w
                                Polskiej komunikacji niemiecki standard, to by zabrakło w fabrykach
                                autobusów oraz też kierowców do wykonywania tej niewdzięcznej pracy
                                do przewożenia takich tłumów pasażerów. Już na etapie projektów
                                Polak nie zasługuje na wysoki standard lepszych cywilizacji (i to
                                nie tylko jeśli chodzi o zmotoryzowanych na drogach), nawet jeśli
                                chodzi o pasażerów zbiorkomu...

                                > W Berlinie jezdzi ponad 200 Solarisow, takich samych jak w
                                > Warszawie, a przynajmniej ja nie widze roznicy.

                                A w MANach i Mercedesach zauważasz już te różnice? Czy też nie?
                                • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 12:47
                                  No i czego to dowodzi? Ze jestesmy biedniejszym krajem ze slabiej rozwinietym metrem i komunikacja szynowa. Berlin zaczal budowac metro i S-Bahn juz XIX wieku gdy mysmy walczyli w postaniach. Duzo czasu minie zanim do nich sie zblizymy.
                                  Tam glowne potoki pasazerow obsluguje S-Bahn i U-Bahn a my poki co musimy sie ratowac tym co mamy, m.in. uprzywilejowanymi autobusami kursujacymi tak czesto jak sie da po wydzielonych pasach. Oczywiscie siec kolejowa w Wawie tez moglaby byc lepiej wykorzystana ale to juz inny temat.
                                  • Gość: World Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.117.230.* 07.08.09, 13:05
                                    Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                    > No i czego to dowodzi? Ze jestesmy biedniejszym krajem ze slabiej
                                    > rozwinietym metrem i komunikacja szynowa. Berlin zaczal budowac
                                    > metro i S-Bahn juz XIX wieku gdy mysmy walczyli w postaniach. Duzo
                                    > czasu minie zanim do nich sie zblizymy.

                                    Nie trzeba się przyrównywać do Berlina - porównując do Pragi lub
                                    Budapesztu jest większy wstyd. Widać kolejną obłudę... Nie ma
                                    usprawiedliwienia na brak wielu linii metra!

                                    > Tam glowne potoki pasazerow obsluguje S-Bahn i U-Bahn a my poki co
                                    > musimy sie ratowac tym co mamy, m.in. uprzywilejowanymi autobusami
                                    > kursujacymi tak czesto jak sie da po wydzielonych pasach.

                                    Bez większego PKB nie da się częściej. Nie znajdziesz aż tylu
                                    kierowców frajerów, pracujących za psi grosz, bo oczywiście na
                                    większe koszty zbiorkomu tego społeczeństwa nie stać... Władza nie
                                    może iść na skróty i dążyć do prowizorek, którą tu sam prezentujesz.
                                    Półśrodkami nie wyjdzie się z tego marazmu.

                                    > Oczywiscie siec kolejowa w Wawie tez moglaby
                                    > byc lepiej wykorzystana ale to juz inny temat.

                                    Jak i w całej Polsce... Taka kolej, takie PKP...
                                    • Gość: Jacko Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.nokia.com 07.08.09, 14:18
                                      >
                                      > Nie trzeba się przyrównywać do Berlina - porównując do Pragi lub
                                      > Budapesztu jest większy wstyd. Widać kolejną obłudę... Nie ma
                                      > usprawiedliwienia na brak wielu linii metra!
                                      >

                                      Jestem jak najbardziej za budowa metra ale poki co go nie mamy.

                                      > Bez większego PKB nie da się częściej. Nie znajdziesz aż tylu
                                      > kierowców frajerów, pracujących za psi grosz, bo oczywiście na
                                      > większe koszty zbiorkomu tego społeczeństwa nie stać...

                                      Mysle ze autobusy nie sa takie drogie a na pewno tansze niz wyburzanie centrum i budowa austrad przez miasto zeby wszyscy sie pomiescili samochodami.

                                      > Władza nie
                                      > może iść na skróty i dążyć do prowizorek, którą tu sam prezentujesz.
                                      > Półśrodkami nie wyjdzie się z tego marazmu.

                                      Fakt ze to swego rodzaju prowizorka ale bez wiekszego PKB na to jestesmy sobie w stanie na nic wiecej pozwolic.
                                      Masz worek kasy zeby na raz zaczac budowe 3 linii metra? Jak tak to to ja sie ciesze.
                                      • Gość: ja Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.90.102.* 07.08.09, 16:34
                                        Gość portalu: Jacko napisał(a):

                                        > Jestem jak najbardziej za budowa metra ale poki co go nie mamy.

                                        Znaczy się, że pochwalasz stosowanie półśrodków tylko i pójście władzy "na
                                        skróty"...

                                        > Mysle ze autobusy nie sa takie drogie a na pewno tansze niz
                                        > wyburzanie centrum i budowa austrad przez miasto zeby wszyscy sie
                                        > pomiescili samochodami.

                                        Jakoś poprzedni forumowicz zaznaczył problem pensji i ilości etatów
                                        pracowniczych do nierealnych rozmiarów. Chociaż widzę, że temat ceny autobusów
                                        też jest ci obcy...

                                        > Fakt ze to swego rodzaju prowizorka ale bez wiekszego PKB na to
                                        > jestesmy sobie w stanie na nic wiecej pozwolic.
                                        > Masz worek kasy zeby na raz zaczac budowe 3 linii metra? Jak tak
                                        > to to ja sie ciesze.

                                        A kto by się nie ucieszył? Prowizorka z buspasem przynosi szkodę i finansową, i
                                        komunikacyjną. Dziękuję bardzo za taki szajs...
    • Gość: aqqaqq Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.09, 19:24
      "Przejazd Trasą Łazienkowską i Al. Jerozolimskimi ma być krótszy o ok. 15
      minut. Pasażerowie linii kursujących Trasą AK mają oszczędzić ok. 8 minut, a
      ul. Radzymińską ok. 5 minut."

      Prosimy o podanie daty, kiedy te wróżby będą weryfikowane i nazwiska osoby,
      która zostanie wywalona z roboty jeśli te przepowienie się nie sprawdzą.

      PS. Kto wyleciał za 20km/h dla tramwajów na Poniatowskim - miało być lepiej, a
      wyszło jak zwykle.
      • Gość: K Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 19:25
        Niech BUSpas powstanie na całej Trasie AK i na Prymasa Tysiąclecia a dalej Bitwy
        Warszawskiej to będzie wówczas świetne rozwiązanie po małej obwodnicy miasta.
        Autobusami w ciągu chwili da się przedostać z odległych dzielnic
        • Gość: igrek Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.centertel.pl 06.08.09, 07:34
          super, będzie dodatkowy pas dla samochodów
          • Gość: Admiral Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 195.216.250.* 06.08.09, 11:39
            Buspas na Trasie AK zostanie najdalej za 3 lata zliwidowany. Wtedy
            zacznie sie przebudowa do standardu trasy ekspresowej a na
            ekspresówkach nie mogą być wytycznane buspasy
        • Gość: zoriusz Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.pgi.waw.pl 06.08.09, 07:58
          Jasne, zobić buspasy wszędzie. A szczególnie tam gdzie jeden autobus
          pojawia się raz na 10 minut. Polactwo jak zwykle ma najlepsze na
          świecie rozwiązania drogowo-komunikacyjne.
          • Gość: A Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 17:37
            Wszędzie? Proszę, nie rozśmieszaj mnie. Jak do tej pory łączna długość
            wszystkich buspasów w całej Warszawie jest żenująca...
      • Gość: bolo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 217.116.102.* 05.08.09, 19:49
        > Prosimy o podanie daty, kiedy te wróżby będą weryfikowane i nazwiska osoby,
        > która zostanie wywalona z roboty jeśli te przepowienie się nie sprawdzą.
        I daty likwidacji buspasa, jeśli te wróżby się nie sprawdzą (czytaj:
        autobusem nie będzie lepiej, za to samochodem o wiele gorzej).
        • Gość: olo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.chello.pl 05.08.09, 20:06
          a kogo obchodzi ze samochodem będzie gorzej? prowincja dorobiła sie samochodu i
          juz autobus strasznie boli
          • Gość: bolo Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: 217.116.102.* 05.08.09, 20:11
            Jak strasznie zakompleksiony musi być ktoś, kto chce buspasa nie po to, żeby
            autobusem było lepiej, ale po to, żeby samochodem było gorzej...
    • Gość: xxx Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 19:29
      Lepiej by parkingi pobudowali nie te idiotyczne buspasy dla biedoty.
      • awasiek Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 05.08.09, 19:46
        buuuhahahah odezwał się bogacz
        • Gość: p Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.chello.pl 05.08.09, 19:53
          No co ty. Kupił sobie 10 letniego golfa panisko to się z plebsem ma bratać?
          • Gość: xxx Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 20:16
            ciebie frajerze za 1200 brutto nawet na wypierdziałego golfa po helmucie nie
            stać. Jeździj sobie dalej w zatłoczonym i zasmrodzonym autobusie.
            • awasiek Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 05.08.09, 21:19
              hehehhe co za leszcz
    • Gość: kixx i to jest dobra dendencja IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 19:42
      ckolejnymi ulicami do wyznaczenia buspasow powinny byc
      Swietokrzyska
      Gorczewska
      Plocka
      Mlynarska
      Anielewicza
      Rembielinska
      Jana Paszyna
      Zelazna
      Grzybowska
      to tylko pare,ktore mi w tej chwili przyszlo do glowy

      a jak juz cale miasto z powodu braku pracownikow,ktorzy nie
      dojechali do pracy stanie,to moze jakis tuman pojdzie po rozum do
      glowy(ewentualnie pojedzie zautobusem po buspasie) i zrozumie,ze w
      obecnej sytuacji komunikacyjnej Warszawy blokowanie przejazdu
      samochodom prywatnym doprowadzi do katastrofy
      pierwsze dowody na to juz wkrotce,zaraz po wakacjach
      • Gość: jolka Re: i to jest dobra dendencja IP: *.chello.pl 05.08.09, 19:57
        Możesz sobie krakać. To takie polskie. Już teraz znam osoby które zaczęły do
        centrum dojeżdżać komunikacją miejską (szybciej i nie trzeba płacić za
        parkowanie) bo potrafią myśleć i liczyć. Pa
        • Gość: bolo Re: i to jest dobra dendencja IP: 217.116.102.* 05.08.09, 20:00
          Problem w tym, że coraz więcej więcej osób pracuje poza centrum, a tam zbiorkom
          jest i będzie do bani.
          • wkkr Re: i to jest dobra dendencja 05.08.09, 20:16
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > Problem w tym, że coraz więcej więcej osób pracuje poza centrum, a
            tam zbiorkom
            > jest i będzie do bani.
            ============================
            WŁAŚNIE!
            Ja tak mam.
          • Gość: turysta Re: i to jest dobra dendencja IP: 194.156.48.* 06.08.09, 13:44
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > Problem w tym, że coraz więcej więcej osób pracuje poza centrum, a tam zbiorkom
            > jest i będzie do bani.

            Nie widzę problemu. Np. transport mieszany. Park%ride. Jak ktoś chce, to znajdzie dla siebie najoptymalniejsze rozwiązanie. Samochód+komunikacja miejska, pociąg+samochód, samochód + rower, rower + kolej itp, itd..
            • Gość: bolo Re: i to jest dobra dendencja IP: 217.116.102.* 06.08.09, 14:18
              > Samochód+komunikacja miejska, poci
              > ąg+samochód, samochód + rower, rower + kolej itp, itd..
              Można nawet i iść pieszo, tylko po co, żeby tracić 2-3 razy więcej czasu?
              • Gość: Jacko Re: i to jest dobra dendencja IP: *.121.113.82.net.de.o2.com 06.08.09, 23:01
                > Można nawet i iść pieszo, tylko po co, żeby tracić 2-3 razy więcej czasu?

                Skoro wolisz stać w korku to twój wybór. Bez preferencji dla komunikacji publicznej coraz więcej osób będzie jeździć samochodami i miasto zupełnie się zakorkuje. Niezależnie ile dróg pobudujesz zawsze będzie za mało. Temat przerabiany w wielu rozwiniętych krajach. Samochody nie sprawdzają sie w miastach.
                • Gość: World Re: i to jest dobra dendencja IP: 195.117.230.* 07.08.09, 07:50
                  Gość portalu: Jacko napisał(a):

                  > Skoro wolisz stać w korku to twój wybór. Bez preferencji dla
                  > komunikacji publicznej coraz więcej osób będzie jeździć
                  > samochodami i miasto zupełnie się zakorkuje. Niezależnie ile dróg
                  > pobudujesz zawsze będzie za mało. Temat przerabiany w wielu
                  > rozwiniętych krajach. Samochody nie sprawdzają sie w miastach.

                  Temat przerabiany ale nie przerobiony w krajach niedorozwiniętych
                  (czyt. europejskich)... Amerykańska rzeczywistość przeczy twojej
                  teorii.
                  • Gość: Jacko Re: i to jest dobra dendencja IP: *.nokia.com 07.08.09, 10:25
                    > Temat przerabiany ale nie przerobiony w krajach niedorozwiniętych
                    > (czyt. europejskich)... Amerykańska rzeczywistość przeczy twojej
                    > teorii.


                    Zalezy ktore miasta masz na mysli. Jesli L.A. czy Houston to tak ale te miasta rozwinely sie juz po wynalezieniu samochodu, sa inaczej zbudowane i wg mnie nie do zycia (ale to moja opinia). Ogromna siec autostrad nie powstrzymuje jednak korkow. Dodatkowo wchodza takie zjawiska jak smog. Z resta sami lokalesi juz to widza i staraja sie zachecac ludzi do rezygnacji z samochodow, np przeznaczajac jeden pas na autostradzie tylko dla samochodow z 3 i wiecej pasazerami (zeby ludzie zabierali sasiadow), inwestujac w metro (L.A.) etc

                    Wylacz metro i autobusy w starszych miastach na wschodnim wybrzezu typu Nowym Jork czy Boston, zobaczysz co sie bedzie dzialo.
                    • Gość: World Re: i to jest dobra dendencja IP: 195.117.230.* 07.08.09, 10:59
                      Gość portalu: Jacko napisał(a):

                      > Zalezy ktore miasta masz na mysli. Jesli L.A. czy Houston to tak
                      > ale te miasta rozwinely sie juz po wynalezieniu samochodu, sa
                      > inaczej zbudowane i wg mnie nie do zycia (ale to moja opinia).

                      I tego się trzymajmy - to twoja opinia.

                      > Ogromna siec autostrad nie powstrzymuje jednak korkow.

                      Owszem, nie! Ale znacząco je zmniejszają. Podobne wielkościowo
                      miasta w Europie i Azji bez takich sieci miejskich autostrad mogą
                      tylko pomarzyć o takich korkach i smogach.

                      > Dodatkowo wchodza takie zjawiska jak smog. Z resta sami
                      > lokalesi juz to widza i staraja sie zachecac ludzi do rezygnacji z
                      > samochodow, np przeznaczajac jeden pas na autostradzie tylko dla
                      > samochodow z 3 i wiecej pasazerami (zeby ludzie zabierali
                      > sasiadow), inwestujac w metro (L.A.) etc

                      Jesteś bardzo nie na czasie... Mówisz o rzeczach, które już dawno
                      wprowadzili i już nie wprowadzają. Oni już to dokonali w poprzednim
                      wieku!

                      > Wylacz metro i autobusy w starszych miastach na wschodnim wybrzezu
                      > typu Nowym Jork czy Boston, zobaczysz co sie bedzie dzialo.

                      Ależ głupia demagogia... A jak w europejskich miastach wyłączysz
                      metro i autobusy to będzie dobrze? Wystarczy przypomnieć co się
                      działo, jak wstrzymywana była jedyna linia metra w Warszawie... W
                      końcu pochwalasz, że na Wschodnim Wybrzeżu są miasta z metrem czy
                      nie? Zdecyduj się w końcu!
                      • Gość: Jacko Re: i to jest dobra dendencja IP: *.nokia.com 07.08.09, 12:40
                        Gość portalu: World napisał(a):

                        > Gość portalu: Jacko napisał(a):
                        >
                        > > Zalezy ktore miasta masz na mysli. Jesli L.A. czy Houston to tak
                        > > ale te miasta rozwinely sie juz po wynalezieniu samochodu, sa
                        > > inaczej zbudowane i wg mnie nie do zycia (ale to moja opinia).
                        >
                        > I tego się trzymajmy - to twoja opinia.
                        >
                        > > Ogromna siec autostrad nie powstrzymuje jednak korkow.
                        >
                        > Owszem, nie! Ale znacząco je zmniejszają. Podobne wielkościowo
                        > miasta w Europie i Azji bez takich sieci miejskich autostrad mogą
                        > tylko pomarzyć o takich korkach i smogach.

                        No co ty powiesz. Podobne wielkosciowo Paryz i Londyn sa oparte na komunikacji publicznej bo po prostu nierealne jest zeby wszyscy chetni dojezdzali do centrum samochodem. Fizycznie jest to niemozliwe i tylko to chcialem powiedziec. Sa autostrady ale na obrzezach, do miasta nikt rozsadny sie samochodem nie pcha. Na ogol nie ma smogu
                        Warszawa jest bardziej podobna do tych miast i do takiego modelu powinnismy dazyc niz do takiego L.A. gdzie na dobra sprawe nie ma miasta ale niekonczace sie przedmiescia poprzecinane autostradami.

                        > Ależ głupia demagogia... A jak w europejskich miastach wyłączysz
                        > metro i autobusy to będzie dobrze? Wystarczy przypomnieć co się
                        > działo, jak wstrzymywana była jedyna linia metra w Warszawie... W
                        > końcu pochwalasz, że na Wschodnim Wybrzeżu są miasta z metrem czy
                        > nie? Zdecyduj się w końcu!

                        Nie umiesz chyba czytac ze zrozumieniem i nerwy cie ponosza.
                        Mowiles o Stanach wiec podalem po prostu przyklady miast w Stanach opartych na komunikacji publicznej, ktore maja taka "konstrukcje" ktora uniemozliwia poruszanie sie w nich samochodem kazdemu komu przyjdzie na to ochota. Jest to po prostu nieefektywne i fizycznie niemozliwe.
                        • Gość: World Re: i to jest dobra dendencja IP: 195.117.230.* 07.08.09, 13:26
                          Gość portalu: Jacko napisał(a):

                          > No co ty powiesz. Podobne wielkosciowo Paryz i Londyn sa oparte na
                          > komunikacji publicznej bo po prostu nierealne jest zeby wszyscy
                          > chetni dojezdzali do centrum samochodem. Fizycznie jest to
                          > niemozliwe i tylko to chcialem powiedziec. Sa autostrady ale na
                          > obrzezach, do miasta nikt rozsadny sie samochodem nie pcha. Na
                          > ogol nie ma smogu

                          Dziękuję za taki wzór jak Paryż. Lepszego koszmaru komunikacyjnego
                          już chyba nie można wyobrazić. Zdecydowanie pozostanę jednak przy
                          Los Angeles w tym porównaniu. Widocznie w USA rzeczy nierealne (dla
                          Ciebie) stają się realne.

                          > Warszawa jest bardziej podobna do tych miast i do takiego modelu
                          > powinnismy dazyc niz do takiego L.A. gdzie na dobra sprawe nie ma
                          > miasta ale niekonczace sie przedmiescia poprzecinane autostradami.

                          Przedmieścia a w środku prowincja? Niektórzy z Warszawy robię
                          wiochę, ale żeby z LA tak robić to już trzeba mieć uprzedzenia w
                          skali światowej wobec własnego podwórka. Faktycznie tam nie ma
                          zaawansowanej urbanizacji... Zapewne masz własną (niesamowicie
                          ciekawą) definicję "miasta".

                          > Nie umiesz chyba czytac ze zrozumieniem i nerwy cie ponosza.

                          A może nie umiesz pisać i wyrazic swoich myśli... W każdym razie
                          napisałeś, tak jak napisałeś i każdy może to odczytać.

                          > Mowiles o Stanach wiec podalem po prostu przyklady miast w Stanach
                          > opartych na komunikacji publicznej, ktore maja taka "konstrukcje"
                          > ktora uniemozliwia poruszanie sie w nich samochodem kazdemu komu
                          > przyjdzie na to ochota. Jest to po prostu nieefektywne i fizycznie
                          > niemozliwe.

                          Pisanie o "uniemożliwaniu" w USA jest po prostu pośmiewiskiem z
                          twojej strony. Nabijasz się z kraju, w którym podstawową ideą
                          jest "wolność". Ile razy bywałem w NYC, to za każdym razem
                          nie odczułem "fizycznej niemożliwości" lub "uniemożliwiania"
                          poruszania się tam samochodem. Może za mało razy tam byłem... Trzeba
                          będzie najbliższym razem to sprawdzić...
                          • Gość: Jacko Re: i to jest dobra dendencja IP: *.nokia.com 07.08.09, 14:52
                            > Dziękuję za taki wzór jak Paryż. Lepszego koszmaru komunikacyjnego
                            > już chyba nie można wyobrazić. Zdecydowanie pozostanę jednak przy
                            > Los Angeles w tym porównaniu. Widocznie w USA rzeczy nierealne (dla
                            > Ciebie) stają się realne.

                            A na czym niby ten koszmar polega? Dobry system metra, kolejka RER, tramwaje, autobusy. Nigdy nie mialem problemow zeby gdziekolwiek dojechac.

                            >
                            > Pisanie o "uniemożliwaniu" w USA jest po prostu pośmiewiskiem z
                            > twojej strony. Nabijasz się z kraju, w którym podstawową ideą
                            > jest "wolność".

                            Czy ja pisalem cos o "uniemożliwaniu". Nikt nikomu niczego nie zabrania, chcesz stac w korkach, twoja sprawa. Lokalesi w NY sa sami rozsadni na tyle zeby tego nie chciec. I moze tez dzieki temu ze nie woza sie wszedzie samochodem na tle USA nie sa takimi spaslakami.
                            • Gość: ja Re: i to jest dobra dendencja IP: 195.90.102.* 07.08.09, 17:04
                              Gość portalu: Jacko napisał(a):

                              > A na czym niby ten koszmar polega? Dobry system metra, kolejka
                              > RER, tramwaje, autobusy. Nigdy nie mialem problemow zeby
                              > gdziekolwiek dojechac.

                              Paryż, czyli jeden wielki korek. Świetne miasto, faktycznie.

                              > Czy ja pisalem cos o "uniemożliwaniu". Nikt nikomu niczego nie
                              > zabrania, chcesz stac w korkach, twoja sprawa.

                              Teraz to już nawet wyrzekasz się własnych słów, które są cytowane przez innych?
                              A może zamierzasz tak niewinnie odszczekać je, tylko nawet nie masz do tego
                              odwagi...
                            • Gość: mariki Re: i to jest dobra dendencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 14:24
                              > A na czym niby ten koszmar polega? Dobry system metra, kolejka RER, tramwaje, a
                              > utobusy. Nigdy nie mialem problemow zeby gdziekolwiek dojechac.

                              Wybieram się do Francji jeszcze w tym roku albo na początku następnego. Będę
                              mieszkał pod Paryżem, więc chętnie obejrzę ten "paraliż". :-) Bo jak na razie,
                              poza fanatycznymi użytkownikami samochodów (którzy często jeżdżą jak wariaci) i
                              mieszkańcami przedmieść dalekich od RER, słyszę raczej o dobrych stronach.
        • wkkr komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat 05.08.09, 20:15
          tracąc dziennie na to 3h.
          Od 2 lat jeżdżę samochodem. Tracę na to 1h.
          Miasto Warszawa może mnie pocałować w dupę ze swoimi durnowatymi
          pomysłami komunikacyjnymi generującymi coraz dłuższe korki!
          PS
          Najpierw nalezy zbudować obwodnice miejsskie, a dopiero potem
          tworzyc utrudnienia w centrum miast. Jest cała masa ludzi którzy
          chocby chcieli to i tak do komunikacji zbiorowej się nie przesiądą.
          • Gość: mariki Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 10:21
            Znaczy, kogo masz na myśli?

            Osoby, które dojeżdżają z miejscowości, które nie mają dobrego połączenia
            zbiorkomem z W-wą? Owszem, ale dla nich można budować P+R na obrzeżach. Parking
            Połczyńska - mieszkam w pobliżu i obserwuję jak świeci pustkami.

            Tych, którzy potrzebują samochodu w trakcie pracy? Oczywiście, ale ich jest z 10%.

            Tranzyt przez miasto? Osobowy - tak, ale to znowu nie taki wielki procent.
            Towarowy? Ja popieram hasło "TIR-y na tory", niech grupa PKP zarobi, może będzie
            z tego kasa na remont torów zamiast niszczenia dróg miejskich.
            • Gość: ja Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: 195.90.102.* 10.08.09, 12:06
              Gość portalu: mariki napisał(a):

              > Osoby, które dojeżdżają z miejscowości, które nie mają dobrego
              > połączenia zbiorkomem z W-wą? Owszem, ale dla nich można budować
              > P+R na obrzeżach. Parking Połczyńska - mieszkam w pobliżu i
              > obserwuję jak świeci pustkami.

              Nie udawaj, że nie wiesz, dlaczego świeci on pustkami. Było to już wałkowane
              wiele razy, a i sam ZTM przyznał się do swojej winy w tej kwestii... Jesteś
              nawet zobowiązany do znajomości tego tematu, skoro tam mieszkasz!

              > Tych, którzy potrzebują samochodu w trakcie pracy? Oczywiście,
              > ale ich jest z 10%.

              Jeszcze innym jest potrzebny. Za mało przewidujesz.

              > Tranzyt przez miasto? Osobowy - tak, ale to znowu nie taki wielki > procent.

              Nie aż tak mały, żeby go tak haniebnie poniewierać.

              > Towarowy? Ja popieram hasło "TIR-y na tory", niech grupa PKP
              > zarobi, może będzie
              > z tego kasa na remont torów zamiast niszczenia dróg miejskich.

              Zapomniałeś chyba o całym sztabie związkowców w PKP, którzy liczą na darmową
              kasę od reszty społeczeństwa...
              • Gość: mariki Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 12:57
                > Nie udawaj, że nie wiesz, dlaczego świeci on pustkami. Było to już wałkowane
                > wiele razy, a i sam ZTM przyznał się do swojej winy w tej kwestii... Jesteś
                > nawet zobowiązany do znajomości tego tematu, skoro tam mieszkasz!

                Domyślam się dlaczego P+R Połczyńska jest nieatrakcyjne. M.in. dlatego że jest
                położony o kilka km w głąb miasta za daleko. A ZTM na moje zapytanie o poprawę
                jego połączenia z Centrum, rok temu odpisał coś w stylu "kierowcy się nie skarżą
                na kiepską komunikację wokół tego parkingu". Stosunkowo niewielkim kosztem (i to
                jeszcze wysoko refundowanym z UE) można położyć (przywrócić?) tory tramwajowe na
                Kasprzaka, między Skierniewicką a Redutową. Rezerwa terenu jest. Do tego
                priorytet dla T na skrzyżowaniach na trasie do Centrum. Żeby tylko miastu się
                chciało...

                > Jeszcze innym jest potrzebny. Za mało przewidujesz.

                No to jedziesz z przykładami. Kto jeszcze nie może przesiąść się do zbiorkomu?

                > Nie aż tak mały, żeby go tak haniebnie poniewierać.

                Zakładam że nawet tranzytowcom nie pogorszy się, kiedy część mieszkańców
                przesiądzie się do zbiorkomu.

                > Zapomniałeś chyba o całym sztabie związkowców w PKP, którzy liczą na darmową
                > kasę od reszty społeczeństwa...

                I co z tego?? Czy przypadkiem kogoś tu nie demonizujesz? Związkowcy zajmują się
                raczej obroną miejsc pracy i warunków płacy. W większości krajów Europy kolejowy
                transport towarowy przynosi duże zyski, wystarcza i dla pracowników i na
                utrzymanie sieci.
                • Gość: ja Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: 195.90.102.* 10.08.09, 13:23
                  Gość portalu: mariki napisał(a):

                  > Domyślam się dlaczego P+R Połczyńska jest nieatrakcyjne. M.in.
                  > dlatego że jest położony o kilka km w głąb miasta za daleko.

                  Otóż to! Dlatego gratulujemy organizacjom zbiorkomu za takie wyrzucenie w błoto
                  pieniędzy...


                  > A ZTM na moje zapytanie o poprawę jego połączenia z Centrum, rok
                  > temu odpisał coś w stylu "kierowcy się nie skarżą
                  > na kiepską komunikację wokół tego parkingu". Stosunkowo
                  > niewielkim kosztem (i to
                  > jeszcze wysoko refundowanym z UE) można położyć (przywrócić?)
                  > tory tramwajowe na
                  > Kasprzaka, między Skierniewicką a Redutową. Rezerwa terenu jest.
                  > Do tego priorytet dla T na skrzyżowaniach na trasie do Centrum.
                  > Żeby tylko miastu się chciało...

                  Od dawien dawna czekam tam na tramwaje. Nawet trakcja długi czas była... I
                  nic... Odpowiedź ZTM piekielnie żenującą dostałeś.

                  > No to jedziesz z przykładami. Kto jeszcze nie może przesiąść się
                  > do zbiorkomu?

                  Wszyscy ci, którzy po drugiej stronie zbiorkomu potrzebują ponownie samochodu,
                  chociaż chcący zostawili na P+R... Prędzej powszechne wypożyczalnie samochodów w
                  stylu amerykańskim coś by pomogły w tej kwestii.

                  > Zakładam że nawet tranzytowcom nie pogorszy się, kiedy część
                  > mieszkańców przesiądzie się do zbiorkomu.
                  >

                  > I co z tego?? Czy przypadkiem kogoś tu nie demonizujesz?

                  Czyżbyś nie odczuł jeszcze tej prawdy?

                  > Związkowcy zajmują się raczej obroną miejsc pracy i warunków
                  > płacy.

                  I to jest największa obłuda w związkach zawodowych. Jednak nie miałeś jeszcze do
                  czynienia z nimi. Może to i dobrze... Najwięksi działacze związkowi żyją w
                  głębokiej komunie. Sztuczne oddelegowania, za które płaci się kosztem pracy
                  zwykłych pracowników, to codzienność. Totalne nieróbstwo i traktowanie
                  pracowników wg przynależności związkowej. Gdzie tu walka o dobro pracownika?
                  Powinni traktować jednakowo wszystkich pracowników. Niestety tak nie jest.
                  PKP i wiele innych przedsiębiorstw traci na takich związkowcach wiele.

                  > W większości krajów Europy kolejowy
                  > transport towarowy przynosi duże zyski, wystarcza i dla
                  > pracowników i na utrzymanie sieci.

                  U nas jak widać nie. Nadal pochwalasz związki zawodowe w PKP?
                  • Gość: mariki Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 14:12
                    > Otóż to! Dlatego gratulujemy organizacjom zbiorkomu za takie wyrzucenie w błoto
                    > pieniędzy...

                    Znaczy komu, ZTM-owi? Mnie to nie dziwi. Konsultacje społeczne są w tym kraju
                    fikcją.

                    > Wszyscy ci, którzy po drugiej stronie zbiorkomu potrzebują ponownie samochodu,
                    > chociaż chcący zostawili na P+R...

                    To znaczy? Potrzebują samochodu w trakcie pracy czy po niej? Tym pierwszym
                    faktycznie trudno zaoferować zbiorkom, i o tym pisałem. Drudzy zawsze mogą
                    dojechać do P+R i zabrać samochód. Ale widzę że uważasz, że dla sporej grupy
                    osób zbiorkom zawsze będzie znacząco gorszy do poruszania po mieście. A niby
                    czemu? Zakładam, że skoro komuś się chce wyznaczać buspasy, to chce się również
                    poprawiać transport publiczny - punktualność, czas czekania na ew. przesiadkę,
                    prędkość jazdy, etc. Samo wprowadzenie i przestrzeganie buspasów może w tych
                    kwestiach sporo pomóc. Przydałby się wygodniejszy i cichszy tabor, wygodniejsze
                    przystanki, biletomaty. Cholera, wybory samorządowe niedługo, może coś się ruszy
                    na pokaz? :-)

                    > I to jest największa obłuda w związkach zawodowych. Jednak nie miałeś jeszcze d
                    > o
                    > czynienia z nimi. Może to i dobrze...

                    Rozumiem Twoje argumenty, zgodzę się z nimi jeśli chodzi o największe centrale
                    związkowe typu Solidarność czy OPZZ. Te związki są upolitycznione i sterowane z
                    góry. Mniejsze ZZ potrafią działać sprawnie i zgodnie z celem. Pamiętaj, że
                    wszystkie "przywileje" pracownicze, uznawane dziś za standard, takie jak prawo
                    do urlopu, okres wypowiedzenia (broń obusieczna, wiem), czy płaca minimalna,
                    zostały kiedyś wywalczone. Bez przeciwwagi ich utrata byłaby kwestią czasu - pod
                    pozorem chociażby walki z recesją. Z drugiej strony, w krajach gdzie związki są
                    silne - np. Francji czy Szwecji, kolej może radzić sobie świetnie. Ale te kraje
                    dzieli 100 lat mentalnej dojrzałości od Polski, m.in. w świadomość społecznej
                    wartości pracy, oraz świadomość własnych praw która nie pozwala wciskać
                    pracownikom byle kitu przez pseudozwiązkowców.
                    Ale nadal nie rozumiem co konkretnie PKP traci na związkach, bo przecież np.
                    delegacje zwiazkowe to nano promil w ogólnej kasie kolei. Że domagają się
                    godziwej płacy, albo próbują przeciwdziałać zwolnieniom?
                    • Gość: bolo Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: 217.116.101.* 10.08.09, 14:41
                      > Ale widzę że uważasz, że dla sporej grupy
                      > osób zbiorkom zawsze będzie znacząco gorszy do poruszania po mieście. A niby
                      > czemu? Zakładam, że skoro komuś się chce wyznaczać buspasy, to chce się również
                      > poprawiać transport publiczny - punktualność, czas czekania na ew. przesiadkę,
                      > prędkość jazdy, etc. Samo wprowadzenie i przestrzeganie buspasów może w tych
                      > kwestiach sporo pomóc.
                      Może w ścisłym centrum - tak. Ale dalej - tak poza Obwodnicą Śródmiejską - to ja
                      tego nie widzę. Po prostu za wielkie obszary do obsłużenia. Za dalekie dojścia
                      do przystanków (10-20 i więcej minut), za dużo przesiadek, a na każdą 10-15 (co
                      najmniej) minut czekania. Jak to wszystko posumujsz, to wychodzi czas zupełnie
                      nie do zaakceptowania.
                      • Gość: mariki Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: *.multimo.pl 10.08.09, 16:43
                        > Może w ścisłym centrum - tak. Ale dalej - tak poza Obwodnicą Śródmiejską - to
                        ja tego nie widzę. Po prostu za wielkie obszary do obsłużenia. Za dalekie dojścia
                        > do przystanków (10-20 i więcej minut), za dużo przesiadek, a na każdą 10-15 (co
                        > najmniej) minut czekania.

                        Mieszkam w miejscu które trudno uznać za Centrum miasta - na granicy Woli i
                        Jelonek. Mam w pobliżu 3 przystanki autobusowe - najdalszy w odległości 10 min.
                        Podróż do Centrum poza godzinami szczytu trwa dwadzieścia kilka minut, a mogłaby
                        krócej kilka - gdyby uprzywilejować je na światłach.

                        Kiedyś zrobiłem sobie rozpiskę miejsc do których jeżdżę - jak można dotrzeć z
                        punktu do punktu przy minimalnej liczbie przesiadek. Prawie wszystkie połączenia
                        udało się z maksymalnie jedną, nawet przy obecnej sieci połączeń której nie
                        oceniam dobrze. Najgorzej wyszło kilka miejsc na Ursynowie z zachodnią Wolą.
                        Czas oczekiwania (rozkładowy) to inna sprawa - ale on także jest zależny od
                        korków, priorytetu na światłach i ilości taboru, przyznasz. Jak również to, że
                        to Centrum jest najwęższym gardłem, i najbardziej uciążliwym dla całości miasta.

                        Nie mówię o całkowitym usunięciu samochodów z miasta, bo zdaję sobie sprawę że
                        to niemożliwe. Nie szukam złotego środka który od razu rozwiąże problemy. Czasem
                        faktycznie dużo szybciej będzie własnym autem. Ja też czasem korzystam z tego
                        dobrodzijstwa, kiedy np. muszę coś ciężkiego przewieźć. Można za to zachęcić
                        dużą część Warszawiaków do korzystania ze zbiorkomu. I uważam, że więcej z nas
                        na tym skorzysta, niż straci.
                        • Gość: bolo Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: 217.116.101.* 10.08.09, 17:40
                          > I uważam, że więcej z nas
                          > na tym skorzysta, niż straci.
                          Nie wiem, ja mam odmienne doświadczenia. 95% tras znacznie szybciej robię
                          samochodem niż zbiorkomem czy rowerem. Pozostałe 5% to najczęściej jakieś
                          lokalne podjazdy w obrębie śródmieścia, zwłaszcza, gdy są w okolicy jakieś roboty.

                          > Podróż do Centrum poza godzinami szczytu trwa dwadzieścia kilka minut,
                          No właśnie, do centrum. A z przedmieścia na przedmieście np. Bielany-Międzylesie
                          (gdzieś mocno w bok od linii otwockiej)?
                    • Gość: ja Re: komunikacją zbiorową dojeżdżałem 8 lat IP: 195.90.102.* 10.08.09, 14:44
                      Gość portalu: mariki napisał(a):

                      > Znaczy komu, ZTM-owi? Mnie to nie dziwi. Konsultacje społeczne są
                      > w tym kraju fikcją.

                      Sądzisz, że po konsultacjach nie byłoby takiej tragicznej lokalizacji P+R?
                      Wątpię. ZTM bez fachowców nadal będzie robić takie babole...

                      > To znaczy? Potrzebują samochodu w trakcie pracy czy po niej? Tym
                      > pierwszym faktycznie trudno zaoferować zbiorkom, i o tym pisałem.
                      > Drudzy zawsze mogą dojechać do P+R i zabrać samochód.

                      Nie w trakcie pracy. Chodzi o to, że pozostawienie samochodu w P+R nie
                      gwarantuje jeszcze należytego dostania się do pracy. Piszę o takich, którzy
                      jeszcze go nadal potrzebują przed pracą.

                      > Ale widzę że uważasz, że dla sporej grupy osób zbiorkom
                      > zawsze będzie znacząco gorszy do poruszania po mieście. A niby
                      > czemu? Zakładam, że skoro komuś się chce wyznaczać buspasy, to
                      > chce się również poprawiać transport publiczny - punktualność,
                      > czas czekania na ew. przesiadkę, prędkość jazdy, etc.

                      Zapomniałeś o najważniejszym - znaczące rozluźnienie wewnątrz pojazdów
                      zbiorkomu. Zmuszanie zmotoryzowanych do przesiadania się do zapchanego autobusu,
                      tramwaju, metra jest niedorzeczne.

                      > Samo wprowadzenie i przestrzeganie buspasów może w tych
                      > kwestiach sporo pomóc.

                      Ale nie w kwestii zatłoczenia pojazdów niestety...

                      > Przydałby się wygodniejszy i cichszy tabor, wygodniejsze
                      > przystanki, biletomaty. Cholera, wybory samorządowe niedługo,
                      > może coś się ruszy
                      > na pokaz? :-)

                      Jak tylko na pokaz to marne pocieszenie ;) Obecna władza i tak nieźle wypada, bo
                      znacząco wymienia tabor. Niestety i tak się palą bardziej od tych starszych...

                      > Rozumiem Twoje argumenty, zgodzę się z nimi jeśli chodzi o
                      > największe centrale związkowe typu Solidarność czy OPZZ. Te
                      > związki są upolitycznione i sterowane z góry. Mniejsze ZZ
                      > potrafią działać sprawnie i zgodnie z celem. Pamiętaj, że
                      > wszystkie "przywileje" pracownicze, uznawane dziś za standard,
                      > takie jak prawo do urlopu, okres wypowiedzenia (broń obusieczna,
                      > wiem), czy płaca minimalna, zostały kiedyś wywalczone. Bez
                      > przeciwwagi ich utrata byłaby kwestią czasu - pod
                      > pozorem chociażby walki z recesją. Z drugiej strony, w krajach
                      > gdzie związki są silne - np. Francji czy Szwecji, kolej może
                      > radzić sobie świetnie. Ale te kraje dzieli 100 lat mentalnej
                      > dojrzałości od Polski, m.in. w świadomość społecznej wartości
                      > pracy, oraz świadomość własnych praw która nie pozwala wciskać
                      > pracownikom byle kitu przez pseudozwiązkowców.

                      Zapewne te państwa mają też inną ustawę o związkach zawodowych. Czy u nich też
                      dostają darmowe pomieszczenia od samego przedsiębiorstwa?

                      > Ale nadal nie rozumiem co konkretnie PKP traci na związkach, bo
                      > przecież np. delegacje zwiazkowe to nano promil w ogólnej kasie
                      > kolei. Że domagają się godziwej płacy, albo próbują
                      > przeciwdziałać zwolnieniom?

                      Traci mianowicie to, że nie jest zwykłą firmą na kapitalistycznym rynku. Efekty
                      są łatwe do przewidzenia - nie uświadczysz podstawowych zasad funkcjonowania,
                      dążących do wypracowania zysku, do zabiegania o klienta itp. Wszystko da się
                      wywalczyć od "narodu", to po co stosować zasady wolnego rynku...
        • Gość: kixx Re: i to jest dobra dendencja IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 20:27
          nie bede powtarzac tego,co juz cie napisano w odpowiedzi,dodam tylko
          od sibie,ze ja tez potrafie liczyc.
          dlatego KM w mojej sytuacji (lokalizacja miejsca pracy i
          zamieszkania,oraz najczestsze miejsca i trasy dojazdow zwiazne z
          praca i zyciem osobistym moim i mojej rodziny)w obecnej postaci
          serdzeczne olewam
        • Gość: aqqaqq Re: i to jest dobra dendencja IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.09, 20:33
          > Możesz sobie krakać. To takie polskie. Już teraz znam osoby
          > które zaczęły do centrum dojeżdżać komunikacją miejską (szybciej i
          > nie trzeba płacić zaparkowanie) bo potrafią myśleć i liczyć. Pa

          A co powiesz pracownikom firmy, która właśnie przenosi się z centrum pod
          Magdalenkę. Właściciel miał dość korka na Puławskiej, płatnego parkowania i
          horendalnego czynszu za biuro (liczonego w Euro). Kilku kluczowym osobom kupuje
          samochody służbowe, a personel pomocniczy "najwyżej się wymieni".
          • Gość: karoten Re: i to jest dobra dendencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 22:12
            Dla mnie to, że jesteś pracownikiem, którego można bez problemu wymienić nie
            jest żadnym argumentem dla nieusprawniania komunikacji publicznej. Sorry.
            • Gość: Asyt Re: i to jest dobra dendencja IP: *.acn.waw.pl 06.08.09, 00:08
              Tendencja jest dobra, wtedy kiedy się sprawdza przykład modlińskiej pokazuje, że
              jest odwrotnie. Czas przejazdu autobusu się wydłuża. Gdyby było choć trochę
              logiki w działaniach to nie mielibyśmy parkuj i jedź przy metrze Wilanowska, czy
              też Marymoncie. Buss pas to nie jest cudowny środek, po którym nagle zwiększa
              się przepustowość ulic i ludzi. Gdyby komunikacja była cudowna większośc osób
              przesiadła by się do komunikacji zbiorowej. Dlatego trzeba rozwijając
              komunikacje zbiorową ale logicznie. Popatrz co się stało kiedy rozszerzono
              zakres obowiązywania biletu na SKM ? Efekt brak miejsc w pociągach, co na to
              zarządzający komunikacją no cóż trudno.. bardzo nam przykro że w ursusie nie
              możesz wsiąść do pociągu, będziemy musieli pomyśleć nad zakupem nowego taboru.
              To jest przygotowanie ? Za każdym razem idziemy na żywioł, zobaczmy jakoś to
              będzie. Wiesz że Puławska była remontowana rok temu ? Wiesz że można ją bez
              problemu poszerzyć o jeden pas ? Można było to zrobić i udostępnić ten pas
              wyłącznie dla autobusu.. nawet wylać czerwony asfalt. Tylko poco? Ta sama ulica
              i węzeł poleczki, aż się prosi aby wybudować tunel, kierunek centrum piaseczno i
              odwrotnie, lub zmienić system estakad. Inny przykład trasa siekierkowska, kiedy
              ja projektowano estakady miały przebiegać nad Idzikowskiego, i nad Sobieskiego
              kończąc się przy torze stegny... Ale wybrano tańsze rozwiązanie efekt, zator w
              kierunku mostu od rosoła. Inny przykład naszych włodarzy węzeł Łopuszańska,
              mógłby być już budowany ale Panom urzędnikom nie chciało się wysłać osoby do
              wyceny gruntu, który musi być odkupiony od właścicieli - efekt opóźnienie...
              • Gość: mariki Re: i to jest dobra dendencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 10:43
                To ciekawe z tą Modlińską. Ja od ludzi dojeżdżających z Dąbrówki Szlacheckiej
                słyszałem że czas przejazdu busem się skrócił... Jak widać mówimy o innym
                mieście. :-)
          • Gość: turysta Re: i to jest dobra dendencja IP: 194.156.48.* 06.08.09, 13:53
            > A co powiesz pracownikom firmy, która właśnie przenosi się z centrum pod
            > Magdalenkę. Właściciel miał dość korka na Puławskiej, płatnego parkowania i
            > horendalnego czynszu za biuro (liczonego w Euro). Kilku kluczowym osobom kupuje
            > samochody służbowe, a personel pomocniczy "najwyżej się wymieni".

            No to właściciel sobie poleciał.. Jego wybór... Za granicą są pracodawcy, którzy premiują swoich pracowników, gdy Ci nie jadą do pracy samochodem.. Teraz właściciel będzie tracił dodatkową kasę na paliwo.. A jego klienci i pracownicy będą zmuszeni dojeżdżać do firmy samochodami, bo czym innym nie będzie się opłacać (za daleko), korki się przeniosą i tyle będzie z jego genialnej decyzji..

            Niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy, że im bardziej rozlazłe miasto, tym mniej szans na dobrą alternatywę komunikacyjną.. Duże odległości z jednej strony promują samochód, z drugiej paradoksalnie stają się przyczyną wszelkich utrudnień..
            • Gość: Jacko Re: i to jest dobra dendencja IP: *.121.113.82.net.de.o2.com 06.08.09, 23:08
              > Niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy, że im bardziej rozlazłe miasto, tym mni
              > ej szans na dobrą alternatywę komunikacyjną.. Duże odległości z jednej strony p
              > romują samochód, z drugiej paradoksalnie stają się przyczyną wszelkich utrudnie
              > ń..

              100% racji.
            • janiiisobieski Re: i to jest dobra dendencja 07.08.09, 11:18
              > No to właściciel sobie poleciał.. Jego wybór... Za granicą są
              > pracodawcy, którzy premiują swoich pracowników, gdy Ci nie jadą
              > do pracy samochodem..
              Tak właśnie robiła pewna firma produkująca sprzęt sieciowy o pięciliterowej
              nazwie na literkę "C". Przez dwa lata zachęcało pracowników z Kalifornii do
              zdalnej pracy. Opowiadali ludziom ekologiczne bajeczki o carbon fingerprint. Jak
              już firma opracowała wszystkie systemy i procedury umożliwiające w 100% zdalną
              pracę pracownika, to wywaliła z roboty ponad 300 osób w Kalifornii i zatrudniła
              w Indiach w tzw. "globalization center". Przecież nie ma różnicy, czy pracownik
              pracuje z domu w Kalifornii, czy z domu w Bangalore.
              Naiwni amerykanie, sądzili, że chodzi o ekologię ;-(

              > Teraz właściciel będzie tracił dodatkową kasę na paliwo
              Jeśli zmniejszył koszt wynajmu biura i stać go było na dodatkowe samochody, to
              raczej zrobił to z excelem w ręku. To raczej władze Warszawy nie potrafią myśleć
              perspektywicznie. Zakładają, że wprowadzanie buspasów i rozszerzanie strefy
              płatnego parkowania, nie wpłynie na lokalizację firm. A wpływa i to bardzo -
              nazywa się to urban sprawl
        • mgr2000 Re: i to jest dobra dendencja 05.08.09, 20:37
          Mieszkam w Warszawie od wielu lat ale w centrum miasta bylem
          ostatnio kilkanascie miesiecy temu. Nic tam interesujacego dla mnie
          (i nie tylko)nie ma.
          Postepujacy chaos komunikacyjny eliminuje za to doplyw gotowki do
          centrum Warszawy poprzez prowokowanie biznesu i handlu do migracji
          w kierunku dzielnic. "Dobry" kierunek przyjely tez wladze miasta
          eliminujac kupcow KDT. W kolejce czeka juz Hala Mirowska. Ale
          muzeum sztuki nowoczesnej (kaktus mi wyrosnie predzej)jest tym co
          ma przyciagac pod PKiN tlumy rodakow ujezdzajace czerwoniaki na
          buspasach.
          Zastanawiam sie tylko po co "turystom" buspasy i metro skoro do
          muzeum moga dojechac niezawodna i punktualna PKP na Centralny albo
          Srodmiescie.
          Drodzy urzednicy, to juz dawno nie jest nawet glupie. To kompletna
          zenada.
          • aegis_of_heart Kompletna żenada to jest twoja wypowiedź. 06.08.09, 17:55
            > Mieszkam w Warszawie od wielu lat ale w centrum miasta bylem
            > ostatnio kilkanascie miesiecy temu. Nic tam interesujacego dla mnie
            > (i nie tylko)nie ma.

            Twoje horyzonty są porażające.

            To ci podpowiem, że kulturalni ludzie chodzą na koncerty, do teatru, galerii i
            muzeum, spacerują po ulicach i parkach, odwiedzają znajomych, chadzają do
            restauracji, kin, księgarń, bibliotek, specjalistycznych sklepów...
            Tak się składa, że takie rzeczy to głównie w centrum.

            Chyba, że dla kogoś wypoczynek to TV + weekend w Jankach, hohoho.

            Tak czy inaczej tym + "mieszkam w Warszawie od wielu lat" tylko dostarczasz
            argumentu narzekającym na wieśniaków przyjeżdżajacych do stolicy.

            > Postepujacy chaos komunikacyjny eliminuje za to doplyw gotowki do
            > centrum Warszawy poprzez prowokowanie biznesu i handlu do migracji
            > w kierunku dzielnic. "Dobry" kierunek przyjely tez wladze miasta
            > eliminujac kupcow KDT. W kolejce czeka juz Hala Mirowska.

            Bo KDT to wzór handlu w centrum europejskiej stolicy.
            Może we wsi, z której pochodzisz, te hangary i ich oferta to szczyt marzeń, ale
            większość warszawiaków miała na ich temat zdanie cokolwiek sceptyczne.

            Z tym dopływem gotówki przy okazji KDT to też sobie ładne żarty stroisz.

            Po wtóre, uzmysłów sobie, że duże miasto musi stawać się policentryczne. I takie
            drobny handel z powodzeniem powinien być realizowany na poziomie dzielnic.

            Centrum to ma być reprezentacyjny salon, przyciągający bardziej specjalistyczny
            handel i usługi i wszystkich mieszkańców aglomeracji (bo dopiero wtedy to ma
            ekonomicznie rację bytu).
            Ponadto centrum jest od realizacji potrzeb kulturalnych, społecznych,
            politycznych i administracyjnych...

            A Hala Mirowska obsługuje głównie mieszkańców okolic. Poza tym nadaje się do
            wielkiego remontu.

            > Zastanawiam sie tylko po co "turystom" buspasy i metro skoro do
            > muzeum moga dojechac niezawodna i punktualna PKP na Centralny albo
            > Srodmiescie.

            Jesteś przygłupi czy trollujesz?

            Metro chyba wiadomo. A buspasy są dla dojeżdżających z peryferii do centrum i
            odwrotnie. Turyści nie jeżdżą do Ursusa czy Piaseczna, mieszkańcy i owszem.

            Oczywiście zamiast buspasów możnaby wykorzystać lepiej istniejące tory, kupić
            tabor, zrobić wreszcie stację dla nowego Ursusa i łączniki np. WWa Wola - WWa
            Ochota, ale w tym durnym kraju "się nie da". Dramat i głupota wołająca o pomstę
            do nieba, ale takich sobie warszawiacy polityków wybieracie.
            • janiiisobieski Re: Kompletna żenada to jest twoja wypowiedź. 07.08.09, 11:38
              aegis_of_heart napisał:

              > > Mieszkam w Warszawie od wielu lat ale w centrum miasta bylem
              > > ostatnio kilkanascie miesiecy temu. Nic tam interesujacego dla mnie
              > > (i nie tylko)nie ma.
              >
              > Twoje horyzonty są porażające.
              >
              > To ci podpowiem, że kulturalni ludzie chodzą na koncerty, do
              > teatru, galerii
              Z małymi dziećmi się nie da :-)

              > muzeum,
              Byłem prawie we wszystkich

              > spacerują po ulicach
              W ostatni weekend próbowałem z rodziną z poza Warszawy pójść na starówkę. Po
              półgodzinnym szukaniu parkingu pojechaliśmy do Arkadii.

              > i parkach,
              Wolę podwarszawskie lasy.

              > odwiedzają znajomych,
              Nikt z moich znajomych nie mieszka w centrum.

              > chadzają do restauracji, kin,
              Te są w centrach handlowych na obrzeżach

              > księgarń, bibliotek, specjalistycznych sklepów...
              Książki i artykuły specjalistyczne kupuję przez internet

              > Tak się składa, że takie rzeczy to głównie w centrum.
              Nie, w centrum pozostały głównie urzędy i instytucje państwowe które żyją z
              dotacji i z klientem nie muszą się liczyć np. muzea i teatry.

              > Centrum to ma być reprezentacyjny salon, przyciągający bardziej
              > specjalistyczny handel i usługi i wszystkich mieszkańców
              > aglomeracji (bo dopiero wtedy to ma ekonomicznie rację bytu).
              Tylko problem w tym, że zmiany społeczne (internet, rozwój suburbii) powodują,
              że lokowanie biznesu w centrum miasta przestaje mieć ekonomiczne uzasadnienie.

              > Oczywiście zamiast buspasów możnaby wykorzystać lepiej istniejące
              > tory, kupić tabor, zrobić wreszcie stację dla nowego Ursusa i
              > łączniki np. WWa Wola - WWa Ochota, ale w tym durnym kraju "się
              > nie da". Dramat i głupota wołająca o pomstę
              > do nieba, ale takich sobie warszawiacy polityków wybieracie.
              I jeszcze ożywić linię Legionowską, a komunikację z Tarchomina przenieść na tory
              kolejowe, zamiast wozić ludzi autobusami do przepełnionego metra.
        • Gość: ds Re: i to jest dobra dendencja IP: *.chello.pl 05.08.09, 22:28
          Typowa Polka, ktoś inny ucierpi a ty się cieszysz. Ja jeżdżę motorkiem, więc mam jeszcze szybciej niż ty i za parkowanie nie płacę. Ale robienie buspasów wszędzie uważam za głupotę! Codziennie jadę taką ulicą, gdzie buspas pusty, a obok korek samochodów. Gdyby tego buspasa nie było, pewnie korek byłby duzo mniejszy a autobusy niewiele by straciły (i tak ich tam jak na lekarstwo). Poza tym wyobraź sobie, że sa też osoby, które muszą się po mieśćie poruszać, a nie tylko dojechać do biura i z powrotem. Dla nich komunikacja odpada.
          • Gość: turysta Re: i to jest dobra dendencja IP: 194.156.48.* 06.08.09, 13:59
            Poza tym wyo
            > braź sobie, że sa też osoby, które muszą się po mieśćie poruszać, a nie tylko d
            > ojechać do biura i z powrotem. Dla nich komunikacja odpada.

            Mogą jechać, tak, jak i Ty, motorem lub innym skuterkiem. Wówczas nie będzie takich korków, kiedy jedna osoba rozsiada się na przestrzeni 2x3m... Ale to oczywiście buspasy są winne. Kierowcy mają tendencję do zapychania każdej wolnej dziury w mieście, więc z buspasami, czty bez, utrudnienia by były. Teraz powoli zaczyna się pojawiać jakaś alternatywa, więc ludzie mają wybór.. Dlaczego chcesz wszystkich skazywać na samochody?
      • Gość: kocikoci Re: i to jest dobra dendencja IP: *.net-serwis.pl 05.08.09, 21:43
        Ja bym dorzuciła jeszcze Al. Zieleniecką i Targową
      • Gość: mariki Re: i to jest dobra dendencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 10:31
        Na Płockiej - bez problemu można wyznaczyć stały buspas w stronę Kasprzaka,
        przynajmniej na odcinku do Wolskiej. Wystarczy zlikwidować parkowanie na pasie
        ruchu. Kretyni, którzy kupili sobie samochody bez zapewnienia miejsca do
        parkowania, mało mnie w tym momencie obchodzą. Parkowanie na pasie ruchu w
        sytuacji jak obecnie w tym miejscu jest zwykłym chamstwem.

        Na Młynarskiej wystarczy pas tramwajowy zmienić na bus-tram. Samochodzy i tak
        już nim nie jeżdżą, chyba że nielegalnie.

        Górczewska - na odcinku Powstańców Śl. do Prymasa - jak najbardziej! Dzięki temu
        samochodziarze przestaną omijać korek na Kasprzaka robiąc korek na Redutowej i
        Olbrachta.

        Tak naprawdę to pałeczka jest po stronie Straży Miejskiej i drogówki. Jeśli
        zaczną wreszcie reagować na nielegalne parkowanie, to okaże się że do Centrum
        wjedzie 20% samochodów mniej, i sytuacja się poprawi.
    • Gość: miecio Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.chello.pl 05.08.09, 21:00
      Dlaczego nie stosują rozwiązań z europy zachodniej. Dlaczego nie
      puszczą autobusów torowiskami tam gdzie to możliwe. Remontują teraz
      trasę wz to dlaczego odrazu nie przystosować torowisk. Czy to takie
      trudne trochę pomyśleć. Już przy remoncie alej można było to zrobić
      ale po co, lepiej namalować linię a samochody niech stoją w jeszcze
      dłuższych korkach, niech jeszcze bardziej smrodzą. A mądrzy na
      stołkach- przecież usprawniliśmy- tylko jakim kosztem. Zwiększeniem
      zanieczyszczenia, kosztów paliwa.
      • Gość: m Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 18:53
        Torowiska na trasie WZ zostaną dostosowane do kursowania autobusów. Sam pomyśl i najpierw sprawdź projekt zanim coś napiszesz.
    • pis_to_pic Puławska... 05.08.09, 21:46
      Ten parking parkuj i jedź na Wilanowskiej to teraz będzie dla mieszkańców
      okolicznych bloków tak ? A może autobusy będą tam parkować?
      Oczami wyobraźni widzę już mieszkańców domków jednorodzinnych, przylegających
      do puławskiej którzy z wesoła miną idą 20 minut do autobusu. Czekają tam około
      10 minut, następnie przesiadają się na wilanowskiej po 20 minutach jazdy. I
      tak już po 50 minutach...
      Zapominałem że 709 jest już w Piasecznie zapełnione w 90%. Mysiadło,
      Józefosław, tam też są miłośnicy komunikacji miejskiej, którzy nie będą szli
      20 minut.. oni będą szli od 20 do 40 minut...
      Genialnie, przemyślane...
    • Gość: NieLubięDebilizmu! Puławska? Droga krajowa z Buspasem?Dziwy IP: *.piaseczno.robbo.pl 05.08.09, 22:14
      ..no coment, choć co na to GDDKIA, Minister Infrastruktury??
      Dlaczego ograniczanie przepustowości na drodze krajowej reguluje
      jakiś smętny "SOCJALISTYCZNY KOMITET" zwany tu zespołem
      koordynacyjnym. Dla 15% wprawi się w odrętwienie ruch na południu
      Warszawy!!!!!!. Niech sobie komitet zrobi buspas w mózgu i póści
      przez środek "logicze myślenie"!!! Do zwolenników BUSPASÓW, my Was..
      też.
    • Gość: Jacko I to jest sluszny kierunek IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 05.08.09, 22:20
      Cywilizowane miasta stawiają na komunikację publiczną. W Europie to standart. Nawet amerykańskie miasta zachodniego wybrzeża z niesamowitą siecią autostrad (oraz smogu i korków) się o tym w końcu przekonały i rozwijają transport publiczny.
      • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 22:23
        W europejskich miastach najpierw były obwodnice i autostrady.
        Dlaczego czerpiemy wzorce wybiórczo i od końca?
        • Gość: Jacko Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 05.08.09, 22:28
          Co było pierwsze to nie wiem. Myślę że jednak zbiorkom :) Odpowiedzią na korkowanie się miast i blokowanie przejazdu autobusom było wytyczenie bus pasów. A że obwodnice by się przydały to już inna sprawa. Miejmy nadzieje że w końcu powstaną
          • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 22:33
            Manipulujesz. Bo zbiorkom był, ale na normalnych zasadach, bez uprzywilejowania
            przez buspasy. I u nas nikt nie chce kasować zbiorkomu, ale kontrowersje budzi
            jego uprzywilejowanie w sytuacji braku dróg alternatywnych, omijających centrum
            oraz wyznaczanie buspasów na obwodnicach czy tranzytowych drogach krajowych.
            • Gość: Jacko Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 05.08.09, 22:45
              No dróg jest za mało, więc pytanie co powinno mieć priorytet.
              Zbiorkomem da się przewieźć jednorazowo dużo więcej ludzi i premią za korzystanie z niego powinnien być w miare płynny przejazd. Jeden autobus wiozący kilkadziesiąt - sto osób zajmuje tyle co 2-3 samochody (w każdym zazwyczaj oprócz kierowcy nie ma nikogo) i jakoś sprawiedliwe wydaje mi się że ludzie jadący autobusem mogą przejechać szybciej bo jakby się przesiedli do samochodów (każdy do własnego) to korek wzrósłby jeszcze bardziej.
              Żeby nie było, sam jestem kierowcą ale zdarza mi się widzieć więcej niż czubek własnego nosa.
              • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 22:52
                > Jeden autobus wiozący kilkadz
                > iesiąt - sto osób zajmuje tyle co 2-3 samochody
                Problem w tym, że dojście do samochodu to kilka-kilkadziesiąt metrów, a do i od
                autobusu to nieraz kilometry. Ten autobus nie wjedzie w uliczki Józefosławia,
                więc nieważne, czy jedzie nim 5 czy 50 osób - jego po prostu dla tych
                mieszkańców nie ma.

                > Żeby nie było, sam jestem kierowcą ale zdarza mi się widzieć więcej niż czubek
                > własnego nosa.
                Ależ nie w tym rzecz. Po pierwsze protestuję przeciw powoływaniu się na przykład
                zachodu w sprawie buspasów, bo tam kolejność jednak była inna, a wybiórcze
                powoływanie się, to nic innego jak manipulacja.
                Po drugie, ten autobus możesz oferować tym, co mają do przystanku pareset metrów
                i jadą do centrum, a dla tych, co mają do niego kilometry i jadą gdzieś na
                zadupie to nie jest żadna alternatywa. Dla nich rozwiązaniem jest samochód,
                tymczasem to się im odbiera wobec braku tras alternatywnych.
                Czy tak trudno zrozumieć, że skoro ludzie mają różne potrzeby, to powinny
                być one zaspokajane różnymi środkami? Taki sam żołądek, taki sam autobus
                - skąd my to znamy?
                • Gość: Jacko Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 05.08.09, 23:09
                  > > Jeden autobus wiozący kilkadz
                  > > iesiąt - sto osób zajmuje tyle co 2-3 samochody
                  > Problem w tym, że dojście do samochodu to kilka-kilkadziesiąt metrów, a do i od
                  > autobusu to nieraz kilometry. Ten autobus nie wjedzie w uliczki Józefosławia,
                  > więc nieważne, czy jedzie nim 5 czy 50 osób - jego po prostu dla tych
                  > mieszkańców nie ma.

                  Czasami można dojechać samochodem, skuterem, rowerem do przystanku i go tam zostawić. Jeśli nie ma gdzie zostawić to naciskać na wójta czy burmistrza żeby pobudował parking.

                  > Ależ nie w tym rzecz. Po pierwsze protestuję przeciw powoływaniu się na przykła
                  > d
                  > zachodu w sprawie buspasów, bo tam kolejność jednak była inna, a wybiórcze
                  > powoływanie się, to nic innego jak manipulacja.
                  > Po drugie, ten autobus możesz oferować tym, co mają do przystanku pareset metró
                  > w i jadą do centrum, a dla tych, co mają do niego kilometry i jadą gdzieś na zadupie to nie jest żadna alternatywa.

                  Oczywiście że nie wszsystkim będzie pasować dojechanie zbiorkomem. Tak jest też na zachodzie. Zbiorkom jest od tego żeby obsługiwać duże potoki pasażerów, np przewieźć Tarchomin do centrum i z powrotem również po to żeby ci co muszą jechać samochodem mieli mniejsze korki. Ale po to żeby to zadziałało ludzie którym pasuje przejazd zbiorkomem muszą widzieć sens żeby się na niego przesiąść.
                  • Gość: dzidek Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.aster.pl 05.08.09, 23:13
                    ijak ktoś zamieszkał w cudnych rejonach józefosławia, to chyba
                    powinien był brać pod uwagę, że pół życia spędzi w samochodzie a nie
                    teraz oczekiwać cudów. Smutna prawda.

                    Zresztą do komunikacji zbiorowej można dojechać rowerem :-)
                    • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 23:34
                      No cudów nie (co najwyżej S79/S7), ale też nie sztucznych korków.

                      > Zresztą do komunikacji zbiorowej można dojechać rowerem :-)
                      No i ile tych rowerów rocznie wyjdzie?
                  • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 23:47
                    > Czasami można dojechać samochodem, skuterem, rowerem do przystanku i go tam zos
                    > tawić. Jeśli nie ma gdzie zostawić to naciskać na wójta czy burmistrza żeby pob
                    > udował parking.
                    Dobrze to ująłeś: czasami można. A potem na drugim końcu trasy?

                    > Ale po to żeby to zadziałało ludzie którym
                    > pasuje przejazd zbiorkomem muszą widzieć sens żeby się na niego przesiąść.
                    No tak. Tylko czy ktokolwiek tych ludzi pytał, czego potrzebują, żeby zbiorkom
                    stał się dla nich sensowną alternatywą?
        • Gość: Ania Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 22:31
          Miasta .... autostrady = jesteś po prostu ograniczony. Przeczytaj co
          to znaczy autostrada i co ile minimalnie kilometrów może mieć zjazd.
          • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 22:36
            To otwórz sobie google maps i zobacz ile jest autostrad np. w Holandii czy
            Belgii, także dochodzących do centrów miast, tych miast, podawanych przez
            wszelkich oszołomów za przykład miast zroweryzowanych i z wzorcowym zbiorkomem.
            • magic3 Re: I to jest sluszny kierunek 05.08.09, 23:45
              Myślisz, że tam nie ma korków? Dwa miesiące temu jechałem obrzeżami Brukseli,
              autostradą, i był niemiłosierny korek, jak w Warszawie na trasie AK rano lub po
              południu. Fakt, że w miarę szybko przebrnąłem ten odcinek ( 20-25 minut )
              wynikał z większego zdyscyplinowania tamtejszych kierowców.
              • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.104.* 05.08.09, 23:51
                No paczpan... Tyle buspasów, tyle ścieżek rowerowych, tysiące ludzi na rowerach
                a tu korek... Czyli buspasy nie likwidują korków... Ale żeś strzelił w stopy tym
                piewcom rowerów i zbiorkomu...!
                • Gość: CBGB ___ IP: *.chello.pl 06.08.09, 00:48
                  polska nie ma kasy na dobre programy komputerowe
                  ktore by symulowaly miasto
                  ani na specjalistow ktorzy by je obslugiwali
                  wszystko idzie na zywiol
                  cos ktos zobaczyl tu cos ktos tam
                  i heja wprowadzamy
                  taka nasza specyfika
                  dodajmy do tego korupcje i nepotyzm
                  no i mamy co mamy ...
                  • Gość: S.T.A.L.K.E.R Re: ___ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 10:36
                    Trudno się z Tobą nie zgodzić.Polska była i jest prowizorką i
                    zawsze nią będzie.
                • magic3 Re: I to jest sluszny kierunek 06.08.09, 20:01
                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                  > No paczpan... Tyle buspasów, tyle ścieżek rowerowych, tysiące ludzi na rowerach
                  > a tu korek... Czyli buspasy nie likwidują korków... Ale żeś strzelił w stopy ty
                  > m
                  > piewcom rowerów i zbiorkomu...!

                  To teraz pomyśl, co by było, gdyby nie było tych ścieżek i rowerów. Można też
                  powiedzieć, że gęsta sieć autostrad i zwykłych dróg problemu korków nie
                  rozwiązuje. Nikomu więc w stopę nie strzeliłem.
                  • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.102.* 06.08.09, 22:55
                    Nie rozumiesz.
                    Oszołomy rowerowo-zbiorkomowe mówią, że skoro autostrady i obwodnice nie
                    likwidują korków, to nie należy ich więcej budować, ale inwestować w zbiorkom,
                    buspasy, ścieżki rowerowe. Ale skoro zbiorkom, buspasy, ścieżki rowerowe też nie
                    likwidują korków, to stosując konsekwentnie tą logikę, należy zaniechać ich
                    rozbudowy!
                    • magic3 Re: I to jest sluszny kierunek 10.08.09, 08:57
                      Idąc tą samą drogą rozumowania, autostrad i obwodnic też nie należy budować. W
                      Belgii ich jest o wiele więcej niż w Polsce na jednostkę powierzchni, a i tak są
                      korki.
                      • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 10.08.09, 10:08
                        magic3 napisał:

                        > Idąc tą samą drogą rozumowania, autostrad i obwodnic też nie
                        > należy budować. W Belgii ich jest o wiele więcej niż w Polsce na
                        > jednostkę powierzchni, a i tak są
                        > korki.

                        Tyle że autostradami nie zabiera się zbiorkomu. Ty proponujesz zabranie czegoś,
                        nie dając nic w zamian - i to jeszcze z przymusem, a ja proponuję dać wszystkim
                        to samo, zachowując nadal wolność wyboru. Taka to subtelna różnica pomiędzy
                        naszymi ideologiami...
                        • Gość: mariki Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 13:15
                          > nie dając nic w zamian - i to jeszcze z przymusem, a ja proponuję dać wszystkim
                          > to samo, zachowując nadal wolność wyboru. Taka to subtelna różnica pomiędzy
                          > naszymi ideologiami...

                          Tak, idąc Twoim tokiem rozumowania, dać wszystkim coś drogiego, finansowanego z
                          pieniędzy podatników, co jak sam wiesz samo w sobie nie rozwiąże problemu
                          korków. No to po cholerę taki prezent?
                          • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 10.08.09, 13:32
                            Gość portalu: mariki napisał(a):

                            > Tak, idąc Twoim tokiem rozumowania, dać wszystkim coś drogiego,
                            > finansowanego z pieniędzy podatników, co jak sam wiesz samo w sobie
                            > nie rozwiąże problemu korków. No to po cholerę taki prezent?

                            Po to, żeby się trzymać amerykańskiej idei wolności. Czas totalitarnej
                            władzy, która tylko zabiera i tak się kiedyś kończy...
                            • Gość: mariki Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 13:44
                              Dla mnie wolność to prawo do wyboru - także pomiędzy środkami komunikacji.
                              Wybieram sprawną i szybką komunikację zbiorową, mniejszy hałas, czystsze
                              powietrze oraz wyższe bezpieczeństwo na drodze. Twoja wolność do jeżdżenia
                              wszędzie samochodem narusza moją.
                              • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 10.08.09, 14:06
                                Gość portalu: mariki napisał(a):

                                > Dla mnie wolność to prawo do wyboru - także pomiędzy środkami
                                > komunikacji.

                                Mówimy tu o zabieraniu czy już nie? Świadoma manipulacja?

                                > Wybieram sprawną i szybką komunikację zbiorową, mniejszy hałas,
                                > czystsze powietrze oraz wyższe bezpieczeństwo na drodze.

                                Jak bez zabierania się to odbywa, to jestem natychmiast za! Ale widzę, że jawnie
                                lubisz ludziom odbierać...

                                > Twoja wolność do jeżdżenia wszędzie samochodem narusza moją.

                                W czym? Po domu twoim jeżdżę? Blokuję ci autobus lub tramwaj? A może metro
                                zatrzymałem ci? Nie pozwalam ci przejść przez jezdnię? Żeby było jasne - nie
                                odbieram ci możliwości korzystania ze zbiorkomu, nie odbieram ci możliwości
                                chodzenia pieszo, albo jeżdżenia na rowerze. Jako liberał nie mam nawet nic do
                                tego, że będziesz quadem rozjeżdżał lasy. Natomiast jest dla mnie
                                niedopuszczalne jest, że zamierzasz mną sterować. Nie życzę sobie wsadzania mnie
                                na siłę do zbiorkomu. Wsiadam wtedy, kiedy ja tego chcę, a nie wówczas,
                                kiedy przykładowo ty tak chcesz.
                                • Gość: mariki Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 14:56
                                  > Mówimy tu o zabieraniu czy już nie? Świadoma manipulacja?

                                  A kto Ci coś zabiera? Jeden pas ruchu? Czołgiem jeździsz czy samolotem, że na
                                  jednym czy dwóch pozostałych się nie zmieścisz? :-)
                                  A serio, jeśli pozwoli to na większą ilość opcji transportowych do wyboru, to
                                  można i zabrać pasy samochodom. Taka moja opinia. Życie w mieście to zawsze
                                  pewne ograniczenia. A zresztą, budowa nowych dróg to zawsze np. wywłaszczenie -
                                  nie kłóci się to z Twoją koncepcją "wolności absolutnej"? A może to "prawo
                                  Kalego"? Jeśli zakładamy, że skoro ktoś już coś "ma" to "zabrać" nie wolno, to
                                  nie zbudujemy zapewne nic, bo zawsze znajdzie się jakiś obstruktor.
                                  Ja swój czas cenię wyżej niż chciejstwo kierowców. Sprawę można by postawić
                                  demokratycznie - referendum z pytaniem - czy chcesz ograniczeń dla samochodów,
                                  na rzecz poprawy warunków dla zbiorkomu. Wg badań Katedry Transportu
                                  Politechniki Warszawskiej 81% mieszkańców jest za.

                                  > W czym? Po domu twoim jeżdżę? Blokuję ci autobus lub tramwaj? A może metro
                                  > zatrzymałem ci? Nie pozwalam ci przejść przez jezdnię?

                                  Bezpośrednio, grupowo odbierasz mi moje prawo do ciszy i świeżego powietrza.
                                  Pośrednio, przyczyniasz się do pogorszenia bezpieczeństwa na drogach, i opóźnień
                                  zbiorkomu.

                                  > Jako liberał nie mam nawet nic do tego, że będziesz quadem
                                  > rozjeżdżał lasy.

                                  Myślę że raczej libertarianin niż liberał, ale to na marginesie.

                                  Wyluzuj, idealisto. Wolność absolutna nie istnieje. Są za to kompromisy
                                  akceptowalne i nieakceptowalne. Dla mnie porozumienie w tej kwestii jest
                                  niemożliwe, m.in. dlatego, że po prostu nie zależy mi na prawach samochodziarzy.
                                  Rozumiem że tacy zawsze będą, ale spychanie ich na margines komunikacyjny ma dla
                                  mnie więcej zalet niż wad. Przyczyny wymieniłem powyżej oraz we wcześniejszych
                                  postach.
                                  • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.101.* 10.08.09, 15:04
                                    > A serio, jeśli pozwoli to na większą ilość opcji transportowych do wyboru, to
                                    > można i zabrać pasy samochodom.
                                    A jak będzie z płaceniem, co?
                                    Obecnie autobus korzysta na równi ze wspólnej infrastruktury. Wyznaczenie
                                    buspasa to wyłączenie go z drogi publicznej i oddanie do wyłącznej dyspozycji
                                    ZTM. Pozostawienie go zarazem w budżecie ZDM to nic innego jak ukryta dotacja do
                                    zbiorkomu z budżetu drogowego. To nieuczciwe. To ZTM powinien ponosić koszty
                                    utrzymania buspasów i partycypować w remontach mostów (o, za taki most
                                    Śląsko-Dąbrowski to niezła kaska by była!). A skoro zbiorkom i tak jest już
                                    ostro dotowany, to należałoby w tym celu podnieść ceny biletów. I wtedy
                                    przeprowadzić sondaż
                                    . Bo chętnych na szybką jazdę za cudzą kasę zawsze
                                    znajdziesz wielu. Sytuacja się zmienia, gdy trzeba samemu płacić.
                                    • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 10.08.09, 15:17
                                      Gość portalu: bolo napisał(a):

                                      > Bo chętnych na szybką jazdę za cudzą kasę zawsze
                                      > znajdziesz wielu. Sytuacja się zmienia, gdy trzeba samemu płacić.

                                      To tylko jeden z dowodów - kto po kim jedzie tak naprawdę. Koleżka w ostatnim
                                      poście utwierdził, że jest kolejnym, który potrafi zabierać bez dawania czegoś w
                                      zamian. Tym się różniliśmy i będziemy się zasadniczo właśnie różnić.
                                      • Gość: mariki Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.multimo.pl 10.08.09, 16:59
                                        Idea uprzywilejowania zbiorkomu oferują coś wszystkim mieszkańcom
                                        stolicy. A mianowicie wybór pomiędzy korkami a szybszym (bo
                                        oszczędzającym miejsce na drodze) transportem publicznym. To że ogranicza to
                                        Twoją wolność - pisałem już coś o kompromisach i podtrzymuję swoje zdanie. Skoro
                                        chcemy być uważani za kraj demokratyczny, to najlepiej byłoby zapytać samych
                                        Warszawiaków w referendum.

                                        Natomiast jeśli chodzi o rozgraniczenie kosztów utrzymania części dróg -
                                        pozostańmy w sferze realne. Infrastruktura drogowa to nie tylko nawierzchnia.
                                        Poza tym, dla zbiorkomu obecna sieć dróg w mieście (i zwykle także w ruchu
                                        między miastami) jest aż nadto wystarczająca. To transport samochodowy powoduje
                                        wzrost wydatków z budżetu, którego nie pokrywają wpływy od właścicieli aut.
                                        Szczególnie jeśli chodzi o fatalnie drogie autostrady. Tak więc nie jestem
                                        pewien czy taki rozdział byłby dla Ciebie i innych kierowców na rękę.
                                        • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.101.* 10.08.09, 17:44
                                          > To transport samochodowy powoduje
                                          > wzrost wydatków z budżetu, którego nie pokrywają wpływy od właścicieli aut.
                                          Pokrywają czy nie - sprawa dyskusyjna, jednak ewidentnie to kierowcy ponoszą
                                          największe koszty z tytułu przejechanej odległości.
                                          Nawet jeśli przyjąć, że "reszta" społeczeństwa się dokłada do dróg, to nadal
                                          brak uzasadnienia dla wyłączania z tych dróg powierzchni tylko dla zbiorkomu.
                                          Nikt nie chce wyrzucać autobusów z ulic - niech jeżdżą na równi z innymi
                                          pojazdami. Ale przywileje i to opłacane przez resztę społeczeństwa??
                                    • magic3 Re: I to jest sluszny kierunek 10.08.09, 16:35
                                      Gość portalu: bolo napisał(a):

                                      Bo chętnych na szybką jazdę za cudzą kasę zawsze
                                      > znajdziesz wielu. Sytuacja się zmienia, gdy trzeba samemu płacić.

                                      "Czyjąś" nie znaczy kradzioną. Poza tym kto ma większe prawa? - 100 osób w
                                      autobusie czy jedna w kombiaku albo vanie? Znam ludzi na Zachodzie, których stać
                                      na Astona Martina, a do pracy popylają rowerami. U nas jeszcze dłuuugo
                                      nowobogaccy będą odreagowywać swoje plebejskie korzenie w swoich samochodach -
                                      no bo jak to: ja będę się "poniżał" i jeździł rowerem albo autobusem czy
                                      tramwajem?... Owszem - rozumiem tych, którzy nie mają wyboru i muszą jechać
                                      samochodem ( bo kiepski dojazd kom. miejską, bo daleko, bo muszą być w
                                      dziesięciu miejscach w ciągu dnia), ale jest wielu takich, którzy nie muszą, ale
                                      chcą za to się "pokazać", że z punktu A do punktu B i z powrotem jadą samochodem.
                                      • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.101.* 10.08.09, 17:34
                                        > Poza tym kto ma większe prawa? - 100 osób w
                                        > autobusie czy jedna w kombiaku albo vanie?
                                        Manipulacja. Autobusy nie zapełniają całego buspasa jadąc zderzak w zderzak,
                                        tylko w odstępach kilkadziesiąt-kilkaset metrów. Na tym odcinku zmieściłby się
                                        nie jeden kombiak, ale kilkadzesiąt czy przeszło 100.
                                        • magic3 Re: I to jest sluszny kierunek 11.08.09, 09:33
                                          Gość portalu: bolo napisał(a):

                                          > > Poza tym kto ma większe prawa? - 100 osób w
                                          > > autobusie czy jedna w kombiaku albo vanie?
                                          > Manipulacja. Autobusy nie zapełniają całego buspasa jadąc zderzak w zderzak,
                                          > tylko w odstępach kilkadziesiąt-kilkaset metrów. Na tym odcinku zmieściłby się
                                          > nie jeden kombiak, ale kilkadzesiąt czy przeszło 100.

                                          No i wtedy autobusy stałyby w korkach jak cała reszta. W komunikacji jak w
                                          życiu: coś za coś - albo znoszę ścisk w autobusie, ale za to jadę , a nie stoję
                                          z powodu trafficu, albo siedzę w klimatyzowanym aucie, gra ulubiona muzyczka,
                                          ale muszę tu i ówdzie postać...
                                          • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 13.08.09, 17:39
                                            magic3 napisał:

                                            > W komunikacji jak w życiu: coś za coś - albo znoszę ścisk w
                                            > autobusie, ale za to jadę , a nie stoję z powodu trafficu, albo
                                            > siedzę w klimatyzowanym aucie, gra ulubiona muzyczka, ale muszę tu
                                            > i ówdzie postać...

                                            Wybór aż nadto staje się oczywisty, nieprawdaż? :D
                • Gość: mariki Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 13:11
                  Ale on raczej jechał samochodem, tak by IMHO wynikało z tego co pisze. Znaczy
                  sam jest sobie winien że stał w korku. :-) Ale teraz wyobraź sobie, że z tych
                  kilkudziesięciu procent jeżdżących w Amsterdamie do pracy rowerami, połowa
                  przesiadła się do samochodu. Koreczek trochę się zwiększa. I nie pomogą
                  niewielkie ułatwienia dla samochodów, wynikające z usunięcia z centrum miasta
                  rowerów. A teraz dodaj tych, którzy przesiedli się do samochód z autobusu, bo
                  ten drugi stracił przywieje...

                  Poza tym, skoro miasta z dobrą infrastrukturą drogową także cierpią z powodu
                  korków, to świadczy na korzyść innych metod rozwiązania tego problemu.
                  • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 10.08.09, 13:28
                    Gość portalu: mariki napisał(a):

                    > Poza tym, skoro miasta z dobrą infrastrukturą drogową także cierpią
                    > z powodu korków, to świadczy na korzyść innych metod rozwiązania
                    > tego problemu.

                    Ameryka pokazuje, że to fałszywa teoria.
                    • Gość: mariki Re: I to jest sluszny kierunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 13:45
                      Napisz dokładnie, co masz na myśli.
                      • Gość: ja Re: I to jest sluszny kierunek IP: 195.90.102.* 10.08.09, 13:56
                        Gość portalu: mariki napisał(a):

                        > Napisz dokładnie, co masz na myśli.

                        Napisałeś taką oto fałszywkę:

                        > Poza tym, skoro miasta z dobrą infrastrukturą drogową także
                        > cierpią z powodu korków, to świadczy na korzyść innych metod
                        > rozwiązania tego problemu.

                        A rzeczywistość amerykańska pokazuje, że żaden kraj nie osiągnął czegokolwiek
                        lepszego w swobodzie przemieszczania się ludzi w którymkolwiek ze swoich miast z
                        gorszą infrastrukturą drogową. Chętnie poznałbym miasto zgodne z twoją teorią -
                        z mniejszymi korkami niż w odpowiadającym mu amerykańskim mieście.
        • Gość: turysta Re: I to jest sluszny kierunek IP: 194.156.48.* 06.08.09, 14:05
          Gość portalu: bolo napisał(a):

          > W europejskich miastach najpierw były obwodnice i autostrady.

          I zobaczyli, do czego to prowadzi, więc zaczęli stawiać na komunikację publiczną.

          > Dlaczego czerpiemy wzorce wybiórczo i od końca?

          Czerpiemy po prostu z błędów innych. Po co mamy powtarzać je sami?

          • Gość: bolo Re: I to jest sluszny kierunek IP: 217.116.102.* 06.08.09, 14:23
            > Czerpiemy po prostu z błędów innych. Po co mamy powtarzać je sami?
            Ach, bzdury, przecież obwodnice na zachodzie też się nadal rozbudowuje a nie
            likwiduje.
            Twoje rozumowanie jest takie: ja i mój sąsiad budujemy domy, ale sąsiad zaczął
            wcześniej i już tynkuje ściany i wstawia okna, a ja dopiero robię stropy i dach.
            Według Twojej logiki powinienem sobie odpuścić stropy i dach i przejść od razu
            do tynkowania, bo przecież sąsiad robiąc dach "popełnił błąd" i teraz go
            naprawia, więc nie powinienem tego błędu powtarzać.
    • Gość: ja Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.mlociny.waw.pl 06.08.09, 02:33
      Jestem jak najbardziej za wytyczaniem buspasów ( mimo że nie korzystam z
      autobusów) ale z głową do diabła. Przecież na odcinku Okopowa- Pl. Bankowy
      jeździ duzo tramwajów i to nie po jezdni.
    • Gość: londyńczyk Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.centertel.pl 06.08.09, 07:55
      I po raz kolejny wyjdzie, że Warszawa to stolica podrzędnej kategorii.

      Na całym świecie metropolie stawiają na rozbudowę metra, szybkiego
      tramwaju/pociągu podmiejskiego, u nas stosowane są rozwiązania stosowane w
      trzecim świecie.

      Buspasy wytycza się tylko w ścisłym centrum, gdzie jeżdżą niewielkie autobusy,
      często i bez tłoku. Cała reszta miasta powinna podróżować szybko i sprawienie
      ale metrem.

      Niestety w Warszawie jest to nie możliwe, urzędnicy nie są w stanie
      przekroczyć tej bariery. I widzę to za każdym razem kiedy wpadam na trochę.
      • Gość: JJJ Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.bpbo.com.pl 06.08.09, 08:11
        Londyńczyk - chciałbym Cie pocieszyć. Problem bariery, o której
        Piszesz dotyczy praktycznie całej Polski nie tylko Warszawy. I choć
        w innym miastach udaje się rozwiązywać problemy komunikacyjne w
        różny sposób, to i tak wszędzie jest podobnie.

        Kilka przykładów:

        => Kraków, ma ponoć "szybki tramwaj". Specjalnie dla linii
        Krakowskiego Szybkiego Tramwaju budowano tunel - około 1500
        metrów... przez 34 lata.

        Obecnie otwarto już ten tunel, i tramwaje (zdaje się dwóch linii)
        już normalnie kursują - wyłącznie najnowsze Bombardiery NGT3.
        Tramwaje pędzą tam z oszałamiającą prędkością maksymalną - uwaga,
        proszę trzymać się foteli - 30 km/h. MPK boi się zwiększyć prędkość
        ze zwględu na bezpieczeństwo

        => Wrocław - pl. Grunwaldzki, to w rzeczywistości szeroka ulica,
        łącząca przepiękny most Grunwaldzki z mostem Szczytnickim, a po
        środku jest węzeł o nazwie rondo Reagana.

        Całość jest węzłem. I tak, autobusy linii zwykłych kursują po
        torowisku, razem z tramwajami (pospieszne poruszają się z innymi
        uczestnikami ruchu, po jezdniach). Pomysł jest przedni. Bo to jest
        prosta trasa... ale wykonanie makabryczne. Wpakowano w pl.
        Grunwaldzki mnóstwo kasy, a teraz jezdnia, po której kursują
        tramwaje i autobusy - zbudowana z kostki brukowej - makabrycznie się
        zapada. Jazda nowoczesnymi Volvo 7000A/7700A czy MB Citaro G =
        lawirowanie pomiędzy dziurami.

        => I coś z poza miast --> trasa szybkiego ruchu łącząca Warszawę ze
        Śląskiem (Górny i Dolny Śląsk), tzw. "Gierkówka". Wyobraź sobie
        trasę, na której jest sporo skrzyżowań z drogami lokalnymi, ale z
        braku funduszy nie buduje się skrzyżowań kilku poziomowych, tylko
        stawia... sygnalizację świetlną. Normalnie "gierkówka" przypomina
        teraz ulicę Puławską. Brakuje jeszcze bus pasów i tzw. "leżących
        policjantów". Bo fotoradary stoją wszędzie nawet w szczerym polu ;)
        • Gość: JJJ Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.bpbo.com.pl 06.08.09, 08:14
          W moim powyższym poście pojawił się błąd - chodzi oczywiście o
          tramwaje Bombardier NGT-6 (a nie 3). Za błąd przepraszam ;)
      • Gość: karoten Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 09:33
        @londyńczyk
        Jakimś dziwnym trafem Londyn ma 240km buspasów. Potrafisz to wytłumaczyć? Chcesz
        sieci metra oplatającej miasto - a masz pomysł, skąd wziąć na to kasę? Wydrukować?
        • fan.zdm Re: Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 06.08.09, 10:13
          > Jakimś dziwnym trafem Londyn ma 240km buspasów. Potrafisz to wytłumaczyć? Chces
          > z
          > sieci metra oplatającej miasto - a masz pomysł, skąd wziąć na to kasę? Wydrukow
          > ać?

          Najpierw była sieć metra, a dopiero potem buspasy i opłaty za wjazd do centrum.
          • Gość: xxx to jest łamanie zasad równości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 22:56
            a polska to taki zasrany kraj własnie, w sumie niech zamkną cała
            wawkę dla samochodów
    • Gość: mm Buspasy są dla pedałów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 13:55
      Buspasy są dla pedałów
      • Gość: mariki Re: Buspasy są dla pedałów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 10:33
        Samochody są dla ludzi z kompleksem małego członka (albo luźnej pochwy). W końcu
        jakiś sukces w życiu trzeba odnieść, kupić samochód i się nim chwalić. :-)
    • switonemsi Powstaną kolejne pasy tylko dla autobusów 10.08.09, 13:53
      Bo dróg mamy za dużo, więc blokujmy kolejne pasy!
    • pnti Buspasy (takie, jakie są) to nieporozumienie ! 03.09.09, 20:20
      Moim skromnym zdaniem, tworzenie kolejnych buspasów w dotychczasowej
      formie, jest zupełnym nieporozumieniem i marnowaniem publicznych środków.


      Jeden który znam to buspas na Sobieskiego między Trasą Siekierkowską a
      Chełmską. Jest wyznaczony o lat, przez całe lata był zupełnie lekceważony, od
      jakiegoś czasu kierowcy samochodów osobowych korzystają z nich rzadziej. Ale w
      Polsce w ogóle mało kto jeździ prawym pasem.

      Wszystko jednak zmienia się gdy ruch na tej ulicy gwałtowanie wzrasta, wtedy
      natychmiast buspas jest zajmowany i zupełnie nikt się nim nie przejmuje. Nie
      przejmują się nim zupełnie także ani służby miejskie, ani Policja.

      Nigdy nie widziałem, żeby ktokolwiek próbował udrożnić taki zapchany buspas
      w godzinach szczytu.
      Dla mnie taka sytuacja jest jasnym dowodem tego, że
      nie brakuje chętnych do wydawania publicznych pieniędzy na co tylko się da,
      ale faktyczne interesy mieszkańców mało kogo obchodzą (no chyba, że zbliżają
      się jakieś wybory).

      Nie wiem jak jest w innych dużych miastach, z wyjątkiem Edynburga. Tam pas dla
      miejskich autobusów wydzielony jest grubymi betonowymi krawężnikami przez
      które w ogóle nie da się przejechać. Metoda prymitywna, ale sensowna i skuteczna.

      Tak więc pracownikom ZTM polecamy autentycznie zainteresować się płynnością
      ruchu komunikacji miejskiej w godzinach szczytu, a nie tabelkami w komputerze,
      czy fakturami w księgowości.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka