hanni
15.09.09, 09:20
Jak
twierdza tu niektorzy
Zeby nie zagrazac innym. Facet dojechalby spokojnie do domu odespal kaca i nie
dostalby nawet jednego punktu.
Policjanci dopadli kierowcę w Raculi. 43-latek porzucił auto i próbował uciec.
Kluczyki od wartego blisko dwieście tysięcy porsche wyrzucił w krzaki.
Przegrał jednak z mundurowymi bieg na 600 metrów. Policjanci bez problemu
złapali go, ale mężczyzna nie dawał za wygraną. Szarpał się z nimi i obrażał.
Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia policjantów. Był pod wpływem
alkoholu. Miał we krwi 0,38 promila. Policjanci wyliczyli mu skrupulatnie
wszystkie wykroczenia - razem 119 punktów karnych. Odebrali prawo jazdy.
Przekazali cały materiał do zielonogórskiej prokuratury. Ich zdaniem kierowca
brawurową jazdą wyczerpał znamiona przestępstwa art. 173 KK - sprowadzenia
bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu za to od
roku do 10 lat więzienia. Za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej
policjantów - do 3 lat.