Znak!

12.10.09, 11:18
Obecnosc bariery sugeruje zakaz zatrzymywania przy TYM znaku.

Co robic, co robic...?
    • edek40 Re: Znak! 12.10.09, 11:21
      > Co robic, co robic...?

      Mejson wozi kamere...
      • habudzik Re: Znak! 12.10.09, 12:31
        A po wuja Emciak chcesz się zatrzymywać prz tym znaku ? Siusiu
        mozesz na CPN-ie zrobić
    • tymon99 Re: Znak! 12.10.09, 15:47
      nie jechać do lędzin ;-)
    • tomek854 Re: Znak! 12.10.09, 18:03
      Olać mapkę i patrzeć tylko na górę. Jak masz mniej niż 6 ton, to w prawo, jak
      więcej to prosto.
      • edek40 Re: Znak! 13.10.09, 12:03
        > Olać mapkę i patrzeć tylko na górę. Jak masz mniej niż 6 ton, to w prawo, jak
        > więcej to prosto.

        Z taki makaronami zawsze jest tak samo: albo od razu "wcelujesz" wzrokiem we wlasciwy kawalek (np. ten mowiacy o tonazu), albo masz pecha. Najgorzej, gdy ktos jedzie zestawem siodlowym i troszke zle zinterpretuje to malowidlo, a zawracac przyjdzie mu przed mostkiem o nosnosci do 6 ton, bo zaraz ZA NIM stoi policja i wlepia mandaty za overload :)
      • emes-nju Re: Znak! 13.10.09, 18:00
        tomek854 napisał:

        > Olać mapkę i patrzeć tylko na górę.

        To nie byloby glupio, zeby o koniecznosci "olania mapki i patrzenia tylko na gore" informowal oddzielny znak.

        Zeby dojsc wniosku, jaki nam przedstawiasz, nalezy, w czasie jazdy, ze zrozumieniem zapoznac sie z trescia znaku, z ktorego sie nasmiewam :-P
        • tomek854 Re: Znak! 14.10.09, 19:35
          Wcale nie.

          Znaki zwykle czyta się od góry do dołu.

          To, że mapka jest na dole, a najważniejsze (gdzie kto ma jechać na najbliższym
          skrzyżowaniu) na górze, nie jest przypadkiem.
          • emes-nju Re: Znak! 15.10.09, 10:54
            tomek854 napisał:

            > Wcale nie.
            >
            > Znaki zwykle czyta się od góry do dołu.

            Bez watpienia!

            Tylko, ze najpierw trzeba w czasie czytanie dojsc do dolu znaku, zeby wiedziec,
            ze najistotniejsze informacje sa jednak na gorze ;-)
    • pocieszne Re: Znak! 13.10.09, 02:09
      emes-nju napisał:

      > Co robic, co robic...?

      don't panic, to ....tylko 15 km roznicy
      a jaka fajna droga :-)
    • wojtek33 Re: Znak! 13.10.09, 09:31
      Whatever, obie drogi prowadzą do Lędzin ;)
      • emes-nju Re: Znak! 13.10.09, 18:01
        wojtek33 napisał:

        > Whatever, obie drogi prowadzą do Lędzin ;)

        Ale nie obydwoma moze pojechac ktos, kto wazy wiecej niz 6 t ;-P
        • habudzik Re: Znak! 14.10.09, 09:47
          emes-nju napisał:

          > wojtek33 napisał:
          >
          > > Whatever, obie drogi prowadzą do Lędzin ;)
          >
          > Ale nie obydwoma moze pojechac ktos, kto wazy wiecej niz 6 t ;-P
          >

          jak ktos wazy 1300 to nie szuka niczego o wadze na znaku jak wazy
          ponad 6 ton to szuka takiej informacji . Ja osobiście jadąc "nie
          widzę" znaków o dopuscier masy bo mnie nie dotyczy ale gdybym jechał
          hevi to na bank bede zwracał uwagę .
          • staszek585 Re: Znak! 14.10.09, 11:40
            A co zrobić przed znakiem "Zakaz ruchu" a pod spodem tablica formatu A-O drobno zapisana podaje kogo i w jakich godzinach nie dotyczy?
            • habudzik Re: Znak! 15.10.09, 10:09
              staszek585 napisał:

              > A co zrobić przed znakiem "Zakaz ruchu" a pod spodem tablica formatu A-O drobno
              > zapisana podaje kogo i w jakich godzinach nie dotyczy?

              Boże , jak ja lubie takich naiwniaków którym się wydaje że sa cwani .
              Ile i jak często widujesz takie znaki ? Odpowiesz pewnie że dość często . Wtedy
              poproszę o zdjęcie tak zrobione by był punkt odniesienia . Jeśli to nie pomoże
              to się zapytam czy widujesz takie znaki w terenie zabudowanym czy na drodze
              szybkiego ruchu . Jak już zatrybisz że takie znaki stoją najczęściej w
              gęstozabudowanym obszarze koło urzędów , szkół , biur itp to dodam że zwykle
              przed znakiem zakazu można się zatrzymać , przeczytać i jeszcze pozostanie czasu
              na zrozumienie ( choć nie każdemu to się jednak uda ) informacji pod znakiem .
          • tomek854 Re: Znak! 14.10.09, 19:37
            Poza tym, jak kto waży ponad 6 ton to jedzie wolniej, wiec ma więcej czasu na
            czytanie znaku.
            • emes-nju Re: Znak! 15.10.09, 09:46
              tomek854 napisał:

              > Poza tym, jak kto waży ponad 6 ton to jedzie wolniej, wiec ma
              > więcej czasu na czytanie znaku.

              Noooo... Jakas sekunde, dwie. Maaaaaaaasa czasu! Kawke jeszcze mozna wypic :-P
              • rekrut1 Re: Znak! 15.10.09, 10:49
                Panowie co się z Wami dzieje? Gdzie pozytywne myślenie i nowoczesna
                technika??:):D
                Przecież każdy ma na wyposażeniu auta aparat fotograficzny(nakaz
                drogowców w celu udowodnienia że auto uszkodziło się na rzekomo
                istniejącej dziurze),robi się zdjęcie i na zacisznym
                parkingu "konsultuje" się je z posiadana mapą.:) To takie rzeczy
                trzeba Wam podpowiadać?
                Pozdr.
                Pazdzioch
                • emes-nju Re: Znak! 15.10.09, 10:53
                  No wiec ja mam problem z aparatem... ;-)

                  Nie mam takiego "nowoczesnego" z wielkim ekranem, a lustrzanke, do ktorej trzeba
                  przylozyc oko, zeby widziec to, co chce sie "cyknac".

                  A jak przyloze prawe oko, to zamykam lewe i nagle robi mi sie troche waski kat
                  widzenia ;-D
                  • rekrut1 Re: Znak! 15.10.09, 10:57
                    Fakt. to Masz problem.
                    • habudzik Re: Znak! 15.10.09, 12:15
                      rekrut1 napisał:

                      > Fakt. to Masz problem.

                      Fakt . On ma problem ze wzrokiem . Oślepiają go LED-y zasilane z bateryjki 12-24V
    • emes-nju No to teraz pytanie. 15.10.09, 12:47
      Oczywiscie taka sliczna tablica, jak ta, ktora podlinkowalem, cieszy wzrok, ale mam wrazenie, ze zamiast niej moznaby postawic dwa drogowskazy na odpowiednich skrzyzowaniach.

      Jeden, to zolty drogowskaz z napisem "Objazd do Ledzin", a drugi do zolty drogowskaz z napisem "Objazd do Ledzin" i znakiem informujacym o tonazu. I juz.

      Wiem, ze nie mozna. Przeciez drogowcy nie moga marnowac swojego cennego czasu na oznakowanie potem calej trasy objazdu :-/
      • habudzik Re: No to teraz pytanie. 15.10.09, 13:22
        Zapewne jest tam więcej tablic inf. o tym jak idzie objazd a ta jest po prostu
        ogólną mapą sytuacyjną .
      • rekrut1 Re: No to teraz pytanie. 15.10.09, 13:25
        Przeciez drogowcy nie moga marnowac swojego cennego czasu

        Oj nie mogą, nie mogą. Jadąc od strony Środy do wawy chciałem
        skorzystać z autostrady A2(Poznań-Warszawa). We Wrześni natknąłem
        się na kilka sporej wielkości tablic z zaklejonym oznakowaniem na
        Warszawę. Łódź itd.(coś się działo z dojazdem do A2), nikt nie
        pofatygował się z "wyjaśnieniem" jak dostać się na autostradę.
        Kombinuj kierowco,kombinuj łaski nie robisz.
        Pozdr.
        Pazdzioch
Pełna wersja