edek40
12.02.10, 15:05
Norwegowie waza czasem powyzej 75 km, co jeszcze naganne nie jest. Jednak jezdza powyzej 64 km/h i do tego sie rozbijaja przy tej >astronomicznej predkosci<.
Mnie uderzyla jednak inna sprawa, o ktora spieralem sie z hannim. Otoz ten szwajcarski troll uwaza, ze stan techniczny auta nie ma wplywu na smiertelnosc na drogach. Zdaniem norweskich badaczy moze miec: "Inni są zdania, że pasy mogły nie być w pełni sprawne, bowiem ich mechanizmy zostały naruszone w czasie wcześniejszych kolizji".
Mechanizm pasow naruszony w innej kolizji? Ale chyba tylko w Norwegii? U nas same nowki salonowe jezdza...