Dodaj do ulubionych

Fotozagadka znakologiczna :PPPP

04.01.11, 17:19
Jak znam forumowiczów, nie będzie trudna. :DDDD

lh4.ggpht.com/_PDMj6oox_VU/TSNGQVDX_8I/AAAAAAAADOQ/wWT9p2p80Rg/s512/IGP9395.jpg
Kto byłby winny kolizji (do której doszłoby na przecięciu kierunków ruchu za nakazem skrętu w prawo i STOPem?):
- Kierowca mijający fotografa i sygnalizator, po czym skręcający w prawo?
- Czy też kierowca Citroena ZX, który w widocznej sytuacji pojechał prosto?
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 17:25
      Jedno jest pewne - nie znakolog.

      Ewentualna wina uczestnikow ruchu rozlozy sie zgodnie z "oswieceniem" wasatego stroza prawa.
    • tymon99 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 19:05
      trudna jest, bo coś mówi o nie odnalezionym pliku.
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: zadna zagadka - popatrz dokladnie 04.01.11, 19:43

        Hallo !!!!

        Jesli dobrze widze to sygnalizacja swietlna dotyczy przejscia dla pieszych .
        Nastepnie jest znak z nakazem skretu w prawo i znak stop , ktory nakazuje udzielic pierwszenstwa
        przejazdu !!!!!
        He he , jak zona wroci i odda mi okulary to obejrze jeszcze raz i dokladniej he he he .

        Pozdrawiam pacanek
    • rapid130 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 20:46
      Wersja dla nie otwierających:
      tinyurl.com/32bpz7t
      • apodemus Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 20:54
        404 not found

        Wrzuć to na jakiś imageshack albo coś w tym stylu :)
    • rapid130 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 21:21
      Wersja dla nieotwierających II:
      img218.imageshack.us/img218/8381/igp9395.jpg
      • wolfgang87 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 21:30
        Nareszcie link działą :)

        A pacanek napisal prawdziwą prawdę. Dziwna to sytuacja, ale chyba tak to trzeba odczytać?
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: he he a ja swoje wiem ???? 05.01.11, 19:57

        Hallo

        Pierwsze pytanie do rapid 130:

        Czy ty sam robiles to zdjecie ???
        Bo widzac,ze na jezdni sa pasy dla pieszych wnioskuje ze chodzi tu o przejscie dla pieszych !?
        I teraz to wlasciwe pytanie : a czemu nie widac drugiej strony przejscia dal pieszych ??
        Bo jesli tam tez stoi sygnalizator swietlny to chodzi bezsprzecznie o przejscie dla pieszych z sygnalizatorem swietlnym , co wyklucza teorie 1 realista ze jest to sygnalizator dotyczacy skrzyzowania !!!!
        A z drugiej strony , czy aby ten sygnalizator nie stoi zadaleko od tego skrzyzowania aby tego skrzyzowania dotyczyl -
        • rapid130 Re: he he a ja swoje wiem ???? 05.01.11, 20:54
          A owszem, jest i drugi sygnalizator:
          img137.imageshack.us/img137/7895/igp9411.jpg
    • rapid130 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 22:08
      Pacanek rozkminił wzorcowo. :D Gratulacje!

      Tym niemniej, przed komputerem mamy delikatnie mówiąc więcej czasu na przemyślenia niż w ruchu na drodze.

      Dużym minusem jest to, że z perspektywy 200 metrów sygnalizator wygląda rasowo, jak sterujący ruchem na skrzyżowaniu, tak jak cztery inne. Kto pojedzie automatycznie, może paść ofiarą efektu "lotu ćmy do płomienia" i CST!

      Plusem jest to, że sygnalizator 99 % czasu świeci na zielono. Zadziwiająco długi cykl dla pustej ulicy świadczy, że "coś jest na rzeczy". Na to samo wskazują samochody "jeżdżące na czerwonym". ;)

      Oczywiście sygnalizator nie jest kierunkowy, co w połączeniu z oznakowaniem pionowym wskazuje, że "nie dotyczy skrzyżowania". Tyle, że nie wszyscy jarzą o co chodzi. :X

      Światła dziają od połowy grudnia. Obserwuję, że co 15-20 kierowca nie czai, że zielone światło nie jest dla niego! :O Jadą i skręcają nie patrząc w lewo. Zanim rzucę kamieniem, jadąc tamtędy pierwszy raz potrzebowałem kilku długich sekund, żeby zatrybić z czym to się je. Bo to jest sprytna roszarda!

      Myślę, że odsetek "jadących na zielonym" wśród autochtonów z czasem zmniejszy się, gdy ktoś ich strąbi, zapiszczy kółkami, powygraża, a potem ktoś inny w domu wyjaśni w czym tkwi pułapka.

      Mogę sobie jednak wyobrazić gościa, kuriera, etc., który powolutku ruszył kilka-kilkanaście sekund wcześniej spod Urzędu Miasta i Gminy, lub spod kilku firm po sąsiedzku, jeszcze nie zapiął pasów, jeszcze kręci przy radiu, jeszcze wkłada papiery do kieszeni drzwi, jeszcze się nie skoncentrował na jeździe, że zerknie kątem oka na zielone światełko, pojedzie z automatu, może nawet da w palnik, żeby załapać się na zielone i... TIT!-BRZDĘK!

      Do dziś nie mogę się nadziwić, czemu sygnalizatory przy przejściu nie zostały skomunikowane z systemem sterowania ruchem krzyżówki. Pozwoliłoby to bezpiecznie wypuszczać samochody z widocznej ulicy również na wprost, lub w lewo. Oczywiście, kosztem ograniczenia przepustowości pozostałych wlotów, ale każde miasto jest systemem naczyń połączonych. Ludzie prędko uczą się korzystać z różnych możliwości i po jakimś czasie taka zmiana przynosi pozytywne efekty. Ta ulica mogłaby odciążyć mocno obleganą równoległą, leżącą 400 metrów dalej.

      W tej chwili te światła są sztuką dla sztuki. Marnowaniem kasy na budowę i zasilanie.

      Przechodniów chodzi tędy 3x mniej niż jeździ samochodów. Dziesięciolecia przechodzili przez jezdnię na pasach o 10 metrów bliżej skrzyżowania, w potencjalnie znacznie groźniejszym miejscu, bez sterowania. Nikt nikogo nie zabił, ani nawet nie trącił.

      Emeryci na razie nie wiedzą do czego służą guziki na słupkach.
      Podobno czasem dzielnie stoją po 5-10 minut, a potem idą na czerwonym.
      Ale to pikuś, nauczą się.

      Czy bezpieczeństwo realnie się poprawiło? Szczerze wątpię.
      Ale krzyżówka na pewno godnie wygląda w statystykach. :PPPPPPPPPPPPP

      Nasi wspaniali organizatorzy ruchu są najbliżej psychologii i fizjologii (np. postrzegania) człowieka, tylko jeśli idą do pracy lub z powrotem i przechodzą koło poradni. :/
      • tiges_wiz Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 22:34
        moge to wrzucuic sobie na bloga oczywiscie z informacja, ze jestes autorem?
        • rapid130 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.01.11, 22:43
          Masz błogosławieństwo.

          Mam pewne usprawiedliwienie drogowców - przejście dla pieszych i światła zostały przesunięte o jakieś 3 metry bliżej krzyżówki, bo pierwotny projekt przewidywał je w miejscu... wyjazdu z żużlowego parkingu obsługującego 7 firm w pobliskiej kamienicy.

          Dam sobie lewą (piszącą) rękę obciąć, że projektant przebudowy nie widział tego skrzyżowania zanim siadł do papierów. :X Klasyczne dzieło zza biurka.
        • rapid130 Tiges, popraw tekst w blogu 05.01.11, 17:31
          Widoczny Citroen ZX jedzie na swoim zielonym świetle.

          Pozostałe trzy wloty skrzyżowania mają sterowanie sygnallizacją świetlną.
          To dodatkowo komplikuje sytuację, bo miejscowi (ci, którzy jeszcze nie znają pułapki) myślą, że wszystkie cztery wloty są sterowane.

          Więc jeśli doszłoby do kolizji z ZX-em, to sąd miałby ciekawy problem do rozwiązania.
          Bowiem oba pojazdy - mijający fotografa i ZX - jechałyby na zielonym świetle.
          Oba zgodnie z przepisami. Sic!
          • jureek Re: Tiges, popraw tekst w blogu 05.01.11, 17:48
            rapid130 napisał:

            > Widoczny Citroen ZX jedzie na swoim zielonym świetle.
            >
            > Pozostałe trzy wloty skrzyżowania mają sterowanie sygnallizacją świetlną.

            Właśnie chciałem o to spytać. Ewidentny bubel.
            Proszę, zadaj tzw. "pytanie obywatelskie" w tej sprawie, albo przyslij mi bliższe namiary, żebym ja mógł takie zapytanie zadać.
            Jura
          • tiges_wiz Re: Tiges, popraw tekst w blogu 05.01.11, 17:50
            już, dzięki :)
            pozwolilem sobie to zacytowac.
      • 1realista Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 00:20
        rapid130 napisał:
        > Pacanek rozkminił wzorcowo. :D Gratulacje!

        Obaj pacanki co nie znają przepisów. Nie ma czego gratulować.

        > Oczywiście sygnalizator nie jest kierunkowy, co w połączeniu z oznakowaniem pio
        > nowym wskazuje, że "nie dotyczy skrzyżowania". Tyle, że nie wszyscy jarzą o co
        > chodzi. :X

        W połączeniu z oznakowaniem pionowym, poziomym i śniegiem własnie ten syganlizator akurat dotyczy skrzyżowania. Wyjasnienie podałem ciut (postów kilka) niżej.
        • hanni Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 11:08
          1realista napisał:

          > W połączeniu z oznakowaniem pionowym, poziomym i śniegiem własnie ten syganliza
          > tor akurat dotyczy skrzyżowania. Wyjasnienie podałem ciut (postów kilka) niżej.

          Tez mi sie tak wydaje. Nie bardzo wiem, w czym problem.
        • rapid130 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 17:04
          1realista napisał:

          > Obaj pacanki co nie znają przepisów. Nie ma czego gratulować.

          Oczywiście znamy zasadę znoszenia znaków przez sygnalizację świetlną.

          Tylko interpretujemy tak żeby było najbezpieczniej w tym punkcie w tej sytuacji, chociaż niezgodnie z duchem i zapisem. Bo to marne pocieszenie udowadniać w sądzie, że miałem rację jadąc na tym zielonym świetle prosto - czyli zgodnie z przepisami - po czym przed osią jezdni skrzyżowania strzelił w mnie bok jadący również na zielonym świetle (sic!) Citroen ZX. :PPPPPPPPPP
          • tomek854 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 18:28
            Prosto jest niezgodnie z przepisami. Sygnalizator znosi STOP ale nie nakaz skrętu!
      • hanni Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 11:16
        rapid130 napisał:

        > Dużym minusem jest to, że z perspektywy 200 metrów sygnalizator wygląda rasowo,
        > jak sterujący ruchem na skrzyżowaniu, tak jak cztery inne. Kto pojedzie automa
        > tycznie, może paść ofiarą efektu "lotu ćmy do płomienia" i CST!

        Masz jakies 7 sekund na zblizenie sie na 100 metrow do sygnalizarora bez koniecznosci jakiejkolwiek reakcji. Wtedy widzisz juz wszystko kilka razy lepiej. Potem mozesz sobie jeszcze darowac dalsze sekundy widzac jeszcze lepiej, bez najmniejszej obawy, ze nie bedziesz mogl zwolnic wzgl. wyhamowac. To, ze to jest przed toba skrzyzowanie, na ktorym musisz i tak znacznie zwolnic wiadc juz nawet z odleglosci 200 metrow.

        Jaki zatem "lot cmy" masz na mysli?
    • kos52 zagrożenie BRD 04.01.11, 23:10
      To śmiertelnie niebezpieczna pułapka.
      Jak można w XXI wieku stosować sygnalizatory przed przejściem takie same jak przed skrzyżowaniem ?!
      Jak można nadawać sygnał zielony przed przejściem ?

      Powiem przy okazji jak powinno być przed przejściem dla pieszych:
      1.Kierujący dwa światła: żółte lub czerwone.
      2.Pieszy dwa światła: żółte lub zielone.
      Dwie fazy - obydwa żółte - pieszy może z zachowaniem ostrożności przechodzić, pojazd z zachowaniem ostrożności przejeżdżać.
      Pieszy po naciśnięciu przycisku uzyska zielony z wcześniejszym czerwonym dla pojazdu.
      Dwukomorowy sygnalizator będzie mówił też, że to dotyczy tylko przejścia dla pieszych(przejazdu rowerowego).
    • 1realista nie jest trudna :-P 05.01.11, 00:13
      ponieważ znak b20 może znajdować się w odległości do 25m na zabudowanym od linii zatrzymania to sygnalizator mając pierwszeństwo przed znakiem daje pierwszeństwo zielonym swiatłem na tym skrzyżowaniu. W tych warunkach nie widzimy linii zatrzymania a zatem jedziemy.
      Powinieneś zgłosić jak najszybciej ten bład do drogówki bo powoduje zagrożenie. Muszą zlikwidować tę sygnalizację.
      • rapid130 Re: nie jest trudna :-P 05.01.11, 16:52
        1realista napisał:

        > Powinieneś zgłosić jak najszybciej ten bład do drogówki bo powoduje zagrożenie.
        > Muszą zlikwidować tę sygnalizację.

        (Sic!) Sekcja ruchu drogowego komendy powiatowej policji w S. (litościwie pominę pełną nazwę) na 100 % opiniowała organizację ruchu. Czyli ktoś znowu podpisał papiery nie oglądając projektu.
        • jureek Re: nie jest trudna :-P 05.01.11, 17:17
          rapid130 napisał:

          > (Sic!) Sekcja ruchu drogowego komendy powiatowej policji w S. (litościwie pomin
          > ę pełną nazwę) na 100 % opiniowała organizację ruchu. Czyli ktoś znowu podpisał
          > papiery nie oglądając projektu.

          Z takim opiniowaniem nie dają sobie rady, a teraz sejm dołożył im jeszcze obowiązek opiniowania ustawienia radarów. I co ciekawe, wszyscy, którzy zwykle strasznie psioczą na policję, w tym przypadku głęboko wierzą, że policja lepiej będzie ustawiać fotoradary niż inne służby.
          Jura
    • jureek Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 08:50
      Mam nadyieję, że zgłosiłeś ten bubel, gdzie trzeba. To wymyślił jakiś debil bez wyobraźni.
      Ciekaw jestem, jak przełożeni debila będą go tłumaczyć. Mógłbyś zamieścić na forum ich odpowiedź?
      Jura
      • rekrut1 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 10:13
        I pomyśleć,jak wielu naśmiewa się na tym forum z "infrastruktury" a to trudne słowo to nic innego jak wszystko to co związane jest z "zabudową" drogi jak i jej "otoczką".
        Pozdr.
      • edek40 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 11:13
        > Ciekaw jestem, jak przełożeni debila będą go tłumaczyć. Mógłbyś zamieścić na fo
        > rum ich odpowiedź?

        Wolfgang, w innym watku, napisal jak, a ja nieco zmodyfikowalem, bo wiem, jak to wyglada w praktyce.
        • jureek Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 17:13
          edek40 napisał:

          > Wolfgang, w innym watku, napisal jak, a ja nieco zmodyfikowalem, bo wiem, jak t
          > o wyglada w praktyce.

          Sorry, ale mnie interesuje odpowiedź w tym konkretnym przypadku.
          Jura
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 11:33
      Genialna pułapka.
    • tomek854 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 05.01.11, 18:30
      A tymczasem na tak często wychwalanym zachodzie taka "pułapka" jest bardzo częsta.

      Ot na przykład u mnie w Glasgow - jak wiadomo w UK sygnalizatory są powtarzane za skrzyżowaniem. A czasami jest tam przejście z osobnym sygnalizatorem.

      No i nie wiadomo, czy sygnalizator odnosi się do skrzyżowania za którym stoi, czy do przejścia przed którym stoi...
      • bimota Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 22:47
        To nie ma znaczenia. Niue wolno za niego przejechac i tyle..
    • rapid130 Plan skrzyżowania 05.01.11, 21:07
      LQ: img403.imageshack.us/img403/6286/rplan28a.jpg
      HQ: picasaweb.google.com/130rapid/FotySieciowe#5558795046950845378

      Zonk jest na ul. Ratuszowej.

      Ten plan został jednak skorygowany w naturze.
      Przejście przesunięto bliżej krzyżówki, +/- do różowej linii.

      Na potwierdzenie, teraz pomiędzy przejściem a skrzyżowaniem wejdą najwyżej dwa samochody osobowe średniej klasy. I to z pewnym trudem, zderzak w zderzak:
      img406.imageshack.us/img406/2995/igp9402.jpg
      • dogberry Re: Plan skrzyżowania 06.01.11, 07:13
        A, czyli jednak sygnalizator dotyczy skrzyżowania a nie tylko przejścia.
      • 1realista Re: Plan skrzyżowania 06.01.11, 11:41
        z tego co widze to swiatła przy przejściu na ratuszowej powinny stać w przeciwnym kierunku bo tak wynika z dokumentacji. Te co są zamontowane to ich nie ma na dokumentacji.Z tym że ratuszowa wtedy jest jednokierunkowa w przeciwnym kierunku czyli to bmw jedzie pod prąd...
        • 1realista mała korekta 06.01.11, 12:08
          jak widzę na zdjęciu i drugiej strony przejścia to jest tam sygnalizator. Co nie zmienia zdania że ratuszowa jest jednokierunkowa ( w dokumentacji).
          Ta korekta istniejąca obecnie powoduje że dochodzi do wypadków. Bo te światła dotyczą skrzyżowania. Czyli mamy konflikt dwóch świateł zielonych. Jak chcesz to daj to na motointerię niech sobie podgłębią temat. Co za idiota tak skonstuował światła?
          Ja podejrzewam że wziął pod uwagę przepis który mówi o max. odległości 4 m od sygnalizatora ( tego typu) do linii zatrzymania. Problem polega jednak na tym że te warunki są spełnione a projektant chyba zintepretował je jako do linii przy znaku stop. A tu jest teochę więcej niż 4 m więc sobie zinterpretował że swiatła nie odtyczą skrzyzowania. Tak myślę.
          • rapid130 Re: mała korekta 06.01.11, 15:20
            > jak widzę na zdjęciu i drugiej strony przejścia to jest tam sygnalizator. Co n
            > ie zmienia zdania że ratuszowa jest jednokierunkowa ( w dokumentacji).

            Ha, tu jest źródło problemu. Ratuszowa mimo przebudowy pozostała dwukierunkowa podczas gdy światła projektowano dla układu jednokierunkowego.
            • 1realista Re: mała korekta 06.01.11, 18:25
              Po prostu muszą zestroić te światła z innymi. Naprawdę zgłoś to na policję by wymusili zestojenie lub wyłączyli i zostawili tylko żółte migające na przycisk.

              Żeby było śmieszniej to wczoraj obtrąbiłem jednego gościa co w podobnej sytuacji (z prawidłowo zestrojoną sygnalizacją) stanął właśnie na takim stopie. A tu zielone nie jest na przyciski tylko pali się na jakies 3 auta i jest zsynchronizowane z pozostałymi swiatłami. Skrzyżowanie to połaczenie własnie takiej dwukierunkowej z nakazem w prawo z dwoma: jednojezdniową czteropasmową dwukierunkową i dwujezdniową dwupasmową dwukierunkową i jeszcze dodatkową jednokierunkową z wymuszeniem w prawo prawie po przeciwległej skrzyżowania. Skomplikowane a dali radę zsynchronizować choc piesi muszą zasuwać na pasach :-).
    • bimota Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 14:07
      ZX ma pierwszenstwo. Bez wzgledu na to czy sa pasy i drugi sygnalizator.

      Od stuleci wam tlumacze, ze zielone nie daje pierwszenstwa, nie znosi zadnych znakow, nie "dotyczy skrzyzowania" tylko miejsca, w ktorym stoi.

      Podobny problem zapodawalem o znaku konca strefy zam. Stoi w poblizu, ale nie na skrzyzowaniu. Glowkuj teraz czlowieku czy zgodnie z logika konczy sie strefa na skrzyzowaniu (i ustepujemy), czy zgodnie z kodeksem w miejscu gdfzie stoi znak (i mamy skrzyzowanie rownorzedne). Idiotyzm w przepisach i znakostawiacza...
      • tiges_wiz Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 14:30
        ale musisz okreslic co to oznacza, ze ma pierwszenstwo...
        jezeli policjant kaze ci jechac, a masz czerwone to oznacza, ze on nie znosi tego czerwonego?
        czy jak masz zielone, ale znak stop to masz sie zatrzymac?

        ten przypadek nie jest dowodem na twoje twierdzenie, no swiatla i znaki dotycza roznych miejsc praktycznie, wiec z punktu tych znakologow sa postawione prawidlowo, ale z punktu bezpieczenstwa ruchu drogowego to pulapka.
        • staszek585 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 15:17
          Tigez, Bimota jeszcze nie doczytał PoRD do piątego artykułu.
          "Art. 5. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.
          2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.
          3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu."
          Daj mu czas. Na razie kieruje samochodem w grach komputerowych !
          PS:
          Patrząc z drugiej strony, to jest poważny sygnał ostrzegawczy. Bo takich "bimot" jeździ dużo po drogach. I tak różnie rozumują.
          Wcale nie całkiem głupio, bo jeszcze parę lat temu wbijano do głowy, ze przy działającej sygnalizacji świetnej należy brać pod uwagę przebieg drogi z pierwszeństwem !!! Idzie o skrzyżowania z "pierwszeństwem łamanym". Może teraz mało kto to pamięta, ale tak było. Przepisy się w tym czasie nie zmieniły, ale zmieniono interpretację.
          Podobnie teraz dzieje się z "potworami prawnymi", którymi wg mnie są "drogi wewnętrzne" czy "strefy zamieszkania", a dokładnie wyjazdy z nich. Niestety, przypuszczam, że dopiero po poważnych wypadkach ktoś wreszcie zacznie się zastanawiać co jest przyczyną.
          A mamy absurdalną sytuację, w której, widząc krzyżującą się z moją drogę z prawej strony wcale nie wiem czy zbliżam się do skrzyżowania, czy też nie. O tym czy mam pierwszeństwo też nie mam pojęcia. Kompletny absurd, ale rzeczywisty.
          • tiges_wiz Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 15:20
            zmieniono juz definicje skrzyzowania:
            10) skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną;
            • pacanek_ten_prawdziwy Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 18:21

              Hallo !!!

              Bardzo prosze o wytlumaczenie mi tego " zajebistego " skrzyzowania - bo ja juz nic nie rozumiem !!

              Pomijajac plany tej przebudowy - bo jako kierowcy nie widze planow przebudowy tylko postawione znaki nasuwa mi sie pytanie - od kiedy sygnalizacja swietlna na przejsciu dla pieszych
              odnosi sie tez do skrzyzowania drog znajdujacym sie w pewnej odleglosci od tego przejscia ???
              Dlatego wczesniej zadalem pytanie czy i po drogiej strony przejscia znajduje sie tez sygnalizator swietlny .

              img137.imageshack.us/img137/7895/igp9411.jpg
              Jako kierowca pojazdu samochodowego widzac to co widac na tym zdjeciu - stwierdzam,ze sygnalizacja swietlna dotyczy TYLKO przejscia dla pieszych albowiem przed jak i za przejsciem ustawione sa te "swiatla " dopowiednio do kierunku poruszania sie samochodow !!!
              A wiec jest to tylko i wylacznie sterowanie ruchem na przejsciu dla oieszych !!
              Widzac to zdjecie stwierdzam,ze znajduje sie na drodze dwukierunkowej , majac zielone swiatlo przejezdzam to przejscie dla pieszych i nastepnie obowiazuje mnie znak nakazu skretu w prawo
              i znak stop ,ktory to nie jest odwolywany przez "przejscie dla pieszych " !!!
              Moze sie myle w interpretacji tego zdjecia - wiec prosze o podanie mi przepisu ktory mowi o tym ze swiatla na przejsciu dla pieszych , obowiazuje takze na nastepnym skrzyzowanizu !

              I jednoczesnie prosil bym o wytlumaczenie mi dlaczego ten sygnalizator swietlny znajdujacy sie po drugiej stronie przejscia dla pieszych postawiony zostal juz ZA skrzyzowaniem i jaki ma wplyw na pierwszenstwo przejazdu samochodow wjezdzajacych na skrzyzowanie z przeciwnej strony ?????
              Bo ja robilem prawo jazdy w 1975 i musze sie przyznac,ze nie zagladam za czesto do kodeksu o ruchu drogowym i moze cos przegapilem ???

              Pozdrawiam pacanek
              • 1realista Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 18:32
                a skąd wiesz czy syganlizator dla przeciwnego ruchu jest pełny czy tylko migający zółty? Po zmianach przepisów zakazujących ruchu na czerwonym dla opuszczenia skrzyżowania masowo przestrajano lub przebudowywano lub dodawano zólte migające na wielu skrzyżowaniach. Dodatkowo obowiązuje strefa 25 m dla znaku stop co się przekłada na zakaz umieszczania niezsychronizowanej i wyodrębnionej sygnalizacji tylko dla przejścia własnie w tej strefie 25m. Dokumentajc a jest prawidłowa, przeróbka jest niezgodna z przepisami i wypadkotwórcza.
                Powtórzę zresztą klasyczną sytuację z watku dla Bimoty...
                czy to oznacza jak startuję spod zielonego po minieciu pasów dla pieszych mam stanąc na stopie i puścić tych co nie jadą w ulicy poprzecznej bo stoją na czerwonym mimo iż mają pierwszeństwo w/g znaków? A to często spotykane skrzyżowanie w miastach.
                • pacanek_ten_prawdziwy Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 19:03
                  Hallo 1realista !!!!

                  Nie zeby sie klucic , ale zebym to do konca zrozumial !!!!
                  Napisales :
                  " a skąd wiesz czy syganlizator dla przeciwnego ruchu jest pełny czy tylko migający zółty?

                  E , ja to widze na tym zdjeciu , bo widac tam z drugiej strony przejscia dla pieszych " normalny trzy swiatlowy " sygnalizator ,
                  A jako zolty migajacy sygnalizator stosuje sie pojedynczy ciut wiekszy od jednej czesci "normalnego"

                  A co do tego :
                  "czy to oznacza jak startuję spod zielonego po minieciu pasów dla pieszych mam
                  stanąc na stopie i puścić tych co nie jadą w ulicy poprzecznej bo stoją na czer wonym mimo iż mają pierwszeństwo w/g znaków? A to często spotykane skrzyżowanie w miastach."

                  tak , ja uwazam ze tak , ze musisz sie zatrzymac aby przepuscic samochody znajdujace sie w ruchu na drodze "glownej" bo tego wymaga od ciebie znak stop .
                  A jesli,- jak te samochody stoja -to nie masz przeciez obowiazku " czekania na te samochody - mozesz jechac .
                  Bo musze przyznac jak dlugo jezdze ( a jezdze dlugo ) nie spotkalem sie z tym ze sygnalizato swietlny na przejsciu dla pieszych dotyczy rowniez nastepnego skrzyzowania ,chyba ze nie widze czegos waznego na tym zdjeciu .
                  • 1realista Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 19:24
                    Tylko że nie masz gwarancji w jakiej fazie obecnie pracuje. Bo może jest własnie zółtym migającym z nieczynnymi zielonym i czerwonym. zreszta na zwykłym przejściu jesli masz zielone to czerwone dla kierunku przeciwnego oznacza że jedziesz czy stoisz?

                    Zamiast stopu możesz też dać ustąp pierwszeństwa. W obu przypadkach by to oznaczało że że nie ma sensu przepis o wyższości swiateł nad znakami. Oraz także że skręcając na warunkowej zielonej strzałce w prawo będąc na drodzę mającej znak oznaczający pierwszeństwo wjeżdżasz pod pędzącego tir jadącego na zielonym mimo iż ma znak ustap pierwszeństwa. W takim razie jak oznakować drogi z syganlizacją i po co dawać tam sygnalizację skoro uważasz że sygnały są zniesione przez znaki?
                    Jak stosujemy sygnalizację to stosujemy linie warunkowego zatrzymania. I to przed nią mamy stanąć. Zresztą sygnalizator z czerwonym oznacza że mamy staną przed nim lub na linii warunkowego zatrzymania w jego poblizu lub nie mozemy wjechac na skrzyżowanie. Zielone oznacza mozliwość przejechania linii , sygnalizatora i właśnie skrzyzowania. A zółte tez zobacz co oznacza...
                    • pacanek_ten_prawdziwy Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 19:56
                      Hallo 1realista !!!!

                      Podejrzewam ze mozemy sie tu jeszcze dlugo "licytowac" z roznymi przypuszczeniami typu :

                      "Tylko że nie masz gwarancji w jakiej fazie obecnie pracuje.( zgadza sie ,moze byc tez zarowka spalona )

                      Bo może jest własnie zółtym migającym z nieczynnymi zielonym i czerwonym.
                      zreszta na zwykłym przejściu jesli masz zielone to czerwone dla kierunku przeciwnego oznacza że jedziesz czy stoisz?"
                      (jakie jest swiatlo dla kierunku przeciwnego nie jestem w stanie zobaczyc z mojej strony )

                      Jezeli jest to sygnalizator swietlny dotyczacy tego przejscia a ustawiony jest po drudgej stronie
                      jezni to MUSI byc skoordynowany z tym samym sygnalizatorem ktory ja widze !!!
                      Bo na tym polega rola reguratorow ze obydwa "wyswietlaja" ta sama informacje z obydwoch stron !!! Innego rozwiazania nie widze , nie ma na przejsciu dla pieszych z jednej i z drugiej strony roznych sygnalow swietlnych !!

                      A jako "laik" z duzym stanem przejechanych kilometrow , przejezdzam to swiatlo zielone i dojezdzajac do skrzyzowania , majac pierwszenstwo -jak ty twierdzisz - to z lewej strony nie moze nadjezdzac zaden pojazd - bo musi miec czerwone swiatlo ,gdy ja mam zielone - logiczne albo ???
                      A jezeli z lewej strony nadjezdza pojazd to ja " na wszelki wypadek " aby uniknac wypadku , zatrzymuje sie , przepuszczajac ten pojazd i wtedy wiem na 100%,ze mylnie ocenilem ta sytuacje drogowa .

                      Napisales :
                      " Jak stosujemy sygnalizację to stosujemy linie warunkowego zatrzymania. I to przed nią mamy stanąć. "

                      Zgadzam sie tu z toba calkowicie ale jak jezdnia jest zasypana sniegiem to tej lini nie zobaczysz - dlatego wlacz logike i jak z lewej strony nadjezdza samochod to lepiej ustap jemu zanim spowodujesz stluczke i pamietaj ze on wjedzie w twoje dzwi a to nie wiele blachy aby cie uchronilo - lepiej byc za ostroznym niz miec satysfakcje ze sie mialo pierwszenstwo
                      (jesli sie faktycznie mialo ) i byc podszkodowanym




                    • bimota Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 23:00
                      > Zamiast stopu możesz też dać ustąp pierwszeństwa. W obu przypadkach by to oznac
                      > zało że że nie ma sensu przepis o wyższości swiateł nad znakami

                      No bo nie ma, podobnie jak wasze filozofowanie n.t. sygnalizatora dla jadacych z przeciwka i jak to:

                      Oraz także że
                      > skręcając na warunkowej zielonej strzałce w prawo będąc na drodzę mającej znak
                      > oznaczający pierwszeństwo wjeżdżasz pod pędzącego tir jadącego na zielonym mimo
                      > iż ma znak ustap pierwszeństwa

                      skoro uważasz że sygnały są zniesione przez z
                      > naki?

                      Nikt tak nie uwaza.

                      lub nie mozemy wjech
                      > ac na skrzyżowanie

                      Jakie "lub" ??

                      Zielone oznacza mozliwość przejechania linii , sygnalizator
                      > a i właśnie skrzyzowania.

                      Zielone nic nie oznacza.
                • bimota Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 22:41
                  Jaka strefa ?? Co ma stop do swiatel... ??

                  > czy to oznacza jak startuję spod zielonego po minieciu pasów dla pieszych mam
                  > stanąc na stopie i puścić tych co nie jadą

                  A puszczaj sobie tych co nie jada....
              • bimota Re: he he wiem ze nic juz nie wiem !!!! 06.01.11, 22:36
                Okresl kogo pytasz...

                Jeden powie tak, inny siak, trzeci, ze przejscie nalezy do skrzyzowania, bo gdzies tam w jakims rozporzadzeniu napisali, ze przejscie zalicza sie do skrzyzowania (nie podali do jakiej odleglosci), choc w kodeksie tego nie pisza...

                A ty mi wytlumacz jakie znaczenie ma obecnosc sygnalizatora po drugiej stronie.
            • staszek585 do Tiges'a 06.01.11, 21:35
              Wiem, że zmieniono. Myślisz, że wszyscy wiedzą ?
              Czy przez to coś stało się czytelniejsze ?
              Widzisz drogę dochodzącą do Twojej z prawej strony, znaku wcześniej żadnego.
              Co to może być ? Pierwsze pytanie: skrzyżowanie czy nie ?
              No to masz:
              1.Twoja droga jest twarda, tamta nie. Nie ma skrzyżowania.
              2.Twoja droga nie jest twarda, tamta też nie. Skrzyżowanie !
              3.Teraz dochodzi podobnie, ale z długością odcinka utwardzonego. Zmierz czy ma 20 m. Precyzyjnie, ale na oko i w czasie jazdy !
              4.Twoja droga jest twarda, tamta też . No to dalszy ciąg zagadki:
              4a. na tamtej stoi znak "Droga wewnętrzna". Skrzyżowania nie ma.
              4b.Na tamtej nie ma znaku "droga wewnętrzna". Skrzyżowanie ? A kto to może wiedzieć ?
              Przecież droga wewnętrzna NIE MUSI być oznaczona znakiem "Droga wewnętrzna". Zostaje wróżka, albo telefon do zarządcy drogi !!!!
              Oczywiście może być to też "dojazd do obiektu przydrożnego". Co to dokładnie oznacza ?
              Jak wykluczyłeś oba powyższe przypadki to jest to skrzyżowanie ! Mało tego, ten z prawej ma przed Tobą pierwszeństwo !!!
              To było proste, pozostają jeszcze do sprawdzenia przypadki, kiedy stoją jakieś inne znaki.
              Ustąp, STOP czy droga z pierwszeństwem to pikuś. Dalej są "Droga wewnętrzna" w zestawie ze "Strefą ruchu", która podobno jest, ale jeszcze nigdzie nie ustawiona. Potem "Strefa zamieszkania", która może być jeszcze w zestawie, a to z samą "Drogą wewnętrzną", a to "Drogą wewnętrzną" połączoną ze "Strefą ruchu". Te znaki bardzo często uzupełniane są znakami: "Ustąp pierwszeństwa" czy "STOP'. Przepisowo takie zestawy są idiotyczne, ale istnieją. I wtedy powstaje problem: czy wyjeżdżając z np. drogi wewnętrznej włączam się do ruchu (Czyli ustępuję pierwszeństwa wszystkim) ? Czy też stosuję się tylko do znaku "Ustąp" czy "STOP" i ustępuję tylko niektórym ? I czy postawiony znak Ustąp czy STOP zmienia to coś w skrzyżowanie ?
              Proste ? Naprawdę?
              PS:
              W praktyce pozostaje zasada "jakoś to będzie". W razie stłuczki czy wypadku zajęcie dla speców od ruchu i prawników. Cudowne. Pozdrawiam.
              • tiges_wiz Re: do Tiges'a 07.01.11, 18:08
                ale ja o tym dawno juz pisaem, ze definicja skrzyzowania jest do dupy i emes tez pisal :)
          • bimota Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 22:32
            jeszcze parę lat temu wbijano do głowy, ze przy dz
            > iałającej sygnalizacji świetnej należy brać pod uwagę przebieg drogi z pierwsze
            > ństwem !!! Idzie o skrzyżowania z "pierwszeństwem łamanym".

            Czyli najpierw interpretowali po "mojemu", teraz inaczej, ale to ja jestem glupi, a przepisy rewelacyjne...

            PRawda jest taka, ze sami nie wiedza, ale zamiast zmienic durne przepisy wprowadzili nakaz robienia na tachich skrzyzowaniach sygnalizacji fazowej, by nie bylo sytuacji konfliktowych. W Poznaniu na takim skrzyzowaniu nie zrobili fazowej tylko usuneli tabliczki, ale i tak czesto jadacy prosto puszczaja tych skrecajacych. :)
            • staszek585 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 07.01.11, 09:45
              Bimoto, nie będę się sprzeczał, skoro sam twierdzisz, że jesteś głupi to zostaje mi się tylko zgodzić :-)
              Fakt, Twoje wypowiedzi pełnią , przynajmniej dla mnie, rolę ostrzegawczą.
              Natomiast już dawno wymyślono, że przepisy, aby miały jakikolwiek praktyczny sens, muszą być:
              1.proste,
              2.logiczne,
              3.tak sformułowane, aby najgłupszy z tych do których się odnoszą, nie maił problemów ze zrozumieniem o co chodzi.
              Nasze przepisy o ruchu drogowym takie nie są !!!! Są odwrotnością: mętne, nieczytelne, pokrętnie formułowane. Do tego dochodzi interpretacja a to "stawiaczy znaków", mylnie zwanych specjalistami, a to samych użytkowników dróg. Mamy, w niewielkim przecież kraju, lokalne zwyczaje i zasady ruchu. Mamy jazdę na pamięć, bo przecież takiego mnóstwa znaków kierowca nie obejmuje.
              A po fakcie piękne zajęcie dla prawników i interpretatorów. Nieźle opłacane, ale dopiero po fakcie ! I niewiele daje użytkownikom, zresztą nawet wyrok Sądu w jednej sprawie nie może być użyty w identycznej sprawie, ale w innym miejscu i czasie !
              PS:
              A wystarczyłoby zrobić proste, jasne przepisy. Potrafi ktoś ?
              • bimota Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 07.01.11, 12:43
                Glupkiem to ty mnie nazwales, teraz z tym "glupkiem" zaczynasz sie zgadzac...
                • staszek585 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 07.01.11, 17:01
                  Już dawno pisałem, abyś czytał uważnie. I starał się zrozumieć :-)
                  Ćwiczenie, chociaż trudne, czyni MISTRZA !
                  • bimota Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 07.01.11, 20:48
                    trening, mistrzu...
        • bimota Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 22:21
          > czy jak masz zielone, ale znak stop to masz sie zatrzymac?

          TAK WYNIKA. Ja tego nie wymyslilem

          > jezeli policjant kaze ci jechac, a masz czerwone to oznacza, ze on nie znosi te
          > go czerwonego?

          "Znosi".

          Pulapka bo ludzie mysla, ze swiatla daja pierwszenstwo. Ale pewnie nie ma tam takiego ruchu by nalezalo stawiac swiatla...
      • 1realista Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 06.01.11, 18:17
        bimota napisał:

        > ZX ma pierwszenstwo. Bez wzgledu na to czy sa pasy i drugi sygnalizator.
        ...

        Bimota pierdoło jedna czy to oznacza jak startuję spod zielonego po minieciu pasów dla pieszych mam stanąc na stopie i puścić tych co nie jadą w ulicy poprzecznej bo stoją na czerwonym mimo iż mają pierwszeństwo w/g znaków? A to często spotykane skrzyżowanie w miastach.

        Jesli chodzi o wyjazd drogą bez znaków bez strefy to musi ten wyjazd spełniać definicję dla drogi utwardzonej by miec równorzędne skrzyżowanie w stosunku do innych dróg.
    • rapid130 Re: Fotozagadka znakologiczna :PPPP 04.06.11, 20:18
      A jednak można. Sygnalizacja na Ratuszowej, o którą tak darliśmy szaty, została podłączona do systemu sterującego skrzyżowaniem. :D
    • rapid130 Tiges, mam filmik... 05.06.11, 23:19
      Z moim ulubionym, kretyńskim nakazem skrętu w ścianę. :D

      Bierz na stronę blogową póki ktoś nie będzie szybszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka