emes-nju
28.03.11, 16:47
PLANIK RONDA W KOLBIELI
To ze TIRy przez to koromyslo przejezdzja z predkoscia staruszka z balkonikiem, to jedno. Jak nie ma duzego ruchu, to maly problem. A drugie?
Przyjrzyjcie sie ustawieniu samochodow. Czerwony TIR zjezdza z ronda. Zolty samochod spokojnie moglby ruszyc, ale nie widzi kierunkowskazu TIRa (szczegolnie w dzien), a do tego, z powodu powykrzywianej geometrii ronda, ustawienie ciezarowki nie sugeruje czy auto zjezdza czy dalej sobie cyrkuluje. Pol biedy jak nie wiadomo co robi TIR, bo jak juz zauwazy sie, ze jednak zjezdza, to jest miejsce, zeby ruszyc (przejedzie jedno auto zamiast kilku, ale jednak). Klopot w tym, ze znaczna czesc ruchu stanowia osobowki, ktore jada na tyle gesto, ze jak juz zauwazy sie, ze jakas zjezdza, to juz nie mozna wjechac, bo nie wiadomo co zrobi kolejna. I tkwi sie w korku...
A wystarczyloby powiekszyc srednice tego czegos i zrobic lagodne wjazdy i zjazdy, zeby te wytwory naprawde zaczely spelniac zalozona funkcje (uplynnianie ruchu) i emes by nie pyskowal. A "sie nie da", bo ronda maja uplynniac ruch poprzez jego blokowanie. W obecnej formie mikroronda sluza wylacznie powstawaniu zatorow (najdluzszy w jakim stalem mial 9 km, ktore pokonalem ze srednia predkoscia ponizej 8 km/h) i meczeniu kierowcow. Zatorow, w ktorych faktycznie malo kto ginie w wypadkach i nikogo nie zwilza to, ze okoliczni mieszkancy sa w glebokiej d... (halas, drgania, smrod), a wypadki spowodowane przez coraz bardziej zmeczonych kierowcow zdarzaja sie gdzie indziej :-/
PS Rondo w Kolbieli nalezy do tych wiekszych... Najmniejsze, odpowiednie akurat do osiedlowej alejki, obserwowalem na DK10 (w 2007 r. Polska zaproponowala Unii wlaczenie tej trasy do miedzynarodowego korytarza transportowego).
PPS Planik jest nieco ulomny, bo nie dysponowalem zdjeciem w odpowiedniej rozdzielczosci.