rapid130 07.04.11, 20:38 Kierownik Mercedesa Vito dopuścił się aktu piractwa drogowego wycenionego na 29 punktów i 1000 zł! Na pal z nim! :P (A może panom funkcjonariuszom ich kobiety poprzedniej nocy nie dały?) ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bimota Re: Pirat, nie pirat? :P 07.04.11, 21:34 A te 2 wyprzedzane tez przekroczyly ciagla... Odpowiedz Link Zgłoś
mejson.e Ten zarobił(by) podobnie. 07.04.11, 22:24 "Mojemu" bohaterowi wystarczyło pięć sekund do utraty prawa jazdy... Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 09:10 zgadnij co by sie stalo za taki nanerw np. w niemczech? Odpowiedz Link Zgłoś
rapid130 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 12:12 tiges_wiz napisał: > zgadnij co by sie stalo za taki nanerw np. w niemczech? Poobserwowałem sobie przez 3 dni jak tamże jeżdżą, na świeżo. Oczywiście, mają większą dyscyplinę prędkości niż u nas, ale też są tacy, którzy lecą swoim tempem i się nie przejmują. I też zdarzają się melepety, które nie umieją zmienić pasa ruchu na autobahnie. Tutaj policjanci zrobili z kierowcy okrutnego pirata za formalny manewr wyprzedzania dwóch samochodów, z których jeden sygnalizował skręt w prawo, a drugi (Polonez) zachowywał się cokolwiek niejednoznacznie. Jakby minął zjazd, w który chciał wjechać. Ciekawe dlaczego zatem odpuszczają luzakom i laluniom wyprzedzającym bez widoczności, w miejscach gdzie tylko ślepy los decyduje, że akurat nic nie jechało z przeciwka? I kasują ich tylko za przekroczenie prędkości? (vide "Uwaga, pirat!") Gdy można byłoby im śmiało wlepić ekstra punkty i skasować pieniążki np. za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym? To mnie wkurza. :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 12:26 rapid130 napisał: > Ciekawe dlaczego zatem odpuszczają luzakom i laluniom wyprzedzającym bez > widoczności Dlatego, ze to trudno udowodnic (panie wladzo ja wszystko widzialem/lam!). A przekroczenie kreseczek i predkosci to latwizna. A nasza policja lubi latwizne :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 14:34 Niestety, ale rowniez bylo przekraczanie linii, skrzyzowanie, zakret... LAtwe do udowodnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
simr1979 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 14:58 rapid130 napisał: > Ciekawe dlaczego (...) Boby się musieli wysilić, pomyśleć, nauczyć PoRD czytać ( i stosować) ZE ZROZUMIENIEM itepe - ni mają dość cjantów. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 15:44 simr1979 napisał: > ni mają dość cjantów. I tak jest lepiej niz w slusznie minionych czasach kiedy to stroze prawa mieli tych cjantow MILI ;-) Teraz chociaz POLI Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Co by sie stalo 08.04.11, 13:15 tiges_wiz napisał: > zgadnij co by sie stalo za taki nanerw np. w niemczech? 69 km/h ponad ograniczenie poza obszarem zabudowanym = 440 euro, 2 miesiace zakazu prowadzenia, 4 punkty. Wyprzedzanie na zakazie przy jednoczesnym przekroczeniu lini ciaglej = 150 euro, 4 punkty Wyprzedzanie na przejsciu = 50 euro, 4 punkty Suma ok 662 euro (z oplatami urzedowymi 22 euro), 2 miesiace zakazu prowadzenia pojazdow, 12 punktow. Gdyby zostalo uznane, ze doszlo do zagrozenia innego uczestnika, to do tego jeszcze stowa i dodatkowy miesiac chodzenia pieszo. Przy 14 punktach nastepuje obowiazkowe szkolenie, przy 18 punktach nastepuje utrata prawa jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Co by sie stalo 08.04.11, 13:29 > 2 miesiace zakazu prowadzenia pojazdow > Gdyby zostalo uznane, ze doszlo do zagrozenia innego ucz > estnika, to do tego jeszcze stowa i dodatkowy miesiac chodzenia pieszo. > Przy 14 punktach nastepuje obowiazkowe szkolenie, przy 18 punktach nastepuje ut > rata prawa jazdy. Dlaczego dobre pomysly w Polsce sie "nie sprawdzaja"? Polska radykalnosc postepowania wobec piratow w zadziwiajacy sposob miesza sie z poblazaniem zanim nie dojdzie do odebrania prawa jazdy na amen. Kurcze, przeciez miesiac zakazu prowadzenia na bardzo wielu podziala trzezwiaco i to bez fikcji "nauki" do ponownego egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
0rwell Re: Co by sie stalo 08.04.11, 19:45 > Przy 14 punktach nastepuje obowiazkowe szkolenie, przy 18 punktach nastepuje ut > rata prawa jazdy. A co następuje jak takiego zatrzymają bez prawka? Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Co by sie stalo 08.04.11, 20:23 0rwell napisał: > A co następuje jak takiego zatrzymają bez prawka? Jazda bez uprawnien do prowadzenia pojazdu jest czynem zabronionym obwarowanym kara pozbawienia wolnosci do jednego roku albo kara pieniezna. Sa rozne przypadki jazdy bez uprawnien. Dla zapytanego przypadku prowadzenia pojazdow samochodowych w okresie zakazu takiegoz prowadzenia typowe sankcje po pierwszym delikcie to 20 do 60 stawek dziennych (stawka dzienna = 1/30 dochodu miesiecznego netto), odebranie uprawnien oraz zakaz otrzymania nowych uprawnien przez okres 6 miesiecy. W przypadku jazdy w okresie zakazu otrzymania nowych uprawnien typowa kara to kara pozbawienia wolnosci 6 miesiecy, odebranie uprawnien oraz zakaz otrzymania nowych uprawnien przez 9 miesiecy. W przypadku recydywy sankcje ida w gore. dejure.org/gesetze/StVG/21.html www.auto-und-verkehr.de/artikel/399/Strafh%C3%B6he--Regelstrafe-f%C3%BCr-Erstt%C3%A4ter Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Co by sie stalo 08.04.11, 20:37 0rwell napisał: > A co następuje jak takiego zatrzymają bez prawka? Może nawet iść do posiedzieć. Praktycznie sądy orzekają bezwzględne więzienie tylko w przypadku recydywy. dejure.org/gesetze/StVG/21.html Odpowiedz Link Zgłoś
dogberry Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 11:35 To policjanci gnali jak szaleni, widzicie jak szybko zbliżają się do mercedesa ? Policjanci - kretyni to oni powinni w ten sam dzień dostać dyscyplinarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 12:20 Mam zawsze mocno mieszane uczucia, gdy slysze/czytam o zsumowywaniu sie punktow (chocby za przekroczenie linii ciaglej i naruszenie zakazu wyprzedzania - przeciez logicznie to dokladnie to samo wykroczenie!). Niby istotnie nalezy sie, ale z kolei nie motywuje to policji do szybkiego zatrzymania. Na razie maksymalny mandat to 1000 zl. Co bedzie, gdy w koncu ktos zobaczy, ze to smiesznie malo za niektore karkolomne wyczyny. Juz widze "poscigi" na dystansie 100 km... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 12:24 Sumowanie ma dluga tradycje w polskiej motoryzacji. Przyjezdzasz do warsztatu na wymiane amortyzatorow i klockow hamulcowych. Potem na fakturze czytasz, ze do kazdej z tych czynnosci auto bylo oddzielnie wprowadzane na stanowisko, oddzielnie zdejmowanie/zakladane byly kola itd. Z tradycja nie wygrasz :-P Odpowiedz Link Zgłoś
erasms25 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 18:11 > Przyjezdzasz do warsztatu na wymiane amortyzatorow i klockow hamulcowych. Potem > na fakturze czytasz, ze do kazdej z tych czynnosci auto bylo oddzielnie wprowa > dzane na stanowisko, oddzielnie zdejmowanie/zakladane byly kola itd. I dlatego nie korzystam z ASO i nie biorę faktur. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 18:48 Policja jechała 150 km/h, później zmierzyli prędkość 119 zbliżając się - ale ci mieli chyba akurat również radar, więc być może faktycznie zmierzyli prędkość "pirata". Widoczność była bardzo dobra, zarówno jeżeli chodzi o przejście dla pieszych (od razu widać że pieszego nie było) jak i o skrzyżowania. Niebezpieczeństwo manewru - żadne. Po tym rozpoznaje się dziki kraj, że policja szykanuje nieszkodliwych ale łamiących przepisy, a prawdziwych sprawców naszych statystyk nie rusza, bo co prawda poprawiłoby to bezpieczeństwo, ale trudno byłoby wyrobić plan mandatowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 23:21 Ja na tym filmie nie widze czy widocznosc na przejscie byla dobra... Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Pirat, nie pirat? :P 09.04.11, 09:39 Spójrz na kadr przed odtworzeniem filmu - całe przejście i okolicę przejścia doskonale widać. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Pirat, nie pirat? :P 09.04.11, 10:32 No ja wole widziec przed niz po... Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 19:26 jezeli uwazasz, z koles tak jadacy jest nieszkodliwy juz pomijajac przepisy - wiedzac ze jakis idiota cie wyprzedzi w takich miajscahc musisz byc ciagle skupiony i obserwowac ciagle cale otoczenie (patrz. kolizja mejsona\0 - umocnil w przekonianiu dezorganizatorow ruchu, ze tam musi byc 50 - jezeli by nie zostal zatrzymany, to pokazalby innym, ze lamanie przepisow przynosi zysk. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 19:37 > - wiedzac ze jakis idiota cie wyprzedzi w takich miajscahc musisz byc ciagle sk > upiony i obserwowac ciagle cale otoczenie (patrz. kolizja mejsona\0 Mejson skręcał w lewo, wyprzedzający widział że oba pojazdy skręcają w prawo, więc to nie ten przypadek. > - umocnil w przekonianiu dezorganizatorow ruchu, ze tam musi byc 50 Raczej nie musi, skoro praktycznie wszyscy jeżdżą szybciej i nie ma wypadków. > - jezeli by nie zostal zatrzymany, to pokazalby innym, ze lamanie przepisow prz > ynosi zysk. Bo przynosi - prawdopodobieństwo przyłapania przez policję jest nikłe. Poza tym to przepisy powinny się dostosowywać do rzeczywistości, nie na odwrót - w przeciwnym razie będą (i są) łapani tego typu "piraci", którzy nikomu nie szkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 19:47 tam bylo skrzyzowanie, wiec jakby jakis zaspany wynyslil skrecac w lewo, to myslisz ze co by bylo? > Raczej nie musi, skoro praktycznie wszyscy jeżdżą szybciej i nie ma wypadków. musi, bo jezdza za szybko, jakby bylo 07 to by jezdzili jeszcze szybciej... tak wlasnie mysla dezorganizatorzy. Po za tym masz tam jakies dane ten drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 22:42 > tam bylo skrzyzowanie, wiec jakby jakis zaspany wynyslil skrecac w lewo, to mys > lisz ze co by bylo? To samo co przy zgodnym z przepisami wyprzedzaniu na skrzyżowaniu pojazdu sygnalizującego skręt w prawo. Tylko że tu może by było lepiej bo kierowca jechał w większej odległości od wyprzedzanych. > > Raczej nie musi, skoro praktycznie wszyscy jeżdżą szybciej i nie ma wypad > ków. > musi, bo jezdza za szybko, jakby bylo 07 to by jezdzili jeszcze szybciej... tak > wlasnie mysla dezorganizatorzy. Poniżej 50 na takiej drodze nie zaniżają raczej. A na podwyższenie też nie ma co liczyć. > Po za tym masz tam jakies dane ten drogi? Na temat tej nie, ale jak ostatnio mnie namierzyli suszarką to policjant sam przyznał że łapią przekraczających mimo że nie stwarzają niebezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
rapid130 Re: Pirat, nie pirat? :P 09.04.11, 10:59 ges_wiz napisał: > jezeli uwazasz, z koles tak jadacy jest nieszkodliwy Nie był nieszkodliwy, ale ukarany niewspółmiernie surowo w stosunku do stworzonego zagrożenia, a to również powinno podlegać ocenie funkcjonariusza, tu i teraz. Został potraktowany identycznie, jak faktyczny airhead hurtem wyprzedzający kolumnę pojazdów, nie zważając na znaki. Nie miałbym zrobionego podobnego filmu, bo niezdecydowani (vide Polonez) włączają mi brzęczyki ostrzegawcze i ostatnim manewrem jaki wówczas podejmę jest wyprzedzanie. No i mam tylko 2-3 miejsca w okolicy (żeby za daleko do sądu nie jeździć), gdzie programowo olewam ciepłym moczem "obszar zabudowany" - np. dwa znaki stojące w odległości 200 metrów od siebie, z okazji skrzyżowania i przystanku autobusowego. Bo jedyny dom wielorodzinny, który możnaby próbować doczepić do jezdni stoi w odległości około 15-20 metrów od skrajni i nie ma powiązania z główną drogą. Wszyscy spod bloku wyjeżdżają najpierw na drogę lokalną. Albo legendarne 800 metrów jezdni przez puste pole, ale ustanowione obszarem zabudowanym, "bo dzieci idą tędy rano do przystanku autobusowego i po południu wracają" (cytat z urzędnika, który wyjaśniał po co obszar tam jest). Odpowiedz Link Zgłoś
0rwell Po co pal 08.04.11, 19:56 Wbijanie kołka w zadek jest wysoce niehumanitarne. Takiemu wystarczy podać solidną chłostę i będzie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
mejson.e Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 20:55 Poza przekroczeniem prędkości nie zakwalifikowałbym reszty manewrów mercedesa do zasługujących na ukaranie. Ale cóż - ja jestem "udokumentowany" pirat wszakże... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Pirat, nie pirat? :P 08.04.11, 23:16 Czyli to co najmniej grozne.. :P Odpowiedz Link Zgłoś