Dodaj do ulubionych

pierwszy raz w trase

24.04.11, 17:35
Witam:)Od 6 miesiecy mam prawko,za kilka dni wybieram sie pierwszy raz sama w trase na odleglosc ok 100km,moze nie daleko,ale ja mam lekki stresik.
W jedna strone bede jechala zupelnie sama,w druga z osoba,ktora zna samochod i ma pojecie o jezdzie tylko od strony fotela pasazera...;)
Jakies rady?Kiedy wyjechac?Ja sie zastanawiam czy jechac na noc lub wyjechac nad ranem...co sadzicie??? I przede wszystkim jak sie odwazyc,abym nie przezywala traumy jadac...
Obserwuj wątek
    • milosnikslk Re: pierwszy raz w trase 24.04.11, 17:44
      Jedź przepisowo, poza terenami zabudowanymi rozpędzaj się do ok. 80 km/h, nie wyprzedzaj jak nie musisz. Jak ktoś zbliża się z tyłu zjedź na chwilę trochę na pobocze (jeżeli jest utwardzone i wyznaczone linią przerywaną). Utrzymuj odpowiednio duży odstęp za pojazdem poprzedzającym. Hamując - najpierw naciskasz pedał hamulca i dopiero jak obroty silnika spadną do ok. 1500 wciskasz sprzęgło (tylko nie wgapiaj się ciągle w obrotomierz).
      Aha i przygotuj szeroki plaster - gdyby pasażer chciał komentować twoją technikę jazdy.
      • tbernard Re: pierwszy raz w trase 24.04.11, 19:39
        > Jedź przepisowo, poza terenami zabudowanymi rozpędzaj się do ok. 80 km/h, nie w
        > yprzedzaj jak nie musisz.
        W zasadzie, to dobra rada za wyjątkiem tych 80. Jeśli są warunki, to jechać tyle ile przepis pozwala, czyli 90, bo w przeciwnym razie szybko ogon wygenerujesz.

        > Jak ktoś zbliża się z tyłu zjedź na chwilę trochę na
        > pobocze (jeżeli jest utwardzone i wyznaczone linią przerywaną).

        Absolutnie tego nie rób za wyjątkiem sytuacji krytycznych, np ktoś z przeciwka pcha się na czołówkę. Co to za rada, najpierw zalecanie jazdy przepisowej a potem łamanie przepisów?

        > Hamując - najpierw naciskasz pedał hamulca i dopiero jak obroty silnika spadną do ok. 1500 wciskasz sprzęgło (tylko nie wgapiaj się ciągle w obrotomierz).

        W zasadzie to ja bym radził najpierw odpuścić gaz i dopiero gdy efekt hamowania silnikiem jest za słaby, to hamulec lub redukcja (w zależności od obrotów). Nie używać hamulca do kosmetycznych przyhamowań, gdy silnikiem wystarcza. Lecz gdy sytuacja wymaga, to nie ma się co zastanawiać i wcisnąć hamulec. Tak byłem uczony przez instruktora i staram się do tego stosować i polecam.
        • sokolasty Re: pierwszy raz w trase 24.04.11, 19:57
          Ja bym to widział tak: jechać z prędkością, z jaką się uważa za bezpieczną, natomiast jak urośnie ogon za plecami, to zatrzymać się i ogon przepuścić.
          • hoovercraft Re: pierwszy raz w trase 13.05.11, 13:33
            Prędkość powolna, przy której wszyscy Cię wyprzedzają nigdy nie jest bezpieczna.
    • edek40 Re: pierwszy raz w trase 24.04.11, 19:12
      > Jakies rady?Kiedy wyjechac?Ja sie zastanawiam czy jechac na noc lub wyjechac na
      > d ranem...co sadzicie???

      Nad ranem jest OK. Raczej nie spotkasz duzo aut, pijanych itp. Skoro do pokonania masz tak niewielki dystans nie sil sie na pobudke przed switem. Jak ruszysz 6-7 rano bedzie OK.

      Poza tym po prostu uwazaj i jedz jak Tobie wygodnie. O tej porze nie bedziesz przeszkadzac nawet jak pojedziesz powoli.
      • elfkabezhaltera Popieram 24.04.11, 20:18
        Zgadzam się z pomysłem, że rano lepiej. O szóstej jest już widno, a ruch jeszcze niewielki. Jazda w nocy poza miastem dostarczy ci kolejnych nowych doznań.
        Lepiej sobie dawkuj po mału - najpierw trasa, a potem trasa w nocy.
    • margueri3 Re: pierwszy raz w trase 24.04.11, 22:06
      Dziekuje za porady!:)mam nadzieje,ze dojade bez klopotow i wroce :) Grunt to pokonac swoj lęk...bede jechala nowym dla mnie autkiem,ktorego sie dopiero ucze,wiec tym bardziej mam stresa...
      • czerwonobrody Re: pierwszy raz w trase 25.04.11, 20:11
        Jeżeli nie znasz trasy, to przejrzyj sobie mapę, choćby po to, żeby sprawdzić na jakimi drogami będziesz jechać (numery dróg) i gdzie spodziewać się konieczności zmiany drogi na inną.
        Nawigacja - nawigacją, ale dobrze mieć choćby ogólne pojęcie o kierunku, w którym sięzmierza :)

        I jeszcze - jedź na "luzaka" - bez pośpiechu i bez ciśnienia.
        Powodzenia
        • qqbek W pełni zgadzam się z przedmówcą... 13.05.11, 16:20
          ...dodam jeszcze:

          Jak poczujesz się zbyt pewnie - zerknij na prędkościomierz, warto ograniczyć prędkość do 100km/h poza zabudowanym. Prędkość wpierw poraża... a potem usypia :)
          No i patrz się przed siebie ze sporo większym "zapasem" (200-300m) niźli w mieście.

          Powodzenia!
        • bakali Re: pierwszy raz w trase 13.05.11, 16:22
          I raz na jakiś czas zrób postój na jakimś przydrożnym parkingu, wyjdz z samochodu, weź głeboki oddech, odpocznij minutę. Nabierzesz tym sił na dalszą drogę.
          Przed wyjazdem sprawdź czy masz uzupełniony płyn do spryskiwaczy.
          I nie bój się jadacych z naprzeciwka TIRów, naprawdę nie zdmuchną Cię z drogi :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka