edek40
20.05.11, 14:31
Pan wczoraj wypil 3 piwa. Dzis zatrzymala go policja. Tak sie zestresowal, ze zaproponowal im lapowke za odstapienie od dmuchania. Zostal zatrzymany.
I tak to juz jest, ze surowe i bezmyslne prawo moze powodowac klopoty ludzi skadinad niewinnych, choc moze troszke glupich. Zatrzymany bowiem wiedzial o tym, ze alkohol pozostaje we krwi jakis czas (to juz plus). Nie wiedzial jak dlugo. Wiedzial zas jak drakonskie sa sankcje za nawet niewielkie przekroczenie 0,2 promila.
Czy wlasnie do tego zmierza nasze prawo drogowe, ktore "robi przestepcow"?