Dodaj do ulubionych

stłuczka przy zmianie pasa - kto winny?

31.10.11, 10:56
Witam,
niedawno byłem uczestnikiem zdarzenia drogowego. Wyglądało to tak: jechałem prawym pasem na drodze dwupasmowej 'E'. Chciałem zjechać na lewy pas, sprawdzilem że z przodu czysto, z tyłu czysto, wrzuciłem kierunkowskaz i zaczęłem manewr zmiany pasa. Kiedy byłem już jednym kołem na lewym pasie ni z gruchy na lewym pojawił się samochód - wyjechał z podporzadkowanej. Zderzyliśmy się przodami - ja prawym (reflektor, zderzak) on lewym (bardziej nadkole i drzwi). Mam wrażenie że bardzo ostro ruszył z tej podporządkowanej. Odjechaliśmy jakieś 20 m do przodu bo tam był zjazd na nieruchomość i można było postawić samochody na chodniku żeby nie blokowały drogi. Policja przyjechała i stwierdziła że wypadek miał miejsce około 20 m za skrzyżowaniem i że to moja wina. Ocenili to na podstawie resztek mojego zderzaka, z tym że większośc została rozjeżdżona przez auta jadące tą 'E' - godzina 7.30 wjazd do miasta wojewódzkiego, auto za autem. Jak oceniacie tę sytuację?
Obserwuj wątek
    • tomeck3145 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 11:30
      Oceniam, że należało nie przyjąć mandatu, natomiast na skrzyżowaniach nie zmienia się pasów, chyba że to skrzyżowanie o ruchu okrężnym albo sterowane sygnalizacją. Skrzyżowanie było oznaczone?
      • qqbek Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 11:38
        tomeck3145 napisał:

        > Oceniam, że należało nie przyjąć mandatu,

        To po pierwsze.
        Przyjmiesz mandat... i po ptokach. Sprawa winy rozstrzygnięta (czyt.: "sprawca przyznał się do winy i przyjął grzywnę w postaci mandatu karnego")

        > natomiast na skrzyżowaniach nie zmien
        > ia się pasów, chyba że to skrzyżowanie o ruchu okrężnym albo sterowane sygnaliz
        > acją. Skrzyżowanie było oznaczone?

        Pytanie podstawowe.
        Jeżeli to był wyjazd z posesji a nie skrzyżowanie, to można mówić o winie włączającego się do ruchu. Jeżeli to było oznaczone skrzyżowanie, to co najwyżej współwina.
        Ale jak mandat przyjęty, to mleko rozlane... a wiadomo, że nie należy płakać nad rozlanym mlekiem:)
        • ylfeth Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 13:11
          mandat nie przyjęty. Mozecie podrzucić jaki przepis zakazuje zmiany pasa na skrzyżowaniu? To był wyjazd z podporządkowanej bez pasa rozbiegowego, z drogi, nie z posesji. obrazek poglądowy w załączeniu.

          Tekst linka
          • misiu-1 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 01.11.11, 08:21
            Nie ma takiego przepisu. Jeśli znaki nie zabraniają, wolno zmieniać pas. Kolega prawdopodobnie błędnie utożsamił zakaz wyprzedzania z zakazem zmiany pasa ruchu.
            • bimota Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 01.11.11, 10:57
              Spij lepiej dalej...
              • zgryzliwy1 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 04:39
                bimota napisał:

                > Spij lepiej dalej.

                a ty sie obudz i zacytuj ten przepis
      • tiges_wiz Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 13:23
        znajdz mi przepis ktory mowi, ze nie mozna na skrzyzowaniu zmienic pasa. Chyba pomieszales z wyprzedzaniem.

        www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/dzial2.html
        • tomeck3145 Racja 31.10.11, 13:26
          Racja racja. Wyprzedzać nie można. Mea culpa.


          Co do zmiany pasa - pytanie, jakie były znaki poziome w takim razie.
        • qqbek art. 22 ust. 4 31.10.11, 14:18
          Zmiana pasa nie jest zabroniona... ale nie wolno zmienić pasa na ten, na który ktoś wjeżdża z prawej :)
          • tiges_wiz Re: art. 22 ust. 4 31.10.11, 14:23
            pod warunkiem ze nie wyjezdza z podporzadkowanej.
          • ylfeth Re: art. 22 ust. 4 31.10.11, 14:28
            ale to moim zdaniem dotyczy jezdni na której jest wiecej niż 2 pasy. Inaczej zawsze należałoby przed zmianą pasa się upewniać, czy nic nie jedzie po pasie i nikt nie włącza się do ruchu?
            • tiges_wiz Re: art. 22 ust. 4 31.10.11, 14:44
              w sumie tak namieszales ze ja juz nie wiem gdzie co i po co .. przydalby sie rysunek pogladowy
            • tbernard Re: art. 22 ust. 4 02.11.11, 01:30
              Wyjazd z podporządkowanej to nie to samo co włączanie się do ruchu.
    • bimota Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 13:01
      Nie wiem czy wystarczajaco wczesnie wlaczyles migacz i nie wiem jak mogles walnac prawa strona zjezdzajac na lewo...

      A pas mozna zmieniac kiedy sie chce.
      • ylfeth Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 14:13
        sorry, manewr odwrotnie, z lewego na prawy.
        • bimota Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 14:23
          Czyli jechalas jak pipa, mandat sluszny, nawet jesli wg przepisow powinen go dostac tamten.
          • ylfeth Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 14:30
            a mozesz jakoś uzasadnic swoje stanowisko?
            • bimota Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 14:56
              Chocby dlatego, ze zmienialas pas na skrzyzowaniu i nie zwracalas uwagi na tych z podporzadkowanej. I pewnie tez sie zorientowali, ze jestes kombinatorka...
              • ylfeth Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 15:17
                i to jest qrwa merytoryczna wypowiedź na temat.
                • tbernard Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 01:34
                  Jeśli faktycznie z lewego na prawy zmieniałaś i w takich okolicznościach doszło do kolizji, to formalnie racja jest nadal po Twojej stronie ale jest to uznawane za chamstwo. Może policjanci liczyli, że się przestraszysz i przyjmiesz i już tak robić nie będziesz. Ale w sądzie raczej masz wygrane. Tym niemniej jest to chamskie.
        • piotr33k2 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 23:40
          ylfeth napisała:

          > sorry, manewr odwrotnie, z lewego na prawy.
          no wlasnie od poczatku to czytałem i na tych goglach co dałeś link i nie mogłem pojac jak to mogło byc ,ty z prawego na lewy pas on wyjęzdza z prawej strony z podporzadkowanej i od razu znajduje sie na lewym pasie , he he.
    • inguszetia_2006 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 19:42
      Witam,
      Nic nie rozumiem z twojego opisu. Zderzyliście się przodami, czy bokami? Z opisu wygląda to jak klasyka gatunku, czyli martwe pole i bęc. On z podporządkowanej wjechał na pas, ty w tym samym czasie na nim się pojawiłeś i zniknęliście sobie na ułamek sekundy z pola widzenia. I tyle. Dałabym wam obu mandat za jełopstwo. Ale nieduży;-P
      Pzdr.
      Inguszetia
      • staszek585 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 20:44
        Jeżeli napiszesz jak wyglądała sytuacja to można cokolwiek odpowiedzieć.
        To co dotychczas napisałeś niewiele wyjaśnia.
        Można się jedynie przychylić do zdania Inguszetii, tyle że z propozycją solidnego mandatu !
        Żaden z Was nie widział co z przodu przed nim się dzieje ? Żenada.
        • qqbek Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 31.10.11, 22:58
          staszek585 napisał:

          > Jeżeli napiszesz jak wyglądała sytuacja to można cokolwiek odpowiedzieć.
          > To co dotychczas napisałeś niewiele wyjaśnia.
          > Można się jedynie przychylić do zdania Inguszetii, tyle że z propozycją solidne
          > go mandatu !
          > Żaden z Was nie widział co z przodu przed nim się dzieje ? Żenada.

          Z opisu wynika, że sprawczyni walnęła w drzwi pojazdu, który już włączył się do ruchu, bo zmieniała pas akurat, jak tamten się włączył... po czym pojechała mu swoim pojazdem aż po przedni zderzak. Co więcej, pisze, że uszkodziła głównie przód, czyli uderzała pod dość sporym kątem, co sugeruje, że manewr wykonała dość gwałtownie.
          Jeżeli dobrze rozumiem, to jedynie sprawczyni miała pełny ogląd sytuacji (patrz załączone zdjęcie satelitarne skrzyżowania-kierowca, który włączył się do ruchu mógł nie widzieć jej manewru, jeżeli doszło do niego w ostatniej chwili) a poszkodowany miał wszelkie prawo spodziewać się, że pas na który wjeżdża jest wolny. Skoro skasowała mu i drzwi i przód, a nie po prostu wbiła się w drzwi, to w chwili zderzenia musieli jechać już prawie równolegle (ergo- zmieniła pas prosto na osobnika, który co prawda od sekundy, dwóch czy trzech, ale już nim się poruszał).
          • staszek585 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 01.11.11, 20:01
            Qqbek, przyznam, że wole opis z pierwszej ręki. Co prawda też nie jest pewna, ale chociaż z pierwszej ręki. A tak to nawet nie wiem z którego na który pas jechał, czy też jechała. W którym miejscu to było. Włączania do ruchu nie było, to inny temat. Pogdybać sobie można, owszem.
            Pozdrawiam.
            • qqbek Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 01.11.11, 21:12
              staszek585 napisał:

              > Qqbek, przyznam, że wole opis z pierwszej ręki. Co prawda też nie jest pewna, a
              > le chociaż z pierwszej ręki. A tak to nawet nie wiem z którego na który pas jec
              > hał, czy też jechała. W którym miejscu to było. Włączania do ruchu nie było, to
              > inny temat. Pogdybać sobie można, owszem.
              > Pozdrawiam.

              Załączono nam zdjęcie satelitarne skrzyżowania, opis uszkodzeń pojazdów oraz (skorygowany później - najwyraźniej kobieta ma problem z odróżnianiem prawej i lewej strony) opis zdarzenia.
              To dość, by wyrobić sobie opinię.
              Czy to tylko "gdybanie"... nie sądzę.
              Ale nie zabronię przecież Tobie wypowiadać się w tej kwestii.
              Podkreślam więc raz jeszcze: post, który skomentowałeś, jest moją prywatną opinią na temat całego zdarzenia.

              Z resztą... to stłuczka, a nie poważne zdarzenie drogowe... było dziś, tak jak ja, pojeździć sobie "DK17" na odcinku Lublin-Warszawa, to byś dopiero wiedział, co to jest "niedzielny kierowca", "śpieszący się kierowca" i "dupa nie kierowca" (do jednej z tych kategorii zaliczam autorkę wątku - też na podstawie mojej własnej opinii, popartej jedynie kilkoma wypowiedziami;)
          • zgryzliwy1 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 04:55
            tez tak uwazam
            "Policja przyjechała i stwierdziła że wypadek miał miejsce około 20 m za skrzyżowaniem ....."

            20 m za to dosyc daleko od skrzyzowania, wiec nie ma mowy o wymuszeniu pierwszenstwa na skrzyzowaniu a tylko to mogloby stanowic o winie wyjezdzajacego z podporzadkowanej (niezaleznie czy autorka watku zmieniala pas czy nie)

            pas zmieniala autorka, na dodatek byla z tylu, wiec jej wina jest dla mnie bezdyskusyjna
            • tbernard Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 08:35
              Ale to się kupy nie trzyma. Policja pewnie faktycznie próbowała naciągnąć te 20 metrów aby ukarać chamskie zachowanie (bo zmiana pasa tuż przed i na skrzyżowaniu wprawdzie zakazana nie jest ale wprowadza w błąd tego wyjeżdżającego z podporządkowanej). A kupy się nie trzyma, bo skoro była z tyłu i było by to faktycznie aż tak daleko od skrzyżowania, to albo by go w tyłek walnęła, bo za szybko jechała zmieniając pas albo widząc go po prostu zaniechała by a nie walnęła w bok. To nie problem martwego pola skoro była z tyłu i miała możliwość obserwowania sytuacji z przodu.
    • klemens1 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 10:25
      Wszystko zależy od tego jak bardzo byłeś już na prawym pasie gdy tamten wjeżdżał, tudzież od tego gdzie nastąpiło zderzenie - jeżeli 20m za skrzyżowaniem i do tego wjechałeś w bok a nie w tył, to raczej wina twoja.
      • tbernard Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 10:42
        Tylko na zdrowy rozum jak można wjechać przodem komuś w bok będąc wcześniej nieco z tyłu? Czyli nie wchodzi w grę problem martwego punktu. Świadomie przywaliła? Podejrzewam, że policjanci naciągali te 20 metrów aby ukarać zmianę pasa na skrzyżowaniu, bo to zwyczajne chamstwo zmylające wyjeżdżającego, który w momencie podejmowania decyzji i rozpoczęcia wyjeżdżania miał prawy pas czysty.
        • piotr33k2 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 02.11.11, 23:54
          juz wyjaśnił ze sie pomylił w opisie nie zmieniał prawego na lewy tylko na odwrót z lewego na prawy ,tamtem który sie właczałdo ruchu widział na początku ze jedzie na lewym to wjeżdzał normalnie z prawej strony na wolny prawy a jemu w tym czasie zachciało się zmieniac z lewego na prawy ,tak się nigdy nie robi na drogach szybkiego ruchu czy z dwoma pasami, wrecz na odwrót ucieka się na lewy pas gdy jest mozliwosć żeby ułatwic tym co sie chcą włączyć do ruchu .moim zadaniem ewidentna wina i słuszny mandat ,co innego gdyby jechał cały czas prawym a tamtem się na siłe wciskał z podporzadkowanej ale on widział że prawy był wolny i miał prawo przypuszczać ze spokojnie sie właczy do ruchu .
          • tbernard Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 03.11.11, 12:38
            Tu nikt nie włączał się do ruchu.
            Ponadto pisałem z uwzględnieniem informacji, że zmiana była z lewego na prawy. Owszem jest to chamstwo. Tylko zastanawia mnie jak mogło dojść do tej kolizji 20 metrów za skrzyżowaniem, gdy zmieniająca pas z lewego na prawy uderzyła swoim przodem w bok tego wyjeżdżającego (rzekomo już jadącego 20 metrów tym prawym pasem). W takim razie na chwilę przed zdarzeniem musiała dokładnie widzieć pojazd już jadący prawym pasem a mimo to uderzyła w ten pojazd, czyli zrobiła to świadomie. Szczerze mówiąc wątpię.
        • hrabia-monter-christo Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 03.11.11, 04:38
          za duzo kombinujesz
          kolizja byla na prostej drodze a nie na skrzyzowaniu wiec nie podpada pod nieudzielenie pierwszenstwa
          jak niby wyjezdzajacy z podporzadkowanej mogl 20m za skrzyzowaniem znalezc sie przed jej autem, gdyby wymusil na skrzyzowaniu pierwszenstwo?
          przeciez to prawie niemozliwe, chyba ze jechal rakieta a na dodatek po ostrym starcie musialby zdrowo hamowac, by go mogla znowu dogonic

          albo wymusil i stluczka bylaby w obrebie skrzyzowania, albo wyjechal duzo wczesniej a ona po prostu do niego dojechala i przy zmianie pasa w niego walnela
          • tbernard Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 03.11.11, 12:55
            > za duzo kombinujesz
            > kolizja byla na prostej drodze a nie na skrzyzowaniu wiec nie podpada pod nieud
            > zielenie pierwszenstwa
            > jak niby wyjezdzajacy z podporzadkowanej mogl 20m za skrzyzowaniem znalezc sie
            > przed jej autem, gdyby wymusil na skrzyzowaniu pierwszenstwo?

            Być może za dużo kombinuję lub Ty za dużo jak policja upraszczasz i w imię tego upraszczania wierzysz w ustalenia policji, że zdarzenie miało miejsce 20 metrów za skrzyżowaniem.

            > albo wymusil i stluczka bylaby w obrebie skrzyzowania, ...
            Tak twierdzi założyciel(ka) wątku, tylko zjechali 20 metrów dalej przy posesji a policjanci ustalili 20 metrów na podstawie rozjeżdżanych elementów, czyli mocno naciągając.

            > albo wyjechal duzo wczesniej a ona po prostu do niego dojechala i przy zmianie pasa w niego walnela

            Czyli miała go w zasięgu wzroku i mimo to świadomie walnęła? Jedyny przypadek, aby go nie widziała, to gdyby jechała strasznie powoli tym lewym pasem, minęła skrzyżowanie i tamten z podporządkowanej po chwili zaczął ją doganiać pasem prawym i wtedy nastąpiła próba zmiany pasa z lewego na prawy i BUM. W zasadzie mogło i tak być, lecz słabo to pasuje do pierwotnego opisu.
            • staszek585 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 03.11.11, 23:04
              czytam sobie i czytam. I co ? Gdybanie.
              Co autor miał na myśli ? Co robił? Co widział ? czy to możliwe ?
              I nic z tego nie wiem. Poza jednym: Jeżeli można zrobić coś źle, to na pewno znajdzie się taki co tak właśnie zrobi !
            • hrabia-monter-christo Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 04.11.11, 02:39
              tbernard napisał:

              > Być może za dużo kombinuję lub Ty za dużo jak policja upraszczasz i w imię tego
              > upraszczania wierzysz w ustalenia policji, że zdarzenie miało miejsce 20 metr
              > ów za skrzyżowaniem.

              sama autorka stwierdzila, ze ok. 20 m od miejsca kolizji zjechali na wjazd do posesji
              zobacz na mapie, ze to 20m od skrzyzowania (miejsca kolizji) jest mniej wiecej w polowie drogi pomiedzy skrzyzowaniem a miejscem zjazdu na posesje - wiec wszystko sie zgadza
              i moja "wiara" w orzeczenie policji jest jak najbardziej uzasadniona :-)
              • piotr33k2 Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 06.11.11, 23:52
                najbardziej prawdopodobnie było tak że ten co sią włączał do ruchu miał wolny prawy pas i wjeżdzał a w tym samym czasie drugi zmieniał pas z lewego na prawy ,kwestia tylko kto co zaczal robic pierwszy i kto kogo nie zauważył a powinien ,moim zdanien ten co zmieniał pas jest winny i słuszny mandat.
                • qqbek Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 07.11.11, 01:10
                  piotr33k2 napisał:

                  > najbardziej prawdopodobnie było tak że ten co sią włączał do ruchu miał wolny p
                  > rawy pas i wjeżdzał a w tym samym czasie drugi zmieniał pas z lewego na prawy
                  > ,kwestia tylko kto co zaczal robic pierwszy i kto kogo nie zauważył a powinien
                  > ,moim zdanien ten co zmieniał pas jest winny i słuszny mandat.

                  Toteż od samego początku tak argumentuję...
                  Niektórym zaś nawet załączonej mapki się nie chciało obejrzeć :(
                  Dziewczyna (wątek zaczynająca) nie dość, że głupia, to do tego pyskata... lubię takie, ale nie na drodze :)
                  • bill.cosby Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 13.11.11, 13:04
                    > Dziewczyna (wątek zaczynająca) nie dość, że głupia, to do tego pyskata...
                    A do tego jeszcze jest facetem...
                    • tbernard Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 13.11.11, 15:44
                      bill.cosby napisał:

                      > > Dziewczyna (wątek zaczynająca) nie dość, że głupia, to do tego pyskata...
                      > A do tego jeszcze jest facetem...

                      To dlaczego podaje się za kobietę?
                      • bill.cosby Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 13.11.11, 19:54
                        A podaje się? Jak ktoś pisze - "byłem", "jechałem", "chciałem" to jak dla mnie podaje się za mężczyznę, no ale może ja czegoś nie rozumiem.
                        • misiania Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 13.11.11, 22:07
                          Gdy ktoś zacytował autora (autorkę?) wątku, to system wygenerował stwierdzenie "ylfteh napisała"...
    • tomeksobkowicz Re: stłuczka przy zmianie pasa - kto winny? 14.11.11, 12:47
      nijak policja popelnila blad i tyle ale skoro stłuczka to potrzebny warsztat najlepiej taki jak ten... Heja, widzieliście mechaników z mentolnięciem? www.youtube.com/airwavespl Polecam, obejrzyjcie zanim wybierzecie się do warsztatu! ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka